Dodaj do ulubionych

Chodzicie do kościoła?

IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 19.11.05, 21:34
Jak jutro pójdziecie to Was czarnuszki policzą, jak barany.
Obserwuj wątek
    • polla4 Re: Chodzicie do kościoła? 19.11.05, 22:14
      a czemu mają liczyć
      • Gość: levist Re: Chodzicie do kościoła? IP: *.rlan.pl / 81.219.156.* 19.11.05, 22:42
        Chcą sprawdzić o ile sie zmiejszyła ilość wiernych.
    • Gość: hyhy Re: Chodzicie do kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 00:32
      Nie
    • robak_wroc Re: Chodzicie do kościoła? 20.11.05, 02:54
      standardowo nie
      • aands Re: Chodzicie do kościoła? 20.11.05, 03:50
        A ja tak i nie widze w tym nic dziwnego
    • tomek854 Re: Chodzicie do kościoła? 20.11.05, 05:01
      Nie chodze. A co w tym złego, ze chcą liczyć? Niech liczą, może do nich dotrze ze niekoniecznie 95% Polaków to katolicy...
    • kolejar Re: Chodzicie do kościoła? 20.11.05, 05:11
      Nie chadzam na nabożeństwa rom-kat do żadnej z moich osiedlowych świątyń. Dotąd
      prowadzę życie medytacyjne. Ufam Św. Benedyktowi z Nursji. Moim Mistrzem zazen
      jest Ojciec Louis Thomas Merton O.C.R. Polecam świątynie Obrządku
      Ukraińsko-Bizantyjskiego i prawosławne. Wszyscy Bracia w Wierze są wielcy -
      także ci starsi. Chrześcijanie to Żydzi. Jestem Żydem.
    • Gość: o Re: Chodzicie do kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 12:53
      no popatrz a mnie czarnuszki nie policza bo chodze do brazowych...
      • kolejar Re: Chodzicie do kościoła? 20.11.05, 14:11
        Gość portalu: o napisał(a):

        > no popatrz a mnie czarnuszki nie policza bo chodze do brazowych...

        Znaczy do O.F.M. - znaczy do Braci Mniejszych?
        • Gość: o Re: Chodzicie do kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 17:01
          zgadza sie.

          a sa tez tacy co chodza do białych. pewnie jeszcze sie jacys znajda...
          • kolejar Re: Chodzicie do kościoła? 21.11.05, 02:38
            Gość portalu: o napisał(a):
            > a sa tez tacy co chodza do białych. pewnie jeszcze sie jacys znajda...

            To ja. Chodziłem i pewnie po przerwie wznowię chodzenie do białych - Zakon
            Kaznodziejski (O.P.) Św. Dominika. Mają dobre kazania - jak nazwa wskazuje.
    • Gość: Sycylijczyk Czarna mafia won z Polski IP: *.swipnet.se 20.11.05, 14:18
      Że to mafia, świadczą fakty:

      - instytucja hierarchiczna, zorganizowana
      - żeruje na ludzkiej biedzie
      - zakłamana (co innego mówi, co innego robi)
      - przynosi znaczny dochód
      - często działa na styku prawa i bezprawia
      - posiada własny system sądowniczy
      - ... ...
      • sledzik4 Re: Czarna mafia won z Polski 20.11.05, 14:19
        Nie, nie, nie...
        • Gość: hrabiaa Re: Czarna mafia won z Polski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.05, 15:21
          Sycylijczyk, to bohater "dzisiejszych 'czasów". Niejeden na łoży śmierci, ze
          strachu przed nią, wzywał Boga i opluwanych "czarnych" by pomogli przejść
          na "tamtą stronę". Maluczkich dość wokół.
          • pluto10 Re: Czarna mafia won z Polski 20.11.05, 16:23
            Tak,codziennie.
            • robak_wroc Re: Czarna mafia won z Polski 20.11.05, 18:56
              i glosowales tez jak ojciec rydzyk przykazal czy moze wlasne zdanie miales?
          • kolejar Re: Czarna mafia won z Polski 20.11.05, 16:43
            Gość portalu: hrabiaa napisał(a):
            > Sycylijczyk, to bohater "dzisiejszych 'czasów". Niejeden na łoży śmierci, ze
            > strachu przed nią, wzywał Boga i opluwanych "czarnych" by pomogli przejść
            > na "tamtą stronę". Maluczkich dość wokół.

            Nie tylko dzisiejszych, a nawet w ogóle nie dzisiejszych. Leonid Iljicz Breżniew
            też na łożu popa wzywał i Patriarcha Aleksjei III duszę genseka na drogę
            należycie opatrzył a pobłogosławił w Świętej Ortodoksyjnej Wierze. Amen.
      • Gość: Fakir Re: Czarna mafia won z Polski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.05, 17:55
        zapomniales o korzystnych przepisach podatkowych, nader często wykorzystywanych
        chocby przez posiadacza koncernu medialnego (obecnie tuby rzadowej :)) ojca R.
    • wielki_czarownik Nie. /nt 20.11.05, 16:46


    • atsieta Re: Dzięki bogu jestem ateistą :::::::::)))))))))) 20.11.05, 17:26
      • chata.wolna Re: Dzięki bogu jestem ateistą :::::::::))))))))) 20.11.05, 17:35
        Pozerka ten twoj ateizm. Przestaniesz nim być, gdy spadnie na ciebie
        nieszczęście.
        • Gość: josip Re: Dzięki bogu jestem ateistą :::::::::))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 18:07
          > Pozerka ten twoj ateizm. Przestaniesz nim być, gdy spadnie na ciebie
          > nieszczęście.

          Chciales powiedziec "gdy Bog zesle na ciebie nieszczescie". Z reszta skad mozesz wiedziec czy pozerka?
          • chata.wolna Re: Dzięki bogu jestem ateistą :::::::::))))))))) 20.11.05, 18:19
            Gość portalu: josip napisał(a):

            > > Pozerka ten twoj ateizm. Przestaniesz nim być, gdy spadnie na ciebie
            > > nieszczęście.
            >
            > Chciales powiedziec "gdy Bog zesle na ciebie nieszczescie". Z reszta skad
            mozes
            > z wiedziec czy pozerka?


            Każdy wierzy, jedni mniej, inni bardziej. Ateiści są z natury ubodzy duchem.
            Mogą się odwoływać jedynie do samych siebie.
            Poza tym, nie tacy "bohaterowie" miękli w obliczu "bliskiego spotkania IV
            stopnia" Pożywiom uvidim.
            • Gość: josip Re: Dzięki bogu jestem ateistą :::::::::))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 23:34
              > Każdy wierzy, jedni mniej, inni bardziej. Ateiści są z natury ubodzy duchem.
              > Mogą się odwoływać jedynie do samych siebie.

              Moim zdaniem zbyt daleko idace uproszczenie. Analogicznie mozna stwierdzic ze wierzacy z natury to ludzie slabi potrzebujacy oparcia w religii. Ani pierwsze ani drugie zdanie nie do konca jest prawda. Wazne jest rowniez konkretne zdefiniowanie ateisty...ale o tym moze nie dzisiaj:)

              "Miekli" -> to dowodzi raczej tezy ze religia sprawdza sie glownie na gruncie problemow rodzinnych, problemow natury wewnetrznej, problemow materialych itd...Problemow ludzi badz samych w sobie slabych, badz pokrzydzonych przez niezalezny od nich los (czyli wnioskujac z doktryny : Boga).
          • kolejar Re: Dzięki bogu jestem ateistą :::::::::))))))))) 21.11.05, 02:42
            To nie w zesłaniu nieszczęścia klucz. Nieszczęście pewne - Vesuvio pie..ie
            itp. Śmierć osobnicza w ramach Homo Sapiens też pewna. To o to chodzi. Czy
            jesteś czymś oprócz ciała, czy nie? Nie co wolisz, ale, co czujesz?
      • Gość: radio zed Re: Dzięki bogu jestem ateistą :::::::::))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 17:37
        zostaniecie policzeni i sprawdzeni czy aby nożem nie chrzczeni
    • Gość: tia liczyc barany, liczyc profity, liczyc, liczyc IP: 82.26.54.* 20.11.05, 18:51
      1,2,3,4,5,6,7,8,9,12,23,52,48,100,125,1042,24553... 20000000x2zl =40mln ,
      jesli tyle nie bedzie z tacy, to panstwo pokryje roznice
      • Gość: Rafis wierzyc = chodzic do koscioła? IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 20.11.05, 23:40
        wg mnie nie.Wierze w Boga jednak nie chodze do koscioła. Obchodze swieta ale
        jest to dla mnie narodowa tradycja i tyle.
        • kolejar Re: wierzyc = chodzic do koscioła? 21.11.05, 02:45
          Jakby kto pytał, to głosowałem do Sejmu na Władeczka F. z demokraci.pl, do
          Senatu na dra Władka Sidorowicza - psychiatrę (mojego też), a na prezia na
          Kaczora Donalda Tuska x 2.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka