Dodaj do ulubionych

Adriana na dnie

IP: 89.231.148.* 22.07.08, 16:18
Adriana zwalnia 500 osób
Obserwuj wątek
    • Gość: były Re: Adriana na dnie IP: 80.51.140.* 22.07.08, 20:26
      Pracowałem w Adrianie kilka dobrych lat,dużo sie nasłuchałem różnych dziwnych
      plotek na temat zamykania zakładu, a jednak zawsze przetrwał.Chociaż teraz muszę
      przyznać że jest chyba coś na rzeczy bo takiej ilości ludzi która się zwolniła
      sama to jeszcze w historii firmy nie było(mówię tu o ostatnich 12 miesiącach)a
      ludzie czują chyba najlepiej kiedy ich sie robi w balona,wysyła na przymusowe
      urlopy,obiecuje złote góry a potem nawet nie potrafi się z tego sensownie
      wytłumaczyć.
    • srsrsr Re: Adriana na dnie 22.07.08, 23:29
      słyszałem ze na dnie. ciekawi mnie jak wpłynie to na okolicznych mieszkańcó
      kosowizny i kijewa, gdzie mieli to prace "za płotem". szkoda tych ludzi. zapewne
      sytuacja materialna tychże osób się zmieni na gorsze i bedzię jeden wielki PGR.
      Jeden drugiemu cos bedize myslał aby ukraść. Nom a co do tych 500 osób to....
      Mam nadizeje ze nikt nie popełni zadnych glupot co do targniecia sie na swoje
      życie (dotyczy to tych co mają kredyty i pożyczki a także tych co są głónymi
      żywicielami rodizny).
      Ale nie jest aż tak źle jak was zwolnią to nie przejmujcie sie Stefa Ekonomiczna
      pod Toruniem jest otwarta i przyjmuje wiele osób.
      A jak nie to zapewne Adriana za kilka miesiecy sama padnie i bedize inny zakład.
      - Ktoś kupi te budynki, które sa dobrze przystoswoane na cele produkcjyjne. i
      nie koniecznie to bedzie zakałd meblowy ale np. kooperacja do Japońskich firm:)
      pozdraiwam i życze powodzenia dla tych którzy szukaja pracy
    • Gość: CCH Re: Adriana na dnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 11:50
      Bardzo żal tych wszystkich ludzi - nie dość że pracowali za marne pieniądze,
      musieli brać urlopy kiedy był postój to jeszcze teraz się dowiadują o zwolnieniu
      grupowym na 500 osób. Mam tylko nadzieje, że wszyscy sobie jakoś poradzą ... coś
      się kończy, ale może się zacznie coś lepszego. Powodzenia i głowa do góry.

      a Karwan ... no cóż ... niech mu zlicytują tego blaszaka którym truje niebo i
      może zrozumie, że czasy wyzysku się skończyły
    • Gość: gosc Re: Adriana na dnie IP: 89.231.149.* 23.07.08, 12:54
      fakt to prawda ze adriana upada ale to jest smieszne bo mowia o
      upadłosci a ludzi na nadgodziny ciagna dlamnie smieszne a o
      zwolnieniach jest coraz głosniej mowia ze w piatek maja wreczac a
      kierownictwo i całe dkj to najlepiej pod ziemie by sie zapadli bo
      oni to przezywaja najbardziej bo tak to sie pierdziało w stołek i
      kase sie brało a teraz bedzie trzeba do roboty
    • Gość: halo! Re: Adriana na dnie IP: *.chello.pl 23.07.08, 21:07
      ludziska ! nikt nikogo nigdzie na siłę nie trzyma ! wielu
      narzekających odeszło z zakładu i chwała im za to ,ze potrafili
      znaleźć cos innego bardziej płatnego .
      zakład upada wileu zywicieli rodzin również idzie na dno i to jest
      tragedia .Ci ludzi zostaja bez kawałka chleba .Nieczarujmy sie
      nigdzie kokosów się niezbiera świat na to jest zacfany. mi jest żal
      znam ludzi pracujących tam od pionka do kierownika i wszyscy mieli
      jeden cel utrzymać rodzinę! i każdy z tych ,którzy tak bardzo "jadą"
      na ten zakład też by robili co im karzą i mówili na zebraniach co im
      karzą gdyby mieli rodzinę .wyczuwam ,że większość negatywnych opini
      pochodzi od kawaleró albo skrzywdzonych bo niee chciało się uczyć .
      gdzie będa szukac pracy , jaki jest chełmiński rynek pracy ??
      dojazdy wszedzie kosztują ! mi jest żal tych ludzi co zostaja z
      niczym . adriana miała swoje 5 minut i wtedy wielu z Was siedziało
      na Adrianowskich piknikach z piwkiem w reku . tak każdmu źle i
      biednie a rano sklepy na Waszych piwkach kase zbijały.
      upadki zdażaja sie najwiekszym a odrodzenia bywaja również . wielu
      z Was się może zdziwić !
      szkoda ludzi większośc ma rodzinę i nie wyjedzie sobie beztrosko za
      granicę jak kawaler czy panna a także wielu to osoby po 50 a takich
      to mało kto potrzebuje . niecieszmy się z czegoś co dla innych jest
      tragedią. Prezes zaplecze finansowe ma co z resztą ? lepiej mieć
      nawet 700 niż zero!
    • Gość: zwolniony Re: Adriana na dnie IP: 89.231.149.* 24.07.08, 08:34
      dzis rozdali zwolnienie sam dostalem,nie jestem szczesliwy z tego
      powodu bo mam rodzine.nawet nie zdajecie sobie sprawy jaki to byl
      szok dla ludzi jak czytali ich nazwiska,zeby odebrali zwolnienie z
      pracy.na twarzach smutek,zalamanie a u niektorych nawet
      lzy.Poprostu tragedia :( Mimo,ze penjse moze male byly
      ostatnio,teraz tak szybko nie bedzie pewnie kolejnej
      wyplaty.Pozdrawiam szanownych kolegow i kolezanki z pracy trzymajcie
      sie.Milo sie z wami pracowalo.I pamietajcie,ze my tworzylismy te
      firme,a nie pan M.K ani kierownicy.
    • Gość: pay Re: Adriana na dnie IP: 80.51.140.* 24.07.08, 12:14
      Zastanawia mnie tylko jedno,kto do tego doprowadził? Rozumiem to że złotówka
      jest mocna,spada wartość funta i dolara,więc handel zagraniczny pada ale pan
      prezes przecież miał zatrudnione tabuny ludzi,analityków,ekonomistów,dyrektorów
      i kierowników! Tyle że ci woleli wziąć co miesiąc swoją działkę i siedzieć
      cicho! A teraz dzięki nim cierpią ludzie którzy najbardziej się oddali dla firmy.
      • Gość: anonim Re: Adriana na dnie IP: 80.51.140.* 24.07.08, 12:53
        ja już rano dostałem wypowiedzenie, o dziwo zostało mniej ludzi niż myślałem,
        kilka podlizusów, którzy po znajomości zatrzymali stanowiska. Mam jeszcze kilka
        dni urlopu a potem już na wypowiedzeniu, dostawali je wszyscy bez znaczenia czy
        jesteś na określony czy nieokreślony. Odprawy mają być, w sumie może już tak
        jest lepiej, bo od dawna coś zgrzytało i różne ploty chodziły. Miejmy nadzieję,
        że znajdziemy pracę. Trzymajcie się
        • Gość: gosc Re: Adriana na dnie IP: *.gprs.plus.pl 24.07.08, 14:45
          co do twojej wypowiedzi ze zostało pare lizusów
          ja zostałem i nikomu dupy nie lizałem
          moze bys pomyslał ze nie którzy zostali bo są dobrzy
          ile było takich co jak się nie chciało to uderzali w medycyne
          i nie potrafili przerobic miesiaca,
          co do zwolnien to jest tragedia,bo nikomu nie życzy sie takiego losu
          a ci co narzekali i narzekaja na zarobki to niech spojrzą
          na inne zakłady-gdzie przy pracy czterech do szesciu godzin mozna
          zarobic 1200zł i przytym prawde mówiac sie nie narobic
          takiego zakładu mozna szukać i nie znalesc bo wiadomo jak jest.
          mozna ponarzekać na prace ale zaraz psy wieszać a co do kierownictwa
          to inna sprawa ale znam gorszych
            • Gość: aadych Re: Adriana na dnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.08, 11:10
              nie zostali sami lizusi - to chyba ślepi jesteście. praco3ałem w tym zakładzie 6
              lat bez zwolnień lekarskich, bez urlopu na żądanie, wyrabiałem bardzo dobrze
              swoją norme, ale w kasze też nie dałem sobie dmuchać. na zmianie z kolegą x.
              oboje mieliśmy umowy na czas nieokreśluony. wiedziałem ze jeśli odpadniemy - to
              obydwaj. a jeśli któryś zostanie to ja. dlaczego?? bo koledze zdażyło się -
              został złapany na alkomacik na bramce, co zostało starannie zanotowane w aktach,
              dostał karnie miesiąc urlopu bezpłatnego. tyle że kolega bardziej niż
              kogokolwiek, nawet niż żonę lepiej traktował - czytaj właził w d....
              brygadziście. i dzień wręczania wypowiedzeń. i tu niespodzianka -0 ja na bruk
              kolega zostaje. nie bede cieszył się jego szczęściem, bo nawet w takich chwilach
              znajomości wygrały . szkoda - to zjednej strony, a z drugiej, dobrze może
              poźniej trafi gdzieś gdzie nie bedzie miał znajomości i dostanie w dupę, chociaż
              tacy lizusi zawsze maja do przodu
    • Gość: ex-robol Re: Adriana na dnie IP: 80.51.140.* 24.07.08, 18:54
      No i stało się, ja opuściłem tego Tytanica już rok temu, inni chwalą się odprawami....hehe ja te odprawy odrobiłem w 8 miesięcy w nowej firmie i pracuje dalej a tym chwalącym się odprawami życzę powodzenia ciekawe na ile im starczy :). Pracy wbrew pozorom jest dużo tylko nie można liczyć na urząd pracy :). Po zwolnieniu się i zarejestrowaniu miałem po 3-4 telefony dziennie z ofertą pracy po rozwiezieniu CV. Więc głowa do gory a zapewniam że zarobki 1500-2000 w Chełmnie są spokojnie do osiągnięcia bez męczenia się tylko troche odwagi i szczęścia, mi się udało więc i pewnie wielu z was też się powiedzie a ten zakład tylko was dusił w podjęciu odpowiedniego kroku. POWODZENIA i pozdrawiam lizusow i podpie..czy ktorzy ponoć zostali Hydranta i Pontona z tapierni.Amen
      • Gość: wredusek mk2 Re: Adriana na dnie IP: 80.51.140.* 24.07.08, 22:19
        to ty rusz dupe i nie krytykuj - to jest teren prywatny i miasto govno moze w
        tej sprawie zdzialac - widac ze jeszcze niektorzy myslą kategoriami PRL'u -
        bambry jedne !
        takie zycie - taz firma dobrze przędzie, raz gorzej - robote trzeba regularnie
        zmieniac a nie siedziec w jednym miejscu w zamysle do usranej emerytury - nei
        myslicie o tym ze trzeba sie rozwijac intelektualnie i zawodowo ? szkole
        dodatkową zrobic, kurs, zainwestowac w siebie ? gdybyscie logicznie i
        przyszlosciowo mysleli to nie siedzilibyscie teraz na forum i nie kwiczeli ze
        was zwolnili tylko szlibyscie podpisywac umowe o prace do innej firmy .. no ale
        nie... bo nie myslicie o swoim rozwoju , tylko ciagle kasa kasa i kasa. tylko
        marudzą że mało placi itd... a czego sie spodziewacie z wyksztalceniem zawodowym
        i podstawowym? ze kokosy bedziecie zarabiac? tacy ludzi to tania sila robocza -
        trzeba sie ksztalcic, uczyc i CIAGLE rozwijac a nie stac w miejscu i narzekac -
        ruszcie trochę głową i podniescie dupska ze stołków sprzed kompuyterow na raty !
        jak sie mysli to sie trzepie dobrą kasę a nie marudzi na forum.
        ja jestem zadowolony bo sie rozwijam, ucze z roku na rok, inwestuje w siebie i
        dobrą, ambitna i dobrze płatną robote bede mial zawsze.
        i do zadnej yebanej angli nie musze wypier&alać bo nie ma po co - tu wiecej
        zarabiam.
        pozdrowienia i powodzenia :)
    • Gość: re Re: Adriana na dnie IP: 89.231.148.* 25.07.08, 12:58
      szkoda ze taka duza firma upadlaale co sie stalo to sie nie odstanie to tylko
      mozna podziekowac takim ludzia ktorzy niemieli zielonego pojecia o prowadzenie
      tak duzej firmy a umieli wejsc po palcu do dupy w oczy szefowi swiecili swoja
      glupia madroscia a w rezultacie go niszczylinp byl krotko dyrektor co chcial
      mafie rozwalic to zostal zwolniony a jak sie obecnie okazalo to mial wiele racji
      bo tych ludzi co on chcial zwolnic to okradli zaklad na grube miliony jestem
      zadowolona ze pracowalam w adrianie az co dziekuje szefowi ale on niebyl w
      stanie wszystkiego dopilnowac i mafia zakladowa go wykonczyla ale jeszcze
      calkowicie mafia sie nie wykruszylabo zwiazki malozenskie zadza w nadal w
      zakladzie jeden to wisi cale osiem godzin na telefonie jakby pracowal w
      telekomunikacji
      • Gość: re Re: Adriana na dnie IP: 89.231.148.* 25.07.08, 14:40
        i nie tylko gora tez nie byla bez winy jeden z dyrektorow wziol samochod w
        lizink dla syna teraz powinien go oddacapropo telekomunikacji zamiast dzwonic
        osiem godzin to powinien spisywac liczniki za wode za darmo bo ma do tego wprawe
        wten sposob by znalazl oszczednosci dla jeszcze istniejacego zakladubo o
        produkcji niema pojecia
    • Gość: Z.G. Re: Adriana na dnie IP: 83.238.144.* 26.07.08, 22:20
      WITAM,


      Proszę o kontakt ze strony Tapicerów zainteresowanych nową pracą na tym samym
      stanowisku,
      w stabilnej, dynamicznie rozwijającej się polskiej Firmie.

      Dojazd do pracy, jak i powrót zapewnia Pracodawca !!! (50 min.od Chełmna)

      Dla osób, które udokumentują świadectwem pracy swoje doświadczenie w tym
      zawodzie - gwarantowana praca od 1. września !!!

      Osobom, które poważnie odpowiedzą na powyższą wiadomość, przekażę bez zbędnej
      zwłoki informację zwrotną, zawierającą
      datę oraz termin spotkania organizacyjnego (planowane w połowie sierpnia). Nie
      wykluczam wcześniejszych, indywidualnych spotkań w sprawie pracy !!!


      Pozdrawiam,
      Z.G.

      praca_dla_tapicera@wp.pl
    • Gość: kaj Re: Adriana na dnie IP: *.chello.pl 29.07.08, 09:51
      jedno jest pewne dopóki MK nie zaczął zatrudniać masę zbędnych
      kierownikow i dyrektorków było ok. Oni zaczęli wciągać swoich
      znajomków kolejnych darmozjadów i zaczęło się...ładnie mu oczka
      mydlili przydupaski byli wszedzie na każdym dziale w kazdym biurze
      jeden kabel i kable zostali..poza resztą . po co kierownicy sekcyjni
      co oczami świecili a jak pracownik sie ubiegał o podwyzkę to
      bezczelnie zmyślali ale JK wierzył bo razem wódeczka i spotkanka
      wspólne a sami tylko mini i hichy i wierzcie w biurze tez można
      zarobić 900 zł a inni 1300 za to samo.a . Ci co robili - niestety
      nigdy nie zostali wyróżnieni i nie zostaną . nagrody na iles lat
      istnienia zakładu , śmiech znowu przydupaski i rodzinka . trzeba
      było zwalniac najpier od najwyższych szczebli uszczuplić DKJ banda
      nierobów czytających gazety między segregatorami a kobitki robiące
      przy magazynierach ciagle w łeb . Nie było sprawiedliwości i to jest
      najgorsze ,że Prezes o wielu rzeczach nie wiedział . Dopóki chodził
      po halach i biurach trochę czuli dystans a póxniej samopas .
      Tłumacze , szok! tam pozwalniać po jednym zostawić niech jada
      nadgodzinki a nie sie mizdrza w kibelkach . kierownictwo do bani !
      Ja to widziałem , widziałam swoimi oczami bardzo mi szkoda ludzi z
      produkcji bo wielu jest w średnim wieku i po zawodówce (każdy ma
      takie szkoły na jakie go stać!)im bedzie trudno , żal mi Prezesa -
      wiem ,że mnie za to zbesztacie- ale jak łatwo omamić człowieka ...
      kierownictwo i dyrektorzy w pierwszej kolejności adijos ... była
      taka Pani dyrektor w zakładzie co chciała ulepszać obieg dokumentow
      tylko nie bardzo je rozumiała :)) trzeba było ruszyć cztery litery i
      przejść sie po halach i róznych działach a potem opowiadać bajeczki
      i uczyć ludzi którzy w tym pracuja ,artykułami to w sadzie mozna
      rzucać . powielanie dokumentacji i takie inne ..Szkoda zakładu i
      ludzi!Jak sie uda odrodzenie mam nadzieje ,że prezes w końcu będzie
      Panem a nie jego prawe ręce , złodziejaszki ludzie przypadkowi co
      ręke połozyli na tym ,że stalo sie jak stało.szkoda mi tych prostych
      ludzi z hal i tych co nidgy nie zostali zauważeni tylko dlatego ,że
      byli uczciwi , niedonosili (głupot!) i byli codzienni i zwyczajni
      mimo stanowisk! nie pracowałam na produkcji ale byłam obok tych
      nisko i wysoko żal ,zostało zaprzepaszczone cos co mogło odnieśc
      sukces ale bycie dyrektorem to nie image i tytuł trzeba być z ludźmi
      i miedzy nimi ,żeby wiedzieć o czym sie mówi .Nastepni na poczatek
      powinni mieć obowiżkowe zapoznnie się z produkcja , ludxmi i
      zakładem pracowac na stojaka przez 8 godz i bez laptopków ,
      ołóweczek , notesik i niech sie wykazuja wygodne buciki i w teren a
      pózniej pieczateczka z napiszem dyrektor!
      • Gość: były pracownik Re: Adriana na dnie IP: 89.231.148.* 29.07.08, 19:44
        zgadzam się całkowicie z panem ;kaj; wszystko co pisze to szczera prawda,ja
        dodam jeszcze ci cwaniaczki potrafili tak się przymilić i zamydlić mu oczy do
        tego stopnia że całkowicie im zaufał w tedy stworzyli klany rodzinne,nie
        dopuszczali nikogo z poza ich środowiska do pracy na lepsze stanowiska wielu
        dzieci zwykłych pracowników miało wyższe wykształcenie i nie mogło dostać
        odpowiedniej pracy choć za moment dzieci z klanu były przyjęte ,gdy narobili
        bubli to palili je w piecu dziwne że tylko na nockach,ciekawi jak się rozliczali
        z materiału, jak był problem z jakimś meblem bo coś nie wychodziło a pracownik
        powiedział jak to ma być zrobione to przedstawiali jako własny i zbierali laury
        pracowników nie szanowali zmuszali do donoszenia na siebie pewnie ktoś z nich
        pracował w ub. może nie było ich dużo to oni przyłożyli cegiełkę do upadku firmy
        na pewno większość ludzi z biur jest sumienna i bardzo dobrze wykonywali swą
        prace ale niestety w każdym środowisku znajcie sie kanalia ,lizus, cwaniaczek i
        zrobi wszystko żeby osiągnąć swój cel szkoda tak dużego zakładu bo straciło
        wielu ludzi jedyny dochód a przy tak dużym zwolnieniu i będzie ciężko im znaleźć
        prace mam nadzieje że MK odbuduje firmę zatrudni odpowiednich ludzi na
        odpowiednie stanowiska czego mu bardzo życzę bo zasługuje nato
        • Gość: kol Re: Adriana na dnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.08, 10:01
          gdzie jest optymizm ??? praca jest dla wszystkich co chcą pracować
          przez wielu przemawia nasza polska sprawiedliwoś :"aby ci ostatnia
          krowa zdechła...."
          tacy ludzie są i będą,
          współczuję wszystkim co stracili pracę ,ale więcej wiary w siebie
          spokojnie szukac pracy wybrać odpowiednią dla siebie i życie znowu
          jest piękne,jadę z wami na tym samym wózku i wierzę że bedzie ok a
          nawet lepiej.
          Swoją drogą pozostałym w Adrianie życzę powodzenia i cudu ,który w
          tej chwili jest chyba wyczekiwany przez wszystkich ,bo brak tego
          cudu objawi się kolejną równie dużą falą zwolnień u kooperantów a z
          tego nikt nie będzie zadowolony
        • Gość: Idaho Re: Adriana na dnie IP: 80.51.140.* 02.08.08, 11:41
          Masz całkowitą rację.Tę biurokrację to MK za bardzo rozwinął,i ona
          sprowadziła firmę na dno.Kupa ludzi od spraw niepotrzebnych.I cała
          produkcja musiała na nich robic.Po cholerę było tam tylu
          kierowników.Dosyc że prezes zapewnił im dobrą robotę to jeszcze go
          okradali.Śmiechu warte.Z Kosowizny tę klikę pozwalniac to moze
          chociaż tam zakład przetrwa!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka