leumas
16.05.06, 19:31
Bardzo śmieszna sprawa. Przychodzi klient żeby kupić bilet miesięczny MZK a firma nie chce mu sprzedać bo nie ma meldunku w Toruniu. Co MZK obchodzi komu sprzedaje bilet miesięczny, dopłacają do tego czy co? I śmieszne tłumaczenie że muszą mieć adres gdzie wysyłać mandaty za jazdę na gapę :D Jak kupię bilet miesięczny to nie będę jeździł na gapę tylko na bilet i nie trzeba będzie mandatów. Ktoś kto to wymyślił to .............
www.nowosci.com.pl/look/nowosci/article.tpl?IdLanguage=17&IdPublication=6&NrIssue=196&NrSection=1&NrArticle=31336