Gość: Cobi
IP: *.netia.pl
23.07.01, 14:46
Kto potrafi odpowiedzieć, dlaczego w Toruniu wogóle nie dba się o rozwój
sportu. Spadki koszykarek i koszykarzy, powolny upadek laskarzy, całkowity
upadek hokeja i tak można by długo. Czy w Toruniu rzeczywiście nie ma firm,
które mogłyby wesprzeć nasz sport? Czy politycy, którzy pobierają ogromne
pieniądz przesiadując w Toruniu i w Warszawie nie mogą zrobić czegoś dla ludzi,
którzy ich wybrali? Przecież sponsorem nie musi być firma lokalna!!! No i w
końcu nasz kochany zarząd. Zamiast dbać tak mocno o własne kieszenie może
postarali by się bardziej o to, abyśmy nie musieli być w miarę dumnymi jedynie
z Żużlowców, którzy przysłaniają troszkę czarną stronę toruńskiego sportu.