Dodaj do ulubionych

Dla SŁOWA POLSKIEGO "Expo" to numer 1 - czytajcie dzisiaj

IP: 213.76.92.* 06.06.01, 13:03
Dla SŁOWA POLSKIEGO "Expo" to numer 1 - czytajcie dzisiaj.
Obserwuj wątek
    • Gość: wroclawi krew mnie zalewa... www.slowopolskie.pl IP: 213.76.92.* 06.06.01, 13:18
      buzek (do Vist - z premedytacja przez male b) ma w d... wroclawski regionalny
      patriotyzm... lata mu kolo ptaka, ktorego zapewne juz nie jest w stanie uzyc,
      dynamika wroclawia i jego odwazne decyzje - wazne by aws dobrze wypadlo w
      sondarzach...

      fuck you buzek !
    • Gość: wroclawi Pan Prezydent Zdrojewski... IP: 213.76.92.* 06.06.01, 13:20
      Czyli mogą być politycy, którzy nie chcą poparcia wniosku na 4 miesiące przed
      wyborami?
      - Docierają do mnie różne informacje. Mówi się, że przeszkadzają nam
      poznaniacy, grupa polityków, a nawet osoby, które mają pomysły na podobne
      przedsięwzięcia. Ja wolę się jednak dystansowa od takich informacji





      oj chyba Poznan chce miec we Wroclawiu wrogow !
    • Gość: wędzonka Dziekuje Tos !!! IP: 156.24.231.* 06.06.01, 13:56
      Wreszcie jakies rzetelne informacje!

      Polecam wszystkim, a szczegolnie redaktorom Wyborczej!!!
      Jestem niezwykle rozczarowany wasza postawa drogie redaktorki!!! :((

      • Gość: xyz Re: Dziekuje Tos !!! IP: *.bmf.com.pl 06.06.01, 14:12
        Gość portalu: wędzonka napisał(a):

        > Polecam wszystkim, a szczegolnie redaktorom Wyborczej!!!
        > Jestem niezwykle rozczarowany wasza postawa drogie redaktorki!!! :((

        To jak to jest?? Nawet na poziomie lokalnym sa ludzie, ktorzy torpeduja tak
        sensowne inicjatywy?? Trudno mi zrozumiec obstrukcje stosowana przez wysoko
        postawione osoby w Warszawie (Buzek et cons.), ktore chyba nie rozumieja - jak
        slusznie napisala Ela - ze wygrana Wroclawia jest wygrana calej Polski. Ale zeby
        na poziomie lokalnym tez??? Czyzby to wytyczne z gory - jedynie sluszna linia
        dzialania??

        • Gość: wędzonka Gdzie jest Gazeta Wyborcza ??? Gdzie jest jej stanowisko ??? IP: 156.24.231.* 06.06.01, 14:27
          Znajdz artykul o tym skandalu w Wyborczej to sam wrecze ci Nobla !!!

          Ale dowiesz sie za to z kim Napster zawarl umowe!
          Zaczyna mi ciazyc kazda zlotowka wydana kiedykolwiek na te "gazete". Wykarmilismy
          potwora!
          • Gość: xyz Re: Gdzie jest Gazeta Wyborcza ??? Gdzie jest jej stanowisko ??? IP: *.bmf.com.pl 06.06.01, 14:46
            Gość portalu: wędzonka napisał(a):

            > Zaczyna mi ciazyc kazda zlotowka wydana kiedykolwiek na te "gazete". Wykarmilis
            > my
            > potwora!

            Od ponad roku realizuje mocne postanowienie i GW nie kupuje. Czytam ew. na sieci
            radomski dodatek lokalny (z powodow sentymentalnych) oraz czasem inne dodatki
            lokalne (np. stoleczny lub wroclawski), ktore moim zdaniem poziomem przewyzszaja
            o niebo gazete-matke. W wiekszosci sa tez wolne od "obicazen
            politycznych", "jedynie slusznych linii" itp. Dosc powiedziec, ze w dodatku
            stolecznym czasami pojawia sie nazwa UPR + informacje o inicjatywach tej partii i
            to bynajmniej nie w tonie kpiaco-przesmiewczym. Natomiast w gazecie
            ogolnopolskiej zwykle nawet wzmianki nie uswiadczysz (zgodnie z zasada, ze jak
            sie o czyms nie pisze - to nie istnieje).

            Ale ad rem. Byc moze ten brak obciazen jest juz przeszloscia, o czym swiadczylby
            obecny przypadek z Expo we Wroclawiu. Oby nie!

            Tak czy inaczej: Wroclaw, trzymaj sie!!
      • Gość: Ela Re:do wędzonki IP: *.ilot.edu.pl 06.06.01, 15:03
        Przedwczoraj (znalazłam w portalu gazety) był artykuł w Wyborczej na temat
        EXPO, ale nic nowego. Tłumaczą, dlaczego rząd nie popiera. Steihoff uważa, że
        budżet nie udźwignie cięzaru wystawy, że podobno 80% kosztów musiało by ponieść
        państwo. GW nie angażuje się w sprawę, tylko przedstawia.
    • Gość: Bea Re: i krótka notka w DGW IP: 195.205.145.* 06.06.01, 14:27
      na pierwszej stronie, czyli: Oswiadczenie Centrum Informacyjnego Rządu w
      Sprawie EXPO.
      Ale i tak czegos nie rozumiem.
      Wynika z tego oświadczenia, że mamy jeszcze 4-ro letni zapas na zlozenie
      wniosku.
      A wcześniej było o tym cichutko.
      Co się dzieje z przeplywem informacji?
      Boję się, że bedzie jak z Unią. Zaczniemy sie zastanawiać, przeliczać,
      targować, i nawet nie spostrzeżemy, kiedy znajdziemy sie na szarym końcu
      chętnych do zorganizowania EXPO. A ci przed nami będą oczywiście lepiej
      przygotowani, bo zaczęli te przygotowania wczesniej i mieli dużo czasu na
      dogranie szczegółów.
      A my zadufani w sobie bedziemy do samego końca twierdzić: zdążymy, przecież
      jest jeszcze czas..........
      • Gość: wędzonka Gdzie jest Wyborcza? Kiedy kolejny artykul o Feng Shui? IP: 156.24.231.* 06.06.01, 14:36
        Gość portalu: Bea napisał(a):

        > na pierwszej stronie, czyli: Oswiadczenie Centrum Informacyjnego Rządu w
        > Sprawie EXPO.
        > Ale i tak czegos nie rozumiem.
        > Wynika z tego oświadczenia, że mamy jeszcze 4-ro letni zapas na zlozenie
        > wniosku.


        Tak by bylo gdyby nikt inny nie zlozyl jeszcze wniosku. Ale odkad zostaly zlozone
        wnioski Szanghaju, Moskwy i Jozu z Korei zostalo najwyzej 6 miesiecy! A i to nie
        pewne!
        Tylko ze do naszego "rzadu" jakby nawet nie dotarly te informacje. Oni maja
        pewnie nadal 4 lata!

        Widzial ktos taki skandal?
        W ten sposob wyrolowac 3 mln Dolnoslazakow? Czy Polska to na pewno nasz kraj?
        Czy Wyborcza to na pewno gazeta Polakow? Co sie tu dzieje???
        • Gość: Bea Re: Gdzie jest Wyborcza? Kiedy kolejny artykul o Feng Shui? IP: 195.205.145.* 06.06.01, 14:53
          Ale odkad zostaly zlozo
          > ne
          > wnioski Szanghaju, Moskwy i Jozu z Korei zostalo najwyzej 6 miesiecy! A i to ni
          > e
          > pewne!
          > Tylko ze do naszego "rzadu" jakby nawet nie dotarly te informacje. Oni maja
          > pewnie nadal 4 lata!
          >
          >
          Szanowny wedzonko!
          w powołanej przeze mnie informacji, jest napisane, że 5 miast wyraziło "chęć", a
          brak do tej pory formalnych zgłoszeń.
          Czyli co? 4 lata, czy 6 miesięcy?
          Myslę jednak, że i 4 lata, to za mało dla naszego rządu .......... niestety.
          • Gość: wędzonka Re: Gdzie jest Wyborcza? Kiedy kolejny artykul o Feng Shui? IP: 156.24.231.* 06.06.01, 15:29
            Gość portalu: Bea napisał(a):

            > Szanowny wedzonko!
            > w powołanej przeze mnie informacji, jest napisane, że 5 miast wyraziło "chęć",
            > a
            > brak do tej pory formalnych zgłoszeń.
            > Czyli co? 4 lata, czy 6 miesięcy?
            > Myslę jednak, że i 4 lata, to za mało dla naszego rządu .......... niestety.


            Tak, ale w Slowie Polskim Zdrojewski powiedzial ze ma informacje bezposrednio z
            Paryza o zlozeniu oficjalnych zgloszen. :(
            • Gość: Bea Re: Gdzie jest Wyborcza? Kiedy kolejny artykul o Feng Shui? IP: 195.205.145.* 06.06.01, 15:30
              no to leżymy :(
              • Gość: mark Zwyciężymy !! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 16:21
                Gość portalu: Bea napisał(a):

                > no to leżymy :(

                Jeszcze nic straconego :-) !!
                ( patrz wątek 'EXPO 2010' )
    • Gość: Fan_W Re: Dla SŁOWA POLSKIEGO IP: 216.104.228.* 06.06.01, 14:49
      Szanowny wedzonko i Wy zacni Forumowicze
      Chyba sie Wam z nerwow pamiec oslabila. Po Waszych postach trzy razy przeczytalem tekst w Slowie. I co? I
      to, ze jak zwykle dziennikarz tego dziennika wzial wszystkie teksty z Wyborczej napisane o Expo, skompilowal i
      wydrukowal robiac z tego wielkie halo. W tym tekscie nie ma nic nowego. Odgrzewane kotlety i tyle. Wstep, czyli
      po fachowemu lead podkrecony niemilosiernie, a potem slabiutko, slabiutko. A propos - jak wiesc miejska niesie
      dziennikarze Slowa od dawna zbieraja teksty ludzi z Wyboczej i kompiluja, az strach! Poczytajcie sobie teksty np.
      kulturalne niejakiego autora podpisujacego sie skrotem ja albo aj. Sprawe Expo sledze od poczatku. Wyborcza
      opisuje sprawe na biezaco krotszymi formami. Ale stale! A inni?
      By nie byc goloslownym, oto przyklady. W Slowie dzisia, ze Krochmal zabiegal, bezskutecznie. Dzien wczesniej
      w Wyborczej, ze Krochmal zabiega siedzac w ministerstwie i czekaja na decyzje. Dzis w Slowie, ze rzad nawet
      nie rozpatrywal. Wczoraj w Wyborczej - ze nikt tego dokumentu nie rozpatruje, bo boja sie w rzadzie obciazen
      finansowych, ze budzet nie wytrzyma. Dzis Moras wypowiada sie w Slowie, wczoraj w Wyborczej tez sie
      wypowiada, mowiac dokladnie to samo. Dzis w Slowie historia staran o Expo, wczoraj w W. krotkie
      przypomnienie. jezeli sie myle, chyle czola, prosze Panstwa. Napiszcie, co nowego dal ludziom autor Duda.
      Ale prosze o dowody. Na pismie.
      z wielkim powazaniem
      Fan_wedzonki (autentyczny...)
      • Gość: tos Re: Dla SŁOWA POLSKIEGO IP: 213.76.92.* 06.06.01, 15:00
        Tu nie chodzi o to, kto pierwszy napisał ! Siła przekazu GW jest wielokrotnie
        większa niż SP i to powinno być orężem w "przypominaniu" decydentom o fakcie,
        że Dolny Śląsk to również Polska. Nie mam nic przeciwko Feng Shui, obradom
        Knesetu, itp., ale czuję pewien zawód...
        • Gość: Fan_W Re: Dla SŁOWA POLSKIEGO IP: 64.124.150.* 06.06.01, 15:26
          Gość portalu: tos napisał(a):

          > Tu nie chodzi o to, kto pierwszy napisał ! Siła przekazu GW jest wielokrotnie
          > większa niż SP i to powinno być orężem w "przypominaniu" decydentom o fakcie,
          > że Dolny Śląsk to również Polska. Nie mam nic przeciwko Feng Shui, obradom
          > Knesetu, itp., ale czuję pewien zawód...
          Nie chodzi mi o to, kto byl pierwszy. Wyglada, ze jestem kibicem wyscigow. A nie
          jestem. Chodzi mi o to, ze wyborcza na biezaco informuje czytelnikow o
          dzialaniach rzadu i z tych informacji mozna cos wywnioskowac, np. czy rzad da
          kase czy nie. A slowo lapie w locie stare info i rzuca wielki „odkrywczy” tekst,
          choc wczesniej ekscytowalo sie burakami na zagonie SzP. Kowalskiej lub czyms
          rownie „biezacym”. Jak sa tacy madrzy to prosze, niech wyszukaja jakis smaczek,
          cos WIELCE tajnego i niech uswiadomia spoleczenstwo. Niech pokaza,ze pilotuja
          sprawe od poczatku do konca. Wyglada to tak moim zdaniem: wyborcza zbiera,
          zbiera, informuje, a slowo zbiera ich teksty, zbiera i rzuca jak nie ma co dac. I
          co z tego, ze ludzie juz w wyborczej o tym przeczytali? Nic, slowo odkrywa
          Ameryke. Z tego co pamietam to lobbowanie wroclawskiego Expo na lamach zaczela
          wlasnie wyborcza i to na stronach ogolnopolskich. Pamietacie teksty Grzegorza
          Piechoty, ktory wszystko wysledzil? Pamietacie te teksty na pierwszej stronie GW?
          Tlumaczenie sie urzedasow? Chyba juz nie... A ja tak.
          Na dowod prawdziwosci moich slow, ze wyborowa wciaz nas karmi tekstami o Expo sa
          posty, ktore dzis odswiezacie swoimi nowymi listami i ktore dzieki temu ida w
          gore forum. Moim zdaniem dzisiejsze wkurzenie na temat jest tak wielkie, ze
          zapomnieliscie jak wkurzaliscie sie za sprawa wyborowej jeszcze calkiem
          niedawno...
          pozdro Fan_W
          ps. A o poznaniakach, ktorzy chca nam wydrzec Expo i innych miastach red.
          Piechota napisal dawno, dawno temu! I poszlo w Polske!

          • Gość: wędzonka Re: Dla SŁOWA POLSKIEGO IP: 156.24.231.* 06.06.01, 15:53
            Fan_W, chwala Wyborczej za systematyczna prace ale milczenie w taki dzien to po
            prostu skandal! Fakt ze mnie dzisiaj nosi, ale to sie naprawde dzieje: wlasnie
            przechodzi nam kolo nosa szansa na Expo! Rzad mial dosc czasu by rozwazyc projekt
            pieciokrotnie, a skoro teraz tlumaczy sie brakiem czasu to widac jak na dloni ze
            ktos sie bardzo stara zeby Expo do nas nie trafilo.
            A jedynym sposobem by ukrecic leb takim sprawkom jest demaskowanie ich i
            naglasnianie, a nie tylko od czasu do czasu informowanie!

            Zobacz jak pieknie Gazeta zajela sie freskami Schultza. Czy te freski pomoga nam
            sie gospodarczo rozwinac tak jak Expo? Najwyrazniej sa dla nas o niebo
            wazniejsze, nie masz takiego wrazenia?


            W Slowie jest sporo nowego, glownie relacje z pierwszej reki od Zdrojewskiego,
            Morasa, Wiszniewskiego, Schetyny. I sprawy sa przedstawione z wlasciwym dla
            dzisiejszego dnia akcentem!
            • Gość: Fan_W Re: Dla SŁOWA POLSKIEGO IP: 216.104.228.* 06.06.01, 16:10
              Gość portalu: wędzonka napisał(a):

              > Fan_W, chwala Wyborczej za systematyczna prace ale milczenie w taki dzien to po
              >
              > prostu skandal! Fakt ze mnie dzisiaj nosi, ale to sie naprawde dzieje: wlasnie
              > przechodzi nam kolo nosa szansa na Expo! Rzad mial dosc czasu by rozwazyc proje
              > kt
              > pieciokrotnie, a skoro teraz tlumaczy sie brakiem czasu to widac jak na dloni z
              > e
              > ktos sie bardzo stara zeby Expo do nas nie trafilo.
              > A jedynym sposobem by ukrecic leb takim sprawkom jest demaskowanie ich i
              > naglasnianie, a nie tylko od czasu do czasu informowanie!
              >
              > Zobacz jak pieknie Gazeta zajela sie freskami Schultza. Czy te freski pomoga na
              > m
              > sie gospodarczo rozwinac tak jak Expo? Najwyrazniej sa dla nas o niebo
              > wazniejsze, nie masz takiego wrazenia?
              >
              >
              > W Slowie jest sporo nowego, glownie relacje z pierwszej reki od Zdrojewskiego,
              > Morasa, Wiszniewskiego, Schetyny. I sprawy sa przedstawione z wlasciwym dla
              > dzisiejszego dnia akcentem!

              Zaczne od tego, ze jako fan Twoich postow jestem zaszczycony odpowiedzia na moj
              post ;-). I to bez zartow. A teraz do rzeczy. Rozmowa ze Zdrojem-Zlotoustym. Tam
              nie ma nic nowego. Powtorka z rozmowy wydrukowanej w GW jakis czas temu. MAlo
              tego. Prawie te same pytania i niestety te same odpowiedzi. W tej rozmowie nic
              nie jest wspomniane o sytuacji z wczorajszego wieczoru - dziennikarz nie zapytal,
              co on na to, ze rzad olal Wrocek. Nie zapytal, bo jak znam zycie rozmowa powstala
              kilka dni temu, a wtedy nie bylo wiadomo, co rzad zrobi. Rownie dobrze mozna bylo
              dac ten wywiad 3 dni temu. Co do Twojego apelu o wielka akcje na rzecz
              wroclawskiego Expo na lamach ogolnopolskiej GW. MAsz absolutna racje! Wroclawski
              oddzial powinien wymusic na warszawskiej centrali akcje pro Expo we Wroclawiu. I
              zrobic to jeszcze lepiej niz z freskami ;-). Mam nadzieje, ze ktos z GW nas czyta.
              A teraz cos tak dla rozluznienia nerwowej atmosfery.
              Jak myslisz wedzonko, co slowo da jutro na pierwsza strone? Ja obstawiam
              przekrety w Imparcie.... ;-)))))) No, chyba ze gangstera, ktory grozil
              straznikowi wieziennemu.
              Pozdrawiam Cie wroclawsko
              • Gość: wędzonka Re: Dla SŁOWA POLSKIEGO IP: 156.24.231.* 06.06.01, 19:29
                Widze ze miec fana to ciezki kawalek chleba!
                Zobacz na drugi artykul, rozmawiali ze Zdrojem i z reszta towarzystwa tuz po
                otrzymaniu decyzji z Centrum Informacji Rzadowej. Swieza sprawa.
                Jesli SP rzeczywiscie potrafi tylko żerowac na Wyborczej, to tym wiekszy dzisiaj
                wstyd dla tej drugiej.

                Obstawiam Impart. :)
                • Gość: mark Re: DO WĘDZONKI :-) (ONLY!!) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 00:13

                  Gość portalu: wędzonka napisał(a):

                  > Widze ze miec fana to ciezki kawalek chleba!
                  > Zobacz na drugi artykul, rozmawiali ze Zdrojem i z reszta towarzystwa tuz po
                  > otrzymaniu decyzji z Centrum Informacji Rzadowej. Swieza sprawa.
                  > Jesli SP rzeczywiscie potrafi tylko żerowac na Wyborczej, to tym wiekszy dzisia
                  > j
                  > wstyd dla tej drugiej.


                  Szanowny(a) Wędzonko(a)!!

                  Dałeś się zwieść i z tematu "kto nas robi w ..."
                  w sprawie Expo, rozpoczęła się jałowa dyskusja- 'Słowo' czy 'Wybiórcza'.
                  Przecież to zupełnie nieistotne że 'Słowo' coś tam przepisało (jeśli tak było),
                  to jest gazeta lokalna i spełnia inną rolę niż ogólnopolska i niestety
                  opiniotwórcza 'Wybiórcza'. Tylko 'Gazeta' mogła mieć jakikolwiek wpływ na
                  ostateczne decyzje podejmowane przez oszołomów na stanowiskach, ale chyba
                  niekoniecznie jej zależało (grają jednak w przeciwnej drużynie :-(( ).
                  Problem polega na tym, że nie było praktycznie żadnego nacisku z naszej strony
                  i decyzje w Wawie podejmowano zupełnie bezkarnie, bo jeśli jakiś temat
                  nie jest szeroko omawiany i komentowany w mediach to po prostu "nie istnieje".
                  W takiej sytuacji politykierzy mogą zniszczyć każdą, nawet najbardziej
                  wartościową inicjatywę i nikomu nie muszą się tłumaczyć.
                  Dlatego brak "medialnej presji" spowodował, że sprawę można było załatwić
                  po cichu. Zresztą trudno się dziwić jeżeli nawet lokalne radio i tvp (państwowe
                  są opanowane przez czerwone buraki) traktowały sprawę Expo ... hmm, właściwie
                  wcale nie traktowały, bo przecież są ważniejsze sprawy np.- fontanna Zdrojowa,
                  nowy pałac dla na UM, dziura w dachu u p.Iksińskiego, brak wody w mieszkaniu
                  p.Kowalskiej, czy lamenty innych frustratów ;-).
                  Widziałem dzisiaj w 'tede' Zdroja, który był wyrażnie zrezygnowany
                  i powiedział, że sam już nie daje rady i brakuje mu sił- to jest chyba
                  najlepszy komentarz do zaistniałej sytuacji. Myślę, że także on nie spodziewał
                  się takich problemów. Może za krótko był senatorem i nie poznał wszystkich
                  realiów polskiego politycznego piekiełka, samorząd to jednak nie to samo.
                  Powiedział też, że teraz więcej zależy od nas, od mieszkańców. Jeszcze niedawno
                  wszyscy (powinienem chyba napisać "wszyscy") zastanawiali się kto może być
                  największym konkurentem Wrocławia w rywalizacji o organizację Wystawy- Moskwa?,
                  Szanghaj?, ale czy ktoś realnie myślał, że największą przeszkodą może być
                  polski rząd?!?!
                  Jeśli o niechęci urzędasów wiedzielibyśmy wcześniej (np. tydzień temu), można
                  było spróbować coś zdziałać (przecież nawet przed przyjęciem Polski do NATO
                  lobbing nie ograniczał się tylko do zabiegów dyplomatycznych, ale amerykańska
                  Polonia zasypywała wszystkie ważne intytucje i polityków listami, mejlami,
                  czy telefonami). Nie mówiło się o samym Expo, ale taka akcja mogłaby zostać
                  zauważona. Tylko że można sobie "gdybać", bo jeśli największa polska gazeta ma
                  nas w głebokim poważaniu... Zresztą tutaj wracamy do punktu wyjścia- nie można
                  liczyć na duże zaangażowanie mieszkańców przy braku zainteresowania lokalnych
                  mediów, a taka postawa wynikała także z faktu, że nikt nie brał pod uwagę
                  problemów na tym etapie- decyzja rządu to miała być zwykła formalność.
                  W tej chwili nie wiadomo nawet co będzie dalej, ale nie można odkładać sprawy-
                  trzeba być "silnym, zwartym i gotowym" :-). Dlatego myślę że należy, wbrew
                  prymitywnym i zawistym oponentom, zorganizować taką akcję która doprowadzi nas
                  do celu- Wystawy EXPO. Na początek musimy mieć przynajmniej listę osób które
                  mają wpływ na najważniejsze decyzje, bo jak dotąd działamy trochę na oślep.
                  Obawiam się jednak że bez mediów, a w szczególności bez 'Gazety', możemy mieć
                  duże kłopoty- internet wciąż nie jest traktowany zupełnie poważnie (czasami to
                  nawet dobrze :-) ).
                  Jestem pewien że można na Ciebie liczyć, a może znajdzie się ktoś jeszcze :o).

                  Pozdrawiam, mark

                  PS. Jeszcze jedno: gdzie są nasi lokalni politycy, nasza elita- żużel, boks,
                  koszykówka, siatkówka. Panowie!! sezon się skończył (albo niedługo się skończy),
                  to zróbcie coś innego dla odmiany, tak "dla sportu" :-)).











                  • Gość: wędzonka Ludzie! Bez nas nie bedzie EXPO! Podaje adresy: IP: 156.24.231.* 07.06.01, 02:03
                    Nie pozwolmy by nas pozbawili Expo! Rzadajmy poparcia!
                    Sam Zdrojewski nie da rady, teraz nasza kolej!


                    Kancelaria Prezesa Rady Ministrów - cirinfo@kprm.gov.pl (Buzek)
                    Ministerstwo Gospodarki - bkis@mg.gov.pl (Steinhoff, Donocik)
                    Kancelaria Prezydenta - listy@prezydent.pl

                    Marszalek Maciej Plazynski - Maciej.Plazynski@sejm.gov.pl
                    Kancelaria Sejmu - zjablon@sejm.gov.pl
                    Kancelaria Senatu - webmaster@nw.senat.gov.pl
                    Kazimierz Michal Ujazdowski - minister@mkis.gov.pl
                    Andrzej Wiszniewski - Minister Nauki - dip@kbn.gov.pl
                    Leon Kieres (IPN), 00-207 Warszawa, Pl. Krasińskich 2/4/6

                    Wyborcza:
                    serwis-kraj@gazeta.pl
                    serwis-gospodarka@gazeta.pl
                    pomoc@gazeta.pl

                    Do ponizszych nie mam kontaktow, jak ktos zna to poprosze:
                    Donald Tusk
                    Olechowski
                    Wladek Frasyniuk
                    Rysio Czarnecki
                    Bogus Litwiniec
                    Grzegorz Schetyna
                    kard. Henryk Gulbinowicz
                    Jan Waszkiewicz (lokalne AWS, jest on jeszcze marszalkiem sejmiku?)
                    Janusz Krason (lokalne SLD)


                    Ja nie przestaje mailowac!
                    • Gość: tos Następne adr. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.01, 08:31
                      Platforma Obywatelska : biuro@wroclaw.platforma.org
                      Biuro PO w Warszawie : grabowski@platforma.org
                      Rysio Czarnecki : rczarnecki@rczarnecki.wroc.pl
                      Frasyniuk : rada@uw-wroclaw.org.pl
                      SLD : sld@sld.dolnoslaskie.com.pl
      • Gość: niefan_z Re: Dla SŁOWA POLSKIEGO IP: 217.96.51.* 08.06.01, 12:48
        Sznowny Fanie Wędzonki
        NIe chcę przypominać, ile to tekstów i tematów Wyborcza zwędziła innym mediom a
        potem skompilowała i zrobia z tego wielkie halo. Oto kilka przykładów;
        1. Korpupcja w poznańskiej policji - temat zwędzony z NIE (sam Najsztub chwalił
        się, że został karnie wysłany do Poznania żeby sprawdzić to co napisał ten
        szmatławiec Urbana)
        2. Afera żelatynowa - tekst napisany kilka dni po "Polityce" (tygodniku, który,
        jak "Fanie Wędzonki" doskonale przecież wiesz, zamyka się - po fachowemu, ma
        deadline - o wiele wcześniej niż dziennik. Przy okazji - od razu przepraszam za
        skompilowanie sformułowania, co Cię tak boli) i reklamowany jako sprawa wykryta
        przez rycerzy pióra z ul. Czerskiej.
        3. Pisanie o dziennikarzu "Wyborczej" jako o "człowieku który wymyślił ligę" w
        specjalnym dodatku na Igrzyska w Sydney - choć o identycznej lidze (grze dla
        kibiców), która cieszy się szalonym powodzeniem na Wyspach Brytyjskich donosił
        tygodnik "Newsweek" już w roku 1996
        4. A ze "Słowa" - choćby aferę na wrocławskiej AWF, gdzie dziennikarz
        "Wyborczej" z uporem maniaka w kilku kolejnych tekstach przekręcał nazwisko
        dziekana.
        5. oraz historię pobicia rekordu śFiata - nawet ze zwędzonym tytułem!!! - które
        niejaki MM opisał kilka miesięcy po "Słowie Polskim".
        To tyllko pierwsze z brzegu, choć oczywiście nie wszystkie przykłady, Fanie
        (Z)wędzonki, jak można by nazwać w poetyce tytułów "Wyborczej" Twą ukochaną
        gazetę.
        niefan (z)wędzonki
      • Gość: niefan_z Re: Dla SŁOWA POLSKIEGO IP: 217.96.51.* 08.06.01, 15:08
        Sznowny Fanie Wędzonki
        NIe chcę przypominać, ile to tekstów i tematów Wyborcza zwędziła innym mediom a
        potem skompilowała i zrobia z tego wielkie halo. Oto kilka przykładów;
        1. Korpupcja w poznańskiej policji - temat zwędzony z NIE (sam Najsztub chwalił
        się, że został karnie wysłany do Poznania żeby sprawdzić to co napisał ten
        szmatławiec Urbana)
        2. Afera żelatynowa - tekst napisany kilka dni po "Polityce" (tygodniku, który,
        jak "Fanie Wędzonki" doskonale przecież wiesz, zamyka się - po fachowemu, ma
        deadline - o wiele wcześniej niż dziennik. Przy okazji - od razu przepraszam za
        skompilowanie sformułowania, co Cię tak boli) i reklamowany jako sprawa wykryta
        przez rycerzy pióra z ul. Czerskiej.
        3. Pisanie o dziennikarzu "Wyborczej" jako o "człowieku który wymyślił ligę" w
        specjalnym dodatku na Igrzyska w Sydney - choć o identycznej lidze (grze dla
        kibiców), która cieszy się szalonym powodzeniem na Wyspach Brytyjskich donosił
        tygodnik "Newsweek" już w roku 1996
        4. A ze "Słowa" - choćby aferę na wrocławskiej AWF, gdzie dziennikarz
        "Wyborczej" z uporem maniaka w kilku kolejnych tekstach przekręcał nazwisko
        dziekana.
        5. oraz historię pobicia rekordu śFiata - nawet ze zwędzonym tytułem!!! - które
        niejaki MM opisał kilka miesięcy po "Słowie Polskim".
        To tyllko pierwsze z brzegu, choć oczywiście nie wszystkie przykłady, Fanie
        (Z)wędzonki, jak można by nazwać w poetyce tytułów "Wyborczej" Twą ukochaną
        gazetę.
        niefan (z)wędzonki
        • Gość: biskup Do SŁOWA POLSKIEGO IP: 216.104.228.* 08.06.01, 16:30

          > Sznowny NIFanie Wędzonki
          Dostaliscie dostrp do internetu? Fii, Fii - gratulacje!
          A o sie horyzonty przed Slowem otworza! Jak przejrzycie na oczy to moze zajmicie
          sie swoja gazeta i wszystko skonczy sie dobrze...Redaktorku...
          • Gość: niefan_z Re: Do SŁOWA POLSKIEGO IP: 217.96.51.* 12.06.01, 13:02
            Gość portalu: biskup napisał(a):
            Tak jak siędomyślałem, kultura to słowo obce "redaktorkom" z GW, natomiast
            impertynencja i obrażanie ludzi - wprost przeciwnie. Szkoda że nie masz
            merytorycznej odpowiedzi na podane przykłady ewidentnego wędzenia tematów, co
            zarzucasz innym - redaktorku. Poza tym popraw literówki, kolego Biskupie -
            niechlujstwo to wasz kolejny atrybut?
            Przede wszystkim zaś proponuję zająć się tym samym, czyli własną gazetą.
            niefan (z)wędzonki

            >
            > > Sznowny NIFanie Wędzonki
            > Dostaliscie dostrp do internetu? Fii, Fii - gratulacje!
            > A o sie horyzonty przed Slowem otworza! Jak przejrzycie na oczy to moze zajmici
            > e
            > sie swoja gazeta i wszystko skonczy sie dobrze...Redaktorku...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka