Dodaj do ulubionych

Bydgoszczy sposób na rynek

15.07.09, 12:57
bydgoszczanie oglosili wlascie zwyciezce na przebudowe pierzei rynku
Jak wiemy dzisiejszy rynek w Bydgoszczy to tragedia pod kazdym
wzgledem. Bydgoszczanie mieli ambicje zmienic go w cos
interesujacego. Projekt dotyczyl powierzchni samego rynku jak i
zabudowania pierzei
www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090714/BYDGOSZCZ01/33588289
powyzej projekty
o ile koncepcji wbudowania w rynek tkanki nowoczesnej nie mozna moim
zdaniem krytykowac bo nie ma co ukrywac bydgoskie Stare miasto nie
ma wiekszej wartosci to zwycieski projekt zwlaszcza plyty rynku mnie
przeraza. Sam budynek tez raczej nie pasuje.
Oczywiscie budynek "z innej epoki" przekresli jednoznacznie
atmosfere rynku ale atmosfery tam nigdy nie da sie zrobic bo do tego
potrzeba i murow i duszy
Ale trzeba to zauwazyc, dobrze ze bydgoszczanie nie odrzucili w
projektach nowoczesnej tkanki ktora u nas niewatpliwie bylaby
odrzucona nawet w smialym projekcie CSW. Co prawda rozmawiajac z
bydgoszczanami bardziej pasowaloby im zbudowanie budynku
przypoinajacego historyczna zabudowe z dzisiejszymi waznymi dla
miasta instytucjami. Ale podoba mi sie odwaga urzedasow ktorej to
brakuje naszym. Oczywiscie ich rynek a nasz to inna liga ale mimo
wszystko. U nas w pewnych miejscach nikt i slusznie nie zgodzi sie
na nowoczesnosc o tyle sa miejsca i najlepszym przykladem moze byc
Stary Browar gdzie mozna byloby pozwolic na cos wiecej, to samo
oczywiscie z CSW. Lecz jak wiemy sa problemy
Obserwuj wątek
    • arafat11 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 15.07.09, 13:43

      projekt moze i ciekawy, ale moim zdaniem( i nie tylko moim) nijak
      pasje do starego rynku, niezaleznie od jego wartosci
      zabytkowej...poza tym wprowadza sie chaos gdyz zamiast kaskady beda
      staly historyxujace kamienice podobnie na mostowej, a calosc
      zostamie zdominowana przez wielka sciane szkla...jaki to ma sens?
      jezeli juz taki projekt to trzeb bylo mostowa i kaskade zabudowac
      podobnie...ogolnie ten projekt bylby swietny w innym miejscu(
      jagiellonska)...
      mam nadzieje ze do realizacji nie dojdzie...

      ps> c z odp na moje pytania?
      • 1.rojber Re: Bydgoszczy sposób na rynek 15.07.09, 13:59
        Ja jestem i byłem za odbudową pierzei w dawnej formie chociaż
        budynki mogłyby spełniać inne funkcje niż pierwotnie.
        Ten zwycięski projekt nie ma szans realizacji za duży będzie
        sprzeciw ludzi.
        Widzę Szlachcic że zudziło ci się czytanie postów na bydgoskim
        forum i jakiś ciekawy temat wrzuciłeś na toruńskim.
        Tylko za 50 postów nie płacz że bydgoszczaki podbijają "swoje"
        tematy.


        • blue_city Re: Co nas obchodzi bydgoski projekt pierzei ? 15.07.09, 15:11
          Ja nie zagladam na tzw "starówke, bo takowej w Bydgoszczy nie ma, a
          stawiane na opak budynki jak niektórzy mówią"secesyjne", mnie w
          ogóle nie interesuja.
          • szlachcyc Re: Co nas obchodzi bydgoski projekt pierzei ? 15.07.09, 15:18
            blue_city napisała:

            > Ja nie zagladam na tzw "starówke, bo takowej w Bydgoszczy nie ma, a
            > stawiane na opak budynki jak niektórzy mówią"secesyjne", mnie w
            > ogóle nie interesuja.

            Ja też i dlatego na piękną, niepowtarzalną i reprezentacyjną
            Mickiewicza nie chodzę. A jak jestem na starówce to patrzę pod nogi
            żeby tylko nie zobaczyć jakiegoś domu z XIX w. lub o zgrozo z pocz.
            XX.
            • blue_city Re: Co nas obchodzi bydgoski projekt pierzei ? 15.07.09, 16:35
              Zgodze sie,ze Mickiewicza jest straszna,szczególnie po ostatnim
              pomysle zaleskiego.
        • szlachcic Re: Bydgoszczy sposób na rynek 15.07.09, 17:25
          > Ja jestem i byłem za odbudową pierzei w dawnej formie chociaż
          > budynki mogłyby spełniać inne funkcje niż pierwotnie.

          ale by byly jaja jakbysmy sie znali :)
          nie, nie rojber, to nie mozliwe
          poglady jakie masz tu na forum mowia wszystko

          > Widzę Szlachcic że zudziło ci się czytanie postów na bydgoskim
          > forum i jakiś ciekawy temat wrzuciłeś na toruńskim.

          bo nie uwazam tego tematu za calkiem bydgoski
          poruszylem w nim sprawe jak daleko moze posunac sie konserwator w
          toruniu

          > Tylko za 50 postów nie płacz że bydgoszczaki podbijają "swoje"
          > tematy.

          nie jestem pewien czy rozumiem o co ci chodzi ale jak bydgoszczanie
          maja dyskutowac rzetelnie i na temat niech pisza, a jak maja pisac
          bzdury i do tego nie na temat to mam gdzies takie posty
          • 1.rojber Re: Bydgoszczy sposób na rynek 15.07.09, 17:43
            W dupie mam takie forum na którym można poznać poglady zawsze tych
            samych czterech osób < HOWG>
            • szlachcyc Re: Bydgoszczy sposób na rynek 15.07.09, 17:55
              To nie cztery osoby. To jedna i ta sama osoba.
      • szlachcic Re: Bydgoszczy sposób na rynek 15.07.09, 17:20
        > staly historyxujace kamienice podobnie na mostowej, a calosc
        > zostamie zdominowana przez wielka sciane szkla...jaki to ma sens?

        staralem sie nie oceniac calego budynku, jak bym mial sie wypowiadac
        bym powiedzial ze ta sciana lustra jest zbyt duzej powierzchni
        Tak duza faktycznie chyba nie pasuje, nie mam za to watpliwosci ze
        pomysl ze samym placem i dziura w nim jest tragiczny

        > podobnie...ogolnie ten projekt bylby swietny w innym miejscu

        zgadza sie, jako osobny budynek miedzy drzewami byly swietnym
        projektem

        > mam nadzieje ze do realizacji nie dojdzie...

        nie wolno sie przeciwstawiac demokrtycznie wybranej wladzy :)
        ale tak, mysle ze dombrowicz powinien wziac pod uwage sprzeciw

        > ps> c z odp na moje pytania?

        miales je powtorzyc i zdaje sie nie powtorzyles, a gdzie to bylo
        nawet juz nie wiem w jakim watku
        • arafat11 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 16.07.09, 00:21
          miales je powtorzyc i zdaje sie nie powtorzyles, a gdzie to bylo
          > nawet juz nie wiem w jakim watku



          tu masz link:

          forum.gazeta.pl/forum/w,71,97638052,97785148,do_szlachcica.html
        • arafat11 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 17.07.09, 22:41


          no i co z tymi odpowiedziami?
          • szlachcic Re: Bydgoszczy sposób na rynek 18.07.09, 12:02
            no i ci napisalem ze w moich wypowiedziach masz wszystko co cie
            ciekawi
            ale jak chcesz to jeszcze raz

            >a kto na razie doplaca?

            napisalem przeciez ze doplacac mozecie 1000 wiecej przez kolejnych
            1000 lat, nie mam nic przeciwko temu abyscie doplacali z budzetu
            Bydgoszczy

            >co juz marszalek doplacil?

            pisze wlasnie o tym ze nie widze sensu i podstaw aby mialo sie na to
            lotnisko skladac cale wojewodztwo skoro przytlaczajaca wiekszosc
            korzysci osiagaja bydgoszczanie, lataja, maja prace, placa podatki i
            ci ludzie, firmy wspolpracujace i samo lotnisko

            > jaki masz ty pomysl na to lotnisko?

            ja nie mam takiej wiedzy aby sie na ten temat wypowiadac. Widze
            jednak ze jest zle i wiem dlaczego dlatego mam watpliwosci co do
            funkcjonowania jego i jestem przeciwny doplat z budzetu wojewodztwa -
            sa wazniejsze potrzeby

            >dlaczego wsystkie podobne porty( szczecin, rzeszow, lodz)
            doplacaja?

            tak na szybko, rzeszow mial wiecej pasazerow i lezy na uboczu
            Lodz mimo ze tez cienko ma pewne perspektywy bo to duze miasto
            Szczecin tez ma lepsze perspektywy od tego regionu
            W okolice Szczecina i rzeszowa ludzie lataja wypoczywac i niem sa
            tak dobrze skomunikowane drogowe jak nasz region
            To jest dokladnie ten sam powod dla ktorego ja jestem przeciwny aby
            SKM jezdzil po calym Toruniu, to nie ma sensu bo Torun jest za maly
            i za dobrze juz skomunikowany komunikacja miejska

            • arafat11 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 18.07.09, 23:34
              no i ci napisalem ze w moich wypowiedziach masz wszystko co cie
              > ciekawi
              > ale jak chcesz to jeszcze raz


              niestety odpowiedziales tylko na ptania z jednego posta a byly
              3 ...wiec czekam na reszte:)


              co juz marszalek doplacil?
              >
              > pisze wlasnie o tym ze nie widze sensu i podstaw aby mialo sie na
              to
              > lotnisko skladac cale wojewodztwo skoro przytlaczajaca wiekszosc
              > korzysci osiagaja bydgoszczanie, lataja, maja prace, placa podatki
              i
              > ci ludzie, firmy wspolpracujace i samo lotnisko

              a dlaczego na torunska starowke ma sie skladac cale wojewodztwo?
              skoro wiekszosc korzysci z niego maja torunianie( turysci tam
              przyjezdzaja, (a niejaki areczek juz zadba, zeby przypadkiem gdzie
              indziej nie pojechali, a zwlaszcza do bydgoszczy)kase zostawiaja w
              toruniu itp...wiec z sm w toruniu region jeszcze mniej korzysta niz
              z lotniska a dlaczego ma placic?

              dlaczego wsystkie podobne porty( szczecin, rzeszow, lodz)
              > doplacaja?
              >
              > tak na szybko, rzeszow mial wiecej pasazerow i lezy na uboczu

              ile wiecej? kilkanascie procent? to nie ma wiekszego znaczenia czy
              paszerow jest 280 tys czy 320 tys...zwlaszcza, ze bydgoski port mial
              3 razy wiekszy przyrost pasazerow w zeszlym roku...a czy lezy na
              uboczu? moze nie ma konkurencji dzieki temu?

              > Lodz mimo ze tez cienko ma pewne perspektywy bo to duze miasto


              genialne...bo to duze miasto...jakos na razie sie nie rozwinelo..i
              chyba szanse ma male bo obok jest warszawa a ma byc jeszcze
              modlin....

              > Szczecin tez ma lepsze perspektywy od tego regionu
              > W okolice Szczecina i rzeszowa ludzie lataja wypoczywac i niem sa
              > tak dobrze skomunikowane drogowe jak nasz region


              kto tam lata wypoczywac? i czym ryanairami z londynu? przeciez te
              lotniska maja podobna strukture polaczen i pasazerow co bydgoszcz...

              > To jest dokladnie ten sam powod dla ktorego ja jestem przeciwny
              aby
              > SKM jezdzil po calym Toruniu, to nie ma sensu bo Torun jest za
              maly
              > i za dobrze juz skomunikowany komunikacja miejska

              nie wiem o co to ma wspolnego z lotniskami...lodz jest chyba
              najlepiej skomunikowana w kraju(lub bedzie wkrotce) a piszsz ze tam
              lotnisko ma perspektywy...a bydgoszcz nie?

              a co do doplat marszalka, to zobacz ile kasy daje marszalek
              lubuskiego na babimost( 1,4 miliona rocznie) a z portu korzysta tam
              w ciagu roku tyle osob co w bydgoszcz przez tydzien...

              czekam na odp na moje pytania...a zwlaszcza o popularnosci
              kopernika...pozdro
              >
              • szlachcic Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 10:33
                > niestety odpowiedziales tylko na ptania z jednego posta a byly
                > 3 ...wiec czekam na reszte:)

                juz ci napisalem ze jak pisze na jakis temat to pisze kompletnie,
                odpowiedzi na wszystkie ewentualne pytania mozesz sobie wyluskac z
                moich wypowiedzi, moze sie przez przypadek zdarzyc oczywiscie ze cos
                przeocze
                jak nie potrafisz zrozumiec moich mysli badz jak faktycznie cos
                przeoczylem to ponow je, ja szukac nie bede
              • szlachcic Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 10:38
                > a dlaczego na torunska starowke ma sie skladac cale wojewodztwo?
                > skoro wiekszosc korzysci z niego maja torunianie

                po pierwsze widac sens utrzymywania tego
                po 2 mogliscie wystepowac o srodki nawet z swiadomoscia ze w
                zabytkach jestescie o 3 klasy nizej
                torunianie tylko korzystaja? tu ludzie z calego swiata specjalnie
                przyjezdfzaja aby to zobaczyc

                > nie wiem o co to ma wspolnego z lotniskami...lodz jest chyba
                > najlepiej skomunikowana w kraju(lub bedzie wkrotce) a piszsz ze
                tam
                > lotnisko ma perspektywy...a bydgoszcz nie?

                ale to duze miasto


                na reszte nie pisze bo nie widze sensu twych wypowiedxzi
                • borba_1 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 12:07
                  Jaki sens jest utrzymywać parę ruder i to jeszcze krzywych. Napisz mi który z
                  budynków Torunia stanowi wartość estetyczną i jest symbolem architektury Torunia
                  rozpoznawalną w kraju. Moim zdaniem żaden. Z lotniska Bydgoskiego korzysta wielu
                  obcokrajowców to jest ważne i to powinno być priorytetem w województwie, a nie
                  była potęga morska nad Wisła.
                  • he-cer Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 13:22
                    całość

                    ladnapolska.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?200519
                    Dlatego TVN24 ma redakcję u nas - bo prezenter stoi na tle pięknej panoramy "o
                    walorach estetycznych"

                    Całość jest też wpisana na listę Unesco.


