felippee 28.07.09, 12:42 Gotów byłbym w to uwierzyć, gdyby informacja nie pochodziła od Giżyńskiego... Zapewne zadał pytanie ministerstwu w ten sposób aby otrzymać korzystną dla siebie odpowiedź i teraz chce zaistnieć medialnie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felippee Ministerstwo: Więcej kasy na most nie będzie 28.07.09, 12:50 Ups, GiRZyńskiego, sorry Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Ministerstwo: Więcej kasy na most nie będzie 28.07.09, 13:13 nie chce cie martwic, ale niezaleznie od chceci zaistnienia posla w mediach, kasy na most raczej nie bedzie! juz te 300 baniek cudem wyrwano a teraz wszystko sie skupia wokol euro, a nawet tam nie ma kasy( vide s5) a torunski most nijak sie ma do euro wiec na kase nie ma co liczyc...tylko co teraz? czyzby m,arszalek uzna ta inwestycje za strategiczna dla wojewodztwa i dorzuci ze 300 baniek z kasy regionu? Odpowiedz Link Zgłoś
hecer to musi byc jakis spisek... 28.07.09, 14:29 ...ktoś tu jątrzy, podkopuje tę ważną dla wszystkich torunian inwestycje. (czy poseł Girzyński był w studiu Radiu Maryja razem z posłanką Sobecką i prezydentem Zaleskim? Czy coś mylę?) Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: to musi byc jakis spisek... 28.07.09, 14:32 miasta.gazeta.pl/torun/1,78997,5697686,Zaleski_i_Rydzyk_stworzyli_mostowa_koalicje.html "Zaleski wystąpił razem z o. Rydzykiem i politykami PiS w audycji o budowie mostu drogowego przez Wisłę. To on zaczął opowiadać o "kreciej robocie" domniemanych przeciwników inwestycji. Kropkę nad i postawił poseł Zbigniew Girzyński, który telefonicznie połączył się ze studiem RM. - Ten kret w Toruniu ma swoją konkretną nazwę - stwierdził Girzyński. - To bardzo zmyślny plan Platformy Obywatelskiej. Najpierw był realizowany za pomocą posła Mężydły, gdy ten był jeszcze w PiS. On naprawdę robił wiele, aby przeszkodzić w pozytywnym załatwieniu środków na most w Toruniu. - To jest tak, że PO chce mieć pełnię władzy, także w samorządach... - ciągnął Girzyński. - Pewno prezydenta też chcieliby mieć innego - wtrącił o. Rydzyk. - Właśnie o to chodzi - potwierdził Girzyński. - Cały pomysł polega na tym, że obecne władze Platformy w Toruniu, z przewodniczącym rady miasta, mają chrapkę, aby pana prezydenta przy najbliższej okazji usunąć z tego stanowiska. I starają się zrobić wszystko, aby środki na most się nie znalazły, ponieważ wówczas będą mieli wygodny pretekst w kampanii wyborczej do ataku na prezydenta i władze samorządowe. To naprawdę perfidna gra." Odpowiedz Link Zgłoś
felippee Re: to musi byc jakis spisek... 28.07.09, 14:54 hecer napisał: > ...ktoś tu jątrzy, podkopuje tę ważną dla wszystkich torunian inwestycje. > > (czy poseł Girzyński był w studiu Radiu Maryja razem z posłanką Sobecką i > prezydentem Zaleskim? Czy coś mylę?) > Nie jestem fanem Zaleskiego (a ostatnio to raczej antyfanem), ale posłowie PiS już tyle razy rozmijali się z prawdą, że nie uwierzę ani jednemu w ani jedno słowo. Ot - taka moja osobista zasada - jeśli poseł pisu mówi, że jakoś jest to na 90% jest dokładnie inaczej... Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: to musi byc jakis spisek... 28.07.09, 15:16 w tym artykule do którego link podałem powyżej (streszczenie wizyty prezydenta Zaleskiego w Radiu Maryja) dowiadujemy się (od Przemysława Edgara), że rząd Jarosława Kaczyńskiego zarezerwował na most 500 mln zł, a rząd PO zabrał te pieniądze... (PiS wpisał most na listę rezerwową, PO na podstawową) Felippee, ja mam podobne zdanie o posłach PiS-u. Zawsze trzeba sprawdzać co mówią - to jak z programami Pospieszalskiego w telewizji... Ale teraz mamy interesującą konfigurację: jeden ściemniacz zarzuca drugiemu ściemniaczowi, że coś ściemniał.... to ciekawe zadanie z logiki... Odpowiedz Link Zgłoś
uszaty25 Re: to musi byc jakis spisek... 28.07.09, 17:31 Tez pisowcom nie wierze, ale uciszylbym sie gdyby to okazalo sie prawda. W koncu most na Wschodniej to pokraczny twor (te zakrety, skrzyzowania) ktory nie rozwiazuje problemow komunikacyjnych naszego miasta a wrecz je poglebia, tylko idiota mogl wymyslic sobie te tunele, estakady itp. Zyjemy w miescie ktore nie liczy nawet 200 tys mieszkncow, a nie w Nowym Jorku czy Tokio. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: to musi byc jakis spisek... 28.07.09, 18:31 bardzo zabawnie wygląda ta animacja:) Widać, którędy prowadzi droga na Rudaku: przez jakieś chaszcze, działki, na jakimś kompletnym zadupiu. Dla kogo ten most ma być? Dla grzybiarzy?:) na skyscrapercity gamonie zachwycają się nowymi tapetami - tzn tym węzłem i tunelami które wychodzą w najbardziej zatłoczonym w całym w Toruniu miejscu. Ja bym poprosił o jakąś tapetę z Lipnowskiej - to by może dało ludziom do myślenia. Zaletą mostu Waryńskiego jest budowa całkiem nowego układu drogowego dla Podgórza. Dziś na Podgórzu wszystkie drogi są jednojezdniowe - a przecież tamtędy jedzie się do Torunia, do centrum. Most Waryńskiego daje Podgórzowi układ 2x2 oparty o Trasę Nowomostową. A gamonie przenieśli ten układ poza Podgórz i wmawiają że "Toruń potrzebuje nowego układu drogowego". Toruń go nie potrzebuje - ale Podgórz tak. Toruń potrzebuje Trasy Średnicowej - drogi w osi W-Z. To wynika z tego, że miasto leży w osi W-Z. Gamonie zaś chcą wtopić setki milionów w nikomu niepotrzebną Trasę Wschodnią, dublującą autostradę. Odpowiedz Link Zgłoś
felippee Re: to musi byc jakis spisek... 28.07.09, 18:43 Może dla Podgórza most na Waryńskiego jest OK, ale dla części północnej to lekka popelina... Zresztą przestańmy już gadać o czymś co nie ma już szans zaistnieć... Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: to musi byc jakis spisek... 28.07.09, 19:16 > Może dla Podgórza most na Waryńskiego jest OK, ale dla części > północnej to lekka popelina... właśnie dla części północnej też liczy się tylko Waryńskiego. 1) Tylko tym mostem bez problemu dojedziesz na południowe wylotówki i autostradę. z Rubinkowa dojedziesz na autostradę przez węzeł Lubicz - po ci więc most bliżej na pl.Daszyńskiego??? a jeśli jedziesz na autostradę czy na południowe wylotówki z centrum, Wrzosów, Zachodniego Torunia... to jak pojedziesz mostem Wschodnim? Nie pojedziesz. Ruszysz na stary most i stare tunele pod torami kolejowymi (za niskie, za wąskie). Mostem Waryńskiego wyjeżdżasz centralnie na Łódzką (trasą Nowomostową) a potem na S10 i stamtąd też na Poznań lub Łódź. A jak to będzie mostem Wschodnim? Nie będzie po prostu. Pojedziesz starym naokoło (Łódzką, potem się cofniesz Andersa do węzła Kluczyki). Albo, ze względu na korki, pojedziesz naokoło mostem Wschodnim i potem się cofniesz do węzła Kluczyki... albo pojedziesz aż na Lubicz... ----------------------------- wam się po prostu ubzdurało, że będziemy "wpuszczać dodatkowy ruch". Tymczasem dzięki mostowi Waryńskiego skracamy tranzyt przez miasto Tranzyt to zaledwie 15% ruchu przez stary most. Ale właśnie tylko most Waryńskiego rozwiązuje tranzyt - most Wschodni nie! Jadąc Grudziądzka z północy trzeba skręcić w Odrodzenia i jechać na stary most, a potem tunelem i Łódzką lub Poznańską. To jest droga naokoło! Wpychamy tranzyt do samego centrum miasta i zapodajemy mu kilkanaście dodatkowych skrzyżowań: Uniwersytecka, al.Solidarności, aleja 700-lecia, Wały Sikorskiego, Mickiewicza, Chopina, pl.AK i wszystkie skrzyżowania na Podgórzu!!! most Waryńskiego bierze pozwala z Grudziądzkiej jechać prosto - mamy tylko bezkolizyjny węzeł na Rondzie Pokoju Toruńskiego i na Lubickiej. Wyjeżdżamy prosto na Łódzką, już za miastem - i na S10 na Łódź lub Poznań! A jak most Wschodni? Musisz jechać naokoło - skręcić w Średnicową i tam będzie tłok bo jadą auta w osi W-Z. Jak będzie wyglądał węzeł Średnicowa-Wschodnia? Ba! Nikt nie wie. Kiedy powstanie? Ba! Wyjedziesz na Lipnowskiej i będziesz miał trasę na Łódź, ale tylko DK1. Na Poznań musisz się cofnąć - więc od razu wiadomo że tranzyt pn-pd na Poznań pójdzie na stary most i na Podgórz... -------------------------------- podobnie sprawa się ma z ruchem W-Z. Dziś z Rubinkowa jedziesz na stary most Lubicką... Teraz z Lubickiej skręcisz na most Waryńskiego i jesteś na Podgórzu. Mostem Wschodnim skręcisz trochę wcześniej, koło płatków - ale potem musisz jechać Łódzką na Podgórz... Tyle ci to daje. Wątpliwa zaleta. ---------------------------- a jak wyglądać będzie transport publiczny?? Jaki bus pojedzie mostem Wschodnim? Jaki tramwaj??? Żaden! Most Waryńskiego odciąża stary most na tyle, że można tam zrobić tramwaj. Można też puścić tramwaj mostem Waryńskiego. Wszystkie połączenia busowe wyglądają sensowniej z mostem Waryńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: to musi byc jakis spisek... 28.07.09, 19:50 > Zresztą przestańmy już gadać o czymś co > nie ma już szans zaistnieć... tylko ten most ma szansę zaistnieć. Studium wykonalności sporządzone dla prezydenta Zaleskiego wyraźnie wskazuje na tę lokalizację: most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=53 Nie czytaj bzdur o tym "jak porównywano trasy" bo to jest klasyczne wodolejstwo. Przeczytaj "Wnioski końcowe Zespołu Projektowego" jest tam wyraźnie napisane, że "tylko względy środowiskowe" hamują tę korzystną inwestycję na Waryńskiego a ze względu "na pilną potrzebę budowy drugiego mostu" i możliwe opóźnienia trzeba prowadzić prace równolegle! To jest wniosek ekspertów (nawet liczą ile czasu trzeba na wydanie zgody na Waryńskiego!) Ten dokument wystawia świadectwo Zaleskiemu. Wynika z niego, że prace nad mostem Wschodnim są bardziej zaawansowane - jak to się stało, skoro ekipa przed Zaleskiem pracowała nad Waryńskim (był gotowy projekt, studium wykonalności, decyzja o warunkach zabudowy, itd). Jak to się stało,że nagle Waryński jest opóźniony? Po prostu prezydent Zaleski ten projekt opóźnił, zaniedbał - a przecież eksperci wyraźnie mówią że prace powinny być robione równolegle. Prezydent Zaleski mówi o Kępie Bazarowej, przepisach unijnych... Ba, ale w 2002 gdy objął urząd prezydenta miał na biurku studium wykonalności, kosztorys, projekt, decyzję o warunkach zabudowy a Polska nie była w Unii Europejskiej! Myśmy dopiero w 2003 roku podpisali traktat w którym zobowiązaliśmy się do wyznaczenia obszarów natura2000! A te obszary wyznaczono dopiero w 2008 roku (min. przez Szyszkę z PiS-u mamy więc tyle opóźnień w budowie autostrad) Mogliśmy więc w 2003 roku, wykorzystując fakt, że przepisy nadal były mniej surowe, załatwić sprawę Kępy Bazarowej. Co więcej, oba mosty (wschodni i waryńskiego) przecinają Naturę 2000, oba szkodzą ptakom a te przecież latają a nie występują na terenie rezerwatu. Most Waryńskiego jest płaski - to mniejsza przeszkoda dla ptaków. Jest bliżej mostu kolejowego, przez co koncentruje w jednym miejscu ingerencję człowieka w środowisko naturalne. ================================================== a teraz najlepsze: most Waryńskiego nadal jest w planie zagospodarowania przestrzennego Torunia. Musi być - bo po prostu jest niezbędny do tego by odkorkować stary most. Żaden inny most tego zrobić nie może - ani Wschodni, ani Zachodni. Choćbyśmy wybudowali oba, jeden na wschodzie, drugi na zachodzie, znieśli opłaty za most autostradowy, wybudowali II a nawet III etap Trasy Wschodniej - most Waryńskiego nadal jest potrzebny by wyeliminować korki na starym moście. Tak wynika ze wszystkich analiz natężenia ruchu! Stary most, jednojezdniowy, w tej konstrukcji i w tej lokalizacji w jakiej stoi - nie wytrzyma takiego obciążenia jakie jest, gdy nie ma Waryńskiego. (jedyna opcja to postawić nową przeprawę w miejscu starej a starą przenieść gdzieś indziej) Mam nadzieję że do takich wniosków dojdą też eksperci CUPT i odeślą nam te 22 skoroszyty z projektem tego badziewia za 920mln zł.... Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: to musi byc jakis spisek... 29.07.09, 07:44 > Może dla Podgórza most na Waryńskiego jest OK, ale dla części > północnej to lekka popelina... Po to ten most budujemy - dla Podgórza, by dać mu nowy układ drogowy i nowy most w równie dobrej lokalizacji jak stary, by byl konkurencyjny i przejął jak najwięcej ruchu. To warunek konieczny by Rudak, Stawki i Podgórz mogły się rozwijać. Ze wszystkich analiz natężenia ruchu wynika, że nic się nie korkuje w mieście jeśli jeszcze powstanie Średnicowa Pn. No to teraz masz prezydenta ktory wstrzymał dwie kluczowe inwestycje na 8 lat! Most i Srednicowa. Moim zdaniem dyrekcja MZD powinna publicznie o tym ostrzegać od dawna. Ale oni siedzą cichutko - tylko dziennikarze ich czasem wyciągają. -------------------------- Gazeta Wyborcza tworzy serię artykułów i mapę "drogowych pułapek". Piszą, że za dużo znaków, że za mało znaków, że zbyt duże ograniczenie prędkości... Masa różnych dupereli! Trzeba umieć odróżnić rzeczy ważne - Średnicowa jest najważniejsza, tak samo ważna jak most. Rozwiązuje korki. ---------------------------------------------------- Szkoda, że nie umiesz uzasadnić swojego sądu o tym że "to popelina". Moim zdaniem mylisz się - sprawa mostu dla pn.Torunia jest ważna tylko w aspekcie dojazdu do poludniowych wylotowek. Polowa północnego Torunia lezy na zachod od ul.Wschodniej - jesli powstanie most wschodni to ta czesc bedzie korzystac ze starej przeprawy by dojechac na poludniowe wylotówki i A1. Będzie jeździć naokoło do węzła Kluczyki. Ale to jest dużo mniej ważne niż Średnicowa - ta trasa jest dla północnego Torunia tym samym co most dla południa, lewego brzegu. ----------------------------- I jeszcze jedna sprawa: most potrzebny jest przede wszystkim Podgórzowi, bo to Podgórz co dzień jeździ przez most. Ja się wychowałem na Rubinkowie i na Podgórz jeździłem tylko do kina Flisak i Semafor, ale to zamknęli i w zasadzie teraz nie zapuszczam się dalej niż na Dworzec Główny. To Podgórz co dzień zapycha most. I nie chodzi o sam most, bo tam jest 70km/h więc potencjalnie wysoka przepustowość (chyba że wypadek). Ale są tunele, skrzyżowania, węzły na drogach jednojezdniowych, przejścia dla pieszych... I jest tego cała masa aż do wyjazdu Poznańską czy Łódzką za miasto. Odpowiedz Link Zgłoś
jastasek Re: to musi byc jakis spisek... 29.07.09, 10:34 Chciałbym aby powiedziano: "Tak są pieniądze na cały most" Może dzisiejsza koferencja prasowa wyjaśni wiele wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
rebeliant1891 Nigdy nie uwierzę już Zaleskiemu 28.07.09, 18:17 Jeśli ta informacja potwierdzi się to niestety nigdy Zaleskiemu już nie uwierzę. Byłem na spotkaniu na którym mówił że most zbuduje, bo pieniądze są, tylko trzeba lobbować. Okazuje się że to wszystko jedna wielka ściema a Zaleski zamiast zbierać kase na most buduje... stadiony... Odpowiedz Link Zgłoś
tryg.sk11 Ministerstwo: Więcej kasy na most nie będzie 28.07.09, 19:43 Miarka się przebrała. Czuję się oszukany przez Zaleskiego. Nie głosowałem na niego i nie będę głosować. Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Rada Miasta i pieniądze 28.07.09, 22:06 załóżmy, że nie dostaniemy 796 mln, które chcemy tylko 327 mln zł które jest wpisane na liście. Wówczas, jak rozumiem, do Rady Miasta wpłynie wniosek prezydenta o zadłużenie miasta na dodatkowe 490 mln zł... (albo sam prezydent stwierdzi że nas nie stać na taki most) Nie sądzę byśmy mogli o tyle zwiększyć nasz dług. Jeśli nie dostaniemy więcej pieniędzy - most nie powstanie. Ogólnie, nadal jesteśmy w tej sytuacji w jakiej byliśmy dwie kadencje temu... Odpowiedz Link Zgłoś
salemski Re: Rada Miasta i pieniądze 29.07.09, 10:03 Dokładnie! Na naszych oczach Zaleski zatrzymał rozwój miasta na 8 lat! Godzinami można by wymieniać skandaliczne zaniedbania prezydenta, ale... Ale martwi mnie coś innego. Nie widzę żadnego potencjalnego kandydata na prezydenta na kolejną kadencję - i boję się po prostu - że dalej będzie rządził Zaleski - degradując nasze miasto do rangi miasta powiatowego. Odpowiedz Link Zgłoś
el_kujawiako no prosze 29.07.09, 11:22 najwieksza polska morska potega, lokomotywa gospodarcza kujaw i pomorza zebrze na kolanach w warszawie o pieniadze na most i dostaje kopa. co teraz bedzie z klamliwa propaganda torunskiej wielkosci pod kazdym wzgledem jak nawet glupiego mostu byc moze nie bedziecie w stanie wybudowac? co teraz pisac beda towarzysze forumowi po kursie propagandy w moskwie? pewnie jak zawsze w takich sytuacjach poglebia sie kompleksy a na forum dojdzie do wywolanych nimi oraz bezsilnoscia eskalacji zawisci wobec lepszego pod kazdym wzgledem sasiada. zgadlem? :) Odpowiedz Link Zgłoś
alquoz drogi el kujawiako bydgostiensis 29.07.09, 12:25 spokojnie z ta potega morska, Panie el kujawiako.. przypomne ze to dotyczylo sredniowiecza - i to jest fakt. a dzis...to wiadomo, Podobnie co do fanfar wokol nowego mostu, tez nie przesadzaj. Fanfary to dawal prezio lysek i jego koledzy. wiekszosc forumowiczow jakos dystansowala sie od tego piania.. przejrzyj posty tego dotyczace a zobaczysz wielosc zdan na ten temat. torun jest podzielony na lubiacych jego zdjecia na roznych immprezach i tych co patrza na to co i JAK robi. jestem jednym z nich i chco CHCIALBYM by taki most byl , to wiem ze on nie da rady NICZEGO zrobic, nawet fontanna mu nie wyszla..a co dopiero inne inwestycje.. wierz mi ze jest sporo torunian tak myslacych i nas to nie bawi...nie czuje satysfakcji, raczej zal ze mamy takiego durnia za szefa miasta.. u was chyba tez nie jest tak rozowo z preziem czy nie? a i tak lubie do was jezdzic...pozdrawiam Nakielska i Szwederowo Odpowiedz Link Zgłoś
hecer Re: drogi el kujawiako bydgostiensis 29.07.09, 13:46 > wiekszosc forumowiczow jakos dystansowala sie od tego piania.. > przejrzyj posty > tego dotyczace a zobaczysz wielosc zdan na ten temat. no chyba żartujesz sobie! zdecydowana większość postów na forum oskarżała posła Mężydłę o wstrzymanie tej inwestycji! Był tu wyzywany, oskarżany o to że posiada jakieś grunty, itd. Do dziś większość forumowiczów wierzy w bzdury jakie o moście opowiadali Zaleski i Bernard Kwiatkowski - autor tego projektu. Jedną z podstawowych bzdur w jakie uwierzyli mieszkańcy tego miasta jest ta, że rzekomo były dwie lokalizacje... Otóż od lat 70 była rozważana tylko jedna. W latach 90-tych studium wykonalności potwierdziło że ta lokalizacja jest najlepsza: lepsza od Wschodniej i Przy Skarpie. Sporządzono projekt, kosztorys, studium wykonalności, wydano decyzje administracyjne. Nie było pieniędzy mimo że cały projekt został mocno okrojony. To wtedy zresztą przekształcono pierwotny plan trasy ul.Batorego i zdecydowano się połączyć most z Grudziądzką. Ten projekt zajął kilka lat poprzednikom Zaleskiego ale był bardzo zaawansowany. W końcu 2002 roku prezydentem zostaje Zaleski. W 2003 roku nic nie robi w sprawie mostu. W 2004 roku, na UMK, oznajmia że most powstanie... na Wschodniej. Nagle okazuje się że projekt przygotowany przez poprzedników "biegnie przez cmentarz". I jest "za drogi". Takie były wtedy argumenty. Na jakiej podstawie prezydent zmienił propozycję lokalizacji? Przecież miał studium wykonalności które wyraźnie wskazywało na lokalizację Waryńskiego, dokumentację i uchwały Rady Miasta... Dopiero w lutym 2005 prezydent namawia Radę Miasta do przyjęcia rezolucji w sprawie budowy Mostu na Wschodniej. Wtedy to jest most w ciągu DK15, "ważnej drogi na Kaliningrad", nie ma ani słowa o drugim etapie. Z artykułów prasowych wynika że Rada Miasta została przekonana raczej podstępnie - przedstawiono pisma Bernarda Kwiatkowskiego do Min.Infrastruktury i odpowiedź Ministra która nie była żadnym zobowiązaniem ale została tak Radzie przedstawiona że projekt w głosowaniu przeszedł. Jedynie radny Makowski nie głosował za (byl nieobecny). Żeby most w ciągu DK15 mógł powstać, trzeba było by GDDKiA zmieniła przebieg tej drogi przez Toruń. GDDKiA chciała by droga ta szła przez most autostradowy - a nie żaden drugi most na Wschodniej. I nigdy nie wyraziła zgody na przeniesienie drogi DK15 do centrum miasta! Po to buduje się obwodnice, by tranzyt szedł dookoła miasta a nie Lubicką! Tego chciał natomiast prezydent Zaleski i Bernard Kwiatkowski: by droga DK15 Poznań Olsztyn nie szła autostradą tylko przez miasto, ul. Lubicką! Potem pojawił się Mężydło - w roku 2006 sprawę przekazał mu Miłkowski, były dyrektor ZDM w Toruniu. I Mężydło ją podjął, zaczął analizować a na końcu nagłośnił. Ku swojej zgubie - bo 2006 był rokiem wyborczym. Od tego czasu zaczyna się polowanie na Mężydłę. "Krecia robota", "ktoś ryje", "ktoś chce sparaliżować tę ważną dla Torunian inwestycję" Mężydło załatwia jednak pieniądze na most - jeśli powstanie w ciągu DK1 to będzie służył jako droga bezpłatna dla płatnej A1, której budowę rząd kontynuuje. W 2006 roku budowana jest bowiem A1 na odcinku od Gdańska. Warunkiem by pieniądze się znalazły jest to by most budowała GDDKiA a nie miasto Toruń. Zaleski nie zgadza się - i tracimy pieniądze po raz kolejny. Pierwszy raz straciliśmy rezygnując z budowy Waryńskiego w 2004 roku, gdy można było sięgnąć po SPO Transport na lata 2004-6 (z Unii). Oczywiście pomysł Mężydły miał w owym czasie spore wady... Polaczek chciał by A1 budowała GDDKiA, chciał cofnać koncesję prywatnej firmie GTC która ją budowała w systemie partnerstwa publ-pryw. Ostatecznie ten pomysł przegrał w sądzie, doszło do dużej zwłoki, wzrostu cen... Co jednak wykombinował wtedy prezydent? Że skoro most ma być w ciągu DK1 to my dodamy II etap Trasy Wschodniej i będziemy mieli most nie w ciągu DK15 ale w ciągu DK1.... I zaplanował: Średnicową damy w 700 metrowym tunelu a Trasa Wschodnia pójdzie w całości po estakadzie, przez całe miasto, burząc po drodze kilka firm.... I teraz prezydent zaczyna budować Średnicową na wiadukcie a nie w tunelu więc na dobrą sprawę ten plan II etapu chyba całkiem się sypnął... ------------------- Jaką ekspertyzą dysponuje prezydent, która potwierdza że Wschodnia to lepsza lokalizacja??? Eksperci na stronie most.torun.pl wprost wyliczyli ile czasu potrzeba na załatwienie sprawy Kępy Bazarowej: 17 miesięcy. I zalecają by prace prowadzić równolegle: most.torun.pl/index.php?lang=_pl&m=page&pg_id=53 na końcu jest wyliczenie czasu potrzebnego na załatwienie sprawy Kępy. Warto też powiedzieć, że Kępa w swoich granicach nie jest zwartym rezerwatem przyrody: jest przedzielona mostem kolejowym! Po drugiej stronie mostu kolejowego nie ma nic wartego ochrony. Są to takie same tereny jak te przez które ma iść most Wschodni. Niedawno udowodnił to toruński biolog z UMK, który prowadził prace na zlecenie samorządu - w celu uzupełnienia dokumentacji środowiskowej dla naszego wniosku o pozwolenie na budowę! Gdybym tego nie wyłożył na tym forum w skrócie, nadal pisano by tu o tym, że "winien jest Mężydło". Tymczasem ludzie mają mętlik w głowie bo zbyt długo wierzyli propagandzie i kłamstwom. Sprawa Mężydły jest tego przykładem. Przecież to nie tylko Mężydło: jest list 11-nastu. Byli prezydenci, architekci, urbaniści protestowali przeciw lokalizacji na Wschodniej od 2004 roku! Od dnia ogłoszenia tego pomysłu. I kto tu się trzyma przy władzy? Odpowiedz Link Zgłoś
badacz.teorii.spisku Wróble ćwierkają 30.07.09, 08:38 ,że powód braku pieniędzy jest kuriozalny,ktoś pomylił zapis i zamiast w EURO napisał PLN :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tlss Re: Wróble ćwierkają 30.07.09, 09:20 Ciągle czytałem że toruń taki operatywny i tak świetnie pisze wnioski. Zobaczymy jak pójdzie wam pisanie tego wniosku nie do Urzędzu Marszałkowskiego. Macie świetnych specjalistów to się uda pewnie. Także chłopaki nie załamywać się tylko zagonić specjalistów do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
dychtrojber pytania 30.07.09, 10:02 Jak to kasy nie dają ? Miastu Kopernika nie dają ? A krzywa wieża i dwór Artusa ? A Jaguś co robi czyste komplety ? No k....wa w tej Warszawie albo sami złodzieje albo mają kompleksy !!!!! Ps . I jeszcze pedały ! Odpowiedz Link Zgłoś