Dodaj do ulubionych

SPORT W TORUNIU

IP: *.netia.pl 23.07.01, 14:46
Kto potrafi odpowiedzieć, dlaczego w Toruniu wogóle nie dba się o rozwój
sportu. Spadki koszykarek i koszykarzy, powolny upadek laskarzy, całkowity
upadek hokeja i tak można by długo. Czy w Toruniu rzeczywiście nie ma firm,
które mogłyby wesprzeć nasz sport? Czy politycy, którzy pobierają ogromne
pieniądz przesiadując w Toruniu i w Warszawie nie mogą zrobić czegoś dla ludzi,
którzy ich wybrali? Przecież sponsorem nie musi być firma lokalna!!! No i w
końcu nasz kochany zarząd. Zamiast dbać tak mocno o własne kieszenie może
postarali by się bardziej o to, abyśmy nie musieli być w miarę dumnymi jedynie
z Żużlowców, którzy przysłaniają troszkę czarną stronę toruńskiego sportu.
Obserwuj wątek
    • duda Re: SPORT W TORUNIU 23.07.01, 21:30
      żeby zrozumieć dlaczego z Toruński8m sportem jest tak źle to trzeba spojrzeć na
      całą sprawę z perspektywy klubów. Wiadomo - Toruń jest mały i nie ma w tym
      mieście sponsorów. Najważniejszą sprawą jest stosunek miasta do klubów.
      Istnieje takie coś jak dotacja z budżetu miasta dla klubów. Jest ona
      przekazywana i dla większości klubów jest to najważniejszy zastrzyk finansowy.
      Dotacje dostaje się raz na kwartał. Ale problemem jest, że np. pieniądze za
      okres styczeń-marzec wpływają do kas klubów dopiero w połowie marca. Rozliczyć
      z tych pieniędzy trzeba rozliczyć się do końca marca. Tak traktowane są np.
      TKP, Pomorzanin, AZS (koszykarze i wioślarze) i reszta klubów. One ledwo
      działają. Druga sprawa - granty dla trenerów za wychowanie młodzieży - trenerzy
      nie dostają pienięcy ci najmniej pół roku. Dwa rzy w roku najlepsi sportowcy są
      zapraszani przez prezydenta Torunia i wręczane są im nagrody za sukcesy.
      Ostatnio takie zaprzoszenie przyszło dwa lata temu w październiku (bez
      komantarza). Wnioski - Kluby upadają, trenerom i zawodnikom dla idei też się
      nie chce.
    • Gość: Ja Re: SPORT W TORUNIU IP: *.szpital-bielany.torun.pl 01.08.01, 12:52
      Niestety brak w Toruńskin sporcie (podobnie jak i w krajowym) pomysłu na pracę
      z młodymi adeptami sportu. Większość pracy ternerów ma charakter prawie
      harytatywny, a wydatki związane ze sportem ponoszą rodzice... Sam trenowałem
      Judo (stroje treningowe, dresy, wyjazdy na zawody, zgrupowania ZA DARMO)teraz
      moja córka jeździ na łyżwach (wydatki są takie że szkoda gadać - więć co mają
      powiedzieć rodzice mniej zamożni..?). Do tego nie ma odpowiedniej promocji
      sportu dziecięcego. powino się pokazywać migawki z zawodów dzieci w telewizji
      regionalnej, osiedlowej, tak coby więcej dzieci CHCIAŁO trenować... Tak na
      marginesie czy ktoś słyszał szerzej o łyżwiarstwie figurowym czy gimnastyce w
      Toruniu.
      Jeśli chodzi o sport "dorosły" to jest to olbrzymia promocja miasta i to nie
      ulega wątpliwości, kasa powinna się znaleźć (oczywiście w rozsądnych granicach -
      większość prywatni sponsorzy część miasto...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka