Dodaj do ulubionych

chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski

IP: *.chello.pl 15.11.07, 15:11
urzędasy chcą sparaliżować kolejny fragment miasta. Planują zamknąć
przejazd przez mosty młyńskie. Chcą to zrobić, choć specjaliści tacy
jak prof. Zipser mówią, że to głupota.
Dziś w gazecie wrocławskiej jest artykuł o planach geniuszy z UM.
Obserwuj wątek
    • Gość: artek Re: chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski IP: *.wro.vectranet.pl 15.11.07, 15:45
      > urzędasy chcą sparaliżować kolejny fragment miasta.

      ucywilizować. wypieprzyć blaszane święte krowy. oddać tę cześć miasta ludziom.

      > Planują zamknąć przejazd przez mosty młyńskie.

      gdzie rzym, a gdzie krym ..
      mosty młyńskie wcale na ostrów tumski nie prowadzą.

      > Chcą to zrobić, choć specjaliści tacy
      > jak prof. Zipser mówią, że to głupota.

      a wiesz geniuszu, że prof zipser jest jednym ze współautorów strategii rozwoju
      wrocławia? i chcąc nie chcąc on też te plany firmuje?
      • Gość: dec Re: chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski IP: *.chello.pl 15.11.07, 16:49
        słuchaj euGeniuszu:
        jeśli nie wiesz, że nazwa miejscowa OStrów Tumski odnosi się tak do
        części tego terenu (wyspa) jak i do całości (najstarsza część
        Wrocławia), to świadczy to tylko o twoim poziomie wiedzy.

        Zipser niedawno powiedział, że zamknięcie przejazdu przez Ostrów
        będzie mozliwe dopiero po wybudowaniu alternatywnych mostów na
        zachód od obecnie czynnych przepraw. Tego się nie planuje, tak więc
        przeprawy powinny być nadal otwarte dla ruchu samochodowego.
        Póki co "metalowe puszki" to jedyny efektywny sposób przemieszczania
        się po tym mieście, nie licząc może rowerów- tu jest jednak problem
        dystansu, pogody itp. Komunikacja miejska w tym mieście nie spełnia
        załozonych funkcji i podejmowane decyzje, jak np. zakup autobusów i
        tramwajów bez klimy, w tym względzie ani na krok nas do tego nie
        zbliżają.
        • Gość: artek Re: chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski IP: *.wro.vectranet.pl 15.11.07, 17:28
          > jeśli nie wiesz, że nazwa miejscowa OStrów Tumski odnosi się tak do
          > części tego terenu (wyspa) jak i do całości

          kompletna bzdura. btw, czy wiesz kiedy i w jaki sposób ostrów tumski przestał
          być wyspą? śmiem wątpić ...

          > to świadczy to tylko o twoim poziomie wiedzy.

          moja wiedza jest wystarczająco duża aby odróżnić ostrów tumski od innych wysp w
          okolicy, wyspy słodowej, a szczególnie piaskowej przez którą przechodzi zamykana
          ul św. jadwigi.
          nie przypadkiem kościół NMP nazywa się "Na Piasku", a nie "na ostrowie tumskim".
          co więcej, ta przeprawa _nigdy_ nie prowadziła na ostrów tumski!

          > Zipser niedawno powiedział, że zamknięcie przejazdu przez Ostrów
          > będzie mozliwe dopiero po wybudowaniu alternatywnych mostów na
          > zachód od obecnie czynnych przepraw.

          ziser może sobie mówić co chce ... zresztą pamiętam niektóre jego genialne
          pomysły, np. droga szybkiego ruchu przecinające w poprzek tamkę i wyspę słodową
          ... całe szczęście że zdobią jedynie podręczniki urbanistyki.

          niemniej jednak to on jest głównym projektantem "Studium uwarunkowań i kierunków
          zagospodarowania przestrzennego gminy Wrocław".
          to ten dokument jest obowiązującym we wrocławiu prawem, przyjętym przez radę
          miasta. i to na jego podstawie urzędnicy miejscy wprowadzają takie, a nie inne
          zmiany w urbanistyce czy w układzie komunikacyjnym.

          tak więc zanim zaczniesz się niepotrzebnie zapluwać, dokształć się co nieco o
          tym kto, co i gdzie we wrocławiu ...

          > Komunikacja miejska w tym mieście nie spełnia
          > załozonych funkcji i podejmowane decyzje,

          gdybyś zadał sobie odrobinę trudu i zapoznał się bliżej z tematem na który się
          wypowiadasz, to byś się dowiedział, że zamknięcie mostów młyńskich oraz ul. św.
          jadwigi ma służyć nie tylko ochronie niezwykle wartościowych zabytków, ale i
          udrożnieniu komunikacji miejskiej, przez stworzenie wydzielonej trasy wyłącznie
          dla tramwajów i autobusów.
          co raczej będzie służyć przybliżeniu pożądanej przez mieszkańców funkcjonalności
          komunikacji zbiorowej, nieprawdaż?

          a skoro już o zamykaniu przepraw mowa - zespół prof. zipsera postuluje we
          wspominanym przeze mnie studium zlikwidowanie trasy wz. ot, taka ciekawostka.
          już widzę jak się zapieniasz ....
          • Gość: artek Re: chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski IP: *.wro.vectranet.pl 15.11.07, 17:31
            > co więcej, ta przeprawa _nigdy_ nie prowadziła na ostrów tumski!

            mam na myśli trasę przez mosty młyńskie rzecz jasna, bo ta jest zamykana dla
            ruchu kołowego ...
            • Gość: fakir Re: chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski IP: *.171.196.2.crowley.pl 16.11.07, 13:40
              dawno powinno to być zrobione...
              • Gość: gogo Re: chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.07, 13:55
                Tez jestem za ale wydaje mi się, ze wtedy zatka sie most uniwersytecki i
                skrzyzowanie dubois/drobnera, bo gdzieś ten cały samochodowy tłum bedzie szukał
                drogi.
                A czy torowisko na moście uniwersyteckim jest wydzielone?
                • g625 Re: chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski 16.11.07, 14:06
                  1. ale tam jest pusto, nawet gdy dokola korki.
                  2. nie, nie jest niestety.moze warto byloby puscic wiecej linii piaskowym?
                  • Gość: ola Wreszcie IP: *.as.kn.pl 16.11.07, 15:03
                    Uwazam ze juz dawno stamtad powinny zniknac tramwaje auta i tiry !
                    Nie do pomyslenia jak mozna niszczyc w ten sposob polski
                    watykan.Wroclaw ma najwiecej mostow ze wszystkich miast w polsce
                    wiec zamkniecie jednego z nich nie bedzie katastrofa
                    komunikacyjna.Pod petycja zamkniecia mostow podpisze sie dwoma
                    rekami.
                    • Gość: Łoś_bimbacz Re: Wreszcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.07, 16:00
                      Wroclaw ma najwiecej mostow ze wszystkich miast w polsce
                      > wiec

                      buhahah, jeśli wliczy się kładki w parku, to napewno ma najwięcej.


                      zamkniecie jednego z nich nie bedzie katastrofa
                      > komunikacyjna

                      nie bo katastrofa jest już faktem, ale dzięki zamknięciu mostu,
                      będzie jeszcze bardziej katastroficzna i widowskowa:)

                      jeśli Dynamiczne Miasto ma najwięcej mostów, to po co budujemy
                      kolejne?
                      • Gość: Martix Re: Wreszcie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.07, 17:10
                        Centrum miasta nie jest dla aut.Wcześniej,przed remontem tych mostów
                        nie było tu aut,Piaskową jeżdziły tylko tramwaje i nie było
                        żle.Obecnie ten rejon traci dużo na tym że jeżdżą tędy sznury
                        samochodów i dobrze że znowu tu ma być jak dawniej.Teraz będzie
                        dogodniej dla tramwajów które bez przeszkód tędy przemkną jak i
                        lepiej dla pieszych i turystów,których nie odstraszą smrodzące i
                        stojące tu w korku samochody i jedynie będą musieli uważać na
                        tramwaje jak na Szewskiej.
                      • Gość: fakir Re: Wreszcie IP: *.171.196.2.crowley.pl 16.11.07, 17:41
                        katastrofa komunikacyjna nie skończy sie dopóki komunikacja publiczna razem z
                        indywidualną będzie stać w korkach. Dlatego ruchem w dobrym kierunku byłoby
                        zamkniecie wymienionej arterii dla komunikacji indywidualnej jako najmniej
                        wydolnej w ilości przewożonych osób...
          • Gość: dec Re: chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski IP: *.chello.pl 20.11.07, 22:04
            chłopie nie podniecaj się tak.
            wiem świetnie kiedy ostrów przestał być wyspą. możesz pójść sobie do
            botanicznego pooglądać pozostałości cieków wodnych, które kiedyś
            sprawiały, że nią był. jak się nie ma co napisac to zmienia się
            temat. ostrów oznacza tyle co wyspę (zresztą całe to terytorium w
            dalszym ciągu jest wyspą, tyle że w skutek ingerencji człowieka) Jak
            nie wiesz koleżko, że jest to nazwa stosowana do całego obszaru wysp
            odrzańskich na których rodził się wrocław, to się nie odzywaj i nie
            kompromituj.
            W samym UM nie ma zgody, co do tego, że mosty należy zamknąć. To, że
            coś wynika z mocno niedoskonałych miejskich dokumentów, choćby
            przyjętych przez Radę, to nie znaczy, że będzie wdrażane.
            Wrocławskie plany są mocno labilne i nie posiadają najczęściej
            dostatecznego oparcia we właściwych analizach- inaczej należało by,
            jak słusznie zauważasz, zamnąć m.in trasę w-z. Świadczy to tylko o
            tym, że na etapie planowania jak i wdrażania popełnia się zbyt wiele
            błędów.
            Zgadzam się, ze docelowo nie powinny jeździć tym traktem samochody.
            Jednak dopóki nie odciąży się centrum i stworzy jakiejś sensownej
            alternatywy do przejazdu na osi północ- południe przejazd powinien
            być otwarty.
        • Gość: bartek Re: chcą zamknąć przejazd przez Ostrów Tumski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.11.07, 21:56
          We wrocławiu nazwa Ostrów Tumski, odnosi się tylko do Ostrowa Tumskiego.
    • tram_ktos to bardzo dobry pomysł 17.11.07, 21:26
      Uważam, że to bardzo dobry pomysł. To naprawdę głupota, żeby przez
      wąziutkie ulice Starówki jeździły samochody. Spaliny, korki, które
      blokują tramwaje na Mostach Młyńskich.
      Oby udało się wprowadzić w życie ten pomysł jak najszybciej.
      A co do prof. Zipsera, to przypomnę, że to ten pan, który chciał
      zniszczyć piękne wrocławskie wysepki na Odrze, budując tam trasę
      przelotową.
      Pan Zipser ma pomysły nie z tej epoki. Teraz stawia się na transport
      zbiorowy, rowerowy i pieszy w Centrum miasta, a nie na indywidualny
      samochodowy.
      • Gość: ep Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 21:39
        zacznijmy od budowy alternatywny dla zamykanych drog.
        • tram_ktos Re: to bardzo dobry pomysł 17.11.07, 21:54
          A kto buduje Obwodnicę Śródmiejską i Autostradową?
          • Gość: cheers Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.07, 22:04
            to moze poczekajmy az te obwodnice powstana i dopiero zamykajmy centrum?
            • Gość: artek Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.wro.vectranet.pl 18.11.07, 08:36
              Gość portalu: cheers napisał(a):

              > to moze poczekajmy az te obwodnice powstana i dopiero
              > zamykajmy centrum?

              że niby aow jest alternatywą dla ul. św. jadwigi?
              no, nie, bez żartów proszę ...
              zresztą gdzie jak gdzie, ale akurat w otoczeniu starego miasta alternatywnych
              przepraw nie brakuje. choćby jedna z bardziej ulubionych zipserowych tras - ul.
              drobnera/dubois z kolejnymi trzema! mostami.
              • Gość: cheers Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 09:44
                Moj post byl odpowiedzia na poprzednie posty artku...
                Poza tym pragne cie uswiadomic ze obecnie we wroclawiu zamkniecie jakiejkolwiek
                drogi ma drastyczny wplyw na wszystkie inne w danym rejonie i prowadzi do
                totalnego paralizu.. Po prostu przepustowosc Wroclawia siega zenitu i
                jakikolwiek zator prowadzi do zatkania naszego pieknego miasta... Tak wiec mysle
                ze odciazenie Wroclawia od tranzytu spowoduje znaczne rozluznienie w centrum i
                wtedy mozna sie bawic w zamykanie i robienie tak bardzo potrzebnych deptakow
                (takich jak szewska ;)) A do tego czasu dajcie zyc i wstrzymajcie sie z
                realizacja swoich wizji zwezania i zamykania wszystkiego co zauwazycie...

                Swoja droga z tego co sie kiedys dowiedzialem to jeden wagon wrasa wazy ok 12
                ton, wiec podwojny sklad wazy 24 tony.. Jestem ciekaw co bardziej niszczy te
                Nasze zabytki - samochod jednotonowy czy 24 tonowy sklad pod ktorym sie ziemia
                trzesie jak on jedzie?

                pozdrawiam
                • Gość: Martix Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.11.07, 11:23
                  Przecież teraz torowiska są wyciszane i odpowiednio amortyzowane,tak
                  że niestraszny zabytkom nawet najcięższy tramwaj.Słyszałem,że ulica
                  Purkyniego ma być remontowana {zniknie kostka i nieużywane stare
                  tory tramwajowe}i tą ulicę można tak przystosować,by samochody
                  jadące od hali targowej mogły skręcać w prawo,potem w lewo i jeszcze
                  raz w lewo na most Pokoju.To może być alternatywa dla zamkniętego
                  dla samochodów mostu Piaskowego.Druga alternatywa to Drobnera i
                  dalej albo na most Pomorski,Uniwersytecki albo Mieszczańskie.
                • tram_ktos Re: to bardzo dobry pomysł 18.11.07, 12:26
                  Zupełnie się nie zgadzam z prezentowanymi przez Ciebie poglądami.
                  Piszesz, że przepustowość Wrocławia jest niewydolna. Najprostszym i
                  najtańszym sposobem na rozwiązanie takiego problemu jest poprawa
                  jakości funkcjonowania komunikacji zbiorowej, bo ona do
                  przewiezienia teja samej liczby osób potrzebuje kilka- kilkanaście
                  razy mniej miejsca. KM dodatkowo nie potrzebuje miejsc parkingowych
                  w Centrum.
                  Obwodnice należy oczywiście budować, ale równocześnie należy w
                  Centrum przyznawać priorytet transportowi zbiorowemu, pieszemu i
                  rowerowemu.
                  Myślisz, że samo zbudowanie obwodnic sprawi, że Wrocław się
                  odkorkuje?
                  Ja sądzę, że nie. Jeśliby przyjąć Twój plan: najpierw AOW i OŚ, a
                  potem "bawimy" się w KM i ruch pieszy, to najprawdopodobniej po
                  wybudowaniu AOW i OŚ stwierdzilibyśmy, że trzeba jeszcze zbudować ze
                  2 kolejne i obwodnice i dopiero wtedy możemy się "bawić".
                  W ten sposób KM nigdy nie doczekałaby się na swój czas.
                  Różnica polega na tym, że ja traktuję efektywną KM jako
                  najskuteczniejszy sposób na korki, a Ty chyba traktujesz to
                  jako "zabawkę", która nadaje koloryt miastu tak jak pomniki,
                  fontanny.
                  • Gość: cheers Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 12:41
                    aha a wszyscy wjezdzaja do centrum... i po wybudowaniu obwodnicy tez by
                    wjezdzali wszyscy do centrum...

                    Otoz ja np czesto musze z psiego pola dostac sie na autostrade i mam do wyboru
                    albo przejazd przez centrum albo obwodnice (hallera) na ktorej jest jakze urocza
                    czerwona fala - przetestowana przy roznych predkosciach i zawsze trafi sie
                    czerwone, no chyba ze by sie jechalo 30-40km/h co jest predkoscia adekwatna do
                    rangi ulicy zwanej obwodnica... Tak wiec ja wybieram miasto i powiem ci wiecej -
                    taki wybor podejmuje duzo kierowcow, bo przez cale miasto przedzieram sie w
                    towarzystwie tych samych samochodow. Jesli urzednicy beda wciaz twierdzic ze
                    obwodnice sa niepotrzebne to wciaz bedziemy tkwili w tym blednym kole w ktorym
                    przejazd autostrada Katowice - rogatki Wroclawia trwaja 1,5h a nastepnie
                    przejazd przez Wroclaw kolejne 1,5h w porywach do 2....KM nie jest zlotym
                    srodkiem. I nie mowie zeby budowac wiecej ulic w centrum tylko zeby wyprowadzic
                    tranzyt poza miasto! Bezplatnie! Potem sobie mozecie zwezac i usprawniac KM.
                    • Gość: artek Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.wro.vectranet.pl 18.11.07, 17:07
                      Gość portalu: cheers napisał(a):
                      > aha a wszyscy wjezdzaja do centrum... i po wybudowaniu obwodnicy by
                      > tez wjezdzali wszyscy do centrum...

                      obawiam się że nawet po wybudowaniu aow ruch w mieście się zwiększy. w miejsce
                      przejeżdżającego przez wrocław tranzytu znajdą się kolejni pasjonaci czterech
                      kółek. cóż, samochód jest w tej chwili dobrem ogólnie dostępnym dla każdego, czy
                      mu to potrzebne czy nie.

                      > czerwona fala - przetestowana przy roznych predkosciach i zawsze
                      > trafi sie czerwone, no chyba ze by sie jechalo 30-40km/h co jest
                      > predkoscia adekwatna do rangi ulicy zwanej obwodnica...

                      obwodnica obwodnicy nie równa. nie wyobrażaj sobie że każda obwodnica z
                      definicji musi być drogą szybkiego ruchu. obwodnica śródmiejska ma za zadanie
                      bezpośrednie obwodowe połączenie z pominięciem centrum. ale połączenie to nie
                      musi oznaczać szybkich przejazdów.

                      > I nie mowie zeby budowac wiecej ulic w centrum tylko zeby
                      > wyprowadzic tranzyt poza miasto! Bezplatnie! Potem sobie
                      > mozecie zwezac i usprawniac KM.

                      tranzyt to w tej chwili w godzinach szczytu margines ogólnego ruchu. korki
                      tworzą kierowcy jeżdżący najczęściej jednoosobowo do pracy i z pracy. jedynym
                      sposobem na zmniejszenie korków jest zmniejszenie liczby samochodów w centrum
                      nie tylko przez uatrakcyjnienie przejazdu omijającego centrum, ale i drastyczne
                      zmniejszenie atrakcyjności drogi przez miasto. a to oznacza zmniejszanie liczby
                      dostępnych ogólnie dróg oraz zmniejszanie profili tych które pozostają.
                      plus oczywiście rzecz najważniejsza - rozbudowa sieci połączeń komunikacji
                      zbiorowej, zwiększenie jej atrakcyjności m.in. przez nadanie wyższego priorytetu
                      w ruchu miejskim.
                      jednym zdaniem - należy zmusić kierowców do przesiadki na autobusy i tramwaje. a
                      jeśli nie da się tego zrobić dobrowolnie, to zawsze pozostają metody stosowane w
                      największych metropoliach - opłata za wjazd do centrum czy administracyjny zakaz
                      wjazdu w określonych porach (np. parzyste rejestracje tylko w dni parzyste).

                      a problem w tym, że kierowcy są w stanie zapełnić swoimi pojazdami _każdy_
                      możliwy kawałek miasta, zablokować każdą, najlepszą czy najgorszą drogą.
                      nie wspominając o każdym w miarę dostępnym skrawku trawnika, chodnika, drogi dla
                      rowerów, pola, rowu czy co tam jeszcze się znajdzie.
                      z doświadczenia wiem, że otwieranie nowych połączeń, dojazdów czy objazdów, nic
                      kompletnie nie daje poza natychmiastowym utworzeniem się kolejnego korka. kończy
                      się w ten sposób _każda_ jazda na skróty.

                      zrób eksperyment - weź butelkę i wlewaj do niej wodę. iloma rurkami być nie
                      dolewał, nawet coraz grubszymi, ile byś lejków nie dostawiał, przepustowość
                      szyjki od butelki jest niezmienna i choćbyś na głowie stawał i nie wiem jak
                      kombinował - więcej nie dasz rady.
                      • Gość: cheers Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.07, 17:50
                        > obawiam się że nawet po wybudowaniu aow ruch w mieście się zwiększy.

                        czyli nie ma sensu robic.... no to zamykamy i zwezamy bo tak lepiej! :/


                        > w miejsce
                        > przejeżdżającego przez wrocław tranzytu znajdą się kolejni pasjonaci czterech
                        > kółek. cóż, samochód jest w tej chwili dobrem ogólnie dostępnym dla każdego, cz
                        > y
                        > mu to potrzebne czy nie.

                        na zachodzie samochody kosztuja ok 4 razy mniej w stosunku do zarobkow (w
                        porownaniu z Polska) i jakos sobie z tym poradzili.. Na pewno nie blokujac
                        wszystkiego...

                        > obwodnica obwodnicy nie równa. nie wyobrażaj sobie że każda obwodnica z
                        > definicji musi być drogą szybkiego ruchu. obwodnica śródmiejska ma za zadanie
                        > bezpośrednie obwodowe połączenie z pominięciem centrum. ale połączenie to nie
                        > musi oznaczać szybkich przejazdów.

                        aha no wiec poznaj zdanie zwyklego uzytkownika drog we Wroclawiu - jesli
                        przejazd przez centrum zajmuje mi tyle samo albo nawet krocej niz prezejazd
                        obwodnica (sic!) to zgadnij co wybiore...

                        > tranzyt to w tej chwili w godzinach szczytu margines ogólnego ruchu. korki
                        > tworzą kierowcy jeżdżący najczęściej jednoosobowo do pracy i z pracy. jedynym
                        > sposobem na zmniejszenie korków jest zmniejszenie liczby samochodów w centrum
                        > nie tylko przez uatrakcyjnienie przejazdu omijającego centrum, ale i drastyczne
                        > zmniejszenie atrakcyjności drogi przez miasto.

                        i dlatego wlasnie jest czerwona fala na obwodnicy? :)

                        > a to oznacza zmniejszanie liczby
                        > dostępnych ogólnie dróg oraz zmniejszanie profili tych które pozostają.
                        > plus oczywiście rzecz najważniejsza - rozbudowa sieci połączeń komunikacji
                        > zbiorowej, zwiększenie jej atrakcyjności m.in. przez nadanie wyższego priorytet
                        > u
                        > w ruchu miejskim.

                        Pierwsze stanowczo nie!
                        Drugie stanowczo TAK!

                        > jednym zdaniem - należy zmusić kierowców do przesiadki na autobusy i tramwaje.

                        zmusic? _LOL_

                        dajcie im lepsze wyjscie to zobaczysz ze nikt dobrowolnie nie wjedzie w miasto
                        samochodem! Dajcie im dobre polaczenia rozwiazane z glowa a nie w stylu zmusic
                        do korzystania z KM a jakosc to _tepy narod wszystko kupi bo nie ma wyjscia_
                        ehh...

                        Swoja filozofia spowodujecie tylko ze autobusy i tramwaje dalej beda staly w
                        korkach przez najblizsze XX lat oczywiscie przepelnione a Wy dalej bedziecie
                        marudzic ze ktos kto ma auto nie chce sie tam kisic w sosie wlasnym....

                        > a
                        > jeśli nie da się tego zrobić dobrowolnie, to zawsze pozostają metody stosowane
                        > w
                        > największych metropoliach - opłata za wjazd do centrum czy administracyjny zaka
                        > z
                        > wjazdu w określonych porach (np. parzyste rejestracje tylko w dni parzyste).
                        >

                        najwieksze metropolie maja mocno rozwinieta siec obwodnic! a wiec zabierzcie sie
                        do tego od poczatku a nie od d__ strony! i DAJCIE ZYC! bo nie po to zyjemy w
                        wolbym panstwie zeby nas zmuszano do korzystania z uznanego przez urzednikow
                        jedynego prawidlowego wiecznie nieudolnego srodka komunikacji!

                        Poza tym w duuuzych metropoliach nie buduje sie w centrum nowych ulic bo po
                        prostu grunty sa za drogie ale zwezanie ich bez dodania alternatywy to tylko u
                        nas niestety :/ a potem tona pomyslow "dlaczego wroclaw stoi w korkach?" bo
                        ludzie kupuja samochody a bezrobocie spada bo ludzie wyjezdzaja z polski...
                        jednym slowem SUKCES!
                        • Gość: artek Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.wro.vectranet.pl 18.11.07, 20:53
                          > > obawiam się że nawet po wybudowaniu aow ruch w mieście
                          > > się zwiększy.
                          >
                          > czyli nie ma sensu robic.... no to zamykamy i zwezamy bo tak lepiej!

                          nie rozumiem, sugerujesz aby nie budować aow?

                          > na zachodzie samochody kosztuja ok 4 razy mniej w stosunku
                          > do zarobkow (w porownaniu z Polska)

                          nowe może tak. ale przecież przeciętny polak kupuje używanego zachodniego złoma.

                          > i jakos sobie z tym poradzili..

                          tak? a jak? ciekaw jestem ...

                          > aha no wiec poznaj zdanie zwyklego uzytkownika drog we Wroclawiu
                          > - jesli przejazd przez centrum zajmuje mi tyle samo albo nawet
                          > krocej niz prezejazd obwodnica (sic!) to zgadnij co wybiore...

                          wiesz, żeby kierowca kiedykolwiek jakąkolwiek logiką się kierował ...
                          jedyna jaką znam to "jak najszybciej".

                          > > a to oznacza zmniejszanie liczby dostępnych ogólnie dróg
                          > > oraz zmniejszanie profili tych które pozostają.
                          > > plus oczywiście rzecz najważniejsza - rozbudowa sieci
                          > > połączeń komunikacji zbiorowej, zwiększenie jej atrakcyjności
                          > > m.in. przez nadanie wyższego priorytetu w ruchu miejskim.
                          >
                          > Pierwsze stanowczo nie!
                          > Drugie stanowczo TAK!

                          w tak sztywnym stanowisku kompletnie brak logiki. jeśli przesiadłbyś się na kz
                          to pierwszy punkt ci zwisa. a jeśli nie, to wyższy priorytet kz jest takim samym
                          utrapieniem dla samosmrodziarza jak węższe drogi. bo z reguły oznacza węższe
                          drogi (np. wydzielone buspasy) czy spowolnienie na skrzyżowaniach.

                          > > jednym zdaniem - należy zmusić kierowców do przesiadki na
                          > >autobusy i tramwaje.
                          >
                          > zmusic? _LOL_
                          > dajcie im lepsze wyjscie to zobaczysz ze nikt dobrowolnie nie
                          > wjedzie w miasto samochodem!

                          bez żartów. nikt dobrowolnie z samochodu nie zrezygnuje. to się nie da. jazda
                          samochodem staje się potwornym nałogiem. to mentalne kalectwo. łatwiej od
                          palenia się odzwyczaić. jedyne porównywalne z oderwaniem dupy od samochodowego
                          fotela może być oderwanie ryja polityka od koryta.
                          tu decyduje li i jedynie osobista, aspołeczna wygoda.

                          uświadom sobie, że jedyną metodą na kierowców przed wjeżdżaniem jest fizyczne
                          postawienie betonowych barier. nawet na durny trawniczek!!!

                          > Swoja filozofia spowodujecie tylko ze autobusy i tramwaje dalej
                          > beda staly w korkach przez najblizsze XX lat oczywiscie
                          > przepelnione a Wy dalej bedziecie marudzic ze ktos kto ma auto
                          > nie chce sie tam kisic w sosie wlasnym....

                          niestety, obecna prosamochodowa polityka urzędu miejskiego powoduje zapaść kz
                          (braki w taborze, brak nowych tras) a jednocześnie mimo ciągłego rozbudowywania
                          sieci dróg coraz większy paraliż komunikacyjny. mam nadzieję, że do władz miasta
                          w końcu dotarło, że to ślepa uliczka.
                          poczytaj sobie reportaże z monachium, publikowane aktualnie w dolnośląskiej
                          wybiórczej.

                          > najwieksze metropolie maja mocno rozwinieta siec obwodnic! a wiec
                          > zabierzcie sie do tego od poczatku a nie od d__ strony!

                          znaczy kto? ja mam się wziąć za łopatę?

                          > i DAJCIE ZYC!

                          myślę, że dużo dobrego zrobiłoby ci przymusowe spieszenie i konieczność życia w
                          mieście pełnym wszechobecnych i wszechwładnych samochodów. na przykład przejście
                          przez skrzyżowanie zajmujące czasem kilkanaście minut w duszącym smrodzie spalin ...
                          niestety, doskonale wiem, że wołanie do kierowców "dajcie żyć" jest wołaniem na
                          puszczy

                          > bo nie po to zyjemy w wolbym panstwie zeby nas zmuszano do
                          > korzystania z uznanego przez urzednikow jedynego prawidlowego
                          > wiecznie nieudolnego srodka komunikacji!

                          nie po to żyjemy w wolnym państwie, żeby życie zdominowała nam jedna obrzydliwie
                          krzykliwa grupa społeczna, na domiar złego śmierdząca i zatruwająca środowisko.
                          i przodująca w liczbie wypadków, również tych ze skutkiem śmiertelnym.

                          > Poza tym w duuuzych metropoliach nie buduje sie w centrum nowych
                          > ulic bo po prostu grunty sa za drogie

                          nie dlatego że za drogie. wyłącznie dlatego, że nie ma tam miejsca na samochody.
                          i nigdy nie będzie. bo samochodów jest zwyczajnie za dużo. i to jest
                          najważniejsza przyczyna korków - za dużo samochodów, nie za mało za wąskich
                          dróg. wszak największe korki są tam, gdzie infrastruktura drogowa jest
                          najbardziej rozwinięta. trzeba zwyczajnie przyjąć do wiadomości lekcję odrobioną
                          już dawno temu przez innych.

                          > ale zwezanie ich bez dodania alternatywy

                          jakiej alternatywy? po prostu zakazuje się wjazdu w pewne rejony, i tyle. ot,
                          jeden trawniczek mniej ..
                        • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 19.11.07, 09:42
                          > na zachodzie samochody kosztuja ok 4 razy mniej w stosunku do zarobkow (w
                          > porownaniu z Polska)

                          nie jestem pewien - Polska to jedyny kraj w Europie (wliczajaca Rosje), w ktorym
                          mozna zarejestrowac kazdy samochod. w Austrii nie zarejestrujesz uzywanego, w
                          Rosji od tego roku starszego niz z 2001 bodajze.
              • tram_ktos Re: to bardzo dobry pomysł 18.11.07, 12:18
                >>że niby aow jest alternatywą dla ul. św. jadwigi?
                >>no, nie, bez żartów proszę ...

                AOW jest na przykład alternatywą dla Mostu Grunwaldzkiego i Pokoju.
                Jak będzie luźniej na tych 2 mostach, to łatwiej będzie można
                objechać przeprawy na Wyspie Piaskowej.
                • Gość: artek Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.wro.vectranet.pl 18.11.07, 17:17
                  > >>że niby aow jest alternatywą dla ul. św. jadwigi?
                  > >>no, nie, bez żartów proszę ...
                  >
                  > AOW jest na przykład alternatywą dla Mostu Grunwaldzkiego i Pokoju.

                  w pewnym stopniu, między innymi. również dla mostów pomorskiego, osobowickiego i
                  milenijnego.

                  > Jak będzie luźniej na tych 2 mostach, to łatwiej będzie można
                  > objechać przeprawy na Wyspie Piaskowej.

                  m.in. po to przebudowano ulicę grodzką, aby zamknięcie ul. św. jadwigi nie stało
                  się problemem dla ruchu z/do pl. dominikańskiego. będzie tylko troszkę bardziej
                  naokoło.
        • Gość: fakir Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.chello.pl 18.11.07, 12:23
          przerabiali już to w Stanach i Europie Zachodniej. Budowa nowej drogi w
          centrach miast powodowała zwiększenie problemów komunikacyjnych. Po prostu przy
          zbyt dużej liczbie dojeżdżających osób na dany teren w danym czasie komunikacja
          samochodowa jest niewydolna (ciekawe czy ktoś taka wartość krytyczną wyliczał:) )
          Dlatego jedyna wyjściem jest maksymalne uprzywilejowanie komunikacji zbiorowej
          nawet kosztem zamykania dróg dla komunikacji indywidualnej...
          • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 20.11.07, 11:31
            To są kompletne bzdury. Idąc tym tokiem myślenia można zaproponować,
            by wykopać transzeje na wszystkich drogach prowadzących do centrum
            lub co najmniej rozłożyć tam kolczatki.
            Oczywiście należy starać się rozwiązywać problemy komunikacyjne -
            np. poprzez promowanie komunikacji zbiorowej (tymczasem władze
            Wrocławia właściwie zniechęcają do korzystania z niej, np. poprzez
            absurdalnie wysokie ceny biletów) i budowanie nowych dróg (także w
            centrum, tam też się trzeba jakoś dostać). Póki taniej i wygodniej
            będzie poruszać się samochodem niż komunikacją zbiorową, próby
            ograniczania ruchu w centrum będą jedynie dodatkową bezsensowną
            szykaną dla ludzi, którzy pragną jakoś funkcjonować w tym
            zarządzanym antyprofesjonalnie mieście.
            • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 20.11.07, 11:36
              > np. poprzez promowanie komunikacji zbiorowej

              poprawa punktualnosci

              > absurdalnie wysokie ceny biletów) i budowanie nowych dróg (także w
              > centrum, tam też się trzeba jakoś dostać).

              gdzie w centrum chcesz nowa droge wybudowac? w tunelu metra? ;P

              > centrum, tam też się trzeba jakoś dostać). Póki taniej i wygodniej
              > będzie poruszać się samochodem niż komunikacją zbiorową,

              teraz np. z Kromera szybciej i wygodniej (parking) do centrum bedzie tramwajem.
              • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 20.11.07, 11:53
                Wbrew pozorom nawet w centrum można poprawić jakość komunikacji. Nie
                wiem np. skąd ta niechęć we Wrocławiu do budowania wielopoziomowych
                skrzyżowań - tunel czy nad ziemią - wszystko jedno, byleby nie
                zaburzyć walorów architektonicznych, ale przecież nie dotyczy to
                całego centrum. Plac Grunwaldzki świetnie nadawał się do tego
                rodzaju inwestycji, ale wybrano jakąś ciężką paranoję.
                Zachęty do korzystania z komunikacji zbiorowej powinny być
                odpowiednio różnorodne. Obecnie największą przeszkodą w promowaniu
                komunikacji zbiorowej są nie tylko wieloletnie zaniedbania
                inwestycyjne, ale przede wszystkim - jak sądzę - koszmarnie wysokie
                ceny biletów. I zakup kilku nowych wagonów niewiele tu zmieni.
                • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 20.11.07, 12:10
                  > wiem np. skąd ta niechęć we Wrocławiu do budowania wielopoziomowych
                  > skrzyżowań - tunel czy nad ziemią

                  1. z obserwacji niewydolnego i niszczacego miasto pl. Spolecznego
                  2. z obserwacji wykonania Ronda Reagana :P

                  > całego centrum. Plac Grunwaldzki świetnie nadawał się do tego
                  > rodzaju inwestycji, ale wybrano jakąś ciężką paranoję.

                  jak widac po oddanym dawno przejsciu podziemnym? ;P

                  > ceny biletów. I zakup kilku nowych wagonów niewiele tu zmieni.

                  podkreslilbym WYMIANA - bo jakichs dodatkowych nie bedzie niestety.
                  • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 20.11.07, 12:41
                    Estakady na placu Społecznym są bez dwóch zdań wykonane tandatnie.
                    Czy niszczą miasto? IMO stanowią istotny fragment infrastruktury
                    komunikacyjnej w tej części miasta, dzięki któremu korki są mniejsze
                    niż by mogły być. Miasto zdaje się chce ten plac zaorać i sprzedać
                    jakimś deweloperom. IMO pomysł absurdalny, ale wpisującą się w
                    filozofię ludzi, którzy w tym mieście rządzą - tylko że idąc tym
                    tokiem myślenia, należałoby poustawiać kolczatki na wszystkich
                    wjazdach do centrum. Dla mnie jest to absurd.
                    Wykonanie ronda na pl. Grunwaldzkim to przykład partactwa, ale nie
                    dowodzi ono niesłuszności idei budowania skrzyżowań wielopoziomych,
                    ale co najwyżej indolencji urzędników nadzorujących inwestycję.
                    • Gość: artek Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.07, 12:55
                      > IMO stanowią istotny fragment infrastruktury komunikacyjnej
                      > w tej części miasta, dzięki któremu korki są mniejsze
                      > niż by mogły być.

                      ja akurat pamiętam jakie korki były na ul. słowackiego przed placem społecznym.
                      niemniej jednak nie sądzę aby akurat estakady były w tym miejscu
                      najniezbędniejsze - wystarczy przyjrzeć się jak naprawdę działa estakada od ul.
                      oławskiej w kierunku mostu pokoju - ze światłami na końcu zupełnie jak zwykły
                      skręt w lewo.
                      równie dobrze działałoby tu zwykłe szerokie bezkolizyjne skrzyżowanie, choćby i
                      w kształcie ronda.
                      • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 20.11.07, 16:58
                        Ja też nie uważam te estakady za idealne rozwiązanie, ale nie ma
                        sensu wpadać w drugą skrajność. W jakimś zakresie pełnią one swoją
                        funkcję, bez nich (vide projekt lansowany przez władze miejskie)
                        korka byłoby więcej.
                    • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 20.11.07, 12:59
                      > Czy niszczą miasto? IMO stanowią istotny fragment infrastruktury
                      > komunikacyjnej w tej części miasta, dzięki któremu korki są mniejsze

                      dzieki nim mamy korki na krupniczej, maja, kazika, dominikanskim, pulaskiego i
                      grunwaldzie.

                      niszcza miasto, bo obszar w centrum wielkosci calego Starego Miasta jest polem.

                      > jakimś deweloperom. IMO pomysł absurdalny, ale wpisującą się w
                      > filozofię ludzi, którzy w tym mieście rządzą

                      tak samo jak w filozofie ludzi, ktorzy rzadza innym cywilizowanymi miastami.

                      > Wykonanie ronda na pl. Grunwaldzkim to przykład partactwa, ale nie
                      > dowodzi ono niesłuszności idei budowania skrzyżowań wielopoziomych,

                      a ile i jakie kierunki bys zrobil tam pod ziemia?
                      • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 20.11.07, 16:56
                        Nie rozumiem, dlaczego uważasz, że brak estakad na placu Społecznym
                        zmniejszyłby korki w wymienionych przez Ciebie miejscach. Myślę, że
                        wtedy też korki by tam były, może nawet większe. Pewnie większe
                        korki byłyby też na placy społecznym.
                        To, że obszar w centrum jest polem, to nie wynik samych estakad, ale
                        tego, że nikt nie znalazł pomysłu na zagospodarowanie przyległego
                        terenu. W Warszawie jest sporo estakad przypominających te z okolic
                        placu Stołecznego, równie badziewnie zresztą wykonanych, a obok
                        rosną sobie spokojnie biurowce. To mit, że estakady przeszkadzają w
                        zagospodarowaniu tego terenu. Podejrzewam, że miasto krzewi ten mit,
                        bo chce zburzyć estakady, sprzedać ten teren deweloperom już bez
                        estakad i zgarnąć z tej transakcji grubą kasę. A że ludzie będą
                        stali w jeszcze większych korkach, kogo to obchodzi.
                        Bardzo Cię proszę, byś wskazał przykład innej europejskiej
                        metropolii, w której centrum odgradza się od reszty miasta
                        zasiekami. Właściwie wszędzie można wjechać do centrum, inna rzecz,
                        że czasami jest to drogie i wymagania stania w korkach, więc się
                        zwyczajnie nie opłaca, bo jest alternatywa w postaci wydajnej
                        komunikacji zbiorowej.
                        Na ostatnie pytanie nie odpowiem bez odpowiednich analiz. Nie będę
                        wróżył z fusów.
                        • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 20.11.07, 17:05
                          > Nie rozumiem, dlaczego uważasz, że brak estakad na placu Społecznym
                          > zmniejszyłby korki w wymienionych przez Ciebie miejscach. Myślę, że
                          > wtedy też korki by tam były, może nawet większe. Pewnie większe
                          > korki byłyby też na placy społecznym.

                          > Ja też nie uważam te estakady za idealne rozwiązanie, ale nie ma
                          > sensu wpadać w drugą skrajność. W jakimś zakresie pełnią one swoją
                          > funkcję, bez nich (vide projekt lansowany przez władze miejskie)
                          > korka byłoby więcej.

                          wyobraz sobie, ze masz rekawiczke gumowa. do palcow dolaczasz doplyw wody. do
                          kciuka wiekszy (pl. spoleczny). co sie stanie? balon peknie.

                          > To, że obszar w centrum jest polem, to nie wynik samych estakad, ale
                          > tego, że nikt nie znalazł pomysłu na zagospodarowanie przyległego
                          > terenu. W Warszawie jest sporo estakad przypominających te z okolic

                          NIE DA sie. zobacz tu:
                          www.nettax.pl/serwis/publikatory/du/1999/nr%2043/poz.430/dz2.htm
                          zgodnie z prawem NIE WOLNO budowac w obszarze 35 metrow.

                          > Bardzo Cię proszę, byś wskazał przykład innej europejskiej
                          > metropolii, w której centrum odgradza się od reszty miasta

                          znajdz mi taka, gdzie sie tego nie robi :P

                          bo ja napisze chocby o Londynie, Sztokholmie, Amsterdamie, Wilnie, Paryzu. dalej
                          wymieniac? o, zapomnialem, ze nawet LA w koncu poszlo po rozum do glowy (Grand
                          Avenue Project)

                          • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.as.kn.pl 20.11.07, 20:12
                            > wyobraz sobie, ze masz rekawiczke gumowa. do palcow dolaczasz doplyw wody. do
                            > kciuka wiekszy (pl. spoleczny). co sie stanie? balon peknie.

                            Sorry, ale nie rozumiem analogii. Samochodów przecież jest i będzie tyle samo, ile jest, no chyba że władze miejskie wprowadzą w trybie administracyjnym zakaz ruchu samochodowego na większości obszaru miasta lub wprowadzą temu podobne - mające postać idiotycznej szykany - ograniczenia. Jeśli samochodów ma być mniej, to należy zadbać o lepszą komunikację zbiorową. A jeśli ich jest tyle, ile jest, a nie ma alternatywnych tras w postaci efektywnych obwodnic, to wiadomo, że korki zawsze będą w centrum. Więc trzeba zadbać, by przejazd przez centrum przynajmniej mógł odbywać się w miarę płynnie. Gdy w końcu kiedyś, za wiele lat, Wrocław doczeka się obwodnic z prawdziwego zdarzenia, to tym lepiej.

                            > NIE DA sie. zobacz tu:
                            > www.nettax.pl/serwis/publikatory/du/1999/nr%2043/poz.430/dz2.htm
                            > zgodnie z prawem NIE WOLNO budowac w obszarze 35 metrow.

                            Sorry, gdzie to pisze? Tam jest tylko mowa o minimalnej szerokości drogi, przy czym dopuszczalne jest zmniejszenie tej szerokości pod pewnymi szczególnymi warunkami. IMO z tych przepisów wynika jednak możliwość zagospodarowania tej przestrzeni miejskiej, tylko że po prostu wygodniej zarządowi miasta tego faktu nie dostrzegać.

                            > znajdz mi taka, gdzie sie tego nie robi :P
                            >
                            > bo ja napisze chocby o Londynie, Sztokholmie, Amsterdamie, Wilnie, Paryzu. dale
                            > j
                            > wymieniac? o, zapomnialem, ze nawet LA w koncu poszlo po rozum do glowy (Grand
                            > Avenue Project)
                            >

                            Przecież w wymienionych przez Ciebie miastach da się wjechać do centrum (o Sztokholmie i LA nie wypowiem się, bo tam nie byłem), tyle że jest to dość kłopotliwe i nie ma większego sensu. Nawet jeśli ktoś jedzie samochodem, może zostawić samochód w pobliżu centrum i jechać dalej KZ (co we Wrocławiu jest drogim i ogólnie słabym rozwiązaniem).
                            • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 21.11.07, 09:51
                              > Sorry, ale nie rozumiem analogii. Samochodów przecież jest i będzie tyle samo,
                              > ile jest, no chyba że władze miejskie wprowadzą w trybie administracyjnym zakaz
                              > ruchu samochodowego na większości obszaru miasta lub wprowadzą temu podobne -

                              1. pl. Spoleczny ma przepustowosc wieksza niz Pulaskiego, Grunwald, i pozostale
                              drogi. wiec i tak bedzie na nim korek, bo auta nie moga zjechac z estakad.

                              2. aut nie bedzie tyle samo, bo sam wiesz, ze poki co KZ nie jest przyjazna,
                              wiec aut przybywa w zastraszajacym tempie. juz przekroczylismy wskaznik dla
                              Berlina. tylko RADYKALNE dzialania moga to zastopowac, bo nie ma ZADNEJ
                              mozliwosci zbudowania u nas tak rozbudowanego systemu komunikacyjnego jak w
                              Berlinie.

                              > korki zawsze będą w centrum. Więc trzeba zadbać, by przejazd przez centrum prz
                              > ynajmniej mógł odbywać się w miarę płynnie. Gdy w końcu kiedyś, za wiele lat, W
                              > rocław doczeka się obwodnic z prawdziwego zdarzenia, to tym lepiej.

                              widzisz, zaczynasz rozumiec, ale znow mylisz - juz zrobiono wspaniala trase, aby
                              szybko przejechac przez centrum - wlasnie trase WZ z pl. Spolecznym. problem w
                              tym, ze nie jest ona wydolna, o czym przekonano sie na zachodzie juz dawno.
                              wezmy z nich przyklad i budujmy OBWODNICE a likwidujmy TRASY W CENTRUM.

                              > Sorry, gdzie to pisze? Tam jest tylko mowa o minimalnej szerokości drogi, przy
                              > czym dopuszczalne jest zmniejszenie tej szerokości pod pewnymi szczególnymi war

                              masz napisane - w obszarze 35 metrow nie wolno budowac. warunki szczegolne, to
                              zabytek - jak np. Kosciol sw. Maurycego czy budynek na Dobrzynskiej.

                              > samochód w pobliżu centrum i jechać dalej KZ (co we Wrocławiu jest drogim i ogó
                              > lnie słabym rozwiązaniem).

                              ogromny parking na Nowym Targu, na Szewskiej, parkowanie na Solnym,
                              Kielbasniczej itp itd to slaba dostepnosc centrum dla aut? nie osmieszaj sie!
                              • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 21.11.07, 10:28
                                > 1. pl. Spoleczny ma przepustowosc wieksza niz Pulaskiego,
                                Grunwald, i pozostale
                                > drogi. wiec i tak bedzie na nim korek, bo auta nie moga zjechac z
                                estakad.

                                Ale o co chodzi? To źle, że ma taką przepustowość? Naprawdę nie
                                chwytam. Należy zmniejszyć przepustowość, bo przpustowość Pułaskiego
                                jest mniejsza? A może należy jednak zwiększyć przepustowość
                                Pułaskiego. Lub nic nie robić - w końcu zawsze gdzieś przepustowość
                                będzie większa, a gdzieś mniejsza.


                                > 2. aut nie bedzie tyle samo, bo sam wiesz, ze poki co KZ nie jest
                                przyjazna,
                                > wiec aut przybywa w zastraszajacym tempie. juz przekroczylismy
                                wskaznik dla
                                > Berlina. tylko RADYKALNE dzialania moga to zastopowac, bo nie ma
                                ZADNEJ
                                > mozliwosci zbudowania u nas tak rozbudowanego systemu
                                komunikacyjnego jak w
                                > Berlinie.

                                Ale co masz na myśli, mówiąc o radykalnych działaniach? Zakaz ruchu
                                dla pewnych grup samochodów w określone dni tygodnia? Sorry, ale
                                chyba aż takiej katastrofy nie ma. Należy raczej pomyśleć o tym, w
                                jaki sposób szybko zwiększyć atrakcyjność KZ. Utrudnianie ludziom
                                życia, bo zarząd ma inne priorytety w głowie niż KZ, to jednak
                                pójście na skróty - prosto w maliny.

                                > widzisz, zaczynasz rozumiec, ale znow mylisz - juz zrobiono
                                wspaniala trase, ab
                                > y
                                > szybko przejechac przez centrum - wlasnie trase WZ z pl.
                                Spolecznym. problem w
                                > tym, ze nie jest ona wydolna, o czym przekonano sie na zachodzie
                                juz dawno.
                                > wezmy z nich przyklad i budujmy OBWODNICE a likwidujmy TRASY W
                                CENTRUM.

                                Dziękuję za pochwały, ale nie za bardzo lubię, jak ktoś mnie
                                traktuje jak głupiutkie dziecko. Sam rozumiesz, że to chwyt poniżej
                                pasa.
                                Jeśli chodzi o trasę WZ, to - zdaje się - jest strategiczna
                                koncepcja, by ją zaorać (i pewnie sprzedać deweloperom). Ja wszystko
                                rozumiem. Rozumiem, że miasto chce zarabiać na sprzedaży
                                nieruchomości. Rozumiem, że model tras średnicowych (dla tranzytu)
                                nie sprawdził się. Wszystko rozumiem. Tylko dlaczego wszystko u nas
                                musi robić sie od tyłu. Najpierw utrudnimy ludziom życie, a potem
                                (jeśli w ogóle) będziemy zastanawiali się, jak ulżyć ich
                                cierpieniom. A może jednak da się znaleźć inne rozwiązanie? Można
                                chyba zapomnieć na chwilę o tym, że można coś zaorać, sprzedać,
                                czegoś zakazać, a skoncentrować się na tym, by coś zbudować, by
                                zwiększyć atrakcyjność KZ itd. itp.

                                > masz napisane - w obszarze 35 metrow nie wolno budowac. warunki
                                szczegolne, to
                                > zabytek - jak np. Kosciol sw. Maurycego czy budynek na
                                Dobrzynskiej.

                                Sorry, gdzie jest tam tak napisane? Ja tam widzę tylko wymagania
                                dotyczące szerokości drogi.

                                > ogromny parking na Nowym Targu, na Szewskiej, parkowanie na Solnym,
                                > Kielbasniczej itp itd to slaba dostepnosc centrum dla aut? nie
                                osmieszaj sie!

                                Ogromny parking na Nowym Targu nie jest wcale ogromny, nawet w
                                weekend czasem trudno znaleźć na nim miejsce. W innych parkingach, o
                                których piszesz, w dzień powszedni w pewnych godzinach trudno o
                                wolne miejsca. Sorry, ale powinieneś jednak darować sobie ten
                                wykrzyknik. Nie wspomnę, że ceny parkowania w tych miejscach są
                                wysokie. Jeśli miasto chce, żeby ludzie nie wjeżdżali do centrum, to
                                mogłoby promować takie rozwiązanie, choćby dofinansowując koszt
                                parkowania poza centrum.
                                • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 21.11.07, 12:03
                                  > Ale o co chodzi? To źle, że ma taką przepustowość? Naprawdę nie
                                  > chwytam. Należy zmniejszyć przepustowość, bo przpustowość Pułaskiego
                                  > jest mniejsza? A może należy jednak zwiększyć przepustowość
                                  > Pułaskiego. Lub nic nie robić - w końcu zawsze gdzieś przepustowość
                                  > będzie większa, a gdzieś mniejsza.

                                  a jak poszerzysz pl. JP2, Krupnicza, itp itd? wyburzysz Stare Miasto? a moze
                                  zrobisz estakade przez Ostrow? ;D

                                  > życia, bo zarząd ma inne priorytety w głowie niż KZ, to jednak
                                  > pójście na skróty - prosto w maliny.

                                  w Paryzu i Londynie tez utrudniaja - kaza placic, zwezaja drogi.

                                  > musi robić sie od tyłu. Najpierw utrudnimy ludziom życie, a potem
                                  > (jeśli w ogóle) będziemy zastanawiali się, jak ulżyć ich

                                  nie klam, przeciez robia od przodu: poszerzyli Wyszynskiego, Grodzka tak, ze
                                  przejsc dla pieszych nie ma, a pasow jest 2 razy wiecej. teraz tramy przez
                                  Piasek beda szybsze.

                                  > Sorry, gdzie jest tam tak napisane? Ja tam widzę tylko wymagania
                                  > dotyczące szerokości drogi.

                                  A jak droga ma miec 35 metrow, to gdzie postawisz budynek? dziwisz sie, ze
                                  tlumacze Ci jak dziecko, a nie rozumiesz, ze na drodze i poboczu NIE BUDUJE sie nic.

                                  > Ogromny parking na Nowym Targu nie jest wcale ogromny, nawet w
                                  > weekend czasem trudno znaleźć na nim miejsce. W innych parkingach, o
                                  > których piszesz, w dzień powszedni w pewnych godzinach trudno o
                                  > wolne miejsca.
                                  tak? na Szewskiej nawet w weekendowe wieczory nie brak miejsc.

                                  Sorry, ale powinieneś jednak darować sobie ten
                                  > wykrzyknik. Nie wspomnę, że ceny parkowania w tych miejscach są
                                  > wysokie. Jeśli miasto chce, żeby ludzie nie wjeżdżali do centrum, to
                                  chcesz miec auto, to ponos koszty. ja nie bede Ci sponsorowal parkingu z MOICH
                                  podatkow.


                                  > mogłoby promować takie rozwiązanie, choćby dofinansowując koszt
                                  > parkowania poza centrum.

                                  nie z moich pieniedzy. ale to, ze parkingi powinny powstawac POZA centrum, to
                                  prawda. niestety, my bedziemy mieli je wewnatrz Starego Miasta, co jest
                                  NIEZGODNE z zaleceniami Unii Europejskiej.
                    • Gość: fakir Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.171.196.2.crowley.pl 20.11.07, 13:19
                      > Wykonanie ronda na pl. Grunwaldzkim to przykład partactwa
                      to znakomity przykład głupoty kierowców, wzajemnie blokujących sobie przejazd,
                      co dobitnie widać w momentach kierowania ruchem poprzez drogówkę, której
                      działania ograniczają sie do zatrzymywania kierowców pochopnie wjeżdżających bez
                      możliwości zjazdu...
                      • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 20.11.07, 16:49
                        Dlatego też na świecie stosuje się rozwiązania "idiotoodporne".
                        Człowiek, zwłaszcza na drodze tranzytowej, a więc nie znający
                        miasta, nie powinien łamać sobie głowy nad tym, jak pokonać
                        skomplikowane skrzyżowanie.
                        • Gość: fakir Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.171.196.2.crowley.pl 20.11.07, 16:59
                          Docelowo Grunwald nie będzie drogą tranzytową...
                          • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.as.kn.pl 20.11.07, 22:02
                            Kiedy? Za kilka lat? A co do tego czasu?
                          • tbernard Re: to bardzo dobry pomysł 21.11.07, 13:32
                            Gość portalu: fakir napisał(a):

                            > Docelowo Grunwald nie będzie drogą tranzytową...

                            Docelowo, to kiedyś ludzkość będzie przemieszczać się przy użyciu teleportacji.
                        • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 20.11.07, 17:01
                          > miasta, nie powinien łamać sobie głowy nad tym, jak pokonać
                          > skomplikowane skrzyżowanie.

                          sprawdz:

                          wzp.zdik.wroc.pl/orders/show/224
                          • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.as.kn.pl 20.11.07, 22:10
                            No i co? O co tu chodzi? Jest jakiś przetarg nieograniczony. Strona ZDiK jest skonstruowana tak, że nie bardzo wiem, jak ze strony, do której link podałeś, przejść do SIWZ.
                            • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 21.11.07, 09:44
                              > No i co? O co tu chodzi? Jest jakiś przetarg nieograniczony. Strona ZDiK jest s
                              > konstruowana tak, że nie bardzo wiem, jak ze strony, do której link podałeś, pr
                              > zejść do SIWZ.

                              Wykonanie i montaż elementów Systemu Informacji Miejskiej na terenie miasta
                              Wrocławia - poziom i5

                              niedlugo bedziemy mieli system informacji (tablice z opisem ktoredy jechac)
                              podobnie jak w Wawie.
                              • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 21.11.07, 09:55
                                Bardzo bym jednak chciał zobaczyć SIWZ. To tam jest napisane, co
                                dostaniemy, hasło to trochę za mało.
                                • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 21.11.07, 11:55
                                  juz wywalili, mam to:
                                  img.photobucket.com/albums/v230/gesah/rondo.jpg
                                  img.photobucket.com/albums/v230/gesah/rondo2.jpg
                        • Gość: fakir Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.magma-net.pl 20.11.07, 22:13
                          dodając - tranzyt to po pierwsze niewielka czesc ruchu, po drugie nawet
                          skomplkowane skrzyzowanie nie tłumzczy blokowania, go tym bardziej ze nie
                          tranzytowi kierowcy go blokują... Mieszkajac na Legionów napatrzylem sie jak
                          kierowcy sobie wzajemnie "umilaja" jazde
                          • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 21.11.07, 10:00
                            Tranzyt to niewielka część ruchu, kilka procent. Ale kilka procent
                            zdezorientowanych kierowców może utrudnić zdecydowanie jazdę
                            kilkudziesięciu procentom innych kierowców. Zresztą nawet jeśli
                            kierowca nie jest tranzytowy, może się zaplątać na skomplikowanym
                            skrzyżowaniu, zwłaszcza jeśli nie jeździ po nim codziennie.
                            Większość ludzi jeździ chyba na trasie dom-praca-hipermarket i nie
                            zna na pamięć rozwiązań komunikacyjnych w innych dzielnicach.
                            Dlatego ważne jest, by budować skrzyżowania możliwie proste w
                            obsłudze. We Wrocławiu o tym jakoś nikt nie pamięta.
                            • Gość: fakir Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.171.196.2.crowley.pl 21.11.07, 12:22
                              Chwileczkę, ale co trudnego jest w skrzyżowaniu ze światłami gdzie przed wjazdem
                              na niego widać, że nie będzie możliwości zjazdu?
            • Gość: fakir Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.171.196.2.crowley.pl 20.11.07, 13:16
              jeżeli to są bzdury to dlaczego tyle miast w Europie Zachodniej je stosuje?
              Choćby poprzez płatny wjazd do centrum (Londyn), bardzo wysokie koszty
              parkowania, czy zamykanie dla ruchu centrów miast?

              > Póki taniej
              nie jest taniej
              > i wygodniej
              oczywista oczywistość we Wrocławskich realiach...
              > będzie poruszać się samochodem niż komunikacją zbiorową, próby
              > ograniczania ruchu w centrum będą jedynie dodatkową bezsensowną szykaną

              z tego punktu widzenia szykaną jest skazywanie kilkaset osób korzystających z KM
              na stanie w w korkach z maksymalnie kilkudziesięcioma osobami w samochodach....
              (na omanianym odcinku)

              Kwestia jakości KM to już inny temat i moje zdanie jest jasne -duuuuzooo trzeba
              w niej poprawić...



              • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 20.11.07, 16:45
                Szlachetne działania zmierzające do ratowania starówki przed
                samochodami są oczywiście godne szacunku i nic dziwnego, że się je
                stosuje na świecie. Ale w ślad za tymi działaniami powinny iść
                konkretne działania stworzenia jakiejś alternatywy dla osób, które
                potrzebują dostać się do centrum. U nas zaś w tym kierunku robi się
                bardzo niewiele. Czy zamknięciu ulicy Szewskiej dla ruchu kołowego
                towarzyło zwiększenie częstotliwości kursowania taboru? A może np.
                obniżono ceny komunikacji zbiorowej? Może chociaż wprowadzono
                ułatwienia dla osób pragnących kupić bilety okresowe (jak to teraz
                jest, wiadomo - generalnie jeden punkt sprzedaży na dzielnicę)? Nic
                z tych rzeczy. I to jest właśnie świadectwo ograniczeń mentalnych
                osób, które nieudolnie próbują zarządzać komunikacją we Wrocławiu.
                • Gość: fakir Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.171.196.2.crowley.pl 20.11.07, 17:02
                  I w tej części całkowicie się z Tobą zgadzam, czemu dawałem przykład w podobnych
                  dyskusjach również na tym forum...
                • bystrzak2000 Re: to bardzo dobry pomysł 20.11.07, 21:02
                  Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

                  > A może np. obniżono ceny komunikacji zbiorowej?

                  Czy 84 zł. na 30-dniowy bilet na wszystkie linie normalne w granicach miasta to
                  aż tak strasznie dużo? A jak potrzebujesz jechać jedną linią, to tylko 48 zł., a
                  jak dwoma to 56 zł. Na paliwo do samochodu i na inne opłaty z nim związane
                  wydasz na pewno więcej.
                  • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.as.kn.pl 20.11.07, 22:01
                    1. To JEST strasznie dużo. Dla przykładu w Warszawie taki bilet kosztuje 66 złotych, można go kupić wszędzie (w każdym kiosku czy budce), ma postać doładowywalnej - również w wielu punktach - karty zbliżeniowej, a komunikacja zbiorowa jest nieporównywalnie lepsza od wrocławskiej.
                    2. Nie dyskutujemy o tym, czy bilety są drogie czy tanie, ale o tym, że władze miejskie Wrocławia, wprowadzając szykany dla posiadaczy samochodów, nie robią równocześnie nic, by promować alternatywne środki transportu, co uważam za kompletny idiotyzm.
                    • Gość: artek Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 08:33
                      > 1. To JEST strasznie dużo.

                      bez przesady. dwa-trzy przejazdy taksówką.
                      a kupując 90 dniowy bilet na okaziciela za 234 zł, płaci się 78 zł miesięcznie -
                      a to jest praktycznie cena biletu miesięcznego z 2001 roku!

                      > Dla przykładu w Warszawie taki bilet kosztuje 66

                      już niedługo .. nawet warszawy już nie stać na tak ogromne dopłaty jak w tej chwili.

                      > 2. Nie dyskutujemy o tym, czy bilety są drogie czy tanie,

                      a kto zaczyna taką dyskusję?

                      > ale o tym, że władze miejskie Wrocławia, wprowadzając szykany
                      > dla posiadaczy samochodów,

                      wybacz, ale naprawdę jakoś tych szykan nie potrafię zauważyć. owszem, zamyka się
                      dla ruchu samochodowego ze dwie, trzy wąskie brukowane uliczki, na paru
                      hektarach w obrębie zabytkowej części starego miasta. w zamian produkuje się
                      kilometry asfaltowych arterii - wyłącznie ku uciesze i zadowoleniu wiecznie
                      niezadowolonych kierowców.

                      > nie robią równocześnie nic, by promować alternatywne środki
                      > transportu, co uważam za kompletny idiotyzm.

                      dajmy szansę nowemu wydziałowi transportu. wszak działa ledwie pół roku, może
                      się jeszcze czymś wykaże. to i tak sukces, ze komunikacja zbiorowa zyskała tak
                      wielką rangę w um. żeby się to jeszcze przełożyło na szybką realizację
                      zapowiadanych nowych linii ...
                      rewolucja systemu opłat tez przed nami - patrz wrocławski bilet elektroniczny.
                      • g625 Re: to bardzo dobry pomysł 21.11.07, 09:44
                        > już niedługo .. nawet warszawy już nie stać na tak ogromne dopłaty jak w tej ch
                        > wili.

                        ? to dlaczego Gdansk obniza teraz cene o 22 zl? bo mial tak drogie jak we Wro.
                        • bystrzak2000 Re: to bardzo dobry pomysł 21.11.07, 14:02
                          g625 napisał:

                          > ? to dlaczego Gdansk obniza teraz cene o 22 zl? bo mial tak drogie jak we Wro.

                          Miał droższe niż we Wrocławiu i dopiero po obniżce będzie miał takie jak u nas.
                          Nie zmienia to faktu, że w Gdańsku bilety dalej będą droższe niż u nas.
                      • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 21.11.07, 10:12
                        > bez przesady. dwa-trzy przejazdy taksówką.
                        > a kupując 90 dniowy bilet na okaziciela za 234 zł, płaci się 78 zł
                        miesięcznie

                        No i co? Mamy się tak licytować? W Warszawie 90-dniowy kosztuje 166
                        złotych. Jak by nie liczyć, wychodzi na to, że komunikacja miejska
                        we Wrocławiu jest znacznie droższa niż warszawska. Należy - jeśli
                        chodzi o ceny - do krajowej czołówki, a jakość jest w porównaniu z
                        Warszawą naprawdę marna.

                        > już niedługo .. nawet warszawy już nie stać na tak ogromne dopłaty
                        jak w tej ch
                        > wili.

                        Możliwe, że władze Warszawy oszalały i chcą wycofać się z promowania
                        komunikacji zbiorowej, ale to chyba nie jest powód, by je
                        naśladować, prawda?

                        > a kto zaczyna taką dyskusję?

                        Ty. Ja napisałem tylko tyle, że w ślad za wprowadzaniem utrudnień
                        dla kierowców w centrum powinna iść promocja komunikacji zbiorowej
                        (np. w sensie obniżania horrendalnie wysokich cen).

                        > wybacz, ale naprawdę jakoś tych szykan nie potrafię zauważyć.
                        owszem, zamyka si
                        > ę
                        > dla ruchu samochodowego ze dwie, trzy wąskie brukowane uliczki, na
                        paru
                        > hektarach w obrębie zabytkowej części starego miasta. w zamian
                        produkuje się
                        > kilometry asfaltowych arterii - wyłącznie ku uciesze i zadowoleniu
                        wiecznie
                        > niezadowolonych kierowców.

                        Tylko że zamknięcie tych kilku brukowanych ulic może stanowić
                        znaczne utrudnienie dla osób, które tam pracują, załatwiają swoje
                        sprawy lub mieszkają. Powinno im się dać w zamian jakąś alternatywę,
                        promować inne niż samochodów środki komunikacji, a nic takiego nie
                        następuje.

                        > dajmy szansę nowemu wydziałowi transportu. wszak działa ledwie pół
                        roku, może
                        > się jeszcze czymś wykaże. to i tak sukces, ze komunikacja zbiorowa
                        zyskała tak
                        > wielką rangę w um. żeby się to jeszcze przełożyło na szybką
                        realizację
                        > zapowiadanych nowych linii ...
                        > rewolucja systemu opłat tez przed nami - patrz wrocławski bilet
                        elektroniczny.

                        Przecież ta sama ekipa rządzi we Wrocławiu od wielu lat. To, że
                        formalnie zmieniło się szefostwo, nie oznacza, że zmienił się
                        strategiczny sposób myślenia, a chodzi o decyzje strategiczne.
                        Obym bym złym prorokiem, ale podejrzewam, że wprowadzanie
                        elektronicznego biletu miejskiego skończy się - jak wiele podobnych
                        inicjatyw we Wrocławiu - skandalem i kolejną podwyżką cen biletów
                        (niby dlatego, że trzeba zapłacić za system). Czy ktokolwiek z władz
                        miejskich np. myśli o tym, jak zapewnić wygodną możliwość nabijania
                        kart elektronicznych? Myślę, że nie. Okaże się najpewniej, że
                        zostaną uruchomione dwa takie punkty na całe miasto lub coś w tym
                        stylu, więc dla mieszkańców będzie to jedynie kolejny argument na
                        rzecz zaprzestania męczenia się z komunikacją zbiorową. W końcu
                        samochody teraz są tanie.


                        • Gość: artek Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.07, 12:10
                          > Jak by nie liczyć, wychodzi na to, że komunikacja miejska
                          > we Wrocławiu jest znacznie droższa niż warszawska.

                          porównując co do czego? ceny biletów do ceny biletów? czy może ceny biletów do
                          średniej krajowej pensji? albo do ceny benzyny?
                          ze statystyką jest jak jest - nagle kilkanaście złotych różnicy urasta do
                          niebotycznej wartości 30 czy 50 procent! i to się nazywa "strasznie drogie"! bez
                          przesady ...

                          > > a kto zaczyna taką dyskusję?
                          > Ty. Ja napisałem tylko tyle, że w ślad za wprowadzaniem utrudnień
                          > dla kierowców w centrum powinna iść promocja komunikacji zbiorowej
                          > (np. w sensie obniżania horrendalnie wysokich cen).

                          ani ceny biletów nie są "horrendalnie wysokie", ani tzw "utrudnienia dla
                          kierowców w centrum" nie są nie do utrudnieniami w _centrum_.
                          co do promocji kz - oczywiście zgoda.
                          jednakże obawiam się jednak, że póki nie zostaną zakończone bieżące przebudowy,
                          a ruch w mieście się nie uspokoi i nie unormuje, wszelkie działania tego typu są
                          skazane na porażkę. mamy okres przejściowy, kiedy dokładnie wszystko jest
                          kompletnie rozregulowane.

                          > Tylko że zamknięcie tych kilku brukowanych ulic może stanowić
                          > znaczne utrudnienie dla osób, które tam pracują, załatwiają swoje
                          > sprawy lub mieszkają.

                          a jak to się ma do ul. św. jadwigi? nie słyszałem o zamykaniu wjazdu np. dla
                          pracowników biblioteki uniwersyteckiej?

                          a historyczne _stare_ _miasto_ należy chronić, nawet za cenę "utrudnień w
                          ruchu". czy w krakowie przebiega jakakolwiek ruchliwa droga paredziesiąt metrów
                          od rynku?

                          > Powinno im się dać w zamian jakąś alternatywę,

                          piszesz jakby przejazd przez wyspę piaskową był jakimś strasznie ważnym traktem
                          o wielkiej przepustowości, który zła władza nagle a niespodziewanie chce biednym
                          kierowcom zabierać. co za bzdura!

                          przebudowana dopiero co ul. grodzka, przebudowana i poszerzona ul. wyszyńskiego,
                          ul. drobnera ... to są właściwe drogi dla ruchu, nie wąziutka, brukowana, kręta
                          jezdnia między XII wiecznymi zabytkami!

                          > W końcu samochody teraz są tanie.

                          są tanie. i łatwo dostępne. ale i ludzie są bogatsi. co oznacza, że teza o
                          "horrendalnie wielkich" cenach biletów kz we wrocławiu jest wyjątkowo mocno
                          naciągana. skoro ludzi stać na samochód, o wielokrotnie większych kosztach
                          eksploatacyjnych, to tym bardziej byłoby ich stać na bilet miesięczny. więc nie
                          koszty decyduję o przesiadaniu się do samochodów a wyłącznie wygoda. a powodem
                          rezygnacji z kz jest nie tylko słabe jej funkcjonowanie w chwili obecnej, ale i
                          ogólnie zasada funkcjonowania kz. żaden tramwaj, żaden autobus nie podjedzie pod
                          bramę domu czy pracy - a właśnie tego ludzie najbardziej oczekują - dojechać
                          jedną linią, najlepiej od drzwi do drzwi. i żeby jeszcze przyjeżdżał w momencie
                          kiedy się na przystanek przyjdzie, bez czekania. ot, takie kursy co dwie - trzy
                          minuty. ogólnie rzecz biorąc nierealne, bo ludzie oczekują od kz działania
                          typowego dla ki.
                          • tbernard Re: to bardzo dobry pomysł 21.11.07, 13:54
                            > ogólnie zasada funkcjonowania kz. żaden tramwaj, żaden autobus nie podjedzie po
                            > d
                            > bramę domu czy pracy - a właśnie tego ludzie najbardziej oczekują - dojechać
                            > jedną linią, najlepiej od drzwi do drzwi. i żeby jeszcze przyjeżdżał w momencie
                            > kiedy się na przystanek przyjdzie, bez czekania. ot, takie kursy co dwie - trzy
                            > minuty. ogólnie rzecz biorąc nierealne, bo ludzie oczekują od kz działania
                            > typowego dla ki.

                            Może wystarczył by kompromis typu: trochę (ale realna) większa częstotliwość niż
                            jest i żelazna punktualność. Mi by to wystarczyło.
                            • Gość: WK Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.ig.pwr.wroc.pl 21.11.07, 14:08
                              Nie trochę a dużo większa większa częstotliwość KZ jest niezbedna!
                              Tramwaje powinny kursować jak metro - nie rzadziej niż co 4-6 minut.
                              Wtedy przychodzisz na przystanek bez zastanowienia. Oczywiście
                              wrocławskie tramwaje nie mogą teraz tak kursować bo mają zbyt
                              poplątane trasy ale można wytyczyć szereg linii średnicowych i
                              zrezygnować, gdzie się da, z wszelkich skrętów na skrzyżowaniach.
                              Taka KZ zachęci kierowców do pozostawienia samochodu pod domem.
                              A może by tak jeszcze zbudować parkingi na pętlach tramwajowych dla
                              kierowców z peryferiów?
                              Trzeba tworzyć spójny system.
                              • Gość: fakir Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.171.196.2.crowley.pl 21.11.07, 16:16
                                Z tymi skrętami i częstotliwościami to tak nie do końca.
                                Teraz w dużej części miasta częstotliwość jest nawet większa, oczywiście gdy nie
                                mamy oporów do przesiadania się. I tu niestety jest problem: po pierwsze taryfa
                                - brak biletów czasowych, po drugie przystanki - rozmieszczone tak, że trzeba
                                między nimi biegać (choćby pl. Legionów). Skręty są o tyle dobre w stosunku do
                                linii jadących w jednym kierunku, że w razie zablokowania ruchu na jakimś
                                odcinku coś tam jednak ma szanse przyjechać (do czego prowadzi likwidacja
                                skrętów wiedzą w Warszawie...)
                                Kwestia parkingów wydaje sie oczywista, ba, w cenie parkingu powinna byc
                                możliwość przejazdu KM...
                          • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.as.kn.pl 21.11.07, 17:51
                            > porównując co do czego? ceny biletów do ceny biletów? czy może ceny biletów do
                            > średniej krajowej pensji? albo do ceny benzyny?
                            > ze statystyką jest jak jest - nagle kilkanaście złotych różnicy urasta do
                            > niebotycznej wartości 30 czy 50 procent! i to się nazywa "strasznie drogie"! be
                            > z
                            > przesady ...

                            Przecież napisałem wyraźnie w stosunku do czego jest droższa - cena biletów we Wrocławiu jest znacznie wyższa do komunikacji w Warszawie. A należy porównać nie tylko samą cenę, ale też siłę nabywczą mieszkańca Warszawy i mieszkańca Wrocławia. Tam się zarabia więcej, więc wydatki na KZ stanowią proporcjonalnie mniejszą część budżetu statystycznego mieszkańca.
                            Cieszę Cię, że dla Ciebie 25 czy 30 złotych to pestka, ale przecież nie o to chodzi. Chodzi o to, ile procent w dochodach przeciętnej rodziny stanowią wydatki na KZ. To oraz jakość tej komunikacji decydują o tym, jak często ktoś zamiast jechać gdzieś samochodem (zwłaszcza chodzi o dojazdy do pracy czy np. na uczelnię), skorzysta z KZ.
                            Podtrzymuję z całą stanowczością swoją opinię, że w konfrontacji z cenami w Warszawie, siłą nabywczą warszawskich zarobków oraz jakością KZ w Warszawie, ceny biletów we Wrocławiu są po prostu kosmiczne.

                            > jednakże obawiam się jednak, że póki nie zostaną zakończone bieżące przebudowy,
                            > a ruch w mieście się nie uspokoi i nie unormuje, wszelkie działania tego typu s
                            > ą
                            > skazane na porażkę. mamy okres przejściowy, kiedy dokładnie wszystko jest
                            > kompletnie rozregulowane.

                            Ten stan przejściowy trwa, jeśli się nie mylę, już kilkanaście lat. Nie bardzo więc rozumiem, dlaczego nazywasz go przejściowym. W każdym razie znam dużo adekwatniejszy termin: stan permanentny.

                            > a historyczne _stare_ _miasto_ należy chronić, nawet za cenę "utrudnień w
                            > ruchu". czy w krakowie przebiega jakakolwiek ruchliwa droga paredziesiąt metrów
                            > od rynku?

                            Nie przeczę, ale chodzi o to, by dać ludziom coś w zamian. Wprowadzanie szykan dla ruchu w centrum powinno być skojarzone z promowaniem KZ.

                            > piszesz jakby przejazd przez wyspę piaskową był jakimś strasznie ważnym traktem
                            > o wielkiej przepustowości, który zła władza nagle a niespodziewanie chce biedny
                            > m
                            > kierowcom zabierać. co za bzdura!

                            Trochę ludzi tamtędy jednak jeździ. Zresztą nie chodzi mi o ten jeden konkretny most, ale o ogólną praktykę. Teraz Piasek, wcześniej Szewska, za jakiś czas zaorzą plac Społeczny, potem trasę WZ. Krok po kroku i zamknięte dla ruchu samochodowego będzie całe centrum. A komunikacja zbiorowa będzie tak samo beznadziejna i droga jak teraz. Ja dziękuję za taki interes.


                            > są tanie. i łatwo dostępne. ale i ludzie są bogatsi. co oznacza, że teza o
                            > "horrendalnie wielkich" cenach biletów kz we wrocławiu jest wyjątkowo mocno
                            > naciągana. skoro ludzi stać na samochód, o wielokrotnie większych kosztach
                            > eksploatacyjnych, to tym bardziej byłoby ich stać na bilet miesięczny. więc nie
                            > koszty decyduję o przesiadaniu się do samochodów a wyłącznie wygoda. a powodem
                            > rezygnacji z kz jest nie tylko słabe jej funkcjonowanie w chwili obecnej, ale i
                            > ogólnie zasa

                            Rany, to że istnieją określone relacje między wartością użytkową a ceną, którą są w stanie zapłacić nabywcy przy określonych zarobkach, to sfera podstawowych praw ekonomii. Skoro stać mnie na zakup kawy Nescafe to nie będę się katował jakąś bezfirmową lurą. Ale jeśli ktoś poprawi jakość lury i/lub zmniejszy jej cenę, to może jednak się zdecyduję. I nie ma tu statystycznie znaczenia to, że mówimy o przedmiotach, które kosztują kilkanaście złotych.
                            • Gość: artek Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.wro.vectranet.pl 21.11.07, 20:53
                              > Przecież napisałem wyraźnie w stosunku do czego jest droższa -
                              > cena biletów we Wrocławiu jest znacznie wyższa do komunikacji
                              > w Warszawie.

                              a ja piszę, że "znacznie wyższa droższość" jest pojęciem względnym. zresztą
                              patrząc na warszawę odnoszę wrażenie że i tak nie ma to wpływy na popularność
                              komunikacji miejskiej. korki i tak są, a czasem o wiele gorsze niż u nas. tylko
                              kierowcy tam jakby szybciej jeździli, może lepsi są niż u nas?

                              > Chodzi o to, ile procent w dochodach przeciętnej rodziny stanowią
                              > wydatki na KZ.

                              ułamek tego co się wydaje na samochód.

                              > To oraz jakość tej komunikacji decydują o tym, jak często ktoś
                              > zamiast jechać gdzieś samochodem (zwłaszcza chodzi o dojazdy do
                              > racy czy np. na uczelnię), skorzysta z KZ.

                              jakość tak, cena nie. bo jeśli ktoś się decyduje na zakup i eksploatację
                              samochodu ..

                              > Ten stan przejściowy trwa, jeśli się nie mylę, już kilkanaście lat.
                              > Nie bardzo więc rozumiem, dlaczego nazywasz go przejściowym.
                              > W każdym razie znam dużo adekwatniejszy termin: stan permanentny.

                              permanentnie przejściowy. ale w ostatnich dwóch latach szczególnie przejściowy -
                              ze względu na niespotykane dotąd spiętrzenie prac na najistotniejszych
                              magistralach. z mniejszym czy większym szczęściem kończących się w najbliższych
                              miesiącach.

                              > Trochę ludzi tamtędy jednak jeździ.

                              no to zmieni trasę.

                              > Zresztą nie chodzi mi o ten jeden konkretny most, ale o ogólną
                              > praktykę. Teraz Piasek, wcześniej Szewska,

                              dwie wewnętrzne ulice o niewielkiej przepustowości, które łatwo zastąpić innymi
                              wytyczonymi objazdami.

                              > za jakiś czas zaorzą plac Społeczny,

                              nie zaorzą. plany nie przewidują likwidacji ruchu w tym miejscu. estakady
                              zastąpione zostaną innym, bardziej pasującym do tego miejsca rozwiązaniem.

                              > potem trasę WZ.

                              w planach jest zmiana profilu do klasy Z. a wynika to z tego, że dk8 zostanie
                              zastąpiona aow. zatem cała trasa łącznie z kochanowskiego i placem grunwaldzkim
                              będzie mogła służyć wyłącznie ruchowi lokalnemu, międzyosiedlowemu.

                              > Krok po kroku i zamknięte dla ruchu samochodowego będzie całe
                              > centrum.

                              nie _centrum_. stare miasto - tak, centrum - nie. centrum to trochę więcej niż
                              stare miasto. a do centrum problemu z dojazdem nie będzie, z każdej strony
                              miasta szeroka dwupasmówka.

                              a nawiązując do św. jadwigi - jaki to problem będzie dojechać do pl. bema,
                              zostawić tam samochód i podjechać tramwajem do rynku? góra 3-4 przystanki
                              wydzielonymi torowiskami?

                              > A komunikacja zbiorowa będzie tak samo beznadziejna i droga jak
                              > teraz. Ja dziękuję za taki interes.

                              może będzie, może nie. zapowiedzi i dość konkretne już plany prezentowane przez
                              um są dość ciekawe.
                              prawdą jest niestety, że um jest dość nieprzemakalny jeśli chodzi o sugestie, a
                              brak sensownych dziennikarzy miejskich nie pozwala na sensowną i skuteczną
                              dyskusję na ten temat w prasie lokalnej.
                              • bajgla Re: to bardzo dobry pomysł 22.11.07, 00:54
                                > a nawiązując do św. jadwigi - jaki to problem będzie dojechać do pl. bema,
                                > zostawić tam samochód i podjechać tramwajem do rynku? góra 3-4 przystanki
                                > wydzielonymi torowiskami?

                                może jak otworzą to nowe coś co straszy na Bema, to będzie gdzie zaparkować. A teraz takie rozwiązanie się raczej nie opłaca - bilet jest za drogi. Jakby wprowadzili jakies łączone bilety typu park&ride...
                                Inna sprawa, że taką odległość można spokojnie przejść :)
              • Gość: Paweł Z. Re: to bardzo dobry pomysł IP: *.dint.wroc.pl 20.11.07, 16:48
                Aha, no i jeszcze jedno. Jak się remontuje ulice, zawsze można
                wydzielić torowisko. To jakiś wrocławski fenomen, że z zasady nie
                robi się takich rzeczy. Podobnie nie stosuje się z nieznanych mi
                powodów rozwiązań w rodzaju wydzielenia osobnych pasów ruchu dla
                autobusów komunikacji miejskiej i taksówek, co jest rozwiązaniem
                dość znanym na świecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka