Dodaj do ulubionych

Chata z kraja

12.01.05, 17:10
kolejna osoba potwierdza stronniczosc dzialan bydgoskich i patrzenie na
dwustolecznosc wylacznie jako na Bydgoszcz. szkoda.
Obserwuj wątek
    • Gość: gasso teraz to tylko Bydgoszcz patrzy, gdzie cos skubnąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 17:11
      albo sie dogadamy i bedziemy razem robic cos dla dwumiasta, albo sie calkiem
      rozejdzmy!

      teraz to tylko Bydgoszcz patrzy, gdzie cos skubnąć!
      • ethanak Re: teraz to tylko Toruń patrzy, gdzie cos skubnąć 14.01.05, 00:17
        a zwłaszcza "toruński" marszałek.Czy w Toruniu powinny być wszystkie urzędy bo
        ma uniwersytet?Może to dobrze zrobi zapyziałemu światkowi prawniczemu z
        Torunia.Nie będą siedzieć we własnych układach.
        • Gość: smartstuff Re: teraz to tylko Toruń patrzy, gdzie cos skubną IP: *.raj.homelinux.net / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 19:49
          ...a moze mi powiesz,ze "Prawnicza Byda" to moze nie siedzi w roznych ukladach,
          mniej lub bardziej sformalizowanych?...
          • ethanak Re: teraz to tylko Toruń patrzy, gdzie cos skubną 15.01.05, 20:54
            od kiedy to Bydgoszcz jest "prawnicza"???
    • Gość: Adrian Re: Chata z kraja IP: *.petrus.com.pl 16.01.05, 15:50
      Nie ma żadnego logicznego uzasadnienia,dlaczego to prokuratura apelacyjna miałaby się znależć w Bydgoszczy a nie w Toruniu.
      Toruń ma nieporównywalnie lepsze zaplecze dla tego typu instytucji.
      • ethanak Re: Chata z kraja 05.02.05, 13:25
        Logiczne uzasadnienie: nieporównanie większa ilość spraw z miasta i
        powiatu;ośrodek administracji rządowej;prawie dwukrotnie większe miasto
        wojewódzkie (wszystkie Sądy i Prokuratury Apelacyjne w Polsce umiejscowione są
        w największych miastach regionu - nie ma żadnego wyjątku od tej reguły).Nie ma
        żadnego argumentu przemawiającego za Toruniem - obecność uniwersytetu to nie
        argument (w jaki sposób ma on wpływać na działalność S. i P A.? - bydgoscy
        prawnicy są tak samo dobrze wykształceni jak toruńscy).
    • Gość: "Gorliwy Litwin" Re: Chata z kraja IP: *.conn.pl / 213.25.208.* 21.01.05, 08:41
      Jęśli to prawda,a pewnie tak jest,no bo i po co Pan prof.Filar wyciągałby z
      rękawa takie sensacje.To te zakulisowe zabiegi Bydzi a Sąd i Prokuraturę
      Apelacyjną wymagają największego potępienia.
      • babbik Władze Torunia się obudziły i również wystawiają 05.02.05, 13:14
        Władze Torunia się obudziły i również wystawiają ofertę dla Warszawy.
    • babbik Re: Chata z kraja 05.02.05, 15:23
      Nie agituj tu za Bydgoszcza, bo to nie my dysponujemy decyzjami. Ale zwroc
      uwagę, że to Torun jest w centrum regionu, a dla REGIONU jest ta instytucja,
      czyz nie? Ktore miasto jest oddalone max 50 km w regionie od Bydgoszczy,
      Grudziadza, Brodnicy, Włocławka, Inowrocławia? Popatrz na plan.

      Poza tym region jest dwustołeczny i warto decyzje na poziomie regionalnym
      uzgadniac WSPÓLNIE. Bydgoszcz pierwsza sie wyłamała i SAMA złozyła swa oferte
      do Warszawy, Torun tylko powiela zachowanie Bydgoszczy.
      Albo wspolnie (ale wymagajmy tego od obu miasta) albo każdy sam sobie.
      Nie odmawiaj Toruniowi tego, co robi Bydgoszcz.
      • Gość: OBRONA BYDGOSZCZY Bydgoszcz i Torun osobno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 15:35
        Po tej skandalicznej sprawie.Nie ma juz sensu budowac aglomeracji bydgosko-
        torunskiej.Zakulisowe gierki towarzyszy nas nie interesuję!!!
      • ethanak Re: Chata z kraja 05.02.05, 17:45
        Po prostu Bydgoszcz wystąpiła z taką propozycją bo z powodów które przytoczyłem
        tylko ona w regionie ma szanse na tą instytucję.Co z tego że Toruń leży
        bardziej w centrum skoro połowa spraw z regionu rozpatrywanych przez
        prokuraturę Apelacyjną pochodzi z Bydgoszczy i powiatu bydgoskiego?Toruń ma
        przerośnięte ambicje , przykro mi ale według mnie taka jest prawda.
      • a_weirdo Re: Chata z kraja 05.02.05, 18:51

        > to Torun jest w centrum regionu,

        Czy coś z tego wynika? Bo mi się wydaje, ze w tej sprawie nic.

        > a dla REGIONU jest ta instytucja, czyz nie?

        No oczywiście, dla ludzi którzy w tym regionie miszkają i którzy będą coś tam
        załatwiać.

        > Ktore miasto jest oddalone max 50 km w regionie od Bydgoszczy,
        > Grudziadza, Brodnicy, Włocławka, Inowrocławia? Popatrz na plan.

        Chodzi ci o Toruń, ale nie wiem, co z tego wynika.

        • mavellis przypominam, ze na Mazowszu Komenda Policji jest w 05.02.05, 19:04
          przypominam, ze na Mazowszu Komenda Policji jest w Radomiu i to w niczym nie
          ujmuje Warszawie, ani nie pogarsza ochrony bezpieczenstwa.
          A Bydgoszczy daleko do Warszawy.
          • a_weirdo Re: przypominam, ze na Mazowszu Komenda Policji j 05.02.05, 19:17
            > przypominam, ze na Mazowszu Komenda Policji jest w Radomiu

            Możliwe. Jak sądzę wynika to z ilości warszawiaków, która musi z jakiegoś powodu
            odwiedzić tą dokładnie komendę policji. Ja nie uważam, że wszystkie urzędy
            powinny być w Bydgoszczy, ale to że Toruń jest w centrum nie jest tutaj argumentem.

            > i to w niczym nie ujmuje Warszawie,

            Bydgoszczy też nie ujmuje, że dużo urzędów jest w Toruniu. Tylko w omawianym
            przypadku średni czas dojazdu ludzi zainteresowanych będzie znacząco wyższy,
            jeśli Sąd Apelacyjny będzie w Toruniu.

            > ani nie pogarsza ochrony bezpieczenstwa.

            No, zauważ jednak że nie umieszczono w Radomiu instytucji, do której muszą
            jeździć codziennie dziesiątki warszawiaków.

            > A Bydgoszczy daleko do Warszawy.

            Toruniowi bliżej, bo się przez Toruń jedzie... ;)
            Ja tam znam warszawiaków, którzy się przeprowadzają do Bydgoszczy, bo ładniejsze
            miasto, ciekawsza, lepiej płatna praca... więc może Warszawie daleko :-)

            Pozdrawiam

            • mavellis Re: przypominam, ze na Mazowszu Komenda Policji j 05.02.05, 19:24
              Skoro to ani Warszawie ani Bydgoszczy nie ujmie niczego, jak piszesz, to skąd
              ta nagonka Bydgoszczan tu na forum - na Torun, że kradnie instytucję?
              Jak mozna ukraść cos, czego Bydgoszcz jeszcze nie ma?
              Nie uczciwiej byłoby pisac o "rywalizacji" 2 miast?

              "Bydgoszczy daleko do Warszawy" - chodziło mi o to, ze skala B-czy jest
              nieporównanie mniejsza od Warszawy, a proporcja Bydgoszcz-Torun do Warszawa-
              Radom jeszcze znacznie większa. I nikt w Warszawie nie uważa, że jego miasto
              coś traci.
              ZNAJDŹ MI JEDEN POST NA FORUM WARSZAWSKIM, ŻE RADOM JEST ZŁODZIEJSKIM MIASTEM !

              Może jednak Bydgoszcz ma jakies kompleksy w stosunku do Torunia?
              Może oba miasta, mimo oczywistej, choć niedużej róznicy wielkości - rywalizują,
              a wynik tej rywalizacji nie jest tak oczywisty?
              Gdyby Bydgoszcz wiodła niepodważalny prym we WSZYSTKIM w regionie, pewnie
              machnęłaby ręką na Sąd Apelacyjny, tak jak Warszawa na Policję.
              A jednak tego nie robi?
              • a_weirdo Re: przypominam, ze na Mazowszu Komenda Policji j 05.02.05, 20:39

                > że kradnie instytucję?

                Myślę, że z tego, iż w Bydgoszczy prawie załatwili, a wtedy włączył się Toruń,
                że to jednak u nich ma być. Ja nie jestem zdania, że ktoś coś kradnie, ale że
                sensowniej jest umieścić w Bydgoszczy.

                > Jak mozna ukraść cos, czego Bydgoszcz jeszcze nie ma?
                > Nie uczciwiej byłoby pisac o "rywalizacji" 2 miast?

                Byłoby uczciwiej.

                > I nikt w Warszawie nie uważa, że jego miasto coś traci.

                Bo warszawiacy nie odwiedzają komendy milicji w Radomiu. Jak mają coś do
                załatwienia idą na najbliższy komisariat.

                > ZNAJDŹ MI JEDEN POST NA FORUM WARSZAWSKIM,
                > ŻE RADOM JEST ZŁODZIEJSKIM MIASTEM !

                Nie będę nawet szukał. Możesz za to sobie znaleźć 100 postów, że inne miasta to
                "wiocha". ;)

                > Może jednak Bydgoszcz ma jakies kompleksy w stosunku do Torunia?

                Może? Ja nie mam. Część ludzi zdecydowanie ma kompleks, ale jak nie Toruń, to
                sobie coś innego znajdą i będą dowodzić, że są lepsi.

                > a wynik tej rywalizacji nie jest tak oczywisty?

                Jak niektórzy wymyślają ciągle bezsensowne dziedziny, w których można
                rywalizować, żeby w nich tą rywalizację wygrywać, to i tak nigdy tan wynik nie
                będzie znany. Ważne, żeby mi się dobrze mieszkało. Do tego nie potrzebuję mieć w
                Bydgoszczy więcej urzędów niż w Toruniu, ani nawet więcej hipermarketów.

                > Gdyby Bydgoszcz wiodła niepodważalny prym we WSZYSTKIM w regionie, pewnie
                > machnęłaby ręką na Sąd Apelacyjny, tak jak Warszawa na Policję.

                Myślę, że gdyby sąd apelacyjny chciano przenieść z Warszawy do Radomia, to by
                marudzili i to bardzo.

                > A jednak tego nie robi?

                Bo uznano, że lepiej jak jest tam, skąd dużo spraw. To nie jest kwestia, że
                kilku warszawiaków rocznie pojedzie do sądu do Radomia (jak w przypadku
                komendy), ale jest ich zdecydowanie więcej. W tym wypadku nikt się nie
                przejmował, że ludzi w Radomiu też jest trochę, a do Radomia z Warszawy blisko i
                w ogóle...

                Pozdrawiam

                • Gość: toruniak Re: przypominam, ze na Mazowszu Komenda Policji j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 21:03
                  jestes jednym z bardziej rozsadnych Bydgoszczan, a_weirdo!
                  Zgadzam sie z toba w 90%, a ty widze z torunianami - też.
                  Wierze, ze jest was wiecej, a forumowicze to margines?
            • Gość: FaMpIrRuH Re: przypominam, ze na Mazowszu Komenda Policji j IP: *.168. / *.torun.sdi.tpnet.pl 08.02.05, 04:35
              Ale sie usmialem :)))ladniejsze miasto :))) lepiej platna praca ((: boki
              zrywam :)) Porownujac "piekno" Bydgoszczy i Warszawy (ktora notabene plasuje w
              tym samym "koszu" co Bydgoszcz) dokonujemy jakiejs herezji :) Ogranicze sie do
              prostego pytania, ktore pozostanie pytaniem retorycznym: Dlaczego Bydgoszcz (w
              przeciwienstwie do elementow starowki Warszawy), albo chociaz jakis jej maly
              budyneczek-zabyteczek, nie zostala wpisana na liste ochrony dziedzictwa
              kulturowego UNESCO? Jesli zarobki sa wyzsze w Bydgoszczy niz w Warszawie,to
              trzeba te wiadomosc obwiescic wszem i wobec! Teraz Bydgoszcz stanie sie centrum
              wszechswiata, a ludzie z calej Polski bedzie dojezdzac nad Brde. Rozumiem, ze
              ostatnia czesc wypowiedzi jest raczej suma Twoich marzen anizeli
              odzwierciedleniem rzeczywistosci. Przepraszam ze te brutalne slowa, ktore teraz
              napisze, ale Bydgoszcz pozostanie przynajmniej na kilkanascia lat Brzydgoszcza.
              • a_weirdo Re: przypominam, ze na Mazowszu Komenda Policji j 08.02.05, 11:59
                Gość portalu: FaMpIrRuH napisał(a):

                > Ale sie usmialem :)))ladniejsze miasto :)))

                Zdziwiłybś się, jak ludzie oceniają wygląd miast.

                > lepiej platna praca ((:

                Co w tym dziwnego? Niektórym mogą w Bydgoszczy płacić więcej niż w Warszawie.
                Może nie jest tych ludzi specjalnie dużo, ale zawsze.

                > boki zrywam :))

                Tylko po co o tym piszesz?

                > Porownujac "piekno" Bydgoszczy i Warszawy (ktora notabene plasuje w
                > tym samym "koszu" co Bydgoszcz) dokonujemy jakiejs herezji :)

                Doprawdy?

                > Ogranicze sie do prostego pytania, ktore pozostanie pytaniem retorycznym:

                Czemu...

                > Dlaczego Bydgoszcz (w przeciwienstwie do elementow starowki Warszawy),
                > albo chociaz jakis jej maly budyneczek-zabyteczek, nie zostala wpisana
                > na liste ochrony dziedzictwa kulturowego UNESCO?

                Nie została wpisana, bo proces wpisywania trwa długo, a został rozpoczęty nie
                tak dawno. Czemu wcześniej nikt nie pomyślał o wpisaniu? Myślę, że nikt nie
                sądził, że bycie na liście UNESCO jest czemuś potrzebne. No, ale to się zmieniło
                i za czas jakiś będziesz miał kawał Bydgoszczy w UNESCO.

                Mylisz miasto, w którym się dobrze mieszka, podoba się z miastme, który ma
                budynek na liście UNESCO.

                > Jesli zarobki sa wyzsze w Bydgoszczy niz w Warszawie,

                Przeciętne zarobki są zdecydowanie wyższe w Warszawie. Postaraj się czytać ze
                zrozumieniem.

                > to trzeba te wiadomosc obwiescic wszem i wobec!

                A ponieważ nie są, to nie trzeba o tym trąbić i nikt tego nie robi oprócz pana,
                który nie rozumie tekstu pisanego.

                > Teraz Bydgoszcz stanie sie centrum wszechswiata,

                Astronom czy fizyk też z pana mierny.

                > a ludzie z calej Polski bedzie dojezdzac nad Brde.

                Nie sądzę. Trochę więcej turystów zacznie nas może odwiedzać, trochę więcej
                ludzi w interesach, ale drastycznej zmiany raczej nie będzie.

                > Rozumiem,

                No właśnie nie rozumiesz.

                > ze ostatnia czesc wypowiedzi jest raczej suma Twoich marzen

                Nie.

                > anizeli odzwierciedleniem rzeczywistosci.

                Nie wiem, co uważasz za nierzeczywiste. To, że ktoś mógłby w Bydgoszczy zarabiać
                lepiej niż w Warszawie i mieć przy tym ciekawszą pracę, czy to, że komuś się w
                Bydgoszczy może bardziej podobać (bardziej niż w Wawie, Toruniu...), a może że
                ktoś uważa, iż Bydgoszcz jest dobrym miejscem do życia?

                > Przepraszam ze te brutalne slowa,

                Jasne...

                > ktore teraz napisze, ale Bydgoszcz pozostanie przynajmniej na
                > kilkanascia lat Brzydgoszcza.

                I po co to piszesz? Myślisz, że się zacznę wyzywać teraz? Bydgoszcz to ładne
                miasto i radzę odwiedzić. Jeśli się jednak panu nie spodoba, to może pan
                napisać, co się nie podobało. A takie szczeniackie teksty o "Brzydgoszczy" niech
                sobie pan podaruje.

                Pozdrawiam

    • siwy51 Bydgoszcz większa - i co z tego? 06.02.05, 17:56
      Bydgoszcz większa - i co z tego?
      Obserwuję batalię o Sad Apelacyjny i koronny argument Bydgoszczan za ich
      miastem - bo są więksi! Torun ma nie lobbować i w ogóle robi "wielkie
      świństwo", że zabiera głos w tej sprawie.
      Według mnie jednak argument o wielkości miasta i związaną z tym koniecznościa
      przenoszenia wszystkich instytucji z Torunia do Bydgoszczy czy pozyskiwania
      nowych jest DRUGOPLANOWY, a czasem wręcz BEZ SENSU. Postaram sie to udowodnić.

      ARGUMENT PIERWSZY
      To, że Bydgoszcz jest większa, NIE OZNACZA OD RAZU, że wszystkie instytucje
      nalezy przenosic i umieszczac tylko w niej! A inne miasta nie dopuszczac lub
      ogałacać z instytucji. Tak rozumując należałoby z Torunia do Bydgoszczy wywieźć
      UMK, planetarium, obserwatorium astronomiczne, Teatr Dzieciecy, Regionalną
      Dyrekcje Lasów Panstwowych, Sejmik Wojewodzki, Izbę Celną, ARIMR, wszystkie
      muzea, hotele... Należałoby usunąc Regionalna Stację Meteorologiczna, bo Torun
      jest mniejszy...
      To samo należałoby zrobic z Radiem Maryja, TV Trwam, Wyższą Szkoła Medialną,
      Wyższą Szkoła Bankową, Centrum Szkolenia Artylerii, może poligonem?
      Z innych miast należałoby wywieźć WSH-E (z Włocławka), tężnie (z Ciechocinka),
      turnieje rycerskie przenieść z Golubia, Osrodek Rolniczy (z Minikowa i
      Przysieka)...
      Wszystko do Bydgoszczy! A dlaczego? Bo jest większa! Czyli wniosek niektórych:
      większe miasto może jeszcze bardziej sie rozwijac, żerując na mniejszym i
      ogołacając je z jego dóbr, instytucji itp.
      Czy mniejsze miasto w/g niektórych nie ma prawa do rozwoju, do przyciągania
      instytucji, uczelni, sądów, inwestorów itp.?

      ARGUMENT DRUGI
      Jest wiele przykładów, że większe miasta rezygnują ze swej roli jedynego
      dominanta w regionie na rzecz innych:
      1) Wojewódzka Komenda Policji w Radomiu zamiast w Warszawie,
      2) lotnisko Szczecina w Goleniowie - 55 km (dalej niz odległość od T-nia do B-
      czy)
      3) Uniwersytet Gdanski ma swe Wydziały w Sopocie i Gdyni
      4) Londyn ma część Ministerstw przeniesionych do innych miast oddalonych o 100-
      200 km od stolicy!
      5) Warszawa budując nowe lotnisko umieszcza je w połowie drogi do Łodzi
      (Sochaczew), a straci własne (Okęcie)
      6) Gdańsk nie przenosi Teatru Muzycznego z Gdyni (nawet go nie dubluje)
      7) Gdańsk nie przenosi Wyższej Szoły Morskiej z Gdyni, a tez jest nad morzem (i
      większy!)

      Te decyzje służa równomiernemu rozwojowi całych regionów, a nie tylko jednego
      miasta.

      ARGUMENT TRZECI
      Bydgoszcz, mimo że wieksza od Torunia, nie ma przewagi tak znaczącej, by zawsze
      jednoznacznie być postrzegana jako ośrodek wiodący WE WSZYSTKIM. Często zdarza
      się, że w róznych decyzjach koncernów, instytucji - decyzja pada na Toruń.
      Nie będe tu wyliczał, zeby nie byc posadzonym o wychwalanie Torunia, ale
      zainteresowani dobrze znaja podmioty, mające swe siedziby wyłacznie w Toruniu,
      a nie w Bydgoszczy (media, uczelnie, instytucje, koncerny). Jesli byłaby chocby
      jedna (a jest ich wiecej) - to przewaga nie jest jednoznaczna i oczywista.
      Pierwszy z brzegu - Bank Millenium (O/Regionalny Torun).

      ARGUMENT CZWARTY
      Oba miasta, mimo róznicy wielkosci, bardzo czesto przez czynniki odgórne są
      postrzegane podobnie i niestety bardzo słabo. Dopiero sumowanie B+T daje
      możliwosc róznych sukcesów:
      1) UE w projekcie wzmiacniania 8 aglomeracji NIE UJĘŁA Bydgoszczy (Torunia
      zreszta tez). Dopiero zsumowanie potencjału i koncepcja dwumiasta umożliwiła
      wywalczenie 1 mld euro dla regionu.
      2) przy podziale województw w 1998 Warszawa NIE PRZEWIDZIAŁA naszego regionu w
      12-tce, mimo, ze Bydgoszcz jest podobno 8 miastem. Dopiero współstołecznosc i
      podzial instytucji umożliwił, zreszta z wielką niechęcia, powstanie kuj-pomu.

      Czyli w wielu waznych sytuacjach wielkość samej Bydgoszczy oznacza NEGATYWNĄ
      DECYZJĘ dla niej i dla całego regionu.

      ARGUMENT PIĄTY
      Dwustołecznosc. Ona nakazuje brac pod uwagę OBA MIASTA stołeczne regionu przy
      podziale funkcji i instytucji. Branie tylko jednego jest dla drugiego
      niesprawiedliwe. Z kolei dołaczanie do rozważan jeszcze Włocławka,
      Inowrocławia, Chełmna czy Brodnicy - jest rozmywaniem problemu. Inne miasta w
      regionie nie pełnią ponadregionalnych funkcji administracyjnych.

      ARGUMENT SZÓSTY
      Odległości w regionie. Połowa spraw (prawie!) pochodzi z powiatu bydgoskiego -
      to prawda. Ale powiat bydgoski to również Dąbrowa Chełminska, Solec Kujawski,
      Przyłubie. Dla mieszkancow mniej wiecej równo oddalonych od obu miast nie ma
      znaczacych róznic odległosci. Tak wiec nieprawdziwe jest twierdzenie, ze połowa
      (prawie!) klientow na tym ucierpi. W rzeczywistosci znacznie mniej, tzn.
      zachodnia część powiatu bydgoskiego, wschodnia - bez róznicy.

      Poza tym region to 2 mln mieszkancow, znacznie wiecej niz B-cz (362) czy Toruń
      (209). To w przewazajacej części (75%!) NIE SĄ mieszkancy T-nia czy B-czy, lecz
      Grudziadza, Brodnicy, Golubia-Dobrzynia, Wloclawka, Inowroclawia, Świecia,
      Chełmna, Rypina, Lipna...
      Rzut oka na mapę - które miasto jest w środku regionu i równo oddalone od tych
      w/w miast?

      ARGUMENT SIÓDMY
      Nie tylko wielkość miasta ma znaczenie. A pozyskiwanie kadr? JEDYNA UCZELNIA
      kształcąca prawnikow to UMK. To oznacza lepsze zaopatrzenie kadrowe, łatwosc
      praktyk, opiniowania, odbywania stażu czy aplikacji itp. własnie w Toruniu.
      A gorsze w Bydgoszczy.

      Zreszta podmioty mają swe oddziały i przedstawicielstwa i przy dobrej
      organizacji i dobrej woli mozna zminimaliwać wyjazdy Bydgoszczan do Torunia -
      np. pobieranie wnioskow, wysyłanie, wezwania, dostarczanie dowodów - robic w
      Bydgoszczy. Czy obecność Oddzialu Regionalnego BBG Millennium osłabia obsługe
      Bydgoszczan? Czy siedziba Strazy Pozarnej zwieksza zagrozenie pożarem
      Bydgoszczy? Czy Izba Celna w Toruniu uniemozliwia odprawe celną w Bydgoszczy?

      WNIOSKI:
      Nie twierdze, ze Sąd Apelacyjny musi byc w Toruniu, moze w Bydgoszczy? Ale nie
      powinno to wynikać z załatwiania za plecami, po cichu dogadywania z premierem -
      lecz z jasnej deklaracji, np. wszystkie instytucje prawne regionu lokujemy w B,
      a naukowe w T (albo pół na pół, albo jakkolwiek inaczej).

      Jesli nie zostanie zawarte jednoznaczne, szczegółowe porozumienie, ze
      wskazaniem siedzib wszystkich przyszłych instytucji, uczelni, mediów itp. - co
      chwila będą takie przepychanki. Jesli natomiast powstanie szczegółowa,
      równorzędna, partnerska umowa - jest szansa, by tak nigdy nie było. Co wiecej
      Torun mógłby wręcz wspierac B-cz w sprawie Sądu, a Bydgoszcz wspierac T-n w
      sprawie politechniki czy drogi czy czegoś innego.

      Dopóki takiej umowy nie ma - oba miasta mają TAKIE SAMO PRAWO zabiegać o
      instytucje dla siebie. Z NSA wygrała B-cz i nie można mieć pretensji.
      Być może z Apelacją wygra Torun - i też NIE MOŻNA MIEĆ PRETENSJI.
    • Gość: danka nie on jeden to widzi, ale chwala za ujawnianie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 12:37
      nie on jeden to widzi, ale chwala za ujawnianie prawdy.
    • Gość: p Re: Chata z kraja IP: *.petrus.com.pl 01.04.05, 09:52
      Racja ,panie Filar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka