Dodaj do ulubionych

Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorskie?

22.06.07, 15:21
Z Elblagiem,Toruniem i Gdanskiem razem?Bo to co zostalo utworzone,to zwykly
kicz.
Obserwuj wątek
    • rotepirat Jeżeli powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorskie.. 22.06.07, 15:56
      ...to tak jak przed wojną, ze stolicą w Toruniu. Pomysł przedni.
      • b3ut Re: Jeżeli powstanie prawdziwe wojewodztwo pomors 22.06.07, 17:59
        > ...to tak jak przed wojną, ze stolicą w Toruniu.
        taa, szczególnie ten przedwojenny Gdańsk...
    • bartolini-bartuomiej Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 22.06.07, 17:32
      A to pytanie to niby do kogo? Do forumowiczów?
    • kuj-pom Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 22.06.07, 19:32
      Znając polskie realia to nigdy. Podczas tworzenia nowych , dużych , silnych
      województw w 1999 roku dużo mówiono o samorzadności , równych szans dla miast
      niewojewódzkich . Dzisiejsze województwa niczym nie różnia sie od tych sprzed
      1975 roku - silne stolice województw i pustka naokoło nich . W kujawsko-
      pomorskim poza Toruniem i Bydgoszczą nie widać rozwoju ; we Włocławku czy
      Grudziądzu czas stanał w miejscu - duże bezrobocie i ciagły spadek liczby
      mieszkańców.
      • wladyslaw.golinski Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 22.06.07, 23:36
        kuj-pom napisał:

        > Znając polskie realia to nigdy. Podczas tworzenia nowych , dużych , silnych
        > województw w 1999 roku dużo mówiono o samorzadności , równych szans dla miast
        > niewojewódzkich . Dzisiejsze województwa niczym nie różnia sie od tych sprzed
        > 1975 roku - silne stolice województw i pustka naokoło nich . W kujawsko-
        > pomorskim poza Toruniem i Bydgoszczą nie widać rozwoju ; we Włocławku czy
        > Grudziądzu czas stanał w miejscu - duże bezrobocie i ciagły spadek liczby
        > mieszkańców.

        Jak na razie to powiatowi toruńskiemu słoma z butów wychodzi, zjada swoich
        poddanych.
        Też jestem zdania, że nigdy nie powstanie takie województwo bo patrząc
        historycznie to Toruń jest bardzo młodym miastem i powstał z zaludnienia
        niemieckiego na początku XIII wieku- miasto od wyznaczenia nowego miejsca na
        skarpie Wisły założyli Krzyżacy. Gdańsk wówczas już dawno istniał w oparciu o
        słowiańskich Pomorzan. Krzyżacy w 1308 roku spalili Gdańsk, wycięli tamtejszą
        ludność i zgromadzoną tam wówczas polską szlachtę.... Gdańsk więc kulturowo nie
        ma takich samych cech jak Toruń.
        Proszę najpierw oddać pieniądze regionowi któreście temu regionowi skradli.
        • kuj-pom Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 23.06.07, 14:27
          wladyslaw.golinski napisał:

          > Proszę najpierw oddać pieniądze regionowi któreście temu regionowi skradli.
          Jakie pieniądze , który region , kto skradł ?
          • kuroslip Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 23.06.07, 16:01
            wladyslaw.golinski napisał:
            >
            > > Proszę najpierw oddać pieniądze regionowi któreście temu regionowi skradl
            > i.
            > Jakie pieniądze , który region , kto skradł ?

            On ma na mysli to co ukradli nam bydgoszczanie.
            • kuj-pom Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 23.06.07, 20:19
              A swoja drogą to ciekawa sprawa z tym okradaniem . Bydgoszcz została
              przygarnieta przez województwo pomorskie w roku 1938 i od tej pory zaczęły sie
              problemy z tym miastem . Po wojnie Bydgoszcz postanowiła być stolica Pomorza
              ( całego!!! ) a ostatnio towarzystwo miłośników tego miasta okrzyknęła je
              stolicą Kujaw . Historyczne stolice Kujaw : Kruszwica , Włocławek i Inowrocław
              napewno są z tego powodu bardzo dumne.
              • kuroslip Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 24.06.07, 11:26
                kuj-pom napisał:

                > A swoja drogą to ciekawa sprawa z tym okradaniem . Bydgoszcz została
                > przygarnieta przez województwo pomorskie w roku 1938 i od tej pory zaczęły
                sie
                > problemy z tym miastem .

                Oczywiscie ze sie zaczęły bo nikt tego podrzutka nie chciał przyjac do siebie.I
                tylko to ,ze komunisci upatrywali w niej (bydzie) swojego poplecznika,udało sie
                robic tym bydlakom wode z mózgu pozostałej populacji.


                Po wojnie Bydgoszcz postanowiła być stolica Pomorza
                > ( całego!!! ) a ostatnio towarzystwo miłośników tego miasta okrzyknęła je
                > stolicą Kujaw . Historyczne stolice Kujaw : Kruszwica , Włocławek i
                Inowrocław
                > napewno są z tego powodu bardzo dumne.

                I niech tak bedzie, niech zostanie stolicą Kujaw, Pcimia czy czegos tam.Nigdy
                nie zaakcpetujemy z uwagi na róznice chociazby kulturowe,postawienia znaku
                równosci pomiedzy Nami i nimi.Buuuuuuuuuu ciarki po plecach przechodza jak
                mysle o tym z czego nas okradli......................
                • paig Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 24.06.07, 12:31
                  Chyba najwiecej to mozgow wywieiono z Torunia sadzac po tych wpisac i
                  rzeczywiscie tego bardzo szkoda. Bydgoszcz jest na granicy regionow i przed
                  woja byl znacznie blizej zwiazana z Kujawami. I prosze osob (kuj-pom) ktore nic
                  nie wiadza ma ten temat, o nie pisanie glopot. Z gory dziekuje.
                  • paig Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 24.06.07, 12:33
                    Gdtby Torun byl w jednym wojewodztwie z Gdanskiem, to z racji na odleglosc i
                    wielkosc bylby tam niczym. Na pewno nie bylby wspolstolica. Bo niby czemu
                    wieksza i silniejsza Gdynia miala by sie na to zgodzic???
                    Byscie jezdzili 17km by cokolwiek zalatwic. Ale wtedy lotnisko regionalne nie
                    bylo by dla was za daleko. Byle by tylko zaszkodzic Bydgoszczy....
                    • paig Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 24.06.07, 12:33
                      paig napisał:

                      > Gdtby Torun byl w jednym wojewodztwie z Gdanskiem, to z racji na odleglosc i
                      > wielkosc bylby tam niczym. Na pewno nie bylby wspolstolica. Bo niby czemu
                      > wieksza i silniejsza Gdynia miala by sie na to zgodzic???
                      > Byscie jezdzili 17km by cokolwiek zalatwic. Ale wtedy lotnisko regionalne nie
                      > bylo by dla was za daleko. Byle by tylko zaszkodzic Bydgoszczy....



                      170km oczywiscie
                      • kuroslip Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 24.06.07, 13:59
                        to ci podpowiedział ,ze popełniłes kolejny błąd?
                        mama?
                      • alfik45 Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 25.06.07, 20:52
                        A co ma odleglosć do wspolrządzenia wojewodztwem?
                        Elblag,Toruń,Grudziądz,Malbork,Kwidzyn i okoliczne mniejsze
                        miasteczka,zjednoczone politycznie,poprzez swoich radnych wojewodzkich,daliby
                        takiego lupnia Gdanskowi,ze popamietal by,ze nie jest pepkiem wojewodztwa,a tak
                        gnębi okolicę,widzi tylko czubek swojego nosa i marnotrawi wojewodzkie
                        pieniadze.
                        • mac_byd Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 25.06.07, 23:16
                          Ty wierzysz w to? LOL
              • wet3 Re: kuj-pom 24.06.07, 22:20
                kuj-pom napisał:

                > A swoja drogą to ciekawa sprawa z tym okradaniem . Bydgoszcz została
                > przygarnieta przez województwo pomorskie w roku 1938 i od tej pory zaczęły
                sie
                > problemy z tym miastem . Po wojnie Bydgoszcz postanowiła być stolica
                Pomorza
                > ( całego!!! ) a ostatnio towarzystwo miłośników tego miasta okrzyknęła je
                > stolicą Kujaw . Historyczne stolice Kujaw : Kruszwica , Włocławek i
                Inowrocław
                > napewno są z tego powodu bardzo dumne.

                Bydgoszcz nie lezy na Kujawach. Polozona jest w Krajnie!
                • majki_mak_majk Re: kuj-pom 09.07.07, 14:03
                  > Bydgoszcz nie lezy na Kujawach. Polozona jest w Krajnie!

                  tak ściślej to na pograniczu Kujaw, Ziemi Chełmińskiej, Krajny, Pałuk i Pomoża
                  Nadwiślańskiego
                  • wet3 Re: kuj-pom 09.07.07, 16:05
                    majki_mak_majk napisał:

                    > > Bydgoszcz nie lezy na Kujawach. Polozona jest w Krajnie!
                    >
                    > tak ściślej to na pograniczu Kujaw, Ziemi Chełmińskiej, Krajny, Pałuk i Pomoża
                    > Nadwiślańskiego

                    Chociaz, podobnie jak Solec Kujawski, na pograniczu - ale w Krajnie.
                    Na podobnym pograniczu lezy dzis Torun bo w jego granicach administracyjnych
                    jest Ziemia Chelminska, sa Kujawy i skrawek Ziemi Dobrzynskiej.
                  • kuj-pom Re: kuj-pom 09.07.07, 20:41
                    majki_mak_majk napisał:

                    > > Bydgoszcz nie lezy na Kujawach. Polozona jest w Krajnie!
                    >
                    > tak ściślej to na pograniczu Kujaw, Ziemi Chełmińskiej, Krajny, Pałuk i Pomoża
                    > Nadwiślańskiego
                    Granica Ziemi Chełmińskiej przebiega na Wiśle a Pomorze Nadwiślańskie to
                    pojecie bardzo szerokie , jak Wielkopolska czy Pomorze Zachodnie.
                    Toruń leży na Ziemi Chełmińskiej , Kujawach i graniczy na Drwęcy z Ziemią
                    Dobrzyńską .
        • wet3 Re: kuj-pom 24.06.07, 22:17
          Tak dla scislosci musze ci napisac, ze po zalozeniu Torun bardzo szybko stal
          sie duzym miastem. Od polowy XIIIw. Torun byl znacznie wiekszy od Gdanska. To
          Gdansk wtedy byl wiocha! Gdansk zaczal uzyskiwac przewage nad Toruniem dopiero
          po przylaczeniu do Polski aby pozniej stac sie, (jak ma polskie warunki) czyms
          wyjatkowym (80 tys. przed najazdem Szwedow). Trun z przedmiesciami liczyl wtedy
          40 tys., a W-wa ok. 30 tys. Po najezdzie szwedzkim Gdansk i Torun zaczely
          upadac, a W-wa rozwijac sie - aby w epoce stanislawowskiej osiagnc 100 tys.
          mieszkancow.
          • wet3 Dzisiejsze wojewodztwa 24.06.07, 22:42
            to beznadziejne molochy zbudowane bez ladu i skladu, a nazwy ich w wiekszosci
            nie odpowidaja terytorium ktore prezentuja. Np. woj. slaskie. Jaki to Slask z
            Czestochowa, Sosnowcem czy Jaworznem, ktore naleza do Malopolski? Jakie to
            Podlasie z mazowiecka Lomza czy Kolnem? Plakac sie chce. Lepszy juz byl projekt
            SLD (!!!) proponujacy 25 wojewodztw. Poza Niemcami mamy najwieksze w UE
            jednostki podzialu administracyjnego, bo jakims idiotom zachcialo sie brac
            niefortunny przyklad ze szwabskich "Landow"! Przecietna powierzchnia
            odpowiednikow naszych wojewodztw w UE (za wyjatkiem Niemiec) to mniej wiecej 5-
            7 tys. km2., a u nas ponad 19 tys.km2!!! Uwazam, ze prawdziwe woj. pomorskie
            nie powstanie i dlatego opowiadam sie raczej za projektem 25 wojewodztw
            proponowanym przez SLD. Byloby wowczas odrebne woj. torunskie oraz bydgoskie i
            nie byloby tylu powodow do beznadziejnych klotni i sporow.
            • budrys77 Re: Dzisiejsze wojewodztwa 25.06.07, 15:38
              Drogi wet3 - reforma z 1998 roku miałaby sens, gdyby powstało 10-12 regionów na
              wzór niemiecki landów, a do tego wprowadzono w Polsce system federacyjny. Tym
              czasem powstało 16 dużych i małych województw (tylko niektóre można nazwać
              regionami bo np. lubuskie to skłócony zlepek Dolnego Śląska, Nowej Marchii i
              Wielkopolski), a cała władza i pieniądze, i tak pozostały u warszawskiej władzy
              centralnej.
              Wprowadzenie kolejnych województw w obecnej sytuacji prawnej samorządu
              terytorialnego, to tylko kwestia techniczna. Byłyby co najwyżej pewne problemy
              z Brukselą w kwestii ponownego podziału środków strukturalnych. Najbliższy
              możliwy termin wprowadzenia 25 województw to rok 2013, tak by z dniem 1
              stycznia 2014 objął je nowy budżet unijny.
              Pozdrawiam
              • sonntag Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 26.06.07, 18:50
                To jest znacznie szerszy problem, nie tylko związany z kształtem jednostek
                administracyjnych. Obserwuję zanik tego, co można by określić odrębną
                tożsamością pomorską, wiążącą mieszkańców regionu. Obecne połączenie z Kujawami
                jest sprzeczne z tradycją historyczną; zarówno w dobie państwa zakonu
                krzyżackiego, jak potem w postaci należących do Korony Prus Królewskich,
                kończąc na XIX-wiecznej pruskiej prowincji Prusy Zachodnie, obszar Pomorza
                Gdańskiego (Nadwiślańskiego) stanowił jedną całość. Kujawy miały odrębną
                historię, tożsamość, inne relację narodowościowe. Jako Pomorzak "z dziada
                pradziada" (a za takich uważam wywodzących się z rodzin mieszkających na
                Pomorzu jeszcze przed rokiem 1920!!!) z niepokojem obserwuję to zjawisko. W
                tradycji takich rodzin jak moja liczył się zawsze związek terytorialny z
                obszarem leżącym aż po wybrzeże Bałtyku, z Kaszubami i Kociewiem, bądź też z
                ziemią chełmińską i Pomezanią, ku granicy Prus Wschodnich. Tak na marginesie
                warto też zauważyć, jak rzadko podkreśla się dziś, że Toruń jest miastem
                leżącym na ziemi chełmińskiej. Ale cóż - jeśli np. w telewizyjnej prognozie
                pogody mówi się np. o Chełmży na Kujawach, to człowiek staje bezradny wobec
                takiej niewiedzy. Chociaż jeśli sami nie zaczniemy propagować
                naszej "mniejszej" pomorskiej ojczyzny, to nie możemy się też spodziewać, że
                ktokolwiek inny się o to upomni.
                Propagujmy pomorskość - to wspaniałe mieć taką właśnie podwójną tożsamość i to
                powinno być wartością!
                • wet3 Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 26.06.07, 20:03
                  Uwaga bardzo sluszna! Dochodzi do idiotyzmow takich jak umieszczanie Torunia na
                  terenie Wielkopolski, lub debilna mowa o derbach Kujaw - jak to pisal Przeglad
                  Sportowy. Mam tu na mysli dawne mecze koszykowki miedzy AZS Torun i Anwilem
                  Wloclawek. Wydaje mi sie, ze ta tozsamosc istnieje dosc silnie wsrod rodowitych
                  Pomorzan. Nie potrafie dokladnie powiedziec jak to przedstawia sie w
                  odniesieniu do ludzi ze Wschodu, ktorzy po wojnie osiedlili sie w Toruniu lub
                  na Ziemi Chelminskiej. Poruszylas na prawde ciekawy temat. Pozdrawiam.
                  • sonntag Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 26.06.07, 22:39
                    Społeczeństwo dzisiejszego Pomorza i ziemi chełmińskiej (myślę o dzisiejszym
                    etnicznie w większości polskim społeczeństwie, ale nie zapominajmy, że ludność
                    niemiecka, w XIX w. stanowiąca większość, była równie zakorzeniona i związana w
                    przeszłości z Pomorzem!) składa się z różnych warstw, nakładających się od
                    okresu po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w wyniku kolejnych fal
                    imigracyjnych. Myślę jednak, że nie musi to stanowić przeszkody w utożsamianiu
                    się z tymi ziemiami, ich przeszłością, swoistością i pewną odrębnością, którą
                    warto by podkreślać. Wydobyciu tych elementów obecny podział administracyjny
                    nie sprzyja; wprawdzie zachowana została dwuczłonowa nazwa dla województwa, ale
                    pomorskość zepchnięta została na drugi plan - wystarczy popatrzeć na
                    czteropolowy herb województwa, w którym nie ma np. historycznie ważnego
                    czarnego orła jako herbu Prus Królewskich. Dlatego że czarny orzeł źle się
                    kojarzy z niemieckością? Ziemia chełmińska, na której Toruń leży, aczkolwiek
                    sama stanowiąca odrębną krainę historyczną, związana była bardzo ściśle (i
                    coraz bardziej, im bliżej końca epoki nowożytnej i wieku XIX) z pomorską
                    północną częścią regionu i z tego choćby względu powinna być traktowana jako
                    integralna część Pomorza. Uważam, że Toruniowi zawsze, historycznie rzecz
                    ujmując, bliżej było do Gdańska, i chciałabym, by te związki były
                    podtrzymywane, jak i idea pomorskości, do której przekonać powinni się wszyscy
                    obecni mieszkańcy tych ziem, niezależnie, czy są owymi Pomorzakami (Kaszubami,
                    Kociewiakami...) sprzed 1920 r., czy z migracji Polski międzywojennej, czy też
                    po 1945 r. Pozostawmy Bydgoszczy związki z Wielkopolską, kultywujmy nasze
                    własne tradycje!
                    • wet3 Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 26.06.07, 23:06
                      sonntag napisała:

                      > Społeczeństwo dzisiejszego Pomorza i ziemi chełmińskiej (myślę o dzisiejszym
                      > etnicznie w większości polskim społeczeństwie, ale nie zapominajmy, że
                      ludność
                      > niemiecka, w XIX w. stanowiąca większość, była równie zakorzeniona i związana
                      w
                      >
                      > przeszłości z Pomorzem!) składa się z różnych warstw, nakładających się od
                      > okresu po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w wyniku kolejnych fal
                      > imigracyjnych. Myślę jednak, że nie musi to stanowić przeszkody w
                      utożsamianiu
                      > się z tymi ziemiami, ich przeszłością, swoistością i pewną odrębnością, którą
                      > warto by podkreślać. Wydobyciu tych elementów obecny podział administracyjny
                      > nie sprzyja; wprawdzie zachowana została dwuczłonowa nazwa dla województwa,
                      ale
                      >
                      > pomorskość zepchnięta została na drugi plan - wystarczy popatrzeć na
                      > czteropolowy herb województwa, w którym nie ma np. historycznie ważnego
                      > czarnego orła jako herbu Prus Królewskich. Dlatego że czarny orzeł źle się
                      > kojarzy z niemieckością? Ziemia chełmińska, na której Toruń leży, aczkolwiek
                      > sama stanowiąca odrębną krainę historyczną, związana była bardzo ściśle (i
                      > coraz bardziej, im bliżej końca epoki nowożytnej i wieku XIX) z pomorską
                      > północną częścią regionu i z tego choćby względu powinna być traktowana jako
                      > integralna część Pomorza. Uważam, że Toruniowi zawsze, historycznie rzecz
                      > ujmując, bliżej było do Gdańska, i chciałabym, by te związki były
                      > podtrzymywane, jak i idea pomorskości, do której przekonać powinni się
                      wszyscy
                      > obecni mieszkańcy tych ziem, niezależnie, czy są owymi Pomorzakami
                      (Kaszubami,
                      > Kociewiakami...) sprzed 1920 r., czy z migracji Polski międzywojennej, czy
                      też
                      > po 1945 r. Pozostawmy Bydgoszczy związki z Wielkopolską, kultywujmy nasze
                      > własne tradycje!

                      Korekta. Ludnosc polska pod zaborami stanowila od 60-70% na Pomorzu Wschodnim.
                      Ludnosc niemiecka NIGDY nie byla tu wiekszoscia - chyba, ze wierzysz naciaganym
                      statystykom niemieckim. Niemcy, podobnie jak w Wielkopolsce, stanowili
                      wiekszosc w duzych miastach (Gdansk - 90+%, Grudziadz - 65/70%, Torun - 55%)a
                      wies, za wyjatkiem malych enklaw (przewaznie o lepszej gatunkowo ziemi)
                      niemieckich byla zawsze polska! Tak samo miasta srednie (Chelmno, Chelmza)i
                      male (Kowalewo, Golub, Radzyn) miasta byly polskie. Ziemia Chelminska zawsze
                      byla czescia Pomorza, a historycy mowiac o plemionach pomorskich wymieniaja
                      plemie "chelminskie", obok "gdanskiego", "slupskiego" itd. Ponowne polaczenie
                      Ziemi Chelminskiej z Pomorzem nastapilo po wojnie 13-letniej i tak jest do
                      dzis.
                      • sonntag Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 27.06.07, 01:08
                        A więc znów korekta!!!
                        Nie wchodząc w zawiłości ocen wiarygodności niemieckich statystyk
                        ludnościowych, językowych i wyznaniowych, bowiem poświęcona jest temu
                        zagadnieniu duża literatura naukowa, polecam uwadze część I tomu IV "Historii
                        Pomorza", wydanej w 2000 r. pod red. prof. Salmonowicza, gdzie o sprawach
                        stosunków narodowościowych pisze prof. Kazimierz Wajda. Pisze on na s.101, że w
                        latach 1890-1910 udział Polaków spadł z 28,43% do 28%, natomiast w rejencji
                        kwidzyńskiej, gdzie leżał Toruń, udział Polaków wzrósł w tym samym okresie z
                        39,7% do 41%. W latach 1890-1910 udział Niemców w całej prowincji Prusy
                        Zachodnie spadł z 64,87% do 64,45%.
                        Teza o rzekomej większości polskiej w Prusach Zachodnich (czyli na Pomorzu
                        Gdańskim) w okresie przed I wojną światową jest tak samo prawdziwa, jak
                        twierdzenie w matematyce, że 35% jest większe niż 65%!!!
                        Nawet w Chełmnie jeszcze w 1890 r. Polacy stanowili tylko 48,7%, dopiero w 1910
                        ich liczba wzrosła do 57%.
                        Polecam lekturę książek naukowych z dziedziny historii jeszcze przed pisaniem o
                        historii, a także i powtórkę z matematyki!
                        • wet3 Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 27.06.07, 03:22
                          sonntag napisała:

                          > A więc znów korekta!!!
                          > Nie wchodząc w zawiłości ocen wiarygodności niemieckich statystyk
                          > ludnościowych, językowych i wyznaniowych, bowiem poświęcona jest temu
                          > zagadnieniu duża literatura naukowa, polecam uwadze część I tomu IV "Historii
                          > Pomorza", wydanej w 2000 r. pod red. prof. Salmonowicza, gdzie o sprawach
                          > stosunków narodowościowych pisze prof. Kazimierz Wajda. Pisze on na s.101, że
                          w
                          >
                          > latach 1890-1910 udział Polaków spadł z 28,43% do 28%, natomiast w rejencji
                          > kwidzyńskiej, gdzie leżał Toruń, udział Polaków wzrósł w tym samym okresie z
                          > 39,7% do 41%. W latach 1890-1910 udział Niemców w całej prowincji Prusy
                          > Zachodnie spadł z 64,87% do 64,45%.
                          > Teza o rzekomej większości polskiej w Prusach Zachodnich (czyli na Pomorzu
                          > Gdańskim) w okresie przed I wojną światową jest tak samo prawdziwa, jak
                          > twierdzenie w matematyce, że 35% jest większe niż 65%!!!
                          > Nawet w Chełmnie jeszcze w 1890 r. Polacy stanowili tylko 48,7%, dopiero w
                          1910
                          >
                          > ich liczba wzrosła do 57%.
                          > Polecam lekturę książek naukowych z dziedziny historii jeszcze przed pisaniem
                          o
                          >
                          > historii, a także i powtórkę z matematyki!

                          Nomsens!!! Do rejencji kwidzynskiej nalezaly terytoria, ktore nie byly czescia
                          Prus Krolewskich i byly prawieze zupelnie zgermanizowane, takie jak powiat
                          Walcz i Zlotow. Czluchow, ktory byl czescia Pomorza Wsch. zostal
                          zgermanizowany. Powiaty te nie zostaly przyznane Polsce po wojnie. Nalezaly do
                          tej regencji rowniez tereny, ktore nie byly czescia Prus Krolewskich jak
                          powiaty Kwidzyn i Susz, ktore przed rozbiorami byly czescia Prus Ksiazecych, a
                          potem Prus. Z rejencji gdanskiej prawieze zupelnie zgermanizowane zostaly
                          Gdansk Elblag i Malbork - tez nie przyznane Polsce. Dziwie sie, ze ten
                          profesorek tego nie zauwaza. Na obszarze przyznanym Polsce Polacy stanowili 60-
                          70%. A w 1921 roku Polacy stanowili w woj. pomorskim ok. 85%! Czyzby cudowne
                          rozmnozenie? Cudow nie ma! Z pewnoscia jakas tam liczba Niemcow opuscila te
                          tereny. Duzo jednak ich pozostalo, bo tak im przykazano. Dane tego profesorka
                          nie sa wiarygodne, bo obie rejencje obejmuja obszary, ktore nie byly czescia
                          historycznych Prus Krolewskich lub obszary w wiekszosci lub zupelnie
                          zgermanizowane. Nie ulega najmniejszej watpliwosci, ze na czesci Prus
                          Krolewskich przyznanej nam w Wersalu mimo niesamowitej akcji germanizacyjnej
                          Polacy, podobnie jak w Wielkopolsce, stanowili zdecydowana wiekszosc! Inaczej
                          obszarow tych by nam nie przyznano!

                          • sonntag Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 28.06.07, 01:29
                            Kończę dyskusję, bo na tym poziomie nie da się jej dalej prowadzić. Prawdziwa
                            polska tożsamość pomorska była zawsze otwarta na kulturę niemiecką, na kontakty
                            z tą społecznością, na przejmowanie od niej pewnych wzorców zachowań i
                            mentalności. Kto tego nie rozumie, nic nie rozumie z historii Pomorza i jego
                            polskich mieszkańców. Żeby to zrozumieć, trzeba jednak tego chcieć, i trzeba
                            włożyć w to nieco wysiłku intelektualnego, np. przeczytać w całości wspomnianę
                            przez mnie "Historię Pomorza".
                            Negowanie obecności, i to, podkreślam, większościowej, niemieckiego elementu
                            etnicznego na Pomorzu jest skrajnym przykładem ślepej i głupiej polskiej
                            ksenofobii, będącej zasłoną dla skrywanego poczucia niższości wobec Niemców.
                            • wet3 Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 28.06.07, 02:59
                              Prawdziwa tozsamosc pomorska jest tozsamoscia POLSKA!!! Pochodze z rodziny
                              polskiej z Ziemi Chelminskiej. Udalo mi sie odnalezc drzewo genealogiczne mojej
                              matki, ktore siega do XV wieku. Z ojcem tak dobrze nie poszlo. Trafilas na mnie
                              jak kosa na kamien. Nie probuj przemycac niemieckosci pod pozorem pomorskosci!
                              Rodziny moich rodzicow zamieszkale na Ziemi Chelminskiej od wiekow nie
                              akceptowaly Niemcow zupelnie. Zawsze gdy wyrazali sie o Niemcach, to uzywali
                              slow: szwaby, pludry lub mloty. Owszem, w rodzinach moich rodzicow mozna bylo
                              zauwazyc pewne wplywy niemieckie. Dotyczyly one jednak tylko i wylacznie
                              kultury materialnej a nie duchowej - bo ta byla tylko i wylacznie POLSKA!!!
                              Dosc dobrze pamietam wieksza czesc okupacji i wiem jak moja rodzina na to
                              reagowala. Milosci do szwabow nigdy nie bylo, a moj ojciec zistal zamordowanu
                              przez szwabow w Stutthofie dlatego ze nie chcial podpisac obywatelstwa
                              niemieckiego. Pa!
                              • sonntag Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 01.07.07, 00:44
                                Jest polska i niemiecką pomorskość. Zawsze istniały obok siebie, tak jak przez
                                stulecia Polacy w Prusach Królewskich, a potem Prusach Zachodnich mieszkali
                                (jako mniejszość!!!) w otoczeniu niemieckim. Poprzez zaprzeczenie faktom
                                historycznym nie stworzymy nowej historii zgodnej z naszymi życzeniami.
                                Trawestując powiedzienie o kosie i kamieniu - trafiła kosa na kamień, a tu
                                nawet kamienie mówią po niemiecku.....
                                Moja rodzina jest tu tak krótko - najstarszy ślad (południowa Kaszubszczyzna)
                                mam z lat 30. XVIII w., więc cóż to jest w porównaniu z Pańskim XV wiekiem ;) A
                                licytować się ofiarami chyba nie warto - warto budować przyszłość relacji
                                polsko-niemieckich, a nie wyciągać pierwiastek z ofiar II wojny jako argument.
                                Tak na marginesie - na kilku pomnikach stojących w miastach ziemi chełmińskiej
                                są nazwiska członków mojej najbliższej rodziny z generacji dziadka
                                rozstrzelanych przez Selbstschutz w tzw. Intelligenzaktion jesienią 1939 r. W
                                tym jednego z odznaczeniem Krzyża Żelaznego z okresu I wojny światowej. To tak
                                dla udowodnienia, jak złożone były zawsze losy Polaków na Pomorzu. Także tych,
                                dla których Niemcy nigdy wcześniej nie byli wrogami - przeciwnie, zwykłymi
                                sąsiadami, których kultura, mowa, wartości, były tak bliskie. Tak jak Berlin
                                był bliższy niż Warszawa czy Kraków.
                                Też Pa!
                                • wet3 Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 01.07.07, 18:32
                                  sonntag napisała:

                                  > Jest polska i niemiecką pomorskość. Zawsze istniały obok siebie, tak jak
                                  przez
                                  > stulecia Polacy w Prusach Królewskich, a potem Prusach Zachodnich mieszkali
                                  > (jako mniejszość!!!) w otoczeniu niemieckim. Poprzez zaprzeczenie faktom
                                  > historycznym nie stworzymy nowej historii zgodnej z naszymi życzeniami.
                                  > Trawestując powiedzienie o kosie i kamieniu - trafiła kosa na kamień, a tu
                                  > nawet kamienie mówią po niemiecku.....
                                  > Moja rodzina jest tu tak krótko - najstarszy ślad (południowa Kaszubszczyzna)
                                  > mam z lat 30. XVIII w., więc cóż to jest w porównaniu z Pańskim XV wiekiem ;)
                                  A
                                  >
                                  > licytować się ofiarami chyba nie warto - warto budować przyszłość relacji
                                  > polsko-niemieckich, a nie wyciągać pierwiastek z ofiar II wojny jako
                                  argument.
                                  > Tak na marginesie - na kilku pomnikach stojących w miastach ziemi
                                  chełmińskiej
                                  > są nazwiska członków mojej najbliższej rodziny z generacji dziadka
                                  > rozstrzelanych przez Selbstschutz w tzw. Intelligenzaktion jesienią 1939 r. W
                                  > tym jednego z odznaczeniem Krzyża Żelaznego z okresu I wojny światowej. To
                                  tak
                                  > dla udowodnienia, jak złożone były zawsze losy Polaków na Pomorzu. Także
                                  tych,
                                  > dla których Niemcy nigdy wcześniej nie byli wrogami - przeciwnie, zwykłymi
                                  > sąsiadami, których kultura, mowa, wartości, były tak bliskie. Tak jak Berlin
                                  > był bliższy niż Warszawa czy Kraków.
                                  > Też Pa!

                                  Nie rozpowszechniaj beznadziejnych bzdur o wiekszosci niemieckiej na Pomorzu
                                  Wschodnim. Sam krol pruski Fryderyk po pierwszym rozbiorze otwarcie przyznal,
                                  ze zdecydowana wiekszosc zamieszkujaca je to Polacy!!! Pod zaborem pruskim
                                  udalo sie szwabom zgermanizowac tereny o ktorych wspomnialem, ta czesc,ktora
                                  powrocila do Polski miala, podobnie jaj Wielkopolska, zdecydowana wiekszosc
                                  polska - inaczej nie przyznanoby jej nam! Kropka!!!
                                  • sonntag Re: Tożsamość pomorska -czy jeszcze istnieje? 04.07.07, 00:20
                                    A Fryderyk II był Polakiem, tylko trochę zniemczonym....
                                    Jak się chce, wszystko da się udowodnić. Nawet że 35% jest większością!!!
                                    Gratuluje prawdziwego polskiego patriotyzmu... Więcej takich..... Nie będzie
                                    Niemiec pluł nam w twarz i dzieci nam germanił...... Same wyjadą.... do
                                    Irlandii...... albo Londynu..... ale Niemiec nie będzie im już pluł w twarz....
                                    I będą tam jadać nadal bigos, i wozić ogórki kiszone, i wzruszać się w każde
                                    święta, gdy przyjadą zobaczyć starzejących się rodziców.... Prawdziwi patrioci,
                                    co ich Niemiec nie zgermanił..... Gdy oni wyjadą, ja tu zostanę.....
                                    Zgermanizowana opowiadaczka bzdur o historii Pomorza! Może będzie lepiej, gdy
                                    tych prawdziwych Polaków już tu nie będzie? Good bye, don't come back!
                                    • wet3 Re: Tożsamość pomorska JEST POLSKA!!! 04.07.07, 17:27
                                      sonntag napisała:

                                      > A Fryderyk II był Polakiem, tylko trochę zniemczonym....
                                      > Jak się chce, wszystko da się udowodnić. Nawet że 35% jest większością!!!
                                      > Gratuluje prawdziwego polskiego patriotyzmu... Więcej takich..... Nie będzie
                                      > Niemiec pluł nam w twarz i dzieci nam germanił...... Same wyjadą.... do
                                      > Irlandii...... albo Londynu..... ale Niemiec nie będzie im już pluł w
                                      twarz....
                                      >
                                      > I będą tam jadać nadal bigos, i wozić ogórki kiszone, i wzruszać się w każde
                                      > święta, gdy przyjadą zobaczyć starzejących się rodziców.... Prawdziwi
                                      patrioci,
                                      >
                                      > co ich Niemiec nie zgermanił..... Gdy oni wyjadą, ja tu zostanę.....
                                      > Zgermanizowana opowiadaczka bzdur o historii Pomorza! Może będzie lepiej, gdy
                                      > tych prawdziwych Polaków już tu nie będzie? Good bye, don't come back!

                                      Nareszcie powiedzialas o sobie prawde - zgermanizowana opowiadzczko bzdur o
                                      wiekszosci niemieckiej na Pomorzu przyznanym Polsce w Wersalu! Pomorskosc to
                                      polskosc, a nie szwabskosc!!! Pomorskosc ma sie tak do szwabskosci jak woda do
                                      ognia.
                                      • sonntag Re: Tożsamość pomorska JEST POLSKA!!! 06.07.07, 10:39
                                        ""Nareszcie powiedzialas o sobie prawde - zgermanizowana opowiadzczko bzdur o
                                        wiekszosci niemieckiej na Pomorzu przyznanym Polsce w Wersalu! Pomorskosc to
                                        polskosc, a nie szwabskosc!!! Pomorskosc ma sie tak do szwabskosci jak woda do
                                        ognia"".
                                        Ależ my się nie różnimy - zgadzam się, że tożsamość tych 35%, do których
                                        zaliczała się także moja rodzina, była polska. Cały problem w tych pozostałych
                                        65% mieszkańców Prus Zachodnich w okresie, o którym mówię, czyli przed 1918 r.
                                        (a nie wyłącznie części przyznanej Polsce na konferencji pokojowej w 1919
                                        r.!)!!!
                                        Ale jeśli ktoś ma umysł impregnowany na fakty historyczne - no cóż - jego
                                        strata. Niestety, ogranicznośc umysłowa jest nieuleczalna..... Jeśli ktoś nie
                                        jest w stanie zauważyć, że mówię o okresie 1815-1920, a nie 1920-1939!!! O
                                        Prusach Zachodnich a nie o województwie pomorskim w czasach II RP, itd., to
                                        wszelka dyskusja staje się bezprzedmiotowa...
                                        A tak w ogóle - to radzę zgłosić postulat o pilne rozebranie ratusza, paru
                                        kościołów, bram i murów, Dworu Artusa i poczty na Rynku Staromiejskim, dworców
                                        kolejowych i obu mostów - wszystkie są poniemieckie! O pomniku Kopernika już
                                        nie wspominając. I to jest dopiero problem! Jak przejechać na drugą stronę
                                        Wisły bez obrzydzenia, jak przejść ulicami miasta nie patrząc w bok, jak tu w
                                        ogóle żyć, będąc prawdziwym Polakiem? Odpada też jedzenie frankfurterek i
                                        salcesonu brunszwickiego, czytanie prasy należącej do koncernu Axela Springera
                                        (Fakt, Dziennik), zakupy w Lidlu, picie wielu odmian piwa.... ;)Wspólczuję. Ma
                                        Pan ciężkie życie!
                                        • malomowny2 Re:Moze dajcie sobie luz? 06.07.07, 19:42
                                          Zmeczycie sie .
                                          • wet3 Re: malomowny2 07.07.07, 02:56
                                            malomowny2 napisał: > Moze dacie sobie luz?

                                            > Zmeczycie sie .

                                            Luzu NIE damy bo prawde trzeba mowic!!! Gdyby tozsamosc pomorska nie byla
                                            tozsamoscia POLSKA to Pomorze Wschodnie nie byloby dzis nasze, kropka!!!
          • kuj-pom Re: kuj-pom 25.06.07, 22:00
            Związki Torunia z Gdańskiem są niepodważalne ; w przeszłości Gdańsk , Elbląg i
            Toruń były najwiekszymi miastami Prus Zachodnich. Toruń żył z handlu , był
            miastem bogatym ale nie miał aspiracji bycia stolicą dla jakiegoś wiekszego
            regionu. Stolicą Ziemii Chełmińskiej było , jest i będzie Chełmno ; siedzibą
            biskupa przez wieleset lat była Chełmża , władze kościoła protestanckiego miały
            siedzibe w Wąbrzeźnie. Toruń przestał być wielkim emporium handlowym po
            rozbiorach Polski .
            • tlss Re: kuj-pom 25.06.07, 22:46
              Toruń nigdy nie leżał na pomorzu. Geograficznie początkowo było to mazowsze,
              potem ziemia chełmińska. I tyle na temat.
              A dorabianie tezy że od zawsze leżeliście na Pomorzu smieszy. Wystarczy
              spojrzec jaką domeną władali książęta pomorcy a jaką Konrad Mazowiecki przez
              1221 rokiem.
              • kuroslip Re: do fajfusa tlss 25.06.07, 22:49
                ale teraz sie popisałes fajfusie z bydy!
                • tlss Re: do fajfusa tlss 25.06.07, 23:01
                  Ty za prezentujesz swój stały dolnolotny poziom.
              • wet3 Re: kuj-pom 25.06.07, 23:31
                tlss napisała:

                > Toruń nigdy nie leżał na pomorzu. Geograficznie początkowo było to mazowsze,
                > potem ziemia chełmińska. I tyle na temat.
                > A dorabianie tezy że od zawsze leżeliście na Pomorzu smieszy. Wystarczy
                > spojrzec jaką domeną władali książęta pomorcy a jaką Konrad Mazowiecki przez
                > 1221 rokiem.

                Glupoty zasuwasz niesamowite. Zajrzyj do historii. Historycy wymieniaja wsrod
                plemion pomorskich plemie "slupskie", "gdanskie", "chelnimskie" itd.
                Czy nie zauwazyles, ze do Konrada Mazowieckiego nalezala tez Bydgoszcz? Mozna
                stad latwo wyciagnac "wniosek", ze Bydgoszcz lezy na Mazowszu! Prusy Krolewskie
                to Pomorze Wschodnie! Taki (i to prawidlowy!!!) podzial administracyjny istnial
                od przylaczenia Prus Krolewskich do Polski! Zas twoja Bydgoszcz byla czescia
                Krajny nalezaca do woj. inowroclawskiego.
                • pit1233 Re: Historia Bydgoszczy 27.06.07, 18:33
                  wet3 napisał:

                  > Glupoty zasuwasz niesamowite. Zajrzyj do historii. Historycy wymieniaja wsrod
                  > plemion pomorskich plemie "slupskie", "gdanskie", "chelnimskie" itd.
                  > Czy nie zauwazyles, ze do Konrada Mazowieckiego nalezala tez Bydgoszcz? Mozna
                  > stad latwo wyciagnac "wniosek", ze Bydgoszcz lezy na Mazowszu! Prusy
                  Krolewskie
                  >
                  > to Pomorze Wschodnie! Taki (i to prawidlowy!!!) podzial administracyjny
                  istnial
                  >
                  > od przylaczenia Prus Krolewskich do Polski! Zas twoja Bydgoszcz byla czescia
                  > Krajny nalezaca do woj. inowroclawskiego.


                  Zanim ktokolwiek zaczął mówić o Krajnie, Bydgoszcz należała do księstwa
                  kujawskiego, będąc nawet na pocz XIV w. stolicą lokalnego księstwa, którym
                  rządził Przemysław Kujawski.
                  Pierwsza wzmianka pisana o Bydgoszczy pochodzi z otoczenia księcia kujawskiego
                  Kazimierza (syna Konrada Mazowieckiego, któremu ojciec nadał tereny odtąd
                  nazywane Kujawami i m.in. nadawcy praw miejskich dla Inowrocławia).

                  Od założenia grodu bydgoskiego w XI w., zmieniał on przynależność między
                  Polską, a Pomorzanami. Po kampanii Bolesława Krzywoustego w 1112 r., kiedy to
                  opanowane zostały grody w Wyszogrodzie i Bydgoszczy, stał się grodem feudalnym.
                  Za czasów Władysława Hermana zbudowano pierwszą świątynię w Bydgoszczy p.w. św.
                  Idziego.
                  Podczas rozbicia dzielnicowego gród został opanowany ponownie ok. roku 1230
                  przez Pomorzan.
                  Wtedy gród bydgoski był już kasztelańskim w wyniku podziału starszej
                  kasztelanii wyszogrodzkiej na dwie części przedzielone Brdą. Cześć zachodnią
                  przyznano Bydgoszczy, częścią wschodnią nadal administrował kasztelan w
                  Wyszogrodzie.

                  Dalsze dzieje Bydgoszczy mają związek z powołaniem w 1231 r. przez Konrada
                  Mazowieckiego dla swego syna Kazimierza odrębnego księstwa kujawskiego ze
                  stolicą w Inowrocławiu, a siedzibą biskupią we Włocławku.
                  W 1238 r. Kazimierz Kujawski w efekcie wygranej wojny z Pomorzanami przyłączył
                  Bydgoszcz do swego księstwa, z czym wiąże się pierwsza wzmianka pisana o
                  Bydgoszczy i jej kasztelanie Sulisławie przebywającym w otoczeniu księcia.

                  Odtąd, aż do 1314 r. Bydgoszcz znajdowała się pod rządami książat kujawskich,
                  rezydujących w Inowrocławiu, a 13 lat (1314-27) stanowiła siedzibę księstwa
                  bydgosko-wyszogrodzkiego pod wodzą Przemysława, wyodrębnionego w ramach
                  podziału (rozdrobnienia) dzielnicy kujawskiej. Później przynależność ta
                  znalazła odzwierciedlenie w przyporządkowaniu Bydgoszczy i powiatu do
                  województwa inowrocławskiego (do 1772 r.).
                  • pit1233 Re: Historia Bydgoszczy 27.06.07, 18:34
                    Od 1238 r. rządzili w Bydgoszczy następujący książęta kujawscy:
                    - w l. 1238-1267 Kazimierz Konradowic – władca Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej

                    - w l. 1267-1287 Siemomysł – władca Kujaw Zachodnich (Inowrocław, Kruszwica,
                    Bydgoszcz, Wyszogród).
                    Podczas rządów księcia Siemomysła, który słynął z prokrzyżackich sympatii,
                    doszło do rozruchów politycznych - "wydarzeń bydgoskich" w 1268 r.
                    W efekcie napięć między zwolennikami, a przeciwnikami sojuszu z Krzyżakami, w
                    Bydgoszczy doszło wtedy do buntu, który skutkował 10-letnim przekazaniem władzy
                    nad grodem księciu wielkopolskiemu Bolesławowi Pobożnemu.

                    - w l. 1287-1294 rządy regentki, wdowy Siemomysła Salomei, opiekującej się
                    małoletnimi synami zmarłego.

                    - w l. 1294-1314 wspólne rządy 3 synów Siemomysła (Leszek, Przemysł, Kazimierz)

                    - w l. 1314-1327 rządy księcia Przemysła Kujawskiego, który za siedzibę
                    ksiażęcą obrał rotacyjnie Bydgoszcz i Wyszogród (protoplasta dzisiejszego
                    Fordonu zrównany z ziemią przez Krzyżaków w maju 1330 r.). Pozostali bracia
                    otrzymali: Kazimierz - księstwo inowrocławskie, Leszek - Gniewkowo.
                    Warto dodać, że w latach 1306-09 Przemysł był namiestnikiem Władysława
                    Łokietka w Świeciu, aż do utraty Pomorza Gdańskiego na rzecz Krzyżaków. W 1310
                    r. zmuszony był bronić Bydgoszczy przed zapędzonymi aż tutaj podjazdami
                    krzyżackimi wielkiego mistrza Siegfrieda von Feutchwangen (założyciela stolicy
                    w Malborku). Przemysł założył też w 1325 r. miasto Solec (Kujawski).

                    - w l. 1327-1330 bezpośredni zarząd Władysława Łokietka

                    - w l. 1330-1343 okupacja krzyżacka

                    - od 1343 r. do 1772 r. pod władzą Polski w woj. inowrocławskim
                    (zachodniokujawskim).
                    W 1346 r. Kazimierz Wielki nadał Bydgoszczy prawa miejskie, oraz zbudował zamek.
                    Król wizytował Bydgoszcz w 1345 r. i 1349 r.
                    W 1362 r. w dokumentach króla pojawiła się nazwa ziemia bydgoska (terra
                    Bidgistiensi).
                    Odtąd Bydgoszcz jest miastem królewskim, które władcy Polski niejednokrotnie
                    odwiedzali, a nawet na zamku spędzali całe miesiące (np Stefan Batory zimę 1577
                    r.)

                    Bydgoszcz od swego zarania związana jest z Kujawami. Tylko w najwcześniejszym
                    stadium swego rozwoju była okresowo pod władzą Pomorzan.
                    Natomiast późniejszy rozwój Krajny (jako zanoteckiej części Wielkopolski)
                    wiązał się gospodarczo z Bydgoszczą, ponieważ cała ta kraina plus wschodnia
                    część Wielkopolski zwoziła do Bydgoszczy zboże przeznaczone na spław do
                    Gdańska. Na handlu tym Bydgoszcz bardzo się bogaciła, a związane z tym tradycje
                    żeglugi rzeką Brdą i Wisłą ma najstarsze spośród miast Korony Polskiej,
                    upodobniając się pod tym względem do miast Prus Królewskich.

                • tlss Re: kuj-pom 01.07.07, 12:55
                  czy mógłbyś mi podać to dzieło które podaje jako jedno z plemion pomorskich
                  plemię chełmińskie. No i czy to plemię obejmowało swoim zasięgiem teren
                  mazowsza z którego wydzielono ziemię chełmińska.
                  Sam głupoty takie podajesz ale nawet się już nie dziwie po tym co czytam na tym
                  i na bydgoskim forum.
                  • wet3 Re: tiss 01.07.07, 18:53
                    tlss napisała:

                    > czy mógłbyś mi podać to dzieło które podaje jako jedno z plemion pomorskich
                    > plemię chełmińskie. No i czy to plemię obejmowało swoim zasięgiem teren
                    > mazowsza z którego wydzielono ziemię chełmińska.
                    > Sam głupoty takie podajesz ale nawet się już nie dziwie po tym co czytam na
                    tym i na bydgoskim forum.

                    Przede wszystkim sprawdz bydgoskie forum. NIGDY tam nie bylem i nie bede!!!
                    Z przyjemnoscia podam ci tytul ksiazki i nawet numery stron, zebys sie
                    przypadkiem nie nadwerezyla szukaniem! Sa to "Dzieje Polski" pod red.
                    Topolskiego. Sa tam opracowania siedmiu historykow. Mozna sie nie zgadzac z ich
                    interpretacja odnosnie ruchow spolecznych, ale bardzo trudno jest zarzucic im
                    tendencyjnosc lub nieprawidlowosci w opracowaniu wczesnych dziejow Polski, a w
                    szczegolnosci panstewka gnieznienskiego z IX wieku z podana mapka na 92
                    stronie. Panstewko to mialo 4 grody naczelne: Gniezno, Poznan, Giecz i
                    Wloclawek - do ktorych nalezaly terytoria. Otoz wschodnia granica terytorium
                    Wloclawka jest dokladna granica Wielkopolski i Mazowsza, ktora utrzymala sie do
                    rozbiorow i do dzis!
                    Jesli chodzi o plemiona polskie i pomorskie, to zajrzyj sobie na strone 85 gdzie
                    jest mowa o plemieniu chelnimskim i innych!!! Nie podoba mi sie zdecydowanie
                    twoj jezyk, z ktorego mozna wywnioskowac tylko zasade, ze jesli fakty mowia
                    przeciwko tobie - to tym gorzej dla faktow. Nieladnie jest tak postepowac!
                    Pozdrawiam.
                    • tlss Re: tiss 01.07.07, 21:16
                      Podaj, podaj pośmiejemy się razem z tego jak to plemiona pomorskie na mazowszu
                      bytowały.
                      • wet3 Re: tiss 02.07.07, 00:52
                        tlss napisała:

                        > Podaj, podaj pośmiejemy się razem z tego jak to plemiona pomorskie na
                        mazowszu
                        > bytowały.

                        Zachowujesz sie jak nieprzytomna. Najpierw naucz sie historii i geografii
                        Polski. Kompromitujesz sie i wdajesz sie w niepotrzebne pyskowki. Myslalem, ze
                        masz wiecej oleju w glowie!!!
            • wet3 Re: kuj-pom 25.06.07, 23:21
              kuj-pom napisał:

              > Związki Torunia z Gdańskiem są niepodważalne ; w przeszłości Gdańsk , Elbląg
              i
              > Toruń były najwiekszymi miastami Prus Zachodnich. Toruń żył z handlu , był
              > miastem bogatym ale nie miał aspiracji bycia stolicą dla jakiegoś wiekszego
              > regionu. Stolicą Ziemii Chełmińskiej było , jest i będzie Chełmno ; siedzibą
              > biskupa przez wieleset lat była Chełmża , władze kościoła protestanckiego
              miały
              >
              > siedzibe w Wąbrzeźnie. Toruń przestał być wielkim emporium handlowym po
              > rozbiorach Polski .

              Korekta. Torun nigdy nie ubiegal sie o bycie stolica Ziemi Chelminskiej, bo
              jego status krolewskiego miasta - republiki kupieckiej calkowicie mu wystarczal.
              Chelmno bylo tylko nominalna stolica woj.chelminskiego. W Chelmnie nigdy nie
              urzedowal ani wojewoda ani biskup (choc diecezja zwala sie chelminska), a stany
              pruskie zbieraly sie w Kowalewie. Dziwna to byla sytuacja w tej Polsce
              przedrozbiorowej. Natomiast zwiazki Torunia z Gdanskiem i Elblagiem sprowadzaly
              sie zawsze do konkurencji handlowej. Zadnej milosci miedzy tymi miastami nie
              bylo bo Gdansk zmonopolizowal wszystko kosztem Elblaga i Torunia. Laczyl je
              tylko fakt polozenia w Prusach Krolewskich oraz walka przeciw Zakonowi w wojnie
              13-letniej.
          • mac_byd Re: kuj-pom 25.06.07, 23:18
            Dzisiaj macie niecałe 200 tys i tyle. reszta to historia, która nie wróci już!
            • kuroslip [...] 26.06.07, 18:30
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kuj-pom Re: kuj-pom 27.06.07, 21:10
              mac_byd napisał:
              > Dzisiaj macie niecałe 200 tys i tyle. reszta to historia, która nie wróci już!
              Całe czy niecałe to nie jest ważne , Bydgoszcz 60 lat temu miała całe 140 tys.
              mieszkańców i uwazała sie za ogromną stolice Pomorza ( chyba tak jak dzisiaj ).
              Historia raczej nie wraca , może się jednak powtórzyć.
    • lokalny_patriota1 Re: Kiedy powstanie prawdziwe wojewodztwo pomorsk 27.06.07, 00:57
      Oba miasta łączy jedno - leżą na styku różnych krain geograficznych. Pamiętam iż
      dochodziło do paradoksów w szkole podstawowej. Minęło już trochę czasu minęło od
      jej ukończenia jednak nie zapomnę jak w podręczniku do geografii do czwartej
      klasy Bydgoszcz była w Wielkopolsce by rok później znaleźć się na Pomorzu.
      Kujawy są wyróżniane jako kraina mała i często pomijana lub włączana do
      królestwa pyry. Jeżeli zaś chodzi o Toruń to częściej niż Bydgoszcz lokalizowana
      jest na Pomorzu mimo iż znajduje się bardziej na południe od tej drugiej. Może
      dlatego iż wchodzą tu sprawy gospodarcze i rozkwit handlu z Gdańskiem. Dla
      geografów podział wyznacza Pradolina Toruńsko-Eberswaldzka i o ile mnie pamięć
      nie myli oba nasze miasta leżą właśnie w jej obrębie (pośrodku). Według mnie
      trudno przypisać jednoznaczne położenie. Zależy jakie kryterium zastosujemy -
      gospodarcze (zależy jaki okres w historii) , geograficzny itd.). Takia polemika
      dla mnie nie ma sensu bo może okazać się że mamy więcej wspólnego niż myślimy. A
      obecnie też piszemy historię i za 50 lat ktoś powała się na obecne czasy i
      wspólne związki. Toruń ma więcej interesów z Bydgoszczą mimo , iż niektórzy na
      tym forum nie chcą o tym nawet pomyśleć niż Gdańskiem!!! Zawsze tak było i
      będzie. Pozdrawiam Toruń. Bydgoszczanin.
      • pit1233 Re: Bydgoszcz i Toruń 27.06.07, 18:54
        W XII w. oba miasta leżały na Mazowszu w obrębie dzielnicy Konrada
        Mazowieckiego.
        Kujaw jeszcze formalnie nie było, a tereny Pomorzan nie przekraczały w sposób
        trwały linii Noteci-Brdy-Wisły.

        Przyczyną rozdziału Bydgoszczy i Torunia był Konrad Mazowiecki, który z
        Mazowsza wydzielił ziemię, zwaną później Ziemią Chełmińską i nadał ją Krzyżakom
        (wiemy co później się z tego wydarzyło).
        Osada Toruń leżała na terytorium krzyżackim, gród bydgoski na terytorium
        polskim.
        Władcy obu tych mocarstw podnieśli osady do rangi miast. W grudniu 1233 Hermann
        von Salza - Toruń (Thorn), w kwietniu 1346 r. Kazimierz Wielki Bydgoszcz
        (Królewiec).

        Konrad Mazowiecki wydzielił nie tylko Ziemię Chełmińską, ale także ziemię zwaną
        później Kujawami i nadał swemu synowi Kazimierzowi.
        Kazimierz ustalił swoją siedzibę w Inowrocławiu, a ziemię (kasztelanię)
        bydgoską odebrał Pomorzanom i szybko wcielił do swego terytorium.
        Odtąd (1238), aż po 1772 r. Bydgoszcz leży w prownicji kujawskiej, o czym m.in.
        piszą w jednoznaczny sposób staropolscy kronikarze.
        Nie przeszkadzało to jednak Bydgoszczy w interesach z Pomorzem, potem Prusami
        Królewskimi oraz z Gdańskiem. Handel spławny to była podstawa egzystencji
        Bydgoszczy staropolskiej.

        Po 1772 r., kiedy w Bydgoszczy po licznych klęskach, wojnach i zarazach nie
        mieszkało nawet 1 tys. osób, a na dodatek nastąpiła inwazja osadników zza Odry -
        tożsamość kształtowała się na nowo.
        Z tego powodu plus położenie na granicy wielkich regionów fizjograficznych
        (pradolina toruńsko-eberswaldzka) generuje dzisiejsze kłopoty z identyfikacją
        etnograficzną.

        • kuroslip Re: Bydgoszcz i Toruń 28.06.07, 00:33
          wynocha na Kujawy
          • lokalny_patriota1 Kuroslip żal mi Ciebie 01.07.07, 12:16
            Myślę i liczę, że nie jesteś przedstawicielem i rzecznikiem wszystkich Torunian
            bo reprezentujesz bardzo marny poziom w dyskusjach.
            • kuroslip Re: Kuroslip żal mi Ciebie 01.07.07, 12:19
              pocałuj mnie pajacu w "marysię"
              • lokalny_patriota1 Re: Kuroslip żal mi Ciebie 01.07.07, 12:58
                kuroslip napisała:

                > pocałuj mnie pajacu w "marysię"

                A Ty mnie w Wacława
                • kuroslip Re: żal mi Ciebie 01.07.07, 13:04
                  musiałbys go napierw miec! Wiedziałam ,ze jestes PALANT.
                  Przepraszam,palant Wacław.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka