Dodaj do ulubionych

NSA w Bydgoszczy

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 15:13
MIałem ostatnio przyjemność zwiedzać gmach NSA w Bydgoszczy. Jak pewnie
większość pamięta, sprawa jego lokalizacji jakiś czas temu budziła spore
namiętności w naszym mieście, a ostateczna decyzja została okrzyknięta
decyzją polityczną.
Tymczasem z bliższych oględzin jasno wynika, że Bydgoszcz po prostu wyłożyła
kasę i kupiła sobie rzeczony sąd. Budynek, który im podarowali robi naprawdę
imponujące wrażenie, został całkowicie przebudowany i odnowiony. W tym
czasie Toruń chciał po prostu wynająć dla NSA pomieszczenia w budynku ZUS-u.
Nic dziwnego, że przegrał.
Nie jest to bynajmniej krytyka władz naszego miasta - krawiec kraje, jak mu
materii staje, Bydgoszcz ma większy gest bo jest po prostu większa i
bogatsza. Z kolei widać, że w Bydgoszczy nie jest priorytetem dbanie o tę
dzielnicę, którą nazywają "starym miastem". Popękane nawierzchnie sprzed
ćwierćwiecza nieco straszą.

Obserwuj wątek
    • Gość: Ted® Re: NSA w Bydgoszczy IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 16:42
      umieszczenie nsa w bydgoszczy to byla racjonalna decyzja, kazda inna byłaby
      decyzją polityczna
      szkoda tylko, ze za ten racjonalizm miasto musialo az tyle zaplacic
      • Gość: zonc Re: NSA w Bydgoszczy IP: *.awacom.pl 11.07.03, 00:04
        Niechwal tyle Bydzi bo jeszcze komu woda do głowy uderzy... popatrz na anszą
        reklamę, politykę urbanistów i módl się o lepsze jutro....


        cze pozdr
        • Gość: Jonej Re: NSA w Bydgoszczy IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 06:30
          Gość portalu: zonc napisał(a):

          > Niechwal tyle Bydzi bo jeszcze komu woda do głowy uderzy... popatrz na anszą
          > reklamę, politykę urbanistów i módl się o lepsze jutro....
          >
          >
          > cze pozdr
          >
        • Gość: JOnek Re: NSA w Bydgoszczy IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.03, 06:39
          Gość portalu: zonc napisał(a):

          > Niechwal tyle Bydzi bo jeszcze komu woda do głowy uderzy...

          Dlaczego? Uważam, że zawsze należy pochwalić, jak jest za co. Bydgoszczan mi
          trochę żal, miasto cały czas stara się aspirować do I ligi polskich miast, a we
          wszystkich raprtach uparcie sytuują ją za Toruniem. To musi być straszny stres -
          przynajmniej u tych, którym na tym zależy.

          popatrz na anszą
          > reklamę, politykę urbanistów i módl się o lepsze jutro....

          Jakoś nigdy się nie obawiałem o przyszłość Torunia. Jeśli tylko Polska jako
          taka nie zbankrutuje, to Toruń zawsze będzie przyjemnym powiatowym
          miasteczkiem. Przy czym "powiatowe" jest tu dla mnie określeniem pozytywnym,
          synonimem pewnego spokojnego lenistwa.
          Dlatego trudno mi zrozumieć ostrość emocji, jakie w Toruniu wywołuje Bydgoszcz,
          a już szczególnie zazdrość, że pobudowali tam tyle hipermarketów wydaje mi się
          wynikać z jakiegoś zaćmienia umysłowego.

          > cze pozdr
          >

          Pozdrowienia
          • tyciarek Re: NSA w Bydgoszczy 11.07.03, 22:13
            Każdy hipermarket robi kalkulację. Bada zasobność,"wyrobienie" (przepraszam za
            brzydkie słowo) społeczeństwa, komunikację.
            Po prostu sprawdza ryzyko zanim zainwestuje choć złotówkę.
            Jeżeli więc w jakimś mieście jest dużo - więcej niżby to wynikało z ilości
            mieszkańców- hipermarketów,świadczy to głównie chyba
            o zasobności portfela mieszkańców miasta ?


            tyciarek=atomski


            • Gość: zoro Re: NSA w Bydgoszczy IP: *.torun.mm.pl 13.07.03, 13:09
              Jonek nie wiem , czy wiesz , ze Torun jest miastem wojewodzkim.
              • Gość: krotki Re: NSA w Bydgoszczy IP: *.torun.mm.pl 13.07.03, 13:20
                wie ale jest realista!!!
                Pozdrawiam
          • Gość: krotki Re: NSA w Bydgoszczy IP: *.torun.mm.pl 13.07.03, 13:28
            Gość portalu: JOnek napisał(a):

            > Jakoś nigdy się nie obawiałem o przyszłość Torunia. Jeśli tylko Polska jako
            > taka nie zbankrutuje, to Toruń zawsze będzie przyjemnym powiatowym
            > miasteczkiem. Przy czym "powiatowe" jest tu dla mnie określeniem pozytywnym,
            > synonimem pewnego spokojnego lenistwa.

            tak też mysle - zreszta ująłes to rewelacyjne! - ale czasem mi żal; lotniska ( nie tego w Bydzi bo to żarty - ew. Grańsk, Kraków może Poznań), opery ( nie Nowej w wiecznej budowie bywam tam festiwalu co rok), dobrych knajp (tu robi się nieźle w Toruniu a w Bydzia tylko Hinduską wyprzedza) centrów handlowych z podziemnymi parkingami (tu Bydzia ma Geanta - jak ostra zima i zawieja jadę specjalnie tam a nie do toruńskiego - 1 raz :) ) a przede wszystkim dostępu do placówek służby zdrowa (tu Bydzia zdecydowanie wygrywa - 2 rezonanse TK nawet nie liczę , Akademia, wojskowy- świetny, onkologia, eee co tu gadać).
            Pozdrawiam
            • Gość: zoro Re: NSA w Bydgoszczy IP: *.torun.mm.pl 13.07.03, 16:24
              Rzeczywiscie problem robienia zakupow jest dla ciebie bardzo wazny. Musi byc
              parking podziemny. Nigdy nie wpadlbym na taki pomysl, zeby jechac do B-szczy na
              zakupy. Czlowieku , nie szkoda ci czasu.
              • Gość: krotki Re: NSA w Bydgoszczy IP: *.torun.mm.pl 14.07.03, 08:17
                to co napisałem nazywa się egzemplifikacja! poczyniona z osobistego punktu widzenia. Istotna role w zyciu odgrywają także i zakupy a ścislej warunki - może nie wpadłes jeszcze na ten pomysł ale nie wszyscy sa silni zdrowi i sprawni- rozejrzyj się a zobaczysz ludzi na wózkach inwalidzkich ( tak jak moja teściowa0). I zaproponuj im w zimie, w czasie zawieji przy minus 15 C - wysiadanie na wielkim parkingu - wsiadanie na wózek - pchanie wózka (to ktos inny z zasady ale czasem teściowa lubi byc samodzielna i rękoma uruchamia wózek) w zaspach śnieżnych. Gdy tymczasem mozna, koszem czasu dodatkowych ok 30 minut w jedną stronę, pojechac do Bydzi, do Geanta i zaparkowac w podziemiu tuż przy wejściu obok Pizza Hut wjechać płaskim chodnikiem na I p i bez wielkiego przebierania się poczuc się jak w lecie (aha dodam że procedura wsiadania do samochodu odbywa się tez sucha noga - teściowa mieszka w takim domu w którym (nie jedynym!!!) jest winda prowadząca do parkingu - zatem tez wsiada do samochodu "sucha noga"
                przejdzmy teraz do tego co napisalem:
                centrów handlowych z podziemnymi parkingami (tu Bydzia ma Geanta - jak ostra zima i zawieja jadę specjalnie tam a nie do toruńskiego - 1 raz :) )


                zwróc uwagę co jest po pauzie "- 1 raz :)" dalej odsunięte jest zamknięcie nawiasem - takim " ) " chyba orientujesz się co znaczy taki znaczek :) - a liczba 1 oznacza liczbę razy ile to zrobiłem
                - czy teraz jasne??
                I po co ten sarkazm???
                Pozdrawiam
                PS Czekam na wybudowanie w Touniewie Galerii z Hypernovą - ma być kryty garaż wielopoziomowy wówczas z teściowa nie bede musiał jeździc do Bydzi do Genanta :) narażając się na obśmiewanie
                • Gość: Wiech Re: NSA w Bydgoszczy IP: 217.97.134.* 14.07.03, 09:03

                  Krotki, problem nie leżał w odległości wyjazdu... Rozmówcę kłuło w oczy miejsce
                  docelowe....
                  ;))

                  a na przyszłość, miast przedzierać sie na drugą stronę Bydzi, wystarczy zawitać
                  do marketu blisko Ronda Fordońskiego (bodaje Carrefour)... Tam też mają kryty
                  parking.

                  pozdr.
                  W.
                  • Gość: pozor Re: NSA w Bydgoszczy IP: 158.75.13.* 14.07.03, 10:07
                    Ty Wiech odwal sie od zoro,albo przeprowadz sie. Twoje posty sa bardzo wredne w
                    stosunku do zoro, ktory chce ci wytknac, ze lizesz tylek Bydzi.
                    • Gość: Wiech Re: NSA w Bydgoszczy IP: 217.97.134.* 14.07.03, 10:33

                      jestem tylko anty-antybydgoski, gościu.
                      pewnie w zatrutej metanolowymi spalinami głowie kibica się to nie mieści, ale
                      to już naprawdę nie moja wina...
                      • Gość: Tomi Kujawy okiem Krakusa IP: 212.87.232.* 14.07.03, 15:03
                        Byłem ostatnio w Bydgoszczy i Toruniu i potwierdzam, że w Toruniu warto się
                        zatrzymać więcej niż na dłużej. Atmosfera i chrakter miasta mimo że nie jest
                        duże... zdecydowanie na poziomie. Z kolei Bydgoszcz bez wyrazu, taka po prostu
                        bezpłciowa, no i za bardzo nie ma co tam oglądać, poza spichlerzami nad Brdą.
                        • Gość: zoro Re: Kujawy okiem Krakusa IP: *.torun.mm.pl 14.07.03, 17:18
                          I love Krakow i ich obiektywne oko. Merci.
                          • Gość: zoro Re: Kujawy okiem Krakusa IP: *.torun.mm.pl 14.07.03, 17:22
                            Chodzi o oko Krakusa, oczywiscie. Torun ma to, czego Bydgoszcz nie bedzie
                            miala i za 1000 lat. I NIECH TAK JUZ ZOSTANIE.
                            • genuine44 Re: Kujawy okiem Krakusa 14.07.03, 17:26
                              Torun ma to, czego Bydgoszcz nie bedzie
                              > miala i za 1000 lat. I NIECH TAK JUZ ZOSTANIE.

                              Za 1000 lat Torunia moze juz nie byc. :) A poza tym
                              Bydgoszcz za 1000 lat bedzie miala 1000 letnia opere Nova.

                              (A o Zoro i tak juz nikt pamietac nie bedzie)































                              :)


                              • tyciarek Re: Kujawy okiem Krakusa 15.07.03, 23:15
                                -A macie blade pojęcie dlaczego toruński Carrefour podsyła na wycieraczki
                                fordońskie (to już Bydgoszcz- dla niewtajemniczonych)reklamy z ofertą handlową ?
                                czyżby myśleli,że ktoś sie wybierze ?

                                No niech ktos mi wytłumaczy.W Fordonie jest Auchan, Hipenowa, Mini-Mall, Lidl.
                                • Gość: JOnek Re: Kujawy okiem Krakusa IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 09:13
                                  Wytłumaczenie jest dośc proste. Każdy kto jedzie z Bydgoszczy na Warszawę trasą
                                  pólnocną (Toruń -Sierpc - Płońsk) przejeżdża obok Carrefoura. Więc chcą go
                                  xachęcić do małego zatrzymania się.
                                  • tyciarek Re: Kujawy okiem Krakusa 16.07.03, 14:32
                                    Gość portalu: JOnek napisał(a):

                                    > Wytłumaczenie jest dośc proste. Każdy kto jedzie z Bydgoszczy na Warszawę
                                    trasą
                                    >
                                    > pólnocną (Toruń -Sierpc - Płońsk) przejeżdża obok Carrefoura. Więc chcą go
                                    > xachęcić do małego zatrzymania się.

                                    Dla utrudnienia dodam,że toruński Carrefour reklamuje (reklamował) się również
                                    w prasie lokalnej.

                                    Dla śmiechu natomiast,proponuję podrzucac reklamy tego hipermarketu w Pile,
                                    może Szczecinie ?
                                    Wszyscy,którzy jadąc ze Szczecina przez Piłę, Bydgoszcz na Warszawę, również
                                    będą zainteresowani zakupami w Carrefour Toruń :-)
                          • Gość: zoro Re: Kujawy IP: *.torun.mm.pl 14.07.03, 17:22
                          • genuine44 Re: Kujawy okiem Krakusa 14.07.03, 17:28

                            > I love Krakow i ich obiektywne oko. Merci.

                            I love Krakow ale cos z oczami nie tak. Torun to Kujawy?
                            Zoro Ty wiesz, napisz cos.
                            • Gość: Wiech Re: Kujawy okiem Krakusa IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 14.07.03, 17:30
                              genuine44 napisał:

                              >
                              > > I love Krakow i ich obiektywne oko. Merci.
                              >
                              > I love Krakow ale cos z oczami nie tak. Torun to Kujawy?
                              >
                              no moowię przecież.. :)

                              pozdr.
                              W.

                              ps. co za synchronizacja! :)
                        • Gość: Wiech Re: Kujawy okiem Krakusa IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 14.07.03, 17:28

                          Dzięki Krakus!

                          tyle, że my na Pomorzu...
                          ;)
                          • Gość: zoro Re: Kujaw IP: *.torun.mm.pl 14.07.03, 17:44
                          • Gość: zoro Re: Kujawy okiem Krakusa IP: *.torun.mm.pl 14.07.03, 17:44
                            Dzieki Wiech.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka