Dodaj do ulubionych

Japońska gorączka inwestycyjna nie ustępuje

06.07.07, 21:31
świetnie świetnie . prawda ewelinko?
Obserwuj wątek
    • wet3 Re: mak_79 07.07.07, 02:53
      mak_79 napisał:

      > świetnie świetnie . prawda ewelinko?

      Swietne bedzie wtedy jak beda ludziom placic przynajmniej tyle co dostaly
      pielegniarki po ostatniej 30% podwyzce!!!
      • kuj-pom Re: mak_79 07.07.07, 10:09
        wet3 napisał:
        >
        > Swietne bedzie wtedy jak beda ludziom placic przynajmniej tyle co dostaly
        > pielegniarki po ostatniej 30% podwyzce!!!
        A maja inne wyjście?
        • rock350 Re: mak_79 07.07.07, 10:18
          Nie maja innego wyjscia. Bezrobocie spadlo z 20% do 12%. Place rosna w tempie
          10% rocznie. Tak wiec jesli te japonskie firmy chca znalezc 10 000 pracownikow
          to MUSZA zaoferowac ludziom 900-1000 na reke, bo inaczej nie znajda chetnych do
          pracy.
          • jakub_lauder Re: mak_79 07.07.07, 15:12
            Dobrze, ze cos sie dzieje. Kto cos wiecej slyszal o budowie miasteczka dla 1000
            pracownikow z dalekiego wschodu, ktore mialyby pracowac w Toruniu przy liniach
            produkcyjnych?
            • tetlian Re: mak_79 08.07.07, 18:57
              Myślę, że w końcu jednak ustąpi.
          • dymajacy_nie_mylic_z_dymanym CzemuPolska bez Balcerowcza ma taki wzrost???? 08.07.07, 19:02
            Tylu ludzi mówiło !
            Wyrzucić durnia.
            • rafvonthorn Re: CzemuPolska bez Balcerowcza ma taki wzrost??? 08.07.07, 20:05
              Gdyby nie Balcerowicz, to byś teraz korzonki wcinał. W gospodarce żadna
              manipulacja nie wywołuje szybkiego efektu, to właśnie dzięki reformom Balcerka
              mamy wzrost.
              • wet3 Re: rafvonthorn 08.07.07, 20:44
                rafvonthorn napisał:

                > Gdyby nie Balcerowicz, to byś teraz korzonki wcinał. W gospodarce żadna
                > manipulacja nie wywołuje szybkiego efektu, to właśnie dzięki reformom
                Balcerka
                > mamy wzrost.

                Widze, ze bardzo lubisz wierzyc w bajki rodem z PRL-bis! Gospodarka zaczela sie
                kulac wlasnie dlatego, ze Balcerowicza nie ma!!!
    • 1try Re: Japońska gorączka inwestycyjna nie ustępuje 08.07.07, 14:46
      5 mln jenów to 30 tys. euro, a nie 4 mln. Raczej ciężko za tyle zbudować fabrykę.
    • klerryk Re: Japońska gorączka inwestycyjna nie ustępuje 08.07.07, 14:54
      Mój szwagier zadał tu niedawno pytanie, czy chodzi o tanią siłę roboczą i
      zostało ono wkrótce ..... wycięte .. ?? .... to o co chodzi ?????
      fgw też na garnuszku u japonców ?
      • wet3 Re: kleryk 08.07.07, 15:39
        klerryk napisał:

        > Mój szwagier zadał tu niedawno pytanie, czy chodzi o tanią siłę roboczą i
        > zostało ono wkrótce ..... wycięte .. ?? .... to o co chodzi ?????
        > fgw też na garnuszku u japonców ?

        Nie obraz sie. Jestes bardzo niedomyslny!
    • mirza83 Re: Japońska gorączka inwestycyjna nie ustępuje 08.07.07, 17:41
      ech...


      --
      Ściśle Utajnione
      Kupie Tanio Mieszkanie
      Jak napisać pracę mgr?
      Wygraj ze mną w Cashflow
      Co i gdzie zjeść w Krakowie
      Podryw Kontrolowany! CzyNa pewno?
    • hong2 Re: Japońska gorączka inwestycyjna nie ustępuje 08.07.07, 17:47
      Zoltki lubia walic biale kobiety, a w Polsce moga to robic prawie za darmo. Ot i
      cala tajemnica.
    • koniectegodobrego pomorskiem 08.07.07, 19:13
      czy to jakas gwara, a moze rzeczywiscie sie tak mowi, czesto w tv slychac taka odmiane?

      wg mnie "cos jest w":
      kujawsko-pomorskim, a nie kujawsko-pomorskiem
      małopolskim, a nie małopolskiem

      czy to ja sie myle?
      • izawawa Re: pomorskiem 08.07.07, 19:18
        Mylisz się.
      • rafvonthorn Re: pomorskiem 08.07.07, 20:07
        Nie, tak właśnie powinno się mówić.
        • izawawa Re: pomorskiem 08.07.07, 20:16


          * Dlaczego "w Małopolskiem", "w Mazowieckiem", "w Zachodniopomorskiem",
          skoro "w województwie małopolskim", "w województwie mazowieckim", "w
          województwie zachodniopomorskim"... (polcon@bellsouth.net)

          Taka odmiana to jedna z zaszłości ortografii polskiej (kiedyś nie
          zdecydowano się tego zmienić, a trzeba było!). Jeżeli mówimy i piszemy:
          województwo małopolskie, województwo mazowieckie, województwo
          zachodniopomorskie, to formy małopolskie, mazowieckie, zachodniopomorskie są
          przymiotnikami odnoszącymi się do rzeczownika województwo. W takim wypadku w
          narzędniku i miejscowniku przyjmują końcówkę -im. Jeżeli jednak mamy na myśli
          samodzielne wyrazy Małopolskie, Mazowieckie, Zachodniopomorskie (też będące
          przymiotnikami), to nie dość, że wymagają wielkiej litery, bo to nazwy
          regionów, to jeszcze trzeba je odmieniać... rzeczownikowo z zachowaniem starej
          końcówki -em (Małopolskiem, Mazowieckiem, Zachodniopomorskiem).



          • koniectegodobrego Re: pomorskiem 08.07.07, 22:07
            dzieki :)
            • wet3 Re: pomorskiem 08.07.07, 23:38
              koniectegodobrego napisał:

              > dzieki :)

              Jest to forma dluzsza i sztucznie narzucana. Zwykle przytlaczajaca wiekszosc
              ludzi uzywa (i bardzo slusznie!) forme krotsza "pomorskim". Dla mnie ta dluzsza
              forma brzmi bardzo formalnie i pompatycznie.
              • izawawa Re: pomorskiem 09.07.07, 00:03
                To, że dla Ciebie tak brzmi nie znaczy, że nie trzeba jej stosować. Jesteś
                Polakiem więc używaj poprawnej polszczyzny.
                • wet3 Re: izawawa 09.07.07, 00:58
                  izawawa napisała:

                  > To, że dla Ciebie tak brzmi nie znaczy, że nie trzeba jej stosować. Jesteś
                  > Polakiem więc używaj poprawnej polszczyzny.

                  Nie chce wygladac na upartego, ale zawsze odnosze wrazenie, ze forma ta
                  jest "pchana" na sile. Zwykle wygrywa forma krotsza. Pamietam ja za komuny
                  przez bardzo dlugi czas lansowano na sile zebowa ("wschodnia") wymowe "l"
                  (lapa, ladny). Po chyba ponad 10-ciu latach tego zaniechano.
                  • izawawa Re: Wet3 09.07.07, 08:00
                    Również nie chcę być uparta lecz uważam, że zasada jest zasadą i w miarę
                    mozliwości należy się do niej stosować. Na pociechę dodam, że język ostatnimi
                    laty ewoluuje w błyskawicznym tempie i być może za lat 10 czy 20 problem
                    zniknie :) Zostanie nam tylko slang i "nara" zamiast "do widzenia" :)
                    • wet3 Re: Wet3 09.07.07, 16:00
                      izawawa napisała:

                      > Również nie chcę być uparta lecz uważam, że zasada jest zasadą i w miarę
                      > mozliwości należy się do niej stosować. Na pociechę dodam, że język ostatnimi
                      > laty ewoluuje w błyskawicznym tempie i być może za lat 10 czy 20 problem
                      > zniknie :) Zostanie nam tylko slang i "nara" zamiast "do widzenia" :)

                      Ruzumiem co napisalas. Nie wiem czy pamietasz jak na sile przez lata starano
                      sie w Polsce orzepchnac slowo "IndiA" zamiast Indie? Przepychanka ta trwala
                      chyba z 10 lat. W koncu powrocono do pierwotej nazwy "Indie"! Wiemy dobrze, ze
                      z wojewodztwami ludzie stosuja forme krotsza, ktora z pewnoscia przyjmie sie
                      predzej czy pozniej bo jest latwiejsza i bardziej praktyczna.
                      • izawawa Re: Wet3 09.07.07, 17:19
                        Nie pamiętam ;)
                        Wiem natomiast, że często idziemy na łatwiznę i przyswajamy sobie sformułowania
                        i zwroty absolutnie nieracjonalne; np. na sąsiednim forum trwa zacięta dyskusja
                        na temat wyższości męskich gatek nad szortami i czy można je ubrać ;) Otóż nie,
                        można się W nie ubrać ale nie można ICH ubrać;) W sklepie kupię 10 DEKA sera a
                        nie 10 DEKO sera bo jest to przedrostek, który łatwo odzielić od dekAgrama:)
                        Logiczne prawda..?? Tyle, że tak często spotykamy się z podobnymi kwiatkami, że
                        przestajemy je zauważać;)
                        Wet, ja się przecież nie czepiam, nie chodzę po ulicy i nie poprawiam ludzi:)Co
                        nie zmienia faktu, że uważam, że należy używać poprawnych form. Ktoś zadał
                        pytanie, odpowiedziałam bo wiedziałam i to wszystko ;) Pozdrawiam:)
                        Iza:)
                        • wet3 Re: izawawa 09.07.07, 18:35
                          Za mojej mlodosci w Toruniu u piekarzy co druga osoba kupowala "dwa bulki", zas
                          w Lublinie prawie kazdy kupowal "pol litry" mleka. Kto (w Toruniu) zas
                          pyskowal - byl frechowny! Pozdrawiam.
    • alkor_ts Japońska gorączka inwestycyjna nie ustępuje 08.07.07, 20:01
      Inwestowanie może przynieść zyski nawet jak rozpocznie się bessa. Odwiedź
      stronę i poczytaj: www.alkortrade.biz/start.html To nic nie kosztuje. Zapraszam
    • bambi7 Japońska gorączka inwestycyjna nie ustępuje 08.07.07, 22:03
      Ja bym sie tak bardzo tym nie podniecał.

      Po pierwsze - nie będzie tam komu robić.
      Po drugie - wszystkie firmy, które dopiero teraz wchodza w polskie "strefy
      ekonomiczne" sa już mocno spóźnione. Wiąże się to z pkt. 1, ale nie tylko....
      strefy te mają zniknąć za kilka lat. Tak zarządziła Unia, bo te "strefy
      ekonomiczne", są wg niej "niezdrowa konkurencja" - i po części mają rację.
      Niby czemu firma japońska, którą stać na wykup całej Polski (nasz rząd
      dorzucimy gratis) ma być zwolniona z podatku, a ten co sie zadłuzył na całe
      życie zeby coś otworzyć ma płacić 19%?

      Jakby takie Japońce dowiedziały się, ile za kilka lat będa musieli podatku za
      sam grunt zapłacić, to od razu się zwiną do Rumunów lub Bułgarów.

      Obecnie z firmami inwestującymi w polskich strefach ekonomicznych, to jest jak
      z zakupem mieszkań. Kto miał na tym zyskać, to już dawno zyskał. Teraz już
      szkoda kasy na inwestycje, bo sie nie zwróci....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka