kklement
03.06.08, 13:13
Dużo się ostatnio dzieje w zakresie zwalczania symboliki
totalitarnej ( to znaczy faszystowskiej, bo przecież nikt nie będzie
prześladować ludzi z czerwoną gwiazdą albo Che Guevarą na
koszulkach, co nie ? ). Dzięki światłemu przywództwu Gazety
Wyborczej udało się nawet ustalić, w jaki sposób nie wolno używać
prawej ręki. No, prawie się udało, trzeba by jeszcze w kodeks karny
wpisać zakazane kąty uniesienia i odchylenia w bok kończyny górnej
prawej wyprostowanej w łokciu.
Jako codzienny czytelnik Gazety Wyborczej postanowiłem wesprzeć
krucjatę antyfaszystowską swoim wyczulonym zmysłem obserwacji i
ubeckim talentem do niuchania ( tak go określiła kiedyś moja mama,
kiedy po raz kolejny się przekonała, że jestem w stanie odnaleźć
nawet najlepiej ukryte cukierki czy czekoladę ). Wystarczyło tylko
bacznie rozejrzeć się wokół siebie i ... Aż zgroza mnie ogarnęła !
Otóż w samym centrum Złotoryi przed kościołem stoi sobie jak gdyby
nigdy nic postument, a na nim postać wykonująca ów zakazany gest !
Proszę, szanowna redakcjo i drodzy czytelnicy GW:
picasaweb.google.com/krzysztof.klementowski/Papie/photo#5207576712506417154
picasaweb.google.com/krzysztof.klementowski/Papie/photo#5207576751161122834
I co to ma niby znaczyć ?! Zamawianie pięciu kremówek ?! Mam
nadzieję, że Gazeta Wyborcza nie pozostawi tej sprawy i zaalarmuje
odpowiednie środowiska i instytucje, takie jak prokuratura, sąd,
Kampania przeciw Homofobii, ANTIF-a, ambasada Izraela, Fundacja
Batorego, Barbara Skarga, Magdalena Środa itd. - oni sami już
zresztą najlepiej wiedzą kogo.
Z donosicielskim pozdrowieniem
kklement