Dodaj do ulubionych

Nowe pomysł na Nowy Targ

    • Gość: tl Skandal ! IP: *.magma-net.pl 20.03.06, 20:36
      Nowy Targ to tak wazne miejsce, ze nie mozna pozostawic go na pastwe urzedasow!
      Trzeba rozpisac konkurs architektoniczny i jego wyniki poddac pod ocene zarowno
      wybitnych architektow jak i przede wszystkim mieszkancow. Poniewaz jest to
      serce Starego Miasta wiec najbardziej logiczne wydaje sie nawiazanie do
      historycznego charakteru tego miejsca. Jestem pewien, ze wiekszosc wroclawian
      chcialaby aby fontanna byla w postaci neptuna wiec jakim prawem urzedasy chca
      to zmienic. Zaprezentowany projekt powinien byc co najwyzej zacheta do
      rozpoczecia dyskusji a nie ostatecznym rozwiazaniem !
      • fiamma Re: Skandal ! 21.03.06, 12:05
        :) Myślisz Pan/Pani że urzędasy to szewce krawce i pucybuty? A architekci i
        planiści siedzą w prywatnych firmach i prasują banknoty na tapetę? Osobiście nie
        znam pomysłodawców tego projektu ale nie zgodzę się z tezą, że każdy urzędnik to
        pani Jola z panią Ziutą siedzące przy pustym biurku nad kawą i dyskutujące o
        manicurze lub układające pasjansa na czas. Widziałam wiele takich osób co nawet
        nie umieją zresetować komputera, ale na Boga! -Jest też trochę wykształconych
        ludzi i niejeden ma łeb jak sklep. Ja za niedługo kończę studia i pewnie też
        będę się zajmowała architekturą w urzędzie, ale jak słyszę te obelgi to aż mi
        się w żołądku przewraca! Komu normalnemu się chce za cienki bilon w niedzielę
        projektować lepszy świat wiecznym malkontentom?

        To, że Panu/Pani się wydaje, że wie czego większość wrocławian by chciała, jest
        względne. Proponuję zrobić sondaż - to zwiększa pokorę. Przekona się Pan/Pani,
        że pomysłów jest prawie tyle, ile ludzi i każdy uważa, że wie najlepiej. Dlatego
        te złe urzędasy i radni muszą podejmować decyzje, których społeczność sama nie
        umie podjąć. Taka jest struktura państwa demokratycznego. Jednostki nie udźwigną
        zarządzania miastem- muszą się grupować i wybierać reprezentantów. Pan/Pani też
        wybierał swojego przedstawiciela do władz samorzadu terytorialnego.. Następny
        wybór będzie inny skoro jest Pan niezadowolony albo niech Pan sam startuje.- To
        najlepsze chyba rozwiązanie.

        A co do ostateczności to ostatecznością jest tylko dębowa trumna (choć może kto
        kiedyś nieboszczyka zechce przełozyc..) Chcę przez to powiedzieć, że wszystko da
        się zmienic jeśli jest wola zmian /nawet zrzędliwą mentalność ludzką, ale tu
        rzadko jest wola zmian/ a to co jest "projektem" Nowego Targu, to dalej prawie
        pusty plac, więc nie będzie problemu z przekształceniem, jeśli za kilka lat
        pojawi się błyskotliwa idea badź jakas paląca potrzeba.
    • Gość: tl Sondaz: Neptun czy autorski pomysl urzedasow. IP: *.magma-net.pl 20.03.06, 20:40
      Wpisujcie jak powinna wygladac wg Was fontanna.
      Moze ktos to wezmie pod uwage.
      • Gość: tl Re: Sondaz: Neptun czy autorski pomysl urzedasow. IP: *.magma-net.pl 20.03.06, 20:41
        ja oczywiscie jestem za Neptunem :)
      • xx23 Re: Sondaz: Neptun czy autorski pomysl urzedasow. 20.03.06, 20:44
        Gość portalu: tl napisał(a):

        > Wpisujcie jak powinna wygladac wg Was fontanna.
        > Moze ktos to wezmie pod uwage.

        Fontanna Neptuna!!!! Historyczna i caly plac historyczny.Od placu Solnego
        poprzez Rynek , Nowy Targ , Nankiera , Hala targowa az do Ostrowia Tumskiego ma
        byc harmonijny ciag historycznego przepiekna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Luuuuudzzzzieeeeee PROTESTUJCIE!!!!! BOZE , co za kretyny chca zniszczyc nasze
        miasto. Precz z badziewiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: wrooo1 Re: Sondaz: Neptun czy autorski pomysl urzedasow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 17:21
          Przypominam, że po wojnie jakiś wybitny umysł zdecydował o wyburzeniu Zamku na
          Placu Wolności gdyż miał koncepcję budowy trasy W-Z. Jeśli we Wrocławiu jest
          jakaś ciekawa architektura to tylko poniemiecka. Koncepcje komuny na
          poprawianie Wrocławia to tragedia dla miasta. Odbudujmy co można jaszcze
          odbudować. Wrocław za wiele stracił w czasie wojny i po jej zakończeniu.
    • Gość: chrom64 Re: Nowe pomysł na Nowy Targ IP: *.chello.pl 20.03.06, 22:01
      Zburzyć 3 pierzeje. Koniecznie jednoosobowo hrabia Dzieduszycki wybierze plac
      lub fragment zabudowy Lwowa, który zostanie drobiazgowa powtórzony we Wrocławiu.
      Kiedy Hrabia - oby żył wiecznie - odejdzie, plac przemianować Jego imieniem.
      Hrabiego Fredrę przenieść na ten plac, aby hrabia Dzieduszycki gościł hrabiego
      Fredrę u siebie - jak onegdaj. Odbudujmy fragment dawnej Polski z jej domami
      polskimi, ukraińskimi, białoruskimi, ruskimi, mołdawskimi, żydowskimi,
      niemieckimi, hajdamackimi i jakie tam jeszcze we Lwowie razem sobie były przy
      tym placu. Dlaczego odbudowywać praktycznie niemiecko-żydowską tradycję czysto
      wrocławską? Pozdrawiam.
    • Gość: bartollommeo Re: Nowe pomysł na Nowy Targ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.06, 22:23
      Następny głupi i nieodpowiedzialny projekt, tym co budowali Nowy Targ po wojnie też się wydawało, ze jest super, no i nawet było tylko ze przez krótki okres bardzo szybko się wszystko zestarzało i wygląda jak wygląda.
    • Gość: Piotr Re: Nowe pomysł na Nowy Targ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 22:47
      Zajmij się Kazimierzu P. lepiej Jelenią Górą :). Wrocław zostaw nam.
    • Gość: chrom64 Re: Nowe pomysł na Nowy Targ IP: *.chello.pl 20.03.06, 22:55
      Zburzyć 3 pierzeje. Koniecznie jednoosobowo hrabia Dzieduszycki wybierze plac
      lub fragment zabudowy Lwowa, który zostanie drobiazgowa powtórzony we Wrocławiu.
      Kiedy Hrabia - oby żył wiecznie - odejdzie, plac przemianować Jego imieniem.
      Hrabiego Fredrę przenieść na ten plac, aby hrabia Dzieduszycki gościł hrabiego
      Fredrę u siebie - jak onegdaj. Odbudujmy fragment dawnej Polski z jej domami
      polskimi, ukraińskimi, białoruskimi, ruskimi, mołdawskimi, żydowskimi,
      niemieckimi, hajdamackimi i jakie tam jeszcze we Lwowie razem sobie były przy
      tym placu. Dlaczego odbudowywać praktycznie niemiecko-żydowską tradycję czysto
      wrocławską? Dlaczego bezkrytycznie optujecie za zabudową przedwojenną. Zobaczcie
      jak wówczas ten plac był szczelnie, do obłędu, zabudowany. Ceny gruntów były
      wówczas astronomiczne. Dokładnie zabudowywano cały teren. Paradoksalnie ale
      ustanowienie Festung Breslau spowodowało takie zniszczenia, że dzisiaj miasto
      tonie w zieleni, widać dalekie perspektywy, jest oddech i miejsce. Dlaczego, do
      licha, ten Neptun. W jednym miejscu – jak wyżej- siedzi sobie hrabia Fredro-
      może Wrocławianie będą hojni i po pewnym czasie dadzą Mu towarzystwo hrabiego
      Dzieduszyckiego. A rolę monumentu może pełnić ogromny generał polski i
      amerykański Tadeusz Kościuszko. Tworzy się oś: Panorama Racławicka - Nowy Targ
      (plac Wojciecha Dzieduszyckiego) – Tadeusz Kościuszko. Generał wiecznie będzie
      rozgrywał swoją bitwę z Moskalami. A u jego stóp Wrocławianie siedzą, piją piwo,
      dzieci bawią się na karuzelu, panie plotkują – trwa życie miasta.Pozdrawiam.
    • Gość: pozytywista Może być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 00:16
      Mi tam pasuje nowoczesna architektura. Proste formy i stalowo-szklane budynki by
      tam dobrze wyglądały. Zamiast wszechobecnego bruku, jakieś fajne płyty (może
      kamienne?). Byłaby taka odmiana. Po co wszędzie ma być rekonstrukcja
      przedwojennej architektury? Musi być różnorodność. Wiem, że to bardzo odważny
      pomysł, ale wydaje mi się, że mógłby wypalić. Byłby fajny efekt, gdyby zwiedzało
      się odtworzony Rynek, a w drodze na Ostrów Tumski taki szklany plac. No i
      pasowałoby do nazwy NOWY Targ.
      • Gość: waldek Re: Może być IP: *.e-wro.net.pl 21.03.06, 07:06
        Zgadzam się! Pomysły na odtwarzanie niemieckiego czy lwowskiego placu nie
        przekonują mnie. Jesteśmy teraz my, naprawiamy po komunie wszystko, co się da,
        więc i to możemy naprawić po polsku, po swojemu, mamy zdolnych młodych
        architektów, niech włożą swoją pracę w ten NOWY Targ. Ale żadnego handlu
        warzywami, jajkami. Rekreacja,barwy, zapachy - mogą być kulinarne, ale
        polskie,regionalne, a jeśli handel, to starocie, pamiątki, dzieła sztuki.
        Pomyśleć też należy o mieszkańcach - koncerty w Rynku przyprawiają o chorobę
        nerwową. Czy muszą one zakłócać spokój mieszkającym tam ludziom? Czy nie można
        tych głośnych imprez przenieść na plac Wolności, a w pobliżu bloków
        mieszkalnych ograniczyć się do kapel, muzyki kameralnej klasycznej?
        • Gość: dudi Drugi Rynek!!! IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 21.03.06, 08:17
          po co turyści przyjeżdżają do Gdańska? na Długi Targ.`dziwne prawda ,przecież to odtworzona
          "dekoracja". A w Warszawie ,o dziwo na Starówkę ,przecież to też odtworzona "operowa
          dekoracja",jakoś nie widać tłumów turystów podziwiających bloki z lat 60-tych czy 70-tych.
          Dlaczego? ,przecież to taka "dobra architektura" tylko ci tępi ludzie jej nie doceniają ,ale nic to przecież
          to ciemny motłoch ,nie zna się na architekturze .Ale nie martwmy się architekci wiedzą lepiej,bloki na
          Nowym Targu są przecież takie piękne,co za wspaniała atmosfera zupełnie jak w Siedlcach,a i
          trawniczki są i można pieska wyprowadzić,a jak postawi się kilka drewnianych budek ,a na środku
          walnie betonowe monstrum to będzie naprawdę pięknie.Róbcie tak dalej Panowie....
          • Gość: zoolog amator Re: Drugi Rynek!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 10:22
            a do nas przyjeżdżają zobaczyć kolorowy rynek, ratusz i kościoły na ostrowie
            Tumskim. oraz: halę stulecia wuwę Petersdorf... i tak zostanie. chyba, że
            wypromujemy coś nowego. nie nowego- starego. to nie przyciągnie nowych
            turystów. a poza tym nie twórzmy mitu, że nowy targ był przed wojną jakimś
            drugim rynkiem. był - tylko w znaczeniu TARGU! po jaja ludzie tam przychodzili
            i ryby. tak jak teraz do supermarketu. a poza tym to wcale nie tętnił życiem! i
            nie bardzo był drugim wrocławskim salonem, bo nawet jak bracia barasch
            postawili tam dom towarowy, to padł po trzech latach...
    • Gość: mhm Odbudować przedwojenne kamieniczki, fontannę... IP: *.atm2-0-51493.0x50a50122.kd4nxx16.customer.tele.dk 21.03.06, 10:05
      Neptuna, a betonową pustynię placu obsiać trawą, zasadzić drzewa i zrobić park
      jak StSteven's Green w Dublinie:]
    • fiamma - N I E GłupiE - 21.03.06, 10:57
      Chciałam zauważyć że tego typu rozwiazania już pojwiły się w kilku miejscach na
      świecie. Nie jestesmy pionierami. Targowisko jest czymś, co głęboko zakorzeniło
      się w kulturze. Również Wrocławian. Istnieje wyraźna potrzeba i zainteresowanie
      targowiskami, gdyby tak nie było, to "niskie łąki" i różne giełdy nie cieszyłyby
      się taką popularnością. W Paryżu odbywają się czasowe targowiska i świetnie
      zdają egzamin. Potem służby miejskie robią porządek i za chwilę nie ma śladu po
      targu. Takie posunięcie jest niewątpliwie uprzejmym ukłonem w kierunku tradycji
      i historii tego miejsca, choć oczwiście ten ukłon jest symboliczny.

      Narzekacie Państwo, że taki targ to śmieci i bałagan.. Zasadniczo wizerunek
      targowiska w dużej mierze będzie zależał od Was. Bo śmiecą ludzie a nie
      stragany. Uważam, że idea jest bardzo dobra, jednak organizacja takiego
      przedsięwzięcia może być różna - udana, bądź nie. Pozostaje tylko trzymać kciuki
      by władze miasta zapanowały nad straganami, porządkiem i bezpieczeństwem.

      Pomysłu nie należy się bać, bo to naprawdę fajnie działa w Europie i zadziała i
      unas jeśli odniesiemy się do tego z kulturą. Być może Państwo wyobrażacie sobie
      sowieckie szczerbate przekupki w brudnych hustkach siedzące na kartonach w
      błocie i sprzedające na kocach lub łóżkach polowych zepsute żelazka i plastikowe
      minutniki?... Myślcie elastycznie- przecież targ nie oznacza jednoznacznie
      takiego obrazu.

      Apeluję: nie negujcie nowych pomysłów tylko dlatego, że przynoszą zmiany. Zmiany
      to rozwój. Zmiany to szansa na miasto, które będziemy lubić jeszcze bardziej.
      Swoją drogą wszystko jest lepsze na Placu Targowym niż to co jest teraz.
      A te "podłe urzędasy" wcale nie kombinują by uprzykrzyć wrocławianom życie, więc
      nie najeżdżajcie na nich w każdym poście.. bo wielu z nich na to nie zasługuje.
    • jg19411 Czy na pewno poniemiecki? 21.03.06, 14:25
      "Arch. Urszula Sawa-Borysławska: - Granice parkingu wyznaczają ulica przed
      budynkiem urzędu i poniemiecki schron"

      Czy na pewno poniemiecki,a nie jedyny z prawdziwego zdarzenia ,wybudowany po
      wojnie?
      • Gość: zoolog amator Re: Czy na pewno poniemiecki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 15:02
        nie. poniemiecki.
    • Gość: Jola Fontanna? to grzmot a nie fontanna IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 21.03.06, 16:58
      w normalych panstwach sa konkursy na takie fontanny, architekci sa chyba bardzo
      z siebie zadowoleni i nie maja zadnych kompleksow.
      Najciekawsze obiekty robia rzezbiarze...nie ma co udawac, ze architekt jet
      przygotowany do projkektowania rzezb, fontann itp
    • Gość: marco 5 Re: Nowe pomysł na Nowy Targ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 18:41
      nic sie nie zmienia na tym swiecie;czekalem kiedy architekt miejski pojdzie w
      slady swoich poprzednikow i jest:jako urzednik robi projekt,sam sobie go
      zatwierdza i bierze kase od szefa Romana!Uklad bardzo korupcjogenny.To bardzo
      wszystko przykre...Projektu nie oceniam bo moze jest genialny.Pozdrowienia dla
      architektow majacych firmy,placacych podatki i startujacych w konkursach cha,cha
    • Gość: chrom64 Re: Lwów we Wrocławiu. IP: *.chello.pl 22.03.06, 19:27


      Zburzyć 3 pierzeje. Koniecznie jednoosobowo hrabia Dzieduszycki wybierze plac
      lub fragment zabudowy Lwowa, który zostanie drobiazgowa powtórzony we Wrocławiu.
      Kiedy Hrabia - oby żył wiecznie - odejdzie, plac przemianować Jego imieniem.
      Hrabiego Fredrę przenieść na ten plac, aby hrabia Dzieduszycki gościł hrabiego
      Fredrę u siebie - jak onegdaj. Odbudujmy fragment dawnej Polski z jej domami
      polskimi, ukraińskimi, białoruskimi, ruskimi, mołdawskimi, żydowskimi,
      niemieckimi, hajdamackimi i jakie tam jeszcze we Lwowie razem sobie były przy
      tym placu. Dlaczego odbudowywać praktycznie niemiecko-żydowską tradycję czysto
      wrocławską? Dlaczego bezkrytycznie optujecie za zabudową przedwojenną. Zobaczcie
      jak wówczas ten plac był szczelnie, do obłędu, zabudowany. Ceny gruntów były
      wówczas astronomiczne. Dokładnie zabudowywano cały teren. Paradoksalnie ale
      ustanowienie Festung Breslau spowodowało takie zniszczenia, że dzisiaj miasto
      tonie w zieleni, widać dalekie perspektywy, jest oddech i miejsce. Dlaczego, do
      licha, ten Neptun. W jednym miejscu – jak wyżej- siedzi sobie hrabia Fredro-
      może Wrocławianie będą hojni i po pewnym czasie dadzą Mu towarzystwo hrabiego
      Dzieduszyckiego. Hrabiowie siedzą „ku sobie”, pogadują, drzemią, dam swawolnych
      zalety kontentują, para liryczna, ludzka, swojska. A rolę monumentu może pełnić
      ogromny generał polski i amerykański Tadeusz Kościuszko. Tworzy się oś: Panorama
      Racławicka - Nowy Targ (plac –oby żył wiecznie-Wojciecha Dzieduszyckiego) –
      Tadeusz Kościuszko. Generał wiecznie będzie rozgrywał swoją bitwę z Moskalami.
      Rzeźbiarski kontekst obrazu Panoramy, konie, armaty, gmatwanina bitewna. To
      mogłoby być jawne nawiązanie do przedwojennego monumentu Fryderyka, który stał
      obok PDT przy ul. Świdnickiej A u jego stóp Wrocławianie siedzą, piją piwo,
      dzieci bawią się na karuzelu, panie plotkują – trwa życie miasta. Oby, oby.
      Pozdrawiam.

      P.S. Chyba Lao-Tse uczył, iż istotą dzbana jest jego pusta przestrzeń. Podobnie
      i z placem. Jego istotą jest pusta przestrzeń, przestawialność, zmienność
      szczegółów, możliwość aranżacji. To scena teatru zwanego - miasto. Tam ono
      tętni, obramowane sztywną zabudową. To miejsce na tymczasowe kramy, szczeki
      gustowne, teatr uliczny, karuzel, kram z rybami i kalichlorkiem wybuchowym.
      Pomysł naszych rajców na ożywienie placu jest zgodny z tradycją, jest
      przejściowy, jest wyczekiwaniem co chwyci. Wszak teraz jest tam bogaty klomb,
      którym przechodzeń się nie zachwyca, nie przysiada gromadę czyniąc zachwyconą,
      jeno śpieszy dalej. Nasi rajcowie dbają o nasze miasto należycie. Ile szkół i
      przedszkoli sprzedali abyśmy mogli się zachwycać Rynkiem Wrocławskim, wszystko w
      to miasto pchają. A nasi architekci i urzędnicy robią ile materii staje. To
      pracowity ludek. Chwała mu za dotychczas. W architekturze jak najmniej
      demokracji. To myśl jednego twórcy potrafi zestrzelić w jedno zamysł boskości.
      Iskra ma być jedna a szczegóły rozpracowują zespoły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka