slusarstwo_art
10.02.09, 23:35
Kogo to k#@% obchodzi. Człowiek płaci za gabinet i z niego korzysta. W czym
jest problem? Proponuję przyjrzeć się np przychodni na Uniwersyteckiej. Sprawa
była w Faktach TVN ale jakoś nikt się nie przejął. Lekarze przyjmują tam
pacjentów "na NFZ", ale po godzinach wykorzystują gabinety do prowadzenia
prywatnych praktyk I ZA TO NIE PŁACĄ ANI ZŁOTÓWKI. To wam nie przeszkadza?
Szczerze mówiąc ja też bym się tym specjalnie nie przejął, gdyby nie to, że
kiedyś chciałem się udać do tamtejszej pani laryngolog. Oczywiście okazało
się, że nie da rady, terminy, itp. Nie wiem czy była to sugestia, żeby przyjść
"po godzinach". Po prostu poszedłem gdzie indziej i przyjęto mnie od razu (na
NFZ). Chamstwo w tym mieście nie ma granic.