Dodaj do ulubionych

Nadwiślański bulwar

IP: *.torun.dialup.inetia.pl 21.06.01, 23:18
Bardzo to mile miejsce na spacerek i do posiedzenia. Klomby zadbane,
kolorowe...i byłoby wręcz cudownie gdyby nie drobny szczegół. Schody nad samą
Wisłą porasta trawa (nie tylko zresztą), która wydziera z pomiędzy betonowych
płyt. Całość sprawia wrażenie totalnego niedbalstwa. Dopełnieniem powyższego
jest poprzerastany korzeniami asfalt w górnej części (kto jechał tamtędy
rowerem, wie o czym mówię) Może warto byłoby się tym zająć. Mam wrażenie, że
miasto zapomniało trochę o najbliższej Wisły części bulwaru. Problem śmieci
rozwiązał się sam, „bardzo” ekologicznie: kiedy poziom wody się zwiększa brudy
znikają w nurcie naszej królowej rzek. O pozostawione puszki też nie należy się
martwić gdyż mają swoich amatorów. Roślinki jednak dzielnie się trzymają i same
nie znikną (Wisła już chyba za czysta żeby je wytruć;-) Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: 8888 Re: Nadwiślański bulwar IP: *.torun.dialup.inetia.pl 16.07.01, 17:21
      Skąd ta mania tępienia wszystkiego, co naturalne ? Gdy byłem w jednym z państw
      Europy Zachodniej zapytałem, dlaczego nie usuwa się trawy wyrastającej w
      szczelinach chodników (u nas zawzięcie tępi się ją !). Otóż, odpowiedziano mi,
      nie ma to sensu ! Po co ? Komu to przeszkadza ? Miejsc uczęszczanych trawa nie
      porośnie, a tam, gdzie ruch jest minimalny - nie przeszkadza. Nie można używać
      środków "roślinobójczych" (ekologia, zwierzęta), jakiż sens zawzięcie ją
      usuwać ?
      Mieszkam "Na Skarpie". Gospodarze domów skrupulatnie usuwają wszystko, co ziel-
      one, z powierzchni chodników i poboczy jezdni. Pytałem - mają takie polecenie.
      Nie szkoda ich czasu, a naszych pieniędzy ?
      Usuwać trawę na schodach Bulwaru ?! Będzie "schludnie, bo...betonowo" !?
      • duda Re: Nadwiślański bulwar 16.07.01, 22:54
        Jeżeli chodzi o rośliny na bulwarze to nie trzeba ich wyrywać. Wystarczy
        regularnie je kosić. Problemem są śmieci, które rzadko znajdują miejsce w
        śmietniku. Jeżeli ktoś chce zobaczyć efekt działalności miłośników bulwaru to
        zapraszam do zatoczki na jego końcu. Można tam znaleźć wszystko. Osobiście
        bywam w tamtym miejscu codziennie (jestem wioślarzem) i mam serdeczną prośbę do
        osób odpowiedzialnych za czystość w naszym mieście - wpadnijcie tam chociaż raz
        na tydzień (posprzątać), a wszyscy piwosze - nie wrzucajcie śmieci do Wisły -
        ona jest już dostatecznie brudna!!!
    • Gość: qron Re: Nadwiślański bulwar IP: *.torun.dialup.inetia.pl 17.07.01, 10:55
      314 - masz strasznie duże problemy jak widzę, w życiu by mi nie przyszło do
      głowy, może jeszcze byśmy usunęli drzewa z parku przy Bydgoskiej, bo zasłaniają
      słońce i nie można się opalać... a może po prostu niech radni wezmą połowę
      pieniędzy z budżetu i wrzucą je do Wisły...
    • Gość: mary Re: Nadwiślański bulwar IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.01, 14:13
      mi tam ta trawa ani troche nie przeszkadza..... tylko ze smieciami jest
      problem, no i woda w Wisle czasem ciut smierdzi :(
      • Gość: 314 Re: Nadwiślański bulwar IP: *.torun.dialup.inetia.pl 18.07.01, 14:58
        Nie chodzi przecież o bezmyślne tępienie wszystkiego co zielone. Zgadzam się,
        że troche trawy nie tylko nie zaszkodzi ale będzie ozdobą bulwaru. Gorzej z
        zeschłymi kępami słomy i krzaczkami – to nie jest już takie ładne. (właściwie
        to rzecz gustu, a o tym się nie dyskutuje:-) Dobrym, chyba pomysłem byłoby ich
        koszenie. Problem pojawia się kiedy te rośliny nadmiernie rozrastają się i
        niszczą bulwar. To nie jest ta sama sytuacja co z chodnikami. Co jakiś czas
        cały bulwar zalewa woda i małe nawet uszkodzenia nagle stają się dziurami
        przez które można nogę stracić :-)
        Może nie jest to problem wagi państwowej ale skoro Toruń aspiruje do miana
        ośrodka turystycznego to takie szczegóły powinny być dopracowane bo turyści
        zwracają na nie uwagę. Turystyka daje przecież ogromne szanse na rozwój
        miasta a to nam wszystkim wyjdzie tylko na dobre. Chcąc nie chcąc Toruń
        otworzył się na świat i przestajemy powoli być zapyziałym miasteczkiem.
        A tym drzewom w parku to się muszę bacznie przyjrzeć !! (żartuję)
        Pozdrawiam !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka