Dodaj do ulubionych

Z remontami nie jest tak źle

13.10.08, 13:31
aferę robią władze z Lotniczą zrobioną na czas ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: art Trzba było zrobić foty 2 miesiące temu albo pół IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 14:18
      roku temu jak nikt nic tam nie robił. Beton może i zasychał ale
      wtedy mozna było robić torowisko przed mostem i dojazzd do mostu,
      ale tam nic się nie działo kompletnie.
      Ten list to chyba jakiś sponsorowany list przez wykonawcę albo przez
      cudownego zarządcę Dutkiewicza
    • Gość: osa Ale bzdeta napisali. DOtacja UE na Szczytnicki już IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 14:21
      dawno przepadła, z powodu opóźnień!!!. Inwestycja gdyby została
      zakończona do końca sierpnia 2008 to byśmy mieli dotację z UE, a tak
      miasto musi wyłożyć całą kase!!
      Radzę tym klakierom Dutkiewicza rozpoznać najpierw sytuację zanim
      napiszą jakiś pean na cześć swojego pupilka Rafałka
    • Gość: seba Nie jest źle? 100lat temu most zbudowali szybciej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 14:23
      niż przy dzisiejszej technologii przeprowadzili remont, a
      technologie są nieporównywalnie bardziej zaawansowane dziś. DNO
      Dna!!!
    • Gość: petrobudowa Re: Z remontami nie jest tak źle IP: *.lanet.net.pl 13.10.08, 14:41
      > aferę robią władze z Lotniczą zrobioną na czas ;)

      moim zdaniem wlasnei Lotnicza jest symbolem najwiekszego skandalu i indolencji miejskich urzednikow. wszyscy pieja z zachwytu a pomyslcie: jesli Skanska konczy 7 miesiecy przed terminem (jakos wcale nie stajac na glowie!), to KTO wydal wykonawcy zgode na zamkniecie Lotniczej do maja 2009? KTO podpisal sie pod tym ze tyle wlasnie potrzeba na ten remont?
      skoro robota byla wykonalna do pazdziernika 2008, to moze nalezalo tego wlasnie wymagac?
      • Gość: ja tylko pytam Re: stara zagadka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 14:52
        jesli jeden człowiek wykopie 20-metrową studnię w 20 dni, dwóch - w
        10 dni, to ile dni zajmie to 20-tu kopaczom?
        Są różne meandry technologii i organizacji robót - może po prostu
        wpisac do umowy premię za przedterminowe zakończenie robót
        (bezusterkowe), np. oszczędnośc na koszcie "planowego" zamknięcia
        ulic wypłacic wykonawcy. suma kosztów ta sama, a jest bodziec do
        działania.
        • Gość: drom Re: stara zagadka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 10:22
          Gość portalu: ja tylko pytam napisał(a):

          > jesli jeden człowiek wykopie 20-metrową studnię w 20 dni, dwóch - w
          > 10 dni, to ile dni zajmie to 20-tu kopaczom?

          najpewniej ponad miesiac - tak, tak, wcale nie ironizuje. w praktyce moze max 5
          bedzie kopac i odbierac urobek, a prawdopodobnie kazda nastepna zacznie
          intensywnie przeszkadzac.
    • Gość: Neo[EZN] Re: Z remontami nie jest tak źle IP: 78.8.137.* 13.10.08, 16:22
      Z niektórymi remontami faktycznie nie jest źle ale przykład mostu
      Szczytnickiego jest moim zdaniem niezbyt trafiony. Teraz to sporo
      się tam dzieje, kilka tygodni beton temu beton dojrzewał - to
      prawda. Ale dlaczego np. rok temu NIEWIELE się na moście działo -
      atmosfera senna od rana do popołudnia. I tam żadnego betonu jeszcze
      nie było a kierownik na budowie mówił że mają jeszcze sporo czasu
      więc nie muszą się spieszyć.

      A teraz jak już wiadomo że będzie w sumie 8 miesięcy opóźnienia to
      co prawda miło patrzy się na te pracujące maszyny i ruch jak w ulu
      ale nie zmienia to faktu, że można to było zrobić dużo szybciej i to
      wina leży zarówno po stronie miasta jak i wykonawcy (oraz
      podwykonawców).
      • Gość: Krzysztof Re: Z remontami nie jest tak źle IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.10.08, 16:52
        Ja mam inne pytanie. Dlaczego nie ma stałego mostu "bliźniaka" obok
        Szczytnickiego?
        Przecież i tak to miejsce nie przepuści bez korków każdej fali
        samochodów wypuszczanej przez światła z Placu Grunwaldzkiego i
        Sienkiewicza/Grunwaldzkiej.
    • Gość: maciek Do autora listu: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.08, 16:23
      puknij się w głowę!!!
      Termnin tej inwestycji jest przekładany wielokrotnie, opóźnienia są
      gigantyczne, dotacje już straciliśmy, jak wylali beton to trzeba
      było zabrać się za torowisko a nie czekac na wyschnięcie betonu -
      teraz robią szyny dopiero.
      Gdzie drogi dojazdowe do mostu z obu stron???
      Pewnie termin do końca października tez nie zostanie dotrzymany.
      W 1925r wybudowali ten most szybciej niż teraz go remontują.
      A ty piszesz jakieś pochwały dla wykonawcy - to skandal nad
      skandale!!!!
      • Gość: drom Re: Do autora listu: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 10:19
        Gość portalu: maciek napisał(a):
        > puknij się w głowę!!!

        sam sie puknij. nie masz zielonego pojecia o organizacji robot to sie lepiej nie
        odzywaj !
        pewnie ze mozna bylo robic dojazdy po obu stronach - najlepiej po jednym pasie w
        kawalkach po 15 m ? ciekawe kto zorganizuje i zaplaci za przywiezienie
        kilkanascie razy na jedna budowe sprzetu do ukladania asfaltu skoro mozna to
        zrobic raz na koniec i polozyc od razu na calej powierzchni inwestycji ?
        prowadzenie robot to nie umiejetnosc pukniecia mlotkiem; to olbrzymie
        przedsiewziecie logistyczne, do ktorego trzeba miec duzo wiedzy i doswiadczenia
        ... niestety tez ciepliwosci w wysluchiwaniu idiotycznych uwag i rad
        "specjalistow" malkontentow ...
        Na koniec - według wielu specjalistów ten most należało zburzyć i budować od
        nowa - było by szybciej i taniej ale o tym przekonali się dopiero po jego
        częściowym rozebraniu. szkoda.
        • Gość: kennedy Re: Do autora listu: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 14:34
          Chyba nie macie pojęcia kto tutaj zawinił - zawiniło miasto na całej linii. Od kiepskich ekspertyz, kiepskiego projekt itd. Skanska chciała od razu po pierwszych ekspertyzach wyburzyć most i budować od nowa. Zgody nie było, bo przepadłaby dotacja z UE (dotacja była na remont). Teraz dotacja przepadła (bo remont z winy miasta przedłużył się), most powstał w zasadzie nowy na ruinach starego, a Skanska przez ten czas dostaje >100 tys zł za utrzymanie mostu zastępczego. Teraz przerzucili sprzęt z Legnickiej, to za 2-3 tygodnie możemy spodziewać się otwarcia nowego-starego mostu, obstawionego światłami z każdej strony, gdzie jeździć będzie się wolniej niż przed remontem.
    • Gość: xxx Z remontami nie jest tak źle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 19:07
      xxx
    • Gość: JotKa Z remontami nie jest tak źle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 21:12
      Argumentacja Autorki jest powalająca. Nie będę sugerował, że tekst jest pisany
      na zamówienie, bo wcale tak nie musi być. Podejrzewam jednak, że Autorka albo
      rzadko bywa w tych okolicach, albo wbrew niektórym swoim argumentom, nie ma
      pojęcia o organizacji tego rodzaju robót. Moi poprzednicy już zauważyli, że gdy
      schnie beton w jednym miejscu, można wykonywać prace w innych miejscach. Teraz,
      gdy już wkrótce będzie można otworzyć przejazd przez most, pewnie się okaże, że
      wykonawca nie zdąży z drogami dojazdowymi, które stały odłogiem przez 2 lata.
      Ponieważ cały teren i tak był zamknięty dla ruchu, to nie uwierzę w
      uzasadnienie, że nie można ich było zrobić wcześniej. A technologia wprawdzie
      nie jest PRL-owska, ale mentalność wykonawców raczej tak. Nie boją się żadnej
      odpowiedzialności, a publiczne pieniądze (czyli m.in. moje) traktują jako
      własność niczyją. Aby wyeliminować konkurencję ustalają nierealne terminy
      zakończenia inwestycji, a pobłażliwa polityka miasta, tylko ich utwierdza w
      przekonaniu, że nie trzeba się bać niezrealizowanych zobowiązań. Kiedyś pojawiła
      się opinia, chyba jakiegoś miejskiego urzędnika, że owszem, miasto egzekwuje
      kary umowne, ale nie mogą one doprowadzić do upadłości wykonawcy. A czemu
      nie???? Gdyby któryś z nich w końcu się doigrał i poniósł karę za kpiny z
      postanowień umowy, to dla pozostałych byłby to jasny sygnał, że umów należy
      dotrzymywać.
      Z argumentem o wykorzystaniu pieniędzy z UE i wynikającej z tego konieczności
      jednoczesnego remontowania (wbrew logice i technicznym możliwościom)wszystkiego
      co się da, w ogóle nie sposób dyskutować, skoro te pieniądze już dawno
      przepadły. Dziękuję za tak efektywne wykorzystanie unijnych dotacji i mydlenie
      nimi oczu w różnych rankingach otrzymanych środków.
      A Autorce gratuluję spostrzeżeń i argumentacji.
      • Gość: NieAutor Autorka jest autorem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 22:14
        Z tego co się zorientowałem, autor notatki bywa na moście
        tymczasowym dwa razy dziennie. Na hydralu są też zdjęcia mostu od
        dołu, które dokumentują, że w czasie gdy nic się nie działo u góry,
        bardzo dużo musiało się dziać pod spodem mostu. Nie chcę bronić
        wykonawcy ani nadzoru, ale bardzo nie lubię tego typu wypowiedzi, w
        których wszystko jest zniekształcone. Po prostu mmnie to drażni.
        Piszmy jeśli mamy pełną wiedzę lub wcale.
        • jonatan.klimczewski Re: Autorka jest autorem 14.10.08, 00:09
          Heh... jestem zdecydowanie autorem a nie autorką.

          Nie lubię bardzo histerycznych wypowiedzi sfrustrowanych ludzi którzy nie
          potrafią podejść do sprawy z dystansem. Był czas, zrobiono nowy projekt i go
          wykonano. Już dobiega końca ta sprawa. Ale poteoretyzujmy:

          1) Postanowiono robić wszystko na raz, bez dokładnych ekspertyz i po prostu
          poprawiono nieco projekt po odkryciu uszkodzeń mostu. Skanska wyrabia się na
          czas, mamy wiosnę 2008, most jest otwarty. Mamy wiosnę 2018 most zaczyna pękać.
          Trzeba go rozebrać i zbudować nowy. I korki są gigantyczne, prace rozbiórkowe +
          budowa trwają dużo dłużej... i wtedy sfrustrowany ktoś pisze do Wyborczej: Czemu
          wtedy nikt nie pomyślał i nie robili tego dłużej ale lepiej?

          2) Zrobili jak zrobili - po stwierdzeniu uszkodzeń wykonano ekspertyzy, wybrano
          metodę umocnienia konstrukcji i wykonano zadanie. Taki most postoi dłużej. I co?
          Szkoda tych kilku miesięcy?

          To są inwestycje na lata a nie na pół roku.

          Oświadczam, że nie mam nic wspólnego ze Skanską ani z tym miastem poza tym, że
          tu mieszkam :)
      • svarte_sjel Re: Z remontami nie jest tak źle 08.11.08, 23:19
        Gość portalu: JotKa napisał(a):
        > własność niczyją. Aby wyeliminować konkurencję ustalają nierealne terminy
        > zakończenia inwestycji, a pobłażliwa polityka miasta, tylko ich

        Oj dziecinko... wykonawca nie ustala terminu zakończenia inwestycji.
    • sgtwro Re: Z remontami nie jest tak źle 13.10.08, 23:05
      I ponownie Wyborcza z jednej skrajności w drugą w publikowaniu nieobiektywnych listów! Akurat w drugi dzień gdy po wielu miesiącach coś dzieje na moście Szczytnickim publikują taki list. (No chyba że jest w tym ukryta ironia). Nie jestem fanem przesadzonej krytki, ale przykład mostu Szczytnickiego jest idealnym przykładem złej inwestycji.
      Poczynając od równoczesnego zamknięcie z Grunwaldzkim, a potem także i utrudnieniami na moście Warszawskim, poprzez to nowe odkrycia projektantów że coś nie tak, także wielomiesięczną opieszałość, kończąc na spekulowanych stratach że niby to jeszcze miasto płaci Skańskiej za użytkowanie mostu tymczasowego.
      • Gość: kolares28 Re: Z remontami nie jest tak źle IP: 217.153.87.* 14.10.08, 07:52
        ja tam się zgadzam z autorem listu. Wyobraźcie sobie że macie w planie wybudować
        sobie domek. Wszystko zamknięte na ostatni guzik, projekt, uzgodnienia, a tu
        okazuje się że po wykopaniu fundamentów grunt pod spodem nie taki jaki miał być
        albo idzie sobie tamtędy linia telefoniczna Berlin-Moskwa :) albo natrafiacie na
        szczątki jakiegoś żołnierza z II WŚ i już doopa blada. Trochę dystansu. Z
        obserwacji widzę że Skanska wyrabia się z robotami a Szczytnicki to dla nich też
        zapewne mina jakich mało.
        • Gość: wrocławianin Re: Z remontami nie jest tak źle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 08:26
          Każda firma też by skończyła wcześniej dostając za robotę o 16 mln
          złotych więcej na Lotniczą.
          Można zrobić spęd robotników z różnych firm i udawać że się samemu
          buduje i zbiera laury.
          Tylko jak to oni załatwili.......
          Te wszystkie pochlebne artykuły są sponsorowane przez firmę SKANSKA
          no ale mają z czego.
          • Gość: drom Re: Z remontami nie jest tak źle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 10:29
            cos wiesz konkretnego czy tylko tak sobie pitolisz z tym sponsoringiem ? a moze
            pracujesz w konkurencji i oczerniasz na czyjeś sponsorowane zlecenie.
            jak to jest, ze dla niektórych jak jest dobrze to i tak jest zle ? taka narodowa
            przypadłość chyba ... :-(
      • Gość: res Re: Z remontami nie jest tak źle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 11:02
        sgtwro napisał:

        >że niby to jeszcze miasto płaci Skańskiej za użytkowanie mostu
        >tymczasowego.

        ZDiUM płaci skanskiej 200 000 zl za miesiąc użytkowania. Zgodnie z
        podpisaną umową. Jest to główny zarobek skanskiej na tej budowie
        więc przeciąga ją w nieskończoność. Pamiętajmy że niemcy budowali
        ten most w niecałe dwa lata zachowując wszelkie normy technologiczne
        i przetrwał on następnych 70
      • svarte_sjel Re: Z remontami nie jest tak źle 08.11.08, 23:20
        sgtwro napisał:
        > Poczynając od równoczesnego zamknięcie z Grunwaldzkim, a potem

        Absurdem by było, gdyby *nie* zamykać ich jednocześnie.
    • Gość: SZ Panie Polański (drom), panie od Sępolna (jonatan) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 16:35
      Piszecie, jakby Wasi bliscy, rodziny, znajomi pracowali dla
      skanskiej. Ty Jonatan, mieszkając na Wielkiej Wyspie, albo bardzo
      rzadko bywasz w okolicach mostu (w co nie wierzę), albo naprawdę masz
      tam kogoś z rodziny w firmie. Bo przy Twojej inteligencji nie wierzę
      w taką naiwność. Ten most ma 50 metrów i cokolwiek by tam robili, to
      3 lata to jakieś 2 razy za długo (jak na polskie realia). Dałeś się
      nabrać, Jonatan, na doniesienia prasy, że na mosćie przeprowadzona
      została błędna ekspertyza i znaleziono jakieś tam niewybuchy czy inne
      niedopałki. Tymczasem cała wyspa huczy o tym, że skanska wynajmuje
      miastu MOST TYMCZASOWY ZA 180 000 zł miesięcznie! Rozumuję, że skoro
      Skanskiej się dalej nie spieszy, to znaczy, że umowa została
      skonstruowana tak, że kara za ewentualne opóźnienia jest niższa niż
      kwota wynajmu mostu - i im się po prostu to opłaca (kosztem
      mieszkańców miasta!). I teraz pytanie: kto za to powinien beknąć i
      kto beknie?
      Akurat przy obronie skanskiej w kontekście Szczytnickiego to
      porwaliście się z motyką na słońce. Tej prowizorki nie da się
      obronić. Ja tamtęy jeżdżę prawie codziennie. Przez ostatni rok
      praktycznie nikogo nie widziałem. A budżet skanskiej rósł i rósł...
      • Gość: mieszkaniec Re: Panie Polański (drom), panie od Sępolna (jona IP: *.gprs.plus.pl 14.10.08, 20:13
        Święta prawda co do sprawy mostu Szczytnickiego no i jeszcze ta
        ekstra kasa za Lotniczą?
      • jonatan.klimczewski Re: Panie Polański (drom), panie od Sępolna (jona 15.10.08, 00:51
        Znamy się? :)

        Bywam prawie codziennie.. ale mam swoje zdanie. A Skanskę lubię (nie mam nikogo
        znajomewgo/rodziny itp) za to, że jako jedyna firma budowlana przykładają się do
        PR. A to ważne. Mają ładne logo :) Ja to lubię, więc nie przeszkadza mi
        oglądanie tego logo przez trzy lata..
        • Gość: Neo[EZN] Re: Panie Polański (drom), panie od Sępolna (jona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 08:43
          > PR. A to ważne. Mają ładne logo :) Ja to lubię, więc nie
          przeszkadza mi
          > oglądanie tego logo przez trzy lata..

          Ja pewnie też bym je lubił gdybym nie musiał jeździć codziennie
          przez ostatnie 2,5 roku ulicą Kochanowskiego ;)
          • wrocek251 Re: Panie Polański (drom), panie od Sępolna (jona 15.10.08, 10:18
            Ja ostatnio przejechałem z ciekawości , budowa wyglądała na lekko
            zapomnianą, bałagan, jakieś szczątki porozwalane po kątach, wszystko
            zarośnięte krzakami, tak wyglądała moja budowa domu jak ją musiałem
            zostawić na 2 lata , też podobny bajzel. Nie jestem budowlańcem, ale
            place budów na których się coś intensywnie dzieje , przynajmniej na
            oko wyglądają zwykle inaczej.
            • Gość: Neo[EZN] Re: Panie Polański (drom), panie od Sępolna (jona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 10:29
              Od tygodnia jest na tej budowie spore zamieszanie, jak tory ułożyli
              to wszystko ruszyło ostro do przodu.
      • real_mr_pope Re: Panie Polański (drom), panie od Sępolna (jona 15.10.08, 13:00
        > Rozumuję, że skoro Skanskiej się dalej nie spieszy, to znaczy, że
        > umowa została skonstruowana tak, że kara za ewentualne opóźnienia
        > jest niższa niż kwota wynajmu mostu - i im się po prostu to opłaca
        > (kosztem mieszkańców miasta!).

        To źle rozumujesz.
        Jeżeli faktycznie nie było tam żadnych złych ekspertyz itd., to jest
        tu klasyczna zwłoka, czyli opóźnienie zawinione przez wykonawcę.
        Jest więc nie tylko kara, ale i brak kasy za przedłużenie czasu
        robót. Za most opłata wynosi 180 tysięcy złotych miesięcznie. Miało
        się zakończyć w kwietniu 2008, zapewne zakończy się (łącznie z
        odbiorem) w lutym 2009. Przychód: 1,8 mln złotych. Minus podatek i
        minus koszty utrzymania tej kładki, nie więcej niz 1,4 mln złotych
        zysku.
        Kary natomiast liczone są za dzień opóźnienia, zwyczajowo do 10-20%
        wartości zamówienia. Niech będzie 10%, czyli w tym przypadku ok. 3,5
        miliona złotych. Plus koszty utrzymania ludzi i sprzętu na moście.
        Plus koszty zatrudnienia nowych ludzi i zaangażowania nowego sprzętu
        w innym miejscu, gdzie nie można skorzystać z tych, co bezczynnie
        stoją na moście. Wychodzą straty rzędu minimum 2 milionów złotych. I
        utrata reputacji.
        Jakoś nie wychodzi na to, żeby Skanskiej opłacało się przedłużać
        roboty.

        Wg mnie doszło do błędu przy szacowaniu czasu wykonania
        modernizacji, zarówno ze strony miasta jak i wykonawcy. Miasto, nie
        wiem czemu, założyło, że miesięcznie wykonawca będzie miesięcznie
        modernizował 3 metry mostu. A wykonawca, tradycyjnie, mają nadmiar
        czasu nie spieszył się. Mówiąc dosadnie, opie...ł się w
        przekonaniu, że i tak się wyrobi. Pojawiły się jednak tzw.
        nieprzewidziane okoliczności i wyszło jak zwykle.
        • Gość: Neo[EZN] Re: Panie Polański (drom), panie od Sępolna (jona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 13:59
          > Miasto, nie
          > wiem czemu, założyło, że miesięcznie wykonawca będzie miesięcznie
          > modernizował 3 metry mostu.

          ... bo uwzględniono okres budowlany trwający od marca do
          października - całe 8 miesięcy :)

          > A wykonawca, tradycyjnie, mają nadmiar
          > czasu nie spieszył się. Mówiąc dosadnie, opie...ł się w
          > przekonaniu, że i tak się wyrobi. Pojawiły się jednak tzw.
          > nieprzewidziane okoliczności i wyszło jak zwykle.

          ... a miał tego nadmiaru czasu aż nadto bo ostatnich zim praktycznie
          nie było. Co wobec tego zrobił? A no nic. Po budowie krzątało się
          przez rok czasu po 2-3 robotników. A przecież ekspertyzy dotyczące
          stanu mostu były różne więc i miastu i Skanskiej powinno było
          zależeć na jak najszybszym prowadzeniu prac żeby można było
          dokładnie sprawdzić ceglaną część. Stało się to dopiero... po roku i
          7 miesiącach prac. Wniosek - i jedni i drudzy mają_ten_most_w_dupie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka