jakub_lauder
12.12.08, 11:18
Nie wiem czy dobrze rozumiem. Prezyden Zaleski chce pobierac minimum
900 zl rocznie za metr kwadratowy terenu na ktorym bedzie budowany
parking, a jezeli cos nie wyjdzie chce dorzucic 500 tys. zlotych
kary. 1750 metrow razy 900 zl daje nam to kwote 1.750.000 zl
rocznie. Do tego inwestor bedzie musial poniesc wielomilionowe
koszty inwestycji. Rajcy chca, zeby bylo tam 114-164 miejsc
parkingowych (policzyli siebie i znajomych i dorzucili pare miejsc
dla mieszkancow? - dlaczego wlasnie 114 lub 164?).
I teraz chwila matematyki:
1.750.000 zlotych dzielimy na 164 miejsca - zeby zobaczyc
ile rocznie miejsce powinno przynosic, zeby pokryc czynsz:
1.750.000 / 164 = 9.600 zl
dzielimy te 9.600 zl przez 365 dni x 24 godziny i okazuje
sie, ze jezeli zalozymy 100% oblozenie parkingu 24 godziny
na dobe przez 365 dni w roku to za kazda godzine postoju 1,10 zl
bedzie musial byc odprowadzany do miasta.
A gdzie pokrycie kosztow budowy, obslugi itd? Czyli ile tam
bedzie kosztowala godzina ostoju - 5 zl?