Dodaj do ulubionych

Wrocław = brud + chamstwo

    • rudauk Re: Wrocław = brud + chamstwo 12.08.06, 15:58
      Jest jednak sposob, przynajniej na czesciowe ograniczenie
      psich "niespodzianek". Straz Miejska powinna nanosic kary pieniezne na
      wlascicieli czworonogow, w innych krajach to dziala moze i u nas byloby
      skuteczne. Niestety nie sadze, by zmiany nastapily szybko!! Przykre ale
      prawdziwe.
    • Gość: Wroclawiak Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.lns4-c11.dsl.pol.co.uk 13.08.06, 00:28
      Jak w kazdym miescie jest wiele do poprawienia, jednak osobiscie uwazam Wroclaw
      za wspaniale, czyste , przyjazne, odbudowujace sie miasto po latach totalnej
      stagnacji i zlych rzadow. CZAS NA WROCLAW drody państwo, az milo popatrzec...
    • widz666 Re: Wrocław = brud + chamstwo 13.08.06, 01:33
      Ciekawe jakiego posta dostalibyśmy gdyby szanowna małżonka dostała zgodnie z
      prawem mandat 200 zł za psa bez kagańca - bo w Zimbabwe jest inaczej... ;)
      • Gość: Rabin_Wesolek do Widz66 Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 18:14
        Nie znasz przepisów. Otóż ani ja, ani małżonka mandatu byśmy nie przyjęli.
        Sprawa zostałaby skierowana do sądu. Tam zakończyłaby się naszym zwycięstwem. I
        to wszystko.
      • Gość: Rabin_Wesolek do Widz666 Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 18:15
        Nie znasz przepisów. Mandatu bym nie przyjął, moja małżonka również. Sprawa
        zostałaby skierowana do sądu. W sądzie sprawę bym wygrał i tyle by mieli
        dzielni stróże prawa z Wrocławia z tego. Jednak muszę zwrócić uwagę, że to nie
        policja czy też strażnicy miejscy w tym mieście zachowywali się w sposób
        chamski. Zresztą nie mieli za bardzo okazji. Na dworcu pies chadzał w kagańcu
        zgodnie z przepisami i zdrowym rozsądkiem. W mieście bez, ale widać znają
        przepisy lepiej od Ciebie. Pozdrawiam.
        • widz666 do Widz666 Re: Wrocław = brud + chamstwo 20.08.06, 20:20
          Bardzo mi "przykro" lecz co nieco o przepisach wiem, choć na pewno mniej niż
          policjanci czy strażnicy miejscy.
          Może uzasadnisz, czemu na dworcu w kagańcu a w mieście bez?
          Zależy to może od ilości patroli?
    • Gość: odpowiadacz;) Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: 217.116.110.* 13.08.06, 10:33
      Cos mi sie zdaje, ze Twoj piesek wcale nie jest taki grzeczny jak piszesz i
      troche chyba obszczekiwal przechodniow (w przeciwnym razie nie sadze, by
      komus "chcialo sie" zwracac uwage na kaganiec)...Mam rację? A jesli ktos
      powiedzial "ku.. z psem" to prawdopodobnie byl chory psychicznie (tacy sa
      wszedzie) albo byl "malo spolegliwy" i zareagowal dziko na jakas niewybredna
      odpowiedz Twojej zony, w stylu "jest bez kaganca, bo tak mi sie podoba i co mi
      Pan zrobisz...";)Mam rację...?
      Teraz golebie (te martwe) kolo dworca: owszem, okolica dworca nie jest
      najlepszym miejscem wroclawia...Ale trzeba bylo przyleciec Lufthansa albo
      PanAmem z tego pieknego kraju, w ktorym zyjesz bez chamstwa i z pieskiem bez
      kaganca...:) A Ty sie klepales tyle godzin pociagiem druga klasa... Hmmm...moze
      leczysz jakies malomiasteczkowe kompleksy niedopieszczonego, zgorzknialego
      inteligenta...? Mam rację..?;) Pozdrawiam.
      • Gość: Rabin_Wesolek Przeczytajcie sobie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 14:00
        forum.dogs.pl/viewthread.php?tid=21603
      • Gość: Rabin_Wesolek Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 14:08
        Myślę, że nie masz racji. Pozdrawiam.
      • Gość: Rabin_Wesolek do Odpowiadacza: Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 14:09
        Nie masz racji. Pozdrawiam.
      • mikka8 Re: Wrocław = brud + chamstwo 14.08.06, 14:36
        Wiesz co ? To co tu opisales mozesz spotkac rowniez w innych miastach.
        Nie wiem jak mozna na podstawie czegos takiego wsadzic wszystkich wroclawian do
        jednego worka. Nie twierdze , ze wszyscy jestesmy idealni,ale napewno nie kazdy
        wroclawianin to cham , nie kazdy park i skwer to bajzel na wrotkach. Moze po
        prostu nie wiesz z jakich restauracji korzystac,w jakich sklepach robic zakupy,
        i wreszcie nie masz pojecia gdzie chodzic na mile spacery. Urodzilam sie tu i
        kocham moje miasto,wiem jak sie po nim poruszac , by nie spotykalo mnie to co
        opisujesz. A moze Ty znasz takie miejsce w Polsce , gdzie nie doswiadczysz
        takich traumatycznych przezyc jak u nas? Chetnie tam pojade ;)

        ps. uogolniajac , nie masz racji :)

        pozdrawiam.
    • Gość: re51 Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.wroclaw.mm.pl 14.08.06, 14:41
      Zgadzam się, że Wrocław coraz brudniejszy.
      Ostatnio z gośćmi z zagranicy spacerowałam po centrum i "nowymi" oczami
      popatrzyłam na ulice. Kubły na smieci przepełnione ulotkami (okolice Galerii),
      smród i brud w przejściu na Świdnickiej, skandalicznie brudne podcienia Arkad.
      W ogóle ul. Piłsudskiego szara i prowincjonalna.
      Na graffiti sa już sposoby, np. Hala Targowa juz się napisów trwale pozbyła.
      A o Arkady zwyczajnie nie dba nikt.
    • Gość: cvf A w Szczecinie jest lepiej? IP: *.os1.kn.pl 14.08.06, 19:34
      Nie, żeby to było wytłumaczenie dla ewentualnych niedociągnięć wrocławskich...
      Tak pytam tylko z ciekawości, czy w Twoim mieście jest lepiej, bo muszę się
      przyznać, że w Szczecinie nigdy mnie nie było. Osobiście nigdy nie spotkałem się
      we Wrocławiu z opisanymi przez Ciebie zjawiskami (a trochę już w tym mieście
      mieszkam), ale skoro coś bardzo Cię we Wrocławiu razi, to pewnie u Ciebie jest
      zgoła odmiennie.

      Trudno ocenić prawdziwość Twoich słów na temat obsługi w restauracji, czy
      incydentu z psem, ale przykładowo dzisiaj specjalnie wydłużyłem sobie lekko
      drogę i zrobiłem rundkę dookoła Dworca Głównego. Mnóstwo gołębi, ale ani jeden
      jeszcze nie wyzionął ducha :)

      Pozdrawiam serdecznie
      • Gość: cvf Re: A w Szczecinie jest lepiej? IP: *.os1.kn.pl 14.08.06, 19:50
        Chyba Twój wątek nie efektem następującego wątku na forum szczecińskim?

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=45393608
        Aż o taki rewanżyzm Cię nie podejrzewam... ;-) A jeżeli tak, to czy uważasz, że
        propagowanie takich głupich przepychanek ma jakiś sens?
      • Gość: Rabin_Wesolek Do CVF Re: A w Szczecinie jest lepiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 21:32
        Jeżeli chcesz możemy debatować o Szczecinie. Jednak podejrzewam, że uczestników
        tego forum nie zainteresuje to specjalnie i mogą nas wypędzić na forum
        szczecińskie. Czy lepiej jest w Szczecinie, czy w Warszawie, czy też w Płocku ?
        A jakie to ma znaczenie ? Jeżeli jest nieodróżnialnie, to w takim razie problem
        dotyczy całej Polski. Jednak mnie akurat nieprzyjemności, nieżyczliwość
        spotkały w Twoim mieście. Więc taka analiza porównawcza mogłaby być ciekawa,
        ale nie zmieniłaby faktów, co najwyżej dołożyłaby odrobinę artefaktów.
        Zadałeś mi pytanie, jaki jest "sens" toczenia takich debat. Otóż:
        1. dla mnie terapeutyczny
        2. dla innych - być może zwróci czyjąś uwagę na potrzebę większej życzliwości,
        być może wpłynie korygująco na uproszczone wizje świata (np. wielki pies jest
        groźny, każdy pies powinien być w kagańcu) - przyznam szczerze, że ja np. z
        podobnych postów wyniosłem dla siebie sporo i myślę, że dzięki nim stałem się
        bardziej życzliwy dla ludzi.
        3. gdyby coś takiego zdarzyło się np. w Płocku, poruszyłbym problem na forum
        płockim
        4. co do gołębi i knajpy - może miałem pecha - ale zwróć uwagę, że nie tylko ja
        zwróciłem na tym forum na brud w mieście
        5. pies - przerażony jestem wszechobecną w Polsce kynofobią, wykorzystuję każdą
        okazję, żeby na nią reagować; a że okazja przydarzyła się dzięki chamskim
        wrocławianom... no cóż, nie moja wina.
        6. Wrocław nie kojarzy mi się jedynie z "brudem" i "chamstwem" - zresztą
        wcześniej to podkreśliłem - mam na myśli wielu nietuzinkowych uczonych (choćby
        prof. Michaela Fleischera - napisał książkę "Człowiek i pies" - polecam, jest
        tam też wątek stosunku Polaków do psów / prof. Adam Chmielewski - tłumacz dzieł
        K.R. Popper'a na jęz. polski itd itp), ładne miasto (w wielu fragmentach
        podobne do Szczecina - może dlatego wielu szczecinian odczuwa sentyment do
        Wrocławia), no i na zakończenie wymienię nazwę firmy produkującej sprzęt
        turystyczny Bergsson, której buty noszę na spacery z psem właśnie. Mógłbym
        wymieniać dalej, ale po co? I tak zapewne niczego nowego się nie dowiedziałeś o
        walorach swojego miasta.
        Jednak odczułem potrzebę wyrażenia swojego oburzenia z zachowania kilku
        wrocławian. I nie żaluję tego. Natomiast jeżeli uraziłem któregokolwiek z
        mieszkańców tego miasta to przepraszam - nie było to wbrew pozorom moim celem.
        Zauważyłem, że część zabierających głos na forum próbowała rozmyć fakty.
        Zrzucić winę na mnie i na moją rodzinę. I dla nich warto było o tym napisać.
        Może skłoni to do refleksji. Jeżeli nie, to trudno.
        Również serdecznie pozdrawiam i dziękuję za podjęcie dyskusji.
        • Gość: Łowca rabinów [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.06, 22:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: ??? Do CVF Re: A w Szczecinie jest lepiej? IP: *.fastfreeproxy.com 14.08.06, 22:34
            ???
            • Gość: Posen hahaha widze ze wam rabi na schaby wjechal IP: *.fastfreeproxy.com 14.08.06, 22:38
              hehehe no co wrocki ? prawda w oczy kole ale zeby zaraz bluzgac na goscia i
              swinstwa wymyslac a fe. rabi trzymaj sie
              • Gość: cvf Jak pokazuje powyższy list... IP: *.os1.kn.pl 14.08.06, 23:45
                ...trolle internetowe nie są jedynie domeną wrocławską :)

                Chłopaki weźcie łopatkę, wiaderko i może zmieńcie piaskownicę? Tam będziecie
                mogli założyć swoje szczecińskie, poznańskie i wrocławskie obozy i do woli się
                opluwać. Sama radość :)))
          • Gość: dynamik powyżej wizytówka europejskiego miasta n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 22:37
        • Gość: cvf Panie Rabinie Wesołku! IP: *.os1.kn.pl 14.08.06, 23:37
          Widzę, że źle zrobiłem, że "ujawniłem" nazwę Twojego miasta (co bynajmniej
          bardzo skomplikowanym procesem nie było), bo jakieś wrocławskie trolle mają
          pożywkę. Za co przepraszam.

          Czy ma znaczenie taka analiza porównawcza? Zależy. Analiza z gorszymi dla mnie
          nie bardzo. Zresztą napisałem, że jej wyników nie można traktować jako
          wytłumaczenia dla niedociągnięć wrocławskich. Analiza porównawcza z lepszymi i
          owszem! Stąd jeżeli znasz miasta w Polsce (ewentualnie w Europie, czy świecie -
          choć dystans kulturowy i finansowy może czynić takie porównania bezowocnymi),
          które lepiej sobie radzą z wymienionymi przez Ciebie problememi, to podaj. Ot,
          np. w Szczecinie jest tak, a w Suwałkach jeszcze lepiej itd. Stąd moje pytanie:
          czy faktycznie w Szczecinie jest tak dużo lepiej, że na podstawie dwóch, jak
          rozumiem, krótkich wizyt we Wrocławiu wyrobiłeś sobie tak kategoryczną opinię o
          naszym mieście.

          Bo z pozytywnych przykładów można czerpać naukę, że da się inaczej, a czasem
          nawet jak powinno być :) Natomiast Ty wyskoczyłeś jedynie tu z utyskiwaniem. Że
          brudno, że ludzie niemili itd. To zakrawa już o krytykanctwo, a nie krytykę. I
          co najgorsze podejrzewam, że Twoje wystąpienie było podyktowane jedynie chęcią
          rewanżu za wspomniany wątek. Jeżeli tak faktycznie jest, to wystawiłeś sobie
          fatalne świadectwo.

          A że są niedociągnięcia we Wrocławiu, to chyba każdy (nawet bardzo zaślepiony
          miłością, czasem źle pojmowaną, do własnego miasta) widzi. Ja również.

          PS. Z tymi gołębiami i szklankami to chyba jednak mocno przesadziłeś. Aferę z
          psem trudno mi zweryfikować, choć w takie natężenie złych emocji w tak krótkim
          czasie trudno mi uwierzyć. Nie wykluczam jednak tego. Osobiście nidy mi się
          takie coś nie zdarzyło (w żadnym mieście - nie tylko we Wrocławiu), ale Twojego
          scenariusza nie można zakwalifiować całkowicie do s-f (czyli jest w jakimś
          stopniu prawdopodobny).

          PPS. Faktycznie, możesz czuć się zmęczony propagandą sukcesu sianą przez
          niektórych wrocławian na forach innych miast. Mnie zresztą ona też denerwuje.
          To, że ostatnio jest lepiej, nie oznacza, że jest wspaniale. A bufony, krzykacze
          znajdą się w każdym mieście. Wrocław najmniejszym miastem nie jest, to i takich
          buraków (do tego z dostępem do Internetu) jest całkiem sporo. Nie należy jednak
          na ich przykładzie wyciągać wniosków o ogóle, bo statystycznie wrocławianie
          chyba wypadają powyżej średniej krajowej...
          • Gość: Rabin_Wesolek Re: Panie CVF IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 00:33
            1. "I co najgorsze podejrzewam, że Twoje wystąpienie było podyktowane jedynie
            chęcią rewanżu za wspomniany wątek. Jeżeli tak faktycznie jest, to wystawiłeś
            sobie fatalne świadectwo." - nie. Nie było podyktowane chęcią rewanżu. Jestem
            otwarty na krytykę mojej osoby jak i "mojego" miasta. Więcej nie mam zamiaru
            się na nikim mścić z tego powodu, czy też w jakikolwiek sposób rewanżować. Taki
            zarzut z Twojej strony pod moim adresem uznałbym za obraźliwy, jednak uznaję,
            że nie było to Twoim celem. Jeżeli ktoś występuje z krytyką to albo potrafię
            się obronić, albo przyznaję rację - o ile argumentacja mnie do tego zmusza.
            2. Co do utyskiwań - zgadza się, że pozwoliłem sobie na utyskiwania - w celach
            terapeutycznych a także w celu odreagowania frustracji (wcześniej co najmniej
            dwukrotnie to podkreśliłem, również w innych postach). Chociaż jak zaznaczyłem
            w poprzednim poście NIE TYLKO z tych powodów.
            3. Co do zarzutu nieprawdopodbieństwa opisanego przeze mnie zdarzenia. Szanowny
            adwersarzu - tutaj rozmowa się kończy. Zapewne domyślasz się dlaczego ?
            4. "Nie należy jednak na ich przykładzie wyciągać wniosków o ogóle, bo
            statystycznie wrocławianie chyba wypadają powyżej średniej krajowej..." - co do
            średniej krajowej - nie wiem. Co do wyciągania wniosków o ogóle. Myślałem, że
            nie będę musiał tego tłumaczyć. Kilkakrotnie zastrzegłem się, że nie mam na
            myśli wszystkich wrocławian. Oczywistym jest, że wielce ryzykownym byłoby uznać
            tak liczny zbiór ludzi za jednorodny i to jeszcze ze względu na cechy
            charakterologiczne. Myślę, że szkoda o tym debatowac, bo sprawa jest znana. Na
            szczęście tego grzechu wobec wrocławian nie popełniłem.
            5. Co do zarzutu krytykanctwa - poniekąd masz rację, ale nie miałem innych
            ambicji niż te które przedstawiłem w poprzednim poście. Tym samym nie traktuje
            tego jako osobistej porażki. Więcej jak odróżnić krytykanctwo od krytyki ?
            Przyjmuję jednak, że odróżniamy w oparciu o podobne kryteria, więc przyznaję
            rację.
            6. Natomiast co do Twojej argumentacji. Opiera się ona na:
            a. podważeniu wiarygodności mojej relacji - no cóż, jest to typowy zabieg
            wyparcia. Jeżeli jakieś fakty - tudzież relacje o faktach są niewygodne - to
            tym gorzej dla faktów i relacji o nich.
            b. opiera się także na ataku formy oraz mojej osoby - typowa próba rozmycia
            problemu. "Fakt przeszedłem na czerwonym świetle, ale nie będzie mi ktoś na
            siedząco uwagi na to zwracał i jeszcze podniesionym głosem. Powinien wstać!".
            Chwyt pierwszy czyni naszą dalszą rozmowę bezcelową - o ile ma być merytoryczna
            a nie ma polegać na wymianie inwektyw tudzież wyciąganiu fobii i inych
            przypadłości. Chwyt drugi tak sobie świadczy o krytyku mojego krytykanctwa. Ale
            traktuję to jako wypadek przy pracy. Naszą wymianę zdań uznaję za pełną
            życzliwości.
            Serdecznie pozdrawiam.
            • Gość: Posen Rabi wyluzuj. szkoda slow na nich IP: *.fastfreeproxy.com 15.08.06, 11:48
              i tak nie zrozumieja tylko ci nabluzgaja pozdro
              • Gość: Rabin_Wesolek Szanowni Państwo ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 13:05
                Dziękuję za uwagi, opinie, połajanki, słowa poparcia i potępienia itd. itp.
                Jeżeli kogoś uraziłem to przepraszam - nie było to moją intencją. Moim zdaniem
                zawsze bardziej warto rozmawiać niż się obrażać. W każdym bądź razie mój udział
                w tym wątku uważam za zakończony. Jeżeli ktoś ma zamiar brać w nim udział,
                niech nie spodziewa się odpowiedzi z mojej strony. Dla mnie ta debata się
                zakończyła. Serdecznie pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
    • Gość: po prostu wiem Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.08.06, 17:21
      Psy powinny nosic kaganiec. Takie jest prawo.
    • Gość: Arek, Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: 213.146.119.* 16.08.06, 09:05
    • Gość: Arek Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: 213.146.119.* 16.08.06, 09:10
      Witaj,

      mysle ze to byl nieszczesliwy zbieg okolicznosci. Twoja zona musiala trafic na dosc zmeczonych (pociaganiem taniego wina z butelek) panow ktorzy stanowia dosc obszerna rzesze w kazdym polskim miescie. Tak po prostu jest i koniec.
      Jezdze sluzbowo pare razy do roku do polski, do wroclawia, lodzi, warszawy, katowic i krakowa. Moim osobistym faworytem jest Krakow (ze wzgledu na sentymentalne wspomnienia glownie ;-) a na drugim miejscu umiescilbym wlasnie Wroclaw. Nie zauwyzylem zeby Wroclaw byl brudniejszy od innych polskich miast a i ludzie nie sa bardziej nierzyczliwi niz gdziekolwiek w polsce.
      Szkoda ze te niefortunne wydazenia zniechecily cie do lepszego poznania wroclawia.

      pozdrawiam
      Arek
    • Gość: darek Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.08.06, 11:13
      Wrocław zalicza sie do najbrudniejszych miast w Polsce i to już w okolicach
      Rynku.Kazimierza, Antoniego, Wit Stwosza, Mikołaja itd.Oprócz śmieci, odchodów
      psich,zdewastowanego budynku przy Kazimierza i Mikołaja wracające nocą watachy
      pijanych kopią co popadnie i niszczą. Pod Arsenał w nocy strach iść czy
      zostawić samochód.Niby zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych
      istnieje ale w okolicach Rynku tylko na papierze.Język słyszny wieczorem w
      Rynku raczej niewiela ma wspólnego z poskim.Do tego dodac system komunikacyjny
      to nie ma gorszego miasta w Polsce
    • Gość: wredny Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: 195.205.44.* 16.08.06, 12:33
      no to masz problem i pecha
      w odrónieniu od nas którzy pozbywają się części problemów razem z Tobą, Twoim
      psem i resztą Twojej rodziny. zapraszam Was więc Waszymi problemami i pechem do
      bardziej cywilizowanego miejsca jak np. Berlin.
      aha buraczku jeden cywilizacja polega na tym również na tym, że szanuje się to
      że inni ludzie boją się psów. W cywilizowanych miejscach władza to rozumi ena
      nakazuje włascicielom psów zakłądać im kagańce. ale niestety sa buraki które
      tego nie rozumieją. Możesz się z tym nie zgadać tylko po jaką cholera
      przyjeżdząsz tu ze swoim psem ??(żonę, dziećmi i z kim tam jeszcze).

      na szczęście do widzenia
      • guarana83 Re: Wrocław = brud + chamstwo 16.08.06, 13:28
        ja np. się boję psów...
        • Gość: normalny bravo Rabi !!! dobrze ze poruszyles temat! IP: *.fastfreeproxy.com 16.08.06, 16:16
          ale sie wiesniaki i psychole obruszyli hahaha dam Rabi ci rade, olej szmaciarz,
          pieprzonych frustratow, jak kto sie boi to niech idzie do lekarza, a jak juz
          beda marudzic na maxa, to wez zaloz psu kaganiec, niech debilki maja radoche,
          ale rob jak ja. ide z psem i caly chodnik moj hehehe i zadna szmaciara ani
          szmaciarz nawet nie kwikna. wielki pies w kagancu i na smyczy w kolczatce
          hehehe w sumie olewa ludzi wiec po ch..j ale jest, ale mam ubaw jak cieniacy
          uciekaja z chodnika, tez kiedys sie przejmowalem a teraz mam gdzies i olewam,
          szmaciarz i tak nie doceni ze psa wybrales nieagresywnego I ze go przy nodze
          prowadzisz, jak zobaczy to jeszcze tym bardziej sie przyczepi, wiec daj se na
          luz, pies przezyje, a ty ubaw bedziem mial hehehe po pachy, zapraszam do
          wrocka, jak chcesz to sie skontaktujemy i pokaze jak sie choloty pokory uczy, a
          ubaw jak sie pies obciera i szmaciarz kweka jest nieziemski, co do syfu we
          wrocku, ja wiem, jest syf, ale mysle ze troche przesadzasz, a chamy? sa i gdzie
          indziej pewnie w twoim szczecinie tez, ale fakt ze czesto ich we wrocku
          spotykam, ziomas daj znac jak przyjedziesz pokaze ci jak sie cholote ustawia i
          we wrocku i w szczecinie ci sie przyda hehehe a pozniej spijemy dobrego
          browarka sie ma no i olej debilkow
          • Gość: Pascal Twoj pies dowartosciowuje cieniasa i tchorza IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.08.06, 17:52
            Bez niego, ani chodnik, ani nic na swiecie nie nalezy do ciebie buraku, oprocz
            wielkiej kupy twojego psa , ktora zostawiasz nieuprzatnieta....
            • Gość: normalny pascal pozerze zeby bylo smiesznie to sprzatam IP: *.fastfreeproxy.com 16.08.06, 18:06
              w lepetynie to ci sie nie miesci, rabin o takich wlasnie pisal a tchorzostwo?
              to wez nie kwekaj, bo jeszcze ze smiechu zajadow dostane kynofobie zacieniaczony
              • Gość: normalny Re: pascal jeszcze cos IP: *.fastfreeproxy.com 16.08.06, 18:12
                sprzatam kupy dla siebie a takich jak ty pozerow olewam, pekasz psa? to do
                psychiatry albo zejdz mi z drogi i tyle w temacie, psycholu, zalozcie sobie
                klub i opowiadajcie bzdury jak pies sasiadow krzywo na was spojrzal, wy wsioki
                i ciemniaki, dajecie sobie wciskac kit z faktow i tvp hehehe o krwiozerczych
                psach, a wiekszosc psow ma was w dupie, tak jestescie nieciekawi i jak rabcio
                napisal macie fobie i czepiacie sie czworonogow i ich wlascicieli tak jak
                kasjerek w hipermarketach albo kierowcow ktorzy nieopacznie popelnia blad,
                macie kredyciki do splacenia zle wybrane zony i mezow i kwekacie pacany hehehe
                frustraci, ja sie nie boje psow, jestem zdrowy na umysle i uwazam ze na swiecie
                jest niewiele psow ktore ot tak bez powodu chcialyby takiemu pascalowi tylek
                wyszarpac
                • Gość: Pascal nienormalny zluzuj bo sie wykonczysz... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.08.06, 18:23
                  Frustracja to ty. Stara ci sie pewnie puszcza z kierowca autobusu i stad u
                  ciebie pies na cala szerokosc chodnika. Zwyczajnie odreagowujesz niepowodzenia
                  zyciowe, dlatego tym razem ci wybaczam te bzdury ktore piszesz...
                  • Gość: normalny pascal to ty wuluzuj bo juz popuszczasz IP: *.fastfreeproxy.com 16.08.06, 18:29
                    zony nie mam hehehe wiec nie trafiles, meza tez nie w kazdym badz razie jak dla
                    mnie nalezysz do grona histerykow sfrustrowanych i tyle i gon sie, poszukaj
                    sobie moze jakiejs dziewczyny
                    • Gość: Pascal Musisz sie bardzo bac jak idziesz bez psa.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.08.06, 19:02
                      Dziewczyna zamiast psa to dobry pomysl. W koncu napisales cos z sensem. Pies
                      dodaje ci odwagi ???? Ja nie musze miec psa kolo siebie aby sie nie bac...
                      • Gość: normalny widze pascal ze lubisz fantazjowac na tematy IP: *.fastfreeproxy.com 16.08.06, 19:09
                        ktore sam sobie wymyslasz chociaz nijak sie maja do rzeczywistosci dziwne to
                        ale jak powiedzial premier Marcinkiewicz 'dziwny jest ten swiat'
                        • Gość: Paskal Smrod psich kup i pogryzienia to nie fantazja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.08.06, 17:02
                          Rzeczywiscie dziwny jest ten twoj swiat, w ktorym trzymasz psa na dlugiej
                          smyczy aby sie czuc pewniej gdy obok przechodza normalni ludzie. Smrod psich
                          kup i nieodpowiedzialnosc wlascicieli psow narazajacych innych ludzi na
                          niebezpieczenstwo pogryzienia to rowniez dziwna rzecz i niepojeta dla takich
                          jak ty.
      • Gość: M Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.icpnet.pl 16.08.06, 23:37
        Jak juz wspomniales Berlin, to wtrace, ze w Niemczech pies nie musi byc
        prowadzony na smyczy, ani nie musi miec kaganca jednak pod warunkiem, ze pies
        jest szkolony.

        To tyle o cywilizowanych miejscach, ale Berlin pewnie jeszcze na to miano nie
        zasluzyl:)
    • Gość: Pascal Wrocław tuz po wojnie ??????????? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.08.06, 18:01
      Wszedzie rozkopy, brak komunikacji lub chocby informacji o braku komunikacji na
      przystankach, brud, przeklinajacy menele , picie alkoholu wszedzie, na oczach
      dzieci i wszechobecne gowna psie na ulicach , chodnikach , smrod rozkladajacego
      sie kalu..... OBRZYDLIWOSC
    • Gość: trefies Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.os1.kn.pl 16.08.06, 22:47
      Bardzo się cieszę, że nie to miasto nie przypadło ci do gustu. Dzięki temu
      ryzyko, że tacy jak ty znów sie tutaj pojawią, jest mniejsze. Robisz złą reklame
      Wrocławia, ale podziała ona tylko na tych, którzy mają równie płytkie podejście
      do życia jak ty. Następnym razem wybierz się do tego antykwariatu po jakąś
      książkę do historii i poczytaj sobie trochę o Wrocławiu, a szczególnie o jego
      powojennych losach. Brudne, zaniedbane i zapomniane miasto teraz odżywa choć
      pozostało wiele miesc pamiętających zaniedbania ostatnich 50 lat. Ale ty zapewne
      tego nie wiesz, zresztą po co czas tracić na rozmowę ze ścianą...nie ma sensu
      się kłócić.
      A co do chamstwa, to musisz byc naprawdę na nie wyczulony, skoro zauważasz je we
      Wrocławiu właśnie. Zapewne w miejscu z którego pochodzisz panuje wzorowy klimat,
      ludzie kłaniają sie sobie w pół na ulicach, a psy same po sobie sprzątają do
      woreczków. Nie chcę zgadywać skąd jesteś, bo mogę urazić mieszkańców innych
      miast. Styl twojej wypowiedzi nie pozstawia jednak wątpliwości co do twoich
      ukrytych kompleksów. Smutne.
      • Gość: normalny ale zes sie trefies sprezyl nie ma co IP: 206.51.229.* 17.08.06, 14:27
        hehehe chlopie przestac histeryzowac, facio napisal o wrocku krytycznie i tyle
        ja tez jestem z wrocka i jakos nie sieje paniki po prostu chamowa jest i tyle
        misiu a ty tutaj jakies sciemy wciskasz dretwe o historii taka prawda jak
        napisali juz ze duzo we wrocku choloty z dalekich stron a chamskie reakcje na
        psy to typowe dla wiesniakow ja tam nie ciesze sie ze miasto mu sie nie
        spodobalo jak przyjedzie to z checia na browka go zaprosze a dzieciakom lody
        postawie a nie tak jak ty histerie robisz i jeszcze goscia obrazasz skad ty zes
        sie urwal? wole pozytywnie pokazac ze nie ma co sie obrazac na miasto a nie
        jeszcze mu dowalac zjezyl sie. mial prawo ja tez bym sie zjezyl i tyle i nie
        rob ciemnogrodu trefnis bo normalnie zenade odwalasz ze az niemilo i obciach
        miastu robisz i temu forum chcial se facet zale wylac jego prawo a ze mial
        powazne powody to sie przymknij albo fason trzymaj trefniasta mamejo
        • Gość: trefies Re: ale zes sie trefies sprezyl nie ma co IP: *.os1.kn.pl 19.08.06, 00:40
          Krytycznie nie znaczy obiektywnie. Jak się ma sprawa psich odchodów do wizerunku
          całego miasta?
          Po drugie postaraj sie opanowac podstawy składni, interpunkcji, bo piszesz
          zupełnie jakbyś zdawał tegoroczną maturę, istny bezkształtny bełkot bez ładu.
          O ironio piszesz na dodatek o ciemnogrodzie, człowieku zastanów się nad
          poniższym cytatem: "lepiej milczeć i zostać uznanym za głupca niż się odezwać i
          rozwiać wszelkie wątpliwości". Ponieważ wiem, że i tak ta myśl długo w twoim
          bystrym umyśle nie zabawi, skonczę na tym dyskusję. Bez odbioru mam nadzieję (no
          chyba, że chciałbyś się popisać jakąś błyskotliwą ripostą)
      • Gość: Pascal Re: Wrocław = brud + chamstwo i SMROD IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.08.06, 17:16
        Po co ktokolwiek ma szukac ksiazek o powojennych losach Wroclawia skoro Wroclaw
        wlasnie dzisiaj wyglada tak zle jak nigdy w powojennej historii. Wystarczy
        zajrzec na Grunwaldzki, Szewska, Powstancow Slaskich, Plac Wilekopolski,
        Swidnicka kolo bylego PDT aby szybko sobie uzmyslowic, ze nie tylko wojna
        poczynila we Wroclawiu straszne spustoszenia. Ogromne polacie piachu, dziur,
        wykopow jak po wojnie. A jesli dodac jeszcze wszechobecne obwalone psimi
        kupskami skrawki zieleni, chodniki, ulice to obraz jawi sie wyjatkowo
        obrzydliwy.Wlasciele pieskow niech zabiereja ze soba woreczki plastikowe do
        kieszeni i sprzataja te psie kupska. Raczka do woreczka , nastepnie chwyc
        gowienko i odwroc worek na zewnatrz zostawiajac kupsko w srodku. Raczki beda
        czyste a i swiat bedzie bardziej znosny dla wszystkich wokol.
    • Gość: qentin [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.08.06, 23:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • stolat3 Re: Wrocław = brud + chamstwo 17.08.06, 23:47
        Wrocław rzeczywiście jest brudnym zaniedbanym i Chamskim miastem. A te ciągłe
        klaksony są strasznie chamskie.
        • Gość: vlad Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.magma-net.pl 20.08.06, 22:07
          nastepny czyscioszek z Austrii??
          piszcie sobie na swoich forach for niemiecku!
          grr
    • daysleeper Re: Wrocław = brud + chamstwo 18.08.06, 02:13
      Panie kolego snobie - prowokatorze, póki co ten kraj nazywa sie Polska i nie
      dziwiłbym sie podobnym sytuacjom... Bardzo bym chciał zeby Wroclaw był pięknym
      miastem ale może by zacząć od siebie. Kocham to miasto ze wszystkimi jego wadami
      i zaletami. Kazdego dnia staram sie by bylo lepsze. Ale jak chcesz kolego mieć
      kubel na kupy dla psow co 5 metrów to chyba pomyslec o emigracji.
    • Gość: Heraldek A kto mial wroclawian kultury nauczyc.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.06, 11:39
      .....wiekszosc to osadnicy czy potomkowie z Kresow czy
      centralnej Polski.....
      ...a z szabrownika i bandyty zrobic kulturalnego czlowieka
      to zadanie na pokolenia.....jeszcze niedawno nazywano ich
      dumnie pionierami i wszystkie zbrodnie tuszowano..
      • Gość: M Re: A kto mial wroclawian kultury nauczyc.... IP: *.viknet.pl 19.08.06, 16:10
        To wedlug ciebie poznaniaku kazdy z centralnej Polski to bandyta?
    • Gość: Ja również.... Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 14:13
      Podpisuję się pod tym listem, Wrocław byłby piękny gdyby był systematycznie
      sprzątany i to nie tylko w Rynku...
      • vrotslav Re: Wrocław = brud + chamstwo 18.08.06, 18:42
        Poza tym forum, nie spotkałem jeszcze osoby której nie podobałby się Wrocław. A
        kiedy moje szefostwo z uk wróciło z wycieczki do wro to zachwycali się jakie to
        piękne i czyste miasto, więc niektórzy reagują jak zwykle histerycznie.
        • Gość: Paskal Czy aby napewno widzieli ten Wroclaw co ja???? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.08.06, 04:26
          Rozkopy, psie kupy, rozkopy, psie kupy, rozkopy, psie kupy.....
    • Gość: waldzio Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 19.08.06, 03:40
      Moze i jestem dziadku jak to twierdzisz chamem z Wroclawia, ale nigy bym nie
      zostawil swojej zony na deszczu i nie lazil po antykwariatach. A zakladanie psu
      kaganca to akurat Panie wszechwiedzacy reguluja przepisy Polskiego prawa.
      • Gość: Mili Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.os1.kn.pl 19.08.06, 13:31
        Nie obrazją CHŁOPCZE kogoś, kogo nie znasz i nie wiesz co jeszcze mieli do
        załatwienia w naszym Wrocławiu. Ten Pan nie obraził Ciebie. Proszę odpisz do
        mnie, Panie mądraliński !!!!
      • Gość: tornment Waldzio = jołop IP: 206.51.229.* 19.08.06, 23:41
        czytam to co waldzio napisales i inni madrale podobni do ciebie i rece opadaja.
        jolopem jestes. Ja tez z wrocka jestem. Facet pojechal po miescie bo siara mu
        sie w nim przydarzyla i tyle. A ty czepiasz sie go jakby ci cos zawinil. jakies
        glupie teksty jeszcze ze zony bys w deszczu nie zostawil, ales tepy. przeciez
        gosciu nie zostawial zony w srodku nocy w lesie pelnym orkow i troli jolopie
        ale w centrum miasta w srodku europy. ales ty glupi waldzio. Na kagancach i
        prawie sie nie znam i olewam psow sie nie boje wiec mi to wisi. lepiej waldzio
        juz nic nie pisz bo obciach miastu przynosisz.
    • mojko Re: Wrocław = brud + chamstwo 19.08.06, 22:44
      Mam tylko 1 pytanie, a ty skąd jesteś?
      • Gość: Paskal Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.08.06, 04:30
        A czy od tego moze zrobic sie we Wrocku czysciej????
      • Gość: szeryf Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.iscnet.pl 20.08.06, 23:11
        Ze Szczecina . U nas czyściej niż u was we Wrocku
        • Gość: felek Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.centertel.pl 20.08.06, 23:56
          co Ty gadasz? Oba miasta sa zadbane. A jesli uważasz że Szczecin czyściejszy to
          odwiedź Gocław, to dopiero klimaty..., no i polecam Niepodległości w centrum po
          23.00, wtedy trochę sie ostudzisz.
          W każdym miescie znajdzie się dzielnica, która będzie wątpliwą wizytówką.
          • Gość: deus.ex.machina chyba kpisz... IP: 206.51.229.* 21.08.06, 14:08
            zadalem sobie trud by poejchac do Szczecina, pospacerowalem troche, kolo 9 - 10
            - wszedzie goscie zamiatali, czysto, bez psich kup, polazilem dwie godziny...
            kilka dni wczesniej pojezdzilem po goclawiu, skolwin az do polic droga od strony
            odry. biednie, dresiarsko ale czysto. Dla niezorientowanych Goclaw, Skolwin to
            dzielnice polnocnego Szczecina - zaniedbane, wiele domow nie posiada
            kanalizacji. Rodziny z marginesu itd i to widac, wszedzie bambry, piajczki,
            menty, dresiarze i dresiolki ale jest czysto. Podobnie z dworcem Szczecin
            Glowny, biedny, zaniedbany byc moze Poznan (teraz dworzec w Szczecinie podlega
            administracji w Poznaniu - kazdy srednio zorientowany wie jak zyja Szczecin z
            Poznaniem - dlugo administracja Poznanska odmawiala ujecia dworca w Szczecinie w
            planach remontowych!) w koncu wysupla diengi na remont ale co wazne mimo biedy,
            widocznego zmarnowania i nedzy dworzec jest czysty i co najwazniejsze nie
            smeirdzi... naprawde wszechograniajacy smrod ludzkiej uryny i ludzkiego kalu we
            Wroclawiu na dworcu nie jest wyczuwalny na dworcu w Szczecinie. Pod wzgledem
            czystosci bieda Szczecinska wypada lepiej niz ulice znacznie bogatszego
            Wroclawia... Porownywalne pod wzgledem brudu i smrodu z Wroclawiem sa chyba
            tylko Krakow i Warszawa. Prosze zrobcie cos z tym! Wroclaw to naprawde piekne
            miasto!!!!
    • Gość: czyścioch Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.iscnet.pl 20.08.06, 23:08
      święta prawda
    • Gość: at Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.ists.pl / *.ists.pl 20.08.06, 23:54
      Ludzie, jestescie smieszni z tym wzajemnym przerzucaniem się inwektywami.. We
      wszystkich miastach wiekszych w Polsce jest syf, smród tragiczna komunikacja -
      jednym slowem mozna duzo wyciagnac do wspolnego mianownika.

      Jedzcie sobie wszyscy do np. do Wiednia, zobaczcie jak dziala komunikacja (U-
      Linen) jak funkcjonuje miasto (sprzątanie!) itd. A potem odniescie to do
      naszych wiosek.

      Uklony i wiecej dystansu.
      .at
      • xs550 Re: Wrocław = brud + chamstwo 21.08.06, 18:24
        Jezeli kiedykolwiek byles w Austrii to bys wiedzial, ze i tam nie jest tak rozowo.
        • Gość: gabi Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 09:37
          Często bywam we Wiedniu potwierdzam co napisał at... Przejedźcie się do
          Wiednia i zobaczcie jak funkcjonuje miasto, jak wygląda infrastruktura
          techniczno - komunikacyjna. Dla mnie tam w porównaniu z tym co jest we
          Wrocławiu, Krakowie czy Wawie to jest róż :P
          • Gość: eurofanatik Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.08.06, 18:34
            Napewno jest lepiej. Ale z zewnatrz wszystko lepiej wyglada...
    • Gość: sas Re: Wrocław = brud + chamstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 20:52
      Polecam bardzo !
      Jeżeli chcesz poznać nieznane ogólnie prawdy w interesującej sprawie zadzwoń
      0 691 813 893 - 24h. Uczciwie i kulturalnie !! Wiadomości trzy razy
      sprawdzone !!
      Gwarancja poufności, rzetelności i prawdy ! Wysyłam materiały !!
      Referencje !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka