Dodaj do ulubionych

Obwodnica Autostradowa

IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 08.07.03, 23:20
warto poczytać
www.wieczor.pl/obwodnica
Obserwuj wątek
    • sebcat Re: Pomozemy 09.07.03, 01:26
      Treba sie zaangazowac i pisasc ggdzie sie da. Poznań juz ma, my tez musimy.
      • Gość: Rafis Re: Pomozemy IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 09.07.03, 16:25
        sebcat napisał:

        > Treba sie zaangazowac i pisasc ggdzie sie da. Poznań juz ma, my tez musimy.

        Ten argument z Poznaniem jest najważniejszy :) gdyby Ci protestujący to
        rozumieli ehhhh
        • timmy1 Re: Pomozemy 09.07.03, 22:27
          Tym protestującym wcale nie chodzi o to że 100m od ich domów będzie
          autostrada, bo dobrze wiedzą, że hałas z takiej drogi obudowanej ekranami
          akustycznymi i zielenią jest mniejszy niż przejazd cieżarówki po Maślickiej
          czy Żernickiej. Oni myślą, że przez takie protestowanie wyłudzą od miasta
          jakieś odszkodowania.

          Pozdrawiam
          • wroclawczyk Re: Pomozemy 09.07.03, 22:34
            timmy1 napisał:

            > Tym protestującym wcale nie chodzi o to że 100m od ich domów będzie
            > autostrada, bo dobrze wiedzą, że hałas z takiej drogi obudowanej ekranami
            > akustycznymi i zielenią jest mniejszy niż przejazd cieżarówki po Maślickiej
            > czy Żernickiej. Oni myślą, że przez takie protestowanie wyłudzą od miasta
            > jakieś odszkodowania.
            >
            > Pozdrawiam


            Tylko jak walczyć z tym dziadostwem?
            • Gość: qwerty Tępić i skarżyć do sądu za... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.07.03, 18:41
              ... naruszanie zasad współżycia społecznego poprzez uniemożliwienie rozwiązania
              ważnych (istotnych) problemów społecznych dotyczących szerokich rzesz obywateli
              naszego miasta :)
            • sebcat Re: Pomozemy 15.07.03, 19:03
              wroclawczyk napisał:

              >
              >
              > Tylko jak walczyć z tym dziadostwem?

              Zastrzelić Waść to dziadostwo, zastrzelić.
              • Gość: ek Re: ciąg dalszy sprawy............... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 00:51
                Środa, 16 lipca 2003r.

                WROCŁAW Znów zaiskrzyło pomiędzy Wrocławiem a Kątami Wrocławskimi i
                Kobierzycami. Mniejsze gminy zarzucają stolicy regionu, że zachowuje się jak
                dyktator i nie pozwala się rozwijać. Dziś i jutro prezydent Wrocławia Rafał
                Dutkiewicz spotka się z sąsiadami. Omawiane będą sprawy lotniska i obwodnicy
                wschodniej.

                Losy tzw. obwodnicy wschodniej (zwanej też drogą Bielany-Łany-Długołęka, lub
                via Romana - od nazwiska pomysłodawcy Grzegorza Romana) wisiały przez moment na
                włosku. Doszło do konfliktu interesów dwóch gmin: Wrocławia i Kobierzyc.
                Stanowisko Wrocławia: południe miasta już jest zablokowane. Z Wrocławia
                wyjechać można tylko ul. Karkonoską. W ciągu godziny przejeżdża nią 35 tys.
                samochodów. Ulica ta prowadzi do wyjazdów m.in. na Zgorzelec, Berlin, Katowice,
                Wałbrzych, Jelenią Górę, Opole i Pragę. - Z 10 pasów drogowych na ul.
                Karkonoskiej zjeżdża się na cztery - przekonuje Grzegorz Roman, dyr.
                departamentu architektury. - Siłą rzeczy ulica się blokuje. Dojeżdża się też do
                węzła bielańskiego, gdzie stoi kilka hipermarketów. Gmina Kobierzyce planuje
                zaś rozwój tych terenów.
                - Co będzie oznaczało zwiększenie ruchu na Karkonoskiej - dodaje dyr. Roman.
                Dlatego też gmina Wrocław chciała, by Kobierzyce partycypowały w kosztach
                budowy nowych dróg.
                - To przecież normalne, że inwestor, który zwiększa obciążenie komunikacyjne,
                musi pokryć część kosztów rozładowania ruchu - mówi Grzegorz Roman. Koniec
                końców, Wrocław negatywnie zaopiniował plany rozwoju Kobierzyc.

                Haracz od inwestora
                Inaczej sprawę postrzegają włodarze Kobierzyc. - Jeśli Wrocław chce nam
                zablokować rozwój węzła bielańskiego, to dla nas traci sens budowa obwodnicy
                wschodniej - mówi sekretarz gminy, Jerzy Siek. - Bo musimy sobie odpowiedzieć
                na pytanie: czy tą drogą mają jeździć kombajny, czy osoby chcące dojechać do
                węzła bielańskiego.
                - Najśmieszniejsze jest to, że Wrocław osiem lat temu zgodził się na nasz plan
                rozwoju - wtóruje wójt gminy, Ryszard Pacholik. - Teraz trzeba było go tylko
                aktualizować. I nie zgodził się. Samorządowcy są rozżaleni. Jak mówią, plany
                rozwoju ich gminy były znane od dawna. Nic w nich nie zmieniono, a Wrocław
                potraktował ich... - Jak dyktator - mówią.
                - Przecież nie możemy żądać nowych haraczy od inwestorów, z którymi już
                podpisaliśmy umowy - opowiada wójt. - Nikogo nie można tak traktować. Od
                wczoraj wydaje się, że uda się dojść do porozumienia. Zarządcy Wrocławia
                spotkali się z przedstawicielami okolicznych gmin i szukają kompromisu. -
                Wydaje się, że uda się go znaleźć - mówią zgodnie dyr. Roman i wójt Ryszard
                Pacholik.

                Marcin Gąsiorowski - Gazeta Wrocławska
                • Gość: ek Re: ciąg dalszy sprawy............... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 09:04
                  Rozpoczęły się negocjacje Wrocławia z Kobierzycami w sprawie obwodnicy

                  Prezydent Dutkiewicz i wójt Pacholik ponownie zasiądą dziś do rozmów ostatniej
                  szansy, które mają zakończyć spór wokół budowy wschodniej obwodnicy Wrocławia i
                  nowych hipermarketów na Bielanach.


                  Wczorajsze spotkanie nie zakończyło konfliktu, ale obie strony deklarują, że
                  dziś się dogadają.
                  O sprawie pisaliśmy jako pierwsi w poniedziałek. Przypomnijmy: Ryszard
                  Pacholik, wójt Kobierzyc wycofał się z porozumienia w sprawie budowy wschodniej
                  obwodnicy Wrocławia po tym jak prezydent Wrocławia, Rafał Dutkiewicz, nie
                  zgodził się na powiększenie terenów pod hipermarkety na Bielanach.
                  W poniedziałek Dutkiewicz ujawnił, że ma alternatywne rozwiązanie. W miejsce
                  Kobierzyc do porozumienia miałaby wejść Żórawina. Wiązałoby się to ze zmianą
                  przebiegu obwodnicy.

                  Rozmowy w toku

                  Wczoraj Ryszard Pacholik i Rafał Dutkiewicz spotkali się u starosty
                  wrocławskiego Andrzeja Wąsika. Jedynym efektem było ustalenie dzisiejszego
                  terminu rozmów.
                  - Porozumienie w dalszym ciągu jest możliwe i nie będzie wcale tak trudne do
                  osiągnięcia, jak się początkowo wydawało - stwierdził po spotkaniu Andrzej
                  Wąsik, starosta wrocławski. - Obie strony mają dużo racji. Wystarczy tylko
                  jeszcze jedna rozmowa obu panów w cztery oczy.
                  Teraz wszystko zależy tylko od tego czy Rafał Dutkiewicz i Ryszard Pacholik się
                  dogadają. Czas na negocjacje jest jednak ograniczony. Porozumienie w sprawie
                  budowy drogi Bielany - Łany - Długołęka ma zostać oficjalnie podpisane 23
                  lipca. Do tego czasu wójt Kobierzyc musi się zdecydować, bo to on wycofał się z
                  rozmów.

                  Wystarczy jeden zapis

                  Najprawdopodobniej dzisiejsze rozmowy zakończą się sukcesem. Nieoficjalnie
                  wiadomo, że Dutkiewicz i Pacholik podpiszą porozumienie, które będzie
                  satysfakcjonowało obie strony. Z naszych informacji wynika, że wystarczy w nim
                  zapis o dopuszczeniu Wrocławia do negocjacji z nowymi inwestorami na Bielanach.
                  Musieliby oni wtedy sfinansować budowę nowej drogi, prowadzącej do bielańskiego
                  centrum handlowego.

                  Strony o sporze

                  • Ryszard Pacholik, wójt Kobierzyc
                  Cały spór wynika z tego, że Wrocław zawetował plany, które były tu znane od
                  dawna. Nic w nich nie zostało zmienione. Po prostu rozbudowują się istniejące
                  hipermarkety. Negocjacje z Wrocławiem już dawno by się zakończyły. Jednak
                  zażądano od nas 40 milionów złotych na drogi w mieście w zamian za cofnięcie
                  sprzeciwu dla planów zagospodarowania przestrzennego na Bielanach. Byłem i w
                  dalszym ciągu jestem zwolennikiem budowy drogi Bielany - Łany - Długołęka, ale
                  nie mogę pozwolić na blokowanie rozwoju mojej gminy.

                  • Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia
                  Na całym świecie jest tak, że duży inwestor dokłada się do budowy dróg. Chcemy,
                  żeby tak było także podczas rozrastania się centrum handlowego na Bielanach.
                  Nie mogę dopuścić do tego, by ulica Karkonoska, jedyny wlot do miasta z
                  południa, się zakorkował. Jeśli więc wójt planuje nowe inwestycje, to ja muszę
                  mieć pewność, że nie pogorszą one sytuacji wrocławian. Na szczęście po tygodniu
                  rozmów jestem spokojny, że obwodnica wschodnia, w takim czy innym kształcie,
                  powstanie w terminie.


                  Bartłomiej Knapik

                  "SŁOWO POLSKIE"
                  • Gość: ek Re: POMYŚLNE ZAKOŃCZENIE SPORU?. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.07.03, 21:48
                    Będzie obwodnica powiatowa Wrocławia


                    szem 16-07-2003, ostatnia aktualizacja 16-07-2003 21:21

                    Gmina Kobierzyce nie będzie już protestować w sprawie budowy drogi wojewódzkiej
                    Bielany - Długołęka

                    Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz porozumiał się w środę z wójtem gminy
                    Kobierzyce Ryszardem Pacholikiem. Do spotkania doszło po ujawnieniu, że gmina
                    Kobierzyce nie chce się zgodzić na budowę drogi Bielany - Długołęka (tzw.
                    powiatowej obwodnicy Wrocławia), jeśli prezydent miasta nie pozwoli na
                    rozbudowę centrum handlowego w Bielanach.

                    - Nie chcieliśmy blokować rozwoju Kobierzyc. Chcemy tylko mieć możliwość wpływu
                    na niektóre inwestycje, żeby wiązać z nimi rozbudowę dróg - tłumaczył Rafał
                    Dutkiewicz.

                    - Nietrudno było się porozumieć, bo przecież nowa droga jest potrzebna także
                    nam - wtórował mu Ryszard Pacholik.

                    Strony uzgodniły, że nowe wielkie inwestycje w rejonie węzła bielańskiego (bez
                    względu na to, po czyjej stronie) będą negocjowały wspólnie. Wielka inwestycja
                    oznacza budowę powierzchni handlowych powyżej dwóch tysięcy mkw. lub zakładu
                    pracy, który na jednej zmianie zatrudni więcej niż 200 osób.

                    Urząd Miejski chce, żeby równocześnie były pieniądze na nowe drogi. - Także dla
                    dobra inwestorów. Już widać, że do centrum handlowego Bielany przydałby się
                    dodatkowy zjazd z autostrady - mówili samorządowcy.

                    - Za kilka dni na tydzień trzeba będzie zamknąć przejazd ulicą Czekoladową pod
                    autostradą. Chcemy z góry zastrzec, że to inicjatywa drogowców, którzy tam
                    pracują, a nie żaden protest - zakończył spotkanie Rafał Dutkiewicz.

                    Prezydenta czekają w czwartek kolejne negocjacje, tym razem z burmistrzem Kątów
                    Wrocławskich. Tu sprawa jest trudniejsza - miasto potrzebuje terenów na
                    rozbudowę lotniska. Akurat tam, gdzie Kąty planują rozbudowę osiedla domków
                    jednorodzinnych.

                    • Gość: ek Re: .............................................. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.03, 10:53
                      Od kilku miesięcy toczy się w prasie ("WW", "Słowo Polskie', "Gazeta Wyborcza")
                      i w telewizji dyskusja na temat lokalizacji AOW obwodnicy śródmiejskiej.


                      Najbardziej widocze są głosy niezadowolonych z lokalizacji tych ważnych dla
                      miasta inwestycji komunikacyjnych (mieszkańcy Biskupina, Żernik, Maślic,
                      Mirkowa).

                      Z drugiej strony słyszy się brzydkie słowa kierowców zmuszonych przekroczyć
                      Odrę z kierunków Poznania i Warszawy na Kłodzko, Jelenią Górę i Zgorzelec.
                      Powstaje zjawisko "lejka", muszą przejechać od mostu Osobowickego do Mostów
                      Jagiellońskich (odcinek 4 km), ul. Pułaskiego i pl. 1 Maja. Układ komunikacyjny
                      Wrocławia był wystarczający w latach 70., gdy po ulicach poruszało się
                      kilkakrotnie mniej pojazdów.

                      Jeśli Wrocław nie będzie miał obwodnicy, to w Unii Europejskiej będziemy
                      zaściankiem. Chyba nie takie aspiracje mają wrocławianie Europejczycy.

                      Sprawą autostradowej obwodnicy Wrocławia interesuję się (jestem geodetą) od
                      połowy lat 70. Widziałem w Europie metropolie takie jak: Berlin, Wiedeń czy
                      Stambuł, gdzie autostrady wchodzą do centrów miast, jako obwodnice (ringi)
                      pozwalają szybko przemieszczać się między wielotysięcznymi dzielnicami lub
                      umożliwiają tranzyt przez miasto. Obwodnice poza miastem nie w pełni
                      wykorzystane, mają kanalizować również ruch wewnątrz miasta.

                      Uczestniczyłem w budowie autostrad w Turcji i na ocinku: Bielany - Przylesie na
                      A-4.

                      Zazdrościłem wtedy ww. miastom i podziwiałem rozwiązania komunikcyjne. A we
                      Wrocławiu z każdym rokiem przybywało pojazdów, ulice były coraz bardziej
                      zatłoczone. Powódź z 1997 r. uniemożliwiała przejazd przez miasto. W 1997 r. BP
                      Transprojekt Poznań na zlecenie Agencji Budowy i Eksploatacji Autostrad
                      wykonała dokumentację projektową do wskazań lokalizacyjnych. Już wtedy było
                      wielu przeciwników tej budowy. W listopadzie 1998 przeszedłem całą trasę AOW od
                      Magnic do Długołęki.

                      Po analizie i porównaiu z problemami Krakowa czy Poznania zaprojektowana
                      lokalizacja wydała mi się optymalna. Na trasie znajduje się wiele dróg, ulic,
                      szlaków kolejowych, cieków wodnych i Odra, które to przeszkody trzeba pokonać
                      budując mosty i estakady. Aby przekroczyć Odrę i poldery na Osobiwcach, trzeba
                      wybudować dwie estakady 1500 metrów każda (dla porównania
                      estakada "Gądowianka", którą budowałem, ma długość 640 metrów).

                      W związku z tym koszt budowy 35 km AOW wynosi 1,5 mld złotych. Z tego około 300
                      milionów złotych zostanie wykorzystane na ekologię. Po wybudowaniu obwodnicy
                      warunki ekologiczne poprawią się w jej otoczeniu. Kwota 300 mln złotych jest
                      porównywalna z kosztem budowy obwodnicy wschodniej (patrz artykuł "Ekologiczna
                      autostrada" w "Słowie Polskim" z 30.05-1.06.03).

                      Z inicjatywy "WW" odbyły się spotkania władz i inwestora z przedstawicielami
                      osiedli na Żernikach, Maślicach i w Mirkowie. Z relacji z tych spotkań wynika,
                      że protestujący zarzucają władzom i projektantom brak wariantowości, brak
                      opracowania oddziaływania AOW na tereny przyległe itd.

                      Takie zarzuty były przedstawiane po wydanej przez wojewodę W. Krochmala decyzji
                      lokalizacyjnej. Pamiętam spotkanie z 4.12.1999 w Urzędzie Wojewódzkim z
                      udziałem władz, projektantów, przedstawicieli Rad Osiedli, przez które będzie
                      przebiegała AOW oraz ekspertów. W kilkugodzinnej dyskusji wszystkie strony
                      miały możliwość przedstawienia swoich racji. Najbardziej rozbroiły nas
                      argumenty profesora (nie pamiętam nazwiska), ekologa, który przedstawił
                      schematyczną mapę Wrocławia z naniesioną AOW i wykazem ulic od Leśnicy do pl. 1
                      Maja. AOW zagrażałaby ponad 200 tysiącom mieszkańców zachodnich osiedli
                      Wrocławia!!!

                      Kolejnym argumentem profesora byłby fakt, że nie dość że na ulicy Kosmonautów
                      jest duży ruch, to jeszcze wybudują ogrodzoną autostradę i w ogóle nie będzie
                      można tą ulicą przejechać. Widać, że profesor nie widział nigdy autostrady.
                      Posiadam kopię sprawozdania z tego spotkania.

                      NSA uwzględnił słuszne protesty i uchylił decyzję lokalizacyjną wojewody.

                      Wszystkie zastrzeżenia protestujących i niezgodne z przepisami rozwiązania
                      projektowe zostały uwzględnione w kolejnej wersji projektu.

                      W 2001 r. decyzją szefa UM i RM ministra S. Najnigiera została ustalona
                      lokalizacja AOW.

                      Pech w tym, że minister nie miał prawa takiej decyzji wydać.
                      Znowu upłynęły kolejne lata bez AOW. Po powodzi w 1997 r. i wyremontowaniu
                      szeregu ulic, Wrocław przeżywa kolejne uciążliwe remonty ulic. To efekt
                      przejazdów tysięcy pojazdów przez centrum Wrocławia.

                      Ostatnia decyzja lokalizacyjna wojewody z kwietnia 2003 r. ponownie została
                      oprotestowana.

                      Myślę, że najlepszym sposobem przekonania niezadowolonych byłoby zorganizowany
                      na koszt władz miasta wyjazd np. do Berlina i możliwość porozmawiania z
                      mieszkańcami w pobliżu autostrady.
                      Miejmy nadzieję, że tym razem po rozpatrzeniu protestów przez ministra
                      infrastruktury i NSA we wrześniu 2003 r. decyzja będzie prawomocna.

                      Przystąpienie do budowy AOW nie będzie jednak natychmiastowe.
                      Trzeba będzie wykonać mapę do celów projektowych, sporządzić dokumentację
                      projektową, wykupić grunty, wyłonić w przetargu wykonawcę i znaleźć pieniądze
                      na finansowanie inwestycji.
                      Mam nadzieję, że za 5-6 lat trasą, którą w 1998 roku przeszedłem etapami na
                      piechotę w ciągu trzech dni, samochodem pokonam w pół godziny. Przy inwestycji
                      znajdzie zatrudnienie kilka tysięcy ludzi bezpośrednio i kilkanaście pośrednio.

                      Nie każdy może mieszkać na wsi lub terenach leśnych, gdzie nie ma żadnego ruchu.

                      Czy protestujący byli kiedykolwiek w mieszkaniach przy ul. Pułaskiego lub w
                      rejonie pl. 1 Maja? Muszą jednak zrozumieć też, jakie koszty materialne i
                      społeczne ponosi miasto gdy przez jego centrum jadą tranzytem tiry.

                      Są aktualnie sposoby i metody zmniejszające do minimum uciążliwości autostrady.

                      z poważaniem Władysław Kluczewski

                      PS. Czy mieszkańcy ul. Klecińskiej po wybudowaniu estakady dalej protestują?
                      Nie wierzyli w zapewnienia inwestora, że będą mieli lepsze warunki.


                      WIECZÓR WROCŁAWIA
                      • sebcat Re: AOW 17.07.03, 14:26
                        Dokładnie sie zgadzam z Panem Władysławe Kluczewskim. Najbardziej mi sie podoba
                        pomysł z wyjazdem do Berlina. Niech ludzie zobacza jak przez dzilinice willową
                        przebiega wspaniała czteropasmowa autostrada otoczona przez edkrany akustyczne.
                        Samochody zasówają 130-140 bo w koncu niby teren zabudowany, a za ekranem cisza
                        jak w rezerwacie.To jest niesamowite, ale prawdziwe. Ech zeby sie udało.
                        Akcja przekonywania powinna sie odbywac na szerszą skalę.
                      • Gość: Marian1949 obwodnica Krakowa biegnie poza miastem IP: *.iel.wroc.pl 17.07.03, 16:04
                        Autostradowa obwodnica Krakowa biegnie poza miastem. Może we Wrocławiu zrobić
                        podobnie, a łącznik autostradowy potraktować jako drogę ruchu normalnego i
                        zaprojektować obwodnicę autostradową Wrocławia poza miastem.
    • Gość: histeryk Re: Obwodnica Autostradowa IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 17.07.03, 16:20
      Ciekawe kto będzie jeździł płatną zachodnią obwodnicą Wrocławia jak wschodnia
      będzie krótsza i bezpłatna?
      • sebcat Re: Obwodnica Autostradowa 17.07.03, 17:31
        Gość portalu: histeryk napisał(a):

        > Ciekawe kto będzie jeździł płatną zachodnią obwodnicą Wrocławia jak wschodnia
        > będzie krótsza i bezpłatna?

        A to w takim razie na zachodzie miasta nie ma dróg wylotowych. Na pewno do
        poznania sie najlepiej bedzie jechać wschodnia obwodnicą. Gratuluje wyobraźni.
        • Gość: histeryk Re: Obwodnica Autostradowa IP: W3cache.Rozanka.WROC.PL:* 17.07.03, 18:46
          sebcat napisał:

          > Gość portalu: histeryk napisał(a):
          >
          > > Ciekawe kto będzie jeździł płatną zachodnią obwodnicą Wrocławia jak wschod
          > nia
          > > będzie krótsza i bezpłatna?
          >
          > A to w takim razie na zachodzie miasta nie ma dróg wylotowych. Na pewno do
          > poznania sie najlepiej bedzie jechać wschodnia obwodnicą. Gratuluje wyobraźni.
          >

          Ja jestem za budową AOW jako drogi bezpłatnej bo jak znam życie jeśli będzie
          płatna kierowcy będą na nią wjeżdżać dopiero w mieście gdzie wjazd będzie
          bezpłatny albo będą omijać miasto od wschodu jadąc nawet do Poznania z Opola.
          • Gość: Rafis Re: Obwodnica Autostradowa IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 17.07.03, 19:17
            Gość portalu: histeryk napisał(a):

            > sebcat napisał:
            >
            > > Gość portalu: histeryk napisał(a):
            > >
            > > > Ciekawe kto będzie jeździł płatną zachodnią obwodnicą Wrocławia jak w
            > schod
            > > nia
            > > > będzie krótsza i bezpłatna?
            > >
            > > A to w takim razie na zachodzie miasta nie ma dróg wylotowych. Na pewno do
            >
            > > poznania sie najlepiej bedzie jechać wschodnia obwodnicą. Gratuluje wyobra
            > źni.
            > >
            >
            > Ja jestem za budową AOW jako drogi bezpłatnej bo jak znam życie jeśli będzie
            > płatna kierowcy będą na nią wjeżdżać dopiero w mieście gdzie wjazd będzie
            > bezpłatny albo będą omijać miasto od wschodu jadąc nawet do Poznania z Opola.


            No właśnie, jednak najpierw niech ta obwodnica powstanie nawet płatna.Zastrzyk
            1,5 mld zł w infrastrukture to niezły kop dla miasta :)
            Jak będa omijacto sie pomysli dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka