17.10.06, 13:31
Tylko Henryk Orłowski będzie dobrym wójtem w Topólce. Jest bardzo dobrym
sekretarzem, zna pracę w samorządach. Pozostali kandydaci chcą tylko
rewolucji w urzedzie gminy co do niczego dobregio nie prowdzi.jeden z nich
były pracownik się odgraża za to że 4 lata temu nie udało mu się zostać
wójtem i zakończył kampanię "za cztery lata to ja wam pokażę".
Obserwuj wątek
    • czeremcha77 Re: Na wójta 17.10.06, 14:15
      To prawda, Pan Orłowski to kompetentny człowiek, posiada ofromną wiedzę,
      doświadczenie, jest inteligentny, bardzo kulturalny. Byłby najlepszym
      gospodarzem Gminy Topólka. Inni są tylko żądni władzy, przez niektórych
      przemawia zarozumialnstwo i mściwość.
    • zoozoole Re: Na wójta 18.10.06, 18:28
      co wy tam wiecie o orlowskim.to facet kameleon, ma na sobie wszystkie barwy
      teczy.poza tym to falszywy czlowiek.zapisywal sie zawsze do tej partii co byla
      przy wladzy by miec stanowisko,byl w pzpr w solodarnosci w psl i w wielu innych
      partiach, ktore akurat rządzily.Poza tym jest na liście wildsteina to tez o
      czyms swiadczy!Ma ludzi od brudnej roboty by podkladaly komus swinie.w ramach
      kampanii zatrudnil troche starzystow w gminie by zdobyc wyborcow. Mam nadzieje
      ze wreszcie ludzie przejrza na oczy.
      • dzordzdabliu Re: Na wójta 19.10.06, 08:08
        Co Ty gadasz! Przecież on nigdy nie był w żadnej partii.A ze władza w gminie
        się zmieniała a on pozostawał to świadczy o tym że był ceniony przez
        wszystkich. a na liscie wildsteina jest prawie każde nazwisko i nic z tego nie
        wynika bo nie wiadomo kto był agentem a kto był represjonowany.Każdy może mieć
        swoje zdanie, ja tam uważam że to obecnie najlepszy kandydat na wójta z tych co
        się zgłosili.
      • anitazytczak Re: Na wójta 26.10.06, 14:04
        może wreszcie w Topólce zacząłby rządzić młody, wykształocny człowiek który
        zrobiłby wiele dla tej gminy a nie ciągle te same twarze i nic nowego w gminie:(
      • arek1214 Re: Na wójta 26.10.06, 14:08
        Sam jesteś kameleon. Sekretarz nigdy nie był w żadnej partii, a już na pewno
        daleko mu od skakania z kwiatka na kwiatek jak to opisujesz. To człowiek
        kompetentny i zawsze odpowiedzialny. Zawsze potrafi udzielić konkretnej
        informacji na stawiane pytania. A tych stażystów to zapytaj się najpierw o
        zdanie czy to dla nich kampania wyborcza czy też może sposób na zarobienie
        trochę pieniędzy i wyciągnięcie w ich stronę pomocnej dłoni. Bo wydaje mi się
        że nie wszyscy z nich mają takie zdanie jak ty!!!!!!!!!! Myślę że warto sie nad
        tym zastanowić, zwłaszcza że wielu z tych stażystów znalazło po tych stażach
        pracę!!!!!
    • fantika Re: Na wójta 18.10.06, 20:06
      Zgadzam sie z zoozoole!Ktos wkoncu powiedzial to glosno o czym wszyscy wiedza i
      szemrza po katach.A te 2 pierwsze posty to pewnie pisza pupile sekretarza jaki
      to on ach... i och.. A w rzeczywistosci to on nosa nie wytknie poza gmine i
      inic nie zrobi dla gminy a sa taki morzliwosci z unii. bo sie na tym nie zna
      nawet nie ma wyksztalcenia. A po drugie to po co sie pchac tam gdzie duzo
      roboty! Co do przepisow to kazdy morze sie ich wykuc i swiecic wiedza. Zoozoole
      pewnie zna rudego od tej samej strony co ja!
      • czeremcha77 Re: Na wójta 19.10.06, 08:26
        Nie należę do pupili Pana Sekretarza, ale załatwiałam wielokrotnie sprawy w
        gminie i jedyną kompetentną osobą okazał się właśnie on. Dlatego mam taką
        opinię o nim.
        • lewatywa6 Re: Na wójta 21.10.06, 09:27
          Czytam tą stronę i tak sobie myślę ile trudu wkładają komuniści aby obrzydzić
          wszystko to co mogłoby być sympatyczne . Jest kilka wyważonych i mądrych
          wypowiedzi reszta to propagandowy bełkot, albo sowicie opłacony przez komusze
          plemię albo samo plemię komusze pisze o sobie. Opwiem dlaczego tak sądzę. Otóż
          Wychwalanie pana Orłowskiegojako kompetentnego kandydata na wójta jest zupełnym
          nieporozumieniemi i brakiem znajomości rzeczy. Ten pan rządzi ta gmina od 12
          lat niepodzielnie, a obecny wójt jest tylko w jego rękach marionetką, która za
          nic bierze prawie 7 tysięcy złotych miesięcznie . Sekretarz Orłowski posiada
          pełnomocnictwa do zarządzania wszystkim i wszystkimi w urzędzie. Jego osobowość
          przywódcza jest jednak żadna. Jest człowiekiem słabym, zakompleksionym
          owiecznie spoconych rękach, pomijając że jest dosyć wiekowym osobnikiem
          skończył 60 lat, i doobecnych czasów nie pasuje absolutnie. Jest za wolny i to
          typowy biurokrata zawalony kwitkami papierami itp. Orłowski trzyma wszystkich
          w szachu ponieważ jako wysoki funkcjonariusz PZPR ( był lektorem PZPR w gminie
          Topólka - to osoba nakłaniająca wówczas do wstępowania w szeregi komunistów,
          robiąca po wioskach prelekcje na temat wyższościkomunizmu nad wolnym rynkiem -
          Cos w stylu propagandy Firela Castro tylko w wydaniu lokalnym !) ma na
          wszystkich kwity. Na obecnego wójta również - dlatego ten zrezygnował.
          Współpracuje z nim obecnie inny as PZPR Roman Antczak O tym panu lepiej nie
          mówić boto szwarc charakter i dawny ORMOWIEC. Podzielili ci trzej panowie przy
          stoliku -pewnie czerwonym, role w Topólce. Orłowski wójtem, Antczak zastępcą,
          Wujkiewicz Przewodniczącym Rady. Czy byłby to dobry układ dla gminy? Należało
          by się zastanowić. Nic by się nie zmieniło, praca dla kumpli i rodziny, roboty
          publiczne dla znajomych, a szara masa ludu gminnego pod drzwiami po zapomogi,
          a dobry wójt Orłowski by dawał lub nie. Gmina Topólka z mojej obserwacji -
          osoby nie mieszkającej tu bo jestem tu jedynie w okresie od maja do listopada,
          jest gminą śpiącą Śpi od wielu lat a winien temu nie jest obecny wójt a
          sekretarz Orłowski. Jedźcie do innych gmin wtedy zobaczycie że tam się coś
          dzieje prace ,roboty idą szeroką ławą tu kładzie się kilka płytek chodnikowych
          na rok a kładzie je z ośmiu stale dyskutujących ze sobą robotników. To tyle
          na początek Czekam na reakcje państwa POzdrawiam
          • dzordzdabliu Re: Na wójta 23.10.06, 11:07
            Ale żeś zrobił lewatywe fuj!ale czy te informacje są sprawdzone czy to tylko
            wypociny.A powiedz mi kto pracując w tamtych czasach nie miał do czynienia z
            PZPR.Czy dzisiejsi działacze solidarności nie wywodzą sie w większości ze
            struktur partyjnych.Dla mnie to Pan Orłowski nawet mógłby być kiedyś I
            sekretarzem KC ważne że jest człowiekiem uczciwym,przyjaznym dla ludzi i przez
            to lubianym i co najważniejsze po tylu latach pracy moze spokojnie patrzeć
            ludziom w oczy i nic mu nie można zarzucić.
            • makao12 Re: Na wójta 23.10.06, 19:43
              to co napisałeś to kompletna paranoja Nie wszyscy byli w tamtych czasach w PZPR
              tylko zdrajcy i sługusy komunistów. Wiesz co oznaczał skrót PZPR ? Płatni
              Zdrajcy Pachołki Rosji. Nie boli cie że może ci mili i kompetentni ludzie
              donosili na twojego starego? ą kto ich tak wyszkolił na takich ekspertów? Podaj
              rękę orłowskiemu - zawsze jest mokra Dlaczego? zapytaj psychologa komu pocą się
              ręce. no to nara
          • p444 Re: Na wójta 27.10.06, 21:49
            Cóż...zastanawiałem się czy kiedyś mieszkańcy naszej gminy zaczną się
            publicznie wyrażać swoje opinie. Doczekałem się ...niestety. Ja rozumiem
            wszystko, każdy ma prawo do swojego zdania i dobrze, że każdy ma inne, bo
            inaczej to coś takiego jak wybory nie miałoby racji bytu. Jednak kiedy czytam
            niektóre wypowiedzi...przykro się robi, bo ciekawa dyskusja na ważny temat
            sprowadza się do chamówy, która najwyraźniej ze szczebla centralnego przenosi
            się na samorządowy. Ludzie, jaką wam robi różnicę czy ktoś jest z PiSu, PO,
            SLD, PSL, LPR, Samoobrony,PD, SdPL, AWS, PPP itp. itd. Chyba chodzi o to jakim
            kto jest człowiekiem i co dobrego lub co złego może zrobić dla nas,
            mieszkańców. Niektórzy zachowują się jakby jedna partia skupiała ludzi dobrych,
            druga złych, trzecia komunistów, czwarta dorobkiewiczy etc.
            A teraz kilka słów do pani/pana lewatywy6: login pomijam, pytam natomiast skąd
            wiedza na temat przeszłości pewnych osób? Jak może pan/pani potwierdzić te
            informacje i czy wogóle jest w stanie to potwierdzić? kim PAN/PANI był/była za
            czasów komuny? czy może wogóle pana/pani nie było? Ja wiem,że anonimowość
            skłania do szczerości, złośliwości, zaspokajania chorej ambicji,etc. tylko co
            to wnosi do tematu? Mi np. informacja ze ktoś był czy ktoś nie był tym czy
            tamtym nic nie mówi...nie jest ważne kto kim był tylko kim jest i jaki jest.
            P.S.
            szkoda,że nie wszyscy dorośli do publicznej debaty na poważne tematy....
            • lewatywa6 Re: Na wójta 29.10.06, 20:02
              och szanowny kolego- koleżanko p444 ( a jego numer 44 - to Słowacki ale 444 to
              Orłowski?) ale serio, szanowny kolego załóżmy, że jesteś on. Dla mnie ważnym
              jest kim ktoś był kiedyś. Pamiętam, jak pan Antczak zdejmoewał krzyże w
              szkołach i robił to z wielkim zaangażowaniem. Teraz nosi baldachim w czasie
              Bożego Ciała, aje jak trzeba będzie to poniesie i portret Lenina. Nie mogą tacy
              ludzie reprezentować społeczności gminnej - ludzie kameleony ludzie noszący
              płaszcze na wszystkich ramionach. Jeśli obojętne jest dla ciebie kto rządzi w
              tej gminie to ok, ale spróbuj dostać się do pracy spróbuj, chyba, żę jesteś w
              tzw. klanie gminnym. Ludzie rządzący powinni być uczciwymi ludźmi patriotami
              nie sługusami, którzy dla każdego pana merdają ogonkiem. Dlatego zły taemat
              wybrałeś kolego, zły, bowiem w życiu każdego człowieka, a Polaka, prawdziwego
              Polaka najważniejszą sprawa jest godność i poczucie związku z tą ziemią, a nie
              z ziemią sowiecką, czy inną. Zapamiętaj Ludzie przeminą, słowa przeminą, ale
              Polska będzie wieczna - no chyba, że będą rządzić sługusy Moskwy, lub Brukseli
              pozdrawiam i nie rozmawiajmy więcej o sługusach i sprzedawczykach.
              porozmawiajmy lepiej o motylkach może w tym temacie dojdziemy do porozumienia
              i co niezła lewatywa?
              • p444 Re: Na wójta 29.10.06, 21:35
                Znów nieprawdziwe informacje. Co roku jestem na uroczystości Bożego Ciała i
                wszystkich innych na których nosi się baldachim i pan Antczak baldachimu nie
                nosi. To po pierwsze. Po drugie krzyże w szkołach? jak ja chodziłem pare lat
                temu do podstawówki to jeszcze były, dziwne było to, że jak poszedłem do
                średniej szkoły tam krzyży nie było, ale nie miało to związku z komunizmem,
                leninem itp. Skoro tak sobie drogi kolego upodobałeś pana Antczaka to oprócz
                tego co złego wg ciebie zrobił spójrz obiektywnie co dobrego do naszej gminy
                wniosła jego działalność.
              • p444 Re: Na wójta 29.10.06, 22:39
                Uzupełniając swój poprzedni wpis, który będzie ostatnim moim na tym forum
                chciałbym zapytać. Co ty drogi kolego lewatywo zrobiłeś dobrego dla naszej
                gminy? co zrobisz w przyszłości? czy w swoim życiu zrobiłeś coś dobrego dla
                innych? Co ty byś zrobił gdybyś był na odpowiednim stanowisku? Budowanie
                własnych poglądów na nienawiści i krytykowaniu innych to kompletna bzdura. Może
                samemu trzeba coś zaproponować?
                Rozumiem i podzielam niechęć do moskwy, ale czemu winna jest Bruksela? (jak dla
                mnie pachnie "mocherem")
                P.S.
                Jak wcześniej wspomniałem to mój ostatni wpis w tym temacie, ponieważ uważam,
                iż dyskusja przyjmuje niezamierzony(?) przez autora kształt. Dodam tylko, iż za
                dwa tygodnie o tej godzinie będziemy mieli nowego wójta, nową rade gminy, a
                wraz z nimi nowe nadzieje, ze nastepne 4 lata nie będą straconymi. Wybierzemy
                ludzi w wolnych, demokratycznych wyborach.
                Choć moim faworytem pozostaje p. Orłowski życzę wszystkim kandydatom powodzenia!
      • arek1214 Re: Na wójta 26.10.06, 14:18
        Tak dla informacji urząd pozyskiwał środki na budowę ujęcia wody w Orlu, budowę
        hali w Topólce, modernizację dróg w ramach programu SAPARD (Unia Europejska),
        Totalizator Sportowy , Fundusz Ochrony Srodowiska (częściowo umażane pożyczki),
        Urząd Marszałkowski. Nie były to małe pieniądze i sporo udało sie za nie
        zrealizować!!!!!
    • indixo Re: Na wójta 25.10.06, 09:53
      Witam.
      Z odpowiedzi niektórych poprzedników wnioskuję, że mają wśród aktualnych
      kandydatów swojego "idola", a ja nie mam, mój nie startuje w tegorocznych
      wyborach. Wyrażę swoją opinię jako bezstrona osoba, osoba pogodnie nastawiona
      do życia i patrząca w przyszłość, bo to tylko przed nami.
      Oto moje opinie o kandydatach:

      H.O. - długoletni "działacz" z podkreśleniem na długoletni. Posiada wiedzę i
      praktykę zdobytą przez lata pracy w urzędzie. Jednak jest coś czego brakuje w
      tej osobie: życie goni do przodu, a on jest ciągle "sobą". Chciałby tak tkwić w
      tym stanie aż do zasłużonej emerytury. A stare powiedzenie mówi: "Kto nie idzie
      z postępem zostaje z tyłu!" - Nie o to chodzi w samorządzie !!! - Rozwój jest
      wpisany w przyszłość !!!

      M.D. - były ( jak wszyscy wiedzą ) pracownik samorządowy, obecnie pracownik
      banku, odpowiedzialny za rozwój firmy. Z tego co wiem doceniony za swoje
      działania przyczyniające się do unowocześniania instytucji. Prace w samorządzie
      zna, z doniesień wynika, że zemsta za poprzednią kampanię nie wchodzi w rachubę
      (?)

      P.K. - aktywista PiSowski z dotychczasowej funkcji przewodniczącego wykazuje
      się jedynie "GAZETKĄ" - Mając pod sobą Wysoką Radę mógły zarzadzić konkretnie,
      z korzyścią dla mieszkańców, a nie pisać artykuły..... Resztę dopowidzcie sobie
      sami.

      P.S.
      Dziwi mnie jeszcze fakt, że każdy z kandydatów starających się o fotelik,
      asekuruje się także chęcią należenia do rady powiatu.... lepszy rydz niż nic :-
      ) Bagatela 1,000 zł miesięcznie.

      I pamiętajcie: NIKT nie zna wyników wyborów, a zależą one od nas, szaraków :-)

      • zoozoole Re: Na wójta 25.10.06, 12:12
        pelno tu slugusow sekretarz!tylko nieliczni pisza o nim prawde bo ja poprostu
        znaja. smieszy mnie tylko ze obecnie zatrudnia sie ludzi w gminie na 2 tygodnie
        by pozyskac sobie elektorat. a ludzie glupie caluja orlowskigo po recach i
        obiecuja mu glosy.naiwniacy bo przez nastepne 4 lata on sie nimi nie
        zainteresuje. zenujace to wszystko!
          • makao12 Re: Na wójta 25.10.06, 22:40
            pomijając ten login dzordzdabliu czy coś w tym stylu przeraża mnie aż kapiący
            czerwony wręcz fioletowy komunizm to tak jakbyś był conajmniej zięciem
            sekretarza wyluzuj i zrób głęboki oddech zawsze możesz wziąć rozwód- z
            sekretarzem
      • makao12 Re: Na wójta 25.10.06, 21:47
        zalogowałem się i chciałbym coś napisać ale po przeczytaniu tych wypowiedzi
        nie wiem co powiedzieć to forum wygląda tak jakby pisał to jeden tylko co
        chwilkę zmieniający swój login człowiek. Proszę napiszcie jak uważacie kto
        jest odpowiedzialny za katastrofalny styan inwestycji w naszej gmine wójt czy
        sekretarz orłowski. Powiedzcie czy wiecie jakie ma uprawnienia Przewodniczący
        Rady. Powiedzcie jakie zasługi położył trzeci z kandydatów w celu
        usprawnienia działalności banku we włocławku. To by mnie interesowało, a nie
        pisanie, że ktoś byłby dobry czy zły. Może rzeczywiście należało by
        rozpropagować innowacje pana Dybowskiego , może byłby w stanie rozruszać tę
        gminę .
        Trudno będzie rozruszać gminę panu Orłowskiemu gdyż jest on raczej jej głównyn
        hamulcowym więc raczej odpada. Pam Kalinowski redaktor gazetki Czy by podołał ?
        To że pisze wcale chyba go nie dyskredytuje jeśli pisze składnie to i myśli
        składnie powiem szczerze, że styl pisanie mi się bardzo podoba a gazetka jest
        ciekawa . Popatrzmy również na inny aspekt Popatrzmy czym zajmują się po pracy
        kandydaci a na koniec Przynależności partyjne Mamy tu trzeh kandydatów i trzy
        partie Kalinowski czyli PiS
        Dybowski Samoobrona RP
        Orłowski SLD
        Znotowań sondaży wy
        • merctedees Re: Na wójta 26.10.06, 13:52
          Jestem bardzo ciekaw rozgrywek politycznych w gminie Topólka. Już niedługo
          wszystko będzie jasne. Trzeba sobie tylko odpowiedzieć na jedno pytanie: czy
          którykolwiek z kandydatów tak naprawdę wniesie coś nowego w życie gminy i jej
          mieszkańców? Powiem szczerze, że znam dość dobrze każdego z tych kandydatów i
          uważam, to jest moje osobiste odczucie, że niewiele zmieni się za rządów
          któregokolwiek z nich.
          Dlaczego na Wójta Gminy Topólka nie startuje ktoś młody, z pomysłem na
          rządzenie, kto ma "świeże" spojrzenie na całośc spraw związanych z
          działalnością Urzędu Gminy itd ....
          Ciągłe podkreślanie, że ktoś nie ma doświadczenia w administracji samorządowej,
          w rządzeniu zespołem ludzi, moim zdaniem nie prowadzi do niczego. Przy takim
          sposobie podchodzenia do sprawy Wójtem zawsze będzie osoba, której do
          emeryturki brakuje kilka lat, która będzie chciała spokojnie doczekać 65 roku
          życia i z pensji Wójta Gminy odejść na emeryturę. A tu chyba nie tylko o to
          chodzi?

          Zapraszam do wspólnej debaty. Kto zgadza się z moją wypowiedzią, a kto ma inne
          zdanie?

          Oddajmy głos na najlepszych!!!

          Pozdrawiam.
          • kalinowskipiotr Re: Na wójta 26.10.06, 23:45
            Szanowni internauci z gminy Topólka.
            Bardzo się ucieszyłem telefonem, jaki otrzymałem dzisiaj od nieznanego młodego
            człowieka z naszej gminy. Po krótkiej rozmowie młody człowiek o loginie zdaje
            się makao, podał mi swoje imię i nazwisko, oraz zaprosił mnie do dyskusji na
            forum. Jestem osobą jak na swój wiek ( 50lat) dosyć nowoczesną i używanie
            komputera nie jest dla mnie jakimkolwiek wyzwaniem ponad moje siły, dlatego
            dałem się młodemu człowiekowi dosyć łatwo przekonać – tym bardziej, że okazało
            się, że troszeczkę się znamy. Wszedłem na proponowaną stronę i przeczytałem
            wszystko co tam na temat wyborów o mnie i nie tylko o mnie napisano. Przyznam
            szczerze, że włosy stanęły mi ostro w górę. Ktoś miał dosyć konkretną wiedzę o
            niektórych kandydatach, o układach w naszej gminie. Po wczytaniu się w sposób
            składania zdań, powoli doszedłem do wniosku, że ten styl kogoś mi przypomina -
            to mój styl . Ja tak piszę no może nie tak, ale podobnie gdyż mój „pisarski
            sobowtór” zapomniał użyć dwu lub trzech słów jakie ja używam i jakie są
            każdego szanującego się dziennikarza swoistym identyfikatorem. Na dodatek
            zapomniał podpisać się moim nazwiskiem co czynię zawsze. Nie chcę komentować
            tych wypowiedzi z prostej przyczyny. Nie komentuję nigdy wypowiedzi
            anonimowych, bowiem nie są szczere. Ja wielokrotnie pisałem czy to w Naszych
            Sprawach, czy też w Gazecie Kujawskiej o tym, aby nie wstydzić się własnego
            nazwiska. Pomimo tej anonimowości chciałbym podziękować za „oszczędzenie”
            mojej osoby w waszych ocenach. To, że ktoś pisze, że jestem redaktorem, że
            umiem jedynie pisać to świadczy nawet nieźle o mnie, gdyż sztuka pisania polega
            na swoistej sztuce logicznego myślenia, w połączeniu z określonym zasobem
            wiedzy.
            Ale do rzeczy mój rozmówca zaproponował, abym przedstawił właśnie na forum swój
            wyborczy program, oraz swoją krytykę czy też ocenę swoich przeciwników
            wyborczych.
            Jeśli chodzi o program i pomysły jak tę gminę rozruszać, jestem do dyspozycji
            i na pewno to uczynię. Jeśli idzie o tę drugą sprawę nie mam zamiaru tworzyć
            swojego wizerunku na gruzach osób moich kontrkandydatów . Dosyć w Polsce brudu,
            wylewanych pomyj i wszelkiego rodzaju świństwa. Ja zawsze kierowałem się
            zasadami, które są dla mnie święte i nigdy nie poniżył bym się do tego typu
            metod, aby wygrać cokolwiek kosztem nieuczciwej walki Wolałbym, aby moi
            przeciwnicy chcieli ze mną stanąć twarzą w twarz i przy wypełnionej przez
            wyborców sali, odbyć debatę programową na temat naszej gminy – nie fikcyjną ale
            popartą konkretami.
            Mój program wyborczy i program komitetu NASZE SPRAWY, już wkrótce zostanie
            oficjalnie ogłoszony i prosiłbym o cierpliwość. Jestem zatem gotów do dyskusji,
            ale mam nadzieję że nie będzie to pyskówka czy próba ośmieszania kogokolwiek.
            Wierzę również, że to forum nie przemieni się w swoisty słowny rynsztok. Jak
            powiedziałem jesteście w większości ludźmi młodymi, choć jest na tym forum ktoś
            kto próbuje podszywać się pod was, a jest dosyć dokładnie poinformowany. Zatem
            do zobaczenia już wkrótce. Pozdrawiam topóleckich internautów ale również i
            moich konkurentów. Wierzę, że uda mi się choć jednego z was przekonać do mojej
            osoby.
            Jeśli ktokolwiek chciałby ze mną porozmawiać mój telefon jest w książce
            telefonicznej. Można również do mnie pisać na adres Pikpk@wp.pl
            Dzięki za cierpliwe przebrnięcie przez może przydługi wstęp. Obiecuję w
            kolejnym wejściu napisać coś konkretnego. Piotr Kalinowski
            • czeremcha77 Re: Na wójta 27.10.06, 09:20
              Dzień dobry! Prawdę mówiąc jestem mile zaskoczona, że kandydat postanowił
              udzielić się w naszym forum. Mówią, że do odważnych świat należy:).
              Mam nadzieję, że kandydowanie na wójta nie jest w Pana przypadku pokierowane
              żądzą władzy i że ma Pan na uwadze dobro gminy, jej mieszkańców, a także
              pracowników Gminy. Niestety obserwując nasz kraj widać, że jak się zmienia
              władza to zaczyna wprowadzać swoich ludzi. Tego najbardziej nie mogę zrozumieć.
              Rozmawiałam niedawno z kimś kto pracuje w gminie ( akurat nie chodzi tu o
              Topólkę ) i słyszałam, że wszyscy się boją o swoje stanowiska, bo wiadomo jak
              jest w Polsce z pracą. A niektórzy z kandydatów straszą tzw. "czystkami".
              Poza tym uważam, że wybieranie radnych to nieporozumienie. Ten Twór wg mnie
              jest niepotrzebny. Radni biorą ogromne pieniądze, a tak naprawdę efektów ich
              pracy nie widać. Połowa z nich nie wykazuje żadnej aktywności. Uważam, że radni
              powinni działać społecznie, lub ewentualnie tylko za zwrot kosztów dojazdów.
              Wtedy byśmy zobaczyli kto chce tak naprawdę działać, a kto tylko brać diety.
              Słyszałam, ze zdarzają się przypadki, że radni przekazują swoje diety na cele
              dobroczynne i takich ludzi nam potrzeba.
              • chlopzkujaw Re: Na wójta 27.10.06, 11:55
                czeremcha77 napisała:

                > Dzień dobry! Prawdę mówiąc jestem mile zaskoczona, że kandydat postanowił
                > udzielić się w naszym forum. Mówią, że do odważnych świat należy:).
                > Mam nadzieję, że kandydowanie na wójta nie jest w Pana przypadku pokierowane
                > żądzą władzy i że ma Pan na uwadze dobro gminy, jej mieszkańców, a także
                > pracowników Gminy. Niestety obserwując nasz kraj widać, że jak się zmienia
                > władza to zaczyna wprowadzać swoich ludzi. Tego najbardziej nie mogę
                zrozumieć.
                >
                > Rozmawiałam niedawno z kimś kto pracuje w gminie ( akurat nie chodzi tu o
                > Topólkę ) i słyszałam, że wszyscy się boją o swoje stanowiska, bo wiadomo jak
                > jest w Polsce z pracą. A niektórzy z kandydatów straszą tzw. "czystkami".
                > Poza tym uważam, że wybieranie radnych to nieporozumienie. Ten Twór wg mnie
                > jest niepotrzebny. Radni biorą ogromne pieniądze, a tak naprawdę efektów ich
                > pracy nie widać. Połowa z nich nie wykazuje żadnej aktywności. Uważam, że
                radni
                >
                > powinni działać społecznie, lub ewentualnie tylko za zwrot kosztów dojazdów.
                > Wtedy byśmy zobaczyli kto chce tak naprawdę działać, a kto tylko brać diety.
                > Słyszałam, ze zdarzają się przypadki, że radni przekazują swoje diety na cele
                > dobroczynne i takich ludzi nam potrzeba.


                za diety radnych powiatowych z 4lat można by kawał drogi wybudować a staroście
                do doradzania wystarczyłby Radca prawny i przynajmniej starosta by za cos
                odpowiadał a tak odpowiedzialność rozmywa sie na zarząd i radę.
              • kalinowskipiotr Re: Na wójta 27.10.06, 16:56
                Jedną z przyjemniejszych rzeczy w życiu człowieka, jest sprawiać innym
                przyjemność. Miło mi, że pani tak uczciwie i sympatycznie zareagowała na mojeą
                wypowiedź, a cieszy tym bardziej, że odpowiedź była bardzo kulturalna i
                rzeczowa. Dziękuję za te słowa. Poruszany przez panią temat czyli diety, ilość
                radnych itp. boli i mnie. Zawsze publicznie opowiadałem się za całkowitą zmianą
                funkcjonowania samorządów. Po wprowadzeniu bezpośredniego wyboru wójta ranga
                rady gminy drastycznie spadła, a jej istnienie w niezmienionej formie było
                chyba podyktowane tym, że ówczesny ustawodawca nie wiedział jak to
                zafunkcjonuje. W moim przekonaniu przy bezpośrednim wyborze wójta wystarczyła
                by grupa 4-5 radnych, jako ciało kontrolujące wójta. Niestety Prawo to musi
                uchwalić sejm i mam nadzieję, że w następnych wyborach będzie już inaczej "Złe
                prawo, ale prawo" to stara rzymska zasada i nic tu na "dole" nie zmienimy.
                Koszty funkcjonowania rady w przypadku naszej gminy są spore i wynosiły około
                95 tysięcy złotych rocznie. W to wchodziły jeszcze koszty druku gazetki Nasze
                sprawy.
                Ostatnia kwestia jaką szanowna koleżanka (mogę tak mówić?)poruszyła to
                ewentuale konsekwencje mojego sukcesu wyborczego, a co za tym idzie głębokość
                zmian kadrowych . Bardzo mnie boli, żę do mojej osoby dokłada się taką twarz.
                Jeśli mnie ktoś zna to wie że mam duszę gołębia pokoju i czystek nie
                przewiduję. Uważam, że w naszej gminie trzeba inaczej zorganizować pracę
                inaczej porozstawiać ludzi, a mówiąc językiem piłkarskim nie może być tak, że
                bramkarz biega w ataku a napastnik jest obrońcą. Ludzi należy ułożyć w biurach
                nie tylko po to żeby tam byli, ale i w taki sposób aby praca jaką wykonują była
                ich pasją. Obserwuję pracowników i widzę, że kilka przesunięć pomiędzy pokojami
                bardzo uaktywniło by co niektórych. Z urzędu gminy powinien być wydzielony
                zakład komunalny i rzecz choćby błacha, ale parking przed gminą powinien służyć
                petentom a nie pracownikom. To, że po moim zwycięstwie będzie dynamiczniej to
                pewne, ale o tym na nowym tematycznie miejscu tego forum. Tu robi się ciasno
                zatem za chwilkę proszę mnie szukać w nowym oknie o temacie
                Piotr Kalinowski kandydat na wójta w Topólce. Pozdrawiam PiK
              • kalinowskipiotr Re: Na wójta 30.10.06, 18:49
                oj444 absolutnie nie rozumię tego stwierdzenia. Jeśli kilku zdaniowy wywód
                określa pan jednym słowem schizofrnia to kogo to dotyczy? przecież to słowo ma
                swoje znaczenie i bardzo proszę nie używać słów których nie do końca pan
                rozumie Prepraszam za te niemiłe słowa ale rozmawiamy szczerze
                • kujawianka13 Re: Na wójta - pytanie do PK. 05.11.06, 23:25
                  mam pytanie:
                  czemu narazili sie Panu internauci - ze Pan przekreca ich nicki?
                  gdyby na pana mowiono 'łotr' czy nie mialby Pan nic przeciwko?(rymuje sie z
                  Piotr, poza tym to tylko jedna literka - ot, chwila nie uwagi)
                  przeciez dziennikarzowi nie wypada przekrecac danych.. nawet jesli
                  dziennikarzowi nie 'pasuja'. testy na prezenterów tv polgaja m.in, na
                  umiejetnosci wymowy trudnych nazwisk.. pan na prezentera nie kandydyduje - ale
                  na naszego przedstawiciela.
                  panie lotrze - co zrobilismy panu zlego ze niechce pan poswiecic nam nawet
                  chwili czasu by napisac/odczytac/odmienic - nasze nicki zgodnie z zasadami
                  polszczyzny? jestesmy tak malo wazni dla pana? nasze glosy nie sa istotne? a
                  moze wyniki glosowania juz sa znane? jesli tak - prosze o informacje -
                  zaoszczedze czas przeznaczony na analize programow wyborczych i slow kandydatow.
            • kujawianka13 Re: Na wójta 05.11.06, 23:38
              Witam,

              Pan Andrzej Krzysztof Wroblewski swojego pierwszego maila wyslal ok 2001 roku -
              a wiec byl od Pana duzo duzo starszy (prosze sprawdzic ile mial wtedy lat - bo
              znac go pan przeciez powinien) i jakos nie uwazal ze trzeba sie chwalic tym ze
              jest jak na swoj wieku osoba nowoczesna.
              poprostu takie jest zycie, wymaga tego od nas - wiec uczymy sie tego co jest
              nam przydatne. Obecnosc Pana, to ze Pan umie napisac posta - nie jest atrybutem
              nowoczesnosci.

              to czy forum zamieni sie rynsztok czy nie - zalezy to rowniez od pana -
              (proponuje zajrzec do Posta z 27.10.06, 17:18).

              czy moze mnie Pan przekonac ze warto glosowac na pana?
              pozostali kandydaci nie maja takiej tu szansy (albo sami sobie jej nie dali, a
              moze pana znajomy nie zadzwonil z propozycja do nich - tego nie wiemy).


              czekam na argumenty.krotko, konkretnie i na temat.

              Pozdrawiam,
              K.
          • dzordzdabliu Re: Na wójta 27.10.06, 08:07
            No właśnie merctedees-tylko dlaczego nikt młody o świeżym spojrzeniu nie chce
            wystartować i dlaczego młodzi nie chodzą na wybory tylko najwięcej chodzi
            dziadków i potem wybieraja swoich rówieśników.Nie jestem komunistą, pod koniec
            komuny się urodziłem ale jak patrzę co w Polsce wyrabiaja prawi i sprawiedliwi
            + piękny Roman z watażką Andrzejem to mnie krew zalewa.Tylko walka o stołki (za
            sld nie ukrywam było tak samo)a przeciętnego człowieka mają gdzieś.
            Wracając do gminy chętnie zagłosuje na kogos młodego z pomysłami "bujnięcia
            gminą" ale nie ma takiego.Za cztery lata może sam wystartuję...Na dzień
            dzisiejszy stawiam jednak na Pana Orłowskiego ponieważ z trójki kandydatów on
            budzi moje zaufanie. Można mieć inne poglądy na tym polega demokracja.
            Ps. jeśli chcecie miec w Topólce zatrudnionych wszystkich z okolic Paniewa to
            Głosujcie na kandydata z tamtąd.Słyszałem informację że cyt. "Paniewo rządzi
            bankiem w Topólce (dyrektor i cała rada banku pochodzi z Paniewa) to będzie
            rządzić i całą gminą". A do Pana Kalinowskiego mam pytanie czy w przypadku
            zwycięstwa w wyborach na wójta i zostania radnym powiatowym co wybierze:bycie
            wójtem czy radnym?
            • kalinowskipiotr Re: Na wójta 27.10.06, 17:18
              chętnie odpowiem koledze dzordzdabliu. Otóż problem wyboru w tym wypadku nie
              istnieje , bowiem ordynacja do rad gmin, rad powiatów, ect mówi jednoznacznie
              " jeśli kandydat uzyska mandat radnego, a jednocześnie mandat wójta, to mandat
              radnego automatycznie wygasa", zatem może pan śmiało głosować na moją osobą -
              choć myślę, że na decyzję na tak będę jeszcze musiał trochę popracować. CO DO
              KOMPETENCJI. NIE MOŻNA PORÓWNYWAĆ KOMPETENCJI SZEREGOWEGO URZĘDNIKA DO
              KOMPETENCJI WÓJTA. WÓJT TO NIE URZĘDNIK OBSŁUGUJĄCY PETENTÓW, TO OSOBA BRONIĄCA
              MIESZKAŃCÓW SWOJEJ GMINY WŁAŚNIE PRZED URZĘDNIKAMI, TO OSOBA AKTYWNIE
              DZIAŁAJĄCA POZA BUDYNKIEM GMINY , U WOJEWODY, U MARSZAŁKA SEJMIKU W
              MINISTERSTWACH , SZUKAJĄCA FUNDUSZY INWESTORÓW, TO HARÓWKA I OLBRZYMI WYSIŁEK.
              Tak to widzę szanowny kolego dzordz ( proszę jeśli możesz zmień ten login na
              coś prostrzego bo literuję go i ciągle się mylę.) Zapraszam do nowego okna
              Piotr kalinowski kandydat na wójta w Topólce
              • aandzia99 Re: Na wójta 30.10.06, 20:26
                kandydaci na radnych ... to dopiero temat -rzeka wójta już przecież znamy...
                ale to co nas czeka ze strony kliki Rady Gmina to dopiero pustka próżnią
                wypełniona:)
                • mala9965 Re: Na wójta 13.11.06, 21:42
                  Dobry wieczór, witam wszystkich portalowych wyżeraczy i nie tylko. Przyglądając
                  się tegorocznym wyborom samorządowym nie zauważyłam nic , co by mnie szczególnie
                  zaskoczyło- wszechobecne kumoterstwo i tzw. "znajomości" zdominowały całkowicie
                  te pseudodemokratyczne wybory, które tak naprawdę z tymi prawdziwymi,
                  demokratycznymi nie maja nic, noi może poza nazwą, wspólnego. Więc - ku mojemu i
                  tak już pesymistycznemu spojrzeniu na stan dzisiejszej polityki, tej
                  "zaściankowo - zatęchłej, iście peerelowskiej gminnej pogoni szczurów za władzą
                  i pieniedzmi,nie zmnieło się w naszym kraju nic od 1989. Może wreszcie czas
                  spojrzeć z refleksją na nasze małą ojczyznę, jak jest gmina i skonczyć z rządami
                  czerwonych, przebierających się w inne piórka w zależności od partii rządzących
                  i dać szansę komuś kompetentnemu, wykształconemu i znającemu się na rzeczy. wię
                  proszę państwa, zagłosujmy na pana Marka i nie bójmy się "czystek " w urzędzie-
                  przecież i tak większość pracuje tam jako polecznicy "znajomych znajomego " a na
                  niczym się nie zna.
              • kujawianka13 Re: Na wójta 05.11.06, 23:09
                Witam Pana ponownie,

                jest mi nie zmiernie przykro ze trafilam tu na Pana post. Z nastepujacych powodów:


                czepia sie pan nicka 'dzordzdabliu' czepia sie Pan 'mojej' koncowki nicku.
                czy jesli nie bedzie Pan potrafil odmienic mojego nazwiska, to czy w przypadku
                Pana wygranej :
                a) bede musiala je zmienic?
                b) czy bede musiala sie wyprowadzic?
                by ulatwic Panu zycie? a jesli nie zastosuje sie do pana wskazówek/wytycznych
                bede 'represjonowana' w jakis sposób?
                jesli jest problem z odmiana nazwisk/nickow - to zawsze mozna zglosic sie do
                Pani Danuty. To osoba bardzo
                przemila i bardzo chętnie pomagajaca. jestem przekonana ze rozwiaze Pana problemu.


                netykieta sie klania. savoir-vivre internetowy.
                przed wystapieniem tu - stanowczo powinien Pan go przeczytac. i proponuje
                zrobic to jak najszybciej.
                zanim pan kolejne osoby obrazi. jestem pewna, ze zdaje sobie pan sprawe, ze
                wielu politykow
                konczy kursy z savoir-vivre - zanim wystapi publicznie.
                ma pan nas ew. reprezentowac..wiec warto zainwestowac troche czasu w poznanie
                zwyczaju miejsca gdzie sie wystepuje.


                zadziwia mnie Pan. wystepujac na forum - chce pan uczestniczyc w dyskusji.
                a jedyne co mamy to krzyk, czepianie sie nickow i wspomnianie starych czasow.

                szkoda.. wielka szkoda..
                ale z drugiej strony dobrze gdyz zaczynam miec 2 kandydatow:) ..bo juz tylko
                kilka dni do podjecia decyzji.

                pozd.
                K.
                • lewatywa6 Re: Na wójta 07.11.06, 16:37
                  kujawianka a może i tobie przydała by sie lewatywka taka malutka Powiedz
                  słowko i popiszę troszkę o tobie. Masz za dużo czasu stanowczo za dużo ale
                  niedługo mój kandydat wygra te wybory a wiesz kto wygra? wygra pan Marek i
                  wylecisz z tej gminy jak z procy.
                  • kujawianka13 Re: Na wójta 07.11.06, 20:47
                    dziękuje za propozycje. ale nie skorzystam.

                    jesli wyniki sa juz wiadome, to w jakim celu jest organizowane cale to
                    zamieszanie 12tgo? poprostu niech zostana ogloszone. w ten sposob oszczedzimy
                    sporo pieniedzy.
                    jesli chodzi o swoje zatrudnienie - to sie tego nie obawiam.



    • mieszkaniec39 Re: Na wójta 07.11.06, 22:52
      Dzien dobry.
      Mieszkam w tej gminie 10 lat.I przez ostatnie 10 lat w tej gminie nic sie nie
      zmieniło. Nasz mały PRL kwitnie i podlewany ma się dobrze.Od 1989 mineło 16 lat
      i przerażające jest to że przez ten czas ludzie nie nauczyli sie niczego - vide
      wybór pana Wójkiewicza na 3 kolejne kadencje.Pan Orłowski będzie kontynułacją
      tej drogi. Mamy demokrację ikazdy wybór z 12 listopada należy uszanować. Pan
      Kalinowski - nie wiem bo nie znam - jako szef rady nie zaskoczyl.Pan Dybowski
      wydaje sie kandydatem najbardziej przekonujacym tylko czy potrafi przekonać do
      swojego wizerunku ludzi. Nie sądzę.Podobno nie bo ma robić czystki w
      urzędzie.Myślę ze to wystarczający powód żeby na niego glosować.(myśle że
      takiego skansenu PRL jak UG Topólka to ze świecą szukać) Tak to z nami polakami
      jest że potrafimy narzekać nie patrząc na to że sami swoim zachowaniem (
      wyborem) przyczyniamy się do powstawania nowych tematów narzekania. Z UE są
      ogromne pieniadze do wyrwania - piszę*wyrwania* świadomie - bo nikt ich na tacy
      nie poda i co. I nic. Wójtem na nastepna kadencję zostanie czlowiek którego
      horyzonty konczą sie za Rabinowem.
      Chciałbym się mylić ale na 100 % wygra Orłowski bo przecież wszyscy kochamy ten
      nasz mały kawałek PRL w tej dzungli kapitalizmu który roztacza się poza gminą
      Topólka.
      I proszę jeszcze spojrzeć na GOK. Pan Janek wyglada jak kierownik klubokawiarni
      z wczesnych lat 80 za co go wszyscy wielbimy.A że wszyscy oglądamy seriale to
      wiemy że w tym dzikim świecie to stanowisko jest obsadzane poprzez rozpisanie
      konkursu.
      A u nas nie.Lubimy to co znamy - Rejs sie kłania Piwowarskiego.
      Pozdrawiam.
      mieszkaniec
      Ps.mam ogromną prośbę. Idcie głosować i namawiajcie innych.Głosujcie zgodnie z
      sumieniem żeby póżniej z podniesioną głowa narzekać.Pozdrawiam pana Romana
      Antczaka - szarą emilencję tego naszego kawałka ziemi.Jak patrzę na Waldka
      Pawlaka w TV mówiącego o najlepszych ludziach z PSL to śmiech mnie ogarnia.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka