i_zabela 18.10.06, 11:30 Jak każda baba poleciałam w sobotę szukać okazji do outletu. I jestem przerażona: dlaczego cichy w mango wyglądają jak ze śmietnika? Jakieś wiszące nitki, źle wszyte rękawy, zmechacone nowe swetry. Tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: JOanna Re: ciuchy w outecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 11:40 Przeciez to sa wyprzedaze, na wieszakach widzisz to, co nie poszlo w NRD. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc z Muchoboru Re: ciuchy w outecie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.06, 11:45 też jestem strasznie rozczarowana całością .. :( no a ceny.. zupełnie bez komentarza..dla mnie szok... Odpowiedz Link Zgłoś
i_zabela Re: ciuchy w outecie 18.10.06, 11:50 o jeszcze o cenach zapomniałam dodać. Słusznie, bez komentarza... A tak w ogóle to chyba lekki falstart patrząc na zamknięte pomieszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kas Re: ciuchy w outecie IP: *.core.lanet.net.pl 18.10.06, 11:55 Tzn? Podajcie przykłady cen, prosze, bo ja wciąż nie mogę tam dotrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klps Re: ciuchy w outecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 16:40 Gość portalu: kas napisał(a): > Tzn? Podajcie przykłady cen, prosze, bo ja wciąż nie mogę tam dotrzeć. Np. Levi Strauss 501 - 199 zł (wszystkie kolory) - normalnie 260. Gajer, w Sunset Suits, który kupiłem - 399 zł, "na mieście" ten sam za 599. Jest sporo tańszych rzeczy i... puusto. Prawie nikogo nie ma, zatem spoko się kupuje i ogląda. Tej marudy co widziała same odpady nie słuchaj, bo oprócz _wyraźnie_ oznaczonych koszy z II gatunkiem i wadami są normalne ekspozycje z pełnowartościowym towarem, który jest 20-30% tańszy niż w innych sklepach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buahahah rotfl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 16:45 gajer w sunset kupuja tylko buraki, buahahahaha a levisy w TK MAX kosztowaly mnie 80zl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jachu Re: rotfl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 17:13 sweterek gratis? Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: ciuchy w outecie 18.10.06, 11:56 Gość portalu: gośc z Muchoboru napisał(a): > też jestem strasznie rozczarowana całością .. :( no a ceny.. zupełnie bez > komentarza..dla mnie szok... A ja się cieszę, że to wielka lipa i pragnę aby jak najwięcej osób o tym się przekonało. Mieszkam po prostu niedaleko i już mam dość komunikacyjnego paraliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: ciuchy w outecie IP: *.crowley.pl 18.10.06, 17:01 Popieram, że to straszna kicha, byłam tam w ubiegłym tygodniu i nawet na niczym kompletnie oka nie zawiesiłam, tragedia na maxa i tez miałam wrażenie, że w niektórych sklepach to rzeczy z koszy powyciągali. TRAGEDIA NA MAXA TEN OUTLET!!! Odpowiedz Link Zgłoś