cuba_libre6
20.08.06, 11:37
Czy ktoś kto nie jest fanem techno (jak ja i kupa moich znajomych) ma szansę
na dobrą potańcówkę? Z ostatnich obserwacji wynika że nie - odbyliśmy rajdy po
większości knajp w Rynku i okolicach i wniosek jest jeden: techno rządzi
niepodzielnie, a przy tych rytmach moja noga ani drgnie:) Ratujcie! Może
znacie knajpkę z fajną muzyką DO TAŃCZENIA?? No przecież musi gdzieś być! (A
gdyby tak jeszcze miała klimatyzację...:))
Wrocławianie! Liczę na Was:)