Dodaj do ulubionych

Muzeum Architektury - coś a la donos

08.03.12, 21:51
Ot, zachciało mi się obejrzeć wystawę "Art Nouveau w Rumunii". Specjalnie nastawiłem się na czwartek, jako że muzeum jest tego dnia czynne do 19-tej, nie do 17-tej, jak zwykle. Niestety, wszedłszy do placówki tuż po 18-tej dowiedziałem się, że niczego nie zobaczę, albowiem wystawa jest już zamknięta. Zgodnie z informacją na stronie muzeum bilety winny być sprzedawane aż do 18:30, no ale co tam, kto by się przejmował takimi pierdołami. Kompletny bezsens: zamiast w dniu, który dzęki dzięki późniejszym godzinom otwarcia jest dogodny np. dla ludzi pracujących czy prowadzących interesy, zadbać o umożliwienie skorzystania z oferty, faktycznie utrudnia się to. Europejska Stolica Kultury. Jasne...
Obserwuj wątek
    • 13monique_n Re: Muzeum Architektury - coś a la donos 09.03.12, 09:31
      Niestety, Większość muzeów, obok poczty i kolei (obie w całości) nadają się do spalenia napalmem, zaorania i zbudowania czegoś normalnego od podstaw.

      W głowie się nie mieści taka niefrasobliwość, jak opisana wyżej - zwłaszcza, kiedy na przykład w Londynie, gdzie wejścia do części muzeów są bardzo drogie, ostatnia godzina przed zamknięciem jest za darmo. No, ale Londyn jest stolicą kultury, bez ogłaszania. A Wrocław... darujmy sobie komentarz
      • Gość: WK Re: Muzeum Architektury - coś a la donos IP: 156.17.73.* 09.03.12, 10:14
        Wstęp do British Museum jest bezpłatny.
        • 13monique_n Re: Muzeum Architektury - coś a la donos 09.03.12, 10:27
          Do British i do muzeów malarskich jest bezpłatny. Ale już Imperial War Museum, czy Victoria and Albert nieco kosztują. Chociaż na przykład Science Museum, czy Natural History Museum w czasach mojego pobytu w Londynie na początku lat 90-tych kosztowały parę funtów, to teraz wstęp jest bezpłatny - no, ale Anglikom opłaca się kształcić dzieci na tych bogatych zbiorach.
      • karakalla Re: Muzeum Architektury - coś a la donos 09.03.12, 22:02
        Nie trzeba przywoływać aż Londynu, wystarczy Gdynia i tamtejsze Muzeum Miasta. Nawet osobę, która zaplącze się w dzień bezpłatny parę minut przed zamknięciem personel zachęca do wejścia i zwiedzenia. W Polsce też można, jest to kwestia ogólnego stosunku władz lokalnych do mieszkańców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka