Dodaj do ulubionych

Infantylizm na tym forum

IP: 144.249.86.* 29.05.02, 13:25
Od pewnego czasu nic ciekawego nie dzieje sie na tym forum .Wakacje? Tony
wypowiedzi nic nie niosace w sobie ani na sobie.Stukanie w klawiature dla
samego stukania.W ostatnich miesiacach byla moze tylko jedna , gora dwie
dyskusje ktore cos wniosly.Ciekawe czy to oznaka obumierania tego medium czy
tez chwilowa zapasc? A moze za duzo dzieci i zdziecinnialej mlodziezy korzysta
z niego?
Obserwuj wątek
    • janowski Re: Infantylizm na tym forum 29.05.02, 13:29
      Rzuć temat do dyskusji.Za to Twoja wypowiedż wniosła wiele.
      pozdr
    • Gość: Jureek Re: Infantylizm na tym forum IP: 62.8.156.* 29.05.02, 13:30
      Gość portalu: Contra napisał(a):

      > Od pewnego czasu nic ciekawego nie dzieje sie na tym forum .Wakacje? Tony
      > wypowiedzi nic nie niosace w sobie ani na sobie.Stukanie w klawiature dla
      > samego stukania.W ostatnich miesiacach byla moze tylko jedna , gora dwie
      > dyskusje ktore cos wniosly.

      Mógłbyś skonkretyzować, które to były wątki?
      J.
    • Gość: cyfer Re: Infantylizm na tym forum IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 29.05.02, 15:58
      Gość portalu: Contra napisał(a):

      >W ostatnich miesiacach byla moze tylko jedna , gora dwie dyskusje ktore cos wniosly.

      ktore?

      >A moze za duzo dzieci i zdziecinnialej mlodziezy korzysta z niego?

      za to ty jestes taaaaaki dorosly/a...
    • Gość: Contra Re: Infantylizm na tym forum IP: 144.249.86.* 29.05.02, 16:18
      Jeden watek byl o doplatach do rolnictwa w wypadku wejscia Polski do UE.Pare
      innych zapowiadalo sie ciekawie ale uczestnicy uciekli z nich na prywatne
      lacza.Nie wiem czy obawiaja sie "niepozadanych" wypowiedzi?
      Co do dyskusji na temat np.miasta Wroclawia oprocz samych zainteresowanych
      (kilka osob)ktore sie prawdopodobnie znaja nikt nie wlacza sie .Czyzby nic nie
      bylo ciekawego do powiedzenia ?
      A moze wszystko juz bylo i nie ma o czym klepac?
      Poziom reszty jest naprawde zenujacy.
      • Gość: yacho 11 Re: Infantylizm na tym forum IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.05.02, 23:47
        Contra - nie badz sztywniakiem , kontakty i duskusje miedzy ludzmi czesto
        polegaja na mowienie o sprawach na pozor nieistotnych lub malo powaznych -
        ale w zyciu juz tak jest ze nie rozmawia sie tylko i ciagle o sprawach
        powaznych i elementarnych problemach cywilizacyjnych , czesto ludzie
        prowadza luzne rozmowy aby sobie po prostu pogadac - bo to jest forma
        utrzymywania kontaktu miedzy znajomymi i nieznajomymi , w ten sposob rodza
        sie znajomowsci , rozwijaja kontakty z czasem i przyjaznie ,co do mlodziezy
        powiem ci ze zaluje ze nie mam 18 - lat...
        • Gość: wacek Re: Infantylizm na tym forum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 00:08
          bo tu ostatnio same życzenia i gratulacje
        • Gość: Alen Re: Infantylizm na tym forum IP: *.i-one.at 30.05.02, 00:27
          Gość portalu: yacho 11 napisał(a):

          > Contra - nie badz sztywniakiem , kontakty i duskusje miedzy ludzmi czesto
          >
          > polegaja na mowienie o sprawach na pozor nieistotnych lub malo powaznych -
          > ale w zyciu juz tak jest ze nie rozmawia sie tylko i ciagle o sprawach
          >
          > powaznych i elementarnych problemach cywilizacyjnych , czesto ludzie
          > prowadza luzne rozmowy aby sobie po prostu pogadac - bo to jest forma
          > utrzymywania kontaktu miedzy znajomymi i nieznajomymi , w ten sposob rodza
          > sie znajomowsci , rozwijaja kontakty z czasem i przyjaznie ,co do mlodziezy
          >
          > powiem ci ze zaluje ze nie mam 18 - lat...


          No tak , gdybym ja miał 18 lat nie tracił bym czasu na dyskusjach typu z jakiej
          komórki kto dzwoni. W tym czasie zbierało się ostro doświadczenia życiowe .

          A jeśli przyrówna się poziom dyskusji tego forum i innych europejskich , to
          rzeczywiście nie jest najlepiej.
          A gdy dodam jeszcze że były propozycje zamknięcia mojego IP -Adresu , żeby moje
          posty nie dochodziły do forum GW , ponieważ ponoć moje poglądy są niebespieczne.
          To lepiej nie mówić więcej, kto dominuje w tym forum .

          A raczej jaka warstwa społeczna ma dostęp do Internetu , czy to ludzie z
          doświadczeniem życiowym , czy może cwaniaki z miodem w uszach. Którym się wydaje
          że rozwiązywanie np. problemu organizacji pracy ,w firmach budujących drogi ,
          znajdą w Internecie .

          Alen.
          • Gość: bromden Re: Infantylizm na tym forum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 00:42
            @13N,
            p0Pr@cuj n@d 0r+0gr@Phi@, b0 j3z31i /<i3dyz juz zd@rzy ci
            $i3 p0\/\/i3dzi3c j@/<@z m@dr@ rz3cz, +0 m0z3 prz3M/<N@c
            ni3z@u\/\/@z0N@
            • Gość: Yani Re: Infantylizm na tym forum IP: *.proxy.aol.com 30.05.02, 07:58
              Na tym Forum znalazly bezpieczny grunt osoby, ktore byc moze nie
              dowartosciowane w zyciu codziennym, domagaja sie tutaj aplauzu od mas
              anonimowych wielbicieli. Przez to, Forum bardziej przypomina pub w kiepskiej
              dzielnicy, a nie szeroko otwarta grupe dyskusyjna. Kilka tygodni temu, po
              pierwszym zajrzeniu tutaj, ogarnela mnie pustka. Nie moglem doszukac sie
              charakteru i "duszy" tego miasta. Wroclaw, jakim go pamietam, zawsze byl silnym
              osrodkiem intelektualnym, mial nieporownywalna w skali krajowej brac akademicka
              oraz slyna z dobrego humoru i satyry, za co m.in. to miasto jest dla mnie
              ciagle tak bliskie. Forum to, pod zadnym wzgledem nie odzwierciedla
              prawdziwosci Wroclawia (wroclawian), a jedynie osobowosci grupki ludzi, o
              ktorych wspomnialem powyzej. Jestem przekonany, ze sytuacja taka jest
              przejsciowa, ze w przyszlosci roznorodnosc dyskusji i form relaksu, zacheci tez
              innych do zabrania tutaj glosu.
              Pozdr.
              • Gość: Alen Re: Infantylizm na tym forum IP: *.i-one.at 30.05.02, 11:25
                Gość portalu: Yani napisał(a):

                > [...] Nie moglem doszukac sie charakteru i "duszy" tego miasta. Wroclaw, jakim
                > go pamietam, zawsze byl silnym osrodkiem intelektualnym, mial nieporownywalna
                > w skali krajowej brac akademicka oraz slyna z dobrego humoru i satyry, za co
                > m.in. to miasto jest dla mnie ciagle tak bliskie.

                Tak to prawda , nie można zapomieć chwil w życiu, chwil przeżytych w teatrze
                Grotowskiego, bądz też innch intelektualnych przeżyć w których Wrocław był ponad
                przeciętny w Polsce.
                A saterycy wrocławscy byli naprawde wspaniali, za co im bardzo dziękuje .

                Koncentracja intelektualna Wrocławia ,która wydaje mi się przywędrowała z duszą
                Biblioteki Osolińskich ,nadała jedyny w swoin rodzaju charakter temu miastu .

                Nawet za czasów komuny nie brakowało intelektualnych przeżyć , a wrocławski teatr
                był znany na całym świecie .


                > Forum to, pod zadnym wzgledem nie odzwierciedla prawdziwosci Wroclawia
                > (wroclawian), a jedynie osobowosci grupki ludzi, o ktorych wspomnialem
                > powyzej. Jestem przekonany, ze sytuacja taka jest przejsciowa, ze w
                > przyszlosci roznorodnosc dyskusji i form relaksu, zacheci tez innych do
                > zabrania tutaj glosu.
                > Pozdr.

                Tak ,z pewnością . Ale gdy weźmiemy pod uwage fakt ,że według statystyk za rok
                2001 ,w Polsce ma tylko 1% ludności swój dostęp do Internetu.
                Naszępnie przyjrzymy się z jakich grup społecznych rekrutują (1%) się ci
                Internałci , to nic dziwnego że jest tak a nie inaczej .

                Dochodzi potem do takich dyskusji w których więkrzość userów biorących w nich
                udział , wykrzywiają rzeczywistość Wrocławia . Ponieważ są to np. ziomkowie
                niemieccy.( Tu mam na myśli konktrenie problem artykułu z der Spiegel )
                chodzi mi o fakt że w Polsce dostęp do sieci Internetu nie jest tak powrzechna
                jak np. w kraju gdzie ja żyje , gdzie ponad połowa ludności ma swój dostęp do
                sieci.

                W Niemczech jest , procentowo rzecz biorąc troche , miejszy procent ludności ma
                swój dostęp do sieci jak w Austri. Ale wystarczająco duży żeby dyskusje na forum
                GW były dominowane w niektórych tematach, przez ziomków.

                Tak długo jak długo powrzechność Internetu w Polsce nie będzie więkrza , tak
                długo będzie tak a nie inaczej.

                Alen.
            • Gość: Alen Ortogr. IP: *.i-one.at 30.05.02, 10:03
              Gość portalu: bromden napisał(a):

              > @13N,
              > p0Pr@cuj n@d 0r+0gr@Phi@, b0 j3z31i /<i3dyz juz zd@rzy ci
              > $i3 p0\/\/i3dzi3c j@/<@z m@dr@ rz3cz, +0 m0z3 prz3M/<N@c
              > ni3z@u\/\/@z0N@

              Wydaje mi się że nie jesteśmy na forum Prof. Miodka .
              Jeśli nie możesz czytać moich postów , to nie zaglądaj na posty Usera Alena .
              Ja nie miałem z Twoim postem żadnych problemów.
              Inni Userzy robią również błędy ,lecz mi to wcale nie przeszkadza.

              Jest forum na temat gramatyki , chcesz się wyżyć w tej dziedzinie to polecam to
              forum.

              Alen.
          • mastat Nie chcę być złośliwy.. 30.05.02, 09:36
            ...ale słowo "niebespieczny" piszemy przez "Z" w środku:)
            • Gość: marsha Re: Nie chcę być złośliwy.. IP: *.magma.com.pl / 192.168.0.* 30.05.02, 09:40


              > ...ale słowo "niebespieczny" piszemy przez "Z" w środku:)

              brawo mastat! bratanie się z filolożkami rewelacyjnie na Cię wpływa! ;)

              • Gość: hectic Re: Nie chcę być złośliwy.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 10:11
                taaakkk swietny pomysl, osoby ponizej 18 lat proszone sa o "opuszczenie
                lokalu"... co, fajnie jest wam ponarzekac, nie ?
                • Gość: yacho 11 Re: Nie chcę być złośliwy.. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 15:14
                  osoby ponizej 18 lat zdecydowanie proszone sa o pozostanie w lokalu , a
                  nawet zapraszania swoich kolegow i kolezanki - pzdr
                  • Gość: hectic Re: Nie chcę być złośliwy.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 22:47
                    okej yahoo 11 to z kolezankami i kolegami da sie zalatwic ;) pozdro
            • Gość: zorro Re: Nie chcę być złośliwy.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 21:19
              mastat napisał(a):

              > ...ale słowo "niebespieczny" piszemy przez "Z" w środku:)

              >>kórfa a moze by tak cos o treści ?
            • Gość: zorro Re: Nie chcę być złośliwy.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 21:21
              mastat napisał(a):

              > ...ale słowo "niebespieczny" piszemy przez "Z" w środku:)

              >>kórfa a moze by tak coś o treści ?
    • Gość: Contra Brak zainteresowania IP: 144.249.86.* 30.05.02, 18:28
      Ktos proponowal mi aby rzucic jakis temat pod dyskusje.Takich tematow tu bylo
      wiele ale malo ktory jest podejmowany.Malo kto chce cos
      powiedziec ,prawdopodobnie nie maja nic do dodania .Swiadczy to tylko o niskim
      poziomie uczestnikow.
      Zgadzam sie calkowicie ze wszyscy moga tutaj pisac i na kazdy temat , ale
      przewaga wypowiedzi "pustych"i infantylnych nad tymi ktore cos w sobie
      zawieraja jest porazajaca.Tym bardziej ze ludzie z dostepem do internetu sa
      uwazani ,przynajmniej w Polsce za elite.(?)
      • kinga!!! Jak dzieci w przedszkolu... 30.05.02, 18:38
        nie rozumiem was , no ale jak chcecie to ponarzekajcie przeciez to takie
        D O R O S Ł E ! ! !



















        Infantylnośc wasza polega na tym , że zajmujecie sie pierdołami :P
        • koobra Re: Jak dzieci w przedszkolu... 30.05.02, 22:24
          WENCEL: Przed komisją weryfikacyjną staje porucznik Franciszek Maurer, lat
          trzydzieści siedem, żonaty, jedno dziecko. Studia prawnicze w Krakowie
          ukończone w siedemdziesiątym ósmym roku, z wyróżnieniem. W tym samym roku
          podejmuje pracę w resorcie. W roku osiemdziesiątym żeni się z Mileną Kurzepą,
          córką ówczesnego wiceministra spraw wewnętrznych. Natychmiastowy awans w
          grudniu osiemdziesiątego roku, trzydzieści jeden nagan, osiemnaście pochwał,
          dwie na wniosek ministra spraw wewnętrznych Rosyjskiej Republiki Federacyjnej.
          Trzykrotnie cofnięte dyscyplinarne zwolnienie ze służby, szczegółów brak. Panie
          Maurer, co pan zrobił w sprawie kapitana Nowakowskiego usiłującego w
          osiemdziesiątym roku założyć wolne związki zawodowe w resorcie?
      • Gość: Alen Re: Brak zainteresowania IP: *.i-one.at 30.05.02, 20:19
        Gość portalu: Contra napisał(a):

        > Ktos proponowal mi aby rzucic jakis temat pod dyskusje.Takich tematow tu bylo
        > wiele ale malo ktory jest podejmowany.Malo kto chce cos
        > powiedziec ,prawdopodobnie nie maja nic do dodania .Swiadczy to tylko o niskim
        > poziomie uczestnikow.
        > Zgadzam sie calkowicie ze wszyscy moga tutaj pisac i na kazdy temat , ale
        > przewaga wypowiedzi "pustych"i infantylnych nad tymi ktore cos w sobie
        > zawieraja jest porazajaca.Tym bardziej ze ludzie z dostepem do internetu sa
        > uwazani ,przynajmniej w Polsce za elite.(?)

        Jaką elite ?
        Finansową czy intelektualną , nie stety w polskiej rzeczywistości intelektualiści
        nie należą do tej 1 % - ta społeczeństwa która ma dostęp do sieci , a może w tym
        1%-cie jest ich 1% - 5%.

        A w polskim systemie wartości ten jest nądry kto potrafi wrzelkimi środkami
        nagrabić jak najwięcej kapitału.
        Intelektualiści mogą w Polsce puszki po piwie zbierać , a kultura i spuścizna
        narodowa Polaków jest w innych krajach lepiej wykożystywyna niż w Polsce.

        Alen.

        • Gość: filolog Re: Brak zainteresowania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 21:38
          niestety - nie nie stety
          wszelkimi - nie wrzelkimi
          wykorzystywana - nie wykożystywana(yna)
          coś pominąłem??
        • mastat Re: Brak zainteresowania 30.05.02, 21:46
          Kurcze, kolego Alen... Wybacz ale nic nie rozumiem z twego wywodu.
          Myślę, iż jest zbyt ęteligętny jak na mUj nierozowinieNty muszczek:(
          Frzelikimi sposobami starałem się wykoŻystać tfoje argumenty w odpowiedzi na
          powyższy wątek ale jakoś mi się nie udaje;(

          ps. Słownik ortograficzny to naprawdę dobra inwestycja...


    • Gość: Lula Re: Infante IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 21:52
      Infantką nie jestem co prawda ale nic nie rozumiem. Cytujcie J.Joycea.
      • arvena Re: Infante 30.05.02, 21:58
        forum jest fajne jak można sobie podyskutować a na jaki temat- o tym decydują
        forumowicze...
        a jak dla kogoś to dziecinne to albo niech zakłąda wątek na wyższym poziomie
        albo nie czyta:)
        a co do ortografii to bez przesady ale troszkę szacunku dla polszczyzny się
        należy!
        Może na tym właśnie polega elitarność użytkowników netu że o ortografię dbają:)
        • Gość: Alen Re: Infante IP: *.i-one.at 30.05.02, 22:38
          arvena napisał(a):

          > forum jest fajne jak można sobie podyskutować a na jaki temat- o tym decydują
          > forumowicze...
          > a jak dla kogoś to dziecinne to albo niech zakłąda wątek na wyższym poziomie
          > albo nie czyta:)
          > a co do ortografii to bez przesady ale troszkę szacunku dla polszczyzny się
          > należy!

          Zgodze się z Wami , jestem flejtuchem jeśli chodzi o ortagrafie języka
          polskiego ,nie kończyłem szkoły w Polsce.
          Dlatego też proszę mi nie zarzucać braku szacunku dla polszczyzny , tak nie jest .
          Postaram się przynajmiej sprawdzać to co napisałem . Kubeł zimnej wody na głowe
          jeszcze nikomu nie zaszkodził ,szczególnie jeśli to jest uzasadnione.
          Za wrzelkie uwagi pomimo to dziękuje i niebądźcie tak sztywni, troche tolerancji
          nie zaszkodziło by .
          Ja się nie staram robić błędów , natomiast niektórzy z Was myślą że ich w ten
          sposób będą orginalniejsi.

          > Może na tym właśnie polega elitarność użytkowników netu że o ortografię dbają:)

          Kilka razy na forum ,nie pamiętam czy polskim spodkałem następującą wypowiedź "
          Jak się nie ma czego czepić , czepia się do błędów ortograficznych "
          Jest coś w tym .

          Alen.
          • mastat Re: Infante 30.05.02, 22:49
            2x2=6
            • Gość: Yani Re: Infante IP: *.proxy.aol.com 31.05.02, 04:52
              mastat napisał(a):

              > 2x2=6

              Odp:
              2x2=6
              0=6-4
              0=2 Wykazana wiec zostala rownosc ocen pomiedzy nowa a stara skala
              punktowania.
              Moze cos trudniejszego nastepnym razem.
              P.S.
              Traktuje to jako krotki przerywnik w dyskusji o wroclawskim forum :)
              Pozdr.
    • Gość: Contra No i mialem racje IP: 144.249.86.* 31.05.02, 16:38
      Tylko na przykladzie tego skromnego watku.Pare osob cos wnioslo do dyskusji
      reszta mlodziezy nie majac nic do powiedzenia zaczela sie czepiac czyjejs
      ortografii.
      Podstawowka jak pragne zdrowia.
      PS: za elite to sie uwazaja niektorzy piszacy tutaj podjudzani skutecznie przez
      redaktorzynow.
      • arvena Re: No i mialem racje 31.05.02, 17:24
        Alen pisał o tym ,że elitą są ci , którzy mają dostęp do sieci! Nie wydaje mi
        się i stąd dopisek o ortografii. Ja się wcale nie uważam za żadną elitę i
        denerwuje mnie takie nazywanie rzeczy:(
        maniaczką ortografii jetem ze względu chyba na rodzaj studiów- przepraszam za
        to jeśli ktoś poczuł sie urażony ...
        pozdrawiam
        • mastat Re: No i mialem racje 31.05.02, 17:43
          Drogi Contra
          Jeśli chodzi o tą "elitę" to ja nic takiego nie napisałem.
          Tutaj zgadzam sie z kolegą Alenem. Ci co uważają się za takich
          z powodu dostępu do sieci, to idioci.
          Natomiast jeśli chodzi o ortografię - cóż. Taki już jestem. Może
          zrobiłem to brutalnie ale myślę jeśli 2 razy przeczytasz coś zanim
          to wyślesz to nic strasznego się nie stanie. Ja na punkcie ortografii
          mam koszmary do tej pory - "cudowna" polonistka w szkole
          podstawowej. Cóż, jeśli mogę Ciebie pocieszyć - z interpunkcją miewam
          "różnicę zdań";)
          Pozdrawiam.
        • Gość: Alen Re: No i mialem racje IP: *.i-one.at 31.05.02, 18:08
          arvena napisał(a):

          > Alen pisał o tym ,że elitą są ci , którzy mają dostęp do sieci! Nie wydaje mi

          Nie tak , jeśli jesteś maniaczką ortografii to bądź też choć troche dokładniejsza
          w czytaniu , chyby że Ciebie interesuje w tekście tylko ortografią .
          I nie interpretój postu tak jak Ci akurat odpowiada .A wtedy na pewno zrozumiesz
          o co mi chodziło .

          > się i stąd dopisek o ortografii. Ja się wcale nie uważam za żadną elitę i
          > denerwuje mnie takie nazywanie rzeczy:(
          > maniaczką ortografii jetem ze względu chyba na rodzaj studiów- przepraszam za
          > to jeśli ktoś poczuł sie urażony ...
          > pozdrawiam

          Nie widze powodu żeby ktoś miał się obrazić , ale czasami dobrze wyjść poza ramy
          swojego punktu widzenia . Zrozumieć siebie jest łatwo, ale innych to już inna
          sprawa . Ja raczej staram się zrozumieć co ukształotowało inne punkty widzenia .

          Alen.
      • Gość: Alen Re: No i mialem racje IP: *.i-one.at 31.05.02, 17:32
        Gość portalu: Contra napisał(a):

        > Tylko na przykladzie tego skromnego watku.Pare osob cos wnioslo do dyskusji
        > reszta mlodziezy nie majac nic do powiedzenia zaczela sie czepiac czyjejs
        > ortografii.
        > Podstawowka jak pragne zdrowia.
        > PS: za elite to sie uwazaja niektorzy piszacy tutaj podjudzani skutecznie przez
        >
        > redaktorzynow.

        Najgorsze jest chyba to że może nie świadomie , pielęgnuje się przez tz. "elity"
        stare elementy z dawnego systemu wartości z epoki komunizmu .
        Nie ma to nic wspólnego z świadomym kształtowaniem przyszłości dla dobra ogółu ,
        co jest cechą elit w krajach rozwiniętych. A raczej jest oznaką ciasności
        umysłowej , ograniczenia i królowania głopoty .

        Alen.
        • Gość: Contra Elity? IP: 144.249.86.* 31.05.02, 18:32
          Dobrze ujete.Niestety brakuje wzorcow do ktorych moznaby sie
          przyrownywac,przecietny czlowiek rozgladajac sie dookola widzi tylko
          balagan ,ciezko wtedy samemu zajac jakies stanowisko gdyz z miejsca jest sie
          sprowadzanym do " szeregu".A nikt nie chce odstawac od grupy.Akceptujemy w ten
          sposob to co nas otacza.
          A elity ? Sa ksztaltowane przez redaktorow gazet(miedzy innymi)ktorzy wmawiaja
          swoim czytelnikom ze sa czyms lepszym poprzez sam fakt czytania ich wypocin.
          Prosze spojrzec na wypowiedzi na tym forum dotyczace wydrukowania w gazecie
          czyjejs wypowiedzi .To nerwowe przestepowanie z nogi na noge aby sie bylo tym
          wybranym i mozna bylo zobaczyc swoj post(?) w papierowym wydaniu.
          • Gość: Alen Re: Elity? IP: *.i-one.at 31.05.02, 21:54
            Gość portalu: Contra napisał(a):

            > Dobrze ujete.Niestety brakuje wzorcow do ktorych moznaby sie
            > przyrownywac,przecietny czlowiek rozgladajac sie dookola widzi tylko
            > balagan ,ciezko wtedy samemu zajac jakies stanowisko gdyz z miejsca jest sie
            > sprowadzanym do " szeregu".A nikt nie chce odstawac od grupy.Akceptujemy w ten
            > sposob to co nas otacza.
            > A elity ? Sa ksztaltowane przez redaktorow gazet(miedzy innymi)ktorzy wmawiaja
            > swoim czytelnikom ze sa czyms lepszym poprzez sam fakt czytania ich wypocin.
            > Prosze spojrzec na wypowiedzi na tym forum dotyczace wydrukowania w gazecie
            > czyjejs wypowiedzi .To nerwowe przestepowanie z nogi na noge aby sie bylo tym
            > wybranym i mozna bylo zobaczyc swoj post(?) w papierowym wydaniu.

            Hi

            Mam w rodzinie takiego redaktora z którym kilka razy już się podrapałem . Uważam
            go za właśnie takiego nie wystającego z szeregu . Bojącego się własnego
            cienia ,latającego do redakcji z wtulonym ogonem ,z artykułami napisanymi pod
            publike .
            Nie wiem , może mój gust i poziom zastał ukształtowany przez czytanie prasy
            zachodniej . Gdzie opisuje się obydwie strony medalu .
            W każdym razie w moim odczuciu polityka informacyjna społeszeństwa polskiego jest
            w skandalicznym stanie .
            Bardzo wiele manipulacji wiadomościami ,poprostu to nie dziennilarstwo to zabawa
            w dziennikarstwo .
            Być dziennikrzem to więcej jak zawód , to duża odpowiedzialność w kształtowaniu
            rzeczywistości.

            Alen.
    • Gość: Janek Re: Infantylizm na tym forum IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.02, 00:39
      Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dzecka dla wszystkich dziecinnych
      forumowiczów. Dla mnie oczywiście też. :)))
      • Gość: Alen Re: Infantylizm na tym forum IP: *.i-one.at 01.06.02, 08:39
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dzecka dla wszystkich dziecinnych
        > forumowiczów. Dla mnie oczywiście też. :)))


        Mam nadzieje że mnie też masz Janek na myśli . Jeśli tak to dziękuje i życze
        Tobie również wszystkiego najleprzego.

        Alen.
    • maneki-neko :P 01.06.02, 10:34
      infantylna się nie czuję. młoda i owszem. a elita... my wiemy kto jest elitą i
      gdzie elita wczoraj piła (bynajmniej nie podjudzana przez redaktorów). a jak
      widze błędy ortograficzne to nóż mi sie w kieszeni otwiera. choćby nie wiem jak
      wspaniała była treść to coś takiego dla mnie dyskwalifikuje piszącego.
      • Gość: Alen Re: :P IP: *.i-one.at 01.06.02, 12:01
        maneki-neko napisał(a):

        > infantylna się nie czuję. młoda i owszem. a elita... my wiemy kto jest elitą i
        > gdzie elita wczoraj piła (bynajmniej nie podjudzana przez redaktorów). a jak
        > widze błędy ortograficzne to nóż mi sie w kieszeni otwiera. choćby nie wiem jak
        >
        > wspaniała była treść to coś takiego dla mnie dyskwalifikuje piszącego.

        Z tego wynika że ortografia jest dla Ciebie miarą wszystkiego. Przecież
        ortografia jest rzeczą tylko umwną ,nie dającą treści i nie wzbogacającą
        zawartość myśli oddanych w poście.

        Gdybyś znała kilka języków obcych i była obyta w towarzystwie międzynarodowym ,
        zdała byś sobie wtedy sprawe z tego , że takie twierdzenie jest niczym innym jak
        nałożenie sobie klapek na oczy .

        Infomacja zawarta w tekście jest szymś więcej jak informacją gramatyczną .No ale
        to Ty już sama musisz zdecydować co dla Ciebie jest ważne i godne do wzbogacenia
        Twojej osobowości .

        Mam nadzieje że nie będe miał na sumieniu Twoich ,ciągle podziurawionych przez
        scyzoryk spodni . W każdym razie jeśli będziesz otwierała Alena posty , proszę
        Ciebie wyciągnij scyzoryk z kieszeni.

        Alen.
        • maneki-neko Re: :P 01.06.02, 12:57
          po pierwsze straszny z ciebie sztywniak. a co do ortografii - po to są ustalone
          zasady żeby ich przestrzegać. a dla kogoś obytego z poprawną pisownią błędy są
          czymś bardzo rażącym.
          > Z tego wynika że ortografia jest dla Ciebie miarą wszystkiego. Przecież
          > ortografia jest rzeczą tylko umwną ,nie dającą treści i nie wzbogacającą
          > zawartość myśli oddanych w poście.
          ciekawe, że nic takiego nie napisałam. potrenuj czytanie między wierszami bo na
          razie nawet sylabizować nie umiesz.
          > Gdybyś znała kilka języków obcych i była obyta w towarzystwie międzynarodowym ,
          > zdała byś sobie wtedy sprawe z tego , że takie twierdzenie jest niczym innym ja
          > k nałożenie sobie klapek na oczy .
          skąd wiesz ile języków znam i czy jestem obyta w "towarzystwie międzynarodowym" -
          jakie pompatyczne stwierdzenie. nieźle jestes w sobie zadufany z tego co widzę po
          twoich wypowiedziach.
          a jak juz jesteśmy przy językach obcych ( a nawet rodzimym ) to jest wiele
          wyrazów które z błędem tracą/zmieniają swoje znaczenie.
          • Gość: Tirsa Re: :P IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.02, 13:11
            nieprzestrzeganie zasad ortografii świadczy o braku szacunku dla języka... i
            tyle...
            tym bardziej karygodne, że twierdzisz, iż jest to twój język ojczysty...
            usprawiedliwianie się, że nie kończyłeś szkoły w Polsce jest idiotyczne...
            jak chcesz się wypowiadać o Polsce, zacznij czytać polską prasę i literaturę...
            nie będziesz robił błędów....
            • Gość: Alen Re: :P IP: *.i-one.at 01.06.02, 14:43
              Gość portalu: Tirsa napisał(a):

              > nieprzestrzeganie zasad ortografii świadczy o braku szacunku dla języka... i
              > tyle...

              Tak myślisz " Tirsa " ?
              Ja jestem innego zdania . A mianowicie że złej baletnicy wrzystko w tańcu
              przeszkadza . A mieszanie do tego szacunku , jest niczym innym jak chęcią
              dowartościowania samego siebie.
              Może tego rzeczywiście Tobie potrzeba ?


              > tym bardziej karygodne, że twierdzisz, iż jest to twój język ojczysty...
              > usprawiedliwianie się, że nie kończyłeś szkoły w Polsce jest idiotyczne...

              Jeszcze bardziej idiotyczne jest twierdzenie iż człowiek nauczony raz rzeczy ,nie
              używając ich ,nie popada w zaniedbynie.
              To tak jak z mięśniami , przestaniesz ćwiczyć po jakimś czasie wiodczeją . Nie
              jest to nic nowego , przynajmiej dla mnie .


              > jak chcesz się wypowiadać o Polsce, zacznij czytać polską prasę i literaturę...
              >
              > nie będziesz robił błędów....

              Prasa zachodnia wydaje mi się bardziej interesująca od polskiej . Czasami zdaży
              mi się przeczytać jakąś polską gazete. Jest to jak kubeł zimnej wody na głowe .
              Ostatnio czytałem gazete "Wprost" ,artykół o Lepperze .
              Czułem się tak jak bym poszedł bawić się piaskiem w piaskownicy.

              Nie chce Wam wytykać Waszych błędów ortograficznych , a było by co .
              Kiedyś na forum już byłem krytykowany , tego usera co mnie najbyrdziej krytykował
              wyciągnołem kilka postów i znalazłem mnustwo błędów . Opisałem ,dałem przakłady .
              Nie mam zamiaru jeszcze raz coś takiego robić.
              Jeśli komuś nie podoba się mój styl i ortografia niech nie czuje się zmuszony
              czytać postów usera Alena.

              Alen.


              • Gość: Tirsa Re: :P IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.02, 14:54
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                > Tak myślisz " Tirsa " ?

                dlaczego w cudzysłowiu, synku?...

                > A mieszanie do tego szacunku , jest niczym innym jak chęcią
                > dowartościowania samego siebie.
                > Może tego rzeczywiście Tobie potrzeba ?

                I Tobie życzę umiejętności dowartościowania się przez szacunek dla innych.


                > Jeszcze bardziej idiotyczne jest twierdzenie iż człowiek nauczony raz rzeczy ,n
                > ieużywając ich ,nie popada w zaniedbynie.
                > To tak jak z mięśniami , przestaniesz ćwiczyć po jakimś czasie wiodczeją . Nie
                > jest to nic nowego , przynajmiej dla mnie .

                no cóż... mój mózg nie jest mięśniem i nie wiotczeje...
                Tobie współczuję....


                > Ostatnio czytałem gazete "Wprost" ,artykół o Lepperze .
                > Czułem się tak jak bym poszedł bawić się piaskiem w piaskownicy.

                Hmmmm.... może byś rozwinął myśl?.....

                > Nie chce Wam wytykać Waszych błędów ortograficznych , a było by co .

                pokrytykuj mnie... bardzo proszę...
                może dzięki temu nauczysz się pisać....

                > Jeśli komuś nie podoba się mój styl i ortografia niech nie czuje się zmuszony
                > czytać postów usera Alena.

                To może by user Alen zmienił forum... np. na jakieś zachodnie... przestanie mu
                się piach ze spodenek wysypywać....
          • Gość: Alen Re: :P IP: *.i-one.at 01.06.02, 14:07
            maneki-neko napisał(a):

            > po pierwsze straszny z ciebie sztywniak. a co do ortografii - po to są ustalone
            >
            > zasady żeby ich przestrzegać. a dla kogoś obytego z poprawną pisownią błędy są
            > czymś bardzo rażącym.

            Jeśli tak , to dla czego robisz sam czasami błędy ?
            Rzeczą normalną jest że język nie używany ubożeje a znajomości kilku języków uczy
            tolerancji w języku pisanym .
            Poserfój sobie po zagranicznych forum , zobaczysz tam jaka jest toletancja w tej
            kwesti. Nikt by z Tobą nie polemizował ale zepchnoł na margines nierzeczowości w
            temacie.


            > ciekawe, że nic takiego nie napisałam. potrenuj czytanie między wierszami bo na
            > razie nawet sylabizować nie umiesz.

            Widocznie nie wierz co piszesz.


            > skąd wiesz ile języków znam i czy jestem obyta w "towarzystwie międzynarodowym"
            > -
            > jakie pompatyczne stwierdzenie. nieźle jestes w sobie zadufany z tego co widzę
            > po
            > twoich wypowiedziach.

            Co do znajomości języków to podam Ci przykład . Kiedyś leżałem na plaży w Polsce
            z dziewczyną . Nie znała ona polskiego więc rozmawiałem z nią po niemiecku .
            W pewnym momęcie podchodzi do nas para studentów ostatniego roku germaniatyki,
            przepraszyają nas i oświadczają że mają miedzy sobą problem . Mianowicie
            słuchając naszych rozmów powstał miedzy nimi konflikt . Jeden twierdził że my
            rozmawiamy po niemiecku a inny że to inny język .
            Tak że władając jezykiem dobrze nie jest łatwo. Zapewniam Cię jednak że mój język
            mówiony jest w bardzo dobrym stanie .

            Nie mój drogi ,nie jestem zadufany w sobie, tak nie jest aczkolwiek możesz tak
            odszuwać . Znajomość języków obcych to coś więcej jak możliwość dysponowania
            innym środkiem komunikacji między ludzkiej .

            > a jak juz jesteśmy przy językach obcych ( a nawet rodzimym ) to jest wiele
            > wyrazów które z błędem tracą/zmieniają swoje znaczenie.

            Ameryki nie odkryłeś , czasami śmieje się sam ze swoich postów jak je przeczytam
            jeszcze raz , wtedy koryguje .
            Nie jest tak jednak często a mam nadzieje że będzie coraz żadziej.

            Alen.

            • maneki-neko Re: :P 01.06.02, 18:37
              ha ha ha! znalazł się wielki użytkownik - znawca światowego internetu. nie
              zmieniaj mi płci - to po pierwsze. po drugie - nie wiem gdzie w moich postach
              znalazłeś jakikolwiek błąd ortograficzny nie będący literówką. poziom twojej
              ortografii świadczy tylko o tobie. i nic ci nie pomoże snobowanie się na
              kosmopolitę.
        • Gość: beatice Re: Przecież to jakaś paranoja IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.02, 20:01
          Gość portalu: Alen napisał(a):

          > Z tego wynika że ortografia jest dla Ciebie miarą wszystkiego. Przecież
          > ortografia jest rzeczą tylko umwną ,nie dającą treści i nie wzbogacającą
          > zawartość myśli oddanych w poście.

          Boże, człowieku dlaczego się nas czepiasz? Jeśli forum Ci nie odpowiada to zawsze
          możesz przenieść się na jakieś inne. Nikt Cię tu siłą nie trzyma. Z tego co
          zdążyłam się zorientować, większość forumowiczów nie narzeka. Skoro tak się
          zachwycasz zagranicznymi gazetami itp. to czytaj właśnie je. Ale daj spokój
          ludziom, którzy się tutaj wypowiadają w ważnych i mniej ważnych sprawach.
          A co do Twojej ortografii i tego, że tyle osób się do niej przyczepiło. Przyznaj,
          że jest z nią u Ciebie fatalnie. A to, że razi nas "głópota"(tak właśnie
          napisana) dobrze o nas świadczy. Wybacz, ale ktoś, kto popełnia błedy
          ortograficzne i gramatyczne traci w oczach innych ludzi niezależnie od tego jak
          mądrze mówi. Jeśli w rozmowie z kimś kilka razy powtórzysz "poszłem"
          zamiast "poszedłem" to Twoje akcje drastcznie spadają.
          To by było tyle.
          Skoro Ci się u nas nie podoba, myślę, że inne fora przyjmą Cię z otwartymi rękoma.
          Pozdrawiam tych infantylnych i wszystkich innych.
          • Gość: Alen Re: Przecież to jakaś paranoja IP: *.i-one.at 01.06.02, 20:53
            Gość portalu: beatice napisał(a):

            > Gość portalu: Alen napisał(a):
            >
            > > Z tego wynika że ortografia jest dla Ciebie miarą wszystkiego. Przecież
            > > ortografia jest rzeczą tylko umwną ,nie dającą treści i nie wzbogacającą
            > > zawartość myśli oddanych w poście.
            >
            > Boże, człowieku dlaczego się nas czepiasz? Jeśli forum Ci nie odpowiada to zaws
            > ze
            > możesz przenieść się na jakieś inne. Nikt Cię tu siłą nie trzyma. Z tego co
            > zdążyłam się zorientować, większość forumowiczów nie narzeka. Skoro tak się
            > zachwycasz zagranicznymi gazetami itp. to czytaj właśnie je. Ale daj spokój
            > ludziom, którzy się tutaj wypowiadają w ważnych i mniej ważnych sprawach.

            Kto kogo się czepia ?
            Ja Waszych błądów ortograficznych , na pewno nie, chocież również je widze .
            A tak jak już napisałem , nikt nikogo nie zmusza do czytania postów Alena .

            A co do narzekania , to narzekanie jest jednym z faktorów postępu i o to tu
            chodzi mój drogi.

            > A co do Twojej ortografii i tego, że tyle osób się do niej przyczepiło. Przyzna
            > j,
            > że jest z nią u Ciebie fatalnie.


            Ameryki nie odkryłeś , tym nic nowego nie wniosłeś do dyskusji .


            > A to, że razi nas "głópota"(tak właśnie
            > napisana) dobrze o nas świadczy. Wybacz, ale ktoś, kto popełnia błedy
            > ortograficzne i gramatyczne traci w oczach innych ludzi niezależnie od tego jak
            > mądrze mówi. Jeśli w rozmowie z kimś kilka razy powtórzysz "poszłem"
            > zamiast "poszedłem" to Twoje akcje drastcznie spadają.


            To jest naj miej co mnie martwi , moje akcje . A jeszcze miej czepianie się mojej
            gramatyki . Szczególnie w oczach ludzi którzy nie potrafią konstruktywnie podjąć
            dyskusji , dlatego też czepiają się co popadnie .


            > To by było tyle.

            No to rzeczywiście wiele . Głową móru nie przebijesz a z takimi ślimakami
            umysłowymi nie pierwrzy raz mam do czynienia na forum.
            Jak nie masz co do powiedzenia to zajmujesz się krytyką innych userów .
            Możesz być rzeczywiście dumny z siebie , gratuluje Tobie . :-)


            > Skoro Ci się u nas nie podoba, myślę, że inne fora przyjmą Cię z otwartymi ręko
            > ma.
            > Pozdrawiam tych infantylnych i wszystkich innych.


            Nie graj roli mojej laski do podparcia .Ja laski nie potrzebuje , zbyt mocno
            stoje na własnych nogach . I jestem na tym forum wtedy gdy mi się podoba i nie
            potrzebuje poklasku .

            To że moje poglądy mogą być nie wygodne dla wielu z GW ,utwierdza mnie w
            przekonaniu co do inwalidztwa umysłowego niektórych redaktorków. Z których nie
            jeden pielęgnuje kultóre kieliszka z wódką , oczywiście z zasadanmi gramatycznymi.

            Alen.
            • Gość: kiwas Ło Boze! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 01:45
              Gość portalu: Alen napisał(a):

              > Ja Waszych błądów ortograficznych
              > jeden pielęgnuje kultóre

              bez komentarza
            • Gość: beatice Re: Przecież to jakaś paranoja IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.02, 14:55
              Gość portalu: Alen napisał(a):
              >
              > Nie graj roli mojej laski do podparcia .Ja laski nie potrzebuje , zbyt mocno
              > stoje na własnych nogach . I jestem na tym forum wtedy gdy mi się podoba i nie
              > potrzebuje poklasku .
              >
              > To że moje poglądy mogą być nie wygodne dla wielu z GW ,utwierdza mnie w
              > przekonaniu co do inwalidztwa umysłowego niektórych redaktorków. Z których nie
              > jeden pielęgnuje kultóre kieliszka z wódką , oczywiście z zasadanmi gramatyczny
              > mi.
              >
              > Alen.


              Po pierwsze nie dopisałam się do tego wątku po to żeby mnie ktoś obrażał. Nie
              znasz mnie, nie wiesz jakie są moje poglądy więc co się wypowiadasz na ten temat.
              Z tego co pamiętam nic tam nie ma o moich poglądach więc nie interpretuj moich
              słów na własny użytek. Jeden post nie daje Ci prawa do obrażania mnie!!! Nawet
              tysiąc postów nie da Ci takiego prawa.
              Po drugie, skoro twierdzisz, że mój post nic nie wniósł do dyskusji, to może sam
              napiszesz coś nowego, bo z tego co zauważyłam kręcisz się wokół własnej osi.
              Ciągle piszesz to samo.
              Sam nie masz nic do powiedzenia, bo zająłeś się krytyką naszych postów, więc nie
              zarzucaj mi takich rzeczy!! No i nie wyciągaj pochopnych wniosków. A ślimakiem
              umysłowym dla mnie jesteś właśnie ty. I nie czepiaj się moich poglądów, bo nie
              masz pojęcia jakie są, a ja bynajmniej nie mam zamiaru Ci ich przedstawiać.

              I kwestia ostatnia, ja gram twoją laskę do podparcia???? Ty chyba mnie źle
              zrozumiałeś!!! Ostatnią rzeczą jakiej bym chciała to granie twojej laski! Wierz
              mi, ja Ci na pewno nie przyklaskuje, nie pochlebiaj sobie. To kolejny dowód na
              to, że interpretujesz wszystko na własny użytek.
              B.
    • Gość: kombos Re: Infantylizm na tym forum IP: 212.244.41.* 01.06.02, 12:22
      a czemuż by nie infantylizm? w końcu mamy dzień dziecka :)

      pozdr. dla infantylnych (przynajmniej dzisiaj)
      • arvena Re: Infantylizm na tym forum 01.06.02, 18:42
        Alen nie przesadzaj bo wychodzi na to ,że skoro na tym forum staramy się pisać
        poprawnie to jesteśmy be...
        a to już chyba przesada:(
        to że na zagranicznych forach piszą byle jak to dla mnie naprawdę nie jest
        przykład do naśladowania! Nie gonię głupio za zachodem i się na nich nie
        wzoruję!!!
        Twoja sprawa że nie uczyłeś się w Polsce ale powinieneś chyba być wdzięczny że
        upominamy cię o poprawność- możesz się podszkolić!!!
        a w ogóle to może skończmy ten wątek bo już się słabo robi:(
        • maneki-neko Re: Infantylizm na tym forum 01.06.02, 21:19
          ciekawe... skoro sam nie zna zasad ortografii i gramatyki (tylko męski rodzaj
          mamy w języku polskim czy co?) to jakim cudem może widziec nasze błędy? jak
          jest takim znawcą to niech je pokaże.
        • Gość: Alen Re: Infantylizm na tym forum IP: *.i-one.at 01.06.02, 22:04
          arvena napisał(a):

          > Alen nie przesadzaj bo wychodzi na to ,że skoro na tym forum staramy się pisać
          > poprawnie to jesteśmy be...

          Nie o to mi chodziło , nie nawołuje do złamania zasad garmatyki .
          Być może tak jestem odbierany , swobody językowe i tolerancja gramatyczna jest
          więkrza na zachodzie . W zależności od landu używa się nawet inych nazw tego
          samego przedmiotu , już nie wspomne o pisowni . I nikt się z tego powodu nie
          denerwuje . Język jako środek wymiany informacji jest istotną narzędziem
          pomagającym w życiu . Ale nie przesadzajmy , nie wyszukujmy na siłe dziury w
          całym . Chyba że o to tu chodzi .

          > a to już chyba przesada:(
          > to że na zagranicznych forach piszą byle jak to dla mnie naprawdę nie jest
          > przykład do naśladowania! Nie gonię głupio za zachodem i się na nich nie
          > wzoruję!!!

          Nie piszą byle jak ale nie czepiają się tak szczegułów gramatycznych , uważane to
          jest ,takie czepianie , za wielki nietakt i chęć wyładowania swoich kompleksów na
          innych . Coś w rodzaju piorunochrona .
          Rzeczowość jest istotna i kultura wymiany informacji .
          Tym bardziej że uszerzy z wrocławskiego forum wiedzą ,po części, że Alen żyje na
          obczyźnie i być może od wielu lat nie miał do czynienia i językiem pisanym .O
          czym już była mowa , nie raz .

          > Twoja sprawa że nie uczyłeś się w Polsce ale powinieneś chyba być wdzięczny że
          > upominamy cię o poprawność- możesz się podszkolić!!!
          > a w ogóle to może skończmy ten wątek bo już się słabo robi:(

          Powiem więcej , jestem zadowolony z tego że ktoś mi zwruci uwage i napisze w czym
          jest ten błąd . Jednak nie zawrze są takie intęcje , ale bardziej prymitywne .

          Alen.

          • arvena Re: Infantylizm na tym forum 01.06.02, 22:30
            Alen-ja uważam że tym właśnie Polska różni się od tzw. Zachodu, że Polacy mają
            większą świadomość włąsnego języka i dbają o niego. W tym kraju niepodległość i
            polskość w ogóle była wielokrotnie zagrożona i tępiona i właśnie dlatego język
            ten jest tak ważny i trzeba o niego dbać! To dzięki językowi nasza tradycja
            przetrwała rysyfikacje i germanizacje i inne takie! Dlatego nie ma się co
            oburzać ,że tutaj tak cię niektórzy napastują o poprawność języka a przecież na
            zachodzie każdy mówi jak chce!I co z tego? Zachód zachodem a my jesteśmy (mimo
            że wirtualnie) w Polsce! I mówmy po polsku i na polskich zasadach!!!
            Pozdrawiam
            • Gość: Alen Re: Infantylizm na tym forum IP: *.i-one.at 02.06.02, 00:46
              arvena napisał(a):

              > Alen-ja uważam że tym właśnie Polska różni się od tzw. Zachodu, że Polacy
              mają
              > większą świadomość włąsnego języka i dbają o niego. W tym kraju niepodległość
              i
              >
              > polskość w ogóle była wielokrotnie zagrożona i tępiona i właśnie dlatego
              język
              > ten jest tak ważny i trzeba o niego dbać! To dzięki językowi nasza tradycja
              > przetrwała rysyfikacje i germanizacje i inne takie! Dlatego nie ma się co
              > oburzać ,że tutaj tak cię niektórzy napastują o poprawność języka a przecież
              na
              >
              > zachodzie każdy mówi jak chce!I co z tego? Zachód zachodem a my jesteśmy
              (mimo
              > że wirtualnie) w Polsce! I mówmy po polsku i na polskich zasadach!!!
              > Pozdrawiam




              Tak ,coś w tym jest co napisałeś .
              Jednak wydaje mi się że nie koniecznie ta cecha narodu polskiego jest, o
              której napisałeś , rewelacyjna .

              Na zachodzie bowiem znacznie ważniejsza jest świadomość narodowa i spujności
              obywatelska . Wiara we własne siły , robienie dalekowzrocznych planów. Planów
              wychodzących poza jedno pokolenie . No i w końcu odpowiedzialność jedynostki za
              dobro ogułu .
              Przykład takiej odpowiedzialności:
              Ja nie mogę sobje wyobrazić żeby nadmorskie wydmy ,na oczach społeczeństwa
              zachodniego były tak niszczone jak to ma miejsce w Polsce. Nikogo nic nie
              obchodzi. Każdy dba tylko o siebie i ma innych gdzieś .

              Wydaje mi się że cechy społeczeństw zachodnich są znacznie więcej cywilizowane
              jak np. zwracanie uwagi na to czy coś się pisze przez "ó" czy "u" .
              Takie cechy nie zapewnią ani stabilności w kraju ani dobrobytu społeczeństwa.

              Bardzo niską świadomość narodową w Polsce, nie można zrównoważyć gramatyką .
              Z całym szacunkiem do Mikołaja Reja moge powiedzieć że bardziej istotne są inne
              cechy narodowe ,do przeżycia i rozwoju narodu jak pedantyczne czepianie się
              zasad gramytyki polskiej i jednocześnie podlizywanie się zachodowi .

              To że jesteśmy wirtualnie w Polsce nie oznacza jeszcze nic , jest forum
              niemieckie gdzie niektóre tematy są prowadzone przez polaków w języku polskim
              i mieszanym z niemieckim ,nikomu nie przyszło by do głowy żeby oświadszyć
              że ,jesteśmy wirtualnie w Niemczech to tam obowiązuje język niemiecki .
              No ale to już inna kwestia .

              Wolał bym nie wchodzić głębiej w cechy narodów, które to czasami są wielkimi
              paradoksami.

              Alen.
            • Gość: Yani Re: Infantylizm na tym forum IP: *.proxy.aol.com 02.06.02, 07:06
              arvena napisał(a):

              > uważam że tym właśnie Polska różni się od tzw. Zachodu, że Polacy mają
              > większą świadomość włąsnego języka i dbają o niego.

              Z moich spostrzezen wyglada to odwrotnie. W bardzo duzej wiekszosci, juz drugie
              pokolenie polskich emigrantow nie mowi nic po polsku. Znaja tylko kilka slow jak
              :pierogi, golabki, kielbasa, lub zwrot; jak sie masz? I to wszystko. Pokolenia
              emigrantow innych krajow mowia jezykiem ojcow w duzo dalszych generacjach. Tuz
              po przyjezdzie do Stanow, poznalem rodzine, ktora przybyla tu trzy lata wczesniej.
              U nich w domu zabronnione bylo mowienie po polsku ze wzgledu na ich male dzieci.
              Oboje byli z dyplomami UJ.

              >Na zachodzie kazdy mowi jak chce! I co z tego?

              Tutaj tez sie nie zgodze. Wnioskuje, ze opinie ta oparlas na wypowiedzi Alena.
              Osobiscie zrozumialem, ze w krajach zachodnich (i nie tylko), spolecznosc jest
              bardziej tolerancyjna do obcokrajowcow, ktorzy szukaja kontaktow w danej grupie
              dyskusyjnej piszac tak, na ile umieja. Obywatel kazdego kraju, stara mowic sie
              jak najbardziej poprawnie w swoim ojczystym jezyku i nie jest to przywilej tylko
              Polakow. Przekonasz sie tez, albo juz wiesz, ze rozmawiajac w ktoryms europejskim
              kraju ich "lamanym" jezykiem, nikt nie bedzie widzial w Tobie osoby, nie wartej
              do dyskusji. To ostatnie zdanie, nie odnosi sie do zadej z Twoich poprzednich
              wypowiedzi.
              Pozdr.














          • Gość: kiwas Ło Boze II IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 01:48
            Gość portalu: Alen napisał(a):

            > więkrza na zachodzie .
            > ktoś mi zwruci uwage
            > nie zawrze są takie intęcje ,

            i znow nie skomentuje. Alen,daj se spokoj.
            • Gość: Yani Pytanie IP: *.proxy.aol.com 02.06.02, 09:04
              Po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi w tym watku, sklonilem sie do refleksji.
              Chcialbym zostac dobrze zrozumiany, po tym co napisze.
              Od ponad dwunastu lat nie mam zadnych kontaktow z osobami, ktore mowia po
              polsku. Jezyk polski uzywam podczas rozmow z moja coreczka, ktora w tym roku
              pojdzie do szkoly. Bardzo chce, zeby znala ten jezyk,zeby zawsze w pozniejszych
              kontaktach ze mna, rozmawiala tylko po polsku. Opowiadam jej polskie bajki,
              czytam polskie ksiazeczki, ktore zamawiam dla niej z Wroclawia.
              Dwa tygodnie temu bylo u nas duzo znajomych. W toku zdan powiedzialem...ze jako
              Amerykanie powinnismy.., i jeszcze przed skonczeniem zdania, moja coreczka
              (urodzona tutaj) ciagnac mnie lekko za reke glosnym szeptem
              powiedziala: "Daddy, we're from Poland!" z naciskiem na ostatnie slowo. Byly to
              dla mnie najpiekniejsze chyba slowa, jakie od niej do tej pory uslyszalem.
              Usciskalem ja jak tylko moglem. Jeszcze przy wyjsciu gosci z mojego domu, od
              kazdego uslyszalem gratulacje za tych kilka slow.
              Ale dazac do celu. Przyjdzie czas, kiedy bede ja uczyl pisac i czytac po
              polsku. Bede to robil najlepiej, na ile pozwoli mi czas. Chce, zeby pozniej
              sama czytala polskie ksiazki, zeby z nich dowiedziala sie, jakie ten kraj ma
              tradycje, ile ucierpial w swojej historii, jak zmienia sie w terazniejszosci.
              Wiem, ze przyjdzie tez moment, ze bedzie chciala nawiazac przyjazn z osobami w
              Polsce. Moze za lat kilka , moze troche pozniej. Nie wiem, jak dobrze bedzie
              pisala po polsku. Ale jak wszystka mlodziez i ona wyruszy kiedys poprzez
              internet poznawac swiat i bedzie moze chciala tak jak ze mna, podyskutowac z
              kims po polsku. I tutaj dreczy mnie pytanie. Jakie przezycie spotka ja, po
              wejsciu na polska grupe i czy reakcja, bedzie podobna?
              Bede wdzieczny za kazda odpowiedz.
              Pozdrawiam,
              Yani

              • Gość: Alen Re: Pytanie IP: *.i-one.at 02.06.02, 11:27
                Gość portalu: Yani napisał(a):

                > Po przeczytaniu wszystkich wypowiedzi w tym watku, sklonilem sie do refleksji.
                > Chcialbym zostac dobrze zrozumiany, po tym co napisze.
                > Od ponad dwunastu lat nie mam zadnych kontaktow z osobami, ktore mowia po
                > polsku. Jezyk polski uzywam podczas rozmow z moja coreczka, ktora w tym roku
                > pojdzie do szkoly. Bardzo chce, zeby znala ten jezyk,zeby zawsze w pozniejszych
                >
                > kontaktach ze mna, rozmawiala tylko po polsku. Opowiadam jej polskie bajki,
                > czytam polskie ksiazeczki, ktore zamawiam dla niej z Wroclawia.
                > Dwa tygodnie temu bylo u nas duzo znajomych. W toku zdan powiedzialem...ze jako
                >
                > Amerykanie powinnismy.., i jeszcze przed skonczeniem zdania, moja coreczka
                > (urodzona tutaj) ciagnac mnie lekko za reke glosnym szeptem
                > powiedziala: "Daddy, we're from Poland!" z naciskiem na ostatnie slowo. Byly to
                >
                > dla mnie najpiekniejsze chyba slowa, jakie od niej do tej pory uslyszalem.
                > Usciskalem ja jak tylko moglem. Jeszcze przy wyjsciu gosci z mojego domu, od
                > kazdego uslyszalem gratulacje za tych kilka slow.
                > Ale dazac do celu. Przyjdzie czas, kiedy bede ja uczyl pisac i czytac po
                > polsku. Bede to robil najlepiej, na ile pozwoli mi czas. Chce, zeby pozniej
                > sama czytala polskie ksiazki, zeby z nich dowiedziala sie, jakie ten kraj ma
                > tradycje, ile ucierpial w swojej historii, jak zmienia sie w terazniejszosci.
                > Wiem, ze przyjdzie tez moment, ze bedzie chciala nawiazac przyjazn z osobami w
                > Polsce. Moze za lat kilka , moze troche pozniej. Nie wiem, jak dobrze bedzie
                > pisala po polsku. Ale jak wszystka mlodziez i ona wyruszy kiedys poprzez
                > internet poznawac swiat i bedzie moze chciala tak jak ze mna, podyskutowac z
                > kims po polsku. I tutaj dreczy mnie pytanie. Jakie przezycie spotka ja, po
                > wejsciu na polska grupe i czy reakcja, bedzie podobna?
                > Bede wdzieczny za kazda odpowiedz.
                > Pozdrawiam,
                > Yani
                >

                Nie stety , obawy Twoje są nie bez podstawne .
                Gdy zrobi Twoja córka błąd ortograficzny , znajdzią się od razu tacy którzy
                wyleczą ją z jej Polskości .
                Ja żyje ponad 20 lat na zachodzie ,mam również dziecko .Co roku jeździłem do
                Polski, bo uważałem że moim obowiązkiem jest możliwie jak najwięcej dać mojemu
                dziecku z kraju moich przodków .
                Też czytałem polskie bajeczki Brzechwy itp. , opowiadałem o Polsce . Czas mijał
                dziecko zaczeło samodzielnie analizować . Któregoś razu , gdy chciałem wybrać się
                rodziną do Polski, syn mi powiedział . " Tato ,czy ty nie widzicz że ta Polska o
                której ty mówisz istnieje tylko w tobie ".

                To był pierwrzy krok do tego żeby zaprzestać naciskać dziecko w kierunku
                polskości. Osobiste doświadczenia dziecka z Polski były takie które niestety .....
                Nie było to dla mnie miłe , ale rzeczywistość polska nas wyprzedziła .

                Ja jestem często w Polsce , ale również w mętalności polskiej widze coraz więkrze
                sprzeczności i brak konsekwencji .
                W Polsce jest taki wielki chaos umysłowy i nie tylko , tak wiele ludzi chcących
                dowartościować się czyimś kosztem ,choćby nawet wyszukując błędów ortograficznych.

                Iż nie widze możliwości kontynuowania twórczej dyskusji , dyskusji która miała by
                swoją ,związanym z tematem , konkluzje .
                Cały czas są tylko przepychanki i króluje chęć podstawienia komuś nogi , co
                według psychoanalityków ma swoje przyczyny.

                Piłsucki powiedział trafne zdanie o narodzie polskim , tym narodem nie da
                kierować . Dlatego popadał ciągle w swojej histori w niewole , najbardziej jednak
                sam siebie zniewalał .

                Alen.
                • Gość: Tirsa Re: Pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.02, 11:46
                  Gość portalu: Alen napisał(a):

                  > Piłsucki powiedział trafne zdanie o narodzie polskim , tym narodem nie da
                  > kierować . Dlatego popadał ciągle w swojej histori w niewole , najbardziej
                  > jednak sam siebie zniewalał .

                  Piłsudski??... się zniewalał?.... tego nie wiedziałam......

                  • Gość: Alen Re: Pytanie IP: *.i-one.at 02.06.02, 12:14
                    Gość portalu: Tirsa napisał(a):

                    > Gość portalu: Alen napisał(a):
                    >
                    > > Piłsucki powiedział trafne zdanie o narodzie polskim , tym narodem nie da
                    > > kierować . Dlatego popadał ciągle w swojej histori w niewole , najbardziej
                    >
                    > > jednak sam siebie zniewalał .


                    >
                    > Piłsudski??... się zniewalał?.... tego nie wiedziałam......
                    >

                    Cytat Alen:

                    "Dlatego popadał ciągle w swojej histori w niewole , najbardziej
                    jednak sam siebie zniewalał ."

                    Naród popadał i naród się sam zniewalł . (Prywata , Sejmiki i sprzedajność
                    polskiej szlachty itd.)

                    Alen.


              • Gość: mastat Re: Pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.02, 11:28
                Jeśli odziedziczy zdolność wysławiania się po tacie - nie będzie miała żadnych
                problemów. Pozdro dla Ciebie i córy.
                • Gość: Alen Re: Pytanie IP: *.i-one.at 02.06.02, 12:06
                  Gość portalu: mastat napisał(a):

                  > Jeśli odziedziczy zdolność wysławiania się po tacie - nie będzie miała żadnych
                  > problemów. Pozdro dla Ciebie i córy.

                  Więc tak to wygląda , nie błędy so prawdziwą przyczyną wsiadania na mój grzbiet.
                  Ale coś innego ," wysławianie " się na forum GW .
                  Nigdy nie miałem co do tego wątpliwości , czszególnie po fakcie mojego
                  tłumaczenia artykułu z Der Spiegel , na temat wrocławia i Zdrojewskiego . Po
                  którym dostałem nawt jednoznaczne pogróżki .

                  Tłumaczenie moje nie miało nic wspólnego z komentarzem GW do tego artykółu .
                  I pokazało jak dalece GW jest w stanie oszukiwać swoich czytelników .
                  Rzeczywiście można Wam pogratulować osobistego zniewolenia i własnej kastracji
                  umysłowej.
                  Nie dziwie się że taki chos króluje w Polsce . Jeśli Lepper dojdzie do władzy ,
                  będziecie jego nie świadomymi promotorami , co być może wychodzi poza zakres
                  waszych pojęć .

                  Alen.
                • mastat Re: Pytanie 03.06.02, 19:38
                  Gość portalu: mastat napisał(a):

                  > Jeśli odziedziczy zdolność wysławiania się po tacie - nie będzie miała żadnych
                  > problemów. Pozdro dla Ciebie i córy.

                  To było oczywiście do Yaniego-pozdro jeszcze raz!
            • Gość: Alen Re: Ło Boze II IP: *.i-one.at 02.06.02, 11:41
              Gość portalu: kiwas napisał(a):

              > Gość portalu: Alen napisał(a):
              >
              > > więkrza na zachodzie .
              > > ktoś mi zwruci uwage
              > > nie zawrze są takie intęcje ,
              >
              > i znow nie skomentuje. Alen,daj se spokoj.

              Skoro Ty tego nie rozumiesz , o co tu mi chodziło , to wybacz .
              Chyba nie znasz polskiego , bądź też masz inne psychiczne potrzeby .

              Alen.
              • Gość: Tirsa Re: Ło Boze II IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.02, 11:43
                Gość portalu: Alen napisał(a):

                > Skoro Ty tego nie rozumiesz , o co tu mi chodziło , to wybacz .
                > Chyba nie znasz polskiego , bądź też masz inne psychiczne potrzeby .

                a co Ty ciągle z tą psychiką????
                leczysz się?

                • beniaminn Re: Ło Boze II 02.06.02, 12:03
                  taaak,ten wątek z całą pewnością wnosi wiele wartościowych treści na nasze Forum.
                  skończcie-wstydu oszczędźcie...
                  • Gość: kombos Re: Ten wątek jest inantylny... IP: 212.244.41.* 02.06.02, 12:07
                    "stop, wyłączam się na chwilę..."
                • Gość: Alen Re: Ło Boze II IP: *.i-one.at 02.06.02, 12:28
                  Gość portalu: Tirsa napisał(a):

                  > Gość portalu: Alen napisał(a):
                  >
                  > > Skoro Ty tego nie rozumiesz , o co tu mi chodziło , to wybacz .
                  > > Chyba nie znasz polskiego , bądź też masz inne psychiczne potrzeby .
                  >
                  > a co Ty ciągle z tą psychiką????


                  > leczysz się?
                  >

                  Nie ,ale być może lecze innych .
                  Poza tym , polecał bym Tobje dzieła Carla Junga i Zigmund Freunda . Wiedział byś
                  wtedy znacznie więcej o mechanizmach psychicznych w człowieku .
                  Nie wypisywał byś wtedy takich mądrości jak do tej pory, bo byś znał ich
                  przyczyny.

                  Alen.
                  • Gość: Alen Re: Ło Boze II IP: *.i-one.at 02.06.02, 12:33
                    Chcecie , dyskutujcie dalej , ale już bezemie . Nie zaglądam już na ten wątet i
                    dziękuje Wrzystkim przeciwniką .

                    Alen.
                  • Gość: Tirsa Re: Ło Boze II IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.06.02, 14:39
                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                    > Poza tym , polecał bym Tobje dzieła Carla Junga i Zigmund Freunda . Wiedział
                    > byś
                    > wtedy znacznie więcej o mechanizmach psychicznych w człowieku .
                    > Nie wypisywał byś wtedy takich mądrości jak do tej pory, bo byś znał ich
                    > przyczyny.

                    gdy ja studiowałam, czytało się Freuda, a nie Freunda.... choć i wtedy odchodziło
                    się już od niego...
                    poza tym, za moich czasów panowało przekonanie, że zanim zacznie się szukać
                    problemów psychicznych u innych, należy najpierw krytycznie spojrzeć na siebie...
                    a poza wszystkim, zmień formę pisania synek, bo z kobietą rozmawiasz....
    • maneki-neko do yani'ego 02.06.02, 12:30
      jeżeli córce przekażesz taką wiedzę o j.polskim jaką sam posiadasz to nie
      będzie miała żadnych problemów. i tu widac wyraźnie różnicę między Toba a
      alenem bo dziwnym trafem mimo 12 lat braku kontaktów z językiem nie robisz
      błędów. jest wielu Polaków, jest wielu polaczków.
      pozdrawiam Cie serdecznie i uściskaj córę (dzielną obrończynię własnych
      korzeni ;)
      • rezurekcja na marginesie 03.06.02, 16:42
        maneki-neko napisał(a):

        > alenem bo dziwnym trafem mimo 12 lat braku kontaktów z językiem nie robisz
        > błędów. jest wielu Polaków, jest wielu polaczków.

        1. Znalam dziewczyne, ktora byla pol-Syryjka po tacie i pol-Polka po mamie. Szkoly konczyla w Syrii, na studia
        przyjechaka do Polsk.i Po polsku mowila biegle. Kiedys musiala napisac referat po polsku. Pani adiunkt, ktora prace
        przeczytala, pokiwala głową ze zrozumieniem i stwierdzila, ze merytorycznie praca jest poprawna, ale widac, ze ma
        problemy z pisaniem po polsku. Dlatego bronie Alena, ktory kilkakrotnie wspominal, ze nie chodzil do polskiej szkoly.
        2. Zdarza mi sie, ze przy tekscie z bledami ortograficznymi nie zawsze rozumiem o co chodzi, ale ... odkad
        odwiedzam forum, napatrzyalm sie juz na tak rozne koncepcje ortograficzne, ze dotarlo do mnie, iz nie wszyscy
        umieja pisac poprawnie w jezyku ojczystym. Nad czym ubolewam. I z czym sie musze pogodzic.
        3. Poza tym - bywaj rowniez dyslektycy i dysgraficy. Miejmy litosc dla nich, bo to nie jest ich wina, ze tak pisza.
        Kiedys w Wyborczej dyslektyczka opowiadala o swoich problemach z czytaniem. Poniewaz sama nigdy nie mialam
        takich trudnosci, bylam zaskoczona, bo nawet nie przypuszczalam, jaka to droga przez meke.
        4. A gdzie byla ta dyskusja o doplatach dla rolnictwa,o ktorej zescie wspominali, chetnie przeczytam.
        • Gość: Contra Zlosliwosci IP: 144.249.86.* 03.06.02, 18:19
          Tak mozna to opisac co tutaj sie porobilo.Zero tresci merytorycznej,tylko
          doje..c bo ktos robi bledy.
          INFANTYLIZM pierwszej wody.
          Co do prob Polakow z drugiej lub trzeciej generacji emigrantow ktorzy usiluja
          sie nauczyc po polsku(choc wcale nie musza)i potem jada do Polski i probuja
          uzywac tego jezyka to racja,szybko zostaja wyleczeni z polskosci przez takich
          jezykowych purystow jakich mamy na tym forum.
          Dyskusji o rolnictwie musisz szukac daleko nizej ,zostala
          przysypana "wartosciowymi"wypocinami tutejszych "ortografow "i" gramaturgow"
        • Gość: Pafik Re: na marginesie IP: *.biuro.kom / *.kom-net.pl 03.06.02, 18:27
          rezurekcja napisał(a):

          > 4. A gdzie byla ta dyskusja o doplatach dla rolnictwa,o ktorej zescie wspominal
          > i, chetnie przeczytam.

          www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=72&wid=1060989&aid=1060989

          Pozdrawiam!
          • rezurekcja Re: na marginesie 04.06.02, 11:21
            Dziekuje za adres.
            Rzeczywiscie ciekawa, szkoda ze nie ma ciagu dalszego. ALe to wynika chyba z tego, ze my sie nie
            intersujemy tymi sprawami, a wiadomosci czerpiemy nie ze zrodel, czyli z dokumentow, lecz z
            wypowiedzi roznych ludzi, ktorzy przekazuja na, swoj negatywny, pozytywny lub sceptyczny stosunek
            do Unii, ak torzy tez tych dokuemtnwo nie czytali, co najwyzej o nich slyszeli.

            Wchodzac dzis na forum tez stwierdzilam, ze wlasciwie nie mam ochoty czytac zadnego nowego
            watku... Choc we Wroclawiu i tak jest odrobine lepiej, na forum warszawskim wiele watkow po
            trzecim liscie przeksztalca sie w klotnie przy uzyciu wulgarnych slow.
            A niektore interesujace tematy rozmywaja sie dosc szybko.
    • Gość: de Re: Infantylizm na tym forum IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.06.02, 11:59
      Coś w tym jest, mam wrażenie, że forum obsiadła grupa wzajemnej adoracji.
      Problemy infantylne,nic ciekawego, nie chce się wchodzić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka