Krwisty protest policjantów

08.03.07, 09:56
Szkoda, że nie już Brodzińskiego, bo by za mordę to całe leniwe towarzystwo
chwycił. Jak się chce strajkować, to było nie iść do policji. Panie Ministrze
SW - proponuję takie akcje dusić postępowaniem dyscyplinarnym wobec
najbardziej gorliwych. P.S - zapewne pan policjant z podgórza 3 razy odda
krew, żeby tylko do pracy nie iść.
    • lidasek4 Re: Krwisty protest policjantów 08.03.07, 14:43
      Popieram agattę79...Za komendanta JB pewnie strajków, by nie było!!! Ale skoro
      pracę toruńskeij policji ocenia / zawsze negatywnie/
      były ...niespełniony ...germanista na łamach prasy,to czego się jeszcze można
      spodziewać? No, przeciez nie Literackiej Nagrody Nobla. Z uwagą śledzę te
      wypociny i stawiam pytanie : O kimże teraz będzie pisał pan redaktorek ?
      • man38 Re: Krwisty protest policjantów 08.03.07, 20:09
        g... prawda, nawet komendant Brodziński nic by na to nie poradził. Każdy, nawet
        policjant ma prawo oddać krew i żadne konsekwencje go nie spotkają. Co wy
        takiego widzicie w tym Brodzińskim? Miał wysłać ludzi zza biurek na ulicę i co?
        I nic. Siedzą tam gdzie siedzieli. Narobił bałaganu w komendzie i
        poszedł "nagle" na chorobowe. Biedaczek.
        • agatta79 Re: Krwisty protest policjantów 08.03.07, 23:24
          O widzę policjant-pracuś się odezwał. Przez bałagan w komendzie rozumiem
          ruszenie starego status quo. Szkoda, że nie macie takiej odwagi do oprychów na
          ulicy podchodzić, jak przełożonych obsmarowywać. Chciałabym, żeby któregoś dnia
          do Pana lekarz nie przyszedł, bo akurat poszedł krew oddać.
          • james_bond007 Re: Krwisty protest policjantów 09.03.07, 00:43
            No to napisz, co KONKRETNIE zrobił Brodziński.
            Ja osobiście najbardziej odczułem likwidację posterunku w Łysomicach i
            podporządkowanie gminy pod posterunek w Lubiczu, z przeniesieniem części
            funkcjonariuszy do Torunia. I teraz do byle zdarzenia na terenie gminy Łysomice
            jadą niebiescy z Lubicza, mający do dyspozycji jeden sprawny samochód. Całą
            gminę obsługuje obecnie jeden dochodzeniowiec, który nawet nie ma czasu wypełnic
            wszystkich świstków, nie mówiąc juz o ściganiu i wykrywaniu czegokolwiek.
            Kiedyś to napisałem i powtórzę: Drodzy złodzieje! Chcecie bezkarnie nakraść -
            jedźcie do Łysomic!
            Z tego, co wiem, to w Łubiance jest podobnie.
            A zza biurek ruszył policjantów z sekcji ds. przestępczości gospodarczej. Co się
            skończyło tym, ze fachowcy od przekrętów gospodarczych spacerowali se bez sensu
            po bulwarach, a oszustów nie ścigał nikt.
            I potem się biedaczek dziwił, ze mu przestępczość wcale nie zmalała, a
            wykrywalność poleciała na pysk...
            Niektórzy tu piszą, że "rozbił stare układy" i pozwalniał dawnych sbków. O ile
            sobie przypominam, to ostatnim sbkiem w toruńskiej policji była eks-rzeczniczka
            Kruś-Kwiatkowska - która niedawno awansowała. Zaś na miejsce innych
            pozwalnianych nie przyjął do pracy NIKOGO - co doprowadziło do tego, że na
            Rubinkowie jest obsadzonych 60% etatów, a na Podgórzu jeszcze mniej.
            Ja się nie dziwię, ze policjanci strajkują - robić za dwóch za niecałe 1500 na
            rękę to trzeba być chyba popieprzonym. Nawet w akwizycji zarobiliby więcej.
Pełna wersja