Dodaj do ulubionych

Apator/Adriana przegrywa z Atlasem Wrocław

IP: *.kom / *.kom-net.pl 22.08.04, 21:50
jest sie z czego cieszyc HIP HIP HURRRRRAAAAA
Obserwuj wątek
    • Gość: ckm Re: Apator/Adriana przegrywa z Atlasem Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 23:34
      apator-syf
    • Gość: Falubaz- King ! Re: Apator/Adriana przegrywa z Atlasem Wrocław IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 22.08.04, 23:48
      piernikowo II liga!
    • Gość: tkh Re: Apator/Adriana przegrywa z Atlasem Wrocław IP: *.d417.kp.mofnet.gov.pl / *.mofnet.gov.pl 23.08.04, 07:55
      wzorcowo odpuszczony mecz ale z tego jest chyba lepsza kasa niż z biletów.
      • Gość: mac Re: Apator/Adriana przegrywa z Atlasem Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 09:59
        a ja wiem o co chodzi. Nasz kochany prezesik w przyszyłym roku wprowadzi KSM i
        wszyscy będą mieli problem a my nie :)
    • Gość: max Re: Apator/Adriana przegrywa z Atlasem Wrocław IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.08.04, 11:44
      marnie, marnie. W końcu kibice przestaną przychodzić.
      • Gość: mayton Re: Apator/Adriana przegrywa z Atlasem Wrocław IP: 213.77.18.* 23.08.04, 14:20
        Mam juz dosyc! Bajerskiego, "stawiania na mlodziez" i Pana Prezesa! Szosta
        porazka z rzedu! To juz totalne lekcewazenie nas kibicow! Moze ktos pamieta tak
        zla passe, bo ja chyba mimo wszystko jestem za mlody. Rzygac sie chce!!!
    • alter100 Dowcip-dedykacja 23.08.04, 17:04
      Dedykacja dla niektorych zuzlowcow Apatora:

      Na wyscigi hartow przyszedl bokser (pies) i mowi do trenera:
      - Trenerze, ja chcialbym sie z nimi scigac, ja uwielbiam wyscigi.
      - Hmm... ale popatrz bokser na siebie, jak ty wygladasz a jak te harty, nie masz
      z nimi szans...
      - Trenerze! Trener mnie zglosi do wyscigow, ja na pewno wygram.
      - Bokser, to niemozliwe. Nie masz najmniejszych szans!
      - Spoko trenerze... wygram.

      Trener ustapil i zglosil boksera do do wyscigow. W dniu wyscigow bokser zglosil
      sie na stadion, stanal posrod hartow na starcie. Trener spojrzal na boksera, na
      harty i zalamany pokrecil glowa...
      - Spoko trenerze! Wygram! Mowi bokser.
      Wyscig ruszyl. Harty wyrwaly sie z miejsca zostawiajac boksera w tumanach kurzu.
      Zbliza sie pierwsze okrazenie. Trener szuka wzrokiem boksera: harty po kolei
      mijaja linie startu, sto metrow za nimi widac boksera...
      - Trenerze wygram! Spokojnie!
      Wyscig dobiega konca. Harty po kolei wbiegaja na mete, na samym koncu padajac z
      wycienczenia dowlokl sie bokser. Trener podchodzi do niego i pyta:
      - No co jest z toba bokser, miales wygrac a jestes ostani?!
      - ...Trenerze! ...Kurwa.. nie rozumiem jak to sie stalo!!!
      • Gość: Jacek P. Re: Dowcip-dedykacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 19:37
        Witam!

        Usmialem sie jak norka!
        Ten dowcip dedykowany jest na czesc naszego "idola" Bajerskiego ...
        K****a ale ten nawala niesamowicie!
        Po prostu postepuje jak ten bokserek ...
        Mial wygrac, a przegrywa, alez jak to sie stalo?
        Po prostu Bajerski olewa szerokim lukiem Apator i sobie bimba z meczami.
        Pytanie tylko kto w***li Bajerka wreszcie z Apatora?!?
        Krotko Bajer WON z Apatora!
        Dawno nie bylem tek wnerwiony na Apatora!
        Nie wiem kto wreszcie zrobi porzadek w Apatorze?
        Mam juz dosyc tej calej farsy z Bajerskim - kto jest zdolny by wywalic tego
        palanta z Apatora?!?
        Pozdrawiam
        Ciezko wnerwiony Jacek
        • alter100 Wstyd 23.08.04, 19:46
          Kurde! Ja traz musze wstydzic sie podwojnie. Nie dosc, ze za Bajera - to
          jeszcze za siebie bo "chart" przez samo "h" pisalem zamiast przez "ch".
          Przepraszam!
          :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka