historykii
29.11.06, 07:44
Pan A. Michnik teraz przyznaje się do winy(...):
.."Szef "Gazety" przyznał się do porażki w sprawie lustracji, której jest
wrogiem. - Lustracja jest instrumentem budowania państwa podejrzliwości i
strachu, instrumentem haniebnym - mówił. - Czuję się winny, że nie zdołałem
do tego przekonać, ale nie czuję się winny, że nie przekonywałem"
Panie Adamie,
-teraz kiedy spustoszenie osiągnęło poziomy Najwyższych Urzędów w państwie.
Kiedy odwieczne prawo " IUS PATRONIS EGET" zostało zdeptane w III R.P własnie
prze " waszych konfekcjonowanych naprawiaczy", którzy aniw Czechach, aniw NRD-
-owie, ani na Węgrzech nie mileliby szans na sprawowanie ST WÓJTA W GMINIE "
PIERDZIWÓLKA" ( a tak na poważnie jest taka miejscowość i przepraszam jej
mieszkańców...).
Teraz to mnie Pan nie przekonasz nawet tak szlachetnymi postawami w PRL-u!
Bo to tacy jak Pan " zamordowaliści próbę postawienia cezury w 1992r przez
Rząd J. Olszewskiego.
O tym pisąłem Panu co najmniej 3 -krotnie. Mam Jego odpowiedzi-ostatnią z
podziękowaniem(...) po I-szym dniu przesłuchania przed Komisją Rywina!!!
Nie mogłem być na spotkaniu i nie żałuję!!! zapraszałem Pana adama w 1990 r
do Bydgoszczy -do Czerska- do Chojnic- do Tucholi! Niestety Pan Adam wolał "
potykać się " przezd kamerami TVP z późniejszym Prezydentem- "
kłamczuszkiem" -czytaj I szym " budowniczym stajni Augiasza"-I TYLE jakby b.
sekretarz Krzysztof Janik) b. PZPR) powiedział!