Gość: torunianka Re: Nie sądzicie że K.Katolicki jest przekleństwe IP: *.petrus.com.pl 11.12.05, 22:12 sądzę, że nie tobie sądzić, lecz leczyć się z głupoty lub nienawiści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junkyy Re: Nie sądzicie że K.Katolicki jest przekleństwe IP: *.torun.mm.pl 11.12.05, 22:23 a ja oczywiscie zgodze sie z tym pogladem nie dopuscmy by ksieza i episkopat nie placac w ogole podatkow mieszali sie do polityki Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: Nie sądzicie że K.Katolicki jest przekleństwe 12.12.05, 02:49 przecież księża i biskupi płacą podatki - chocby akcyzę i VAT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: junkyy Re: Nie sądzicie że K.Katolicki jest przekleństwe IP: *.torun.mm.pl 12.12.05, 17:39 aron2004 slyszales kiedys o konkordacie Odpowiedz Link Zgłoś
moa_anbessa Re: Nie sądzicie że K.Katolicki jest przekleństwe 12.12.05, 23:46 > przecież księża i biskupi płacą podatki - chocby akcyzę i VAT. ale dostają 1500 mln dotacji gdzies około. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Re: Nie sądzicie że K.Katolicki jest przekleństwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 23:20 To jasne! tyle,że zbytnie rzucanie się z tymi poglądami to woda na mlyn Rydzyka i inych, którzy twierdzą, że w Polsce wszyscy chca zniszczyć Kosciól bo jest ostoją polskości, i cala ta gadanina. Jedynym plusem tego, że Polska jest tak katolicka, to fakt,że dzięki temu nie ma szans na rozwój spoleczności Islamskiej tak jak w Niemczech czy we Francji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balum Re: Nie sądzicie że K.Katolicki jest przekleństwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 23:59 12 pażdziernika 1683 roku nasi dziadowie na wzgórzach Kalembergu pod Wiedniem nie mieli takich dylematów i właśnie dlatego możesz takie rzeczy wypisywac na forum. Byc może gdyby nie to warszawie zawodzili by teraz muezini a o telewziji i internecje możba by sobie tylko pomarzyc (oczywiście gdyby ktos był intelektem na miarę leonarda). Polski płytki katolicyzm jest ostoją polskości i zawsze będzie. A nietolerancja dla czyjś poglądów tylko z tego powodu że płyną one pod prąd poglądów płynących z sypiącej się socjalnej europy jest także nietolerancją i tyle. To dzięki właśnie takiemu podchodzeniu do spraw wiary nie palono w Polsce czarownic (byc może za wyjątkiem prus królewskich i wielkopolski gdzie było wielu protestantów) oraz nie wyrzynano ich podczas nocy świętego bartłomieja. Także trochę pokory. Odpowiedz Link Zgłoś
mozilla.org drobna uwaga historyczna 12.12.05, 00:07 Gość portalu: balum napisał(a): > 12 pażdziernika 1683 roku nasi dziadowie na wzgórzach Kalembergu pod Wiedniem > nie mieli takich dylematów 12. wrzesnia 1683 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balum Re: drobna uwaga historyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 00:10 Rzeczywiście ale tak to jest jak się z pamięci rzuca daty. Odpowiedz Link Zgłoś
mozilla.org Re: drobna uwaga historyczna 12.12.05, 00:10 Gość portalu: balum napisał(a): > Rzeczywiście ale tak to jest jak się z pamięci rzuca daty. ma sie rozumiec, ze z pamieci :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ta. Re: drobna uwaga historyczna IP: 158.75.241.* 12.12.05, 09:22 Miesiąc po wiktorii wiedeńskiej była jeszcze większa- pod Parkanami (chyba teraz Węgry).Pięknie te bitwy opisał Podhorodecki w Buńczuk i koncerz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka katolicyzm polski IP: *.petrus.com.pl 12.12.05, 00:20 dzięki, balum za rzeczowe podejście do sprawy, podczas gdy ja poszłam na łatwiznę. Dodam także, że to katolicyzm polski pozwolił także przetrwać czasy zaborów, gdzie, w zależności od zaboru, w szkołach rusyfikowano lub germanizowano dzieci. W czasach nam bliższych, po II wojnie światowej, w czasie sowietyzacji całej Europy, która znalazła się za żelazną kurtyną, Polska była jedynym, względnie niezależnym państwem, właśnie z powodu kościoła katolickiego, dzięki któremu mogła rozwijać się myśl niezależna. Poczytajcie sobie wspomnienia studentów, którzy z ówczesnym księdzem Karolem Wojtyłą jeździli na spływy kajakowe i tam dowiadywali się rzeczy, których nie było w cenzurowanych programach. Natomiast zupełnie poza nawiasem tych rozważań stawiam wiarę, która nie każdemu jest dana, która przychodzi i odchodzi, która nie jest do ogarnięcia rozumem. Odpowiedz Link Zgłoś
klee Nie wiem, jak inni... 12.12.05, 00:06 (...) ale ja nie sądzę. Uważam coś wręcz przeciwnego, a mianowicie że religia jest doskonałą ścieżką do osiągnięcia oświecenia lub zbawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
klee P.S. 12.12.05, 00:14 Troszeńkę zboczyłem z tematu ;-), czy raczej - potraktowałem zagadnienie zbyt szeroko. Mała autokorekata, uściślenie zatem. Jeśli o sam kościół katolicki chodzi, to dla mnie na pewno nie jest on przekleństwem, bo tenże kościół to tacy ludzie jak abp Życiński, abp Gocłowski, s. Małgorzata Chmielowska, ks. Boniecki i wiele, wiele innych ludzi czyniących nasz kraj lepszym. Spróbuj patrzeć na świat jako coś pozytywnego. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: P.S. IP: *.petrus.com.pl 12.12.05, 00:25 i Tischner też:) i Wyszyński i Jan Paweł II, a wcześniej Hlond. Odpowiedz Link Zgłoś
klee Wymieniać można by długo... :-) 12.12.05, 00:27 I Torunianka, jak mniemam. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka Re: Wymieniać można by długo... :-) IP: *.petrus.com.pl 12.12.05, 00:33 torunianka wiary nieudolnej wypierać się nie będzie, natomiast jeżeli chcesz ją koniecznie wliczyć do kościoła katolickiego, to tylko w takim wymiarze, jak deklarowany % Polaków katolików. Prawdę mówiąc nie bardzo wiem co ostatnie badania mówią na temat deklarowanej przynależności wyznaniowej. Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
klee A czemu Koleżanka... 12.12.05, 00:45 (...) znowu chce w rozkroku stać? Co to znaczy, że na ileś tam procent jest się katolikiem? Ja nikogo na siłę nigdzie wliczać nie chcę. Natomiast ustawiłem Cię w jednym szeregu z Wojtyłą i Chmielowską (towarzystwo chyba niezgorsze ;-)), bo po Twoich poczynaniach na forum można wnioskować, żeś jest człowiek żarliwej wiary, wiary prawdziwej. Fajnie by więc było, gdybyś co niektórzy zdali sobie sprawę, co to znaczy "członek kościoła". Oczywiście dobroć i pozytywne nastawienie do ludzi mogą mieć i inne źródła, ale religia była w Twoim przypadku najbardziej prawdopodobnym. Jeśli jednak komplement się nie spodobał, a wyczuwam (być może nietrafnie) ton jakiejś pretensji, to już trudno mi coś na to poradzić. Jak kogo postrzegam, tak go postrzegam. :-) I tak mi pobrzmiewa jeszcze z Twojego posta sytuowanie mnie po drugiej strony jakieś barykady i to mi się średnio podoba, i aż nos skrzywię :-/, bo wiara to nie jest rzecz elitarna. Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 Re: A czemu Koleżanka... 12.12.05, 02:50 najgorszy był ten Mieszko I bo to on zrobił z Polski katoland. Odpowiedz Link Zgłoś
klee Nie na temat :-P 12.12.05, 02:54 Ja nikogo z rozmowy nie zamierzam wykluczać, ale pozwolę sobie jednak zauważyć, że Kolega troszku nie na temat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka właśnie temu IP: *.petrus.com.pl 12.12.05, 20:25 że postawiłeś mnie w zbyt wysokim rzędzie, klee. Ja nadaję się do ostatniego, no może przedostatniego. W żadnym jednak razie pretensji żadnych nie wyrażałam, ani tym bardziej żadnej barykady nie stawiałam:) Dziękuję za miłe słowa, choć doprawdy mocno na wyrost. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fe co za admin.komuch jakis, tego SPAMU nie usuwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 06:39 jakies drobiazgi skrupulatnie wyskrobuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ta. Re: co za admin.komuch jakis, tego SPAMU nie usuw IP: 158.75.241.* 12.12.05, 09:34 K.Katolicki wielokrotnie wspomagał Polskę i Polaków, ale na niektórych księży jestem zwyczajnie w......ny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słoń Kościół. IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 12.12.05, 11:15 Zgadzam się z tematem wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torunianka nie ma powodu do usuwania IP: *.petrus.com.pl 12.12.05, 20:21 to jest tylko wyrażona opinia kogoś kto żyje aby jeść, w wyniku czego reprezentuje taki oto poziom świadomości. Cenna obserwacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Re: Nie sądzicie że K.Katolicki jest przekleństwe IP: *.chello.pl 15.12.05, 21:39 podobnie kiedyś było w irlandii i hiszpanii. wspominają to jak zły sen. Odpowiedz Link Zgłoś