Dodaj do ulubionych

Cierpiący kot - pomóżcie

07.08.09, 18:56
Mam prośbę do wszystkich nieobojętnych na cierpienie zwierząt. Dziś tj. 7.08.,
szedłem koło hotelu Merkury od strony ul.Broniewskiego. W żywopłocie tuż przy
hotelowym parkingu (przy postoju taksówek) strasznie piszczał mały kotek.
Ponieważ byłem bez okularów nie udało mi się go wypatrzeć. Gdy tylko się
zbliżałem kot przestawał miauczeć (zapewne ze strachu), więc mimo że naprawdę
długo starałem się go zlokalizować - nie udało się. Może komuś z Was się uda.
Piszę to, gdyż o 20 mam pociąg na który muszę zdążyć i nie jestem w stanie tam
już wrócić - może ktoś z was idąc na wieczorny spacer mógłby spróbować pomóc
temu małemu stworzeniu.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka