Dodaj do ulubionych

Mobbing w policji

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.04.05, 20:18
Ta nerwica to wymysł. Dlaczego jeżdżą na leczenie? Bo za każdy dzień pobytu w
szpitalu-sanatorium jest kasa. Ubezpieczyciel wypaca za każdy dzień 80 zł.
Niektórzy są ubezpieczeni w 2 firmach, a wtedy to jest 160 zł. za każdy dzień
pobytu. Policzcie sobie 3 tygodnie. I CO WY NA TO? Jeszcze z takiego pobytu
dotatkowo dostają procent do emerytury. Jeżeli tak będą myśleć i liczyć
wszyscy policjanci to zabraknie miejsc w sanatoriach i nie będzie miał kto
pracować. Dlaczego chodzą na zwolnienia - bo mamy placone 100%. Zeby mieć
nerwicę należy znależć przyczynę (winnego). I tak to dalej poszło. Wszyscy
chorzy powinni być przebadani i wysłani do cywila.
Obserwuj wątek
    • Gość: Azariel Re: Mobbing w policji IP: *.ib.tcz.pl 26.05.05, 14:09
      Zastanów się co mówisz pajacu. W kazdej jednostce znajdzie się ten który uważa się za wszechmogącego. I spróbuj tylko spojrzeć mu prosto w oczy lub wyrazić głośno swoje zdanie, a bezpieczny z racji swojego stanowiska, układów, stopnia zmiesza cię z błotem. Takie ciepłe kluchy zbierałyby ząbki z chodnika gdyby na ulicy odnosili się w ten sposób do ludzi. W komendzie gdzie są bezpieczni mogą się spokojnie dowartościować gnębiąc podległych f-szy. Gliniarze to ludzie rozsądni i mało kto zdecyduje się na walkę z wiatrakami. Najczęściej siedzą cicho i zgrzytają zębami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka