Dodaj do ulubionych

Bez kary za nagłe olśnienie na skrzyżowaniu

    • michalcolo skandal!! 19.04.09, 21:27
      Moj starszy znajomy niestety sie zagapil i wyjechal an droge lekko a na niego
      wpadl motocyklista i zlamal noge.Ten znajomy nie wjechal na czerwonym swietle
      tak jak ta babka a dostal 4000 zl kary!!!!!a ta babka czerwone swiatlo,facet i
      ranna pol roku leczenia a tylko 300 zl kary!!
    • swan_ganz Kaczor z Ziobrem mieli jednak rację.... 19.04.09, 22:04
      "niezeperujemy" kraju po komuchach dopóki nie wyrwiemy z ich rąk
      systemu sprawiedliwości i nie zbudujemy go na nowo
    • ministrant15 Bez kary za nagłe olśnienie na skrzyżowaniu 19.04.09, 22:07
      Nawet, gdyby przyjąc tak absurdalne stwierdzenie oślepienia to nie
      można przyjąć już oceny tego faktu. Każdy kierowca ma jasno w
      kodeksie napisane, że jak nie ma możliwości właściwej oceny sytuacji
      i nie widzi świateł to nie powinien na skrzyżowanie wjechać. W tej
      sytuacji należy przyjąć konieczność zaproponowania przez
      przełożonych pani sędzi pracy, wymagającej mniejszej znajomości
      przepisów i zdrowego rozsądku. Sprzedaż pietruszki, nie będzie
      wymagać znajomości w takim zakresie prawa. Osobiście prosiłbym Sz.
      Pana Ministra Srawiedliwości do udania się tam bezzwłocznie i
      wyciągnięcia tej pani za kudły zza biurka.
      • spokojny.zenek może coś konkretnie, prymitywku? 19.04.09, 22:33
        ministrant15 napisał:

        > Nawet, gdyby przyjąc tak absurdalne stwierdzenie oślepienia to nie
        > można przyjąć już oceny tego faktu.

        Ocena fakty była taka, że oślepiona kierująca popełniła przestępstwo. Sąd je
        przypisał wyrokiem i zastosował warunkowe umorzenie postępowania (związane z
        nałożeniem określonych obowiazków tylko nazwą rózniących się od kar).
        Czego w tej "ocenie" nie możesz "przyjąć"?


        > Osobiście prosiłbym Sz.
        > Pana Ministra Srawiedliwości do udania się tam bezzwłocznie i
        > wyciągnięcia tej pani za kudły zza biurka.

        A ja osobiście prosiłby kogoś w policji kto bierze za to pieniądze, żeby ustalił
        twoją tożsamość i spowodował pociągnięcie do odpowiedzialności za podobne
        chamskie "żarciki".


    • yanfhowah Bez kary za nagłe olśnienie na skrzyżowaniu 19.04.09, 22:40
      ,,,NO COZ POWIEM WAM ,,,,SADZINA JEST B L O N D I,,,czy sa jeszcze
      pytania>????
    • and_nowak Z tymi lumpami to akurat prawda 19.04.09, 23:02
      Z tymi lumpami to akurat jest prawda. To najczęściej popełniany błąd logiczny
      przy poruszaniu tematu gwałtu (to też w parku).
      Tyle, że feministki mają prawo być głupie, a pan mecenas kiedyś musiał zaliczyć
      logikę.

      Do rzeczy: ktoś, kto idzie nocą przez szemraną okolicę i obrywa (ew. jest
      gwałcony) - taki ktoś JEST SAM SOBIE WINIEN! Tak, jest winien NIEROZTROPNOŚCI. W
      żaden sposób to nie umniejsza winy sprawców, anie ich nie rozgrzesza, nie
      usprawiedliwia. PO PROSTU WINA SIĘ NIE SUMUJE! Czyli stwierdzenie, że ofiara
      sama sobie winna, nie oznacza że napastnik jest choćby odrobinę mniej winny.
      Tak samo zresztą wyroki się nie sumują: załóżmy, że w owym ciemnym zaułku doszło
      do zbiorowego gwałtu. Załóżmy, że sędzia skazał winowajców na równe wyroki, po 8
      lat. Teraz pytanie: czy jeżeli gwałcicieli było dwukrotnie więcej, to dostaną po
      4 lata? :-)


      Aha, podobnie kiepskie zamknięcie mieszkania nie zmniejsza winy złodzieja, ale
      może być podstawą odmowy wypłaty odszkodowania...

      Tak więc pamiętajcie drogie panie: mini i seksowny wygląd + pobyt w niewłaściwym
      czasie, miejscu i towarzystwie TO JEST wasza wina! Co wam przyjdzie z tego, że
      sprawca (MOŻE) zostanie skazany, a jakaś feministka potwierdzi, że wolno każdemu
      i wszędzie spacerować w mini?


      W tym wypadku (drogowym) Mirosława W. JEST sobie winna, co nie zmniejsza winy
      sprawczyni i nie zmienia jej odpowiedzialności cywilnej i karnej. Wielokrotnie
      każdy z nas znalazł się w sytuacji, gdy miał "na kursie kolizyjnym" kogoś, kto
      się zagapił. I co wtedy robimy? WIEJEMY! Hamujemy, trąbimy - słowem staramy się
      uniknąć wypadku. Ale PRZEDE WSZYSTKIM - żeby się starać trzeba widzieć. I tego
      Mirosławie W. zabrakło...
    • alienisko żeby mnie tak w banku... 20.04.09, 00:10
      olśniło....i wziąłbym sobie te 10 mln...

      Co jeszcze za olśnienie można zgarnąć?
    • giuseppe53 Wysoki Sąd doznał porażenia słonecznego ferując 20.04.09, 00:33
      taki wyrok.
      Ale te sądy to tak zawsze - albo pijane, albo skorumpowane albo po prostu
      yntelygentne po polsku czyli inaczej.
      Tuskomatołki.
    • przemek05 winni sa drogowcy 20.04.09, 00:52
      Nieraz dojezdzajac do skrzyzowania przy silnym blasku slonca
      (zwlaszcza gdy slonce jest z tylu) zastanawiam sie, czy swiatlo w
      ogole swieci, a jesli tak, to jakie. Konstrukcja oswietlenia jest
      bowiem wadliwa (niewlasciwe materialy, za slaba zarowka.) Bylem w
      poludniowej Francji, gdzie slonce znacznie silniej swieci i ... nie
      mialem tego problemu. Tajemnica tkwi w matowej kolorowej szybce
      rozpraszajacej swiatlo i zapewne w mocniejszej zarowce. Za wypadki
      spowodowane niewidocznym swiatlem sygnalizacji powinni odpowiadac
      instalatorzy, projektanci, tworcy norm - a kto konkretnie z nich, to
      juz mnie malo obchodzi.
    • przemek05 Przy okazji - podobny problem 20.04.09, 01:03
      Wjezdzajac na skrzyzowanie z zamiarem skretu w lewo natychmiast
      traci sie jakiekolwiek rozeznanie, jak swieca swiatla
      sygnalizacyjne - sa bowiem zupelnie niewidoczne ze srodka
      skrzyzowania. Czlowiek stoi i obserwuje pojazdy nadjezdzajace z
      prawej strony, aby domyslec sie, czy juz mozna jechac. A pojazdy
      niekiedy zwalniaja (jakby ich kierowcy chcieli "podpuscic" biedaka
      stojacego na srodku), wydaje sie ze sie zatrzymuja, ale jednak
      przejezdzaja. Ruszysz - tos przepadl. Nie ruszysz, to wjedzie w
      ciebie pojazd nadjezdzajacy z tylu, bo wlasnie mu sie zapalilo
      zielone. A jesli nie wjedzie, to solidnie op...
      Winni sa ci, ktorzy zaprojektowali i wykonali sygnalizacje -
      nietrudno wszak ustawic dodatkowe swiatla widoczne ze srodka
      skrzyzowania. I oni powinni placic wszelkie odszkodowania, koszty
      leczenia ofiar wypadkow spowodowanych sytuacja jak wyzej.


    • login-ka piesi - święte krowy 20.04.09, 06:39
      Jak wpadniesz na pieszego przechodzącego na czerwonym śwetle też będzie Twoja wina, bo takie punkty jak przejście czy skrzyżowania wymagają zachowania tzw. szczególnej ostrożności. Takie prawo.
    • xaliemorph I czemu polacy nie szanują prawa ... 21.04.09, 11:03
      I jak tu się dziwić temu ze polacy nie szanują prawa? Skoro takie oszołomy
      siedzą w sądach, dają takie idiotyczne wyroki gdzie korupcja jest szczytem
      inteligencji przy tym, to co komu na przestrzeganiu prawa w Polsce?
      • spokojny.zenek I czemu polacy (jak ty) piszą takie bzdury? 25.04.09, 09:08
        xaliemorph napisał:

        > I jak tu się dziwić temu ze polacy nie szanują prawa? Skoro takie oszołomy
        > siedzą w sądach, dają takie idiotyczne wyroki

        No to może w końcu ty raczysz konkretnie napisać co mianowcie jest
        "idiotycznego" w tym wyroku? Co konkretnie ci się nie podoba? Co proponujesz?
        Uniewinnienie? Dożywocie?



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka