Dodaj do ulubionych

Niezdrowa konkurencja...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 12:13
W Polsce istnieje takie dziwne zjawisko, ale z tego co wiem to nie tylko u
nas. W Hiszpanii odwieczna walka na lini Barcelona-Madryt trwa do dzisiaj...
Na ringu polskich miast ścierają się już od stuleci... i oto moja lista:
Warszawa kontra Kraków
Poznań kontra Wrocław
Bydgoszcz kontra Toruń
Gdynia kontra Gdańsk
To chyba największe z par miast konkurujących ze sobą we wszystkich
dziedzinach, może warto by zaprzestać tej walki...
Czy ktoś zna jeszcze jakies takie pary ?
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Nigdy nie przerwę walki! 09.03.03, 12:14
      Będę zwalczał kartoflany poznań do końca mych dni!
    • pe.be Re: Niezdrowa konkurencja... 09.03.03, 12:20
      Obecnie prowadzone są następujące inwestycje

      1. Centrum kulturowo-rozrywkowe z hotelem 4****Stary Browar - 280 mln zł

      community.webshots.com/image5/9/95/44/62199544HSrRJG_ph.jpg

      bi.gazeta.pl/im/747/z747908G.jpg

      2. Biurowiec PGK 2 - kilkadziesięt mln zł

      community.webshots.com/image5/9/82/14/62198214MNqNFW_ph.jpg

      community.webshots.com/image5/9/88/65/62198865cFpxJt_ph.jpg

      3. Stadion Lecha - 32 mln zł

      www1.gazeta.pl/im/1187/z1187486G.jpg

      www1.gazeta.pl/im/1187/z1187484G.jpg

      www1.gazeta.pl/im/1187/z1187485G.jpg

      4. Budowa siedziby telewizji Polskiej - 10 mln zł

      bi.gazeta.pl/im/1033/z1033193G.jpg

      5. Biurowiec Delta - 55 mln zł

      community.webshots.com/image5/8/76/89/64187689LJJPwX_ph.jpg

      community.webshots.com/image5/8/75/63/64187563qiYTAn_ph.jpg

      6. Główna brama targowa - 30-40 mln zł

      community.webshots.com/image5/9/11/6/64191106zTReME_ph.jpg

      www1.gazeta.pl/im/1271/m1271151.jpg

      7. Most Rocha - 60 mln zł

      bi.gazeta.pl/im/673/z673683G.jpg

      www.sipinski.com.pl/31.jpgwww.sipinski.com.pl/32.jpg

      8. Wiadukt Obornicki - 36 mln zł

      www.free.of.pl/c/czerwonak/40-19-f1.jpg

      9. Centrum Akademii Medycznej

      10. Biurowiec Biurowiec Beiersdorf-Lechia - 24 mln zł

      republika.pl/sokpoz2/bl/bl01.jpg

      11. Budynek WSNHiD

      republika.pl/sokpoz2/images/WSNHiD.jpg

      12. Sztuczne kryte lodowisko
      13. Hala do tenisa i squasha
      14. Siedziba Agencji Bezbieczeństwa Wewnętrznego
      15. Wydział stomatologii Akademii Medycznej
      16. Kampus UAM
      17. Biurowiec firmy Watin
      www.watin.pl/biurowiec.htm
      18. Strażnica SP
      19. Wiezowiec mieszkalny na Chartowie

      fanthom.math.put.poznan.pl/~beavis/arch/44.jpg

      Trwają przygotowania do rozpoczecia w tym roku budowy:
      1. Wieżowiec Andersja - 320 mln zł

      www1.gazeta.pl/im/1237/z1237336G.jpg

      2. Dzielnica Łacina - 400 mln zł

      www1.gazeta.pl/im/1322/z1322954G.jpg

      3. Centrum obsługi biznesu - początek budowy za miesiąc - 240 mln zł

      www.free.of.pl/c/czerwonak/COB.jpgbi.gazeta.pl/im/673/z673280G.jpg

      www.ndi.com.pl/images/cob_poznan.jpg

      4. Dom mieszkaniowo - handlowy - inwestycja rozpoczyna się w następnym
      tygodniu

      www1.gazeta.pl/im/1358/z1358567G.jpg

      5. Centrum handlowe DEPTAK

      poznan.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/73/40_249180_1_d_2519.jpg

      6. Aquapark - 350 mln zł

      www1.gazeta.pl/im/1072/m1072573.jpg

      7. Kompleks mieszkaniowo-handlowy Atanera - 20 mln zł -początek budowy
      wiosna 03

      www.muratorplus.pl/images/widok_buk1_(1).jpg

      8. Parking podziemny - 40 mln zł - kwiecień/maj

      www.free.of.pl/c/czerwonak/42-30-f1.jpg

      9. Odbudowa zamku królewskiego - 15 mln zł

      www1.gazeta.pl/im/1302/z1302008G.jpg

      10. Kompleks rekreacyjno-handlowy TK Tevelopment + hotel 4****

      www1.gazeta.pl/im/1003/m1003255.jpg

      11. Sala koncertowa dla orkiestry Amadeus
      12. Budynek WSHiG

      poznan.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/df/40_252875_1_d_9734.jpg

      13. Ulica Półwiejska, koszt kilka mln zł, początek wiosna

      www1.gazeta.pl/im/1193/z1193045G.jpg

      14. Centrum Wykladowe i Biblioteka Politechniki Poznanskiej

      www.architektura-murator.pl/images/akscentrpozpop.jpgwww.architektura-
      murator.pl/images/Pasazpop.jpg

      15. Budowa centrum logistycznego VW
      16. Nowy zakład i biurowiec oraz mini centrum logistyczne Kompanii
      Powowarskiej - 40 mln zł





      • Gość: ek Re: Niezdrowa konkurencja... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 13:16
        pe.be napisał(a):

        > Obecnie prowadzone są następujące inwestycje
        >
        > 1. Centrum kulturowo-rozrywkowe z hotelem 4****Stary Browar - 280 mln zł
        >
        > community.webshots.com/image5/9/95/44/62199544HSrRJG_ph.jpg
        >
        > bi.gazeta.pl/im/747/z747908G.jpg
        >
        > 2. Biurowiec PGK 2 - kilkadziesięt mln zł
        >
        > community.webshots.com/image5/9/82/14/62198214MNqNFW_ph.jpg
        >
        > community.webshots.com/image5/9/88/65/62198865cFpxJt_ph.jpg
        >
        > 3. Stadion Lecha - 32 mln zł
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1187/z1187486G.jpg
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1187/z1187484G.jpg
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1187/z1187485G.jpg
        >
        > 4. Budowa siedziby telewizji Polskiej - 10 mln zł
        >
        > bi.gazeta.pl/im/1033/z1033193G.jpg
        >
        > 5. Biurowiec Delta - 55 mln zł
        >
        > community.webshots.com/image5/8/76/89/64187689LJJPwX_ph.jpg
        >
        > community.webshots.com/image5/8/75/63/64187563qiYTAn_ph.jpg
        >
        > 6. Główna brama targowa - 30-40 mln zł
        >
        > community.webshots.com/image5/9/11/6/64191106zTReME_ph.jpg
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1271/m1271151.jpg
        >
        > 7. Most Rocha - 60 mln zł
        >
        > bi.gazeta.pl/im/673/z673683G.jpg
        >
        > www.sipinski.com.pl/31.jpgwww.sipinski.com.pl/32.jpg
        >
        > 8. Wiadukt Obornicki - 36 mln zł
        >
        > www.free.of.pl/c/czerwonak/40-19-f1.jpg
        >
        > 9. Centrum Akademii Medycznej
        >
        > 10. Biurowiec Biurowiec Beiersdorf-Lechia - 24 mln zł
        >
        > republika.pl/sokpoz2/bl/bl01.jpg
        >
        > 11. Budynek WSNHiD
        >
        > republika.pl/sokpoz2/images/WSNHiD.jpg
        >
        > 12. Sztuczne kryte lodowisko
        > 13. Hala do tenisa i squasha
        > 14. Siedziba Agencji Bezbieczeństwa Wewnętrznego
        > 15. Wydział stomatologii Akademii Medycznej
        > 16. Kampus UAM
        > 17. Biurowiec firmy Watin
        > www.watin.pl/biurowiec.htm
        > 18. Strażnica SP
        > 19. Wiezowiec mieszkalny na Chartowie
        >
        > fanthom.math.put.poznan.pl/~beavis/arch/44.jpg
        >
        > Trwają przygotowania do rozpoczecia w tym roku budowy:
        > 1. Wieżowiec Andersja - 320 mln zł
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1237/z1237336G.jpg
        >
        > 2. Dzielnica Łacina - 400 mln zł
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1322/z1322954G.jpg
        >
        > 3. Centrum obsługi biznesu - początek budowy za miesiąc - 240 mln zł
        >
        > www.free.of.pl/c/czerwonak/COB.jpgbi.gazeta.pl/im/673/z673280G.jpg
        >
        > www.ndi.com.pl/images/cob_poznan.jpg
        >
        > 4. Dom mieszkaniowo - handlowy - inwestycja rozpoczyna się w następnym
        > tygodniu
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1358/z1358567G.jpg
        >
        > 5. Centrum handlowe DEPTAK
        >
        > poznan.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/73/40_249180_1_d_2519.jpg
        >
        > 6. Aquapark - 350 mln zł
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1072/m1072573.jpg
        >
        > 7. Kompleks mieszkaniowo-handlowy Atanera - 20 mln zł -początek budowy
        > wiosna 03
        >
        > www.muratorplus.pl/images/widok_buk1_(1).jpg
        >
        > 8. Parking podziemny - 40 mln zł - kwiecień/maj
        >
        > www.free.of.pl/c/czerwonak/42-30-f1.jpg
        >
        > 9. Odbudowa zamku królewskiego - 15 mln zł
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1302/z1302008G.jpg
        >
        > 10. Kompleks rekreacyjno-handlowy TK Tevelopment + hotel 4****
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1003/m1003255.jpg
        >
        > 11. Sala koncertowa dla orkiestry Amadeus
        > 12. Budynek WSHiG
        >
        > poznan.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/df/40_252875_1_d_9734.jpg
        >
        > 13. Ulica Półwiejska, koszt kilka mln zł, początek wiosna
        >
        > www1.gazeta.pl/im/1193/z1193045G.jpg
        >
        > 14. Centrum Wykladowe i Biblioteka Politechniki Poznanskiej
        >
        > www.architektura-murator.pl/images/akscentrpozpop.jpgwww.architektura-
        > murator.pl/images/Pasazpop.jpg
        >
        > 15. Budowa centrum logistycznego VW
        > 16. Nowy zakład i biurowiec oraz mini centrum logistyczne Kompanii
        > Powowarskiej - 40 mln zł
        >
        >
        >
        >
        >


        ha ha ha Nie ma to jak być nawiedzonym. Przecież to nie ma nic wspólnego z tym
        watkiem. Biedny chłopak zaczyna się już w tym wszystkim gubić :)
    • Gość: Rafis Re: Niezdrowa konkurencja... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 12:29
      Gość portalu: wako napisał(a):

      > W Polsce istnieje takie dziwne zjawisko, ale z tego co wiem to nie tylko u
      > nas. W Hiszpanii odwieczna walka na lini Barcelona-Madryt trwa do dzisiaj...
      > Na ringu polskich miast ścierają się już od stuleci... i oto moja lista:
      > Warszawa kontra Kraków
      > Poznań kontra Wrocław
      > Bydgoszcz kontra Toruń
      > Gdynia kontra Gdańsk
      > To chyba największe z par miast konkurujących ze sobą we wszystkich
      > dziedzinach, może warto by zaprzestać tej walki...
      > Czy ktoś zna jeszcze jakies takie pary ?


      Dlaczego niezdrowa?
      Każda konkurencja jest zdrowa bo pobudza do działania.Chyba nie o to chodzi
      żeby głaskac sie po główkach :)
      Jednak pamietajcie,że prawdziwy wróg jest na wschodzie ;)

      • Gość: seledynowa mylisz się Rafis :-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 13:40
        Niestety Rafis, ale nie masz racji - konkurencja (rywalizacja) jest
        niekonstruktywna, wręcz destrukcyjna. Teoretycy gier juz dawno to wyliczyli -
        Dylemat Więźnia, Tragedia Wspólnego Pastwiska to juz klasyka, ale wielcy tego
        świata nie nadązają za rozwojem nauki i pakują nas w bezsensowne spory.
        Konkurencja wcześniej czy później z realizacji zadań przenosi się na działania
        na niekorzyść przeciwnika.
        Tak jdzieje się w szkole, pracy, gospodarce i polityce.
        Jedyną drogą jest przestawienie systemów na KOOPERACJĘ, czego oznaki zauważa
        się juz np. w szkolnictwie (oczywiście nie naszym), ale w krajach wysoko
        rozwinietych (niekoniecznie myśle tu o USA, gdzie rezygnuje się z nagradzania
        indywidualnych wyczynów, nakłania się do grupowioego rozwiązywania zadań oraz
        tępi się rankingi.
        Ale nam jeszcze daaaaaleko to takich wzorów kultury organizacji
        • Gość: Rafis Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 14:05
          Gość portalu: seledynowa napisał(a):

          > Niestety Rafis, ale nie masz racji - konkurencja (rywalizacja) jest
          > niekonstruktywna, wręcz destrukcyjna. Teoretycy gier juz dawno to wyliczyli -

          > Dylemat Więźnia, Tragedia Wspólnego Pastwiska to juz klasyka, ale wielcy
          tego
          > świata nie nadązają za rozwojem nauki i pakują nas w bezsensowne spory.
          > Konkurencja wcześniej czy później z realizacji zadań przenosi się na
          działania
          > na niekorzyść przeciwnika.
          > Tak jdzieje się w szkole, pracy, gospodarce i polityce.
          > Jedyną drogą jest przestawienie systemów na KOOPERACJĘ, czego oznaki zauważa
          > się juz np. w szkolnictwie (oczywiście nie naszym), ale w krajach wysoko
          > rozwinietych (niekoniecznie myśle tu o USA, gdzie rezygnuje się z
          nagradzania
          > indywidualnych wyczynów, nakłania się do grupowioego rozwiązywania zadań
          oraz
          > tępi się rankingi.
          > Ale nam jeszcze daaaaaleko to takich wzorów kultury organizacji


          Rywalizacja jest konstruktywna ;p
          Jesli Wrocław wpada na jakis dobry pomysł to zaraz piszą o tym w poznanskiej
          prasie i też to robią.To samo dzieje sie w odwrotnym przypadku.To o czym
          pisałas to jakas chora konkurencja-wtedy jest dekonstruktywna.Ale mamy wolny
          rynek,który jest oparty na tej konkurencji.
          pozdrawiam
          • Gość: seledynowa Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 14:23
            Rafis, ja piszę o idei konkurencji, a nie o tym czy Poznań ściągnie cos od nas,
            czy my od niego. Poza tym co mi po tym, że Poznan np. wybuduje sobie szklaną
            fontanne obok "Koziołków", albo zacznie się ubiegac o organizację Expo w
            przyszłości, jeśli w świat płyną posty pełne złości, niechęci i wytykania sobie
            porazek. Zawsze jest tak, że gdy gdzies dwoje się obrzuca błotem lub tłucze po
            łbach, to nie ważne jest czyja racja, ale obie strony się ...kompromitują w
            oczach osób trzecich.
            A przecież w czasach gdy wszystko wskazuje na to, że nie indywidualizacja i
            odrębność lokalna, ale integracja i wspólpraca dużych regionów sa koniecznością
            rozwojową - wykłocanie się o to czy Poznań ma więcej osobołożek w hotelach, czy
            Wrocław padłych szczurów w akcji deratyzacji, jest zwyczajnie DZIECINNE i
            GŁUPIE.
            Czy Poznaniacy i Wrocławianie nie dostrzegają,tego, że np. rozwój atrakcyjności
            turystycznej zach. Polski jest wspólną sprawą obu ośrodków. To samo dotyczy
            dróg, ekologii, handlu i szeroko rozumianej gospodarki.
            Między naszymi miastami jest zaledwie ok. 200 km - dobrą autostradą w dwie
            godz. mozna byłoby skoczyć wieczorem do teatru ;-)
            (jeśli amerykanie na weekend wyjeżdżają ponad 1000 km od domu...)
            sel
            • Gość: Rafis Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 14:33
              Gość portalu: seledynowa napisał(a):

              > Rafis, ja piszę o idei konkurencji, a nie o tym czy Poznań ściągnie cos od
              nas,
              >
              > czy my od niego. Poza tym co mi po tym, że Poznan np. wybuduje sobie szklaną
              > fontanne obok "Koziołków", albo zacznie się ubiegac o organizację Expo w
              > przyszłości, jeśli w świat płyną posty pełne złości, niechęci i wytykania
              sobie
              >
              > porazek. Zawsze jest tak, że gdy gdzies dwoje się obrzuca błotem lub tłucze
              po
              > łbach, to nie ważne jest czyja racja, ale obie strony się ...kompromitują w
              > oczach osób trzecich.
              > A przecież w czasach gdy wszystko wskazuje na to, że nie indywidualizacja i
              > odrębność lokalna, ale integracja i wspólpraca dużych regionów sa
              koniecznością
              >
              > rozwojową - wykłocanie się o to czy Poznań ma więcej osobołożek w hotelach,
              czy
              >
              > Wrocław padłych szczurów w akcji deratyzacji, jest zwyczajnie DZIECINNE i
              > GŁUPIE.
              > Czy Poznaniacy i Wrocławianie nie dostrzegają,tego, że np. rozwój
              atrakcyjności
              >
              > turystycznej zach. Polski jest wspólną sprawą obu ośrodków. To samo dotyczy
              > dróg, ekologii, handlu i szeroko rozumianej gospodarki.
              > Między naszymi miastami jest zaledwie ok. 200 km - dobrą autostradą w dwie
              > godz. mozna byłoby skoczyć wieczorem do teatru ;-)
              > (jeśli amerykanie na weekend wyjeżdżają ponad 1000 km od domu...)
              > sel


              Przecież te kótnie to tylko zabawa.Każdy wie,że jestesmy skazani na współprace
              w walce z wielkim wschodnim wrogiem,Warszawą.Mysle nawet,że w przyszłosci
              Dolny Śląsk połączy się z Wielkopolską a oba miasta staną sie centrami Polski
              (metropoliami takimi jak Wrocek był przed wojną).
              • Gość: seledynowa Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 14:55
                :-)))
                Ty sie bawisz jeszcze paru innych, ale już takie osobniki jak acd (jeśli
                dobrze pamietam - ten czubek od homoseksualistów) czy kibice nożnej z pewnościa
                NIE. W tych watkach poznańsko-wrocławskich mało jest zabawy, żartu i sympatii.
                Za to sporo zacietrzeiwienia, obsesji i ksenofobii.
                ale to tylko moja zdanie - może nie mam racji
                sel
                • Gość: Rafis Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 22:27
                  Gość portalu: seledynowa napisał(a):

                  > :-)))
                  > Ty sie bawisz jeszcze paru innych, ale już takie osobniki jak acd (jeśli
                  > dobrze pamietam - ten czubek od homoseksualistów) czy kibice nożnej z
                  pewnościa
                  >
                  > NIE. W tych watkach poznańsko-wrocławskich mało jest zabawy, żartu i
                  sympatii.
                  > Za to sporo zacietrzeiwienia, obsesji i ksenofobii.
                  > ale to tylko moja zdanie - może nie mam racji
                  > sel

                  Kto sie czubi ten sie lubi :)
                  To tylko takie droczenie się.Z tymi Poznaniakami spotykamy sie na jeszcze
                  jednym forum i jest spoko.Oczywiscie dogryzamy sobie ale jak juz pisałem...
              • _alen Re: mylisz się Rafis :-) 09.03.03, 15:41
                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                > Przecież te kótnie to tylko zabawa.Każdy wie,że jestesmy skazani na
                współprace
                > w walce z wielkim wschodnim wrogiem,Warszawą.Mysle nawet,że w przyszłosci
                > Dolny Śląsk połączy się z Wielkopolską a oba miasta staną sie centrami Polski
                > (metropoliami takimi jak Wrocek był przed wojną).
                >
                Rafis , nie czujesz istoty sprawy i zaczynasz kręcić.
                Seledynowa ma znacznie lepszą orientację realiów , i skutków wypływających z
                nich , niż Ty .
                Na zachodzie w szkołach wyższych wpaja się studentom głowy , zadę pracy i
                współpracy , czy to z regionami czy w regionach , czy miastach , czy w
                dzielnicach , czy w grupach ludzkich opiera się na zasadach pracy w Teamie.
                Według tej zasady Twoje wywody brzmią bardzo nie dojrzale.
                Być może nie znasz tych zasad , nie miałeś okazji uczestniczyć, jako
                jednostka ,w pracach kompleksowych Temu.
                Ja odnoszę wrażenie , być może błędne , że Ty nie potrafisz zrozumieć
                seledynową.

                Alen.
                • Gość: Rafis Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 22:31
                  _alen napisał:

                  > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                  >
                  > > Przecież te kótnie to tylko zabawa.Każdy wie,że jestesmy skazani na
                  > współprace
                  > > w walce z wielkim wschodnim wrogiem,Warszawą.Mysle nawet,że w przyszłosci
                  > > Dolny Śląsk połączy się z Wielkopolską a oba miasta staną sie centrami Pol
                  > ski
                  > > (metropoliami takimi jak Wrocek był przed wojną).
                  > >
                  > Rafis , nie czujesz istoty sprawy i zaczynasz kręcić.
                  > Seledynowa ma znacznie lepszą orientację realiów , i skutków wypływających z
                  > nich , niż Ty .
                  > Na zachodzie w szkołach wyższych wpaja się studentom głowy , zadę pracy i
                  > współpracy , czy to z regionami czy w regionach , czy miastach , czy w
                  > dzielnicach , czy w grupach ludzkich opiera się na zasadach pracy w Teamie.
                  > Według tej zasady Twoje wywody brzmią bardzo nie dojrzale.
                  > Być może nie znasz tych zasad , nie miałeś okazji uczestniczyć, jako
                  > jednostka ,w pracach kompleksowych Temu.
                  > Ja odnoszę wrażenie , być może błędne , że Ty nie potrafisz zrozumieć
                  > seledynową.
                  >
                  > Alen.

                  Twoje wywody swiadcza o jednym,jestes starym prykiem.W dzisiejszych czasach i
                  to nie tylko w Polsce istnieje cos takiego jak "droczenie" sie między
                  przyjaciółmi.Z boku wygląda to zapewnie jak kłótnia lub złosliwosc ale jest
                  przejawem sympatii :)
                  • Gość: seledynowa OOOO!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 22:44
                    Gość portalu: Rafis napisał(a):


                    > Twoje wywody swiadcza o jednym,jestes starym prykiem.W dzisiejszych czasach i
                    > to nie tylko w Polsce istnieje cos takiego jak "droczenie" sie między
                    > przyjaciółmi.Z boku wygląda to zapewnie jak kłótnia lub złosliwosc ale jest
                    > przejawem sympatii :)

                    Rafis, czy mógłbyś zdradzić mi tę tajemnicę, z jakich słów wywnioskowałes, że
                    Alan to "stary pryk"???
                    Za Chiny, nie mogę dociec z jakich przesłanek Ci to wyniknęło.
                    Do tej pory wydawało mi się, że poglądy o zbawczej funkcji rywalizacji,
                    skłonności do złosliwości wobec przyjaciół, niejasne komunikowanie się z
                    bliźnimi, gry i gierki są charakterystyczne dla ludzi starszych
                    (konserwatywnych, zgorzkniałych, nieufnych - odartych ze złudzeń). A Ty mi to
                    tak łubu dubu wywróciłeś do góry nogami ;-))))
                    Jakos takoś mnie zaskoczyłeś
                    sel
                    • Gość: Rafis Re: OOOO!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 22:54
                      Gość portalu: seledynowa napisał(a):

                      > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Twoje wywody swiadcza o jednym,jestes starym prykiem.W dzisiejszych czasac
                      > h i
                      > > to nie tylko w Polsce istnieje cos takiego jak "droczenie" sie między
                      > > przyjaciółmi.Z boku wygląda to zapewnie jak kłótnia lub złosliwosc ale jes
                      > t
                      > > przejawem sympatii :)
                      >
                      > Rafis, czy mógłbyś zdradzić mi tę tajemnicę, z jakich słów wywnioskowałes,
                      że
                      > Alan to "stary pryk"???
                      > Za Chiny, nie mogę dociec z jakich przesłanek Ci to wyniknęło.
                      > Do tej pory wydawało mi się, że poglądy o zbawczej funkcji rywalizacji,
                      > skłonności do złosliwości wobec przyjaciół, niejasne komunikowanie się z
                      > bliźnimi, gry i gierki są charakterystyczne dla ludzi starszych
                      > (konserwatywnych, zgorzkniałych, nieufnych - odartych ze złudzeń). A Ty mi
                      to
                      > tak łubu dubu wywróciłeś do góry nogami ;-))))
                      > Jakos takoś mnie zaskoczyłeś
                      > sel


                      Jak zobaczysz dwóch młodych ludzi,którzy mówią do siebie złosliwe rzeczy i
                      odgryzają sie nawzajem to to jest to.
                      • seledynowa Re: OOOO!!! 09.03.03, 22:58
                        pracuje z ludźmi - i starymi i młodymi
                        ...starzy robią to częściej ;-)
                      • Gość: will Niezly dialog, ale 3:0 dla seledynowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 23:05
                        Rafis, argumenty Sel bardziej do mnie przemawiają...
                        • Gość: Rafis Re: Niezly dialog, ale 3:0 dla seledynowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 23:16
                          Gość portalu: will napisał(a):

                          > Rafis, argumenty Sel bardziej do mnie przemawiają...

                          :(
                          Bo to o czym mówie trudno wytłumaczyć lecz łatwo zrozumieć :)
                          • Gość: Rafis Re: Niezly dialog, ale 3:0 dla seledynowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 23:24
                            Własciwie to sam sobie z istnienia tagiego zachowania nie zdawałem sprawy
                            przez dłuższy czas.Dopiero znajomy z Kanady zapytał mnie kiedys czy tez tak
                            jak u nich obrażam przyjaciół.Zdziwiło mnie to pytanie:jak można obrażac
                            przyjaciół.Jednak Kanadyjczyk dobrał po prostu złego słowa.Potem sobie to
                            wyjasnilismy i musiałem przyznac mu racje.Chodzi o droczenie się.Trzeba
                            przyznac,że dla postronnego swiadka takiej rozmowy może to być przykre
                            szczególnie jesli kolesie używają bardziej ulicznego jezyka :)
                            • Gość: will Już 3:1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 23:29
                              To troche wyjaśnia...
                              • Gość: Rafis Re: Już 3:1 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 23:37
                                Najlżejsze formy tego "dogryzania" to cos w stylu:
                                Jesli koles kupił sobie nowe spodnie i pytasz: męskich nie było?
                                Następuje odpowiedz albo ten drugi czeka na odpowiedni moment i okazje do
                                wyrównania rachunków.
                                • Gość: seledynowa a męskich nie było? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.03.03, 23:55
                                  ok, Rafis - znam ten styl "dialogowania" - taki ping pong: płyciutko, niby
                                  inteligentnie, niby zabawnie.
                                  Ale ...po co?
                                  Takie cynizujące podgdywanie sobie to nie jest rozmowa, której celem mogłyby
                                  być: wymiana poglądów, porozumienie, szukanie rozwiązań, nawiązanie więzi,
                                  wymiana emocjonalna - czyli cele, dla których ...nie szkoda czasu.
                                  Naprawdę nie wiem, po co sobie strzępić język na coś, co tak rzeczywiście na
                                  dłuższa metę irytuje, zaciemnia kontakt i pozbawia satysfakcji z rozmowy.
                                  Na dodatek staje się nawykiem i utrudnia powrót do normalnej rozmowy.
                                  Jesteś pewien, że wszyscy bawią się tak samo jak Ty, kpiąc ze spodni Iksa.
                                  Pełne tego są czaty, forum, kawiarenki itp. - to jak pochłanianie chipsów,
                                  zamiast obiadu.
                                  ;-)))
                                  sel
                                  PS. Ale z tym "prykiem" to nie było ani zabawne, ani droczące - zwyczajnie
                                  niesympatyczne.
                                  • Gość: Rafis Re: a męskich nie było? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.03, 00:13
                                    Gość portalu: seledynowa napisał(a):

                                    > ok, Rafis - znam ten styl "dialogowania" - taki ping pong: płyciutko, niby
                                    > inteligentnie, niby zabawnie.
                                    > Ale ...po co?
                                    > Takie cynizujące podgdywanie sobie to nie jest rozmowa, której celem mogłyby
                                    > być: wymiana poglądów, porozumienie, szukanie rozwiązań, nawiązanie więzi,
                                    > wymiana emocjonalna - czyli cele, dla których ...nie szkoda czasu.
                                    > Naprawdę nie wiem, po co sobie strzępić język na coś, co tak rzeczywiście na
                                    > dłuższa metę irytuje, zaciemnia kontakt i pozbawia satysfakcji z rozmowy.
                                    > Na dodatek staje się nawykiem i utrudnia powrót do normalnej rozmowy.
                                    > Jesteś pewien, że wszyscy bawią się tak samo jak Ty, kpiąc ze spodni Iksa.
                                    > Pełne tego są czaty, forum, kawiarenki itp. - to jak pochłanianie chipsów,
                                    > zamiast obiadu.
                                    > ;-)))
                                    > sel
                                    > PS. Ale z tym "prykiem" to nie było ani zabawne, ani droczące - zwyczajnie
                                    > niesympatyczne.


                                    Przesadzasz.Nie wszystko w życiu musi mieć sens i być "wartościowe".Nie można
                                    zawsze jeśc na obiad zdrowych warzywek,czasem człowiek musi pojeść czipsów i
                                    popic coca colą.
                                    pozdrawiam

                                    P.S. Stary pryk to było do Alena i mysle,że w związku z moja i Alena sympatią
                                    te słowa są jak najbardziej stosowne ;)
                                    • Gość: seledynowa the end IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 00:25
                                      Czasami tak...można i chipsy z colą
                                      ale nie zauważyłam jak dotąd ...warzywek
                                      Bywa, że "przesadzam", ale o wartościach i sensie nic nie pisałam - jedynie o
                                      stylu komunikacji
                                      ;-)
                                      Dobranoc
                                      • Gość: Rafis Re: the end IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.03, 00:36
                                        Gość portalu: seledynowa napisał(a):

                                        > Czasami tak...można i chipsy z colą
                                        > ale nie zauważyłam jak dotąd ...warzywek
                                        > Bywa, że "przesadzam", ale o wartościach i sensie nic nie pisałam - jedynie
                                        o
                                        > stylu komunikacji
                                        > ;-)
                                        > Dobranoc

                                        Warzywka sa w innych wątkach ;)
                                        dobranoc
                  • Gość: Alen Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.i-one.at 09.03.03, 23:38
                    Gość portalu: Rafis napisał(a):
                    >
                    > Twoje wywody swiadcza o jednym, jestes starym prykiem.
                    >
                    Ubawiłeś mnie Rafis doskonale , ale niech Ci będzie . Dodam tylko że mam na
                    nosie okulary z soczewkami jak dno od butelki i na łysej głowie trzy włosy na
                    krzyż .
                    A jak myślisz Rafis , o czym świadczą Twoje wywody ?

                    Widzisz , jak zawsze pokazujesz swoją klasę i poziom dyskusji uciekając się do
                    prymitywnych form odpowiedzi . Nie będę wspominał o czym to świadczy .
                    Jeśli w taki sposób szukasz odpowiedzi, na tu nas nurtujące pytania, to tylko
                    świadczy o Tobie i Twojej kulturze w sieci . Cóż każdy się realizuje jak
                    potrafi.
                    >
                    > W dzisiejszych czasach i to nie tylko w Polsce istnieje cos takiego
                    jak "droczenie" się
                    > między przyjaciółmi.Z boku wygląda to zapewnie jak kłótnia lub złosliwosc
                    ale jest
                    > przejawem sympatii :)
                    >
                    Rafis , to o czym Ty piszesz to sprawa środowiskowa. W różnych środowiskach w
                    różny sposób rejestrowane są przejawy pokazywania sympatii .
                    To dotyczy się również sposobów rozwiązywania problemów , w jednych
                    środowiskach dadzą sobie uczestnicy sporu po razie , i jest zgoda. A w innych
                    racjonalniej podchodzi się do rozwiązywania konfliktów .
                    Tylko jeden z tych przypadków jest twórczym rozwiązaniem .

                    Alen.
                    • Gość: Rafis Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.03, 23:48
                      Gość portalu: Alen napisał(a):

                      > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                      > >
                      > > Twoje wywody swiadcza o jednym, jestes starym prykiem.
                      > >
                      > Ubawiłeś mnie Rafis doskonale , ale niech Ci będzie . Dodam tylko że mam na
                      > nosie okulary z soczewkami jak dno od butelki

                      Mówi sie: jak denka od słoików

                      i na łysej głowie trzy włosy na
                      > krzyż .
                      > A jak myślisz Rafis , o czym świadczą Twoje wywody ?

                      O mojej niedojrzałości i braku doswiadczenia życiowego oraz wiedzy,której nie
                      mogłem zdobyc ponieważ nie czytałem zachodnich programów szkolnych?
                      >
                      > Widzisz , jak zawsze pokazujesz swoją klasę i poziom dyskusji uciekając się
                      do
                      > prymitywnych form odpowiedzi . Nie będę wspominał o czym to świadczy .
                      > Jeśli w taki sposób szukasz odpowiedzi, na tu nas nurtujące pytania, to
                      tylko
                      > świadczy o Tobie i Twojej kulturze w sieci . Cóż każdy się realizuje jak
                      > potrafi.
                      > >
                      > > W dzisiejszych czasach i to nie tylko w Polsce istnieje cos takiego
                      > jak "droczenie" się
                      > > między przyjaciółmi.Z boku wygląda to zapewnie jak kłótnia lub złosliwosc
                      >
                      > ale jest
                      > > przejawem sympatii :)
                      > >
                      > Rafis , to o czym Ty piszesz to sprawa środowiskowa. W różnych środowiskach
                      w
                      > różny sposób rejestrowane są przejawy pokazywania sympatii .
                      > To dotyczy się również sposobów rozwiązywania problemów , w jednych
                      > środowiskach dadzą sobie uczestnicy sporu po razie , i jest zgoda. A w
                      innych
                      > racjonalniej podchodzi się do rozwiązywania konfliktów .
                      > Tylko jeden z tych przypadków jest twórczym rozwiązaniem .
                      >
                      > Alen.

                      Danie sobie po razie jest czesto najbardziej racjonalnym rozwiazaniem,które
                      ucina wszystko i tworzy grunt dla prawdziwej przyjazni :)
                      • Gość: Alen Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.i-one.at 10.03.03, 00:28
                        Gość portalu: Rafis napisał(a):
                        >
                        > Danie sobie po razie jest czesto najbardziej racjonalnym rozwiazaniem,które
                        > ucina wszystko i tworzy grunt dla prawdziwej przyjazni :)
                        >
                        Tak się dzieje u ludzi którzy nie rozumieją pewnych zależności , jedynym
                        rozwiązaniem dla nich jest upust emocji w stylu Frasyniuka.
                        Nie jestem zwolennikiem takich rozwiązań , nie są to bowiem żadne rozwiązania
                        tylko reakcją na niemoc rozwiązania. Nie jest to twórcze ani nie żadnych
                        stosunków między ludzkich . Natomiast stwarza ciężar do takowego rozwoju .
                        Poza tym jest to naruszenie jednego z fundamentalnych praw społecznych , w
                        każdym razie w społeczeństwach wysoko rozwiniętych , nie koniecznie pod
                        względem kulturalnym .

                        Włączyłem się do tej dyskusji ponieważ uważam podobnie jak seledynowa iż to
                        co się dzieje w Polsce nie wiele ma wspólnego ze zdrową konkurencją.
                        Konkurencją która to powinna być siłą napędową rozwoju , a nie destruktywnym
                        elementem tego rozwoju.
                        Trzymaj się Rafis tematu , a nie rób z innych Userów, którzy mają inne
                        zdanie , które można przedyskutować , starych dziadów . Jest to tylko oznaka
                        Twojej słabości.
                        Zakładam że nie wiek jest tu faktorem kształtującym dyskusje, ale to co jej
                        uczestnicy mają do powiedzenia .


                        Alen.
                        • Gość: Rafis Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.03, 00:35
                          Gość portalu: Alen napisał(a):

                          > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                          > >
                          > > Danie sobie po razie jest czesto najbardziej racjonalnym rozwiazaniem,któr
                          > e
                          > > ucina wszystko i tworzy grunt dla prawdziwej przyjazni :)
                          > >
                          > Tak się dzieje u ludzi którzy nie rozumieją pewnych zależności , jedynym
                          > rozwiązaniem dla nich jest upust emocji w stylu Frasyniuka.
                          > Nie jestem zwolennikiem takich rozwiązań , nie są to bowiem żadne
                          rozwiązania
                          > tylko reakcją na niemoc rozwiązania. Nie jest to twórcze ani nie żadnych
                          > stosunków między ludzkich . Natomiast stwarza ciężar do takowego rozwoju .
                          > Poza tym jest to naruszenie jednego z fundamentalnych praw społecznych , w
                          > każdym razie w społeczeństwach wysoko rozwiniętych , nie koniecznie pod
                          > względem kulturalnym .

                          Jest to bardziej twórcze niż trzymanie urazy w ukryciu i mszczenie sie na
                          kazdym kroku w ramach rewanzu.Frasyniuk nikogo nie uderzył niestety.
                          >
                          > Włączyłem się do tej dyskusji ponieważ uważam podobnie jak seledynowa iż to
                          > co się dzieje w Polsce nie wiele ma wspólnego ze zdrową konkurencją.
                          > Konkurencją która to powinna być siłą napędową rozwoju , a nie destruktywnym
                          > elementem tego rozwoju.

                          Piekne słowa jak na zwolennika Leppera i Samoobrony,która znana jest z tego,że
                          potrafi tylko niszczyć :)
                          Jestem pod wrażeniem Twojego zakłamania.Powinienes zostac politykiem :)

                          > Trzymaj się Rafis tematu , a nie rób z innych Userów, którzy mają inne
                          > zdanie , które można przedyskutować , starych dziadów .

                          Stary pryk to było tylko dlatego,że nie orientujesz sie w tym co "robia"
                          młodzi.

                          Jest to tylko oznaka
                          > Twojej słabości.
                          > Zakładam że nie wiek jest tu faktorem kształtującym dyskusje, ale to co jej
                          > uczestnicy mają do powiedzenia .
                          >
                          >
                          > Alen.
                          Każdego trzeba wysłuchac ale nie z każdym trzeba sie zgadzać.
                          pozdrawiam
                          • Gość: Alen Re: mylisz się Rafis :-) IP: *.i-one.at 10.03.03, 19:02
                            Gość portalu: Rafis napisał(a):
                            >
                            > Jest to bardziej twórcze niż trzymanie urazy w ukryciu i mszczenie sie na
                            > kazdym kroku w ramach rewanzu.Frasyniuk nikogo nie uderzył niestety.
                            >
                            Nie rozumiesz podstawowych mechanizmów rządzących psychiką człowieka.
                            Co do Frasyniuka to zbyt wiele było już na ten temat powiedziane przez ludzi
                            którzy mieli z nim do czynienia .
                            >
                            > Piekne słowa jak na zwolennika Leppera i Samoobrony, która znana jest z
                            tego, że
                            > potrafi tylko niszczyć :)
                            > Jestem pod wrażeniem Twojego zakłamania. Powinienes zostac politykiem :)
                            >
                            A ja jestem pod wrażeniem Twojej nie racjonalności . Napisałem kiedyś że
                            jestem skłonny nawet z diabłem przystać , pod warunkiem że rozwali ten
                            bałagan .
                            Lepper nie jest ani diabłem ani nie jest taki jak się Tobie wydaje .
                            Nakarmiony i wychowany jesteś Rafis propagandą polskich mediów , nie wiesz że
                            z każdego uczciwego człowieka który by chciał w Polsce coś zmienić na leprze
                            zrobiono by kryminalistę .
                            Czytałem program wyborczy Samoobrony , jak również innych stronnictw .
                            Najrozsądniejszy miała Samoobrona.
                            >
                            > Stary pryk to było tylko dlatego,że nie orientujesz sie w tym co "robia"
                            > młodzi.
                            >
                            Orientuje się doskonale , i nie dziwie się że tak jest . Pokolenie po
                            solidarnościowe uważam za pokolenie pozbawione prawdziwych wartości życiowych .

                            Alen.
                  • tomek854 Re: mylisz się Rafis :-) 10.03.03, 14:33
                    Gość portalu: Rafis napisał(a):


                    > Twoje wywody swiadcza o jednym,jestes starym prykiem.W
                    dzisiejszych czasach i
                    > to nie tylko w Polsce istnieje cos takiego jak
                    "droczenie" sie między
                    > przyjaciółmi.Z boku wygląda to zapewnie jak kłótnia lub
                    złosliwosc ale jest
                    > przejawem sympatii :)

                    Ej to nic nowego. A przysłowie "kto sie lubi ten sie
                    czubi" to niby nasze pokolenie wymyslilo?
    • Gość: asd Re: Niezdrowa konkurencja... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.03.03, 16:01
      popros waldka s, to dogodzi ci swoim 2 cm siusiakiem!
    • Gość: P.B Re: Niezdrowa konkurencja... IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 17:36
      Gość portalu: wako napisał(a):

      > W Polsce istnieje takie dziwne zjawisko, ale z tego co wiem to nie tylko u
      > nas. W Hiszpanii odwieczna walka na lini Barcelona-Madryt trwa do dzisiaj...
      > Na ringu polskich miast ścierają się już od stuleci... i oto moja lista:
      > Warszawa kontra Kraków
      > Poznań kontra Wrocław
      > Bydgoszcz kontra Toruń
      > Gdynia kontra Gdańsk
      > To chyba największe z par miast konkurujących ze sobą we wszystkich
      > dziedzinach, może warto by zaprzestać tej walki...
      > Czy ktoś zna jeszcze jakies takie pary ?

      Nie wiem, kto sobie ubzdurał Poznań-Wrocław.

      Poznań-Warszawa. Tak było od dawien dawna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka