Dodaj do ulubionych

Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to nie ...

18.07.11, 10:20
Co wynika z tego artykułu? Gdyby komuś zadać pytanie czy chce być piękny i bogaty, to odpowiedź byłaby taka sama jak czy w mieście potrzebne jest metro. Powszechnie też wiadomo, że technicznie obecnie budowa metra możliwa jest nawet w bardzo niekorzystnych warunkach. Problemem są ... pieniądze. Może GW zamiast pisać o rzeczach oczywistych spróbowałaby napisać skąd wziąć kasę na metro? Jak sfinansować taką inwestycje? Jako przykład miasta z metrem i dużą ilością mostów podany został Amsterdam. Kilka artykułów wcześniej GW nawet podała cenę budowy metra w tym mieście ok. 800 mln zł za km. Czy Wrocław będzie stać na taki wydatek?
Obserwuj wątek
    • wari Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to nie ... 18.07.11, 10:27
      Do budowy metra potrzebne są pieniądze, a nie "świadomość", bo "świadomością, póki co, trudno zapłacić firmie za budowę metra. Wrocław jest tak zadłużony, że musi tworzyć kolejne miejskie spółki, aby brać kredyty, bo nikt już kredytów temu miastu nie udzieli, a poziom długu jest blisko ustawowego maksimum.
      Długi mają to do siebie, że trzeba je spłacać, a te trzeba będzie spłacać bardzo, bardzo długo.
      W przypadku Wrocławia równie dobrze można byłoby rozprawiać o stacji na Marsie. Miasto nie radzi sobie z zadaniami, które już realizuje. Kompletnie nie wychodzi Tramwaj plus, a właściwie minus, program remontu 100 kamienic rocznie (robi się 100, ale chyba na dekadę, nie na rok, zresztą remont polegający na zrobieniu fasady przy zachowaniu starych instalacji to chyba nie jest remont) itd.itd. Jedynie w czym Wrocław się wyrabia to budowa nowych fontann oraz produkowanie wizualizacji.


      Dlatego trudno traktować pomysł z metrem inaczej niż jako czysty chwyt wyborczy.
      • nazimno A te slupy trakcyjne juz przesuniete? 18.07.11, 10:30
        Tramwaj podobno nie mogl sie wyrobic na zakrecie...

        Ciekawe, jakie bedzie to "metro".


        • na100procent Czy tunel na rondzie reganomiki już nie cieknie? 18.07.11, 10:56
          15 metrów tunelu, może Pan Budowniczy by tam zajrzał i coś doradził?
        • Gość: engage Re: A te slupy trakcyjne juz przesuniete? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 23:59
          gwiezdne wrota obok fontanny pyknac na ryneczku :D
    • Gość: Tomazi Re: Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to ni IP: *.internetia.net.pl 18.07.11, 10:37
      Dokładnie tak jak mówisz, tym bardziej, że roczny budżet miasta na inwestycje to właśnie 800-900mln zł ( przynajmniej w ostatnich latach taki był). A z tego wynika, że budując metro we Wrocławiu cały budżet roczny szedłby na 1km metra, czyli za ok 25 lat mielibyśmy 1 nitkę gotową oraz upadek innych inwestycji miejskich. Metro jest potrzebne ale bez kasy państwa nierealne.
      • olek_01 Re: Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to ni 18.07.11, 10:52
        Gość portalu: Tomazi napisał(a):
        Metro jest potrzebne ale bez kasy państwa nierealne.

        Może jakby Wrocław się zdecydował na budowę, to
        Unia Europejska podrzuciłaby trochę € ?? :-)
    • Gość: txls Wrocław potrzebuje kosmodromu, a jego budowa IP: 149.156.14.* 18.07.11, 10:47
      Wrocław potrzebuje kosmodromu, a jego budowa to nie problem.
      • Gość: z ukosa Lepiej zawiazac spolke i wynajac Bajkonur... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.07.11, 10:50
      • rabin_zec Re: Wrocław potrzebuje kosmodromu, a jego budowa 18.07.11, 10:53
        No pewnie że nie, przebudować Szymanów albo Strachowice, czy też drogowy odcinek lotniskowy po Środą Śląską :-P
    • telebox Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to nie ... 18.07.11, 10:51
      A prezydent Wrocławia pewnie się cieszy z kiełbasy wyborczej, jaką zapodał mediom. Po wyborach o wszystkim zapomni.
    • Gość: gaax Najpierw spłaćmy długi IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.11, 10:55
      zaciągnięte na inne nieudane projekty, takie jak tramwaj plus.
    • map4 Re: Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to ni 18.07.11, 10:55
      labeo napisał:

      > Co wynika z tego artykułu?

      Z artykułu wynika, że kandydaci partii "nasi do senatu" w najbliższej kampanii wyborczej skupią się na temacie budowy metra we Wrocławiu. Nie za bardzo orientuję się, jaki wpływ Senat RP ma na budowę metra gdzieś w Polsce, ale przecież nie o to chodzi. Chodzi o zadymienie przedpola, o skołowanie lemingów. O władzę chodzi, krótko rzecz ujmując.

      Metro wymaga pewnej kultury technicznej i pewnego, dość wysokiego poziomu intelektualnego od rządzących. Weźmy na przykład Monachium: kilkadziesiąt lat temu budowano odcinek linii metra U-6, który przechodzi pod ulicami Ehrwalder i Treffauer Strasse. W tym miejscu tunel metra krzyżuje się z obwodnicą śródmiejską Monachium.

      Tunel metra linii U-6 w tym miejscu, czyli w obszarze przecięcia obwodnicy śródmiejskiej został wkopany bezsensownie głęboko. A rzecz działa się 30 lat temu. Wydane wtedy wydawałoby się bezsensownie pieniądze (im głębiej, tym drożej) zwracają się dopiero dzisiaj. Dzisiaj w tym miejscu buduje się bowiem nowy tunel, a właściwie dwa, które krzyżując trasę metra przeznaczone będą dla pojazdów poruszających się obwodnicą śródmiejską.

      Na samym dole metro, wyżej tunel drogowy obwodnicy śródmiejskiej a nad nimi zwykła ulica.
      Tak projektuje się infrastrukturę po niemiecku.

      O metrze we Wrocławiu rozmawiać możemy dopiero wtedy, kiedy rządzący Wrocławiem osiągną horyzonty umysłowe rządzących Monachium, a zdobyte zdolności pozwolą im pomyśleć i zaplanować infrastrukturę dla nadchodzących 30 bądź też 50 lat.

      Na razie dynamizm nie jest w stanie zaplanować i wybudować jednego węzła komunikacyjnego tak, aby nie trzeba się było o ten węzeł codziennie martwić. Mówimy tu o nieistniejących schodach ruchomych, o zarzuconym pomyśle podziemnych ciągów komunikacyjnych dla pieszych oraz o spieprzonym wykonawstwie placu Grunwaldzkiego.

      Dopóki dynamizm wykłada się na tak prostych projektach, jak przebudowa jednego placu Wrocław o metrze może sobie pomarzyć. To nie ta liga.

      Porównując plany i ówczesne projekty do stanu rzeczywistego "tramwaju plus" dochodzę do wniosku, że metro we Wrocławiu składać się będzie z linii szynobusu puszczonej po poniemieckich torach kolejowych, linia nosić będzie nazwę "0+" a ekskluzywne na wrocławską wersję metra bilety będzie można kupić wyłącznie w jednym biurze, w budynku nocnego dworca PKP, otwartym dla podróżnych pomiędzy 23 i 5 rano.

      Głupota rządzących Wrocławiem jest bowiem niczym w porównaniu do głupoty wyborców, którzy tych rządzących od dwudziestu już lat wybierają.
      • mitchharris Re: Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to ni 18.07.11, 12:24
        Mnie natomiast dziwi dlaczego poważnie nie dyskutuje sie o czymś realnym i pewno 20 albo 100x tańszym w wykonaniu. Wydzielonej, podwieszanej na słupach kolejki.
        Aby nie kolidowała z planami zagospodarowania przestrzennego itp.można zaprojektowac to nad lub tuż obok głównych arterii. Postawienie dziesiątek słupówi dobudowanie stacji -pomostów,nawet z windami dla niepełnosprawnych na pewno jest w zasięgu możliwości.

        Przynajmniej w porównaniu do bajań nt.metra, które prawde mówiąc jest tak kretyńskim pomysłem że aż szkoda komentować. To jest czyste sci-fi, tym bardziej właśnie że sa elementarne kłopoty z budową normalnego skrzyżowania w tym mieście czy kawałka nierozpadającej się po 3 latach drogi.

        Metro to byłaby czarna dziura pochłaniająca KAŻDE PUBLICZNE PIENIĄDZE i po 2-3 latach zasysania okazałoby sie że mamy 500 metrów tuneliku na Psim Polu, dług miasta na 4 pokolenia w przód i zakupione z góry wagony na wzór Skód do T+
    • janboden49 komunikacja w miescie 18.07.11, 11:30
      Uważam komunikację tramwajową i autobusową wrocławską za dobrą. Daleka, oczywiście, od ideału ale nienajgorsza. A często lepsza niż gdzie indziej. w każdym razie dużo się robi. Młodzi mają prawo narzekać, ale starsi pamiątają, jak było kiedyś. nikt nie zaprzeczy, że jest postęp.
      natomiast uważam wrocławskich kierowców samochodów - także taksówkarzy- za potencjalnych bantytów.
      Nagminne rozpędzanie się do max prękości (ile fabryka dała!) na krótkich odcinkach gdzie obowiązuje 50km/h, gwałtowne hamowanie, popędzanie i trąbienie na ostrożniejszych, rozpędzanie ludzi na pasach, wymuszanie pierwszeństwa... jednym słowe piractwo i chamstwo. W kraju, gdzie mieszkam taka jazda byłaby pierwszą i ostatnią. Prawo jazdy odebrane na dluugi czas i spora kara finansowa. Teraz przylatuje do Wr. 8bo mam po prostu strach jezdzic wlasnym autem miedzy tymi osobnikami z petem w jednym ręku i komórą w drugiej. Korzystam z taksówek. Myślałem, że się jeden z drugim popisuje, ale tak jeżdżą wszyscy.
      Pytam się - gdzie jest policja drogowa, gdzie są radary, gdzie są mandaty i kary? Tzw służby idą na łatwiznę i gnębią tylko tych, ktąrzy nie stwarzają zagrożenia - czyli "fałszywie" zaparkowanych. a statystyki wypadków pokazują, kto gdzie ich przyczyna. Jak można na Kołłątaja, Kościuszki czy podwalu rozpędzaś auto do 110 km/h. Policja patrzy na to bez mrugnięcia. Predzej ja dostałem mandat (bo zach. rejestracja) za rzekome niezatrzymanie się na stopie (choć się zatrzymałem) ale ich było dwóch a jeden w nowym mercedesie. zaplacilem i od tego czasu nie przyjezdzam autem do Wr.
      nie wspominając już o kamikadze na motocyklach. którzy są całkowicie bezkarni. nie rozumiem dlaczego.
      • Gość: prrr Re: komunikacja w miescie IP: *.217.146.194.generacja.pl 18.07.11, 13:12
        > Pytam się - gdzie jest policja drogowa, gdzie są radary, gdzie są mandaty i kar
        > y?

        Pooglądaj program "Drogówka" na tv4. Każdy złapany kierowca, nawet na najbardziej ewidentnym przewinieniu wypiera sie w żywe oczy, jak nie ma kamer, to lży policjantów, uważa że "się czepiają", a "ten radar na pewno nie ma homologacji i przekłamuje" (o 100 na godzinę oczywiście). Polska od 600 lat nie jest krajem, gdzie następuje sprawna egzekucja prawa, nawet szlachecki ruch egzekucyjny skończył się klęską i nie zapobiegł rozbiorom. Wyroki i mandaty są tylko na papierze, bo "co oni mi zrobią".
      • Gość: ahmed Re: komunikacja w miescie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 16:55
        Więc już tłumaczę dlaczego nie rozumiesz- bo się posiłkujesz tylko i wyłącznie tym co widzisz jak przyjedziesz na chwile. Stwierdzenie, iż boisz się jeździć po Wrocławiu jest gruba przesadą ( wnioskuje, że jesteś bojaźliwy- ponad 600tys. osób funkcjonuje na co dzień i nikt się niczego nie boi) Oczywiście zdarzają się przypadki oszołomów ale nie generalizowałbym tego bo Wrocław wypada bardzo dobrze na tle innych miast. Kolejna sprawa jak to się ma do powyższego artykułu dotyczącego metra?
        • janboden49 Re: komunikacja w miescie 18.07.11, 18:20
          Prawda, na temat metra - to ma niewiele wspolnego, ale na temat komunikacji jednak troche. A metro to tez komunikacja...i tam gdzie jezdzi metro, sa tez auta... itd. itd.
          Moze i jestem bojazliwy... ale to chyba nie strach - tylko zwykle przewidywanie - albo mozna powiedziec zdolnosc do myslenia abstrakcyjnego. co sie moze np. stac za chwile, gdy masz za soba kogos w odleglosci 2 m "na dupie" siedziec przy zwyklej szybkosci 50-60km/h. i jeszcze masz zwyczaj hamowania przed przejsciem dla pieszych. jezdze bez przerwy od 1966 roku i wszystkie sluczki jakie mialem, to takie, ze mi ktos wjechal w bagaznik. W sumie chyba 3x.
          Chyba nie zaprzeczysz, ze widzac wchodzaca na pasy osobe nalezy zwolnic? wroclwscy kierowcy (ja tez zaczynalem we wr.) zas generalnie dodaja gazu, chcac te osobe ew. sploszyc i zmusic do cofniecia sie, albo zatrzymania i przepuszczenia.
    • nikodem_73 Metro to za mało! 18.07.11, 11:45
      Sądzę, że powinno się powołać komisję do opracowania metod teleportacji jako alternatywy dla ruchu samochodowego. Mogę zostać jej przewodniczącym. Wystarczy głupie 50 tysiączków na rękę miesięcznie i poświęcę swój czas aby rozważyć istniejące opcje.

      A bez sarkazmu

      Czy wrocławska GW mogłaby zatrudnić jakiegoś gimnazjalistę tylko nie "chumanistę"? Znając podstawy matematyki gimnazjalista ów wytłumaczy panom redachtorom dlaczego metro we Wrocławiu to fikcja i taka fanfaronada, że głowa mała.
    • Gość: zenek ciąg dalszy cuchnącej kaszaneczki wyborczej... IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.07.11, 11:59
      Budujący linie metra powie, że nie jest ono potrzebne?? Głupcem byłby, gdyby tak powiedział. Przeciez z tego żyje.
      Kaszaneczka lekko cuchnąca. ale dynamicystyczna...
    • barej Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to nie ... 18.07.11, 12:47
      No i dobrze,że myślą o METRO w tym mieście! Byłem tu kilka razy-przepiekne miasto!! RYNEK-cudownie piękny. Ale nie wtracajcie na tym forum polityki! We Wrocławiu ma być ładnie! A widzę,że władze do tego dążą,więc o co tu chodzi.
    • Gość: mikser Tramwaj Minus już jest problemem, a metro nie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 12:55
      ktoś ma poczucie humoru
    • polones Myślenie perspektywiczne 18.07.11, 13:05
      nie jest mocną stroną rządzących naszymi miastami. W Legnicy były kiedyś, bodajże od roku 1905 linie tramwajowe, ale kiedy władza ludu (czytaj; wiejskich głąbów) w PRL-u potrzebowała stali na czołgi rozebrano i zniszczono linie tramwajowe. Nowe władze w wolnej Polski, władze lokalne oczywiście "rządzą" na przeczekanie, goowno ich obchodzi przyszłość miasta. Legnica już dzisiaj się dusi z powodu niewydolności komunikacyjnej. Nikt w urzędzie nawet nie pomyśli o perspektywicznym planie komunikacyjnym o przywróceniu komunikacji opartej o tramwaj. Ktoś wymyślił połączenie - dworzec PKP - Piekary jakimś pociągiem regionalnym. Przecież to nie rozwiąże definitywnie problemu komunikacji. Dlatego należy przyklasnąć ekipie p. Dutkiewicza. Uczcie się gamonie z Legnicy i innych miast bo w przyszłości zostaniecie większym piź - dziejewem.
      • Gość: podróżnik Re: Myślenie perspektywiczne IP: *.wro-com.net 18.07.11, 14:11
        Niedawno byłem w Legnicy i jechałem autobusem. Na przystanku były rozkłady kilku liniii i na każdej z tych linii autobus jeździł mniej więcej raz na godzinę. Więc widocznie nie ma tam wielkiego zapotrzebowania na komunikację miejską.
      • Gość: tantus Re: Myślenie perspektywiczne IP: *.pwrnet.pwr.wroc.pl 18.07.11, 14:30
        Lepiej niech się nie uczą od Wrocławia. Bo wam jeszcze bardziej potną rozkłady jazdy, a zamiast tego dostaniecie dwukierunkowy tramwaj jeżdżący na trasie Dw. Główny - Cmentarz Komunalny i stojący na każdym skrzyżowaniu 2 minuty na światłach...
    • khysiek Usrali sie z tą propagandą metra we Wrocławiu 18.07.11, 13:06
      co 3 dni artykuł, to jakaś kampania reklamowa czy co ?
      • radeberger Re: Usrali sie z tą propagandą metra we Wrocławiu 18.07.11, 14:33
        khysiek napisał:

        > co 3 dni artykuł, to jakaś kampania reklamowa czy co ?

        I to jak skuteczna! Gazety w całej Polsce zaczęły się rozpisywać o projekcie który może być zbudowany realnie za jakieś 20 lat, po spłaceniu przez miasto długów.

        Ale partia o nieznanym składzie i programie, poza "chemy by było dobrze" zaistniała.
        • radeberger PS 18.07.11, 14:36
          Gdyby na prawdę chciano ulżyć mieszkańcom - zagospodarowanoby tory, którymi miasto jest poprzecinane wzdłuż i wszerz.

          Jechałem ostatnio z Nowego Dworu do Leśnicy - 6 minut! - rewelacja. Ale nie ma wstążek do przecinania, dlatego tego wariantu zastosować nie można.
    • Gość: g Re: Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to ni IP: *.legnica.vectranet.pl 18.07.11, 13:27
      Taa, nawet remont dworca się opóźnia, a metra się zachciewa:)
      • Gość: metrokosmos Re: Już kupujmy wagony i powołajmy spółkę miejską! IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.11, 13:57
        Chyba o to w tym wszystkim chodzi. Byle wywalić kase i podglebie pod kolejne stołkidla kumpli Rafała przygotować
      • Gość: D.R. Re: Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to ni IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.11, 14:21
        Od kilku dni redakcja wmawia czytelnikom, że władza chce koniecznie we Wrocławiu zbudować metro a niewdzięczni wrocławianie go nie chcą.
        Na łamach wypowiadają się eksperci a ekspert-profesor mówi nawet: > Mamy dziś nieprawdopodobne technologie. Np. szeroka na 50 m tarcza wiertnicza…<
        Tymczasem średnica najszerszej tarczy TBM (maszyna drążąca) jaką do tej pory wybudowano na świecie to jakieś 15 m. z kawałkiem!
        KRZYŻYK (+) na tramwaju i Półmost (estakada, która kończy się PRZED skrzyżowaniem) to też dzieła ekspertów !
        • map4 Re: Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to ni 18.07.11, 15:12
          Gość portalu: D.R. napisał(a):

          > Na łamach wypowiadają się eksperci a ekspert-profesor mówi nawet: > Mamy dz
          > iś nieprawdopodobne technologie. Np. szeroka na 50 m tarcza wiertnicza
          > Tymczasem średnica najszerszej tarczy TBM (maszyna drążąca) jaką do tej pory wy
          > budowano na świecie to jakieś 15 m. z kawałkiem!

          50 a 15 to w końcu niewielka (w języku mówionym) różnica. Założę się, że dziennikarzyna spisywał wywiad z taśmy i się rąbnął. Potem tekst poszedł do autoryzacji i profesorek też nie doczytał. No i poleciało do druku ...

          > KRZYŻYK (+) na tramwaju i Półmost (estakada, która kończy się PRZED skrzyżowani
          > em) to też dzieła ekspertów !

          Estakada kończąca się przed skrzyżowaniem to dzieło polityków, a nie ekspertów. Ekspert to ktoś, kto decyduje o szczegółach technicznych, jak na przykład rodzaj betonu użytego do konstrukcji estakady. O tym, czy estakadę przerzucić nad skrzyżowaniem czy zakończyć ją przed skrzyżowaniem decydują pieniądze, to znaczy politycy. Kolizyjne skrzyżowanie Klecińska-Grabiszyńska to zasługa naczelnych orłów dynamizmu. Przypominam, że naczelną wymówką dynamizmu aby nie budować estakady był tekst: "estakada nad Grabiszyńską nie jest potrzebna, bo część ruchu przejmie na siebie oś inkubacji".

          Tja, osi inkubacji wybudować się nie dało, bo orły dynamizmu zapomniały zaplanować wiadukt na oś inkubacji w ciągu AOW. I tak jeden błąd nakłada się na następny, a wrocławianie jak stali w korkach tak stoją. No, ale sami w końcu tego chcieli.
          Ktoś w końcu tą kamarylę na następne cztery lata wybrał.
          • mitchharris Re: Rafi pod Rathausem już szpadlem stację dłubie 18.07.11, 17:01
            30 metrów w głąb, 150 długa, 20 szeroka, 5metrów wysoka. Przed zawaleniem finansów miasta dokopie się do Berlina i tam poprosi o azyl
        • Gość: jerycho Re: Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 23:34
          .........../....//. .............\\....\
          .........../....//.. ..............\\.... \
          ...../´¯/..../´¯\... ......../¯`\....\¯`\
          .././.../..../..../. |_......_|.\....\... .\...\.\..
          (.(....(....(..../.) ..)....(..(.\....).... )....).)
          .\..................\../....\.­......................./
          ..\.....PO....... /...........\......PiS...../
          ....\..............( ............)....... ......./
    • marcin.poznan A co z szybkim tramwajem? 18.07.11, 15:02
      Zastanawia mnie (patrząc z zewnątrz) dlaczego we Wrocławiu nie dyskutuje się o (prawdziwie) szybkim tramwaju? Może chodzi o ambicje? Bo co to za prestiż posiadać "szybki tramwaj"? Metro to jest dopiero to! ;)

      Kilka razy wpisałem się pod tym tematem pokazując jak Poznań, w niezbyt udolny sposób, ale jednak buduje bezkolizyjny tramwaj, który w centrum porusza się po "zwykłych ulicach" - a niektóre z nich są zamknięte dla samochodów (np. Mostowa, Dowbora-Muśnickiego, Podgórna) co sprawia, że tramwaj nie stoi w korkach. Rezultat - 7 km z Franowa do centrum w kilkanaście minut.

      Moje poprzednie wpisy na ten temat:

      forum.gazeta.pl/forum/w,72,127068591,127073517,A_moze_prawdziwy_szybki_tramwaj_.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,72,126866483,126870632,I_w_Poznaniu_tez_.html
      PST na trasie do Piątkowa ma jeszcze lepsze średnie, a po przedłużeniu do PKP stanie się trasą wydzieloną z podłączeniem do sieci tramwajowej, co sprawi, że będzie można puścić dłuższe składy niż jest to możliwe na ulicy. Przestanie się wtedy różnić od metra, bo przystanki są w dużych odległościach i średnia prędkość będzie taka sama jak w metrze warszawskim. Tyle tylko, że szybki tramwaj jest x-razy tańszy i nie nazywa się "metro"...
      Po ukończeniu trasy na Franowo i dojazdu do dworca PKP pierwszej linii PST będzie to w sumie ok. 12 km bezkolizyjnej komunikacji szynowej.
      • nazimno Re: A co z szybkim tramwajem? 18.07.11, 15:24
        Tramwaj, to, "wicie rozumicie", burzuazyjny przezytek jest.

        My Wam pokazemy, co to znaczy postep, czyli metro.
        No...!

        PS
        Nawiasem: budowa metra np. w bylym ZSRR wcale nie byla motywowana
        wygoda pasazerow.
        Byl to w rzeczywistosci system schronow przeciwatomowych.


        • nazimno Link do zrodla. 18.07.11, 15:30

          opoccuu.com/moscowmetro.htm
      • wari Re: A co z szybkim tramwajem? 18.07.11, 16:09
        marcin.poznan napisał:

        > Zastanawia mnie (patrząc z zewnątrz) dlaczego we Wrocławiu nie dyskutuje się o
        > (prawdziwie) szybkim tramwaju?
        Już dawno przetoczyła się intensywna dyskusja na temat szybkiego tramwaju plus, z którego buduje się teraz jedną, niezbyt potrzebną nitkę, zresztą po torach mocno kolizyjnych. Wyszedł z tego Tramwaj minus.
        Możesz wytłumaczyć po co dyskutować o szybkim tramwaju, skoro we Wrocławiu nie można zbudować zakrętu z którego nie wypadałyby tramwaje czy peronu z którego można byłoby wjechać do autobusu czy tramwaju, nie wspominając o czynnej windzie? O metrze nikt poważny nie dyskutuje, bo gołym okiem widać, że to wybocza ściema. Tego miast nie stać nawet na jedną nową linię tramwajową (patrz Tramwaj minus i brak torów na Długiej-Popowickiej) - nie ma więc sensu gadanie o szybkim tramwaju, a metro to czysty science fiction, wyborczy oczywiście.
        • marcin.poznan Re: A co z szybkim tramwajem? 19.07.11, 09:24
          @ wari
          Chciałem spróbować przekierować dyskusję na ten tor, bo wydaje mi się, że bezkolizyjny (poza centrum) i 'zwykły' (w centrum) tramwaj jest jedynym realnym dla budżetów polskich miast rozwiązaniem. A przynajmniej na tym etapie rozwoju.
          Bywając we Wrocławiu i podziwiając wiele rozwiązań, które przydałyby się i w Poznaniu (np. rower miejski) sądzę, że skoro mimo wszystko te paręnaście km bezkolizyjnego tramwaju udaje się wybudować w Poznaniu, to tym bardziej powinno się dać we Wrocławiu.
          Próbowałem z forum skyskrapercity dowiedzieć się coś o założeniach tramwaju plus, ale rzeczywiście trudno wywnioskować na czym jego szybkość ma on polegać. Dlatego tym bardziej szkoda, że w tym wątku nie udaje się porozmawiać o realnych szansach na pre-metro zamiast "pełnego metra".
          Szybki tramwaj łatwiej wybudować od metra i mimo dotychczasowych niepowodzeń tramwaju plus lepiej o tym dyskutować niż w 100 postach zżymać się na wyborczą ściemę. Dlaczego więc ktoś, zamiast rysować po mapie kreski wyimaginowanego metra nie rysuje realnych tras bezkolizyjnego tramwaju? Taka presja na władze byłaby chyba bardziej skuteczna.
    • wari Wrocław potrzebuje metra, a jego budowa to nie ... 18.07.11, 16:13
      Stalin, mistrz propagandy, mówił, że żeby zdobyć poparcie trzeba rzucić dla ludu coś zupełnie nowego i absolutnie bzdurnego, nie mającego szans na realizację. Dutkiewicz właśnie rzucił.
      • Gość: Uhn Metro w Vancouver???? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.11, 16:28
        Pan inzynier takie brednie to moze sobie opowiadac durnemu elektoratowi PO.Ci wierza we wszystko , czyli w nic. W Vancouver NIE MA METRA. Paniali ? Jest kolejka miejska zbudowana na bazie kilku roznych projektow komunikacji miejskiej.Jedynie w kilku miejscach biegnie przez krotki dystans pod ziemia. To tak jakby trase W-Z nazwac tunelem bo na placu Dominikanskim przebiega pod ziemia :-))))). Inna sprawa ze o wiele taniej i prosciej byloby zbudowac cos takiego na powierzchni we Wroclawiu.Racje maja ci ktorzy mowia ze metro w Polsce w dzisiejszych czasach przy dzisiejszym podejsciu do zarzadzania i pracy w ogole nie ma sensu. No chyba ze sie ma extra kilkanascie miliardow zlociszy do wydania.
        • Gość: Eryk Skąd ten profesorek jest? IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.07.11, 16:41
          Zgodnie z powyższym w Vanucouver się profesorek nie orientuje.
          A we Wrocku też nie. Bo jakim cepem trzeba być, by stwierdzić, że główny problem to finanse, skoro we Wrocku kilometr ulicy np. Kurpiów remontuje się miesiącami, z opóźnieniem, a w końcu robota jest spierd...olona i dwa dni po odbiorze trzeba ryć na nowo.
          Oj panie Kosmala, w Chinach pan coś budował???
        • Gość: D.R. Re: Metro w Vancouver???? IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.11, 18:09
          Gość portalu: Uhn napisał(a): >W Vancouver NIE MA METRA. Paniali ?<
          NIE PANIALI !
          Brak jednoznacznych definicji i jasnego określenia "o czym mowa" - zawsze wprowadza niepotrzebne komplikacje i nieporozumienia w tych dyskusjach. Panowie, Uhn i Eryk, jak dobrze poszukacie, to znajdziecie sporo miast na świecie, które nazywają swoje systemy komunikacyjne METREM chociaż pojazdy ani na chwilę nie zjeżdżają pod ziemię.
          • Gość: Eryk Re: Metro w Vancouver???? IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 18.07.11, 18:49
            Owszem, tylko we Wrocku nie chodzi o łączenie - bo już była mowa o metropolitarnych cudenkach, łączeniach istniejących torowisk itd - tylko o budowę klasycznego metra. Stąd gadka o tarczach, gruntach, glebach, wodach gruntowych.
            O klasycznym metrze a nie o tańszej wersji tunelowej.

            Czyli Twoim zdaniem nieistniejący Tramwaj plus byłby już w sumie zalążkiem METRA, fajna teoria. Podobne do wyrobu czekoladopodobnego :-)
            • Gość: D.R. Re: Metro w Vancouver???? IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.11, 19:46
              Gość portalu: Eryk napisał(a): > Czyli Twoim zdaniem nieistniejący Tramwaj plus byłby już w sumie zalążkiem METRA, fajna teoria.<

              Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ NIE MOIM ZDANIEM !
              Nazywanie T+ już tylko "szybkim tramwajem" uważałem od samego początku- już nawet w jego pierwotnej wersji (bez późniejszych "modyfikacji") - POWAŻNYM NADUŻYCIEM !
              Nie zmienia to jednak faktu, że w wielu miastach, w miarę bezkolizyjny system transportu, obsługiwany pojazdami, które my powszechnie nazywamy tramwajami, nosi miano METRA. I niekoniecznie jest ono podziemne.
              A i klasyczne metro (Berlin, Paryż, Londyn) jeździ nie tylko pod ziemią. Londyńskie, zdaje się, tylko w 1/3, a w Berlinie są zarówno linie U-Bahn (metro) na estakadach jak i linie S-Bahn( skm) w wielokilometrowych tunelach z własnymi stacjami.
              • Gość: Uhn To juz tylko semantyka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.11, 20:12
                Wnioskujac z szumu jaki powstal na ten temat mozna smialo dowiesc ze we Wroclawiu chodzi o "underground communication system" a jak go sie nazywa to wsio ryba.Moze byc metro , moze byc subway moze byc kolejka naziemna chwilami podziemna a czasami wkopana. Probowac teraz odkrecac ze nie to autor mial na mysli , to troche smieszne.
                PS: Nigdzie na swiecie nie ma metra tylko pod ziemia.Nie wiem jak w Moskwie ale to inna czasoprzestrzen.
                • Gość: D.R. Re: To juz tylko semantyka IP: *.dip.t-dialin.net 18.07.11, 21:21
                  Gość portalu: Uhn napisał(a): >To juz tylko semantyka<

                  Masz rację Uhn.

                  Ps. Pewien zagraniczny kierowca, po przetłumaczeniu mu kilku tekstów z polskiej prasy, za cholerę nie mógł zrozumieć dlaczego jego nieduży "dostawczak", którym wozi towary korzystając z konwencji TIR, nie mógłby wjechać do W-wia?
                  To też tylko semantyka. Pozdrawiam.
                • map4 Re: To juz tylko semantyka 19.07.11, 11:27
                  Gość portalu: Uhn napisał(a):

                  > PS: Nigdzie na swiecie nie ma metra tylko pod ziemia.Nie wiem jak w Moskwie ale
                  > to inna czasoprzestrzen.

                  ... bo żadnego miasta na świecie nie stać na wybudowanie zajezdni dla metra pod ziemią.

                  Wyznacznikiem metra nie jest jego pod lub nadziemność, a bezkolizyjność. Dedykowane torowisko - to jest najważniejsze. Żadnych czerwonych świateł, wolny tor od pętli do pętli - to jest wyznacznik metra.
                  • marcin.poznan Re: To juz tylko semantyka 19.07.11, 12:54
                    Wow, to jednak już za półtora roku (mniej-więcej) Poznań będzie drugim miastem w Polsce po Wa-wie posiadający metro :-)
    • rocez Dutkiewicz jest mistrzem propagandy 18.07.11, 16:57
      Mamy świetny temat zastępcy do ogłupiania mas. Do tej pory problemy komunikacyjne Wrocławia miała rozwiązać budowa obwodnicy. Za chwilę będzie wiadomo , ze nic z tego. Miał być szybki tramwaj - jest powolny z parku do parku. Teraz zamiast rozmowy o skutecznej komunikacji zbiorowej, której zorganizowanie przerasta możliwości urzędu, lud będzie się emocjonował metrem. Żałosne jest tylko, że media wpierają w ogłupianiu społeczeństwa przez Dutkiewicza, zamiast demaskować proste sztuczki socjotechniczne - czy te artykuły są sponsorowane?
      • map4 Re: Dutkiewicz jest mistrzem propagandy 18.07.11, 17:41
        rocez napisał:

        > Żałosne jest tylko, że med
        > ia wpierają w ogłupianiu społeczeństwa przez Dutkiewicza, zamiast demaskować pr
        > oste sztuczki socjotechniczne - czy te artykuły są sponsorowane?

        Pośrednio tak. Jeśli piszesz długo, wiernie i wypełniasz tym zapotrzebowanie płynące z wydziału propagandy urzędu miejskiego Wrocławia, to czeka cię nagroda w postaci świetnie płatnej synekury w jednej z instytucji podległych prezydentowi Wrocławia, Dutkiewiczowi. W ten sposób nową, ekscytuącą pracę znaleźli były dziennikarz GW Nowaczyk (teraz spółeczka magistratu o nazwie Euro2012), były dziennikarz GW Szempliński (teraz spółeczka magistratu pod nazwą Wrocławskie Inwestycje) oraz była dziennikarka GW Kołodyńska, która teraz szefuje magistrackiemu portalowi kreatywnywroclaw.pl

        A jak ośmielisz się przemycić w tekście własne, nieuzgodnione z naczelnym ani z dysponentem z wydziału propagandy magistratu tematy i opinie, to wylatujesz z redakcji.
        Nazwisk niepokornych i niezależnych byłych pracowników gazwybu jednak podawać nie będę, wzorem do naśladowania we Wrocławiu są tylko Nowaczyk, Szempliński i Kołodyńska.
        • na100procent solny elementem całego przemysłu 18.07.11, 20:31
          i dziwisz się ludziom? lemingi przechodzą systematycznie zaplanowane pranie mózgu, można nazwać to przemysłowym robieniem ludzi w ch.uja
          • Gość: bobas Re: solny elementem całego przemysłu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.11, 23:33
            .........../....//. .............\\....\
            .........../....//.. ..............\\.... \
            ...../´¯/..../´¯\... ......../¯`\....\¯`\
            .././.../..../..../. |_......_|.\....\... .\...\.\..
            (.(....(....(..../.) ..)....(..(.\....).... )....).)
            .\..................\../....\.­......................./
            ..\.....PO....... /...........\......PiS...../
            ....\..............( ............)....... ......./
    • heraldek Te glupie capy niech najpierw porzadnie odwodnice 19.07.11, 00:33
      zbuduja..... bo to co robia to kryminalny kit...... bylem w niedziele na nowym otwartym odcinku AOW miedzy Mirkowem a tzw wezlem Psie Pole.... takiego kitu to nawet za komuny nie wciskali.... za "dzisiejsze polskie normy" jakosci niedawno sie pierdlu siedzialo..... droga budowana na malym nasypie z piachu, bez betonowych kraweznikow ograniczajacych..... aby samochod nie rozwalil pobocza i wylecial z drogi wylewa sie maly kraweznik betonowy.... NA ASFALCIE..... kraweznik przyklejony do asfaltu rozleci sie po pol roku, gdy TIR najedzie na niego podczas zimy czy jakis plug sniezny...... IDIOTYZM DO SETNEJ POTEGI........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka