Gość: statystyk
IP: *.petrus.com.pl
14.03.05, 17:48
Pragnę obalić w części pewien mit, będący pożywką , oraz głównym argumentem dla pewnego grona osób z bydgoskiego środowiska ,pozwalającym im na bezpodstawne ukazywanie wyższości Bydgoszczy nad Toruniem.
Chodzi o często przytaczaną informacje, jakoby Bydgoszcz była miastem dwukrotnie ("uczciwsi" podają wartości rzędu 70 - kilka procent na korzyść Bydgoszczy)większym od Torunia, co nie do końca jest prawdą.
Oczywiście Bydgoszcz jest miastem większym, ale proporcje są nieco inne.
Wielkość danego miasta, to obszar wyrażany najczęściej w kilometrach kwadratowych, zamykający się w granicach administracyjnych miasta.
W naszych miastach wygląda to następująco:
Bydgoszcz - 174,48 kilometrów kwadratowych
Toruń - 115,75 kilometrów kwadratowych
Różnica około 50 procent
Przytaczana przez bydgoszczan liczba mieszkańców (często zawyżana), niewiele wspólnego ma z wielkością miasta ,świadczy natomiast o gęstości zaludnienia, co ma znaczenie drugoplanowe.
Więc drodzy sąsiedzi ,jeśli przytaczacie jakieś dane to niech to będą dane prawdziwe.
A jeśli skupiacie się na liczbie mieszkańców to nie powinniście pisać ,że wasze miasto jest większe ,tylko że ma większą gęstość zaludnienia (różnica około 28 procent).Ot tyle.