                    • borba_1 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 14:02
                      Ale czy jest rozpoznawalna. Chyba jednak nie. Nieliczni wiedzą, że to Toruń.
                  • he-cer Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 13:36
                    widzi drzewo a nie widzi lasu...

                    ...zupełnie tak samo wygląda jego wiedza z ekonomii: zna definicje ale nie nie
                    rozumie ich treści.

                    • borba_1 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 13:58
                      Na tematy ekonomiczne lepiej żebyś się już nie wypowiadał. Dosyć już się
                      skompromitowałeś na tym forum.
                  • szlachcic Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 14:05
                    > Jaki sens jest utrzymywać parę ruder i to jeszcze krzywych. Napisz
                    >mi który z budynków Torunia stanowi wartość estetyczną i jest
                    >symbolem architektury Toruni a rozpoznawalną w kraju.

                    Torun - ratusz, krzywa wieza
                    Bydgoszcz - 0

                    >Z lotniska Bydgoskiego korzysta wielu obcokrajowców

                    hehehehe
                    • borba_1 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 14:15
                      Chcesz powiedzieć, że jak zapytasz warszawiaka czy poznaniaka gdzie jest krzywa
                      wieża to on powie w Toruniu. Faktycznie hehehehehe.
                      • szlachcic Re: Bydgoszczy sposób na rynek 22.07.09, 17:27
                        borba_1 napisał:

                        > Chcesz powiedzieć, że jak zapytasz warszawiaka czy poznaniaka
                        gdzie jest krzywa wieża to on powie w Toruniu. Faktycznie
                        hehehehehe.

                        kolejny bydgoski kretyn
                        Kretynie, jak warszawiak zobaczy ratusd, nasza krzywa wieze czy
                        nasza katedre skojarzy to natychmiast z toruniem
                        wiez ze cie boli oszolomie bydgoski ze w bydgoszczy nie ma zadnego
                        takiego obiektu ale trudno. zawsze mozesz sie powiesic


                        • arafat11 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 23.07.09, 01:30
                          i jeszcze dodaj, ze kazdy na swiecie wie gdzie sie urodzil kopernik
                          oraz, ze typowa wycieczka po polsce dla obcokrajowcow to gdansk,
                          torun, warszawa, poznan...
                          tylko dziwnym trafem taki krakow odwiedza kilkanascie razy wiecej
                          turystow niz torun...widac wiekszosc typowo naszego kraju nie
                          zwiedza:)
                          • szlachcic Re: Bydgoszczy sposób na rynek 23.07.09, 07:22
                            > i jeszcze dodaj, ze kazdy na swiecie wie gdzie sie urodzil kopernik

                            generalnie kojarza tylko ci co byli w toruniu

                            > oraz, ze typowa wycieczka po polsce dla obcokrajowcow to gdansk,
                            > torun, warszawa, poznan...

                            najbardziej typowa wycieczka aby zwiedzic Polske to wlasnie taka
                            wiem ze boli, ale coz
                            nie myl tylko z tym ze wiekszosc obcokrajowcow zawita do torunia
                            mowimy o kompleksowych wycieczkach zwiedzania Polski

                            > tylko dziwnym trafem taki krakow odwiedza kilkanascie razy wiecej
                            > turystow niz torun...widac wiekszosc typowo naszego kraju nie
                            > zwiedza:)

                            tak wlasnie myslalem ze pomyslalem ze tak to zrozumiales
                            patrz wyzej
                            • arafat11 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 24.07.09, 23:32
                              i jeszcze dodaj, ze kazdy na swiecie wie gdzie sie urodzil kopernik
                              >
                              > generalnie kojarza tylko ci co byli w toruniu
                              >


                              czyli sam przyznajesz, ze to kiepski wynik...bo przewaznie kazdy z
                              czyms kojarzy miasto, ktore odwedzil( albo z osoba albo z budynkiem,
                              wydarzeniem itp) biorac wiec pod uwage, ze torun odwiedzilo lacznie
                              moze kilka milionow turytow zagranicznych to niewielka ta znajomosc
                              miasta w swiecie...a juz pytanie czy wieksza niz bydgoszczy( wezmy
                              tylk zuzel, kilkanascie gp to badz co badz reklama wsrod kilku
                              milionow fanow tego sportu...podobnie lekkaatletyka, siatkowka,
                              koszykowka czy mecze reprezentcji polski w pilce)

                              oraz, ze typowa wycieczka po polsce dla obcokrajowcow to gdansk,
                              > > torun, warszawa, poznan...
                              >
                              > najbardziej typowa wycieczka aby zwiedzic Polske to wlasnie taka
                              > wiem ze boli, ale coz
                              > nie myl tylko z tym ze wiekszosc obcokrajowcow zawita do torunia
                              > mowimy o kompleksowych wycieczkach zwiedzania Polski


                              najbardziej typowa wycieczka po woj kuj pom pewnie zlicza torun
                              bydgoszcz ciechocinek, chelmno, biskupin itp tylko co z tego? ilu
                              turystow robi taka wycieczke? kilka procent?..
                              tu jest podobnie, turysci zagraniczni wala do krakowa, warszawy,
                              poznian, gdanska a nie do torunia...


                              tak wlasnie myslalem ze pomyslalem ze tak to zrozumiales
                              > patrz wyzej

                              to tylko potwierdza, ze torun nie jest tak znany jak bys chcial...a
                              nie zapominaj o takich atrakcjach jak wieliczka, czy malbork...
                              • szlachcic Re: Bydgoszczy sposób na rynek 30.07.09, 07:41
                                > czyli sam przyznajesz, ze to kiepski wynik...bo przewaznie kazdy z
                                > czyms kojarzy miasto, ktore odwedzil

                                generalnie ludzie maja gdzies skad pochodzil Kopernik, Einstein,
                                Martin Luter King itp itd
                                tu chodzi o to ze jak ktos byl w Toruniu i nagle u siebie w kraju
                                uslyszy o Koperniku jego skojarzenia sa jednoznaczne. Kopernik daje
                                mocne skojarzenia.
                                To samo jest z wieza Eifla, ale wybacz, w Bydgoszczy nie ma NIC co
                                mogloby byc symbolem miasta.
                                Ja nie twierdze ze slowo Kopernik ma tak mocne skojarzenia jak wieza
                                Eifla z Toruniem ale to skojarzenie jest wazne dla promocji torunia

                                > najbardziej typowa wycieczka po woj kuj pom pewnie zlicza torun
                                > bydgoszcz ciechocinek, chelmno, biskupin itp tylko co z tego? ilu
                                > turystow robi taka wycieczke? kilka procent?..

                                tak, takich wycieczek uksztaltowanych na poznanie calego naszego
                                wojewodztwa jest pewnie niewiele w calosci ludzi przyjezdzajacych do
                                Torunia. ale nie zmienia to faktu ze pewne miasta, nawet i Bydgoszcz
                                zaistnieja w tej wycieczce. I oto mi tylko chodzilo z tym objazdem
                                Polski w ktorej jest torun

                                > to tylko potwierdza, ze torun nie jest tak znany jak bys chcial

                                pokaz mi jeden cytat w ktorym ja napisalem ze Torun jest znany w
                                Europie
                                ja tylko pisalem ze jest na tej drabince NIEWATPLIWIE wyzej niz
                                Bydgoszcz
                                • arafat11 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 01.08.09, 22:17
                                  generalnie ludzie maja gdzies skad pochodzil Kopernik, Einstein,
                                  > Martin Luter King itp itd
                                  > tu chodzi o to ze jak ktos byl w Toruniu i nagle u siebie w kraju
                                  > uslyszy o Koperniku jego skojarzenia sa jednoznaczne. Kopernik
                                  daje
                                  > mocne skojarzenia.
                                  > To samo jest z wieza Eifla, ale wybacz, w Bydgoszczy nie ma NIC co
                                  > mogloby byc symbolem miasta.
                                  > Ja nie twierdze ze slowo Kopernik ma tak mocne skojarzenia jak
                                  wieza
                                  > Eifla z Toruniem ale to skojarzenie jest wazne dla promocji torunia


                                  fajnie, ale to tylko sie tyczy ludzi ktorzy w toruniu byli...zadna
                                  to promocja dla innych...zwlaszcza,ze kopernikowi daleko do
                                  rozpoznawalnosci innych ludzi( uczonych, artystow)
                                  WIEC WYMIAR PROMOCYJNY TEGO JEST MIERNY, BO CHODZI O TO, ZEBY
                                  MIASYTO KOJARZYLI CI KTORZY W NIM NIE BYLI( BO MOZE PRZYJADA) tak
                                  jak z wieza eifla, kazdy o niej wie, ale tylko niewielu bylo w
                                  paryzu...

                                  sprawdziles juz rozpoznawalnosc kopernika na swiecie? dalej
                                  twierdzisz ze jest tak samo znany jak worhol czy da vinci?


                                  tak, takich wycieczek uksztaltowanych na poznanie calego naszego
                                  > wojewodztwa jest pewnie niewiele w calosci ludzi przyjezdzajacych
                                  do
                                  > Torunia. ale nie zmienia to faktu ze pewne miasta, nawet i
                                  Bydgoszcz
                                  > zaistnieja w tej wycieczce. I oto mi tylko chodzilo z tym objazdem
                                  > Polski w ktorej jest torun

                                  fajnie, ale co to za powod do dumy, ze torun znalazl sie na trasie
                                  jednej z wycieczek? takich wycieczek jest wiele...i wiele miast sie
                                  na nich znajduje...ale nie kazde z tego powodu pieje o turystycznej
                                  potedze i stawia sie kolo krakowa i gdanska....

                                  pokaz mi jeden cytat w ktorym ja napisalem ze Torun jest znany w
                                  > Europie
                                  > ja tylko pisalem ze jest na tej drabince NIEWATPLIWIE wyzej niz
                                  > Bydgoszcz


                                  a dlaczego wyzej? bo ci co podwiedzili torun kojarza go z
                                  kopernikiem? a bydgoszc zkojarza z gp na zuzlu, i innymi
                                  miedzynarodowymi imprezami...to o wiele lepsze skojarzenia i
                                  trwalsze a poza tym dostepne dla kazdego a nie dla tych promili
                                  ludzi, ktorzy byli w konkretnym miescie...


                                  rozumiem, ze jak zawsze niewygodne pytania pominoles...ty nigdy nie
                                  zmieniasz tematu, tylko omijasz niewygodne pytania....
                • arafat11 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 29.07.09, 02:08
                  > a dlaczego na torunska starowke ma sie skladac cale wojewodztwo?
                  > > skoro wiekszosc korzysci z niego maja torunianie
                  >
                  > po pierwsze widac sens utrzymywania tego
                  > po 2 mogliscie wystepowac o srodki nawet z swiadomoscia ze w
                  > zabytkach jestescie o 3 klasy nizej
                  > torunianie tylko korzystaja? tu ludzie z calego swiata specjalnie
                  > przyjezdfzaja aby to zobaczyc


                  fajnie, ze przyjezdzaja, ale dklaczego wszyscy maja na to placic?

                  ale to duze miasto

                  to dlaczego ma tyle pasazerow co 5 razy mniejszy rzeszow?

                  na reszte nie pisze bo nie widze sensu twych wypowiedxzi


                  nie widzisz sensu, czy nie potrafisz odpowiedziec?

                  prosze napisz co za turysci przylatuja ryanairami do szczecina z
                  londynu?

                  oczywisciem do doplat do babimostu tez sie nie odniosles..czego tam
                  nie rozumiesz?
                  • arafat11 Re: Bydgoszczy sposób na rynek 30.07.09, 02:20
                    no co szlachcic nie dasz rady odpowiedziec? a ty podobno nigdy nie
                    zmieniasz tematu...tylko omijasz niewygodne pytania....
    • hecer stolica metropolii 22.07.09, 00:02
      www.bydgoszcz.pl/miasto/aktualnosci/G_os_m_odej_Bydgoszczy.aspx
      Siedziba władz przyszłej metropolii

      - To bardzo ważny dzień dla Bydgoszczy – powiedział jeszcze przed ogłoszeniem
      wyników konkursu prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz. – Mam nadzieję, że
      werdykt zadowoli wszystkich. Chcemy uzyskać nową przestrzeń w naszym mieście,
      która będzie budować nowe oblicze Bydgoszczy. Powstanie budynek, który będzie
      pełnił funkcję m.in. siedziby przyszłej metropolii.
      Wszystkie funkcje
      obiektu są ważne dla miasta.

      -------------------------------------

      ...świetny pomysł, by budować metropolię z białoruskim Mińskiem. Architektura
      uczy że odległości nie mają znaczenia. Sam projekt moim zdaniem ma spore szansę
      na tytuł budynku roku w konkursie w Phenianie.



      • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 00:53
        *ziew*

        Znów marna prowokacja. Mińsk i Pjongjang to jednak bliżej twojego
        socjalistycznego serca i rozumku. :-)
        • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 09:10
          > Znów marna prowokacja. Mińsk i Pjongjang to jednak bliżej twojego
          > socjalistycznego serca i rozumku. :-)

          empatia i estetyczna wrażliwość idą w parze. Na przykład w Szwecji.

          Zaś te dyktatury socjalizm mają tylko w nazwie. To jest tak, jak z twoim
          rozumieniem kapitalizmu.

          Przejawia się to również w architekturze.

          Jak to określiła wasza radna "czuć w tej architekturze młode bydgoskie pokolenie".

          Ja bym to nazwał "bydgoska nowa fala".

          z sardonicznym uśmiechem na twarzy.


          • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 09:35
            > empatia i estetyczna wrażliwość idą w parze. Na przykład w Szwecji.

            Wydaje ci się, że w Szwecji jest mniej współczesnej architektury niż w Korei
            Północnej?

            > Ja bym to nazwał "bydgoska nowa fala".

            Raczej prof. dr hab. ins arch. Konrad Kucza-Kuczyński jako przewodniczący sądu
            konkursowego. Pewnie o nim nie słyszałeś, ale inni słyszeli, no i nie jest z
            Bydgoszczy.
            • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 11:05
              > Wydaje ci się, że w Szwecji jest mniej współczesnej architektury
              > niż
              > w Korei
              > Północnej?

              a nie wydaje ci się, że mi się wydaje, że aby w tej chwili zadać tak głupie
              pytanie trzeba być bydgoskim parweniuszem, który nie odróżni ustroju Szwecji od
              ustroju Korei Pn i pomyli architekturę Stockholmu z architekturą Phenianu?

              spadaj gamoniu, bo szkoda mi na ciebie ripost. Nie nadążasz.

              • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 11:55
                Spróbuj się tak nie denerwować i wrócić do meritum. Co cię tak zdenerwowało w
                tym konkursie? Poszukałeś już życiorysy członków sądu konkursowego? Ciągle
                szukasz szklanych budynków w Korei Północnej? Boli ciebie ta metropolia w
                zapowiedziach? Może zapisz się na jakieś szybkie szkolenie z architektury? No i
                wyluzuj trochę.

                :-)
                • he-cer Re: stolica metropolii 22.07.09, 12:58
                  nie wiem czemu ubzdurałeś sobie, że ja się na ciebie denerwuję.

                  Pisałem ci już, że zlewam cię ciepłym moczem. Więc lepiej tak ostentacyjnie nie
                  ziewaj...

                  No tak, ale to też uznałeś to za objaw mojego zdenerwowania...

                  Może zrewolucjonizuje twoje dobre samopoczucie informacja, że jest przejaw
                  głębokiego lekceważenia wobec twojej ignorancji którą maskujesz idiotycznym
                  pytaniem: "czy wiesz kto to Kucza-Kuczyński"?
                  -------------------

                  nudny jesteś kolo. Umiesz tylko przyjść i ziewać - jak będę potrzebował pisuara
                  to do ciebie zadzwonię, a na razie to widzę, żeś burak, który demonstracyjnie
                  udaje arystokratyczne lekceważenie, ale nic fajnego i ciekawego nie powie.

                  Brak dowcipu, brak polotu, brak inteligencji. Jednym słowem forumowe dno, na
                  które żal wymyślać riposty.

                  Po co ja w ogóle z tobą piszę?

                  Adios, gringo.



                  • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 13:10
                    Myślisz, że twoje wyzwiska odwrócą uwagę od bzdur, które piszesz? Napisz kiedyś
                    coś w temacie, postaraj się, wierzę, że jesteś w stanie.

                    Myślę, że już zdążyłeś sprawdzić informacje o konkursie. Chcesz coś na temat
                    napisać? Czy użycie słowa "metropolia" tak cię zdenerwowało, że tylko
                    bezsensowny bełkot jesteś w stanie na forum napisać?

                    PS. Jesteś urofilem, że ty ciągle o tym moczu? Rozmawiamy tu o projekcie
                    budynku, a nie o twoich zboczeniach.
                    • he-cer Re: stolica metropolii 22.07.09, 13:26
                      > Napisz kiedyś coś w temacie, postaraj się, wierzę, że jesteś w stanie.

                      już napisałem - krótka ironia w temacie waszych metropolitalnych mrzonek na
                      Starym Rynku wystarczy.

                      Zaś w temacie twojej głupoty więcej mi się już pisać nie chce - choć temat to
                      obszerny.

                      naraska




                      • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 13:59
                        Czyli poza bredniami i nieznajomością tematu tradycyjnie nie masz nic do
                        powiedzenia? Mogłeś chociaż rzucić, że budynki Hötorgsskraporna rozsławiły
                        Sztokholm i ty byś poszedł w tym kierunku, też by było głupie, ale chociaż byśmy
                        widzieli, że się starasz. Mogłeś nawet dorzucić, że nie zgadzasz się z definicją
                        słowa "metropolia", albo, że nie sądzisz, iż ustawa wejdzie w życie. Następnym
                        razem pomyśl zanim zaczniesz pisać bzdury.
                        • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 17:05
                          ja tylko ironizowałem z waszego podejścia do budowy metropolii - zaczynacie jak
                          zwykle od tego co najmniej istotne, od siedziby. Akurat ten temat mnie
                          interesuje, kiedyś zabierałem w tej sprawie głos na łamach gazety. Siedziby i
                          mauzolea to projektowali sobie zawsze dyktatorzy. W was cały czas drzemią takie
                          pokłady niespełnionych ambicji, zwłaszcza po tragicznej pomyłce gdy
                          naciskaliście na utworzenie kujawsko-pomorskiego i siedzibę wojewody w
                          Bydgoszczy; to daje wyobrażenie o waszej koalicyjnej zdolności w sejmiku (wasze
                          towarzystwo miłośników bydzi nadal nie rozumie że sejmik wyłania większość i
                          marszałka - to gdzie jest siedziba nie ma znaczenia, liczy się liczba głosów
                          poparcia).

                          Oczywiście ekonomiści tacy jak wasz geniusz borba tego też nie zrozumieją choć
                          już policzyli ile osób wie co ogląda w tvn24 a ile osób nie ma na ten temat
                          pojęcia...

                          Z tych waszych niespełnionych snów sobie żartuje i to bardzo chętnie, bo głęboko
                          wierzę w potrzebę budowy metropolii i coraz bardziej uzmysławiam sobie jak mocno
                          macie namieszane w głowach. Zwłaszcza wasze towarzystwo miłośników. Takie
                          sentymentalne produkcje jak ta wasza ma google video zadziwiają - uzupełnione o
                          deklarację lokalizacji siedziby metropolii po prostu bawią. I z tego sobie
                          ironizuję.

                          Ale ty przechodzisz do pytań o Kuczę Kuczyńskiego, Hotorgsskroporna i nie wiem
                          jeszcze co zaraz wymyślisz... Chłopie, weź się w garść, to jest wasza sprawa a
                          dla mnie jedynie temat do ironii.

                          Na temat CSW czy Jordanek możesz znaleźć moje kilkustronicowe recenzję na ssc. A
                          inne projekty dla Torunia - na moim forum na gazecie.

                          Nie wiem co wam tam Kucza Kuczyński opowiadał o Stockholmie ale Paryża nad Brdą
                          nie zbudujecie - to był przykład który wasz prezydent potraktował z całą
                          dosłownością a po tym jak konkurs wygrali Bydgoszczanie dostaliście jakiś
                          patriotycznych spazmów. Bardzo mnie to bawi i tyle, ale nie czuję potrzeby
                          włączania się ze swoim komentarzem pisanym na serio na temat tej architektury -
                          jest wasza a moje prawo to ironizowanie z tego co ona ma między innymi
                          symbolizować (już nie tylko kościół czy pomordowanych - ale wręcz odrodzenie
                          stołeczności Bydgoszczy, przywrócenie należnej jej w regionie rangi)

                          Weź, spadaj już.

                          Nie chce mi się z tobą gadać. Jeśli rozwiniesz myśl o Stockholmie to może to
                          skomentuje, ale rzucanie jakiś nazw bez komentarza i uzasadnienia to nie jest
                          standard do którego przywykłem. Nie lubię takiego epatowania terminami - wolę
                          przenikliwość i dobre oko chwytające zalety i wady, umysł analityczny który
                          potrafi znaleźć analogie, nawet bardzo odległe. Ty działasz wręcz przeciwnie
                          wymieniając nazwy. Może rozsławicie Bydzię, ale nie zanosi się na to by była to
                          dobra sława (Stockholm tą dzielnicą też chyba średnio wyszedł na swoje)
                          • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 18:14
                            Poważnie tak ciebie boli to jedno zdanie o metropolii spośród tylu tekstów o tym
                            budynku? Jeśli nie udało ci się doczytać, co tam ma się znajdować, to powinieneś
                            nadrobić te zaległości. Jest całkiem sporo materiałów, temat, jak widać, ciebie
                            kręci, to przez noc może przeczytasz.

                            Możesz się silić na ironię, tylko nie dziw się, że jeśli ci nie wychodzi, to
                            czasem ktoś się z ciebie będzie śmiał. Takie życie.

                            Gdybyś potrafił zrobić filmiki do swoich idiotycznych planów, to też byś mógł je
                            w internecie zamieszczać.

                            Sztokholm (zdecyduj się w końcu, jakie błędy popełniasz pisząc nazwy miast i ich
                            się trzymaj) jeszcze niedawno podawałeś jako przykład estetycznej wrażliwości.
                            Już tak nie twierdzisz? Nie mam zamiaru ci tu robić przyspieszonego szkolenia z
                            architektury, bo efekty będą w najlepszym wypadku takie, jak po tych twoich
                            szkoleniach z finansów. Więc, jeśli masz taką potrzebę, to sobie poszukaj.

                            Co do standardów, to twoje na forum są takie, żeby wyzywać forumowiczów i
                            nieudolnie prowokować. Twoja urynofilia może świadczyć o tym, że standardem dla
                            ciebie jest też jak ci ktoś sika na twarz. Nie zamierzam się dostosowywać do
                            twoich standardów.



                            PS. Na SSC masz bana? ;-)
                            • he-cer Re: stolica metropolii 22.07.09, 19:21
                              nie boli mnie tylko z tego ironizuję. Widzę, że ty nie odróżniasz lekceważenia
                              od irytacji, ironii od frustracji. Twój problem.

                              Jak nauczę się robić filmiki to na pewno nie podłożę tam takiej narracji... to
                              jest obciach przez duże "o".

                              Jak widzisz w Stockholmie (coś nie tak?) niektóre rzeczy mi się podobają a inne
                              nie. Tobie się to w głowie nie mieści... Ale cóż tam się mieści? Niewiele.
                              Pewnie dlatego ze nigdy nie tam nie byłeś, nie robi ci to różnicy
                              • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 19:38
                                Widzę, że nie odróżniasz ironii od bełkotu.

                                Mam nadzieje, że uda ci się znaleźć informacje o tym budynku i jego funkcji.

                                PS. Stockholm to nazwa szwedzka (polska jest inna), Phenian to transkrypcja z
                                rosyjskiego (po polsku jest inaczej). Jak chcesz, to zdecyduj się na jeden
                                rodzaj błędów w nazwach miast.
                                • he-cer Re: stolica metropolii 22.07.09, 19:55
                                  > PS. Stockholm to nazwa szwedzka (polska jest inna), Phenian to
                                  > transkrypcja z
                                  > rosyjskiego (po polsku jest inaczej). Jak chcesz, to zdecyduj się na
                                  > jeden
                                  > rodzaj błędów w nazwach miast.

                                  no ale ja akurat bywam w Stockholmie i jestem przyzwyczajony do tej nazwy, nią
                                  się posługuje po angielsku w swojej korespondencji i dlatego tak wbijam na
                                  klawiaturę. Jest mi wygodniej. Natomiast jeśli tobie wygodniej jest posługiwać
                                  się nazwą Pjongjang (kto wie, może tam bywasz podziwiać architekturę, szukać
                                  inspiracji) to proszę cię bardzo.

                                  > Mam nadzieje, że uda ci się znaleźć informacje o tym budynku i jego funkcji.

                                  oświeć mnie, proszę i powiedz co to ma wspólnego z projektem zachodniej pierzei
                                  czy metropolitalnych aspiracji Bydgoszczy... Oświeć mnie, co to za budynek i
                                  jakie funkcje pełni.

                                  Mi się wydaje ze to wyłącznie twoja nieudolna przekształcenia jakieś informacji
                                  w necie która ma zaskoczyć i zdezorientować rozmówcę.

                                  > Widzę, że nie odróżniasz ironii od bełkotu.

                                  Widzę, że nie rozumiesz nadal nie rozumiesz ironii uznając ją za bełkot.
                                  Bełkotem są twoje przykłady ze Stockholmu w którym nie byłeś i które nie wiadomo
                                  do czego się w odnoszą w Bydgoszczy.

                                  • he-cer Re: stolica metropolii 22.07.09, 19:57
                                    ba, nawet nie wiadomo czy uznajesz ten rozsławiający Stockholm przykład za dobrą
                                    architekturę czy kiepską, ponadczasową czy przemijającą...

                                    Szkoda na ciebie mojej ironii, skoro jej nie rozumiesz.

                                    adieu.
                                    • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 20:12
                                      Widzę, że dalej masz kłopoty ze zrozumieniem.

                                      Jak się dowiesz czegoś o budynku, który wygrał konkurs na zachodnią pierzeję, to
                                      jeszcze raz przeczytaj, co za bzdury wypisujesz.

                                      Pytałeś, czy w twojej pisowni jest coś nie tak, więc ci odpowiedziałem.
                                      Przyzwyczaiłem się, że robisz błędy, gdy się denerwujesz, dodatkowe błędy w
                                      nazwach miast nie robią specjalnej różnicy.

                                      Tradycyjnie się mylisz w swoich teoriach odnośnie tego, czy gdzieś byłem, czy
                                      nie. Następnym razem może znajdziesz trochę czasu na obejrzenie Sztokholmu,
                                      zanim zaczniesz coś bredzić o estetyce na forum.

                                      Twoje teorie o tym, że wizyty w Korei Północnej lub Szwecji mają wpływ na
                                      umiejętność posługiwania się językiem polskim są słabe. Ale to twój tradycyjny
                                      problem z rozumowaniem.

                                      Tak więc spokojnie, jeśli wbrew zapowiedziom zechcesz napisać kolejnego posta,
                                      to najpierw się zastanów, postaraj się ograniczyć brednie, przeczytaj kilka razy
                                      to, co napisałeś, zastanów się jeszcze kilka razy, czy chcesz to wysłać i
                                      pamiętaj, że twoje nieudolne wyzwiska nie robią na nikim wrażenia.

                                      :-)

                                      • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 20:20
                                        oświeć mnie i powiedz cos o tym budynku czego nie ma w prasie.

                                        • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 20:51
                                          Prawie wszystko jest w prasie, a jeśli nie w prasie to na ogólnodostępnych
                                          stronach internetowych. Tylko dlaczego ty ciągle nie przeczytałeś?

                                          PS. Ciekawi mnie, czy kiedyś rzeczywiście przestaniesz pisać, jak to obiecasz, a
                                          może kiedyś przestaniesz pisać bzdury. :-)
                                      • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 21:18
                                        no ja to przeczytałem ale nie uważam, żeby komentowanie tego było dobrym
                                        pomysłem bo przeszkodzi w waszej dyskusji - a obserwowanie jej jest naprawdę
                                        dużo ciekawsze niż sam projekt...Skomentowałem ironicznie tylko jeden aspekt,
                                        który w Toruniu nie był dotąd komentowany, przynajmniej na tym forum. Ale ty
                                        panoszysz się tu, uznajesz to za prowokację, żądasz ode mnie by to oceniał,
                                        potem ni z gruchy ni z pietruchy wybierasz jakiś obiekt w Stockholmie,
                                        tłumaczysz że chodzi ci o Sztokholm i że ten obiekt jest bardzo ważny bo dostał
                                        jakąś nagrodę.... Jednym słowem zaczynasz swoją polemikę od dupy strony i
                                        wchodzisz coraz głębiej w odbyt... Mnie ogólnie to degustuje, wprawia w takie
                                        torsje, jak dyskusja z arafatem o dworco-terminalu lotniczym przez tydzień.

                                        A skoro już uczepiłeś się mnie i żądasz ocen tych projektów by zweryfikować moją
                                        wrażliwość estetyczną i z pełnym przekonaniem twierdzisz, że nic o tym nie wiem
                                        to czemu tak bardzo dziwi cię moja prośba byś sam pokusił się o szerszą recenzję
                                        tych projektów. A potem ja ci przedstawię swoje zdanie. W ten sposób będziemy
                                        mieli pewność, że dostrzegłeś te rzeczy które ja dostrzegłem - a nie, że
                                        bazujesz swoją opinię na moich obserwacjach, jak zwykle czynią moi upierdliwi
                                        adwersarze na tym forum (po prostu "ustosunkowują się lub obalają" - a nic
                                        własnego powiedzieć nie umieją).

                                        Czekam, aż wytłumaczysz skąd wziąłeś ten obiekt ze Stockholmu, o co konkretnie
                                        ci chodzi.
                                  • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 20:18
                                    poza tym trochę pokręciło ci się to co przeczytałeś w wikipedii. Ja akurat
                                    studiowałem na orientalistyce i powinienem przynajmniej spróbować ci wyjaśnić
                                    jak to jest z tą transkrypcją.

                                    W Polsce stosowaliśmy polską transkrypcję, być może wywodzi się z rosyjskiem,
                                    nie wiem. Dlatego mówimy Pekin a nie Beijing, tak jak w transkrypcji
                                    angielskiej. Z tym że dziś studenci uczą się właśnie tej drugiej i zapisują
                                    Beijing - tak się to zresztą wymawia (3 ton, potem pierwszy - więc wątpię czy
                                    jesteś w stanie to wymówić poprawnie, jeśli nie miałeś do czynienia z językami
                                    tonicznymi).

                                    Jak to jest w Koreańskim? Podejrzewam że podobnie. I nie widzę powody
                                    przechodzić na Pjongjang, skoro piszę Pekin. Może popełniam błąd. Ale czy
                                    podobnie nie było z upowszechnionym sztucznie ben Ladenem?

                                    mam już cię dość, przynudzasz mnie strasznie. Idę pobiegać. Jesteś jedną z tych
                                    osób które straszliwie zniechęcają mnie do tego, co bardzo lubię robić -
                                    dyskutować. Po prostu jesteś takim glutem, gilem z nosa arafata, który właśnie
                                    wydłubał i wytarł w firankę.

                                    ciao!
                                    -
                                    ponad 100nowych miejsc do parkowania w centrum Starówki (naziemnych)

                                    Forum BiT City
                                    • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 20:48
                                      Już ci pisałem, że jeśli o mnie chodzi, to możesz w nazwach miast też robić
                                      błędy. Nie musisz się tłumaczyć, nie musisz udawać, że twoje błędy nie są błędami.

                                      > Po prostu jesteś takim glutem, gilem z nosa arafata, który właśnie
                                      > wydłubał i wytarł w firankę.

                                      Już nie piszesz o swoich fantazjach z moczem? Musisz się bardzo denerwować,
                                      skoro nie potrafisz napisać jednego normalnego posta. Myślałeś o wizycie u
                                      specjalisty?
                                      • mac_byd Konopielka 22.07.09, 21:12
                                        Temu Panu to zaleciłbym troche popracować nad końcówkami, gramatyka
                                        kuleje. Natomiast jak czytam jego wypociny to przypomina mi sie
                                        cytat z "Konopielki", "ważny jakby skwarkę lizał". Creep nie
                                        przejmuj się, ten naród z tamtej strony Wisły już tak ma.
                                    • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 21:11
                                      > W Polsce stosowaliśmy polską transkrypcję, być może wywodzi się
                                      > z rosyjskiem, nie wiem. Dlatego mówimy Pekin a nie Beijing,
                                      > tak jak w transkrypcji angielskiej.

                                      Tak przy okazji, głuptasie, w polskiej transkrypcji mamy Pjongjang, w rosyjskiej
                                      Phenian. Co do Pekinu, to obie nazwy są poprawne, Pekin jest zalecana, chociaż
                                      pewnie Beijing w końcu wygra, tak jak w USA zastąpił Peking. Pinyin to nie jest,
                                      wbrew temu, co ci się wydaje, transktrypcja angielska.

                                      Może następnym razem mnie posłuchasz i sprawdzisz zanim bzdury napiszesz.
                                      • mac_byd Re: stolica metropolii 22.07.09, 21:24
                                        Przecież kolega hercer po orientalistyce jest, to wie co pisze. LOL
                                        PS.Tylu bredni dawno nie naczytałem się.
                                        • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 22:04
                                          nie jestem po orientalistyce. Naucz się czytać pacanie.

                                          > PS.Tylu bredni dawno nie naczytałem się.

                                          PS. Bo nie czytasz powtórnie tego, co piszesz?
                                        • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 22:04
                                          ile bredni? wymień
                                      • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 21:32
                                        encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3956478
                                        Pjongjang jest zapisem fonetycznym. Podobnie jak Beijing. Za zapisem fonetycznym
                                        stoi to, że brzmi tak jak w oryginale. Z tym że akurat stosując zapis fonetyczny
                                        angielski trzeba wiedzieć, że to się wymawia Bej'dżin. Tak samo jak Phenian
                                        wymawia się p’henian a nie pjongjang, które jest spolszczeniem angielskiego
                                        zapisu fonetycznego Pyongyang. Przez długi czas w Polsce stosowano rosyjski
                                        zapis fonetyczny stąd spolszczeniu uległy egzonimy Pekin i Phenian.

                                        Oba języki są jednak językami tonicznymi i bez znajomości tonów nie da się ich
                                        poprawnie i zrozumiale dla Chińczyka czy Koreańczyka wymówić.

                                        • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 21:49
                                          poza tym to, co ty uważasz za "transkrypcję polską" nie istnieje - a raczej
                                          istnieje w dwóch wersjach. Dawniej po prostu spolszczyliśmy zapis stosowany
                                          przez Rosjan, ale tak od 30 lat spolszczamy zapis angielski, który się szybciej
                                          upowszechnia.

                                          Phenian jest egzonimem, wyrazem który w języku polskim funkcjonował dość długo,
                                          choć nie tak długo jak Pekin. Daje się odmieniać przez przypadki lepiej. Nie
                                          wiem na ile można stosować tu dowolność, ale widzę że ta dyskusja podąża
                                          zupełnie nie w tym kierunku, który by mnie interesował.

                                          dobranoc
                                          • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 22:34
                                            > zupełnie nie w tym kierunku, który by mnie interesował.

                                            To nie moja wina, że o czym by nie rozmawiać, to zawsze wychodzi na to, że nie
                                            masz racji.

                                            Szukaj "Nazewnictwo geograficzne świata. Zeszyt 9. Azja Wschodnia" z 2006 roku w
                                            sprawie nazw. Jeśli ciągle uważasz, że nie istnieje transkrypcja polska, to w
                                            sprawie języka chińskiego szukaj "Rocznika Orientalistycznego" z 1934 lub 1955,
                                            ewentualnie "Przegląd Geograficzny" z 2003 (chociaż materiałów jest dużo), a w
                                            sprawie koreańskiej "Przegląd Geograficzny t. 75".
                                            • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 23:21
                                              > Szukaj "Nazewnictwo geograficzne świata. Zeszyt 9. Azja Wschodnia" z
                                              > 2006 roku w sprawie nazw.

                                              po co?

                                              pl.wikipedia.org/wiki/Egzonim
                                              www.msz.gov.pl/index.php?placowka_id=89&portlet=bazy%2Fplacowki
                                              mi tyle wystarcza.

                                              ==================================
                                              Polska transkrypcja chińskiego rzeczywiście istnieje od początku ubiegłego wieku
                                              i została wyparta przez pinyin, który jest transkrypcją przygotowaną przez
                                              Chińczyków.

                                              Nie pamiętam już czy w ogóle kiedyś ktoś mi to tłumaczył, to było bardzo dawno temu.

                                              ------------------------------

                                            • hecer Re: stolica metropolii 22.07.09, 23:29
                                              no może macie rację

                                              pl.wikipedia.org/wiki/Polska_transkrypcja_j%C4%99zyka_chi%C5%84skiego
                                              czasem warto jednak sprawdzić pewne rzeczy w wiki zamiast polegać na intuicji i
                                              zawodnej pamięci.





                                            • hecer Re: stolica metropolii 23.07.09, 11:01
                                              po prostu nauka chińskiego polega na tym, by poznać zasady wymowy tak aby można
                                              było zacząć uczyć się czytać w tym języku. Czyta się ze znaków, nie z pinyin.
                                              Często nad znakami są zapisane tony, nie pinyin ale same kreski - bo to one są
                                              podstawą poprawnej wymowy. Gdy zna się wymowę, pinyin jest niepotrzebny a jego
                                              stosowanie (zapisywanie znaków fonetycznie) jest szkodliwe.

                                              Pinyin jest uniwersalną transkrypcją przygotowaną przez Chińczyków dla
                                              obcokrajowców, wyparł istniejące zapisy utworzone w różnych krajach, związane z
                                              językami tych krajów (są one różne, bo tworzone na potrzeby tych języków).
                                              Wyparł do tego stopnia, że każdy student uczy się dziś pinyin. Mi się pinyin
                                              pomylił z angielską transkrypcją (przez te "jing" chyba).

                                              Najważniejsze są oczywiście te kreski które są w pinyin, bo one mówią jakiego
                                              tonu użyć. To jest najtrudniejsza sprawa, tymczasem te kreski są zwykle pomijane
                                              w naszej prasie. Osoby, które nie znają chińskiego w ogóle tych kresek nie stosują.

                                              Dodatkowo, stosowanie pinyin nie jest intuicyjne dla Polaka, np inaczej niż po
                                              polsku wymawia się "ong", albo "jing".

                                              To, że nie chciało mi się wczoraj sprawdzać tego wszystkiego, tylko wolałem
                                              sobie kombinować z tego co zapamiętałem (bardzo niewiele) wynika wyłącznie z
                                              lekceważenia całej tej rozmowy. Siedzę na forum po to, by się trochę wyżyć w
                                              trakcie robienia czegoś innego, za co się zabrałem na kompie. Nie będę latał po
                                              wikipedii i googlował, gdy absorbuje mnie coś innego - a nie to, że od 2006 roku
                                              nie używamy już "Phenian". Niepotrzebnie się daje wkręcać w te gadki szmatki,
                                              choć z chwilą gdy już coś piszę, powinienem zachować większą ostrożność.
                                              Rozleniwiłem się przy arafacie i muvonie, borbie i innych kolesiach, którzy
                                              pojawiają się tu zupełnie bez sensu.

                                              Jeśli chcesz pogadać na jakiś temat, to rozwijaj swoje wypowiedzi. Bardzo cenię
                                              trafne spostrzeżenia, uzasadnione wnioski które nie są truizmami - bardziej
                                              cenię to, że ktoś używa rozumu, dedukuje, kombinuje, niż to, co i ja sobie mogę
                                              znaleźć w wikipedii, wyguglować. Lapidarne stwierdzenia i truizmy, czepianie się
                                              wątków pobocznych, zabieranie głosu tylko po to, by odnotować swoje istnienie -
                                              to jest nudziarstwo.

                                              Najważniejsza jest też intencja rozmówcy, dlatego po kimś, kto zaczyna większość
                                              swoich wypowiedzi od przeciągłego ziewania nie spodziewam się wiele.

                                              Wydaje mi się też, że forum to nie jest miejsce na popisywanie się swoją wiedzą
                                              tylko raczej miejsce gdzie można pokazać jak stosowanie tej wiedzy nam wychodzi:
                                              co umiemy robić i co rozumiemy. Lubię wracać do definicji słowa "rozumieć".

                                              Tutaj każdy może wykazać się przenikliwością - jeśli rozmowa trzyma się, mimo
                                              dygresji, określonego tematu a autor przedstawia nowe spojrzenie na znane
                                              tematy, to jest interesująca. W przeciwnym razie jest zwykłym przekrzykiwaniem
                                              się, słowną przepychanką w której twórczo można jedynie rozwijać swoje riposty
                                              bądź inwektywy. Pewne rozmowy i pewni rozmówcy nie oferują nic więcej poza
                                              możliwością wyżycia się i tyle.

                                              to jest mniej więcej moje credo.

                                              adieu
                    • he-cer Re: stolica metropolii 22.07.09, 13:34
                      a jakbym chciał obszerniej komentować wasz konkurs, poszedłbym sobie na
                      bydgoskie forum gazety. Na razie nie widzę powodów, ale obserwuję w jakim
                      kierunku ewoluuje wasz dyskurs... To naprawdę wiele o was mówi.

                      np to, dające pojęcie o historii tej idei...

                      video.google.pl/videoplay?docid=-7260757025926883056&hl=pl
                      no i reakcje waszych urzędników, głosy ludzi na forum... To bardzo ciekawe.

                      Fajnie się temu przygląda. Ale nie martw się, nie będę nic was na forum ułatwiał
                      zabierając głos. Wolę posłuchać co macie do powiedzenia, to w końcu istotna dla
                      was sprawa.

                      • a_creep Re: stolica metropolii 22.07.09, 14:04
                        > To bardzo ciekawe.

                        Pewnie się nie spodziewałeś, a w twoim małym rozumku nie mieści się możliwość
                        dyskusji o wyglądzie miasta. Tak bywa to bywa poza twoją ukochaną Koreą
                        Północną. :-)
                      • kid_cassidy Re: stolica metropolii 24.07.09, 17:14
                        ehh, ogarniaj się czasem, nim dasz kolejny raz sie sprowodować tym
                        pastuchom.
                        widzisz przeciez, że jak muflon i arafat na urlopie, to wartę inny
                        męczydupa przejął by konntynuuować idee bydgoskiej wszechwiedzy.
                        Podtyka ci tanią przynęte i patrzy, jak ją łykasz. Wiadro z pomyjami
                        to balsam na jego łeb.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka