Gość: epik IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 02.04.04, 23:28 czy Byku tez jezdzi tam swoja sierra? Szybko z pracy ze strozowki podjezdza na swiatelka i Wziu rusza a w srodku auta notebook i dwie cyfrowki. Szczesciaz ten Byku Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bosch Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.KSZ.K.pl 03.04.04, 13:59 jeden z nich jest policjantem byku i ma fajną brykę niezłego smoka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łysy Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 14:38 Macie namiary na tą stronkę ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 03.04.04, 15:33 To niech nam dadzą jakąś ulice zamkniętą zebyśmy mogli sie pościagać chcemy sie wyszaleć. Lepsze to niz ćpanie albo cos innego !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 03.04.04, 18:27 Gość portalu: Paweł napisał(a): > To niech nam dadzą jakąś ulice zamkniętą zebyśmy mogli sie pościagać chcemy sie > > wyszaleć. Lepsze to niz ćpanie albo cos innego !!!!!!! Z mojego punktu widzenia lepiej jest, abyś się zaćpał, niż kogoś zabił. ;-P Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucky_Luke Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.04.04, 22:34 Policja to nie daje sobie rady wogole , jak nas z ostatniego grosza przepedzaja (a bylo to tylko raz) przenosimy sie gdzie indziej ! I mam nadziej ze nasze "spoty' beda trwac nadal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 20:04 Popieram Woo (całośc jego wypowiedzi w wątku). Jak was stac na samochody (niejednokrotnie drogie) i paliwo, to sobie wynajmijcie (wybudujcie) tor wyścigowy za WŁASNĄ kasę, a nie za pieniądze ledwie zipiącego (uczciwego) podatnika. A Ty Szczęśliwcu, zapoznaj się z poprawną polszczyzną zanim siądziesz za klawiaturą. Co prawda, może to byc trudniejsze niż deptanie pedału gazu, ale ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FAN TRABANTA ;-) Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.wroclaw.mm.pl 03.04.04, 16:22 www.wetcentrum.pl/sierra/forum/index.php ADRES FORUM SIERRY www.sierrafan.pl ADERES STRONKI ! SIERRY SĄ BARDZO SZYBKIE MAJĄ ZAZWYCZAJ POD MASKA 1,3 litra wiec góra max 120 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pirania Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.chipdrive.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.04, 17:01 fantrabanta jest walnięty i pisząc,że Sierra ma pod maską z reguły 1.3 pojemności nie ma zielonego pojęcia o czym mówi.Ja mam 2.0i DOHC np.i nie jest to coś niespotykanego.A co do wyścigów, to lekka przesada. Sierrafan nie katuje ulic, a co do wyścigów to proponuje dobrze przyjżeć się samochodom które tak startują. nawet jeśli jest tam Sierrka to jak żolnierz pijany to znaczy,że całe wojsko pije?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artmen Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 08:45 Do fana trabanta: W Scierach zazwyczaj montuje sie 2.0 i ten wyciąga ponad 200 a 1.3 wsadzali w '83 do nielicznych autek! Jak sie nie znasz to nie pier...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!! wOOly !!! Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.chipdrive.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.04, 10:29 W leb sie walnij mlotkiem, sam masz 1,3 we lbie, ale wody :/ Co za osiol... ehh.. moze lepiej sie zamkne, bo jeszcze kogos uraze :P Pozdro dupku. [w] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 18:36 Ten artykul to stek bzdur. Jezdze tam od roku z przerwamiito nieraz dlugimi, lecz sie nie scigam. Autor tego artykulu chce wzbudzic w czytelnikach Gazety niechec domlodziezypoprzez ukazanie,ze my robimy to co zakazane. To prawda - lamiemy tamprzepisy-ale tylkopredkosci :Dinie jest takze przy 150 km/h przejezdzamyna czerwonym swietle. Jak to sie odbywa? Auta startuja spod ostatnich swiatel w strone stacji BP(dawny ARAL) po drodze nie ma zadnych pasow ani kolejnego skrzyzowania, wiec mowienie ze przejezdzamy z wielka predkoscia przez skrzyzowania jest falszem. Oczywiscie w naszej Braci Motoryzacyjnej jest pare czarnych owiec, ale powiedzcie prosze gdzie ich nie ma? Mam nadzieje ze w Wyborczej beda mogly sie wypowiedziec osoby, ktore biora biernie i czynnie udzial w tym "widowisku". Przepraszam za moj chaotyczny tekst, ale jestem bulwersowany wydzwiekiem tego artykulu, ktorykazdym swym slowem szkaluje mlodziez ktora ma jakies hobby. BTW autora artykulu zapraszam 25 kwietnia na zlot do Skarbimierza. Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 03.04.04, 19:09 Gość portalu: Tasuro napisał(a): > To prawda - lamiemy tamprzepisy-ale tylkopredkosci ALE TYLKO PREDKOSCI! O, to poglaskac trzeba ze jestescie tacy grzeczni, tak? Cholera jasna, wez sobie pomieszkaj w poblizu ulicy, na ktorej tacy idioci jak Ty urzadzaja sobie wyscigi! Wycie silnikow i pierdzenie ze 'sportowych' tlumikow nie daje normalnie zyc! Ja za oknem mam Legnicka, na ktorej idioci na motorach robia przejazdzcki wieczorowa pora z predkosciami 3x wiekszymi od dozwolonej. Prawde mowiac strzelalbym bez ostrzenia w takich samolubnych przyglupow, jak Wy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 19:55 Taaa swiety sie znalazl -jakbys nigdynie przekroczyl/a dozwolonej predkosci. Denerwuja mnie takie gadki. To ze mieszkasz przy ruchliwejulicyto juz twoj problem.Pozatym jakbys byl tamiogladalte samochody - to wiedz ze malo z nichma tak poprzerabiane wydechyze slychac je z kilometra. Denerwuja mnie komentarze ludzi,ktorzynigdyw czyms takimnie brali udzialu. Tak samojak ten artykul. Pan Redaktor powinien najpierw na taki "spot" sie udac a potem osadzic. BTW Chcialbym jeszcz nadmnienic ze te "spoty" nie trwaja zazwyczaj dluzej nic 3-4 godziny i zawsze koncza sie przed 22:00 czyli przed "cisza nocna" - wiec mowienie o "pierdzeniu" jest bezpodstawne. Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 03.04.04, 21:06 Gość portalu: Tasuro napisał(a): > Taaa swiety sie znalazl -jakbys nigdynie przekroczyl/a dozwolonej predkosci. Akurat zle trafiles. Staram sie nie przekraczac. Jesli sie zdarza, to zwykle dotyczy to ograniczen do 40km/h na remontowanych odcinkach, na krorych akurat nikt nic nie robi, bo jest niedziela po poludniu. > Denerwuja mnie takie gadki. To ze mieszkasz przy ruchliwejulicyto juz twoj > problem. A mnie denerwuja samolubni ludzie nie zastanawiajacy sie nawet, czy ich postepowanie nie przeszkadza czasem komus. Bo normalny ruch samochodowy nie jest problemem, mimo jego dosc duzego natezenia. Problemem sa dopiero tacy sportowcy, jak Ty. Bo problemem jest wyjacy na najwyzszych obrotach silnik. I koles uwzazajacy ze nic zlego nie robi. A robi! Nie dosc ze zatruwa zycie wszystkim mieszkancom, to jeszcze stwarza zagrozenie. Ograniczenia predkosci nie sa wymyslem ludzi myslacych tylko o tym, jak utrudnic innym zycie, tylko od nich wlasnie zalezy bezpieczenstwo wszystkich, ktorzy z drogi korzystaja. > Pozatym jakbys byl tamiogladalte samochody - to wiedz ze malo z nichma > tak poprzerabiane wydechyze slychac je z kilometra. Ale jada za szybko! Kazdy samochod czy motor jadacy szybko halasuje o wiele bardziej, niz jadacy normalna predkoscia. > Denerwuja mnie komentarze ludzi,ktorzynigdyw czyms takimnie brali udzialu. A denerwuje to, ze nie mozna miec spokoju we wlasnym mieszkaniu przez takich ludzi jak Ty. Twoje hobby jest uciazliwe dla otoczenia. I w dodatku niezgodne z obowiazujacym prawem. > Chcialbym jeszcz nadmnienic ze te "spoty" nie trwaja zazwyczaj dluzej nic 3-4 > godziny i zawsze koncza sie przed 22:00 czyli przed "cisza nocna" - wiec > mowienie o "pierdzeniu" jest bezpodstawne. To, ze nie ma ciszy nocnej nie oznacza, ze mozna sobie halasowac do woli. Jest cos, co sie nazywa porzadkiem publicznym. To, co sie dzieje na ulicach w Polsce to jest tragedia. I zawsze, kiedy wyjezdzam gdzies za granice, tamtejszy ruch uliczny to jest oaza spokoju. Ludzie jezdza normalnie, kazdy swoim pasem, nie ma wyprzedzania, slalomow miedzy samochodami, choc samochody tam jezdza generalnie duzo lepsze, niz u nas, a motocyklisci na maszynach takich, ze oko bieleje rowniez jada z normalna predkoscia i poziomem halasu. Prawde mowiac wlasnie to - obraz motocylkistow normalnie zachowujacych sie w ruchu ulicznym to jest dla Polaka za granica wielki szok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 02:25 Piszesz tu Misiu o tym, ze za granica kierowcy sa swieci. A ja powiem Ci co innego - w Polsce, w gorach jeszcze nie zdarzylo mnie sie zeby mnie ciezarowy MAN z przyczepa wyprzedzal na zewnetrzynm zakrecie we mgle w ogole nie trabiac (a mialem na liczniku 70 km/h) - pozatym gdybys choc raz przejechal sie do poludniowych Wloch, albo pojezdzil po Rzymie to wiedzialbys o co mi chodzi. Pozatym nie mow mi prosze znow, ze to zjawisko to tylko u nas jest. Skad "mysmy" wzieli zajawke na cos takiego? No skad? Z zachodu oczywiscie - skad my mamy niby te drogie turbiny, alu felgi itp? Pewnie - wszystko wyprodukowane i sprzedane w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dav Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: 193.19.104.* 04.04.04, 10:47 Ty chyba jesteś stuknięty. Ze swoimi wyścigami spieprzaj tam, gdzie nie będziesz przeszkadzał w życiu normalnych ludzi. Rozumiem, że w pewnym, gówniarskim wieku jest się głupim i niewyżytym, ale to nie oznacza, że masz prawo narzucać innym swoje widzimisię. A tak na marginesie, to życzę Tobie kontroli policyjnej we właściwym momencie (wariant optymistyczny) lub spotkania z betonowym słupem (wariant jeszcze bardziej optymistyczny). Odpowiedz Link Zgłoś
piast9 Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 04.04.04, 11:01 Zmieniasz temat. Chodzi mi o cywilizowane kraje, a nie Wlochy lub Grecje. Pobylem sobie troche w Niemczech i w Austrii. Tamtejszy ruch samochodowy to jest niedoscigniony ideal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 12:47 Ja tam jezdzie regularnie i nie powiem, ze tam istnieje motozyacyjny ideal. Moim zdaniem wszedzie ludzie jezdza tak samo. AAaa i nie zmieniam tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 04.04.04, 16:46 Gość portalu: Tasuro napisał(a): > Ja tam jezdzie regularnie i nie powiem, ze tam istnieje motozyacyjny ideal. > Moim zdaniem wszedzie ludzie jezdza tak samo. AAaa i nie zmieniam tematu. Hmmm... Się wtrącę... ;-) Byłem świadkem takiej sceny (notabene już kiedyś ją opisywałem przy innej okazji). Ulica, na środku wysepka dla pieszych. Starszy człowiek, z laską, przechodzi przez tę ulicę. Przystanął na środku, na tej wysepce. Czy dacie wiarę, że cały czas musiał ręką dawać znać, że mają jechać samochody, bo każdy się zatrzymywał. Dziadek chciał odpocząć po prostu chwilę! Rzecz działa się w jednym z zachodnich landów Niemiec. Czy wyobrażacie sobie u nas coś takiego? A największym szokiem było dla mnie to, ż wchodząć na jezdnię pieszy się rozgląda tam wyłącznie pro forma, bo najwyżej może zobaczyć samochód, który stoi już przed przejściem i ustępuje mu pierwszeństwa. Często pieszy nie rozgląda się w ogóle! Pieszy tam _nie_ _stoi_ i nie czeka przy krawędzi jezdni, chyba że ma czerwone światło. W innych wypadkach po prostu idzie, nawet nie zwalniając kroku. Ale to nie kwestia regulacji prawnych. To kwestia mentalności i szacunku dla prawa. Pozdrawiam, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 17:02 Nimecy to specyficzny kraj :D - ja podruzuje wiele po Europie i wlasnie z takim czyms sie tylko spoytkalem w Niemczyech i tylko w jednym landzie - Baden- Wurtenberg - w kazdym innym landzie i kazdym innym kraju Europy wszedzie jest podobnie jak u nas. - ale tu juz znacznie odbiegamy od tematu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.os.kn.pl 04.04.04, 19:42 > czyms sie tylko spoytkalem w Niemczyech i tylko w jednym landzie - Baden- > Wurtenberg To, o czym pisałem, nie działo się akurat w Badenii-Wuertenbergii. :-) Pozdrawiam, Woo. PS. Nawet jeśli to jest rzadkie, to nie znaczy, że nie jest godne naśladowania. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magneto Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 13:47 > To, o czym pisałem, nie działo się akurat w Badenii-Wuertenbergii. :-) Bo tak jest w całych Niemczech, nawet wschodnich. W Londynie zaś, jeśli pieszy stoi przy krawężniku i wygląda jakby chciał przejść, samochody się zatrzymują (nie trzeba do tego pasów). W Hiszpanii i Włoszech trochę inaczej - tam zatrzymają się gdy wejdziesz na jezdnię. Nigdzie poza Polską nie spotkałem się z kierowcami celującymi w pieszych przechodzących w nieoznakowanym miejscu. Na Wyszyńskiego pod mostem Warszawskim przed wprowadzeniem świateł celowali nawet w tych na pasach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magneto Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 12:42 > chyba że ma czerwone światło. W innych wypadkach po prostu idzie, nawet nie > zwalniając kroku. > > Ale to nie kwestia regulacji prawnych. To kwestia mentalności i szacunku dla > prawa. Po tygodniu spędzonym w Neapolu nie mogłem się z powrotem przyzwyczaić do polskiej dżungli. Nawet we Włoszech, jeśli pieszy postawi nogę na asfalcie, wszyscy go puszczają. W Polsce na pasach zawsze czuję się, jakbym wymuszał pierwszeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brenda Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.04.04, 00:25 Tasuro - mam nadzieje ze pierdzielniesz w slupek i bedzie pozytek z twoich organow - tylko do tego sie nadajecie. Jestescie hodowcami organow - watroby, nerek, serca, co tylko z jelopa da sie wyciac - to niech sluzy ludziom. Mam nadzieje, ze juz niedlugo twoj zjelczaly mozg zgnije w grobie, a reszta flakow przyda sie komus pozytecznemu. Milej jazdy i pamietaj - zabij sie SAM - o slup, barierke, most albo drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.os.kn.pl 04.04.04, 11:32 Gość portalu: Brenda napisał(a): > Tasuro - mam nadzieje ze pierdzielniesz w slupek i bedzie pozytek z twoich > organow - tylko do tego sie nadajecie. Jestescie hodowcami organow - watroby, > nerek, serca, co tylko z jelopa da sie wyciac - to niech sluzy ludziom. Ufff... Na szczęście mózgów się nie przeszczepia... ;-) Pzdr, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fann Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 20:52 wetcentrum.pl/sierra/forum/viewtopic.php?t=2610 forum na temat tego artykulu forum.streetracing.pl/viewtopic.php? t=9184&postdays=0&postorder=asc&start=15 podobno do sciagniecia filmy z wyscigow a jak dobrze poszukacie to znajdziecie i filmy z wyscigow sierrek... pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyhy Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 23:36 Hihihihi, buuuuhahahaha :-DD Stronkę Hjerosów wrocławskich ulic obejrzałem. Myślę, że ogólnie należy im się szaconek i nie wypada nazywać ich inaczej niż... IBIZA BOYS! Gute reise, gute urlaub!!!! :-DD P.S. Już kilkakrotnie oddałem mocz w duże i podgięte do góry wydechy. Ot, stały pod blokiem :-). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yan Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.ifd.uni.wroc.pl 04.04.04, 10:44 Bydlo, po prostu. Czekajcie, moze kogos zabijecie, wtedy przeniesiecie sie na inna ulice. Bylo tak przeciez w Warszawie. Policja musi z tym oczywistym dranstwem walczyc bezwzglednie. Sa przeciez punkty karne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turki Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: 81.219.224.* 04.04.04, 15:00 MIESZKAM NA KOSMOSIE I JESTEM Z WAMI WIECEJ WYSCIGOW POKAZCIE NIEBIESKIM KTO RZADZI NA WROCLAWSKICH ULICACH:P PZDR DLA SPOLECZNIAKOW Z GADOWA <- NIE DACIE RADY z RIDERAMI! GDW ESTAKDA DOBRY TOR! ACHA UWAZAJCIE NA LUDZI WRACAJACYH Z KOSCIOLA O 20:00/BUAHAHA. O I WLASNIE CO Z TYM INFORAMTOREM MACIE LEWE UCHO W EKIPIE NA TO WYGLADA - HAHAHAHA PZDR SIERRA GROUP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 16:08 Mniemam, ze to ironia. No i blagam - ludzie dyskutujcie tu z sensem. Ech i nie krzyczcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 11 Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.04, 22:42 Siedzę właśnie przed komputerem i słyszę tych kretynów za oknem. Jak się ma mózg wielkości rodzynki to nic innego nie można robić , tylko ścigać się z innymi nabuzowanymi testosteronem kolesiami.Mam nadzieję że sobie kiedyś te puste łby rozwalą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.04.04, 23:25 lepiej niech gosc zajmie sie stanem drog we wrocku a nie pisze z nieba reportaze ... chociaz z drugiej strony mozna by zrobic z tego goscia niezly pozytek dla calej zmechanizowanej braci ... nich gosc zacznie pisac o tym ze brak jest takich wolnych miejsc gdzie nikomu by nie przeszkadzalo warkot silnikow, spaliny i bog wie co jeszcze lepiej chyba wybudowac kawalek prostej lub zmodernizowac jakas nie uzywana juz droge na potrzeby takich "szalencow" niz narazac na niebezpieczenstwo mieszkancow woclawia. Ale to juz nie moja brocha ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shms Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: 82.139.15.* 03.04.04, 23:36 > nich gosc zacznie pisac o tym ze > brak jest takich wolnych miejsc gdzie nikomu by nie przeszkadzalo warkot > silnikow, spaliny i bog wie co jeszcze lepiej chyba wybudowac kawalek prostej > lub zmodernizowac jakas nie uzywana juz droge na potrzeby takich "szalencow" chyba nie wiesz co mowisz no takiego naiwniaka to dawno wroclaw nie ogladal idz sobie czlowieku na rowerze pojezdzij, moze ci te spaliny z glowy wywietrzeja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piegus -Mallorquin Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: 81.219.224.* 03.04.04, 23:39 To wszystko to jeden wielki blef.moze i sie scigamy, ale jeszcze ja osobiscie nie widziałem zeby ktos przejechał na czerwonym swietle przez pasy dla pieszych .A pozatym rozjechanie ludzi idacych do kosciła nie chodzi w rachube bo ostatnia masza sie konczy o godzinie 19 a my zaczynamy grubo po 20.Moim zdaniem przynajmiej jest to ciekawe zabicie czasu>co my młodzi ludzie mamy robic jak w dzisiejszych czasach jest tak nuda ze nik sie nikomu nie dziwi.Mamy krasc i za narkotyki sie brac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyhy Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 23:46 Młodziaku, jak nie wiesz co masz zrobić, zrób kupę! Rób ja długo, czas i muchy w toalecie zabijesz! A w tym czasie stare dewotki bez strachu na wieczorne nieszpory dotrą. I to grubo później niż po mszy ostatniej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.os.kn.pl 04.04.04, 11:43 Gość portalu: piegus -Mallorquin napisał(a): >co my młodzi ludzie mamy > robic jak w dzisiejszych czasach jest tak nuda ze nik sie nikomu nie dziwi.Mamy > > krasc i za narkotyki sie brac Ot, szczyt logiki i polotu. Kwiat polskiej młodzieży! ;-> No jesli ktoś nie widzi dla siebie innej alternatywy, niż łamanie prawa poprzez przekraczanie prędkości w mieście, łamaniem prawa poprzez zagarnięcie cudzej własności i zaćpaniem się, to świadczy o "yntelygencji" osoby piszącej, jak mi się wydaje. Panowie-Fani wyścigów! Jeśli więcej takiej "yntelygencji" jest w Waszych szeregach, to ja to czarno widzę! Jak to się dzieje, że młodzieży są tysiące, ale znaczna większość: a) nie ściga się, a mimo to: b) nie kradnie; c) nie chodzi permanentnie naćpana. Toż to są takie same argumenty jak żebraków: a co? Kraść mamy? Jeśli to jest jedyny argument, to świdczy jedynie źle o osobach go wygłaszających. Nuda nie powinna być usprawidliwieniem dla nagannych zachowań. Jeden powie, że "tylko się ściga z nudów", a drugi, że "z nudów wyrywa kotom ogony", jeszcze inny, że "z nódów strzelił do tego człowieka". Szkoda, że żaden nie chce z Was powiedzieć: "a z nudów przeczytam sobie książkę", "z nudów zrobię sobie doktorat", albo "z nudów pójdę do pracy", ewentualnie "z nudów zajmę się wolontariatem". Patrzcie, jak wiele pożytecznych rzeczy można z nudów robić. No ale jak móz się ma zaczadzony spalinami, to trudno wymyślić... Pozdrawiam i życzę wielu fajnych pomysłów na nudę, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.biskupin.wroc.pl / 80.55.194.* 04.04.04, 13:10 hehehe wiekszosc chodzi do pracy wiekszosc ma co porabiac po pracy a spoty sa raz w tygodniu :) :D :D LOL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.os.kn.pl 04.04.04, 13:40 Gość portalu: fan napisał(a): > hehehe wiekszosc chodzi do pracy wiekszosc ma co porabiac po pracy a spoty sa > raz w tygodniu :) :D :D LOL Nie masz się co LOL-ać. ;-P Chodzi o to, że argument "bo mi się nuuudzi" nie przekonuje mnie. Jeśli jest to jedyna odpowiedź na pytanie "po co?", to mnie nie przekonuje. Potencjalne koszty społeczne są znacznie wyższe niż korzyści płynące dla kilku znudzonych. Nudzisz się - podłub se w nosie. ;->> Śmiem twierdzić, że dla osób, które są zajęte pracą zawodową, mają jeszcze jakieś hobby poza tymi spotami, argumentacja jest inna. Nie z nudów w tym uczestniczą. I dlatego ja pytam: po co? Pzdr, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vika Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.04.04, 16:40 zamiast ... "z nudów zrobię sobie doktorat" powinno być:" "z nudów przyłożę się i dokończę podstawówkę" pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: avio Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.04, 11:32 Jak to się dzieje, że młodzieży są tysiące, ale znaczna większość: > a) nie ściga się, a mimo to: > b) nie kradnie; > c) nie chodzi permanentnie naćpana To w takim razie co robi?! wyscigi to hobby/sport jak kazdy inny. O skateboardzistow tez sie wapno burzy, bo niby nogi dewotkom łamią i niszczą betony 'pomników' PRL-u. Nawet w zośke nie ma gdzie pograć na powietrzu, bo wszędzie znajdzie się społeczniak któremu to się nie spodoba. LUDZIE! Dajcie młodzieży troche swobody i nie czepiajcie się wszystkiego. Pozwólmy racerom samodzielnie wprowadzić dyscyplinę w swoich szeregach, dajmy im jakieś alternatywy - tak jak była mowa: odcinki, lotniska, nawet głupie parkingi pod marketami. Nie skazujmy ich na hard core i nielegal, bo to dopiero głupota. Nie wymyślajcie nam (mlodzieży) zainteresowań. Zanim wybudujecie boisko do kosza, pogdajcie z nami i upewnijcie się, czy większość chce mieć kosze, czy może bramki albo skate park. I jeszcze wróce do wyścigów. Ci ludzie naprawde wiedzą co ich może spotkać... mam taką nadzieje. racerzy: wyjdzcie z podziemia! pracujcie nad tym aby stwarzać jak najmniejsze zagrożenie np. przez wywieranie nacisku na władze, pokażcie im klase! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Piegus, a przeczytałes w tym roku jakąś książkę? IP: *.wrzos.wroc.pl 05.04.04, 12:21 Gość portalu: piegus -Mallorquin napisał: [...]co my młodzi ludzie mamy robic jak w dzisiejszych czasach jest tak nuda ze nik sie nikomu nie dziwi... Tak tylko pytam, przez czystą ciekawość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: men JAKI ADRES TEJ STORNY !!?? IP: *.magma / *.magma-net.pl 03.04.04, 23:44 Mieszkam na tym osiedlu i sie przygladam zawsze na chodniku (jestem jednym z tych stu....). Ale wiem ze jest taka strona O WAS (o nich) JAKI MA ADRES !!?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hyhy Re: JAKI ADRES TEJ STORNY !!?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 23:53 men, gugle i inteligencja przyjacielem twym! hehehhehe :-DD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brenda ->Tasuro IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.04.04, 00:28 Tasuro - mam nadzieje ze pierdzielniesz w slupek i bedzie pozytek z twoich organow - tylko do tego sie nadajecie. Jestescie hodowcami organow - watroby, nerek, serca, co tylko z jelopa da sie wyciac - to niech sluzy ludziom. Mam nadzieje, ze juz niedlugo twoj zjelczaly mozg zgnije w grobie, a reszta flakow przyda sie komus pozytecznemu. Milej jazdy i pamietaj - zabij sie SAM - o slup, barierke, most albo drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: ->Tasuro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 01:39 Czasami modle aby tak sie stalo. Czasami chce umrzec, TAK mam mysli samobojcze ale nigdy kosztem innych. Powiem Ci, ze po pozorach ludzi sie nie powinno oceniac. To co slyszysz, czytasz, czy tez widzisz w TV czy w gazetach to nie jest prawda obiektywna. Kazdy profesor wykladajacy na wydz. dziennikarstwa powie Ci, ze zaden reporter nie jest obiektywny, zaden redaktor..... obiektywnosc istnieje tylko w scislych naukach - lecz tez zdarzaja sie wyjatki. Do czego zmierzam. Jesli chodzi o Ostatni Grosz - to "scigalem" (scigniem to to nazwac sie nie da bo to jest tylko szybki start spod swiatel) sie tam slownie TRZY razy. Tak 3 razy spod swiatel. Ni wiecej ni mniej. Mozesz mnie zbluzgac za mozg wielkosci orzeszka itd - prosze jesli Cie to podbuduje - mnie to nie przeszkadza, bo wiem jaki mialem kiedys stosunek do ludzi, ktorzy uprawiaja to dziwne hobby. Tak zdarza sie pare lebkow, ktorzy definitywnie powinni byc pozbawieni manualnych (fizycznych) zdolnosci do jazdy czymkolwiek (nawet wozkiem inwalidzkim). Moze to zabrzmi smiesznie, ale ja sie do takich ludzi nie zaliczam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skladak wigry 3 Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 04.04.04, 05:22 tepic baranow!!! znalezli sie holki na scierach. czego nie pojedziecie na A4? wiadomo nie chca blokowac ruchu to dowartosciowuja sie na ulicach masta.. poczytajcie sobie ich wypowiedzi.zalosne to co pisza.. dzisiaj pierwszy zadzwonie na policje po 17. jezdza antykami po 12-18lat i narazaja innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 04.04.04, 08:29 Qrcze ludzie przyjdzcie najpierw na takie wyscigi a pozniej gadajcie jak to wyglada. A tak dla informacji to wyscigi w tym miejscu organizujemy juz od roku. I jak do tej pory do zadnego wypadku nie doszlo. Nie rozumiem ludzi ktorzy sie wypowiadaja na ten temat a nie maja zielonego pojecia o tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brenda -> Misiek IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.04.04, 09:25 Trzymam kciuki, zeby pierwsza tragedia, ktora sie tam wydarzy, nie wazne czy po roku, po dwoch czy po dziesieciu - byla Twoim koncem. Zebys sie rozstrzaskal o cos (nie o czlowieka) i zeby mozna bylo dzieki twoim zdrowym, rozpasionym organom uratowac kilku dobrych ludzi. Mam nadzieje, ze dzieki twojej smierci Twoi kolesie troche sie opamietaja. To jak? Umowa? Nic sie nie wydarzylo, ale pierwszy wypadek, w ktorym ktos zginie - bedzie Twoim wypadkiem. Fajny scenariusz Misiu, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: -> Misiek IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 11:38 fajnie jak sie ktorys z tych gowniarzy rozpierdoli i bedzie do konca zycia mial swoje wlasne 4 kolka;) - bedzie ubaw po pachy, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-cash --> misiek IP: *.os.kn.pl 04.04.04, 11:24 Oczywiście! I to dzięki Wam się nic nie wydarzyło, bo Wy zachowujecie "szczególną ostrożność" przejeżdżając przez skrzyżowania w tym rejonie i przez przejścia dla pieszych, jak nakazuje PoRD. Wiesz dlaczego nie doszło do tragedii? Bo inni cenią swoje życie. Kiedy ja zbliżam się do przejście dla pieszych i widzę samochód jadący 100-wą, to normalne, że nie wchodzę mu pod maskę. Kiedy jadę ulicą, nawet z pierwszeństwem, to zawsze i tak patrzę na boki, żeby się upewnić, że żaden wariat mnie nie "rozplaśnie" na nawierzchni I jeszcze jedno. Piszesz: "Nie rozumiem ludzi, ktorzy sie wypowiadaja na ten temat a nie maja zielonego pojecia o tym." A ja świetnie rozumiem. Jeśli ktoś to widuje z okna, bo miszka w okolicy, to chciałby mieć pewność, że wchodząc na zielonym na przejście, zejdzie z niego żywy po drugiej stronie jezdni. Chcecie ryzykować swoje zdrowie i życie? OK! Nie widzę problemu. Znajdźcie miejsce, gdzie nie będziecie stanowić zagrożenia dla innych. Że to nie łatwe? A kto obiecywał, że udział w nielegalnych wyścigach będzie łatwy? Trochę trzeba wysilić równiż mózg, a nie tylko łydkę przy naciskaniu pedału gazu. Czy Ci się to podoba, czy nie, Na Ostatnim Groszu, to jest ulica biegnąca w dużym mieście. Masz jechać 60-ką, jeśli odrębne przepisy nie stanowią inaczej. A mówienie: bo nic się nie stało do tej, a nam się tak podoba, to jest zwykły egoizm i przejaw nieprzystosowania do życia w społeczeństwie. W drodze ewolucji zwykle takie jednoski są skazane na zagładę. Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KKK Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.6th.pl 04.04.04, 09:25 Czy mieszkańcy mają radar? Skąd wiedzą że auta rozpędzją się do ponad 150 km/h? Bzdury!!! W każdym mieście znajdzie się ktoś kto będzie chciał ruszyć szybciej spod świateł. Wszędzie się z tym spotykam, i nie są to tylko młodzi ludzie. A chyba mi nie powiecie że jest to mniej niebezpieczne niż jazda gdzieś na rogatkach miasta na szerokiej dlugiej ulicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VIK Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.comnet.krakow.pl 04.04.04, 09:30 ale bzdury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wolf Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.espol.com.pl 04.04.04, 11:16 a ja na to ze moze i takie wyscigi w miescie sa chore pewnie ze lepiej jezeli juz trzeba uskuteczniac je zdala od zatloczonych miejsc np opuszczone lotniska ale one beda tak czy inaczej nie rozumie TYLKO LUDZI KTORZY ZYCZA INNYM SMIERCI jest takie przyslowie NIE (ROB/ZYCZ) NIKOMU TEGO CO TOBIE NIE MILE pozdrawiam i zycze milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Guliver1978 (fan) Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.04, 11:25 Zobaczyłem ten tekst o sierrce 1.3 i o mało nie zaśliniłem klawiatury ze śmiechu. Pacanie sierra 1.3 jest tak często spotykana jak maluch 0.6. Masz dostęp do internetu a takie pierdoły wymyślasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brenda --> Wolfi IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.04.04, 11:48 Wolficzku mily, bardzo ladnie piszesz, no bo przeciez TRZEBA sie scigac. Bo tak ich cisnie w dołku, ze biedni muszą, bo "gdyby nie ten dech, to by człowiek zdechł" - tak mawiała moja prababka o pierdzeniu. Wiesz co mądralo? Wystarczy ze taki karku siadzie za kierownicą i będzie ścigał się w środku miasta - dla mie każde jego naciśnięcie na pedał to życzenie śmierci setkom ludzi, którzy tam się mogą znlaeźć. Umyj buzię, wytrzyj smarki z nosa i pogłówkuj trochę nad tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: --> Wolfi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 11:57 czy nikt z mieszkancow nie ma jakiejs snajperki? mozna przeciez urzadzic sobie z okna prawdziwe polowanie;). pomyslcie o tym.pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGG Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl 04.04.04, 12:19 A dlaczego żaden z was pacany od tuningu nie pojawi się na legalnych supersprintach na lotniskach albo na KJ-sach. Odpowiedź jest prosta, bo tam się nie liczylibyście z waszymi umiejetnościami i waszym sprzętem. Dlatego pieprzycie, że nie ma gdzie pojeździć legalnie. Nie stać was na wynik umiecie podbijać sobie adrenalinę tylko we własnym gronie. Jesteście uliczne śmiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 13:00 KJS'ach jak juz. I jezdzimy. Jezdzimy tez do Skarbimierza na opuszczone lotnisko. Ok spoko wszyscy wiedza, ze zle czynia/czynimy. Jedni udaja tych zlych drudzy dobrych. Ale powiedzci dlaczego wszyscy zycza im smierci? tak jak Wy niczego nie zrobiliscie zlego w swoim milym i zatroskanym zyciu. Nikt nigdy sie nie upil, nikt nigdy nie sklamal - same aniolki na tym forum siedza. Banda swietoszkow sie znalazla. A najlepsze jest to, ze 90% jest tu ludzi, ktorzy nigdy przeciez przepisow ruchu drogowego nie zlamala i oczyiwscie wszyscy sa wtajemniczeni w "tjuning" tj. wszyscy znaja ludzi, ktorzy sie "sciagaja" i maja tym samym prawo do wypowiadania sie, ze wszyscy to karki, zlodzieje, nahdlarze narkotykow, gangsterzy i w ogole. Jestescie tak w tym oblatani, ze kiedys na "wasz" telefon przyjechaly "suki" z psami bo dostali "cynk" ze my pod kosciolem dragami handlujemy. I co? Nic nie znalezli. Ot glupia i naiwna spolecznosc co ufa bezgranicznie TV i gazetom. Najprawde - najpierw polecalbym przyjsc z bliska poogladac, popatrzec a pozniej wydawac sady o smierci, kalectwie itp. Bo tak niczym nie roznicie sie od "nas". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dav Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: 193.19.104.* 04.04.04, 13:27 Bredzisz i komplikujesz sprawę. Masz, po prostu, wynieść się ze swoim ryczącym i śmierdzącym samochodem w miejsce, gdzie nie będziesz nikomu przeszkadzał. Nie da się prościej tego napisać. Zrozumiałeś ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 14:00 I wy ludziska nazywacie nas samolubnymi glupolami? Heh Dav - gadasz ze mam ryczace autko i ktore puszcza smierdzace gazy - otoz powiem ci ze moje autko nie jest w zadnym stopniu "stjuningowane", a w swojej klasie emituje do atmosfery najmniej szkodliwych substancji - oraz jest jednym z najcichszych aut w tejze klasie. I jezeli mowisz wprost do mnie to blgam Cie - nie generalizuj wypowiedzi, tylko podawaj konkretne przyklady. Bo jesli nie... to tylko swiadczy o tym, (jak juz wczesniej wspomnialem) ze nie jestes'cie lepsi od nas. Od siebie dodam jeszcze, ze ten tekst to tylko szukanie taniej sensacji - bo wiadomo, ze takie pierdoly sie szybko i w duzych ilosciach sprzedaja. A wasze wypowiedzi, to wypowiedzi ludzi, ktorzy nie sa nawet w minimalnym stopniu obeznani w temacie. A nasze argumentujace wypowiedzi kierowane w Waszym kierunku - to jak rzucanie grochem o ściane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dav Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: 193.19.104.* 04.04.04, 15:09 Ty naprawdę mało kumaty jesteś (chociaż w swojej klasie może i najbardziej). Masz sobie poszukać odpowiedniego miejsca, a nie terroryzować ludzi swoimi gówniarskimi wyścigami. A czym jeździsz to nie ma najmniejszego znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 15:35 Twoja beznadziejnie bezczelna wypowiedz, ktora nie ma ani krzty kulturalnosci jest naprwde beznsensu. Nikt nie bedzie mi grozil. A co do Ciebie? Nie bede sie znizal do twego poziomu ulomku, aby kulturalnie podyskutowac z Toba. Widac na tym watku nikt juz z opozycji nie ma konkretnego do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dav Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: 193.19.104.* 04.04.04, 16:16 Na poziomy się ze mną, dresiku, nie mierz, bo się jeszcze, pomimo prostej osobowości, kompleksów nabawisz. Sądząc po kilku Twoich ostatnich postach, chyba sam już tu zostałeś ze swą głupotą i zacietrzewieniem. Dla ludzi Twojego pokroju chyba rzeczywiście jedynym konkretnym argumentem jest "bejsbol". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 16:30 Nie jestem dresikiem - nie nawidze chodzenia w tym ubierze tak samo jak rodzaju muzyki, ktory sie z ta subkultura laczy czyli hip-hopem i manieczkami. A Baseball'a to ja ostatnio widzialem na NBC podczas meczow Baseball'owych. Kompleksow nie mam. A z mierzeniem - nawet bym nie probowal - ustap glupszym to moje ulubione motto, ktore bardzo czesto stosuje w kierunku takich ludzi jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dav Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: 193.19.104.* 04.04.04, 16:59 I O TO WŁAŚNIE CHODZI !!! Ustąp i przestań uczestniczyć w ulicznych wyścigach dla głupoli. Traktujesz wszystkich normalnych ludzi, którzy są przeciwni zabawom na jezdni, za głupców. Ustąp wreszcie tym głupcom i nie bierz już więcej udziału w ulicznych rozróbach bandy "supermanów", którym wydaje się, że samochód w jakiś sposób przedłuża ich ... ego :))) Nic bardziej błędnego - każdy z nich jest tylko malutkim fiucikiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 17:04 Scigac sie nie scigam az "tak" jaki to mialo wydzwiekw gazecie - a na spoty przyjezdac bede - chocby po to aby porozamwiac z kolegami o nowosciach, podyskutowac o wyzszoci jednej modyfikcji nad druga - oraz zeby mogl ktos w razie czego komu udzielic pierwszej pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
wedzonka Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 04.04.04, 14:37 Gość portalu: Tasuro napisał(a): > KJS'ach jak juz. I jezdzimy. Jezdzimy tez do Skarbimierza na opuszczone > lotnisko. Ok spoko wszyscy wiedza, ze zle czynia/czynimy. Jedni udaja tych > zlych drudzy dobrych. Ale powiedzci dlaczego wszyscy zycza im smierci? Chodzi o to zebys sie zabil zanim kogos zabijesz - to logiczne i sluszne skoro od policji prozno oczekiwac unieszkodliwienia Was... > tak jak > Wy niczego nie zrobiliscie zlego w swoim milym i zatroskanym zyciu. Nikt nigdy > sie nie upil, nikt nigdy nie sklamal - same aniolki na tym forum siedza. Banda > swietoszkow sie znalazla. A najlepsze jest to, ze 90% jest tu ludzi, ktorzy > nigdy przeciez przepisow ruchu drogowego nie zlamala i oczyiwscie wszyscy sa > wtajemniczeni w "tjuning" tj. wszyscy znaja ludzi, ktorzy sie "sciagaja" i > maja tym samym prawo do wypowiadania sie, ze wszyscy to karki, zlodzieje, > nahdlarze narkotykow, gangsterzy i w ogole. Jestescie tak w tym oblatani, ze > kiedys na "wasz" telefon przyjechaly "suki" z psami bo dostali "cynk" ze my > pod kosciolem dragami handlujemy. I co? Nic nie znalezli. Ot glupia i naiwna > spolecznosc co ufa bezgranicznie TV i gazetom. Najprawde - najpierw > polecalbym przyjsc z bliska poogladac, popatrzec a pozniej wydawac sady o > smierci, kalectwie itp. Bo tak niczym nie roznicie sie od "nas". Kalectwo byloby nawet lepsze - zywy przyklad powinien lepiej dzialac na wyobraznie kolegow, chyba sie zgodzisz? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotbehemot Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 12:20 Zrobcie wyscigi dragsterów na rowerach. Tak samochodem to zadna filozofia, kazdy glupi umie przyspieszac, a na rowerze trzeba troche popedałowac;) Polecam górkę "pafawag" mozna sie rozpędzic do 50kmph jak sie ma dobry rower ze spojlerem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.os.kn.pl 04.04.04, 13:42 Gość portalu: kotbehemot napisał(a): > Polecam górkę "pafawag" mozna sie rozpędzic do 50kmph jak sie ma dobry rower ze > spojlerem A jak ktoś ma jeszcze za dużo energii to proponuję wyścig na górę, a nie w dół. Wprawdzie adrenalina nie ta, ale wysiłek skutecznie tępi instynkt zabijania. ;-> Pzdr, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tiggy Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 04.04.04, 16:05 misiu ,, 50 km/h to ja na rowerze na rownym jade :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 11:43 > misiu ,, 50 km/h to ja na rowerze na rownym jade :P To prawie każdy potrafi. Pytanie tylko - jak długo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fan Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.biskupin.wroc.pl / 80.55.194.* 04.04.04, 13:05 Luudzie ponosi was i to niezle ... niezapominajcie ze w miescie dziala jeszcze kilka autofanow najniebezpieczniejsza i najwieksza jest chyba GRUPA DOLNY SLASK to ich maszyny i ich nieodpowiedzialni kierowcy w glownej mierze scigaja sie tam na estakadzie. Dajcie sobie luz i nawstrzymanie albo niech mieszkancy co niedziele ustawiaja sie tam i linczuja kazdego stuninngowanego automaniaka ... ale co o dziwo nikomu nie przszkadzaja motory ktore znacznie szybciej i glosniej startuja spod swiatel. Wyscigi tak czy inaczej beda sie odbywac i nie ma rady na to jak nie my to inni. Niedlugo bedziemy pewnie tepieni jak jakas sekta diabelska. Ale w polsce jest wiecej nieodpowiedzialnych kierowcow ktorzy pijani i nacpani wsiadaja za 4 kolka. Okej koncze bo musze wyjsc do swojej swiatyni na 4 kolkach i pomodlic sie do tlumika wielkiego o to by na mojej drodze na moich zerwonych siatlach podstawil mi godnego przeciwnika ... HOGW! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.os.kn.pl 04.04.04, 13:46 Gość portalu: fan napisał(a): > ale co o dziwo nikomu nie przszkadzaja motory ktore znacznie szybciej i Nie przeczytałeś dokładnie wątku. "Ja za oknem mam Legnicka, na ktorej idioci na motorach robia przejazdzcki wieczorowa pora z predkosciami 3x wiekszymi od dozwolonej." forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=11772398&a=11778253 Dodam, że to nie moje słowa akurat. Pzdr, Woo. PS. Owocnych modłów życzę w świątyni. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.biskupin.wroc.pl / 80.55.194.* 04.04.04, 13:45 Dave baranie to powiedz mi gdzie masz takie miejsce ?? oswiec nas wszystkich gdzie nikomu nie beda przeskadzac spaliny halas wyglad auta zbyt glosna muzyka gdzie bedzie w miare bezpiecznie i nikt nikomu nie bedzie przeszkadzal ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.os.kn.pl 04.04.04, 14:01 Po lekturze tego wątku "od deski do deski" muszę powiedzieć, że tylko nad jednym argumentem fanów sportów ekstremanych Na Ostatnim Groszu przystanąłem dłużej. Chodzi mi o argument, że dobrze by było, gdyby było miejsce, gdzie można by legalnie takie wyścigi organizować. Byłbym za takim rozwiązaniem, ale pod kilkoma warunkami: 1) Chciałbym wiedzieć, kto i za co miałby utrzymywać to miejsce? Wszak ktoś musiałby dbać, aby np. nie było na nawierzchni plam oleju, aby nie walały się pogubione spojlery czy kołpaki. Ktoś musiałby czasem przejść się po terenie i sprawdzić czy nie walają się kawałki szkła (różnego pochodzenia). Czyją miałoby to być rolą? 2) kto i czyich pieniędzy miałby wybudować takie "lotnisko" na którym możnaby się pościgać? No bo nie może to być droga publiczna z przyczyn oczywistych. 3) dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne, że o OC nie wspomnę. Jeśli ktoś chce ryzykować swoim zdrowiem i życiem, to jego sprawa. Rzecz w tym, że w razie wypadku nikt nie da takiemu kolesiowi spokojnie umrzeć, tylko będą go ratować. Niewykluczone, że zostanie inwalidą, wymagającym stałej opieki lekarskiej. Tym bardzej powinno to pokrywać odrębne ubezpieczenie. Podobnież OC na wypadek uszkodzenia innego miłośnika wyścigów. 4) Kto miałby wskazać miejsce powstania takiej inwestycji i jakie korzyści odniósłby właściciel terenu (państwo, gmina)? Przypuszczam, że pomysł jest nierealny, głównie ze względów finansowych oraz z tego powodu, że nikt takiego obiektu nie chciałby mieć pod własnym domem. Ale i tak uważam, że głos zwolenników, dotyczący wyodrębnienia miejsca dla takich rajdowców jest najrozsądniejszy w tej całej dyskusji. Bo ze zdaniem, że droga publiczna w mieście nie jest dobrym miejscem na takie rajdy, chyba się nietrudno zgodzić. Pozdrawiam, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brenda ---> piegus - cos tam IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.04.04, 14:20 piegus: """Moim zdaniem przynajmiej jest to ciekawe zabicie czasu>co my młodzi ludzie mamy robic jak w dzisiejszych czasach jest tak nuda ze nik sie nikomu nie dziwi.Mamy krasc i za narkotyki sie brac?"" Bardzo Cie prosze, wez sie za narkotyki. Ukradnij cos twoim kumplom, niech cie spiorą, a potem się zaćpaj. Bardzo Cie prosze, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: ---> piegus - cos tam 04.04.04, 14:21 Odpowiadaj zgodnie z hierarchią, jak możesz. :-) Pzdr, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B. łukasz IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.04.04, 14:36 No niby moge, ale w tym drzewie odpowiedzi palanty nie zadadzą sobie trudu, zeby dostrzec moje serdeczne zyczenia. pozdrawiam Łukaszu - walcz :) Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: łukasz 04.04.04, 14:48 Gość portalu: B. napisał(a): > - walcz :) Ja nie jestem tu po to, żeby walczyć, gdyż nie wierzę w sprawczą siłę słowa pisanego na tym forum. ;-) Pozdrawiam, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: ---> piegus - cos tam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 15:08 Brenda - stajesz sie od dluzeszego czasu monotematyczna - piszesz w zasadzie ciagle to samo - zeby sie ukatrupic, zabic, a nasze organy dac do przeszczepu - wiesz co? Jestes nudna - jesli nie masz nic, oprocz zyczenia nam smierci, do powiedzenia to lepiej wez sie za pielenie ogrodka. Albo lepiej pojdz dziecinko zrobic kupke bo widac, ze cos Cie cisnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.biskupin.wroc.pl / 80.55.194.* 04.04.04, 14:24 WOO ODP1 O wszystko dbali by ci co sie scigaja w koncu nie jestesmy banda jakis nie wiadomo jakich spod prawa wyjetych nic niewartych nicopni i peddrakow. ODP3 Szkoda ze nie jezdzisz na takie zloty jak skarbimierz to bys widzial jak to wszystko sie odbywa. Jest bezpiecznie. Oczywiscie to nie znaczy ze by sie odbywalo bez wypadkow ... na kazdych wyscigach nawet tych ekstar super zorganizowanych jakies sie zdarzaja ODP2i4 No coz tu jest najwiekszy problem: kasy i kto co by mial za to ... MIESZKANCY WROCLAWIA MIELI BY SPOKOJ I CISZE i BEZPIECZNY BYT BO TO TYLKO CI SICIGAJACY SIE STWARZAJA NIEBEZPIECZENSTWO NA DRODZE oni MIEJSCA NA SPOTY GDZIE NIKT BY NIE WCISKAL SWOJEGO WSCIBSKIEGO NOSA (jeszcze pare plusow tego by sie na bank znalazlo) kazda ze stron byla by chyba zadowolnona. A skad na to kase wziasc ??? no to jest problem kasy w kasie mieksiej nie ma nawet na poprawienie stanu drog we wrocku ... ale jakies miejsce na bank by sie znalazlo ... na to jedynie nie potrawie odpowiedziec ... :( co jest smutne Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 04.04.04, 14:40 Gość portalu: Fan napisał(a): > ODP1 O wszystko dbali by ci co sie scigaja w koncu nie jestesmy banda jakis nie > > wiadomo jakich spod prawa wyjetych nic niewartych nicopni i peddrakow. Jakby to powiedzieć... Najczęściej jest tak, że jak coś jest wspólne, to jest niczyje. I tego się obawiam. > ODP3 Szkoda ze nie jezdzisz na takie zloty jak skarbimierz to bys widzial jak > to wszystko sie odbywa. Ja? Na swoim rowerze? Chyba bym się nie odnalazł. ;-) > Jest bezpiecznie. Oczywiscie to nie znaczy ze by sie > odbywalo bez wypadkow ... na kazdych wyscigach nawet tych ekstar super > zorganizowanych jakies sie zdarzaja No i właśnie o to chodzi. Banji też jest bezpieczne niby, ale... Chodzi o to, że nie chcę, aby z mojej kieszeni byli leczeni ludzie, którzy świadomie, z pełną premedytacją i radością narażają się na ryzyko. > MIESZKANCY WROCLAWIA MIELI BY SPOKOJ I CISZE i BEZPIECZNY BYT BO TO TYLKO CI [ciach...] > na bank znalazlo) kazda ze stron byla by chyba zadowolnona. Ja tego nie kwestionuję. W przeciwnym wypadku w ogóle nie szedłbym (jako rowerzysta, niezbyt przychylny samochodom z definicji) z dyskusją w tym kierunku. A problem jest tego rodzaju, że jeśli zakładamy, iż miasto ma budować taki obikt, to zapłacą za to jego mieszkańcy. Mieszkańcy nie muszą sobie "kupować prawa do spokoju i bezpieczeństwa na ulicach", bo prawo takie po prostu mają. Dlatego stawianie sprawy: "zbudujcie taki obiekt w imię własnego spokoju i bezpieczeństwa" jest nieuzasadnionym szantażem pewnej grupy, relatywnie nielicznej. Bo to trochę tak, jakby powiedzieć: "dajcie kasę, to dostaniecie to, co i tak wam się należy". Najlepszym rozwiązaniem byłaby, moim zdaniem, prywatna inwestycja. Wówczas oczywiście korzystanie z takiego toru nie byłoby darmowe, bo inwestor musiałby na tym zarobić. Rozwiązuje się problem, kto ma to sfinansować, rozwiązuje się problem opieki nad terenem. Rozwiązać można nawet problem ubezpieczenia, bo może być ono zawarte w cenie korzystania z toru. Faktyczny problem to teren oraz to, skąd wziąć takiego inwestora. No i czy wiedząc, że tor nie jest darmowy w użytkowaniu, miłośnicy wyścigów zechcialiby się przenieść z ulic miasta na taki tor (choć do tego możnaby ich "przekonać" np. przy użyciu fotoradarów ;->). Poszukiwanie pieniędzy na taką inwestycję w kasie miejskiej (finansowanie z publicznych pieniędzy) zapędza nas w ślepą uliczkę niestety. No, chyba że udałoby się przekonać większość mieszkańców, że taka inwestycja jest im potrzebna. Ale do tego, to ja już ręki bym nie przyłożył. Ja bez tej inwestycji się obejdę przypuszczalnie przez całe życie. Pozdrawiam, [jednak rowerzysta] Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.biskupin.wroc.pl / 80.55.194.* 04.04.04, 14:28 Dodam jeszcze do PKT3 ze "chyba" kazdy ze scigajacych sie jest w miare uswiadomiony co sie moze zdarzyc ... Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 04.04.04, 14:43 Gość portalu: Fan napisał(a): > Dodam jeszcze do PKT3 ze "chyba" kazdy ze scigajacych sie jest w miare > uswiadomiony co sie moze zdarzyc ... Tym bardziej powinien się ubezpieczyć dodatkowo! W przeciwnym wypadku daje wyraz temu, że jednak brakuje mu wyobraźni co się może wydarzyć. Nie o to chodzi, żeby ścigający się miał czyste sumienie, ale o to, żebym ja nie musiał płacić za jego ubezpieczenie. Żebyśmy się zrozumieli: ja nie mówię "ubzpieczcie się" z troski o Wasze zdrowie, ale z troski o własną kieszeń. Mam nadzieję, że nikt nie ma mi tego za złe. ;-) Pozdrawiam, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toudii Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 14:40 I co nam policja zrobi?? tydzień temu byli to zmieniliśmy miejsce i było fajnie... Co nam w tym kraju juz nie mozna poszaleć?? lepsza taka zabawa niż ćpanie... szalejemy ale z głową w końcu nie jestesmy samobojcami choć czasem tak to wygląda... pozdrawaim i do zobaczenia dziś....... Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 04.04.04, 14:50 Gość portalu: Toudii napisał(a): > lepsza taka zabawa niż > ćpanie... Popatrz, Fanie! Kolejny kolega, który widzi tylko jedną alternatywę dla wyścigów. "Wyścigi albo ćpanie - wybór należy do Ciebie". ;-) I jak inni mają Was postrzegać, jeśli sami sobie taką monotematyczną reklamę robicie? A swoją drogą: wy jakąś obsesję macie z tym ćpaniem? Wszyscy ten sam przykład podają? ;-) Pzdr :-> Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.biskupin.wroc.pl / 80.55.194.* 04.04.04, 14:52 Woo i tak nigdzie z tym dyskutowaniem nie dojdziemy ty masz swoja racje oni swoja ja swoja ;) do dupy jest i tyle. Nie popieram scigania sie na ulicach, niebezpiecznej jazdy samochodem. BTW. Rowerek to moje drugie ja :D i widzac jak jezdzi brac rowerowa po chodnikach to bardziej bym sie obawial dzikusow na dwoch kolkach ktorzy szaleja po chodnikach i jest wieksze ryzyko kogos trafienia :| (np. jakies male dzieckoprzy predkosci nawet 30 kilosow) ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 15:25 Otoz Fan wlasnie to. Nikt tutaj nie jest winny - Brenda i woo-cash - sluchajcie - a co MY mamy powiedziec na wasze popierdzielanie po chodnikach, ulicach - zajezdzanie drogi, nagle zjezdzanie z chodnika na droge - jezdzenie bez kasku itp - kto placi pozniej za wasza hospitalizacje? MY. Ale tu nie chodzi o to zeby wybudowac jakis tam tor. W ogole dyskusja zeszla w tym watku juz na inny temat. Podsumowujac - rowerzysta i kierowca samochodu to jak pies z kotem - nienawidza sie i beda sie nawzajem zwalczac. Jedni nic nie wiedza o drugich i na odwrot - wypowiadaja sie na tematy, o ktorych nie maja bladego pojecia. Lecz zdazaja sie wyjatki ALE Brenda (i ty woo-cash'u chyba tez) na pewno do nich nie nalezy. Powiedzcie jakim trzeba byc prostakiem, zeby drugiej osoby zyczyc smierci? Dobra wracajac do tematu. Takie cos jak wybudowanie toru we WRC a pewno nie wchodzi w rachube - ale miasto mogloby cos zrobic w tym kierunku - tak jak to sie stalo ze skate'owcami - skate'owcem nie jestem i nigdy ie bede, a z mojej kieszeni poszla kasa na budowe skate'parku - tak samo jak lodowiska i durnej fontanny. Fan->> co ty wypisujesz o tym, ze za wszystkim - za cala ta organizacja stoi Grupa Dolny Śląsk? Moze to jakas prowokacja - bo ja bym chciał sprostować - ze GDS całkowicie oddcina się od tego typu "imprez" - oczywiscie jest pare "czarnych owiec" lub ludzi którzy są nieformalnie w klubie a podaja sie za czlonkow - ale to juz odrebna sprawa. Padlo tez pytanie co my w tym widzimy zeby sie scigac. Hmm a powiedzeci co widza kolarze zeby sie scigac w peletonie, oprocz kasy? Satysfakcje z wyganej? Bo rower to ich pasja? Tak samo my lubimy wygrywac i kochamy motoryzacje oraz wszystko co sie wokol tego kreci. Uwielbiamy patrzec na miny osob (w drogich i lepszych autach) z ktorymi sie sicgamy na 400m spod swiatel i wygrywamy z nimi. Lubimy przyjezdzac na takie spoty aby porozmawiac o modyfikacjach auta, aby spytac i dyskutowac o ulepszeniach naszych bolidow - jest wiele rzeczy.... naprawde nie sposob wszystkiego wyliczyc. Tak jak wy pasjonujecie sie kolearstwem tak my motoryzacja. Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 04.04.04, 16:01 Gość portalu: Tasuro napisał(a): > sluchajcie - a co MY mamy powiedziec na wasze popierdzielanie po chodnikach, Ponieważ było do mnie, więc czuję się zobowiązany odpowiedzieć. To co napisałeś powyżej jest właśnie generalizacją. Tak jak Ty nie chcesz odpowiadać za wszystkich kierowców, tak ja nie chcę (i nie mogę) odpowiadać za wszystkich rowerzystów. > ulicach - zajezdzanie drogi, nagle zjezdzanie z chodnika na droge To znowu jest generalizacja, więc nie będę się powtarzać. I mógłbym użyć podobnie "obiektywnych" argumentów, że problem taki by nie istniał, gdyby system dróg dla rowerów i pasów włączania się do ruchu rowerów (w Polsce nawet ludze nie wiedzą co to jest) był w jakikolwiek sposób przmyślany. > - jezdzenie > bez kasku itp - kto placi pozniej za wasza hospitalizacje? OK. Ustalmy pewne fakty. Ja jestem w stanie wskazać przepis, który zabrania przekraczania 60-ki w mieście. Ty nie jesteś wskazać art., który zmuszałby rowerzystę do jazdy w kasku. Może i złe prawo, ale prawo. Zauważ, że ja nie tępię (przynajmniej w tym wątku ;->) samochodów generalnie. Ja potępiam wyścigi w mieście. Odnośnie hospitalizacji jeszcze. Jedyny wypadek, który mi się wydarzył w ciągu ostatnich lat był spowodowany tym, że kierowca otworzył swoje drzwi, nie spoglądając do tyłu i mu te drzwi wygiąłem. Gdyby coś mi się stało, to chyba jasne, kto powinien zapłacić za hospitalizację. Pominę argumentację, dotyczącą wpływ ruchu na stan zdrowia w ogóle. Nie będę pisać o tym, jakie pozytywne skutki dla zdrowia ma jazda na rowerze. Argumenty, których nie można przytoczyć w odniesieniu do samochodu. I nie piszę tego, aby drzeć z Tobą koty. Piszę o tym, bo zostałem wyrwany przez Ciebie do odpowiedzi, więc odpowiadam. > Podsumowujac - rowerzysta i kierowca samochodu to jak pies z > > kotem - nienawidza sie i beda sie nawzajem zwalczac. Takie podejście donikąd nas zaprowadzi. Ani kierowcom, ani rowerzystom przyjemności nie sprawia dzielenie tej samej przestrzeni. Ale tak jest i będzie. Nie tędy droga, obawiam się. Chciałem też zasygnalizować, że odnoszę wrażenie, iż z Kolegą Fan-em zbliżyliśmy się w swych stanowiskach. Ty zaś czynisz tu wiele, aby nas zantagonizować ponownie. Pomyśl, co chcesz tym sposobem osiągnąć. > Jedni nic nie wiedza o > drugich i na odwrot - wypowiadaja sie na tematy, o ktorych nie maja bladego > pojecia. Wybacz, ale jeśli chcesz mi powiedzieć, że nie mam pojęcia, jakie zagrożenie stanowi dla mnie kierowca jadący np. 100-ką w mieście, tylko dlatego, że nie jestem po drugiej stronie szyby, to ja to pozostawię bez komentarza... Ja znam wielu bardzo przyzwoitych kierowców. Czasem, wyobraź sobie, też korzystam z samochodu. Znam kierowców, którzy dbają o to, aby wyprzedzać rowerzystę w przepisowej odległości. Znam kierowców, którzy dbają o to, aby przestrzegać ograniczeń prędkości. Zpotkałem też rowerzystów, którzy mnie doprowadzali do szału, bo jak się ściemniło, to nie wiedziałem, w jakim kierunku jadą, bo mieli czerwone światło z przodu zamontowane! Pewne jest, że zarówno kierowca bez wyobraźni, jak i rowerzysta bez wyobraźni stanowi zagrożenie. Problem polega na tym, że rowerzysta, jeśli korzysta z jezdni, to stanowi zagrożenie przede wszystkim dla siebie. Kierowca - niestety stanowi zagrożenie dla innych. > Powiedzcie jakim trzeba byc prostakiem, zeby drugiej > osoby zyczyc smierci? No podobnym, aby nie widzieć nic złego w przekraczaniu prędkości w mieście, aby nie dostrzegać stwarzanego przez siebie zagrożenia. Podobnym wreszcie do tych prostaków, którzy nie widzą innej alternatywy niż wyścigi albo ćpanie. > nigdy ie bede, a z mojej kieszeni poszla kasa na budowe skate'parku - tak > samo > jak lodowiska i durnej fontanny. OK. Fontannę zostawmy w spokoju, bo jest z innej bajki. Lodowisku byłem przeciwny, ale jestem w stanie zrozumieć argumenty przemawiające za jego budową. Chodzi o to, aby: 1) policzyć (oszacować) jakie są koszty; 2) policzyć (oszacować) jakie będą korzyści (ekonomiczne i społeczne). Taki skejtpark na przykład weźmy (też nie jestem skejtem). Koszty są raczej niższe, niż przy budowie toru wyścigowego. Lokalizacja może być prawie dowolna, uciążliwość znikoma, nie potrzeba wielkiego terenu. To są wszystko cechy, których nie ma tor wyścigowy. Inne korzyści: aktywne uprawianie sportu jest korzystne dla zdrowia. Wybacz za porównanie, ale dla mnie wyścigi samochodowe to sport zbliżony do gry w szachy. Pomimo, że są tak różne, to mają pewne podobieństwa: trudno się przy nich znacząco dotlenić, wysiłek fizyczny jest relatywnie znikomy. > Padlo tez pytanie co my w tym widzimy zeby sie scigac. Hmm a powiedzeci co > widza kolarze zeby sie scigac w peletonie, oprocz kasy? Satysfakcje z > wyganej? Trudno mi się ustosunkować, bo nie jestem kolarzem. ;-) Zauważ, że moje pytanie padło w kontekście tego, iż padaly argumenty, że jest to tylko sposób na nudę, względnie alternatywa dla ćpania. Dlatego postawiłem to pytanie, gdyż powyższe argumenty do mnie nie trafiają kompletnie. Poza tym jazda w peletonie (nie koniecznie w trakcie wyścigu, może być to przejazd towarzyski) jest po prostu przyjemna. > Bo rower to ich pasja? Tak samo my lubimy wygrywac i kochamy motoryzacje oraz > wszystko co sie wokol tego kreci. Uwielbiamy patrzec na miny osob (w drogich > i > lepszych autach) z ktorymi sie sicgamy na 400m spod swiatel i wygrywamy z nimi. Ależ ja Wam tego wcale nie chcę odmawiać! Tak długo, jak długo nie stanowi to zagrożenia dla osób trzecich, to róbcie co chcecie. Ja nie jestem w stanie ocenić obiektywizmu artykułu. Oceniam zachowania, które przyjmuję za prawdziwe. Jeśli zarzuty postawione w artykule nie są prawdziwe - przepraszm i już sobie pójdę. ;-) Chodzi o to, że ja potępiam nie ludzi, ale pewną postawę. Wyścigi w mieście są złe. Przekraczanie prędkości w mieście jest złe. Jazda na nieoświetlonym rowerze po zmroku jest zła. Nie ludzie są źli. Postawy są złe. Jeśli komukolwiek życzę śmierci, to wyłącznie w takim kontekście, iż wolę aby ktoś zabił się sam, zanim zrobi komuś krzywdę, jesli zachowuje się w sposób powodujący zagrożenie. > Lubimy przyjezdzac na takie spoty aby porozmawiac o modyfikacjach auta, aby > spytac i dyskutowac o ulepszeniach naszych bolidow - jest wiele rzeczy.... > naprawde nie sposob wszystkiego wyliczyc. Tak jak wy pasjonujecie sie > kolearstwem tak my motoryzacja. No tak. Tylko jak ja idę na spotkanie z kumplami to prasa się tym nie interesuje. Powiedz mi dlaczego? Ja rozumiem ten argument. On mnie przekonuje. Ale jesli mieszkańcy się skarżą, to chyba nie przez złośliwość wyłącznie. No dobra. Rozpisałem się. Na koniec jeszcze raz chciałem podkreślić, że nie uważam ludzi za złych, ale wyłącznie pewne postawy, postępowanie, zachowania. Tak jak nóż nie jest sam w sobie zły, nie jest zły sam w sobie młotek, tak ich użycie może być już różne. Wyścigi samochodowe też same w sobie nie są złe. Złe są wyścigi w mieście, bo ulice miast temu nie służą. Pozdrawiam, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 16:39 Powiem tak! Jestes chyba jedynym tutaj konkretnym czlowiekiem, z ktorym da sie podyskutowac - nikogo i niczego nie chce sklocic tak jak autor artykulu w gazecie - to prawda ze tak samo jak niektorzy z nas lamia prepisy tak smao njiektorzy z was lamia przepisy - nic tego nie zmieni - w ogole nie wiem do czegodazy ten watek. Kazdy ma swoja race i ja to szanuje. Ale szanuje tylko tych ludzi co sensownie odpowiadaja, a nie wyzywaja od gnojkow i zycza smierci. Co do generalizowania wypowiedzi - chcialem podac przyklad, ze przez ten artykul, spolecznosc wroclawska zaczie wszystkich "mlodziencow" stawiac w jednym rzadku - kiedys byl spokoj - nikomu to nie przeszkadzalo - teraz ktos to musial ubarwic i po czesci slusznie - zrobi sie bezpieczniej na drogach. Ale powiedz mi co jest bezpieczniejszego: a) sciganie sie na prostej spod swiatel nie rzejezdzjaajc zadnego skrzyzowania b) sciganie sie spod swiatel, wymijanie samochodow z ogromna predkoscia itp? Wiem ze obydwa przyklady sa zle - ale ktore bardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd 04.04.04, 17:01 Gość portalu: Tasuro napisał(a): > musial ubarwic i po czesci slusznie - zrobi sie bezpieczniej na drogach. Ale > powiedz mi co jest bezpieczniejszego: > a) sciganie sie na prostej spod swiatel nie rzejezdzjaajc zadnego skrzyzowania > b) sciganie sie spod swiatel, wymijanie samochodow z ogromna predkoscia itp? > Wiem ze obydwa przyklady sa zle - ale ktore bardziej? Wiem do czego zmierzasz. Chcesz, abym przyznał, że to co robicie nie jest jeszcze takie złe, bo mogłoby być gorzej. ;-) To ja sięzapytam Ciebie, co jest gorsze: a) skoczyć z 40 piętra, b) skoczyć z 80 piętra? Rozstrzyganie tego jest po prostu bezcelowe, tak jak bezcelowe jest rozstrzyganie tego, co Ty napisaeś. Chodzi o to, że są ludzie, którym przeszkadza z pewnych względów to, co robicie. Nawet jeśli ich zarzuty są bezpodstawne, głupie, nieprawdziwe, to jeśli dopuszczacie się czegoć, co nazywa się czynem zabronionym, to dalsza dyskusja nie ma na ten temat większego sensu. Prawo ogranicza prędkość w mieście i jest to jedno z mądrzejszych postanowień niezbyt mądrego Prawa o Ruchu Drogowym w Polsce. ;-) I tego się trzymajmy. :-) Pozdrawiam, Woo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tasuro Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 17:32 mysle ze gorzym by bylo skok z 80 pietra :D - tak masz racje, robie zle - ale coz mozna czynic ggy nigdzie w poblizu nie ma czynnego toru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woo-cash Re: Nielegalne wyścigi samochodowe na osiedlu Gąd IP: *.os.kn.pl 05.04.04, 07:33 Gość portalu: Tasuro napisał(a): > mysle ze gorzym by bylo skok z 80 pietra :D - tak masz racje, robie zle - ale > coz mozna czynic ggy nigdzie w poblizu nie ma czynnego toru? Niestety, Twój argument przypomina mi argument złodzieja, który się tłumaczy, że kradnie, bo co ma robić, skoro nie ma pieniędzy. Z tego powodu nie przestaje być złodziejem. I jak ukradnie chleb, to jeszcze potrafię zrozumieć, ale jak ukradnie samochód, to już nie. I z tymi wyścigami jest tak samo - to nie jest artykuł pierwszej potrzeby. Bez nich można żyć, choć wierzę, że trudno jest być ograniczanym w rozwoju własnych zainteresowań. Pozdrawiam, Woo. A odnośnie skoku z 80 piętra, to może i masz rację - z 80. leci się dłużj i jest więcej czasu na reflecję, a decyzję trudno już zmienic. ;-> Odpowiedz Link Zgłoś