geograf102
20.02.05, 20:15
Do jasnej cholery, czy nikt nie moze tego zmienić. Przeciez dworzec to
wizytówka miasta.
Zniszczone reklamy w przejściu podziemnym, na parkingu i przed wejściem
głównym dziury, w których auto może stracić koło, podający nieprawdziwą
godzinę zegar i neon, w którym święci się tylko kilka liter - to pierwsze
wrażenia z Torunia przyjezdnych wysiadających na dworcu kolejowym Toruń
Główny.
- Panie, tu od ośmiu lat nikt jednej dziury nie zalepił. Przyjedzie
pociąg, ludzie wsiadają, ruszamy, i nagle "bum" wpadam w dziurę. Wystraszony
pasażer pyta co się stało, a ja mówię: "Witamy w Toruniu!" - opowiada
taksówkarz z postoju przed dworcem głównym.
- A jak spadnie śnieg, albo chwyci mróz to z tej górki pod wiadukt
zjeżdżamy jak na sankach. Jeszcze nikt tu grama soli, albo piasku nie
wysypał - dodaje drugi.
- Drzwi do holu to sami naprawiliśmy, bo się nie domykały. W neonie na
dachu ze słowa "Główny" świecą się tylko dwie pierwsze litery. Zepsuty zegar
jak zdjęli przed przyjazdem papieża to do dziś nie wrócił - mówi kolejny.
Rzeczywiście od strony wejścia głównego nie ma zegara. Został ten
widoczny z ul. Kujawskiej. Tyle, że gdyby ktoś chciał się nim kierować miałby
poważne problemy ze zdążeniem na właściwy pociąg. Gdy nasze zegarki
wskazywały wczoraj godzinę 11.18 czasomierz dworcowy twierdził, że jest 1.18.
W kiepskim stanie jest przejście podziemne wiodące z peronów do miasta.
Sufit wypaćkany pseudografitti, część zamontowanych na ścianach reklam
zniszczona.
Próbowaliśmy ustalić dlaczego dworzec i jego otoczenie są w tak kiepskim
stanie. Być może przyczyną jest to, że nie ma on jednego gospodarza. Kto inny
odpowiada za hole i kasy biletowe, kto inny za sam budynek i plac przed nim,
kto inny wreszcie za przejście podziemne.
- Na wiosnę weźmiemy się za wjazd na dworzec oraz parkingi od strony ul.
Kujawskiej. Dziury zostaną załatane - obiecuje Józef Jankowski, zarządca
rejonu administrowania nieruchomościami. - Chodniki są na pewno posypywane
piaskiem. Jezdnie to ja nie wiem, ale zwrócę się do firmy, do której
obowiązków należy utrzymywanie porządku na dworcu o wyjaśnienia.
O tym, że zegar nie działa prawidłowo i że część liter w neonie nie
świeci Jankowski dowiedział się od nas. Choć napis świetlny zdekompletowany
jest już od dłuższego czasu. - Sprawdzę - zadeklarował zarządca i w sprawie
tunelu odesłał nas do referatu technicznego Polskich Linii Kolejowych. Gdy
zadzwoniliśmy pod wskazany numer nikt nie podniósł jednak słuchawki.
n
Miasto rozstawia na rogatkach witacze, zapewniające przyjezdnych, że
dotarli do uniwersyteckiego miasta, którego Starówka jest wpisana na listę
UNESCO. Gościom, którzy mają nieszczęście dotrzeć do Torunia koleją i wysiąść
na dworcu głównym trudno zapewne w to uwierzyć.