julo57
10.06.13, 21:49
Gratulacje za pomysły. Zamieńmy zieleńce i boiska na parkingi, na kilku osiedlach już się to udało, np. na moim dwa boiska zamieniono na parkingi, przy Bema zamiana w toku. Dzięki temu dzieci, młodzież i inni mieszkańcy osiedli będą mieli gdzie spędzać wolny czas. Jak to jest, że w takim Sztokholmie, Kopenhadze, Londynie i innych miastach robi się na odwrót. Parkingi zamienia się na zieleńce i boiska, a samochodów ubywa, nie zaś przybywa. Zamiast jednego miejsca pod samochód tworzy się 6 - 10 miejsc dla rowerów. Dlaczego tam wskaźnik ilości miejsc postojowych to 0.6, a u nas 1.2 - 1.5 (miejsc postojowych / mieszkanie). Tam jeździ się tramwajem, autobusem, rowerem - u nas to nie wypada, obciach i wstyd, to dobre dla biedaków, meneli, ewentualnie studentów. Konkluzja: budujcie te parkingi, za dwa, trzy lata będzie tam tyle samochodów, że nie będzie można rano wyjechać z osiedla, a na powrót do domu będziecie stali godzinę przed wjazdem z Szosy Lubickiej na jedno, czy drugie Rubinkowo. Gratulacje za perspektywiczne myślenie i dbałość o otoczenie miejsca zamieszkania.