Gość: jar
IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl
29.06.03, 10:23
No to mamy SHOW !
Kilka rannych ofiar wypadków, zwłoki, rozbite auta, kupa śmieci i zoranych
kilka hektarów łąki na lotnisku - jedyna chyba taka impreza w Europie !
Patrząc na to zastanawiam się dlaczego walki psów są w Polsce zakazane -
przecież w porównaniu z owym "showem" - to drobiazg !
Nie bardzo docierają do mnie argumenty organizatorów, iż dopełnili
wszystkich formalności związanych z organizacją imprezy, była R-ka, policja
itd.
Nie wiem czy posiadanie dowolnej ilości kwitów zezwala na publiczną,
brawurową jazdę po pijaku.
1/Jeśli argument, iż posiadanie owych kwitów-zezwoleń to wszystko - to czy
zatem taki Toni S. na torach F1 także może po pijaku grzać ? - tam
organizacja jest przecież nie gorsza niż u nas na lotnisku podczas
owego "show"
2/Dlaczego znów bierność organizatorów i policji ? - czają się w krzakach,
łapią kierowców, sprawdzają im trzezwość, apteczki, ubezpieczenia,
trójkąciki itd - a tu NIC !!!
Czy ktoś może zagwarantować, że wszystkie auta posiadały aktualne przeglądy
techn. dopuszczające do ruchu?, polisy ubezpieczeniowe ? itd
Dlaczego policjanci przyglądali się nietrzezwym kierowcom i nie
interweniowali?
Kto DOPUŚCIŁ PIJANYCH KIEROWCÓW DO PUBLICZNYCH WYSTĘPÓW I BRAWUROWEJ JAZDY
WSRÓD TŁUMU LUDZI ? itd, itd.
PS. Proponuję, by tę wzruszającą imprezę wpisać do kalendarza stałych
wydarzeń kulturalnych naszego pięknego miasta, zapraszać co roku podobnych
wybitnych fascynatów tego typu rozrywki z Białorusi czy Bułgarii, a pana
prezydenta poprosić o dotację z puli "kultura".
Można także zażądać od władz miasta udostępnienia bardziej okazałego obiektu
w centrum miasta na ów "show" - np. zamiast budować hypermarket- można
stworzyć arenę dla zmagań narąbanych "showowców" - walki psów się naprawdę
chowają !