Gość: Urszula
IP: *.stnet.pl
11.10.05, 16:22
Paweł jest moim dalekim kuzynem ( wnuczek ciotecznej siostry). Cieszę sie
niezmiernie, że chłopiec ma szanse na w miarę normalne życie. Przeszedł wiele
i dlatego wiadomości przywiezione zza oceanu niech dodadzą siły i jemu i
rodzinie.