Dodaj do ulubionych

Cisza nocna

10.08.03, 22:12
Wiem ze cisza nocna obowiazuje w blokach. Ale czy takze obowiazuje w domkach
jednorodzinnych i na osiedlach domkow jednorodzinnych?
Obserwuj wątek
    • marian1949 Re: Cisza nocna 11.08.03, 12:10
      Zakłócanie spoczynku nocnego jest zakłócaniem wszędzie tam, gdzie mieszkają
      ludzie: nawet na Rynku we Wrocławiu. Ale zależny od magistratu Sąd Grodzki i
      straż miejska usiłuje twierdzić inaczej.
      • dagmara.turek-samol Re: Cisza nocna 12.08.03, 10:35
        marian1949 napisał:

        > Zakłócanie spoczynku nocnego jest zakłócaniem wszędzie tam, gdzie mieszkają
        > ludzie: nawet na Rynku we Wrocławiu. Ale zależny od magistratu Sąd Grodzki i
        > straż miejska usiłuje twierdzić inaczej.

        Ciekawe skąd opinia, że straż twierdzi inaczej? Pozdrawiam.
    • dagmara.turek-samol Re: Cisza nocna 12.08.03, 10:34
      ptysia78 napisała:

      > Wiem ze cisza nocna obowiazuje w blokach. Ale czy takze obowiazuje w domkach
      > jednorodzinnych i na osiedlach domkow jednorodzinnych?

      Cisza nocna (6.00-22.00) obowiązuje wszędzie tam gdzie mieszkają ludzie. Jeżeli
      ktoś na osiedlu domków jednorodzinnych urządzi u siebie na ogródku głośną
      imprezę, to podstawą podjęcia interwencji będzie właśnie zakłócanie spokoju
      innych mieszkańców osiedla. Pozdrawiam.
      • bbnoga Re: Cisza nocna 12.08.03, 22:46
        Przepraszam, ale to jest juz śmieszne! Czy Pani udaje czy naprawdę nie wie co
        robią Strażnicy Miejscy! Od KILKUNASTU tygodni próbuje zgłosić zakłócanie ciszy
        nocnej (wywożenie śmieci z podwórza ul. Łaciarska o godzinie 5:20 – 5:30) i wie
        pani co słysze – tu będzie kilka cytatów:
        - u mnie też rano hałasują – widać ten strażnik się przyzwyczaił ;
        - ale oni wywożą śmieci – dla tego są to „święte krowy” – jest to firma
        prywatna !;
        - proszę to zgłosić u administratora budynku – typowa „spychologia”;
        - zaraz tam kogoś podeślemy – znaczy znowu dzwoni ten głupek – oczywiście nik
        się nie pojawia;

        Po ostatniej ostrej wyminie zdań zjawiło się dwóch SM, którzy mnie ponownie
        obudzili bo zadzwonili do mieszkania ( w tym czasie śmieciarka sobie odjechała
        hałasować w innym podwórzu) i poinformowali mnie ze skontaktuje się ze mną
        dzielnicowy SM! I do tej pory nie wiem co się z nim dzieje (minęło już ok.
        miesiąca) bo nikt się ze mną nie skontaktował!

        Dlatego proszę nie robić z obywateli, PODATNIKÓW - IDIOTÓW – naprawdę bardzo
        proszę ! – z szacunku na samą siebie!
        Bo wniosek jest taki, że Pani broni SM – i bardzo dobrze bo taka jest Pani
        rola – ale wydaje mi się, że czas przejrzeć na oczy!!

        Z Poważaniem
        Mieszkaniec Wrocławia

        B.N.
        • dagmara.turek-samol Re: Cisza nocna 14.08.03, 09:29
          bbnoga napisał:

          > Przepraszam, ale to jest juz śmieszne! Czy Pani udaje czy naprawdę nie wie co
          > robią Strażnicy Miejscy! Od KILKUNASTU tygodni próbuje zgłosić zakłócanie
          ciszy
          >
          > nocnej (wywożenie śmieci z podwórza ul. Łaciarska o godzinie 5:20 – 5:30)
          > i wie
          > pani co słysze – tu będzie kilka cytatów:
          > - u mnie też rano hałasują – widać ten strażnik się przyzwyczaił ;
          > - ale oni wywożą śmieci – dla tego są to „święte krowy” ̵
          > 1; jest to firma
          > prywatna !;
          > - proszę to zgłosić u administratora budynku – typowa „spychologia&
          > #8221;;
          > - zaraz tam kogoś podeślemy – znaczy znowu dzwoni ten głupek – oczy
          > wiście nik
          > się nie pojawia;
          >
          > Po ostatniej ostrej wyminie zdań zjawiło się dwóch SM, którzy mnie ponownie
          > obudzili bo zadzwonili do mieszkania ( w tym czasie śmieciarka sobie
          odjechała
          > hałasować w innym podwórzu) i poinformowali mnie ze skontaktuje się ze mną
          > dzielnicowy SM! I do tej pory nie wiem co się z nim dzieje (minęło już ok.
          > miesiąca) bo nikt się ze mną nie skontaktował!
          >
          > Dlatego proszę nie robić z obywateli, PODATNIKÓW - IDIOTÓW – naprawdę ba
          > rdzo
          > proszę ! – z szacunku na samą siebie!
          > Bo wniosek jest taki, że Pani broni SM – i bardzo dobrze bo taka jest Pan
          > i
          > rola – ale wydaje mi się, że czas przejrzeć na oczy!!
          >
          > Z Poważaniem
          > Mieszkaniec Wrocławia
          >
          > B.N.


          Skargi na hałasujące śmieciarki zdarzają się dość często. Zgłaszaliśmy to
          wielokrotnie do dyrekcji firm oczyszczających, ale bez rezultatu. Twierdzą, że
          śmieci muszą wywozić bardzo wcześnie, bo tylko wtedy są w stanie zdążyć.
          Sprawę możemy skierować do Sądu Grodzkiego tylko wówczas, jeżeli zgodzi się Pan
          być świadkiem. Karygodne jest, że od tamtej pory nikt od nas się z Panem nie
          skontaktował, dlatego prosze o osobisty kontakt (telefon do mnie 34-716-40).
          Pozdrawiam.
    • marian1949 Re: Cisza nocna 22.09.03, 15:37
      21.09.2003. w niedzielę panował straszny nibymuzyczny hałas na Rynku, który
      ustał o 22:05. Czy te za długo 5 minut było zauważone przez straż miejską i co
      z tego wynikło? Zwykła przyzwoitość wobec mieszkańców Rynku wymaga żeby nie
      stosować tak mocnego nagłośnienia również poza godzinami nocnymi.
      • woo-cash Re: Cisza nocna 23.09.03, 11:06
        marian1949 napisał:

        >Zwykła przyzwoitość wobec mieszkańców Rynku wymaga żeby nie
        > stosować tak mocnego nagłośnienia również poza godzinami nocnymi.

        W żadnym cywilizowanym mieście w Rynku nie pozostawia się prywatnych mieszkań.
        Decydując się na mieszkanie w centrum miasta, w Ryneczku, należy liczyć się z
        pewnymi utrudnieniami. Nie jeżdżą głośne tramwaje, nie smrodzą autobusy, nie
        trąbią klaksony (i to nie do 22, ale przez całą dobę). Za to w Rynku czasami
        jest jakaś głośna impreza. To miejsce, ten czas... ;->

        Nietety, takie są uroki zamieszkiwania w mieście. Mnie też się nie podoba wiele
        rzeczy, które dzieją się w mojej okolicy. Niestety, ja mogę dać tylko jedną
        radę: polubić. Druga jest już kosztowna: przeprowadzić się.

        Pozdrawiam,
        Woo.
      • dagmara.turek-samol Re: Cisza nocna 26.09.03, 10:54
        marian1949 napisał:

        > 21.09.2003. w niedzielę panował straszny nibymuzyczny hałas na Rynku, który
        > ustał o 22:05. Czy te za długo 5 minut było zauważone przez straż miejską i
        co
        > z tego wynikło? Zwykła przyzwoitość wobec mieszkańców Rynku wymaga żeby nie
        > stosować tak mocnego nagłośnienia również poza godzinami nocnymi.

        Sprawdziłam. Oficer dyżurny SM interweniował już w trakcie imprezy, ponieważ
        były skargi od mieszkańców , że jest za głośno. Jednak większość organizatorów
        imprez stosuje się do zasad i po 22.00 jest cisza. Pozdrawiam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka