Dodaj do ulubionych

Zabieg usunięcia migdałków

20.10.05, 18:57
Czy jest na tym forum jakas mama , której dziecko miało usuwane migdałki w Szpitalu Dziecięcym na Skarpie.Proszęo informacje jak wszystko przebiega
Obserwuj wątek
    • Gość: Wera Re: Zabieg usunięcia migdałków IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 21.10.05, 09:50
      NA twoim miejscu bym sie dobrze zastanowila czy usuniecie migdalow jest
      naprawde u twojego dziecka tak konieczne.Laczy sie to pozniej z czestymi
      infekcjami oskrzeli, poniewaz naturalna ochrona taka jak migdaly zostanie
      usunieta. Po drugie, corka mojej kolezanki, wlasnie po usunieciu migdalow(trzy
      tygodnie temu), ktory mial byc zabiegiem rutynowym, byla juz ponownie dwa razy
      operowana, wystapilo u niej krwawienie pooperacyjne i tworzyly sie skrzepy,
      dziecko po tym "rutynowym" zabiegu jest znowu po raz trzeci w szpitalu. Nie
      jestem lekarzem, ale jako matka radze ci skonsultuj sie z jakims lekarzem i
      spytaj czy ten zabieg jest naprawde w wypadku twojego dziecka rzeczywiscie
      konieczny.
    • Gość: Gość Re: Zabieg usunięcia migdałków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.05, 10:51
      Moja córcia na Skarpie miała dwukrotnie usuwany trzeci migdał/ po pierwszym
      zabiegu odrósł/ , a także miała podcinane boczne. Przed pierwszym zabiegiem
      prawie cały czas była chora, średnio na tydzień w przedszkolu przypadały 2
      tygodnie w domu. Ale na dobre przestała chorować po drugim zabiegu. Sam zabieg
      nie jest straszny, do szpitala zgłaszasz się z dzieckiem dzień wcześniej
      wieczorem , od rana pobranie krwi i zabieg, dziecko dostaje jakiś specyfik do
      połknięcia po którym większość dzieci jest bardzo spokojna, ale moja mała za
      każdym razem reagowała płaczem i próbami ucieczki a ponieważ po tym preparacie
      jest utrudniony kontakt z dzieckim więc miałam niemały problem, ale już po
      zabiegu było wszystki ok. Po ok. godzinie dziecku można podać loda najlepiej
      wodnego. Następnego dnia wychodzi dziecko do domu. Ja za każdym razem byłam
      tam cały czas z dzieckiem. W nocy spałam razem z małą na łóżeczku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka