Dodaj do ulubionych

Spór o toruńskie Jordanki

23.10.06, 23:15
Powiem tak: grunt zeby nie powstala druga galeria copernicus, bo ta smierdzi
wioska i tanizna. Jakos nie wydaje mi sie zeby w tamtym przypadku inwestor
wladowal tyle szmalu ile obiecywal, liczylem to kilka razy i jakos mi nie
chcialo wyjsc - nawet parkingu wystarczajaco duzego nie ma.

Apsys obsluguje Geant, kolejne wielkie brzydactwo, ktore nie szpeci miasta
tylko dlatego, ze jest na obrzezach.

Tak wiec slusznie trzeba sie bac o Jordanki, zeby obiecane 100 mln euro nie
pozostalo jedynie manewrem na fakturach. Trzeba przypilnowac zeby projekt byl
ambitny i przede wszystkim zeby byl solidnie wykonany.

Sama obecnosc komercji w tym miejscu tak by mnie nie martwila, konkurencja
moze starowce jedynie wyjsc na dobre. Byc moze warto sciagnac kilku inwestorow
(np. hotel moglby wybudowac developer dzialajacy na zlecenie duzej sieci
hotelowej), wtedy moze jedni by przypilnowali drugich zeby jakies lipy nie
wstawic...

Natomiast co do jednego nie ma watpliwosci, teren ten trzeba zagospodarowac
jak najszybciej, bo pozostalosci stadionu i basenu z pewnoscia dobrego
wrazenia nie robia.
Obserwuj wątek
    • bolek33 Re: Spór o toruńskie Jordanki 24.10.06, 08:54
      Tylko nie markety. Można zgodzić się na hotel - a nawet dwa, w tym jeden tani o
      przyzwoitym standardzie - sklepy z książkami i dziełami sztuki. Przykład z
      Panem Markiem Żydowiczem to kula w płot - mówimy o dużym mieście, a nie o małej
      fundacji. Panie Prezydencie - duży minus. Szkoda...
      • jbmj Re: Spór o toruńskie Jordanki 24.10.06, 09:28
        Pośpiech z jakim w sprawie Jordanek działa prezydent Zaleski oraz brak jasnych
        kryteriów(konkursu lub przetargu) przy wyborze firmy Apsys budzą
        podejrzenia.Jordanki to szczególne miejsce w Toruniu i o jego zagospodarowaniu
        nie mogą decydować Zaleski z Kwiatkowskim razem z komercyjną firmą.
        • turbojet Re: Spór o toruńskie Jordanki 24.10.06, 10:46
          Nieprawdą jest to, że handel i usługi lokuje się poza centrami miast. TAk było
          w latach 90 kiedy budowano blaszane hipermarkety z dodatkiem galerii
          handlowych. TAkim starym projektem zrealizowanym po kilu latach jest
          Copernicus. Centra handlowo rozrywkowe 3 generacji, bez hipermarketu lokuje się
          właśnie w centrach. To one maja funkcję miastotwórczą i odwrotnie niż twierdzi
          Pan Narębski centra handlowe położone w centrum miasta pozwalają utrzymać
          również handlową funkcję śródmieścia. Odpływ handlowców u upadek centrów miast
          następuje wtedy gdy centra handlowe sa lokowane wyłącznie na obrzeżach. Toruń
          jak widać znowu ma iść odwrotną drogą niż te miasta, które dbają o rozwój swego
          śródmieścia jak Kraków (galeria krakowska połaczona z dworcem kolejowym w samym
          centrum), Wrocław, Poznań, Łódź, Szczecin, Katowice. Przecież w Poznaniu
          dopiero Stary Browar doprowadził do zaktywizowania działalności na starówce,
          wie to każdy kto cokowliek czytał na ten temat. TO co mówią przeciwnicy
          zagospodarowania Jordanek nijak się ma do przedstawionych projektów. Oni
          odnosza się do budów blaszanych marketów typu Copernicus a taki oczywiście nie
          może powstać na Jordankach.

          Najbardziej mnie smuci w tym artykule postawa Prof.Filara. Zamierzałem na niego
          głosować . Mówił o wizji rozwoju miasta a nie jego administrowaniu. Wizję
          trzeba łączyć z możliwościami jej realizacji. Nikt nie zbuduje sali koncertowej
          czy innych budynków o funkcji kulturalnej jeżli nie zarobi na tym.

          Powiem, że z tym właśnie kandydatem wiązałem nadzieję, że nie powtórzą się już
          nigdy więcej takie sytuacje jak zablokowanie powstania CENTRO 2000 przy
          pomocy pretekstów dotyczących wycinki drzew. W miejsce tego centro powstał
          blaszak - najbrzydszy z najbrzydszych. Miałem nadzieję, że nowy prezydent nie
          będzie bał się wreszcie budować odważnych budynków na miare tych, które
          powstają przy historycznych budowlach w Londynie, Paryżu czy Kolonii, a nie
          kopii budowli gotyckich bo taka jest starówka. Dobrze że dawniej nie bano się w
          Toruniu budować w innym stylu niż to co było wczesniej bo budowanoby tylko
          lepianki na wzór takich z okolicznych wiosek.

          Jak można przypuszczac droga w przypadku Jordanek byłaby taka jak w przypadku
          multikina. Najpierw odrzucamy śmiałe i ciekawe projekty. Później przez miesiace
          lub lata nie możemy znaleźć inwestora który wybuduje coś wspaniałego ale bez
          zysków dla siebie. Na koniec miasto samo buduje skromną salę koncertową o
          architekturze zbliżonej do multikina po drugiej stronie ulicy ....bo tylko na
          taką budowlę miasto stać finansowo.

          Panie profesorze czy Pan był w Manufakturze w Łodzi czy Starym Browarze w
          Poznaniu.
          Jak nie niech Pan sobie to obejrzy
          manufaktura.com/
          Czy to jest według Pana handel majtkami ??? NAwet Prezydent Łodzi Kropiwnicki z
          ZCHN powszechnie znany bloker hipermarketów przechwala się manufakturą w tv
          jako wielkim osiągnieciem Łodzi. A tą manufakture wybudowął właśnie Apsys.

          JA i wielu moich znajomych przed wyborami chcielibyśmy od Pana Profesora
          usłyszeć wyraźną deklarację czy Pan ma zamiar blokować tego typu inwestycje. Bo
          jesli tak to niestety ale będziemy musieli poważnie zastanowić się nad zmianą
          preferencji wyborczych.

          NA dzień dzisiejszy gazety piszą o 4 projektach, których szczególy są pewnie
          dostępne w Urzędzie Miasta gdzie była wystawa. Prosimy o wyraźne opinię nie o
          handlu majtkami w blaszanych supermarketach, ale o tym czy którykowliek z
          tych 4 projektów będzie miał Pana poparcie po wyborach, oraz radnych
          stratujących z Pana komitetu przy uchwalaniu zmian planu zagospodarowania
          przestrzennego. Jeśli nie to dlaczego, jesli tak to który i ewentulanie jakimi
          zmianami, bo jak się wydaje mieszkań na Jordankach nie powinno jednak być -
          tylko obiekty dostępne dla wszystkich mieszkańców.

          • jkwt Masz całkowitą rację! 24.10.06, 11:04
            Nie róbmy z Torunia skansenu. Sprzeciw wobec funkcji handlowej i komercyjnej
            oznacza, że zamiast realnej inwestycji oferuje się nierealne marzenia.
            • copperius Re: Masz całkowitą rację! 24.10.06, 11:11
              W sumie to się zgadzam. Wolałbym Centrum handlowe niż market coś w stylu Galerii
              Copernicus ale bez Reala. Nie podlega jednak dyskusji to, że nie może to być
              jakiś gniot architektoniczny. Pod tym warunkiem dopuściłbym budowę tam takeigo
              kompleksu.
          • antinas Nie przenoście nam centrum miasta na Jordanki! 24.10.06, 11:22

            Galerie "bez hipermarketu" mogą pełnić rolę miastotwórczą w miejscach, gdzie
            nie ma centrum o ścisłej zabudowie (vide miasta amerykańskie, czy miasta, w
            których zburzono centrum (w czasie wojny albo pod wpływem destrukcyjnych
            pomysłów modernistycznych urbanistów). Takie galerie są zjawiskiem częściowo
            pozytywnym i niejako zastępującym centrum, ALE TYLKO w miastach, gdzie nie ma
            regularnej siatki ulic z jednolitych pierzejami kamienic, z parterami domów
            przeznaczonymi na restauracje, księgarnie, kluby, zakłady fryzjerskie,
            szewskie, a także na NORMALNE sklepy - a nie nie tylko z pamiatkami.

            Toruń MA już takie centrum i to zabytkowe - jest nim oczywiście Stare i Nowe
            Miasto. Jest to jedna z niewielu ŻYWYCH starówek w Polsce, wiele innych - jak
            np. warszawska - są tylko miejscem kulturalno-rozrywkowym prawie wyłacznie dla
            turystów, przez wielu mieszkańców tych miast skrzetnie omijanym. A zaleta
            staromiejskiego centrum Torunia polega na tym, że nie tylko przychodzi się tu
            na niedzielny spacer, piątkową randkę czy sobotnią dyskotekę, ale przychodzi
            się normalnie, w ciągu całego dnia i we wszystkie dni tygodnia - kupić
            krytykowane przez prof. Filara majtki, a także chleb, mleko, książki czy
            proszek do prania etc. Nie zamieniajmy Starego Miasta w martwą dekorację
            filmową, taką jaką jest Stare i Nowe Miasto w Warszawie czy Główne Miasto w
            Gdańsku!

            Ulokowanie centrum handlowego na Jordankach jest właśnie dlatego niebezpieczne,
            że spowodowałoby konkurencję i odpływ klientów oraz sklepów, knajp na Jordanki
            i groziłoby zamienieniem Starego i Nowego Miasta w martwy skansen.

            Przyłady łódzkiej Manufaktury czy poznańskiego Browaru są o tyle nietrafione,
            że są w pewnej jednak odległości (kilkuset metrów) od centrów Poznania i czy
            Łodzi (Manufaktura niedaleko końca Piotrkowskiej, Browar na końcu
            Półwiejskiej). Poza tym miasta te są dużo większe od Torunia i mają dużo
            większe zapotrzebowanie na powierzchnie handlowe, niż Toruń. Poznań jest dwa
            razy większy i prawie cały czas odbywają się tam targi, a Łodź jest ponad 3
            razy większa. Ponadto ważna jest sprawa proporcji: Stare i Nowe Miasto w
            Toruniu mają prawie trzykrotnie większą powierzchnię niż np. Stare i Nowe
            Miasto w Warszawie, ale Toruń jest prawie dziesięciokrotnie mniej ludny od
            Warszawy. Budowa galerii handlowej na Jordankach (choćby bez hipermarketu
            będzie ekonomiczną klęską starego centrum Tournia.

            Na Jordankach powinny stanąć obiekty kulturalne i sportowe niekonkurencyjne ze
            Starym i Nowym Miastem: sala koncertowa, kina, basen, parkingi podziemne,
            hotele, może jakieś boiska etc. Oczywiście mogłby przy nich powstać sklepy i
            knajpy, ale w ograniczonym wymiarze, raczej nastawione na obsługe tych, którzy
            np. przychodziliby na basen, Jordanki nie powinny być magnesem, dla którego
            ludzie zrezygnują z wizyty na Starym czy Nowym Mieście.

            P.S. Uwaga do autora artykułu: Marek Żydowicz może protestować przeciw tej
            formule Jordanek (i słusznie!) ale nie może się nie zgadzać, bo chyba nie jest
            w tej sprawie współdecydentem. Może i akurat szkoda ;-)
    • kdesw Re: Spór o toruńskie Jordanki 24.10.06, 11:04
      jesli mogę ,że tak powiem:zabudowa Jordanek to duży błąd,być może przyczyna
      lezy w megalomanii co niektórych wizjonerów,którym Toruń widzi się jako
      metropolia,NO I TAK POWINNO BYĆ!!!,tylko,że o wielkosci nie swiadczą szklane
      pudła pełne ludków szukajacych kulturowego czy komercyjnego upojenia,a wręcz
      odwrotnie potrzebna jest tzw klasa.
      Jordanki powinny zachować swój niepowtarzalny charakter.To,że tzw planty są
      łakomym kąskiem co dla nie których inwestorów to fakt,no i dobrzeeee,ze się
      krecąąaąą,od tego są,ale MY miejscowi tubylcy,wiemy lepiej co dla nas dobre.
      WG mnie wszelkie inwestycje powinny być odrzucone po za tzw trasę WZ i Planty
      jak je zwał.Miasto się rozrasta i potrzebuje trochę innego architektonicznego
      spojrzenia, Starówka potrzebuje pasa zielonego pasa ochronnego od reszty
      miasta,inaczej zatraci swój urok.
      Więc mosci Panowie wstydu oszczędzcie , Larum grająąąą!!!
      • turbojet Re: Spór o toruńskie Jordanki 24.10.06, 11:37
        Wskazywanie na wielkość Łodzi z Manufakturą i Poznania ze starym Browarem po
        rozbudowie nie jest trafione bo to co się proponuje na Jordankach to jest
        tylko miniaturka manufaktury czy starego browaru. Tam ma być łącznie pod
        handel przenaczone mniej powierzchni niż ma galeria w Copernicusie. NO nie
        bójmy się też że nawet 10 knajp dodatkowych na Jordankach zagrozi 200 knajpom
        na Starówce.
        • antinas Re: Spór o toruńskie Jordanki 25.10.06, 15:20
          No może i masz rację, Turbojet. Najważniejsze, by nie zaburzyć proporcji
          Jordanek do Starego i Nowego Miasta i nie tworzyć dla dotychczasowego handlu
          konkurencji, nie zamieniać dawnych dzielnic w martwe obszary dla turystów,
          gdzie tylko zabytki, pamiątki i drogie knajpy.

          Dlatego lubię stragany na Rynku Nowomiejskim i gdy tylko jestem w tej okolicy,
          zawsze staram się coś w nich kupić. W Poznaniu są dwa rynki z prawdziwym
          straganiarstwem, gdzie ludzie przychodza naprawdę kupować pietruszkę (mam na
          myśli poznański Pl. Wielkopolski na uboczu Starego Miasta i Rynek Jeżycki
          niedaleko Targów Poznańskich). Dobrze byłoby, gdyby gdzieś z boku Nowego Miasta
          coś takiego przetrwało, choćby jako żywy relikt przypominający, jak wyglądał
          handel w mieście w XIX w i większej części XX w.
    • mal_ka Spór o toruńskie Jordanki 24.10.06, 13:22
      Nie wolno pozwolić na supermarket w granicach starego miasta! A czy ktoś w ogóle
      pomyślał - oprócz oczywistej sprawy jaką jest koszmarny pomysł kolejnej tego
      typu "placówki handlowo-usługowej" w Toruniu - jak będą wyglądały dojazdy do
      tego miejsca ze wszystkich stron, skoro ma być ono wybudowane do końca 2008
      roku, a o nowym moście i rozładowaniu korków w centrum (zwłaszcza w Weekendy!)
      nie mamy co marzyć?! Później, gdy od nadmiaru spalin i drgań zacznie się sypać
      starówka - już nie będzie mądrego... Trochę więcej wyobraźni! Ci tzw. inwestorzy
      zachodni mają i bez naszych ustępst odpowiednio dużo kasy - na pewno na tym nie
      stracą i nie musimy się przed nimi płaszczyć. Tu pokutuje chyba cały czas PRL...
      • kdesw Re: Jordanki powinny być Parkiem!!!! 24.10.06, 13:34
        z placami zabaw i wkomponowana sezonową małą gastronomią,dawny klub nauczyciela
        nadaje sie no ten cel idealnie.
        W Krakowie pas zieleni wokół starówki zwny Plantami idealnie spełnia warunki
        chwilowego odpoczynku po trudach zwiedzania Starego Miasta oraz dla jej
        mieszkańców,nie każdy lubi odpoczywać pod knajpowymi parasolami sącząc namolnie
        wciskane browary,lub włążąc do piwnicznych kafeterii piwnych knajp,gdzie mozna
        zasmakować toaletowych wonności.
        Przestancie ględzic,że trzeba je koniecznie zabudować,bo to wielka krzywda dla
        Starówki,a miasto nie zyska przez to wielkomiejskiego charakteru,wrecz
        oprzeciwnie,ktos lto przyjedzie z Berlina lub Londynu,Tokio.N.Y.,aby zwiedzć
        miasto z niesmakiem do N!!!!!!!!! będzie oglądał nowopowstałe HYBRYDY w
        bespośrednim sasiedztwie Straówki,bo ma tego scisku i tumultu dość u
        siebie,nie chce być dosadny,ale czy nic nie dociera???
        • jkwt Re: Jordanki powinny być Parkiem!!!! 24.10.06, 15:21
          Nie dociera bo jesteś błędzie. Wszystko musi mieć wyważone proporcje.
          Na początek ilustracja tinyurl.com/y3xr4t
          Po zachodniej stronie starówki masz same parki. Pierwszy zaczyna się już od
          ulicy Fosa Staromiejska.
          Między Chełmińską a Uniwersytecką też masz park oraz Muzeum Etnograficzne. Ze
          skansenem, który do śródmieścia pasuje jak kwiatek do kożucha.
          Dalej mamy kolejny park, niestety ograniczony przez bunkier.
          Idąc dalej mamy ogródki działkowe Przy Kaszowniku, kolejne bunkry i w końcu
          koszary wojskowe.
          Kurcze mamy XXI wiek a XIX wieczne pruskie fortyfikacje są widoczne jak na
          dłoni. Nie dość, że prusacy zniszczyli miasto przekształcając je w twierdzę to
          w dalszym ciągu cały ten kilkuset metrowy pas wokół starówki jest dla miasta
          stracony.
          I co ma być tak dalej bo to tereny historyczne?
        • davoo Re: Jordanki powinny być Parkiem!!!! 24.10.06, 15:27
          kdesw napisał:

          > z placami zabaw i wkomponowana sezonową małą gastronomią,dawny klub
          nauczyciela
          >
          > nadaje sie no ten cel idealnie.
          > W Krakowie pas zieleni wokół starówki zwny Plantami idealnie spełnia warunki
          > chwilowego odpoczynku po trudach zwiedzania Starego Miasta oraz dla jej
          > mieszkańców,nie każdy lubi odpoczywać pod knajpowymi parasolami sącząc
          namolnie
          >
          > wciskane browary,lub włążąc do piwnicznych kafeterii piwnych knajp,gdzie
          mozna
          > zasmakować toaletowych wonności.

          "zasmakowac toaletowych wonnosci"- hehe, piekne, niemal jak "smaczna
          kanalizacja"
          sluchaj, jak nei masz ochoty czasu spedzac na starowce w
          tamtejszych "piwnicznych kafeteriach piwnych knajp"- prazeciez nikt cie do tego
          nie zmusza. nei odpowiada miejsce i jego klimat, zawsze mozesz przejsc kilka
          krokow, w okolicach al.jana pawla masz parki, fontanny, nieco jedynie dalej
          ogrod zoobotan, park bydgoski, przechodzisz spacerkiem most pilsidskiego badz
          korzystasz z katarzynki jestes w kolejnym 'pasie zieleni' w centrum miasta-
          wiecej nam bagien, krzaczorow czy nawet parkow jakos specjalnie chyba nie
          potrzeba? ach, naturalnie dochodza do tego jeszcze bulwary nadwislane, zbiornik
          wodny na kaszowniku, martowki, dybow,,,,,,, zrekultywowane, udostepnione.
          Po co wiecej miejsc z takim samym przeznaczniem? czy sa potrzebne kolejne? nie.
          czy kolejny park przywroci ten martwy zakatek miastu? niestety nie.
          czy trafia w potrzeby mieszkancow? nawet jesli wstawisz tam "sezonowa mala
          gastronomie" i piaskownice dla dzieci? obawiam sie, ze nie.
          nakreslona przez ciebie skala i charakter inwestycji sa godne tego
          arcyatrakcyjnego terenu z pktu widzenia miasta, w samym jego centrum?
          po raz kolejny nie!

          > Przestancie ględzic,że trzeba je koniecznie zabudować,bo to wielka krzywda
          dla Starówki

          jaka krzywda?? ze zacznie w naturalnny sposob zmieniac funkcje z handlowej w
          strone usluowej- z biurami, bankami, restauracjami, pubami, hotelami? ze stanie
          sie bez sklepow calodobowych z menelami bardziej reprezentacyjna? nie wiem
          dlaczego mamy sie tego sie tego bac
          czy krzywda w tym, ze atrakcyjny obszar starowki poszerzy sie o kolejne miejsce
          w bezposredniej bliskosci, o które jest szansa- zachaczy turysta? no bo
          raczej "mala sezonowa gastronomia" w glebii zasmieconego parku nie przekona go
          do pozostania kilka godzin/nastepnego dnia dluzej w toruniu. park bydgoski
          okazuje sie tez za daleko by go wsrod przyjezdnych/przejezdnych skutecznie
          wypromowac

          > a miasto nie zyska przez to wielkomiejskiego charakteru

          nie rozumiesz- rzecz w tym by zaczela uzyskiwac nie wielkomiejski a po prostu
          MIEJSKI charakter

          pozdrawiam
          • davoo przepraszam w powyzszym za literowki n/t 24.10.06, 15:29
          • davoo ...i ortograficzne ...;) n/t 24.10.06, 15:31
          • robert2222 Jordanki nalezy sensownie zabudowac. 24.10.06, 15:33
            davoo napisał:
            > jaka krzywda?? ze zacznie w naturalnny sposob zmieniac funkcje z handlowej w
            > strone usluowej- z biurami, bankami, restauracjami, pubami, hotelami?

            Wlasnie, popieram, uwazam, ze Jordanki lepiej z taka zabudowa, niz tak jak
            teraz.

            > ze stanie sie bez sklepow calodobowych z menelami bardziej reprezentacyjna?
            > nie wiem dlaczego mamy sie tego sie tego bac

            > nie rozumiesz- rzecz w tym by zaczela uzyskiwac nie wielkomiejski a po prostu
            > MIEJSKI charakter

            Bo teraz ma podziurawione baseny.
            • a_creep WiK 24.10.06, 18:53
              Czemu kolejny raz nie spamujesz nic o WiK?
            • babbik Re: Jordanki nalezy sensownie zabudowac. 25.10.06, 08:11
              No i pewnie tak sie stanie.
              • bajobongo22 Re: Jordanki nalezy sensownie zabudowac. 27.10.06, 12:32
                Nowoczesnosci sie nie uniknie.

          • kdesw Re: Jordanki powinny być Parkiem!!!! 24.10.06, 15:53
            może masz i racje,tylko ja się obawiam,żeza Jordankami pójdą i inne tereny
            zielone i jeszcze jedno,kto ustalał linię zabudowy dla Cinema City??,od
            Czerwonej Drogi.

            Czy,aby podpalenia Muzeum Etnograficznego były tylko czystym wandalizmem?
          • j.troszynski Re: Jordanki powinny być Parkiem!!!! 23.03.07, 11:15
            > Mysle, ze lepiej by bylo zeby irlandczycy zainwestowali na terenie Uniwersamu,
            > a
            > Natomiast Miasto powinno stworzyc wlasny projekt zagospodarowania tego terenu
            na Jordankach, jako
            > kompleksu rekreacyjnego / sportowego, korzystajac z funduszy miejskich + unijny
            > ch.
            >
            > Widziałbym tam w szczegolnosci jakis ladny park w okolicy muzeum, a dalej -
            > nowoczesne boisko, jakas hale sportowa, basen... tego typu rzeczy. Budynki
            > powinny miec parkingi pochowane, najlepiej podziemne, zeby teren byl jak
            > najbardziej zielony. Tylko, to nie moga byc jakies dzikie chaszcze, tylko
            > normalny miejski park - moze w stylu londynskich ( na czesc tych ktorzy
            > wyjechali :)). Moznaby postawic na super drzewa, jakies platany, czy inne jakie
            > s
            > takie arystokratyczne. No tu juz tylko pelne pole do popisu...
            >
            > pozdrawiam
            > kt
    • mega_faflun Spór o toruńskie Jordanki 24.10.06, 17:22
      <<<<<<<Konserwator nie widzi na Jordankach miejsca dla intensywnej zabudowy. -
      Powinno tam być jak najskromniej. Oprócz CSW mogłaby powstać jeszcze sala konc
      ertowa i ewentualnie parking podziemny - uważa.>>>>>>

      to zle uwaza jordanki to miejsce wybitnie na gesta zabudowe zielen powinna
      byctam okrojona do minimum ,tu powinno powstac centrum torunia na miare XXI w.
      nie moze byc tak ze miasto tylko i wylacznie bazuje na zabytkowym starym miescie
      chyba chodzi nam wszystkim na rozwoju miasta a nie jego stagnacji. Torun to
      chyba zeczywiscie konserwatywny skansen gdze oprocz starego miasta nic sie nie
      dzieje wszelkie smiale pomysly ,ktorych i tak jest jak na lekarstwo sa odrazu
      zduszane w zarodku.

      <<<<<<<<<<Zydowicz uważa, że teren powinien być zagospodarowany głównie na cele
      kulturalno-rozrywkowe. Widziałby tam także atrakcyjną architekturę, która
      zatrzyma turystów w Toruniu dłużej niż na kilka godzin. - Nie wolno zniszczyć
      tej niepowtarzalnej szansy, jaką daje możliwość stworzenia przy toruńskiej
      Starówce tętniącego życiem centrum kultury, nauki, rozrywki i rekreacji. Handel
      i usługi na tak dużych powierzchniach lokuje się na całym świecie na obrzeżach
      miasta - pisze.<<<<<<<

      Jesli Zydowicz znajdzie chetnego inwestora by zagospodarowal ten teren w
      sposob jaki on sobie wymyslil prosze bardzo. Krytykowac kazdy potrafi niech
      pokaze konkretny alternatywny projekt slyszalem ze mial stawiac kino
      trojwymiarowe i gdzie to kino????
      <<<<<<<<<< Koncepcję Jordanek krytykuje także prof. Marian Filar, kandydat do
      prezydenckiego fotela. - Barbarzyństwem byłoby pozwolić w bezpośrednim
      sąsiedztwie Starówki na budowę obiektów o innych funkcjach niż
      kulturalno-rozrywkowe - twierdzi karnista. - Nie stawia się marketów w centrum
      miasta, ale na jego obrzeżach. To nieporozumienie, żeby w cieniu Krzywej Wieży
      czy Centrum Sztuki Współczesnej handlować majtkami i innymi towarami.><<<>>>>><<<

      ta wypowiedza to calkowicie zdyskwalifikowal sie w moich oczach jako kandydat na
      prezydenta miasta . chyba nie zrozumial idei zagospodarowania terenu nikt
      przeciez niechce przenosin miejskiego targowiska na jordanki by handlowac
      majtkami wprost z lozek polowych.Jordanki musza byc jak najszybciej
      zagospodarowane by nie straszyly swym wygladem centrum miasta.

      z powyzszych wypowiedz decydentow wynika ze jordanki jeszcze dlugo beda tym
      czym sa bo miasta nie stac na wybudowanie sali koncertowej, hali sportoeej itd


      jedyny problem w tym jaka bedzie forma zabudowy zeby nie byla podobna do cinema
      city.
    • mega_faflun Spór o toruńskie Jordanki 24.10.06, 17:27
      z dwojga zlego to chyba zaleski bedzie jednak lepszym prezydentem niz filar.
      chyba nie bede ryzykowal wie sie co sie ma co bedzieto wielka niewiadoma moze
      strata czterech lat
      • babbik zaleski bedzie lepszym prezydentem niz filar 25.10.06, 08:12
        mega_faflun napisał:

        > ...zaleski bedzie jednak lepszym prezydentem niz filar.

        Oczywiscie że tak.
    • babbik Pracownie z Portugalii, Francji, Wielkiej Brytanii 25.10.06, 08:41
      Wizje z całej Europy. Pracownie architektoniczne z Portugalii, Francji i
      Wielkiej Brytanii, a także oczywiście z Polski.
      Zgłosiły się na niego cztery pracownie architektoniczne - Benoy Architects
      (Wielka Brytania), Studio Quadra (Polska), Jean-Paul Viguier (Francja) i Sua
      Kay Architects (Portugalia). W piątek przedstawione zostały w toruńskim
      magistracie pierwsze koncepcje. Najlepszą spośród nich wybierze zespól
      specjalistów z Apsysa i Urzędu Miasta.
      • muvon200 Re: Pracownie z Portugalii, Francji, Wielkiej Bry 25.10.06, 15:42
        Babbiczku a gdzie merytoryczna dyskusja na miare choc 25% tego co napisali
        poprzednicy (nie ilościowo oczywiście). Ech Babbiczku :)
    • mega_faflun Spór o toruńskie Jordanki 25.10.06, 18:19
      www.galeria-askana.pl/index.html
      tak bedzie wygladala prawdziwa galeria handlowa w o polowe mniejszym gorzowie
      prawdziwa inwestycja na miare miasta wojewodzkiego i to jeszcze nie koniec tego
      typu inwestycji powstanie tam bowiem jeszcze jedna w podobnym stylu a moze
      ladniejsza architektonicznie galeria handl. ito mozna powiedziec w scislym
      centrum miasta podobnie jak jordanki . W obu przypadkach nie ma mowy o wielkim
      hipermarkecie.
    • szlachcic Re: Spór o toruńskie Jordanki 25.10.06, 20:12
      Zydowicz ma duzo racji. Najlepiej jakby handel mial jaknajmniejsza czesc tego
      centrum. Inna strona medalu to to ze kto wlozy kupe kasy jak nic z tego nie
      wezmie. Ale odpowiedz jest prosta moim zdaniem.
      Kompleks kulturalno-rozrywkowo-wypoczynkowy na Jordankach a czesc handlowa na
      obecnym parkingu na uniwersamem z duza swoboda dla inwestora
    • quesso Re: Spór o toruńskie Jordanki 26.10.06, 00:42
      Witam, Chciałem zwrócić uwagę, że nie zawsze budowa centrum handlowego w centrum
      miasta musi przynieść szkody drobnym sklepikarzom na starówce. Np. w Poznaniu
      powstanie centrum handlowego "Stary Browar" zaskutkowało ożywieniem okolicznych
      ulic, po prostu są one pełne ludzi, a przyległe do nich sklepy pełne klientów.
      Przedtem marnie to wyglądało. "Stary Browar" stał się przyciągającą,
      alternatywną (ale nie wykluczającą) atrakcją dla Starego Rynku. Sytuacja wygląda
      tak, że ludzie kursują od "rynku" do "browaru" wzdłóż długiej ul Półwieskiej.
      Taki układ sprawdził się w 100%. Wszędzie pełno ludzi. Poza tym w głównym hallu
      centrum handlowego odbywają się liczne imprezy kulturalne (koncerty, pokazy,
      wystawy), codziennie! Więc niekoniecznie przestrzeń komercyjna musi być
      pozbawiona symptomów kultury wyższej. By to osiągnąć niezbędne jest sprawne
      połączenie ciekawej architektury i programu takiego obiektu.

      * Jestem studentem architekturzy Politechniki Poznańskiej.
      * "Stary Browar" został wybrany jako najlepsze średniej wielkości centrum
      handlowe na świecie w 2006 roku.
    • madija a może Tormięs??? 27.10.06, 10:43
      A gdyby tak... wkomponować Tormięs (na wzór Starrego Browaru i Manufaktury) w
      nowoczesne centrum kulturalno-handlowe??? Ruiny przestałyby wreszcie straszyć!
    • karawoj parking 27.10.06, 12:03
      Dlaczego pod tym calym terenem nie mozna zbudowac podziemnego parkingu z
      prawdziwego zdarzenia? Chcemy byc miastem kultury, a turysci nie maja gdzie
      zostawiac samochodow!!! Dlaczego ludzie mysla od konca?!!!
    • bajobongo22 Nowoczesnosci sie nie uniknie. 27.10.06, 12:32
      Nowoczesnosci sie nie uniknie.

    • p0ss0 Spór o toruńskie Jordanki 05.11.06, 15:34
      Z niesmakiem sledzę spór o Jordanki, przypomina mi on spór o most.
      Z jednej strony wszyscy pragniemy zagospodarowania tego terenu jak najszybciej i
      jak najlepiej. Ale pojawia sie pytanie JAK? No wlasnie, ja widzę tam tylko
      funkcje kulturalne, wystawienniczo - koncertowo - konferencyjne, powiem węcej
      widział bym tam też COŚ, co pozwiliłoby identyfikować Toruń na arenie - nie
      tylko Polski , ale i Europy -megalomania?- raczej nie, mam na mysli tutaj jakąs
      forme architektoniczną którą możnaby łatwo zidentyfikować, funkcja
      gastronomiczna? - czemu nie, nie koniecznie widze tam formę tak dominujacą jak
      paryska wiez Eiffla, czy londyńskie - London Eye, ale cos co byloby tłem dla
      starówki - patrząc na sylwetę miasta od strony południa (ale nie tylko). Wiem,
      że osoby z tzw. establishmentu mogą pukac sie w czoło, ale taką okazje ma Toruń
      tu i teraz, nastepna może byc za kilka czy kilkanascie pokoleń po nas, lub po
      prostu nigdy - więc proszę rozważcie to powaznie! Wiem co to jest tzw styl
      zachowawczy w szeroko pojetym konserwatorstwie, ale gdyby sie tego scisle
      trzymac to w historii nie powstaly by nigdy spektakularne dzieła na swiatową
      skalę architektury czy urbanistyki. Jestem toruńczykiem , od wielu lat mieszkam
      w Wielkiej Brytanii i stwierdzam, że nasze miasto nie jest rozpoznawalne, jak
      długo chcemy się "ślizgac" na historii , na Koperniku,Tumulcie, Collegium
      Charitativum z 1645r.(o których przeciętny mieszkaniec nie wie nic),... Flisaku
      i jego żabkach, to jest żenujace, czy nasze pokolenie jest w stanie zostawić cos
      po sobie oprócz paru blaszanych galerii handlowych i kilku stacji benzynowych,
      które przy okazji zalatwią za miasto jego statutowe powinnosci jak budowa i
      utrzymane dróg? Powtarzam raz jeszcze - taka okazja sie nie powtórzy -
      wykorzystajmy ją teraz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka