Gość: Ksawery
IP: 81.15.144.*
28.05.03, 09:00
Ludzie,toć to "normalność w RP.Mówią dokładniej pozostałość
po...?nie wiem po kim!
Władzy już dawno nie zależy na uczestnictwie obywateli w
wyborach i jak może tak im to utrudnia.
Mieszkam w Głogowie na osiedlu Kopernik.Idąc na wybory muszę
przejść obok czterech lokali i udać się na drugi koniec osiedla.
Lokal natomiast który stoi obok mojego bloku(dawna SP
Nr11)"obsługuje mieszkańców z drugiego końca osiedla.
Miałem nadzieje,że teraz przed referendum unijnym,gdy tak
wszyscy zabiegają o frekwencję "coś" znormalnieje.Ale gdzie tam.
Po co?Vivat Rzeczpospolita! J.B.