Dodaj do ulubionych

Fan club teatralny we Wrocławiu

IP: 195.116.104.* 19.07.01, 16:47
Zmówili się w wątku "RANKING WROCŁAWSKICH SPEKTAKLI TEATRALNYCH" YMCA i Jarosz
i ustalili, że zakładają forumowy fan club (względnie mafię - ale jak zwał, tak
zwał) "Zmierzchu" i "Płatonowa". Oczywiście sprawa jest otwarta i fan club się
tylko do tych przedstawień ograniczał nie będzie, niemniej od nich zacznie.

Forumowicze, którzy by chcieli od czasu do czasu podyskutować o wrocławskim (i
nie tylko) teatrze "na żywo", proszeni są o wpisy w niniejszym wątku. Możemy -
gdy się zacznie nowy sezon - urządzać spotkania dyskusyjne, chadzać do teatrów
i w ogóle robić, co nam ułańska fantazja podpowie ;-)))))))

Zapraszam!

Pozdrawiam melpomenicznie :-))))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: janusz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.candw.ai 19.07.01, 16:57
      Zglaszam sie pierwszy, chociaz z daleka.
      To bedzie temat "rzeka". Jak juz pisalem gdzies indziej. Moze po pierwszych
      50 postach dodac rzymska I, II i od nowa. Do archiwalnych postow kazdy moze
      wtedy zagladnac wg. zyczenia. Mogliby sie tym zajac postulujacy temat.
      A moze da sie to zrobic automatycznie.?
      • Gość: YMCA Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.01, 17:20
        Tytuł może nieco zmylić, bo naszym zamierzeniem była rozmowa o "Zmierzchu"
        i "Płatonowie"..chociaż może nie tylko o tych dwóch spektaklach....Jedno jest
        pewne! YMCA i Jarosz to najwięksi wielbiciele "Zmierzchu" we Wrocławiu ;)))))

        Proponuję ropocząć nasze rozmowy już od zaraz. Przecież na wakacje
        funkcjonuje "Teatr Nowy - Scena Letnia"!!! Tamtejsze spektakle także nadają się
        na temat rozmowy fanklubu.

        Wiek członków Fan Klubu - nieograniczony (prawda, Jarosz?) :)

        Może Teatr Wsólczesny zareaguje na nas i wznowi "Zmierzch".....och..jakby było
        miło................

        pozdrawiam Wszystkich:) ! ! !
        • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 19.07.01, 17:37
          Gość portalu: YMCA napisał(a):

          > Tytuł może nieco zmylić, bo naszym zamierzeniem była rozmowa o "Zmierzchu"
          > i "Płatonowie"..chociaż może nie tylko o tych dwóch spektaklach....Jedno jest
          > pewne! YMCA i Jarosz to najwięksi wielbiciele "Zmierzchu" we Wrocławiu ;)))))

          To fakt, ale może o czymś jeszcze nie wiemy???

          > Proponuję ropocząć nasze rozmowy już od zaraz. Przecież na wakacje
          > funkcjonuje "Teatr Nowy - Scena Letnia"!!! Tamtejsze spektakle także nadają się
          > na temat rozmowy fanklubu.

          Chętnie, tylko że na razie czas mi nie pozwala się tam wybrać. Może w sierpniu?

          > Wiek członków Fan Klubu - nieograniczony (prawda, Jarosz?) :)

          Ależ oczywiście ;-)))) Choć pewnie niemowlęta nie będą specjalnie rozmowne :-)))))

          > Może Teatr Wsólczesny zareaguje na nas i wznowi "Zmierzch".....och..jakby było
          > miło................

          Byłoby miło, ale to już raczej nierealne. W każdym razie mogę w teatrze na
          początku nowego sezonu zapytać.

          Pozdrowionka :-))))))))
          • Gość: YMCA Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.01, 12:08
            Gość portalu: Jarosz napisał(a):

            > Gość portalu: YMCA napisał(a):
            >
            > > Tytuł może nieco zmylić, bo naszym zamierzeniem była rozmowa o "Zmierzchu
            > "
            > > i "Płatonowie"..chociaż może nie tylko o tych dwóch spektaklach....Jedno j
            > est
            > > pewne! YMCA i Jarosz to najwięksi wielbiciele "Zmierzchu" we Wrocławiu ;))
            > )))
            >
            > To fakt, ale może o czymś jeszcze nie wiemy???

            eeee tam. że niby są więksi od nas? Nie brałam tego pod uwagę ;))))

            Proponuję ropocząć nasze rozmowy już od zaraz. Przecież na wakacje
            > > funkcjonuje "Teatr Nowy - Scena Letnia"!!! Tamtejsze spektakle także nadaj
            > ą się
            > > na temat rozmowy fanklubu.
            >
            > Chętnie, tylko że na razie czas mi nie pozwala się tam wybrać. Może w sierpniu?
            >
            Jeśli w tamtym roku byłeś na jakiejś sztuce w Teatrze Nowym (List, Leonce i
            Lena, Kolonia Karna...)

            Wiek członków Fan Klubu - nieograniczony (prawda, Jarosz?) :)
            >
            > Ależ oczywiście ;-)))) Choć pewnie niemowlęta nie będą specjalnie rozmowne :-))
            > )))
            Nie bądź taki pewny! Sztuka czyni cuda! Może niemowlaki przemówią... :D

            Może Teatr Wsólczesny zareaguje na nas i wznowi "Zmierzch".....och..jakby
            > było
            > > miło................
            >
            > Byłoby miło, ale to już raczej nierealne. W każdym razie mogę w teatrze na
            > początku nowego sezonu zapytać.
            >

            Pytałam. Powiedzieli, że raczej NIE (!!!!), ale wznowienia się zdarzają.
            Jest szansa.... :) NIe poddawajmy się! :)



            Pozdrowionka :-))))))))

          • Gość: Janusz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 206.48.59.* 20.07.01, 15:43
            Poniewaz kanikula w pelni to ja mam pytanie organizacyjne.
            Czy jest takie miejsce w okolicach teatrow gdzie po spektaklu( niekoniecznie po
            premierze, czy waznym wyd. teatralnym) mozna liczyc na spotkanie forumowego
            czlonka Clubu i na goraco pospierac sie np. o te swiatelka. Rembrandt-owskie
            czy wedlowskie? I,o ten rabek u spodnicy Pani ... A moze spotkam Imiele, bo
            mam do niego dwa slowa.
            Moze teraz warto (droga dyskusji na forum) znalezc taka "dziuple"? Miejsce
            teatralnie zaprzyjaznione.
            Jak Fan Club, to moze by tak z nieformalna "siedziba"? A nie 50 postow ad hoc
            w dniu imprezy.
            Jak zawitam do Wrocka to wiem gdzie isc po spektaklu. Wale jak w dym.
            Jeszcze gdyby tam mieli moje ulubione pifko (belg.-Stella Artois). Nic wiecej
            do szczescia mi nie brakuje.
            Panie Jarosz i Spolka, co Wy na to?
            Pozdr...

            • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 20.07.01, 16:14
              Januszu,

              Myślę, że na razie możemy za miejsce fanklubowe uznać winiarnię Regna Vini na ul.
              Bogusławskiego - naprzeciwko służbowego wejścia do Teatru Polskiego - tam, gdzie
              odbyło się lipcowe spotkanie forumowiczów z aktorami. Na razie - gdy bowiem
              fanklubowicze zdecydują, że lokal zmieniamy, to wszystkich o tym fakcie
              poinformujemy :-)))) Nie mam pojęcia, czy w Regna Vini mają Stella Artois...

              Jeszcze jedno - Jarosz - hm - to nie pani ;-))))))

              Pozdrawiam :-)))))))))))
              • Gość: YMCA Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.01, 00:19
                Widzę, że coś mało członków naszego Fan Clubu...
                Myślę, że ograniczymy się jednak do opinii na Forum. Co do sezonu ogórkowego -
                proszę nie zapominać o Teatrach Telewizji (i na TV Wrocław też!!!), które
                często są naprawdę doskonałe. Możemy zrobić nowy Ranking. Tym razem Spektakli
                Telewizyjnych! :))))))))))))))

                pozdrawiam Jarosza i Janusza


              • Gość: stary Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.01, 00:41
                Gość portalu: Jarosz napisał(a):

                > Januszu,
                >
                > Myślę, że na razie możemy za miejsce fanklubowe uznać winiarnię Regna Vini na u
                > l.
                > Bogusławskiego - naprzeciwko służbowego wejścia do Teatru Polskiego - tam, gdzi
                > e
                > odbyło się lipcowe spotkanie forumowiczów z aktorami. Na razie - gdy bowiem
                > fanklubowicze zdecydują, że lokal zmieniamy, to wszystkich o tym fakcie
                > poinformujemy :-)))) Nie mam pojęcia, czy w Regna Vini mają Stella Artois...

                Nie mają, ale myslę, że mogą mieć (rozumiem, że butelkowe). Czegóż się nie robi dla specjalnych gosci!
                Poza tym ze szczerego serca popieram pomysł powołania fanklubu i obwołania (przynajmniej na czas
                jakis winiarni za siedzibę (trochę z lenistwa, bo blisko do pracy, ale i z sympatii do miejsca). Musicie też
                wiedzieć, Szanowni Postownicy, że przy Regna Vini działa już jeden fanklub. Zbierają się w niej bowiem
                miłosnicy talentu Mariana Czerskiego - najlepszego maratończyka wsród aktorów i najlepszego aktora
                wsród maratończyków. Powstał nawet hymn... Oto jego refren, autorstwa Pawła Okońskiego:

                Niech żyje nam winiarnia,
                Przez szereg długich lat,
                Talentów wylęgarnia -
                Mimo niewielkich strat...

                Pozdrawiam :-)))))))))))

    • szpiro Re: Fan club teatralny we Wrocławiu 21.07.01, 00:35
      Jarosz
      Napisz kto z Aktorow oprocz Eryka Lubosa byl na spotkaniu.
      Ilu Forumowiczow przyszlo.
      Z teatralnym pozdrowieniem.
      • Gość: YMCA Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.07.01, 21:21
        Bardzo mi miło (Jaroszowi pewnie też), że Stary także poparł nasz pomysł
        fanklubowy. Winiarnia...? Hmmm...niech będzie...
        Nasz fanklub odnosi się ogólnie do Teatru.
        Chyba, że... Jarosz! Napisz więcej, bo coś ostatnio nic nie mówisz.
        Co będzie z rankingiem spektakli Teatru Telewizji? Zakładamy nowy
        wątek? :))))))))))

        Jaki ładny refrenik...może i o nas kieeeedyś ktoooooś ułoży jakąś piosenkę:)
        No wzglednie hymn;)
        • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 23.07.01, 17:02
          Jarosz nic nie mówi, bo w weekendy nie forumuje (nie jestem wtedy na ogół w
          pracy), a dziś po weekendzie Sieć chodzi jak krew z nosa ;-((( W każdym razie -
          jak już rankingować, to do końca, a więc i ze spektaklami telewizyjnymi.
          • Gość: wędzonka Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 156.24.231.* 24.07.01, 22:02
            Gość portalu: Jarosz napisał(a):

            > Jarosz nic nie mówi, bo w weekendy nie forumuje (nie jestem wtedy na ogół w
            > pracy), a dziś po weekendzie Sieć chodzi jak krew z nosa ;-((( W każdym razie -
            > jak już rankingować, to do końca, a więc i ze spektaklami telewizyjnymi.


            Gdybyscie szukali jelenia do podliczania to dajcie znac... :)
            • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 25.07.01, 12:38
              Dzięki, Wędzonko - będziemy pamiętali :-))))))
      • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 23.07.01, 17:22
        Eryk był na spotkaniu krótko, bo zaraz później wyjeżdżał do Holandii. Następnie
        przyszli Krzysztof Dracz z siostrzeńcem (jeśli dobrze pamiętam), a po 22:00 na
        chwilę zajrzał jeszcze Konrad Imiela z rodzinką. No i nasz forumowy Stary, który
        przybył, kiedyśmy wszyscy już poszli, aleśmy mu wybaczyli :-))) W każdym razie
        kilka razy z trasy do nas dzwonił :-)))

        Z forumowiczów pojawili się: MKK, FraMauro z rodziną, Marsha, Kirkol, Jureek,
        Piotr i ja. Plus trójka, a nawet czwórka reduktorów. Była też ponoć Tirsa, ale
        nikt jej nie widział - tak się przed nami sprytnie ukryła ;-( Mam nadzieję, że
        nikogo nie pominąłem...
        • Gość: MICHAL Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.swipnet.se 23.07.01, 18:05
          Gość portalu: Jarosz napisał(a):

          > Eryk był na spotkaniu krótko, bo zaraz później wyjeżdżał do Holandii. Następnie
          >
          > przyszli Krzysztof Dracz z siostrzeńcem (jeśli dobrze pamiętam), a po 22:00 na
          > chwilę zajrzał jeszcze Konrad Imiela z rodzinką. No i nasz forumowy Stary, któr
          > y
          > przybył, kiedyśmy wszyscy już poszli, aleśmy mu wybaczyli :-))) W każdym razie
          > kilka razy z trasy do nas dzwonił :-)))
          >
          > Z forumowiczów pojawili się: MKK, FraMauro z rodziną, Marsha, Kirkol, Jureek,
          > Piotr i ja. Plus trójka, a nawet czwórka reduktorów. Była też ponoć Tirsa, ale
          > nikt jej nie widział - tak się przed nami sprytnie ukryła ;-( Mam nadzieję, że
          > nikogo nie pominąłem...
          Trojka redaktorow:czy wsrod nich ktos piszacy o teatrze?


          • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 23.07.01, 18:50
            Nie - a przynajmniej z reguły nie.
            • Gość: MICHAL Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.swipnet.se 23.07.01, 19:22
              Gość portalu: Jarosz napisał(a):

              > Nie - a przynajmniej z reguły nie.

              Zazdroszcze Wam , ze mieliscie okazje porozmawiac z Aktorami.


              • Gość: Niezna? Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.01, 00:11
                Medal z kartofla panie Jaroszu za ten watek ;-)
                Wymieniles aktorow, ktorzy przyszli na spotkanie. A co z reduktorami? Jestem
                ciekawa, ktorzy.
                • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 25.07.01, 12:16
                  Gość portalu: Niezna? napisał(a):

                  > Medal z kartofla panie Jaroszu za ten watek ;-)

                  Hehe - szkoda, że wirtualny ;-))) Myślałem, droga pani AA [tj. Niezna? :-)], że
                  będzie prawdziwy :-)))))))))

                  > Wymieniles aktorow, ktorzy przyszli na spotkanie. A co z reduktorami? Jestem
                  > ciekawa, ktorzy.

                  Pytanie, czy reduktorzy chcieliby być zdemaskowani ;-))))) No ale dobrze - to
                  chociaż inicjały: AK, FM i RB.

                  Pozdrawiam :-)))))))))
                  • Gość: janusz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.candw.ai 25.07.01, 18:45
                    Kanikula w pelni poza malymi wyjatkami.
                    Tylko Scena Letnia i nowy ranking tetru tv (dlaczego od ''96. A moze od ''95? Tez
                    mam jeden upatrzony spektakl. A moze by tak to najpierw przemyslec. Dlaczego
                    nie za sezon? Jak ranking aktorow,spektakli. A potem mozecie zrobic ranking za
                    ostatnie 10 lat, 25 lat,itd. W ten sposob zawezacie sobie horyzonty rankingowe
                    (czy to nie za ironicznie?).
                    Przy okazji kwestia. Zastanawialem sie kiedys dlaczego w naszym Wrocku (tak
                    preznym w organizowaniu roznych kulturalnych imprez miedzynarodowych) nigdy
                    nie powstal powazny (doroczny, co dwa lata) festiwal pantomimiczny. Rodzaj
                    teatru, bez bariery jezykowej. Niewatpliwie zbliza narody. Koszty org. nie-
                    wielkie (najliczebniejszy teatr na miejscu). I we wrzesniu, pazdzierniku czy
                    listopadzie hotele, restauracje, taxi i inne mialyby radoche. Nie mowiac juz o
                    innych pozytkach - duchowych.
                    Gatunek - pantomima - wciaz zywy, ale czy nie jest juz "po sezonie" na tego
                    typu impreze we Wroclawiu? Pociag historii z "gangiem" Tomaszewskiego ...?!?
                    A moze to wciaz niezly pomysl?



                    • Gość: Jarosz Pantomima IP: 195.116.104.* 31.07.01, 21:20
                      Gość portalu: janusz napisał(a):

                      > Tylko (...) nowy ranking tetru tv (dlaczego od ''''96. A moze od ''''95? Tez
                      > mam jeden upatrzony spektakl. A moze by tak to najpierw przemyslec. Dlaczego
                      > nie za sezon? Jak ranking aktorow,spektakli. A potem mozecie zrobic ranking za
                      > ostatnie 10 lat, 25 lat,itd.

                      Wydaje mi się, że nie ma co się ograniczać, tylko głosować. Założycielka wątku
                      rankingowego :-))) zapewne nie chciała wytyczać takich sztywnych ram czasowych.
                      Jeśli o mnie chodzi, ja się z moimi typami do ostatnich pięciu lat zawężał nie
                      będę ;-)))))))

                      > Przy okazji kwestia. Zastanawialem sie kiedys dlaczego w naszym Wrocku (tak
                      > preznym w organizowaniu roznych kulturalnych imprez miedzynarodowych) nigdy
                      > nie powstal powazny (doroczny, co dwa lata) festiwal pantomimiczny. Rodzaj
                      > teatru, bez bariery jezykowej. Niewatpliwie zbliza narody. Koszty org. nie-
                      > wielkie (najliczebniejszy teatr na miejscu). I we wrzesniu, pazdzierniku czy
                      > listopadzie hotele, restauracje, taxi i inne mialyby radoche. Nie mowiac juz o
                      > innych pozytkach - duchowych.
                      > Gatunek - pantomima - wciaz zywy, ale czy nie jest juz "po sezonie" na tego
                      > typu impreze we Wroclawiu? Pociag historii z "gangiem" Tomaszewskiego ...?!?
                      > A moze to wciaz niezly pomysl?

                      Z pantomimicznym festiwalem pomysł jest przedni, tyle że urzędnicy go mogą z
                      finansowych powodów utrącić. Mamy już przecież BuskerBus, w Jeleniej Górze do
                      niedawna był Festiwal Teatrów Ulicznych itp. itd. W samym Wrocławiu zaś
                      teatralnych festiwali co najmniej kilka się już odbywa, a jesienią wystartuje
                      następny - Międzynarodowy Festiwal DIALOG. Pozostaje kwestia, kto by się za
                      organizację takiego pantomimicznego festiwalu wziął - pamiętajmy, że Wrocławski
                      Teatr Pantomimy nie ma własnej sceny, a występuje w Teatrze Polskim na statusie
                      gościa (nie jestem pewien, ale chyba nie buli za wynajęcie sali???).
                      • Gość: Jarosz Re: Pantomima IP: 195.116.104.* 03.08.01, 11:58
                        Januszu,

                        Okazuje się, że już jest w Polsce międzynarodowy festiwal pantomimy - nazywa
                        się Sztuka Mimu i od 20 do 26 sierpnia br. odbędzie się w Warszawie jego druga
                        edycja. Więcej informacji:
                        http://www.dziennik.pap.pl/kultura/20010802163540.html
                        Uwaga - to strona PAP-u, a tam po trzech-czterech dniach informacje wsiąkają
                        bezpowrotnie, więc jak się spóźnisz, to tego tekstu nie przeczytasz... No chyba
                        że dołączą go do bazy wydarzeń na stronie www.teatry.art.pl.

                        Pozdrowionka :-))))))))))))))))
                  • Gość: Niezna? Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.01, 23:26
                    ;-)))) Hmmm, wiedziałam, że to oni ;-))
                    A medal bedzie ;-)))
                    I wcale nie z kartofla. Obiecuje.
                    A zawsze dotrzymuje slowa
                    • Gość: YMCA Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.07.01, 11:07
                      widział ktoś "Kolację na cztery ręce" na Scenie Letniej Teatru Nowego?
                      I jak wrazenia? (no ludzie należy jakąś dyskusję wywołać..)
                      • Gość: jarq Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.01, 14:20
                        Witam! Nie jestem pewien, czy miłośnicy teatru nie śledzą uważnie informacji
                        dotyczących wrocławskiej sceny, czy jest to po prostu przejaw ignorancji. W
                        każdym razie chiałbym Was wszystkich poinformować, że w trakcie sezonu
                        ogórkowego oprócz teatru letniego działa jeszcze jedna scena niezależna. Do 19
                        sierpnia można zobaczyć przedstawienia realizowane przez Grupę Artystyczną Ad
                        Spectatores. Ponieważ jestem jednym z członków tej grupy nie będę uprawiał tu
                        reklamy. Jeżeli ktoś chce dokładnych informacji na temat repertuaru to polecam
                        wrocławski oddział aktivista www.aktivist.pl, lub kontakt z biurem podróży
                        Extur (ul. Kiełbaśnicza 24), gdzie można również nabyć bilety. Opinie na temat
                        spektaklu proszę kierować pod adres: jarqck.poczta.onet.pl . Zapraszam
                        • Gość: janus Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 206.48.59.* 31.07.01, 15:08
                          Kilka dni temu (post z 25.07) rzucilem temat festwalu sztuki pantomimicznej.
                          Pomimo "posuchy" wakacyjnej nikt nie ma ochoty dorzucic "pieciu groszy"?
                        • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 31.07.01, 15:21
                          Ależ śledzą! Delegacja forumowiczów już była - na razie wiem o dwojgu, ale może
                          inni się jeszcze nie poprzyznawali. Szczególiki w wątkach "Bezsenność V" i "Ul.
                          Na Grobli".

                          Ja się np. wybieram po raz kolejny na Waszą "Rzecz o życiu" (a i na pozostałe
                          przedstawienia też), mało tego - jeszcze organizuję znajomych. A skoro się
                          przyznałeś, żeś z Ad Spectatores, to skorzystam z okazji i napiszę, że "Rzecz..."
                          jest bardzo atrakcyjnym przedstawieniem. Gdy zobaczyłem pod koniec kwietnia po
                          raz pierwszy informacje o materiale literackim "Rzeczy...", to się trochę
                          obawiałem, że powstanie z tego bełkot. Wam się jednak udało zrobić z tych tekstów
                          spójny spektakl. Poza tym widać u Was, w Waszej grze, entuzjazm, a to ważne.

                          Co do innych inscenizacji, to napiszę słów kilka, gdy je zobaczę.

                          Pozdrawiam :-)))))))))))))
                          • Gość: kinga Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.01, 15:41
                            fan club teatralny? - świetna myśl! Winarnia na Bogusławskiego! - ok! Wchodzę w
                            to! Pozdro /kinga
                            • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 31.07.01, 15:44
                              Miło nam bardzo - zapraszamy :-)))))))))))
                          • Gość: jarq Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.01, 16:13
                            Cieszy mnie to Jarosz! Niestety nie stać nas na tak dużą reklamę, jak
                            instytucje państwowe o potężnym budżecie, dlatego każdy rozgłos jest dla nas
                            rzeczą niezwykle istotną,a zwłaszcza w środowisku miłośników teatru. Dzięki za
                            szybką reakcję i czekam na wrażenia z kolejnych spektakli!
                            • Gość: marsha Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.kask.net.pl 31.07.01, 16:28
                              ...ja również do "theatrical fan club" się przyłączam!!!
                              winiarnia -jako miejsce spotkań...hmmm...-znakomity pomysł! :))
                              • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 31.07.01, 16:42
                                Osób w fanclubie przybywa - tak trzymać!!! :-))))))))))))))))
                            • Gość: Tirsa Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.01, 18:26
                              Byłam u Was wczoraj :-))))
                              Dziś biegam po Wrocławiu i wszystkich znajomych namawiam... podobaliście mi się
                              bardzo... Dziękuję :-)

                              Co prawda daleko mi do naszego forumowego znawcy teatralnego Jarosza, w teatrze
                              byłam ostatnio w zamierzchłych czasach studenckich, tym bardziej więc chwała
                              Wam za to, że przywróciliście mnie na łono teatru ;-))... na pewno obejrzę w
                              sierpniu także dwa pozostałe Wasze spektakle...

                              Może napisałbyś coś o Waszej grupie?... jesteście wszyscy po szkole
                              teatralnej?... studiujecie jeszcze?... od jak dawna istniejecie?...
                              Kto robił muzykę do spektaklu?... brakuje tych informacji w Waszym programie...

                              Pozdrawiam :-))))

                              • Gość: magMCA Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.01, 19:49
                                (Jarosz - nick special dla Ciebie)

                                Widzę, że nagle nasz wątek wzbudził wielkie zainteresowanie. Bardzo to miłe.

                                jarq - występujesz w "Rzeczy.."? Ja byłam. Bardzo mi się podobał, ale mam
                                jedno zastrzeżenie. Otóż często nie było nic słychać...szcególnie podczas "sądu
                                ostatecznego"...moim zdaniem stół powinien być ustawiony w taki sposób, aby
                                aktorzy siedzieli bokiem do diabła i Jezusa, a tym samym do publiczności.
                                Może wtedy efekt byłby lepszy... W każdym bądź razie z tego co słyszałam to nie
                                tylko ja źle słyszałam. Ale poza tym cały spektakl bardzo mi się podobał (czy
                                dobrze odnalazłam tam motyw z "South Park"...głośna muzyka...aktorzy szukają
                                jej pod stołem...). barrdzo fajny spektakl!!!
                                jarq - przepraszam, że nie uwzględniłam Waszego spektaklu w moim poście pisząc
                                TYLKO o scenie Letniej. Nie było to uczynione złośliwe i nie był to objaw mojej
                                ignoracji.

                                Winiarnia? ech...
                                • Gość: Tirsa Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.07.01, 20:00
                                  Ja słyszałam wszystko dobrze... ale rzeczywiście... też bym stół obróciła o 90
                                  stopni... :-))
                                  • Gość: jarq Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.08.01, 02:24
                                    Bardzo mnie ciesza pochlebne opinie na temat "Rzeczy..."! Wielkie dzięki!
                                    Jeżeli chodzi o ustawienie stołu, to rzeczywiście mogłoby to byc nieco lepiej
                                    rozwiązane, ale wówczas byłby problem z "wyrzucaniem" biedaka z karczmy. Poza
                                    tym nasz przyjaciel stwierdził, że zrobiliśmy tak ponieważ zmuszamy co bardziej
                                    dociekliwych, aby przyszli jeszcze raz, aby zobaczyć co się dzieje po drugiej
                                    stronie:))))). Jezeli chodzi o akustykę, to właśnie jest moja działka, ponieważ
                                    studiuję właśnie akustyke, na PWr i podczas spektakli zajmuję się właśnie
                                    dżwiękiem i światłem.Pochwalę się tylko, że rok temu na "Opowieściach
                                    kolejowych" akustyka była znacznie gorsza i wówczas był naprawdę duży problem
                                    ze zrozumieniem czegokolwiek. Ustawienie podestów dla widowni jest swego
                                    rodzaju zabiegiem, aby wyciszyć nieco tą "studnię". Co do reszty grupy, to 4
                                    aktorów studiuje na PWST, reżyser właśnie obronił dyplom w szkole
                                    fotograficznej, ale praktycznie wychowywał się w teatrze. Grupa powstała jakieś
                                    5 lat temu pod nazwą HGW, a od roku jesteśmy stowarzyszeniem już pod nieco inną
                                    nazwą:)))) Borykam(y) się ze starym, lubiącym robić niespodzianki sprzętem,
                                    gonimy za sponsorami, spędzamy czas na kłótniach i myślimy, jakby tu pogodzić
                                    przyjemne z dochodowym:)) W każdym razie zapraszam serdecznie wszystkich!
                                    Odwołuje się zwłaszcza do osób, którym podobała się gra "Jezusa", gdyż jego
                                    świeżo-poślubiona małżonka zapowiedziała, ze jeśli nie zarobi tym razem (czyli,
                                    jak zawsze:)) nic, to jest to jego ostatnia rola:)) (Pozdrowienia dla
                                    Kolibeka:))
                                    • Gość: Tirsa Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.08.01, 02:38
                                      No dobra... pójdę jeszcze raz i tym razem usiądę koło szatana... on chociaż nie
                                      obgryza paznokci ;-))... ale to już nie w te wakacje, bo jutro nie dam rady :-
                                      (((
                                      Cztery osoby na PWST... reżyser po zdjęciach... a ja się tam doliczyłam ośmiu
                                      osób (?)... poza technicznym ;-)... co robi reszta?...
                                      I zdradź jednak, co to za muzyka była :-))

                                      A żonę Jezusa przekonamy... tylko wpuśćcie ją na forum ;-)))

                              • Gość: jarqck Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.01, 12:35
                                jesteście wszyscy po szkole
                                > teatralnej?... studiujecie jeszcze?... od jak dawna istniejecie?...
                                > Kto robił muzykę do spektaklu?...
                                >

                                Dobrze, więcej szczegułów:

                                Diabeł, Karczmarz, Piękno i Biskup studiują na PWST we Wrocławiu, Zabójcę zagrał
                                reżyser, ale tylko dlatego, że kilka dni przed spektaklem wycofał się aktor,
                                który grał tą rolę poprzednio. Jezus studiuje historię na UWr, Biedak stoi przed
                                poważnym dylematem, czy pójść służyć ojczyźnie w armii, czy też decydować się na
                                inną opcję. Miłosierna również stoi na rozdrożu, gdyż właśnie zrezygnowała ze
                                studiów Filologii Słowiańskiej (o ile czegoś nie pokręciłem). Jeżeli chodzi o
                                muzykę, to jej dobór w 85% należy do reżysera. Pytałem się specjalnie o to i
                                okazało się iż nie ma tam żadnego tematu z South Park. Duża część pochodzi z
                                twórczości Bregovica, część z soundracku "Alone in a City" (też nie jestem
                                pewien, czy dokładnie tak to brzmiało), wykorzystane są też fragmęty "Carmina
                                Burana" Carla Orrfa oraz z twórczości zespołu Therion. Wszystko jest
                                zalegalizowane w ZAIKSie.
                                Mam nadzieję jednak Jarosz, że byłeś jednak wcześniej niż w czwartek, gdyż
                                wczorajsze przedstawienie nie należało do najlepszych....Tym niemniej w imieniu
                                swoim oraz moich kolegów obiecuję poprawę!
                                • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 03.08.01, 13:19
                                  Gość portalu: jarqck napisał(a):

                                  > Mam nadzieję jednak Jarosz, że byłeś jednak wcześniej niż w czwartek, gdyż
                                  > wczorajsze przedstawienie nie należało do najlepszych....Tym niemniej w imieniu
                                  > swoim oraz moich kolegów obiecuję poprawę!

                                  Cóż, byłem wczoraj... I to nie tylko ja - bo widziałem masę znajomych, w tym
                                  kolejnych forumowiczów :-)))) Zresztą i tak mieliście nadkomplet, więc może żona
                                  Jezusa będzie wyrozumiała :-))))

                                  Rzeczywiście, było wczoraj gorzej niż w maju, ale nie na tyle, bym powiedział, że
                                  graliście fatalnie. Tym, którzy nie mieli skali porównawczej, bardzo się
                                  podobaliście - a na razie znam opinie dwójki znajomych. Myślę, że ta gorsza forma
                                  to po prostu zmęczenie - gracie wszak non stop od tygodnia.

                                  Zaskoczyła mnie dłuższa wycieczka statkiem - w maju nie dopłynął on nawet do
                                  połowy odległości między przystanią a Mostem Grunwaldzkim (pewnie dlatego, że już
                                  na wstępie było wtedy ponadpółgodzinne opóźnienie), a wczoraj nawet prawie pod
                                  Most Pokoju :-))))) Wytłukliście większość rekwizytów - tłumaczyłbym to ostatnim
                                  spektaklem. Ostatnim w tej turze znaczy, bo pewnie jeszcze będziecie "Rzecz..."
                                  grali.

                                  Co wczoraj przede wszystkim nie wyszło? Ano scena plenerowa na placyku MPWiK,
                                  kiedy to czekało się, aż wszyscy przejdą ze statku przez nadbrzeżne wertepy.
                                  Zanim to nastąpiło, zrobiła się czarna dziura. Nie było też robiącego wrażenie
                                  osaczania gromady widzów przez przebranych za - wybacz porównanie - morderców z
                                  serii horrorów "Krzyk" (choć maski mieli inne). Na dany znak wszyscy po prostu
                                  ruszyli w kierunku wieży i nastrój szlag trafił. Później też zdarzały się dziury
                                  w spektaklu, ale to może tylko moje subiektywne wrażenie?

                                  Co natomiast wyszło najlepiej, to "Ostatnia wieczerza", scena z "Otella" i sąd
                                  ostateczny z "Historii o Miłosiernej". Reszta była na przyzwoitym poziomie. W
                                  sumie nie żałuję ani trochę, że poszedłem raz jeszcze. Nadal uważam, że warto, i
                                  nadal będę Was polecał znajomym. Teraz przede mną "Kobra" i "Opowieści kolejowe".

                                  Czy nie myśleliście, aby pokazać się gdzieś w Polsce? Na przykład na poznańskiej
                                  Malcie?

                                  W zasadzie zidentyfikowałem już większość tekstów składających się na literacki
                                  materiał "Rzeczy..." - powiedz mi tylko, co i gdzie było Brechta, bo tego jeszcze
                                  nie ustaliłem.

                                  Jeszcze jedno - czy zamierzacie może uaktualnić swoją stronę w Internecie
                                  względnie stworzyć jakąś nową? Na razie znalazłem tylko taką pod adresem:
                                  http://www.teatry.art.pl/miasta/dolnoslaskie/wroclaw/hgw/, lecz jest ona troszkę
                                  stara ;-))) A może Wasza aktualna strona istnieje, tylko do niej jeszcze nie
                                  dotarłem?

                                  Pozdrawiam :-)))))))))
                                  • Gość: jarq Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.01, 14:33
                                    Rośniemy w dumę po takich recenzjach:)))

                                    Otóż wykorzystano baaardzo małe fragmenciki z "Opery za trzy grosze", a
                                    dokładnie piosenkę, którą śpiewa Piękno w karczmie oraz 3 zdania, które po tym
                                    wnastępują. Zapomniałem o jeszcze jednej bardzo ważnej osobie, tj. Kubie
                                    Masztalskim, który stara sie trzymać ład i porządek w czasie spektaklu oraz
                                    stanowi jednoosobowe pogotowie informatyczne, gdy np. twardy dysk ogłosi bunt
                                    na godzinę przed spektaklem (lub w trakcie - brrr!). Ten sam człowiek właśnie
                                    obiecał, że nowa strona www pojawi sie "wkrótce" lecz raczej nie przed 19
                                    sierpnia. Jezeli chodzi o wyjazdy na festiwale, to rzeczywiście coraz mocniej
                                    zauważamy taką potrzebę. Nieoficjalnie dodam, że 27 października są urodziny Ad
                                    Spectatores (pierwsze) i właśnie powstaje pomysł, aby je hucznie obchodzić.
                                    Myślę, że kiedy ten wątek poruszę jeszcze, kiedy znanych będzie nieco więcej
                                    konkretów.
                                    Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić na kolejne spektakle. Do
                                    zobaczenia!
                                    • Gość: MICHAL Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.skane.se 05.08.01, 02:08
                                      Gość portalu: jarq napisał(a):

                                      > Rośniemy w dumę po takich recenzjach:)))
                                      >
                                      > Otóż wykorzystano baaardzo małe fragmenciki z "Opery za trzy grosze", a
                                      > dokładnie piosenkę, którą śpiewa Piękno w karczmie oraz 3 zdania, które po tym
                                      > wnastępują. Zapomniałem o jeszcze jednej bardzo ważnej osobie, tj. Kubie
                                      > Masztalskim, który stara sie trzymać ład i porządek w czasie spektaklu oraz
                                      > stanowi jednoosobowe pogotowie informatyczne, gdy np. twardy dysk ogłosi bunt
                                      > na godzinę przed spektaklem (lub w trakcie - brrr!). Ten sam człowiek właśnie
                                      > obiecał, że nowa strona www pojawi sie "wkrótce" lecz raczej nie przed 19
                                      > sierpnia. Jezeli chodzi o wyjazdy na festiwale, to rzeczywiście coraz mocniej
                                      > zauważamy taką potrzebę. Nieoficjalnie dodam, że 27 października są urodziny Ad
                                      >
                                      > Spectatores (pierwsze) i właśnie powstaje pomysł, aby je hucznie obchodzić.
                                      > Myślę, że kiedy ten wątek poruszę jeszcze, kiedy znanych będzie nieco więcej
                                      > konkretów.
                                      > Nie pozostaje mi nic innego, jak zaprosić na kolejne spektakle. Do
                                      > zobaczenia!
                                      Napisz , gdzie dokladnie wystepujecie.

                                      • Gość: x2x Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.candw.ai 05.08.01, 04:53
                                        Gość portalu: MICHAL napisał(a):
                                        > Napisz , gdzie dokladnie wystepujecie.

                                        Cos Ty taki leniwy jak ten arab (Abdullah)!?
                                        Kup sobie Dolnoslaska i pod rubryka teatry
                                        dowiesz sie, gdzie <dokladnie> wystepuja.
                                        PS. W miedzyczasie dopisz sie do listy obecnosci
                                        bo Warszawka ostro galopuje.

                                        • Gość: marsha Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.kask.net.pl 05.08.01, 23:11
                                          hmmm...to kiedy robimy spotkanie w winiarni ? :)

                                          • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 06.08.01, 11:44
                                            Kiedykolwiek, tylko bardzo proszę po 15 sierpnia :-))))))))))))
                                            • Gość: marsha Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.kask.net.pl 06.08.01, 14:28
                                              Gość portalu: Jarosz napisał(a):

                                              > Kiedykolwiek, tylko bardzo proszę po 15 sierpnia :-))))))))))))

                                              jeśli "kiedykolwiek",to może po 24 sierpnia...? jadę niedługo na jakowyś festiwal
                                              artystyczny do Austrii,więc po przyjeździe będę miała co opowiadać o poczynaniach
                                              alternatywnych teatrów poza granicami kraju.

                                              • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 06.08.01, 15:26
                                                OK - to może umówmy się na koniec sierpnia, względnie początek września?
                                                Zdążysz wrócić z Austrii, a i sezon nowy będzie się powoli zaczynał i
                                                poplotkujemy też na jego temat? Magician, Kingo - co Wy na to? Plus oczywiście
                                                wszyscy Ci, co się do tej pory jeszcze nie zadeklarowali, a też by chcieli.
                                                :-))))))))))))

                                                Stary - osobne, indywidualne zaproszenie kieruję do Ciebie w ramach polipcowej
                                                pokuty ;-)))))))))
                                                • Gość: janus Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 206.48.59.* 06.08.01, 19:13
                                                  Moze 15 wrzesna (sobota)?
                                                  w Kameralnym premiera spekaklu "Korowodu" - w rez. A.Glinskiej.
                                                  No to moze po premierze???
                                                  • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 06.08.01, 19:53
                                                    Januszu,

                                                    W kwestii terminu jesteśmy elastyczni - możemy się dostosować. Widzę, że
                                                    zamierzasz przybyć na zlot XII-wiczów :-))) Tylko że 15 września nie będzie
                                                    premiery "Korowodu" :-(((

                                                    Owszem, taką informację przynosi (dez)informator kulturalny na rok 2001, który
                                                    wydał nasz Urząd Miejski, niemniej rzeczywistość będzie inna. Plany Teatru
                                                    Polskiego zmieniły się na tyle, że nie wiadomo nawet, czy ta premiera się
                                                    kiedykolwiek odbędzie. Glińska ma coś u nas robić w nowym sezonie, ale nie podano
                                                    jeszcze oficjalnie, co (premiera ma być ponoć w sylwestra). Stąd wnioskuję, że
                                                    raczej nie będzie to współczesna trawestacja sztuki Schnitzlera. Na wrzesień i
                                                    październik Teatr już ujawnił repertuar - niestety, jeszcze nie w Sieci, na razie
                                                    tylko przy swoich scenach. We wrześniu będą dwie zaległe premiery, które
                                                    przygotowywano u schyłku minionego sezonu: Rudolf Zioło na Dużej Scenie
                                                    pokaże "Kubusia Fatalistę" Diderota, a Tomek Man (przez jedno n) w Teatrze
                                                    Kameralnym "Imię" Jona Fossego. Dat nie pamiętam.

                                                    Glińska raczej będzie pracowała teraz w Warszawie, bo na październik tamtejszy
                                                    Teatr Współczesny zapowiada adaptację "Bambini di Praga" Bohumila Hrabala w jej
                                                    reżyserii. Sylwester więc brzmi dość realnie...

                                                    Mówiąc krótko, do zobaczenia we wrześniu, choć nie na ani po "Korowodzie"!
                                                    :-)))))))))))
                                                  • Gość: janus Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 206.48.59.* 06.08.01, 20:10
                                                    Szkoda. Jeszcze nic nie widzialem w Jej rezyserii. Narobilem zamieszania ale
                                                    nie z wlasnej winy. Bazowalem na info.UM. Czy nie mozna byloby tego, ze tak
                                                    powiem - update- raz na miesiac albo i trzy chociaz.
                                                    A 15 wrzesnia pasuje mi tak czy inaczej.
                                                    Pozdr.)))
                  • Gość: natash Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.01, 23:58
                    witam,pozdrawiam i dołączam do zacnego grona
                    • Gość: Jarosz Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: 195.116.104.* 08.08.01, 11:45
                      Miło nam bardzo - cieszymy się, że znów jest nas o jedną osobę więcej :-)))))))
          • Gość: YMCA Re: Fan club teatralny we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.01, 18:52
            Gość portalu: MICHAL napisał(a):

            > Gość portalu: Jarosz napisał(a):
            >
            > > Eryk był na spotkaniu krótko, bo zaraz później wyjeżdżał do Holandii. Nast
            > ępnie
            > >
            > > przyszli Krzysztof Dracz z siostrzeńcem (jeśli dobrze pamiętam), a po 22:0
            > 0 na
            > > chwilę zajrzał jeszcze Konrad Imiela z rodzinką. No i nasz forumowy Stary,
            > któr
            > > y
            > > przybył, kiedyśmy wszyscy już poszli, aleśmy mu wybaczyli :-))) W każdym r
            > azie
            > > kilka razy z trasy do nas dzwonił :-)))
            > >
            > > Z forumowiczów pojawili się: MKK, FraMauro z rodziną, Marsha, Kirkol, Jure
            > ek,
            > > Piotr i ja. Plus trójka, a nawet czwórka reduktorów. Była też ponoć Tirsa,
            > ale
            > > nikt jej nie widział - tak się przed nami sprytnie ukryła ;-( Mam nadzieję
            > , że
            > > nikogo nie pominąłem...
            > Trojka redaktorow:czy wsrod nich ktos piszacy o teatrze?
            >
            >
            Jakieś konkrety? :))))))))))))
    • Gość: wędzonka Hej Jaroszu! IP: 156.24.231.* 19.08.01, 23:19
      Jak tam wybory teatru TV? Zdaje sie ze niewiele jest na razie do podliczania? :)

      Pozdrawiam!
      • Gość: Jarosz Re: Hej Jaroszu! IP: 195.116.104.* 20.08.01, 11:09
        Cześć Wędzonko :-)))

        Faktycznie - na razie nie za wiele ;-))) Sam nawet jeszcze nie typowałem.
        Myślę, że już niedługo, gdy się nowy sezon zacznie, głosujący powrócą przed
        klawiatury...

        Pozdrawiam i dziękuję za pamięć :-)))))))
        • Gość: magician Re: Hej Jaroszu! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.08.01, 14:25
          Nie ma co podliczać...zostawmy to w spokoju...
          od nowego sezonu zaczynamy NOWY RANKING :)
          Poza tym napewno zainteresujemy się komentarzami na temat festiwalu DIALOG!
          Ja osobiście już nie mogę się doczekać...:))))))
          Ale nadal dziwi mnie trochę dlaczego nie ma żadnych wątków na temat spektakli
          Sceny Teatru Letniego!!!

          pozdrawiam po długiej przerwie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka