Dodaj do ulubionych

Reaktywowanie koszykarskiego Śląska. Jest nadzi...

IP: *.217.146.194.generacja.pl 17.02.10, 19:58
Te ich kolejne rewelacje to już jest żenujące!
Obserwuj wątek
    • Gość: sq Re: Reaktywowanie koszykarskiego Śląska. Jest nad IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.02.10, 22:22
      Zgadzam się. Prawda jest taka że koszykarski Śląsk nie jest nikomu do szczęścia potrzebny.Poza tym stowarzyszeniem wszyscy mają gdzieś czy powstanie czy też nie.Jedynie od czasu do czasu jakiś dziennikarz wyskoczy z artykułem "nadal go nie ma i wszyscy płaczemy" albo "jest,jest nadzieja"
      Liczbę prawdziwych fanów koszykówki widac na meczach w Kosynierce.Czasami więcej ludzi bywa w pubie dwieście metrów dalej...
      • Gość: biim Re: Reaktywowanie koszykarskiego Śląska. Jest nad IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.02.10, 23:43
        Tobie chyba tlen do życia jest nie potrzebny...wolisz pewnie nachlać
        sie 200 metrów dalej w pubie gdzie pełno żuli podobnych tobie.
        • Gość: fero Re: Reaktywowanie koszykarskiego Śląska. Jest nad IP: *.media4.pl 18.02.10, 00:13
          zapewne woli się nachlać 200 metrów od oporowskiej a potem buraczyć na meczu
          pseudo-kopaczy
          • Gość: sq Re: Reaktywowanie koszykarskiego Śląska. Jest nad IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.02.10, 00:35
            Odpowiadając w podobnym guście mógłbym napisac że wolę to niż obżerac się popcornem, patrząc na jednosezonowych czarnoskórych koszykarzy, w żałośnie słabej PLK. Obydwie ligi to ten sam poziom porównywując do Europy. A kibice ? Na Śląsku w 2 lidzie w ciągu jednego meczu pojawiło się ich więcej niż przez cały sezon widzów miała przyjemnośc gościc Kosynierka. Pewnie jak lubią sobie tłumaczyc niektórzy, wszyscy byli pijani, w dresach i chętni do rozróby-ale przynajmniej nie zawiedli, gdy byli potrzebni (manifestacja w obronie klubu przed kosynierką-gdzie więcej było dziennikarzy niż kibiców :)
            • Gość: basketfan Re: Reaktywowanie koszykarskiego Śląska. Jest nad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 09:03
              Myśle, ze nie ma co porównywać tych dwóch dyscyplin. Wszyscy wiemy z
              czym wiąże się polska (i nie tylko) piłka nożna: pzpn, burdy,
              przekupstwo i rozczarowania przy kazdej okazji (puchary, eliminajce
              etc.). Wrocławska koszykówka to 17 tytułów MP, gra z sukcesami w
              europejskich pucharach. Jeśli chodzi o zawodników na jeden sezon to
              mam wrażenie, że w drużynach piłkarskich też nie grają wychowankowie
              o zawsze białym kolorze skóry.
      • Gość: wukaesiak Re: Reaktywowanie koszykarskiego Śląska. Jest nad IP: *.e-wro.net.pl 18.02.10, 01:09
        No cóż, tak się składa, że jestem jednym z tych nielicznych co chodzą na II lige
        do kosynierki. Frekwencja jest generalnie żenująca, zazwyczaj liczba oscyluje w
        granicach 100-200 osób, z czego ok 20-30 dopinguje, a reszta to
        rodziny/dziewczyny/znajomi zawodników i garstka stałych bywalców.
        Prawda jest brutalna: Wrocławianie kochali koszykarski Śląsk jak było dobrze,
        była Euroliga, mistrzostwa, Wójcik, Zieliński, Miglinieks itp. Natomiast gdy
        nastały chude lata to wypięli się na klub. Zabrakło sukcesów - zabrakło
        "kibiców" taka jest piekielnie smutna prawda o nas.
        Ja rozumiem, że II liga to amatorka + czekanie na reaktywacje, ale żeby w prawie
        700 tys mieście, na koszykarski Śląsk chodziło 200 osób?? Może naprawdę warto
        zadać sobie pytanie, czy Wrocław potrzebuje koszykarskiego Śląska? (parafrazując
        pewnego znanego klasyka...).
        Kibiców zostało niewielu - taka jest rzeczywistość - cała reszta siedzi w
        kapciach i czeka na nie wiadomo co, zamiast ruszyć tyłki do kosynierki
        Zapraszam wszystkich do kosynierki 27 lutego podejmujemy Stal Ostrów początek o
        godz 18, wstęp darmowy
    • Gość: Arthur Żenua. IP: *.as.kn.pl 18.02.10, 14:28
      Przypomnę, za reaktywacji biorą się osoby które nosiły szaliki Idei i obrażali
      kibiców z Oporowskiej, Śląsk gra w 2 lidze i są też tam prawdziwi kibice.
    • Gość: gaax Nie mylcie pojęć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 17:11
      Od dawna kibice piłkarscy zarzucają koszykarskim, że nie są wierni swojej
      drużynie, że powinni chodzić na mecze nawet i 10 ligi i walczyć o awans.
      Jesteście w błędzie. Obecny Śląsk jest amatorską drużyną, a nie profesjonalnym
      klubem. Można to nazwać sekcją koszykarską. Nie umniejszając obecnie
      występującym tam graczom. Tu nie chodzi o poziom rozgrywek!

      Swoją drogą mecz Śląska za dwa tygodnie (w kosza), zachęcam do wybrania się.
    • Gość: patrzącyzboku Reaktywowanie koszykarskiego Śląska. Jest nadzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 19:49
      I pomyśleć, że za czasów grającego w Śląsku Tarasiewicza, dla kibiców Śląska
      nie miało znaczenia czy to koszykówka, czy piłka, czy ręczna, tylko czy się
      dostanie bilety - Kosynierka pękała w szwach a i na Saperów trudno było się
      zmieścić na balkonie. Bo Śląsk to był jeden Śląsk! A teraz My/Wy itd. A tak na
      marginesie fanów kopanej - za te 20 mln z miejskiej kasy mamy przeciętną
      drużynę w mocno przeciętnej lidze. Za 10 mln złotych wyłożonych przez
      prywatnych sponsorów koszykarze byli na salonach europejskich i hegemonem w
      lidze. To tyle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka