Dodaj do ulubionych

Miasto bez przyslosci.

IP: 213.17.152.* 24.10.03, 23:26
Kiedys przyjechalem sobie do Wroclawia gdzie studiuja moi kumple. Przyjechalem pociagiem i zaliczylem klasyczna trase wzcieczki Rynek, Uniwersytet i Ostrow Tumski. Miasto zrobilo na mnie dobre wrazenie. Do czasu. Niedawno mialem okazje jezdzic po Piastowskim Grodzie samochodem i bylem zszokowany. Nigdzie w Polsce nie ma tak fatalnych drog ja u was. Przepraszam tego czegos w ogole nie mozna nazwac drogami. Przejechalem przez spory kawal miasta i jakies 40% nawierzchni to byla kostka brukowa pamietajaca jezcze chyba Hitlera. Reszta to roztopiony asfalt, pelno kolein, srednio 10 dzior na 1 metr kwadratowy. WSTYD I SKANDAL! I wy chcieliscie organizowac Expo?!
Co zrobiliscie nowi mieszkancy Wroclawia od kiedy do was nalezy to miasto? Macie piekny Rynek wybudowany przez Czechow, Uniwersytet wybudowany przez Austriakow, dziewietnastowieczne gmachy i kamienice wybudowane przez Niemcow. Wiekszosc drog, prawie wszystkie mosty, dworce, a nawet autostrade tez wybudowali Niemcy. A wy Kresowiacy przez 50 lat nawet kostki brukowej nie umiecie na asfalt wymienic! WSTYD!
Ja zawsze narzekalem, ze Katowice sa brzydkim miastem, bez zabytkow i ciekawych teatrow itd. Ale u nas drogi sa zlote. Korki sa tylko w okolicach ronda, ktore jest zreszta gruntownie modernizowane. A ja jechalem przez wasze miasto w sobote w poludnie i miasto bylo totalnie zapchane! W Katowicach drogi sa w o wiele lepszym stanie niz we Wroclawiu. A mimo to drogi sa u nas sukcesywnie remontowane. Za to gdy jechalem po Wrocku, a przejechalem naprawde spory kawal miasta, to natrafilem tylko na jeden remont! Co gorsza gdy spojzalem na stronie waszego urzedu miejskiego plany inwestycyjne miasta usmialem sie. Co miasto Wroclaw planuje -
1. Nowa zabudowa Placu Wolnosci, zeby odciazyc Rynek - coz krakusy tez chcieli cos takiego u siebie, ale jakos im nie wyszlo i nie sadze zeby wam sie udalo.
2. Nowe centrum miasta na placu Powstancow - tylko kto bedzie chcial tam inwestowac, juz miasto ma problem z rozpoczeciem tej gigantycznej budowy.
3. Nowa hala sportowa - super 600-tysieczne miasto ptrzebuje jej na pewno, ale sa w Polsce wieksze miasta ktore takiej hali nie maja i tez sobie radza, wiec mysle ze Hala Ludowa powinna wam starczyc. Poza tym warunkiem budowy tej nowej hali mialo by organizowanie, expo wiec inwestycja ta nie wypali.
4. Aquaparc - krakusy tez se cos takiego postawili u siebie i dzis miasto ma problem z utrzymaniem tego kolosa, to sa ogomne koszta miesiecznego utrzmania. Ale wroclawianie znowu nie umia uczyc sie na bledach krakusow! Poza tym drogi w Krakowie niewiele lepsze niz u was.
5. Obwodnica - zajmuje odlegle miejsce w planie inwestycji, a jest to cos, co juz dawno powinno zostac wybudowane. Jak miasto Wroclaw zacznie realizowac wyzej wymienione mrzonki to popadnie w takie dlugi, ze o budowie obwodnicy bedze sobie moglo tylko pomazyc.
6. Wroclawski park technologiczny - jak na razie nikt nie jest chetny by tam zainwestowac, bo warunkiem powodzenia tego planu mialo byc expo.
Efekty juz widac. Stopa bezrobocia w Katowicach wynosi 8% podczas gdy we Wroclawiu 13%. A trzeba zaznaczyc ze we Wrocku nie zlikwidowano ostatnio 3 kopaln i jednej huty, tak jak to zrobiono w Kato. Moj kumpel powiedzial ze drogi to tetnice miatsa. Wobec tego Wroclaw przypomina mi starego czlowieka, w stanie przedzawalowym, ktory prubuje swoj zly stan zdrowia zakryc makijazem dzieki czemu nie wyglada zle. Katowice zas przypominaja mlodego czlowieka po przebytej ciezkiej chorobie, ktory ma blada i pomarszczona twarz, co jest efektem zazywania lekow i nie wyglada efektownia ale pozwoli mu dlugo porzyc.
P.S. Podczas ostanich wyborow samorzadawych wybory na prezydenta miasta Wroclaw byly arena politycznych wojen miedzy partiami. Podczas gdy w Katowicach w pierwszej turze wygral dotychczasowy prezydent Piotr Uszok, nie zwiazany z zadna partia, ktory notabene niedlugo po wyborach uznany zostal za najlepszego prezydenta miasta w Polsce
Pozdriawm was wrolawian i zycze opamietania.
Obserwuj wątek
    • Gość: ek Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.03, 01:02
      Węgiel padł ci chłopie na mózg!
    • k_a_j_o Re: Miasto bez przyslosci. 25.10.03, 01:24
      O ile doskonale rozumiem krytyke wrocka przez jego mieszkańców i innych
      dolnoslązaków, o tyle jakoś nie mogę dojść do tego w jakim celu robią to
      przyjezdni z innych województw... przeciez nie chodzi im o nasze dobro, więc...
      no właśnie - o co im chodzi...
      • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 25.10.03, 01:33
        Trudno nawet odpowiadać na ten tekst bo wszystkie informacje w nim zawarte sa
        pisane w stylu "Radio Erewan" :)
        No i mam taką rade, niech Górny Śląsk z Katowicami na czele zacznie
        przyzwyczajac sie do życia na swój własny koszt-60 lat pasozytnictwa wystarczy.
        • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 25.10.03, 13:29
          Gorny Slask, nie tylko zyje na wlasny koszt, ale wrecz doplaca do budzetu panstwa wiecej niz dostaje z powrotem. Taka jest prawda. My od dlugiego czasu domagamy sie wprowadzenia autonomii i nie dostajemy jej, bo gdybysmy ja dostali, przestalibysmy byc niewyczerpanym workiem pieniedzy dla sciany wschodniej, zreszta Dolny Slask jest w takiej samej sytuacji.
          A co do moich wrazen to poczataj sobie post: Wrazenia z krotkiego urlopu we Wroclawiu, autorstwa map4. Widac nie jestem jedynym przyjezdnym, ktory sie poznal na wroclawiakach.
          • Gość: SW Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 13:34
            Górny Śląsk na własny koszt? A 22 mld złotych już wpakowane w górnictwo i 18
            mld, których górnicy żądają to co? Odpalilibyście 10% tego, to we Wrocku byłyby
            wyremontowane wszystkie drogi :-)

            Górny Śląsk regionem dochodowym, ale jaja, dzisiaj 1 kwietnia czy co?

            Pozdrawiam,
            SW
      • Gość: Neo[EZN] Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.03, 21:31
        k_a_j_o napisał:

        > O ile doskonale rozumiem krytyke wrocka przez jego
        mieszkańców i innych
        > dolnoslązaków, o tyle jakoś nie mogę dojść do tego w
        jakim celu robią to
        > przyjezdni z innych województw... przeciez nie chodzi
        im o nasze dobro, więc...
        >
        > no właśnie - o co im chodzi...

        Nie lubię czytać takich tekstów o Wrocławiu ale niestety
        muszę przyznać, że ten gość ma rację. Nie znalazłem
        jeszcze w Polsce takiego miasta, które miałoby tak
        fatalny stan dróg, jak Wrocław. W Poznaniu jest o niebo
        lepiej, w Warszawie, Krakowie nawet Chorzowie, Bytomiu
        czy Katowicach! Może po prostu w tych miastach nie
        mieszkają samoluby, które bronią się przed budową
        obwodnic i nowych dróg...
        • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 25.10.03, 22:07
          Gość portalu: Neo[EZN] napisał(a):

          > k_a_j_o napisał:
          >
          > > O ile doskonale rozumiem krytyke wrocka przez jego
          > mieszkańców i innych
          > > dolnoslązaków, o tyle jakoś nie mogę dojść do tego w
          > jakim celu robią to
          > > przyjezdni z innych województw... przeciez nie chodzi
          > im o nasze dobro, więc...
          > >
          > > no właśnie - o co im chodzi...
          >
          > Nie lubię czytać takich tekstów o Wrocławiu ale niestety
          > muszę przyznać, że ten gość ma rację. Nie znalazłem
          > jeszcze w Polsce takiego miasta, które miałoby tak
          > fatalny stan dróg, jak Wrocław. W Poznaniu jest o niebo
          > lepiej, w Warszawie, Krakowie nawet Chorzowie, Bytomiu
          > czy Katowicach! Może po prostu w tych miastach nie
          > mieszkają samoluby, które bronią się przed budową
          > obwodnic i nowych dróg...

          O stanie dróg każdy wie tylko, że drogi to była 1/20 jesgo postu :)
          Tak wogóle to
        • Gość: sprawiedliwy Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.ssk.com.pl 27.10.03, 08:48
          > muszę przyznać, że ten gość ma rację. Nie znalazłem
          > jeszcze w Polsce takiego miasta, które miałoby tak
          > fatalny stan dróg, jak Wrocław. W Poznaniu jest o niebo
          > lepiej, w Warszawie, Krakowie nawet Chorzowie, Bytomiu
          > czy Katowicach!

          to chyba nie byłeś w Bydgoszczy!!

          A poza tym to należy OBIEKTYWNIE stwierdzić, że w każdym mieście w Polsce drogi
          to syf!! różnice są minimalne, a odmienne opinie wynikają tylko i wyłącznie z
          mniej lub bardziej świadomego lokalnego patriotyzmu i uprzedzeń. Podobnie złe
          ulice jak we Wrocławiu widizałem i w Katowicach, Warszawie, Poznaniu, Krakowie,
          Szczecinie, Gdańsku itd. mógłbym wyliczać w nieskończoność (nie wiem tylko jak
          jest w Lublinie bo tam nigdy nie byłem :)) . Prawdą jest również że prawie w
          każdym większym mieście COŚ się robi by ten stan zmienić (na szczęście na
          lepsze). Sporo jeżdżę po kraju, a bywam też za granicą i moje słowa mają
          solidną podstawę. Nieprawdą jest też że w ogóle w Polsce to syf (jeśli chodzi o
          drogi) a na zachodzie jest malinowo i cacy. Jechałem (w tym roku) w Niemczech
          po tak fatalnych drogach że ciężko znaleźć takie w Polsce. Podobnie złe
          widziałem też we Francji nie wspominając o Czechach. Owszem, takie odcinki
          faktycznie zdarzaja się rzadziej niz u nas, ale jednakowoż nie jest to jakiś
          wyjątek.


          pozdrawiam
    • orzels Re: Miasto bez przyslosci. 25.10.03, 13:38
      a moze by tak spojrzec na katowice i gorny slask? ojj.. przejezdzawszy jakis
      czas temu przez ten teren. ale pisac mi sie o tym nie chce, ci co jezdza,
      wiedza.. :) jakas frustracja z czleka wyszla.. drogi panie, nie wszyscy "umia
      uczyc sie na bledach krakusow"! :)
      • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 25.10.03, 14:04
        Rzeczywiscie przesadzilem w tym poscie. Ale po kilku godzinach tup tup tup tup tup tup bylem bardzo rozdrazniony. Gwoli sprawdiedliwosci musze przynac ze Wroclaw duzo osiagnal. Udalo sie odbudowac to zniszczone przez wojne miasto, mimo iz warunki ku temu byly znacznie gorsze niz w Warszawie. Wroclaw jest miastem bardzo atrakcyjnym dla mieszkancow i turystow, niestety troche mniej dla inwestrotow. Wroclaw to piekna architektora, ciekawe polozenie, te wszystkie rzeczki, kanaly, mosty sa bardzo fajne, choc utrudniaja komunikacje. Wroclaw to kolebka nowoczesnej architektury(tak samo jak Katowice) U was powstal pierwsy na swiecie modernistyczny dom towarowy, Hala Ludowa, w Katowicach powstal pierwszy na swiecie modernistyczny kosciol, pierwszy budynek o konstrukcji stalowej itd. Zarowno na Gornym jak tez na Dolnym Slasku sa miasta i gminy biedne i bardzo zaniedbane, sa tez miasta bogate. Jesli Wroclaw chce dalej sie rozwijac musi skonczyc z mrzonkami w stylu nowa hala sportowa, nowe centrum miasta, aquaparc itd. Musicie zaczac naprawiac infrastrukture bo wasze drogi za niedlugo nie beda nadawaly sie w ogole do jazdy.
        A jesli chodzi o wybory samorzadowe to na pocieszenie powiem wam ze warszawiacy postapili jeszcze glupiej wybierajac Kaczynskiego.
        • wedzonka Re: Miasto bez przyslosci. 25.10.03, 14:24
          Gość portalu: ljuk napisał(a):

          > Rzeczywiscie przesadzilem w tym poscie. Ale po kilku godzinach tup tup tup tup
          > tup tup bylem bardzo rozdrazniony. Gwoli sprawdiedliwosci musze przynac ze
          > Wroclaw duzo osiagnal. Udalo sie odbudowac to zniszczone przez wojne miasto,
          > mimo i z warunki ku temu byly znacznie gorsze niz w Warszawie. Wroclaw jest
          > miastem bardzo atrakcyjnym dla mieszkancow i turystow, niestety troche mniej
          > dla inwestrotow. Wroclaw to piekna architektora, ciekawe polozenie, te
          > wszystkie rzeczki, kanaly, mosty sa bardzo fajne, choc utrudniaja
          > komunikacje. Wroclaw to kolebka
          > nowoczesnej architektury(tak samo jak Katowice) U was powstal pierwsy na
          > swiecie modernistyczny dom towarowy, Hala Ludowa, w Katowicach powstal
          > pierwszy na swiecie modernistyczny kosciol, pierwszy budynek o konstrukcji
          > stalowej itd. Zarowno na Gornym jak tez na Dolnym Slasku sa miasta i gminy
          > biedne i bardzo zaniedbane, sa tez miasta bogate.

          > Jesli Wroclaw chce dalej
          > sie rozwijac musi skonczyc z mrzonkami w stylu nowa hala sportowa, nowe
          > centrum miasta, aquaparc itd.

          Wylewanie dziecka z kapiela jest charakterystyczne dla ludzi ktorzy nie do
          konca wiedza o czym pisza...


          > Musicie zaczac naprawiac infrastrukture bo wasze drogi za niedlugo nie beda
          > nadawaly sie w ogole do jazdy.

          Obawiam sie ze to bledna diagnoza, ostatnio niektore drogi remontowane sa
          bowiem raz na miesiac - bez skutku :)
          Problem wiec chyba nie w rozpoczeciu remontow, ale ich prawdziwym zakonczeniu!


          > A jesli chodzi o wybory samorzadowe to na pocieszenie powiem wam ze
          > warszawiacy postapili jeszcze glupiej wybierajac Kaczynskiego.

          W tym przypadku bledu nie popelnilismy ani razu. Gdybysmy wybierali takie
          wladze jak firmy remontujace ulice, to cale miasto wygladalo by tak jak ulice :)
          A sam zauwazyles ze jest przeciwnie! Na szczescie ustawa o zamowieniach
          publicznych nie reguluje wyboru prezydentow, stad kontrast!

          Pozdrawiam! :)
          • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 25.10.03, 14:35
            Jesli rzeczywiscie tak czeste remonty nie przynosza skutku, to trzeba koniecznie wybudowac obwodnice, to powinien byc priorytet wladz miasta, a z tego co widzialem wasze wladze chca raczej zrobic z Wroclawia na sile motropolie. Tylko co to za metropolia, w ktorej karzda wyprawa samochodem do centrum miasta konczy sie bolem tylka!
            • wedzonka Re: Miasto bez przyslosci. 25.10.03, 15:26
              Gość portalu: ljuk napisał(a):

              > Jesli rzeczywiscie tak czeste remonty nie przynosza skutku, to trzeba
              > koniecznie wybudowac obwodnice, to powinien byc priorytet wladz miasta, a z
              > tego co widzialem wasze wladze chca raczej zrobic z Wroclawia na sile
              > motropolie. Tylko co to za metropolia, w ktorej karzda wyprawa samochodem do
              > centrum miasta konczy sie bolem tylka!

              Priorytetem jest nie obwodnica tylko dwie obwodnice! Na tej zaleznej od miasta
              dopiero co ukonczono gigantyczna estakade, a niedlugo ukonczony bedzie jeden z
              najwiekszych odrzanskich mostow. Tak wiec juz teraz bedzie on spinac od zachodu
              poludnie miasta z polnoca.
              Na tej zaleznej od panstwa - autostradowej - pasa sie jeszcze prosiaki, no i
              dwaj profesorowie prawa. Pod plaszczykiem "zielonych" probuja zarobic na
              blokowaniu jej budowy.
              W miedzyczasie miasto uzgodnilo wiec z sasiadujacymi gminami budowe wspolnymi
              silami trzeciej obwodnicy - od wschodu. Ta prawdopodobnie zacznie sie szybciej
              niz owa autostradowa.

              Jesli masz jeszcze jakies inne propozycje to nie krepuj sie...

              Pozdrawiam!
              • Gość: Rob-35 ...raczej "wędzonych" niż "zielonych" IP: *.eko.wroc.pl 25.10.03, 22:28
                > Na tej zaleznej od panstwa - autostradowej - pasa sie jeszcze prosiaki, no i
                > dwaj profesorowie prawa. Pod plaszczykiem "zielonych" probuja zarobic na
                > blokowaniu jej budowy.

                Chyba się przejęzyczyłeś. powinienieś napisać:
                ...pod płaszczykiem "wędzonych" próbują uwędzić swój mały prywatny interes :-)

                Zaciemnianie obrazu i mieszanie pojęć to przejaw braku szacunku dla
                dyskutantów. Idę o zakład, że ty lepiej kojarzysz zarówno tych profesorów
                jak i ich metody, niż ktokolwiek z wrocławskich Zielonych.

                Pozdrawiam
                Robert Jezierski
                Wrocławska Rada - Zieloni 2004
                www.zieloni.org.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=1080&category=19
                • wedzonka Tych co wiedza lepiej niz ja co chce powiedziec... 26.10.03, 02:18
                  Gość portalu: Rob-35 napisał(a):

                  > > Na tej zaleznej od panstwa - autostradowej - pasa sie jeszcze prosiaki, no
                  > i dwaj profesorowie prawa. Pod plaszczykiem "zielonych" probuja zarobic na
                  > > blokowaniu jej budowy.
                  >
                  > Chyba się przejęzyczyłeś. powinienieś napisać:
                  > ...pod płaszczykiem "wędzonych" próbują uwędzić swój mały prywatny interes :-)
                  >

                  Sprawdzilem - nie przejezyczylem sie. :)


                  > Zaciemnianie obrazu i mieszanie pojęć to przejaw braku szacunku dla
                  > dyskutantów. Idę o zakład, że ty lepiej kojarzysz zarówno tych profesorów
                  > jak i ich metody, niż ktokolwiek z wrocławskich Zielonych.

                  Czy mowisz o swych peanach na czesc "dokumentalnego" Bowling For Columbine? :)


                  >
                  > Pozdrawiam
                  > Robert Jezierski
                  > Wrocławska Rada - Zieloni 2004
                  > www.zieloni.org.pl/forum.php?page=&cmd=show&id=1080&category=19


                  Cos dla rownowagi:
                  community.webshots.com/photo/95041948/96555568SacmRM

                  Pozdrawiam! :)
        • Gość: max Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.03, 15:40
          WROCLAW NIE JES ATRAKCYJNY DLA INWESTORÓW?
          To czemu mamy trzecie miejsce w inwestycjach w Polsce po Warszawie i
          Wielkopolsce???
          Ljuk, wiele z Twojej krytyki przyjmuję z pokorą, ale to bzdura.

          Max
        • buloc Re: Miasto bez przyslosci. 03.11.03, 08:38
          Oj Kolego... byc moze sie myle..ale mysle, ze przyjechales do Wrocka na
          zaproszenie kolegow ktorzy studiujac tutaj czesto wracajac na Slask (do domu)
          w gronie znajomych (ze szkoly sredniej?) chwalili sobie atmosfere miasta w
          ktorym podjeli sie spedzic najlepsze lata sowojego zycia - studia (troche to
          za patetycznie zabrzmialo::))) OK. Zatem czy nie jest czasem tak, ze troche im
          pozazdrosciles... Ciagle sie chwalili i chwalili... I wkancu, gdy nadarzyla
          sie okazja odwiedzin ich tutaj.. na miejscu... postanowiles sprawdzic jak to
          jest naprawde.. i OK.. za pierwszym razem Cie oprowadzili po najlepszych
          miejscach.. i trudno Ci bylo sie czego czepic.. ale NA SZCZESCIE za drugim
          razem sie UDALO...pojechales samochodem.. JEST !!! masz ich.. TUTAJ NIE JEST
          SUPER.. i tak dalej.. pociagnales temat.. i od fatalnyh drog.. skonczyli sie
          na bledach infrastruktury..zlych planach inwestycyjnych (choc nadal planach..
          a wiesz jak w to w tym kraju jest ?:))).. i tak doszedles ze swoja krytyka do
          darmozjadow zza buga.. nie wstyd Ci?... Ogolnie rzecz biorac drogi to jest
          wiadomy tu problem.. i tylko Ci co naprawde chca sie czegos czepic wspominaja
          o tym.. ale mowiac o jakims aquaparku...to chyba przesadziles...Czy szanowny
          kolega ze Slaska.. wie ze w jakis Tarnowskich Gorach takowyz aquapark jakas
          przedzie? nie wspommne o innych tego typu miejscach, gminnego lub powiatowego
          przedsiewziecia..:)))

          Dobrze koncze... Ogolnie nie napisalem za dlugo... mam nadzieje ze nie
          przesadzilem... Ale naprawde nie chcialbym abys odebral pozytywnie moja
          wypowiedz... troche przesadziles.. wyciagles troche faktow.. ale My o nich
          wiemy.. no i wreszcie niektore rzeczy mogles sobie odpuscic.. bo tutaj uwazam
          ze absplutnie sie mylisz... a.. i naprawde tak wierzysz w swoje Katowice i
          gornictwo.. a moze czesc prawdy w tym darmozjadztwie ich jest?..

          pozdrawaim...
          • buloc Re: Miasto bez przyslosci. 03.11.03, 08:45
            Przepraszam za te wszystkie bledy... Jest poniedzialek 8 rano..

            Jeszcze tylko słówko.. gwoli sprostowania.. (to dla tych ktorzy naprawde
            czytaja te posty):))

            1.MAm nadzieje ze mimo bledow napisalem dosc jasno ? jesli nie to sprostuje..
            2.Chcialem aby moj post mial charakter pozytywny (w tekscie jest odwrotnie -
            sorki).

            Pzdr.
            • Gość: UBI** Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.tvk / 172.16.1.* 05.11.03, 16:22
              Dlaczego na mądre wypowiedzi nie ma nigdy odpowiedzi???
              Pewnie koleś przeczytał to i teraz mu głupio, nie wie co napisać.
      • Gość: Neo[EZN] Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.03, 21:32
        orzels napisał:

        > a moze by tak spojrzec na katowice i gorny slask? ojj..
        przejezdzawszy jakis
        > czas temu przez ten teren.

        W Katowicach i pobliskich miastach korków jest niewiele...
    • Gość: syntax Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.tvk.wroc.pl / 10.0.2.* 25.10.03, 14:26
      ze niby kto zbudowal rynek - czesi ?? dostajesz uwage do dzienniczka za ni
      odrobienie lekcji historii
      • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 25.10.03, 14:37
        To byl skrot myslowy. Starowka pochodzi z czasow gdy slask byl lennem Czeskim.
        • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 25.10.03, 14:43
          Człowieku najpierw popatrz na liste miast które inwestują najwięcej w
          infrastrukture.Jest tam Wrocław(wyprzedzony przez Katowice) ale nie ma innych
          miast wielkosci Wrocławia.Słyszałeś cos o estakadzie Gądów(110 mln) lub moscie
          tysiąclecia(160mln) ?
          To, że drogi sa ciagle złe pokazuje tylko jak zła sytuacja była w 90 roku.
          Wszystko co sie dzieje trzeba odnosic do jakiegos punktu.Gdybys to odniósł do
          roku 90 to bys wiedział, że w Wrocław nie ładowano kasy tak jak w GOP(gierek).
          • Gość: P.B Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 14:59
            Gdzie można zobaczyć ta listę?
            =========

            Widzisz Rafis, tak to już w wami jest, jedno słowo krytyki i już obskoczyliście
            gościa niemiłosiernie...
            • wedzonka Re: Miasto bez przyslosci. 25.10.03, 15:29
              Gość portalu: P.B napisał(a):

              > Gdzie można zobaczyć ta listę?
              > =========
              >
              > Widzisz Rafis, tak to już w wami jest, jedno słowo krytyki i już
              > obskoczyliście gościa niemiłosiernie...

              Ale za to slusznie, i rzeczowo! Chyba przyznasz ze nie byl za bardzo
              zorientowany w aktualnej sytuacji? :)

              Pozdrawiam!
              • Gość: P.B Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 15:38
                Może i masz rację.
                =====

                Jednak trzeba przyznać, że człowiek, przyjechał, zobaczył i podzielił się
                swoimi spostrzeżeniami, a wy go po prostu zdrowo opieprzyliście.

                W kwestii dróg, czytałem ostatnio w GW, że kładli ostatnio we Wrocławiu nową
                nawierzchnię, i już są na niej koleiny. Skoro tak to wszystko wygląda, to nie
                ma co się dziwić takich opinii, osób przyjezdnych.

                Po drugie, wiele już razy spotkałem się z opiniami, że we Wrocku drogi są
                beznadziejne.
                • wedzonka Re: Miasto bez przyslosci. 25.10.03, 16:24
                  Gość portalu: P.B napisał(a):

                  > Może i masz rację.
                  > =====
                  >
                  > Jednak trzeba przyznać, że człowiek, przyjechał, zobaczył i podzielił się
                  > swoimi spostrzeżeniami, a wy go po prostu zdrowo opieprzyliście.

                  Wrecz przeciwnie, my tylko podzielilismy sie z nim naszymi spostrzezeniami -
                  tyle ze utrzymanymi w podobnym tonie. Nie ma dymu bez ognia.

                  >
                  > W kwestii dróg, czytałem ostatnio w GW, że kładli ostatnio we Wrocławiu nową
                  > nawierzchnię, i już są na niej koleiny. Skoro tak to wszystko wygląda, to nie
                  > ma co się dziwić takich opinii, osób przyjezdnych.

                  Wlasnie o tym pisalem, remontow ostatnio jest nie za malo tylko za wiele
                  (biorac pod uwage te poprawki po poprawkach).

                  >
                  > Po drugie, wiele już razy spotkałem się z opiniami, że we Wrocku drogi są
                  > beznadziejne.

                  Bo sa, i jeszcze dlugo beda. Nikt ich przez pol wieku w ogole nie remontowal!
                  Ale w latach 90-tych zaczal, i to na szeroka skale, wiec krzywdzace jest
                  twierdzenie ze sprawa jest zaniedbywana!

                  Pozdrawiam!
                • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 25.10.03, 16:48
                  Gość portalu: P.B napisał(a):

                  > Może i masz rację.
                  > =====
                  >
                  > Jednak trzeba przyznać, że człowiek, przyjechał, zobaczył i podzielił się
                  > swoimi spostrzeżeniami, a wy go po prostu zdrowo opieprzyliście.
                  >
                  > W kwestii dróg, czytałem ostatnio w GW, że kładli ostatnio we Wrocławiu nową
                  > nawierzchnię, i już są na niej koleiny. Skoro tak to wszystko wygląda, to
                  nie
                  > ma co się dziwić takich opinii, osób przyjezdnych.
                  >
                  > Po drugie, wiele już razy spotkałem się z opiniami, że we Wrocku drogi są
                  > beznadziejne.

                  Nikt nie mówi, że nie sa beznadziejne, mówie tylko że bardzo dużo sie
                  inwestuje w drogi.
                  Ty P.B. pewnie sie zgadzasz, że Katowice to polski tygrys inwestycyjny? :)
                  • Gość: P.B Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 18:07
                    Katowice tygrysem inwystecyjnym nie są, ale ostatnio dużu kasy na drogi
                    przeznaczają..
            • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 25.10.03, 16:45
              Gość portalu: P.B napisał(a):

              > Gdzie można zobaczyć ta listę?
              > =========
              >
              > Widzisz Rafis, tak to już w wami jest, jedno słowo krytyki i już
              obskoczyliście
              >
              > gościa niemiłosiernie...

              Była na skyscraper, ranking Rzeczpospolitej(złota setka samorzadów).
              • Gość: P.B Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 18:12
                ... a o ten ranking ci chodzi.
                Rzecz w tym, iż tam była mowa o inwestycjach ogółem,
                nie o inwestycjach infrastrukturalnych.
    • Gość: sheila Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.03, 15:37
      "Opamiętajcie się"? Dlaczego kierujesz ten list do Bogu ducha winnych
      Wrocławian - mieszkańców, zamiast do władz? Czy to nasza wina?
      Żadne miasto nie jest idealne. Drogi w naszym mieście faktycznie są w złym
      stanie. Stają się wręcz, niestety, przysłowiowo fatalne. Myślę, że
      rekompensacją jest za to wiele innych, niepowtarzalnych rzeczy, instytucji i
      zjawisk. Pozostaje czekać na cud "infrastrukturalny" ;) , aż drogi poprawią
      się...
      • Gość: :) Re: Miasto bez przyslosci. IP: 212.126.17.* 25.10.03, 16:26
        Nie zgadzam się z tym, że wrocław jest bardziej atrakcyjny dla mieszkańców niż
        dla inwestorów.
        Wrocław we wszelkich rankingach plasuje się na ostatnich miejscach jeśli
        chodzi o komfort życia mieszkańców a na pierwszych jeśli chodzi o atrakcyjność
        inwestycyjną.
        Patrząc jednak z daleka Katowice wydają się obecnie polskim tygrysem
        inwestycyjnym i rzeczywiście wrocław robi na ich tle blade wrażenie...
        Zwłaszcza jeśli przeliczymy np. PKB/mieszkańca lub BIZ/mieszkańca.
        Myślę, że inwestorzy poprostu liczą ludność miast i widzą, że tak naprawdę
        wrocław jest małym miastem z wielką starówką...
        • wedzonka Re: Miasto bez przyslosci. 25.10.03, 16:30
          Gość portalu: :) napisał(a):

          > Nie zgadzam się z tym, że wrocław jest bardziej atrakcyjny dla mieszkańców niż
          > dla inwestorów.
          > Wrocław we wszelkich rankingach plasuje się na ostatnich miejscach jeśli
          > chodzi o komfort życia mieszkańców a na pierwszych jeśli chodzi o atrakcyjność
          > inwestycyjną.
          > Patrząc jednak z daleka Katowice wydają się obecnie polskim tygrysem
          > inwestycyjnym i rzeczywiście wrocław robi na ich tle blade wrażenie...
          > Zwłaszcza jeśli przeliczymy np. PKB/mieszkańca lub BIZ/mieszkańca.

          Ech, Zdroja brak...

          > Myślę, że inwestorzy poprostu liczą ludność miast i widzą, że tak naprawdę
          > wrocław jest małym miastem z wielką starówką...

          A wiec wroclawianki i wroclawianie: do lozek! :)

          Pozdrawiam!
          • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 25.10.03, 16:33
            wedzonka napisał:

            > Gość portalu: :) napisał(a):
            >
            > > Nie zgadzam się z tym, że wrocław jest bardziej atrakcyjny dla mieszkańców
            > niż
            > > dla inwestorów.
            > > Wrocław we wszelkich rankingach plasuje się na ostatnich miejscach jeśli
            > > chodzi o komfort życia mieszkańców a na pierwszych jeśli chodzi o atrakcyj
            > ność
            > > inwestycyjną.
            > > Patrząc jednak z daleka Katowice wydają się obecnie polskim tygrysem
            > > inwestycyjnym i rzeczywiście wrocław robi na ich tle blade wrażenie...
            > > Zwłaszcza jeśli przeliczymy np. PKB/mieszkańca lub BIZ/mieszkańca.
            >
            > Ech, Zdroja brak...
            >
            > > Myślę, że inwestorzy poprostu liczą ludność miast i widzą, że tak naprawdę
            >
            > > wrocław jest małym miastem z wielką starówką...
            >
            > A wiec wroclawianki i wroclawianie: do lozek! :)
            >
            > Pozdrawiam!


            Wszystkie rankingi jak na razie wskazuja, że Wrocław jest na pierwszych
            miejscach zaróweno jesli chodzi o inwestycja jak i o życie mieszkanców :)
            Patrz atrakcyjnosc inwestycyjna miast oraz np. bezpieczenstwo w miastach.
            Rozumiem, że chcdesz sopbie poprawic humor jako mieszkaniec GOP-u ale źle
            wybrałes porównywane miasto.
        • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 25.10.03, 16:44
          Gość portalu: :) napisał(a):

          > Nie zgadzam się z tym, że wrocław jest bardziej atrakcyjny dla mieszkańców
          niż
          > dla inwestorów.
          > Wrocław we wszelkich rankingach plasuje się na ostatnich miejscach jeśli
          > chodzi o komfort życia mieszkańców

          pokaż te rankingi bo widziałem inne gdzie był na pierwszych.


          a na pierwszych jeśli chodzi o atrakcyjność
          > inwestycyjną.

          tu sie zgadzam.

          > Patrząc jednak z daleka Katowice wydają się obecnie polskim tygrysem
          > inwestycyjnym i rzeczywiście wrocław robi na ich tle blade wrażenie...

          Ciekawa opinia, niestety pierwszy raz sie z nia spotykam-na ale cenie
          oryginalnosc :)

          > Zwłaszcza jeśli przeliczymy np. PKB/mieszkańca lub BIZ/mieszkańca.

          No akurat ktos przeliczył dochody na mieszkanca i wyszło, że Wrocek jest na 3
          miejscu w pOlsce(na pierwszych miejscach jakies małe miekjscowosci)

          > Myślę, że inwestorzy poprostu liczą ludność miast i widzą, że tak naprawdę
          > wrocław jest małym miastem z wielką starówką...

          To zdanie jest tak mądre, że go nie rozumiem.

          Acha jeszcze wymien inwestycje w Katowicach i te rankingi pokazujące jakosc w
          nich zycia bo chyba cos przeoczyłem.


    • Gość: Ufolog Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.03, 18:05
      Kolego. Konferencja ufologów, /odbyła sie tydzień temu we Wrocławiu/, na której
      referaty wygłosili m.in. Rafis i Wędzonka pozwoliła na udokumentowanie
      przyszłej wizji rozwoju Wrocławia. Będzie to miasto Zdrojowe, w którym
      Dzielnicę Fabryczną zamieni się na Wypoczynkową. Natomiast z Portu Lotniczego
      im. Aleksandra Fredry będą startować i lądowac promy kosmiczne, przywożąc
      miliony turystów na EXPO 2014. Kończę bo innych zamierzeń nie dałbym rady
      spisać nawet na wołowej skórze. Pozdrawiam kosmicznie.
    • Gość: Beata Re: Miasto bez przyslosci?Katowice? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 25.10.03, 18:08
      Czytajac twoj list moznaby pomyslec ze na sile przekonujesz samego siebie ze
      mieszkanie w Katowicach to nie jest az tak okropna rzecz. Ciagle porownujesz
      te dwa miasta i zawsze wszystko wychodzi ci na korzysc Katowic. Oczywiscie
      masz prawo do swoich opinii i obiektywnie rzecz biorac wiele z twoich uwag ma
      uzasadnienie, szczegolnie te korki w miescie czy zly stan nawierzchni ulic.
      Ogolnie to wyglada jednak na to ,ze twoje opinie sa zwiazane z jakims
      osobistym niepowodzeniem tutaj i stad ta twoja niechec do Wroclawia. Rozumiem
      ze bezrobocie w Polsce nie napawa nikogo dzis optymizmem, ale w Katowicach to
      musi byc rzeczywiscie bardziej jeszcze napawajace pesymizmem skoro z dnia na
      dzien likwiduje sie tyle miejsc pracy. Co do tej kostki brukowej to w swoim
      czasie byla ona bardzo lakomym kaskiem dla sasiadow z zachodu. Na szczescie
      dzisiaj nikt juz nie zrywa tych pieknych ( i jakze trwalych) brukow i nie
      zastepuje ich obrzydliwym, tanim i nietrwalym asfaltem. Wroclaw za nic w
      swiecie nie chce przypominac Katowic. I jeszcze jedno: oprocz lekcji
      ortografii wez rowniez kurs historii i dowiedz sie jak wygladal Wroclaw tuz po
      wojnie. W jakim stopniu byl zniszczony i moze to rozswietli ci troche twoj
      umysl na temat kto ma wklad w odbudowie, budowie czy rekonstrukcji tego
      pieknego miasta ( mimo jego problemow, ale ktoz ich nie ma ?)Pozdrawiam i
      zycze troche wiecej obiektywizmu.
    • dr_jekyll Re: Miasto bez przyslosci. 25.10.03, 18:36
      Mysle, ze Ijuk ma troche racji. Ale przeciez sam nie naprawie drogi - od tego
      jest wladza i podlegle jej sluzby! A po drugie - potwornie mnie wpieniaja
      zdania typu "A wy Kresowiacy ..." - swiadczy to tylko u prymitywizmie i
      niedomaganiu mentalnym piszacego takie slowa. W zyciu nie bylem na Kresach ani
      we Lwowie wiec nie wiem o czym Ijuk mowi? A we Wro mieszkam od urodzenia...
    • breslauer_88 Drogi w Katowicach?? To tow. Gierek!! 25.10.03, 19:06
      Piszesz, ze drogi w Katowicach sa lepsze niz u nas-zgadzam sie. A dlaczego tak
      jest??-proste-w latach 70tych Katowice i caly gorny slask byl najbardzij
      finansowanym regionem polski, Wroclaw-odwrotnie, wrecz w pierwszych latach po
      wojnie byl systematycznie niszczony przez komunistow jako "zbyt niemiecki".
      Nic wiec dziwnego, ze drogi itp sa tu gorsze niz gdziekolwiek (prawie).
      Piszesz tez: "A wy Kresowiacy przez 50 lat nawet kostki brukowej nie umiecie
      na asfalt wymienic! WSTYD!". Niestety, jak pisalem wszystko zalezalo wtedy od
      wladz (w szczegolnosci tych w warszawie), ktore w glowie mialy tylko
      gornoslaski przemysl.
      Na szczescie tow. Gierek nie pochodzil z Wroclawia, bo mielibysmy tu teraz
      tylko bankrutujace huty i nierentowne kopalnie (co prawda nie wiem czego, ale
      komuchy juz cos by wymyslili)
      PS.Nigdy w zyciu nie zamieszkalbym w Katowicach-brud, wegiel i ubostwo
      --
      pozdrawiam
      • Gość: ljuk Re: Drogi w Katowicach?? To tow. Gierek!! IP: 213.17.152.* 25.10.03, 19:45
        Uderz w stol a norzyce sie odezwa! Akurat gdzie jak gdzie, ale na Slasku tow. Gierka najbardzej nie lubia. Owszem pobudowal dwupasmowki, ale zrobiono to tak fatalnie ze ostatnio wszystkie sa remontowane. Czasy Gierka to okres rabunkowej eksploatacji wegla, co doprowadzilo jedynie do dewastacji srodowiska i ogromnych napiec spolecznych. Infrastruktura zarowno drogowa jak kolejowa byla wowczas zaniedbywana. Dopiero w latach 90 to nadgoniono. Podobnie zreszta jak we Wroclawiu, lecz u nas szlo to cokolwiek szybciej. Ja nie sililem sie wcale na obiektywne opisywanie Wroclawia. Podzielilem sie tylko moim wrazeniem z jazdy po miescie. Porownuje to z innymi miastami i nie tylko Katowice, ale tez Warszawa, Trojmiasto a nawet Lublin wypadaja lepiej. Stwierdzilem tez, ze wladze miasta nierozsadnie wydaja pieniadze. W nastepnym poscie podalem to wszystko co mi sie we Wroclawiu podoba. Piszecie ze Wroclaw byl przez komune niszczony i zaniedbywany. Gorny Slask na poczatku komunizmu, jako jedyny nie zniszczony wojna region musial finansowac odbudowe Warszawy. W Katowicach tez poznalismy sie na socjalistyczej urbanistyce. w latach 60 wyburzono rynek i postawiono betonowe molochy, w latach 70 wyburzono najcenniejsze zabytki miasta, bo chciano zataic niemiecka przeszlosc miasta(tak samo jak we Wroclawiu), innym przejawem barbarzynstwa bylo zdrapywanie elewacji dziewietnastowiecznych kamienic, co jest powodem dlaczego dzisiaj tak brzydko wygladaja.
        Nigdzie nie powiedzialem ze w Katowichach jest lepiej niz we Wroclawiu, ale z waszych odpowiedzi wnioskuje ze mialem racje co do mojej krytyki.
        • Gość: Rafis Re: Drogi w Katowicach?? To tow. Gierek!! IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 25.10.03, 20:47
          Człowieku albo sobie robisz jaja albo nie wiesz o czym mówisz.Twój pierwszy
          post zawierał tyle bzdur, że głowa boli-potem zmieniłeś zdanie i napisałeś
          milej.
          Wszyscy sie zgadzaja, że we Wrocławiu drogi sa kiepskie ale to nie nowosc,
          były kiepskie i od wojny bo dopiero po 90 roku zaczęto je remontować.
          Co do kostki to mam nadzieje, że na mniej ważnych drogach nie zostanie ona
          zastapiona asfaltem a tylko wyremontowana.
          Nigdy nie mówiłem źle o Katowicach ale zaczełem zmieniac zdanie.Co do
          bezrobocia to się dowiedz, że z Wrocławiem nikt sie nie cackał po 90 roku:
          takie zakłady jak polar, wrozamet czy pafawag oraz wiele innych zatrudniały w
          90 roku po 10 tys osób każdy! teraz zatrudniają po 1000.Wiesza co by sie stało
          gdyby urynkowic górnictwo i hutnictwo w Katowicach? Byłoby to samo co w
          Wałbrzychu więc siedz cicho i ciesz się, że te chore panstwo nadal zamiast
          budowy autostrad woli dopłacac po kilkadziesiąt miliardów złotych do górnictwa.
          Jak chcesz poznac Wrocek od strony inwestycyjnej to sciagnij sobie prezentacje
          gospodarcza miasta ze strony www.wroclaw.pl
          Jest tam opisane m.in. tworzenie autostrady nowych technologii Wrocław-
          Katowice-Kraków.
          Tak na koniec to radze oceniac miasto po troche dłuższym pobycie w nim i
          zaznajomieniu sie a nie przejechaniu.Pomysl sobie co mógłbym napisac o
          Katowicach gdybym poznał je od dworca głównego? Jednak nie bede tego robił.

          pzdr.
        • buloc Re: Drogi w Katowicach?? To tow. Gierek!! 03.11.03, 09:05

          zaraz zaraz... musze cos dodac :)))
          mieszkalem w 3miescie przez blisko rok... w warszawie kilka lat.. i tu Cie
          mam :))))
          3miasto... jakie tam sa drogi..hm... a czy ma na mysli gdynie, sopot czy
          gdansk? czy ogolnie? bo powiem tak: gdansk: kilka drog na krzyz.. miescina i
          tyle jedynie starowka jest ok.. architektura jedynie ta "niemiecka" jest w
          miare..a reszta to plytowce.. ktore stawiano jak popadlo.. dno..
          Gdynia: no comments.. jeden wielki plytowiec.. gdyby nie naturalne otoczenie
          (lasy, klify itp) to niestety porownalbym to miasto z.. nowa huta..
          Sopot.. OK... miescinka ktora na sile chce odrebnosci choc nie wiem po co..
          ale nie maja... ladne miasteczko.. A wracajac do ulic... to pewnie ze maja
          lepsze.. bo normale asfaltowe...
          ale wciaz nie rozumiem jak mozna Wroclaw porownywac do tych miast.. a juz nie
          rozumiem jak mozna porownywac do Wawy ????
          Czy szanowny kolega mieszkal przez jakis czas w Wawie? to jest MIASTO
          PRACY !!! zadne miasto w Pol. nie moze sie z nim rownac bo to nie ta
          kategoria... zupelnie..
          Lublin: Ok.. troche zapuszczony... i szkoda.. ale czy wypada lepiej od
          Wroclawia?.. pod jakim wzgledem... znowu DROG ????
          Chcialbym jedno zakonczyc: NIE POROWNUJMY Wroclawia z innymi miastami pod tym
          wzgledem.. bo to jest w jakims stopniu jasne.. Ale z calym szacunkiem.. dla
          mnie jest to malo istotne jakie tu sa drogi.. (kiedys musza je poprawic !! -
          mam nadzieje :)) drogi to jest zaledwie czastka... kto wie czy te brukowe
          uliczki nie wplywaja na atmosfere tego miasta !!!
          zgadzacie sie ?
          :))))))
    • Gość: Neo[EZN] Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.10.03, 21:27
      Gość portalu: ljuk napisał(a):

      > byly arena politycznych wojen miedzy partiami. Podczas
      gdy w Katowicach w pier
      > wszej turze wygral dotychczasowy prezydent Piotr Uszok,
      nie zwiazany z zadna pa
      > rtia, ktory notabene niedlugo po wyborach uznany zostal
      za najlepszego prezyden
      > ta miasta w Polsce
      > Pozdriawm was wrolawian i zycze opamietania.

      To fakt, że do górnośląskich dróg wrocławiowi bardzo dużo
      brakuje ale budowa waszych dróg nie była odkładana na
      dalszy plan tak, jak to robi się z naszymi obwodnicami.
      Jeżeli chodzi o miasto to Wrocław wygląda moim zdaniem
      ciekawiej - pozazdrościć wam można zieleni (np.parku
      WPKiW i lasów na pd. Katowic), dróg ale zabudowy niestety
      nie - ta jest na ogół nieciekawa i czy w Katowicach,
      Chorzowie, Zabrzu, Bytomiu - wszędzie bardzo podobna do
      siebie (domy z cegły z różnie pokolorowanymi okiennicami
      - głównie zależnie od miasta, w którym dany dom stoi).
      • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 25.10.03, 22:35
        No wreszcie jakas normalna odpowiedz. Te domy tak nie zawsze wyglodaly. Ich dzisiejszy wyglad spowodowany jest tym, ze komunistom, nie wiedziec czemu, nie podobala sie elewacja tych budynkow, wiec postasnowili ja zdrapac i nagie cegly pomalowac na te brzydkie kolory. Co do architektory miasta, to zaczalem sie jej baczniej przygladac, gdy na pwien piekny budynek w Katowicach zwrocila mi uwage... wroclawianka! Dopiero niedawno zaczeto u nas odnawiac elewacje budynkow, a to dzieki temu ze zainteresowali sie nimi inwestorzy z innych miast.
        Wiec zeby podsumowac jakos te dyskusje powiem ze wydaje mi sie iz glownym problemem Wroclawia jest zbytni optymizm mieszkancow i wladz miasta, zas problemem Katowic jest zbytni pesymizm.
        A co do mojego piewszego postu, to wszystkie zle rzeczy, ktore napisalem o Wroclawiu to jest niestety prawda, tylko przedstawiona nazbyt jednostronnie.
        • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 25.10.03, 23:18
          Gość portalu: ljuk napisał(a):

          > No wreszcie jakas normalna odpowiedz. Te domy tak nie zawsze wyglodaly. Ich
          dz
          > isiejszy wyglad spowodowany jest tym, ze komunistom, nie wiedziec czemu, nie
          po
          > dobala sie elewacja tych budynkow, wiec postasnowili ja zdrapac i nagie
          cegly p
          > omalowac na te brzydkie kolory. Co do architektory miasta, to zaczalem sie
          jej
          > baczniej przygladac, gdy na pwien piekny budynek w Katowicach zwrocila mi
          uwage
          > ... wroclawianka! Dopiero niedawno zaczeto u nas odnawiac elewacje budynkow,
          a
          > to dzieki temu ze zainteresowali sie nimi inwestorzy z innych miast.
          > Wiec zeby podsumowac jakos te dyskusje powiem ze wydaje mi sie iz glownym
          probl
          > emem Wroclawia jest zbytni optymizm mieszkancow i wladz miasta, zas
          problemem K
          > atowic jest zbytni pesymizm.
          > A co do mojego piewszego postu, to wszystkie zle rzeczy, ktore napisalem o
          Wroc
          > lawiu to jest niestety prawda, tylko przedstawiona nazbyt jednostronnie.

          Własciwie to nic nie jest przedstawione, wszystko to nie jest poparte żadnymi
          konkretami(danymi itp).Co do optymizmu to on nigdy nie jest problemem,
          najwiekszym problemem jest niewiedza.
          • Gość: nolemanch głos w dyskusji IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 01:53
            Taaak.
            Zgodzę się z którymś z przedpiśców, że w dość nieładnym stylu opadli gościa.

            Prawda, że to z kresowiakami było ewidentną przesadą (chciało się
            napisać "hadziaje" co ;-)i nietatktem, czego nie można usprawidliwić żadnymi
            emocjami.Ja osobiscie mam po dziadkach pochodzeni kresowe i szczycę się nim
            wielce.Prawda też, że Szanowny Autor przesadził z czeskim rynkiem;-)

            Po Sz.A. widać jednak , że nie jest jakimś tam frustratem czy prowokatorem,
            tylko osobą spoza Wrocławia, którą 1-o żdżaźniło jeżdzenie po Wrocławiu 2-o
            rożśmieszył/wkurzył programowy optymizm ślepopatryiotyzm.

            Zwrócono rzeczowo uwagę na kwestie infrastruktury. Drog-wiadomo jakie są, ale
            to w tej dyskusji nie jest sporne, więc szkoda pisac coś więcej.
            Faktem jest jednak niezaprzeczalnym, ze powolując się na rozliczne i dość
            tajemnicze rankingi nikt nie odniósł się marytorycznie do zarzutów o aquapark i
            nową halę sportową. Zastanowiłem się nad tym chwilkę i doszedłem do wniosku, że
            nie słyszałem o żadnym skutecznym i konkretnym planie inwestycyjnym dotyczącym
            ściagnięciu inwestorów ergo miejsc pracy do Wrocławia. 13 % to jest naprawdę
            STRASZNIE dużo jak na miasto tych rozmiarów. Nie było osłon tak silnych jak dla
            górników? Prawda. A czy w Poznaniu były ?? Powie mi ktoś dlaczego jest 13 %? A
            po tym jak powie, zaproponuje jak ściągnąć inwestorów?Wiecie, może macie
            szczęscie życ w środowiskach gdzie nie ma radzin gdzie bezrobocie staje się
            dziedziczne,albo gdzie nikt legalnie nie pracuje. Skutki są oczywiste-
            przestępczość, demorazliacja dzieci, okoliczność że po zmarłych rodzicach
            dzieci nie mają rent rodzinnych i nie mogą się uczyć jak ja, czy Ty
            czytelniku...Jakoś po wyborach samorządowych temat bezrobocia zniknął.Wiadomo,
            że nie wygodny. A co będzie po tym jak na rynku pracy pojawia się ex renciści
            po reformie Ministerstwa Gospodarki??

            Z uwagi na to, że inwestycji nowych nie ma, warto inwestować w infrastrukturę
            czysto gospodarczą-czyli właśnie drogi, SKUTECZNY i kompetentny Urząd Miasta
            (miał być odchudzany i co ?). Może jednak odpuśćmy sobie sobie modernizację
            stadionu na który lepiej żeby nikt nie chodził z obawy o życie i zdrowie, albo
            snucie mrzonek o aquaparku. Fajne byłoby i to i to. Fajnie gdyby wreszcie
            muzycy wielcy mieliby gdzie koncertować. Sądze, że jednak jesteśmy na dorobku
            wciąż i inwestycje czysto "konsumpcyjne" musimy odłożyć na później-przyczyna
            prosta-coraz mniej osób na nie byłoby stać.

            Inna rzecz-Katowice. Wierzcie mi że Katowice i Śląsk to nie tylko ohydny
            dworzec Katowice Gł (wnętrze naszego depcze mu po piętach) oraz kopalnie
            nierentowne. Był ktoś z szanownych dyskutatntów na Nikiszowcu? Nie? Polecam
            serdecznie-miejsce absolutnie wspaniałe. Są też inne bardzo ładne miejsca.
            Kapitałem Śląska są jednak ludzie. I bynajmniej nie mam na myśli w pierwszej
            kolejności autonomistów (wątpie czy w drugiej, wybacz Autorze). Chodzi tu o
            ludzi zwykłych: serdecznych, wspierających się, bardzo szanujących rodzinę,
            dobre sąsiedztwo.

            Ślask ma tożsamośc, której my się dorabiać się musimy w pośpiechu. Katowice
            mają 8 % bezrobocie i to pomimo, że cały Śląsk jeżdzi do nich pracować.
            Pamiętajmy, że przez 45 lat to do Wrocławia odnoszono się z wyższością i
            pogardą. Pokory trochę

            Wrocław jest moim miastem, jestem z niego dumny-do Katowic wyprowadzać się nie
            zamierzam. Sądzę jednak,że i w Paryżu i Barcelonie ludzie zastanawiają i mają
            wątpliwości się czy w ich mieście wszystko idzie tak pięknie jak pięknie
            wyglądają ich miasta.

            (prelegent schodzi z mównicy..potyka się jednak na schodkach...fruuu!kartki z
            wykładu rozlatuję się na wszstkie strony....;-)
            • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 26.10.03, 02:26
              Gość portalu: nolemanch napisał(a):


              > Faktem jest jednak niezaprzeczalnym, ze powolując się na rozliczne i dość
              > tajemnicze rankingi nikt nie odniósł się marytorycznie do zarzutów o
              aquapark i
              >
              > nową halę sportową.

              Aquapark ma byc budowany w przyszłym roku, hala na kilkanascie tysięcy osób
              powstanie tylko jesli znajdzie sie inwestor, który pokryje większosc nakładów
              wiec jak na razie bedzie modernizowana hala ludowa.


              > po tym jak powie, zaproponuje jak ściągnąć inwestorów?

              Pewnie sie nie interesujesz ale we Wrocławiu fabryke chhce wybudowac Bosch
              oraz zostalismy uznani za najlepsza lokalizacje w POlsce dla Hyundaia.Tylko na
              pewnym poziomie konczy sie władza miasta i zaczyna Panstwa, podatków i kosztów
              pracy nikt nie przeskoczy.


              Wiecie, może macie
              > szczęscie życ w środowiskach gdzie nie ma radzin gdzie bezrobocie staje się
              > dziedziczne,albo gdzie nikt legalnie nie pracuje. Skutki są oczywiste-
              > przestępczość, demorazliacja dzieci, okoliczność że po zmarłych rodzicach
              > dzieci nie mają rent rodzinnych i nie mogą się uczyć jak ja, czy Ty
              > czytelniku...Jakoś po wyborach samorządowych temat bezrobocia
              zniknął.Wiadomo,
              > że nie wygodny. A co będzie po tym jak na rynku pracy pojawia się ex
              renciści
              > po reformie Ministerstwa Gospodarki??

              No własnie mówie, że sie nie interesujesz to znikł.

              >
              > Z uwagi na to, że inwestycji nowych nie ma

              Inwestycje sa cały czas tylko trzeba sie rozejrzec :)

              , warto inwestować w infrastrukturę
              > czysto gospodarczą-czyli właśnie drogi, SKUTECZNY i kompetentny Urząd Miasta
              > (miał być odchudzany i co ?). Może jednak odpuśćmy sobie sobie modernizację
              > stadionu na który lepiej żeby nikt nie chodził z obawy o życie i zdrowie,
              albo
              > snucie mrzonek o aquaparku.

              Troche z Ciebie taki Lepperek wychodzi, dlaczego mamy odpuszczac modernizacje
              do której lotto dopłaca połowe? Rozumiem, że sam pokryjesz druga połowe
              póxniej?


              Fajne byłoby i to i to. Fajnie gdyby wreszcie
              > muzycy wielcy mieliby gdzie koncertować.

              Akurat sala koncertowa to raczej inwestycja panstwowo-uczelniana.

              Sądze, że jednak jesteśmy na dorobku
              > wciąż i inwestycje czysto "konsumpcyjne" musimy odłożyć na później-przyczyna
              > prosta-coraz mniej osób na nie byłoby stać.

              No teraz tez Lepper.Coraz mniej? Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

              >
              > Inna rzecz-Katowice. Wierzcie mi że Katowice i Śląsk to nie tylko ohydny
              > dworzec Katowice Gł (wnętrze naszego depcze mu po piętach) oraz kopalnie
              > nierentowne. Był ktoś z szanownych dyskutatntów na Nikiszowcu? Nie? Polecam
              > serdecznie-miejsce absolutnie wspaniałe. Są też inne bardzo ładne miejsca.
              > Kapitałem Śląska są jednak ludzie. I bynajmniej nie mam na myśli w pierwszej
              > kolejności autonomistów (wątpie czy w drugiej, wybacz Autorze). Chodzi tu o
              > ludzi zwykłych: serdecznych, wspierających się, bardzo szanujących rodzinę,
              > dobre sąsiedztwo.


              Wzruszajace :)

              >
              > Ślask ma tożsamośc, której my się dorabiać się musimy w pośpiechu. Katowice
              > mają 8 % bezrobocie i to pomimo, że cały Śląsk jeżdzi do nich pracować.

              Do nas jeżdzi cały Dolny Śląsk pracowac a na Dolnym Ślasku zamknięto wszystkie
              kopalnie wegla(prawie) bez wielkich odpraw i huku petard pod ministerstwem.
              Gdyby te kopalnie do których dopłacamy zamknieto w Katowicach to jakie byłoby
              bezrobocie? Chyba nie trzeba przypominac Wałbrzycha?

              > Pamiętajmy, że przez 45 lat to do Wrocławia odnoszono się z wyższością i
              > pogardą. Pokory trochę

              Najwyraźniej niektórym to pozostało, niestety nie jest to poparte żadnymi
              argumentami.Gierek odszedł!
              >
              > Wrocław jest moim miastem, jestem z niego dumny-do Katowic wyprowadzać się
              nie
              > zamierzam. Sądzę jednak,że i w Paryżu i Barcelonie ludzie zastanawiają i
              mają
              > wątpliwości się czy w ich mieście wszystko idzie tak pięknie jak pięknie
              > wyglądają ich miasta.
              >
              > (prelegent schodzi z mównicy..potyka się jednak na schodkach...fruuu!kartki
              z
              > wykładu rozlatuję się na wszstkie strony....;-)

              Nawet z sensem gadasz ale ekonomicznie jestes na poziomie Leppera :)
              pozdrawiam
              • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 13:05
                No cóż. To też nie był przykład na stonowaną odpowiedź. Ale do rzeczy..

                > Aquapark ma byc budowany w przyszłym roku, hala na kilkanascie tysięcy osób
                > powstanie tylko jesli znajdzie sie inwestor, który pokryje większosc nakładów
                > wiec jak na razie bedzie modernizowana hala ludowa.

                Czy również inwestor pokryje koszty utrzymania aquaparku potem? Nie musze
                dodawć, że dopłacają do swojego Polkowice. Nie wydaje Ci się, że nie stać nas
                (być może na razie) na nowe 'koszty stałe'?
                Cieszę się, że jesteś dobrze poinformowany. Powiedz mi zatem ile ma wynosić ta
                większość w procentach i ile mniej więcej będzie to kosztować. Czekam też na
                informacje w jakim stopniu poprawi to naszą konkurencyjność i poszerzy
                atrakcyjność inwestycyjną. Pytam, nie błądzę:-)

                > Pewnie sie nie interesujesz ale we Wrocławiu fabryke chhce wybudowac Bosch
                > oraz zostalismy uznani za najlepsza lokalizacje w POlsce dla Hyundaia.Tylko
                na
                > pewnym poziomie konczy sie władza miasta i zaczyna Panstwa, podatków i
                kosztów
                > pracy nikt nie przeskoczy

                O Boschu słyszałem.Tylko, że nic nie wiem kiedy to ma powstać i ile osób ma być
                zatrudnionych.Coś mi się kojarzy że o wiele mniej niż 1000. Co do Hyundaia to
                cieszę się, że znów nas ktoś uznał. Mam nadzieję, że przełozy się to na coś.
                Cokolwiek. Pamiętaj,że to Hyundai to są Koreańczycy. Obyśmy nie mieli takich
                kłopotów jak Żerań.

                > No własnie mówie, że sie nie interesujesz to znikł

                Skoro nie 'znikł' to bardzo prosże powiedz mi co zrobiono konkretnie. Bo to
                oczym wspomnnieliśmy powyżej to jest troszkę palcem na wodzie.

                > Troche z Ciebie taki Lepperek wychodzi, dlaczego mamy odpuszczac modernizacje
                > do której lotto dopłaca połowe? Rozumiem, że sam pokryjesz druga połowe
                > póxniej?

                Oj, bardzo nieładnie tak. Zupełnie się nie interesujesz polityka jak wnoszę.
                Stawiam kwestie i rozważam, czy potrzebne są na inwestycje "konsumpcyjne".
                Zastanawiam się czy nie lepiej wyłożyć więcej na coś co może przynieść coś dla
                poprawy infarstruktury. Świetnie, że Lotto zapłaci część. Resztę musimy
                zapłacić my.
                Gdzie ty widzisz Leppera? W zadawaniu pytań ? W trosce o inwestycje? Chyba, że
                Andrzejek zaczął czytać Raymonda Arona albo Stuarta Milla ;-) Tak na
                marginesie - bardzo nieładnie. Przypinac dyskutantowi łatkę na którą całkiem
                nie zasługuje. I co? Miałem zareagować stekiem wyzwisk? Pamiętaj , że argumenty
                z "Erystyki" pana Sch. nie muszą działać na wszystkich;-)

                Jak widzę ine zetknąłeś się z żadną rodziną w której nie pracuje nikt.
                Najwyrażniej nikt Ci nie zadał pytania: za co kupię ksiązki dla dziecka?
                Gratuluję-bo to nie jest przyjemne.
                Monsieur Le Pper ma gdzieś takich ludzi on się na nich tylko wybija. Czy to
                oznacza, że ludzie ci są darmozjadami, którzy przysłaniają wizję rewelacyjnie
                rozwijającego się miaste, gdzie wskaźnik bezrobocia psuje statystyki? Ja nie
                mówię żeby bezwzględnie dać wszystkim większe pieniądze z opieki społecznej, bo
                wiemy że to bardzo demoralizować może. Chcę by środki były przeznaczane na
                poprawę konkurencyjności i tworzenie miejsc pracy, a nie na coś z czym
                moglibyśmy poczekać.

                Pytam-jak przygotowani jesteśmy na to,że będzie więcej bezrobotnych
                po 'uwolnieniu rencistów"? Najgorsze jest to, że chyba nikt w kraju nie zdaje
                sobie z tego sprawy, że ten ruch wpłynie na wzrost bezrobocia. Zaznaczam , że
                sam pomysł pan ministra H. jest dobry, bo za wiele osób płacimy zupełnie
                niepotrzebnie. Ostrzegam tylko przed konsekwencjami.

                Co do kwestii jakości pracy UM przeszedłeś nad tym do porządku dziennego.
                Czekam jednak na Twoje stanowisko. Przykłady dlaczego uważam, że UM jest za
                duży i funkcjonuje źle? Dowiadywałem się ostatnio o plan kolejnego darownia
                długów w Wydziale Lokali. Uchawał zapadła-czeka u Wojewody. Natomiast w
                sekretariacie pani zarzekała się, że o niczym takim nie słyszała/ Inna sprawa:
                Wydział Zarządu Mieniem Komunalnym- spróbuj dowiedzieć się o szczegóły
                kompetencji wydziału z ul Elżebiety i Działu Technicznego z Grabiszyńskiej-
                zapewniam, że często zdarzy się tak, że jedni odeślą Cię do drugich. Owszem są
                też bardzo kompetetni i mili urzędnicy-może stanowią większość. Duża cześć
                jednak ma specjalizacje bardzo wąską i nie potrafi udzielić inforamcji kto z
                ich wydziału zajmuje się czymś czym nie zajmują się oni. Wierzaj,zawsze
                sprawdzam nr telefonów tak, by dodzwonić się do własciwej komórki wydziału.
                Informacji,często podstawowej,udziela mi się po 4-5 kolejnym telefoni,bo nikt
                nie może mnie przełączyć. Warto wspomnieć, że czesto jest tak, że nie podnosi
                się telefonu.
                Wierzaj, nie jestem czujką SLD. Poglądy mam inne. Zadaję tylko pytania.

                > Inwestycje sa cały czas tylko trzeba sie rozejrzec :)

                Czyli prawie Bosch i może Hyundai. Czy coś jeszcze ?

                > Akurat sala koncertowa to raczej inwestycja panstwowo-uczelniana.

                O tym nie wiedziałem (podobnie jak o Hyundaiu). Ale powiedz, jaka uczelnia ile
                państwo a ile my. To było pytanie-proszę, nie oktreśl mnie za to mianem
                Wrzodaka.

                -coraz mniej osób na nie byłoby stać.
                >
                > No teraz tez Lepper.Coraz mniej? Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

                Wszystko było wyżej. Czy w miescie z 13 % bezrobociem aquaprak nie będzie kulą
                u nogi w budżecie. W Polkowicach bezrobocie jak sądze mniejsze. Wiadomo, że
                wjazd do aquaparku to nie jest jakieś tam 5 złotych tylko chyba ponad 20 zł.
                Najzwyczajeniej będziemy dopłacać. Jeśli nie-wykaż, że będzie u nas inaczej niż
                w Polkowicach czy Krakowie. Czy wydatek ten przyniesie nam coś prócz możliwości
                pluskania się? Byłyby to takie same koszty jak opieka społeczna-czyli nie
                ponoszone w celu generacji wzrostu. Czekam na odpowiedź opierającą się o
                ekonamię własnie.

                > Wzruszajace :)

                Taaaak. Widocznie nie byłeś na Nikiszowcu. Pozowole sobie nie odnieśc się do
                tej pełnej empatii konstatacji...

                Do nas jeżdzi cały Dolny Śląsk pracowac a na Dolnym Ślasku zamknięto wszystkie
                > kopalnie wegla(prawie) bez wielkich odpraw i huku petard pod ministerstwem.
                > Gdyby te kopalnie do których dopłacamy zamknieto w Katowicach to jakie byłoby
                > bezrobocie? Chyba nie trzeba przypominac Wałbrzycha?

                To co się stało w Wałbrzychu także mnie bulwersuje i uważam to za
                niesprawiedliwe.
                Zwracam twoją uwagę na to, że do nas za praca nie przyjeżdzają raczej górnicy z
                Wałbrzycha tylko raczej CI którzy chcą się wybić, z pewnym wykształceniem.
                Dodatkowo zwracam Twoją uwagę na to, że w Katowicach jest 8 % bezrobocia, ale
                już w takim Bytomiu, Chorzowie czy Świętochłowicach około 18 czy nawet więcej.
                Nie zapominajmy że Ślaśka ma mniejszą niż my zdolność do kreowania miejsc pracy
                w sektorze usług.

                >Pokory trochę
                > Najwyraźniej niektórym to pozostało, niestety nie jest to poparte żadnymi
                > argumentami.Gierek odszedł!

                Tak, to już pisałeś-też się cieszę , że odszedł. Nie musisz przypominać
                naprawdę. Ja mogę ze swojej strony stwierdzić "Elvis żyje!";-)

                Człowiek jest dumny z tego,że są w Katowicach dobre drogi i nieskie
                bezrobocie.Potem wspomniał, że Wrocław mu się mimo wszystko podoba,ale i w
                Katowicach jest ładnie. To jest dla Ciebie wyższość??


                > Nawet z sensem gadasz ale ekonomicznie jestes na poziomie Leppera :)
                > pozdrawiam

                Pewnie powiniem czuć się wdzięczny za pierwszą cześć zdania i przejść
                resocjalizację:-) Co do ekonomii i Leppera-napisałem powyżej.
                Z szacunkiem proszę, z szacunkiem

                Pozdrawiam serdecznie
                • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 26.10.03, 14:09
                  Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                  ) No cóż. To też nie był przykład na stonowaną odpowiedź. Ale do rzeczy..
                  )
                  ) ) Aquapark ma byc budowany w przyszłym roku, hala na kilkanascie tysięcy osó
                  ) b
                  ) ) powstanie tylko jesli znajdzie sie inwestor, który pokryje większosc nakła
                  ) dów
                  ) ) wiec jak na razie bedzie modernizowana hala ludowa.
                  )
                  ) Czy również inwestor pokryje koszty utrzymania aquaparku potem? Nie musze
                  ) dodawć, że dopłacają do swojego Polkowice. Nie wydaje Ci się, że nie stać
                  nas
                  ) (być może na razie) na nowe 'koszty stałe'?

                  Do każdego Aquaparku sie dopłaca bo jest to ropdzaj inwestycji, która bardzo
                  długo się zwraca-jesli wogóle.Koszty sa duże ale korzyści także.Mówiąc o
                  ekonomicznym Lepperze mam na mysli Twoje podejście do inwestycji-dzielisz je
                  na jakies słuszne i "złe" konsumpcyjne.Inwestycja robi inwestycje.O kolejnych
                  inwestycjach decyduja ludzie-dlatego między innymi przegrywamy z Czechami-
                  czysta psychologia, obcokrajowiec chce wybudowac fabryke w Eur. wschodniej ale
                  nie wie gdzie wiec jedzie na rekonesans.Zwiedza Prage i Warszawe-jak myslisz
                  który kraj wybierze pod wpływem tej wycieczki? :)
                  Jak traktujesz odnowienie rynku? jako konsumpcje? fanaberie? Dzięki takim
                  inwestycjom zwieksza sie atrakcyjnosc turystyczna a turystyka to 2-gi przemysł
                  świata.

                  ) Cieszę się, że jesteś dobrze poinformowany. Powiedz mi zatem ile ma wynosić
                  ta
                  ) większość w procentach i ile mniej więcej będzie to kosztować. Czekam też na
                  ) informacje w jakim stopniu poprawi to naszą konkurencyjność i poszerzy
                  ) atrakcyjność inwestycyjną. Pytam, nie błądzę:-)

                  Nowa hala na kilkanascie tysiecy miejsc kosztowałaby około 200 mln zł
                  w takiej hali mozna rozgrywac mistrzostwa swiata, europy, euro;igi itp w
                  siatkówce, piłce ręcznej, koszykówce.Dzieki takim zawodom o miescie jest
                  głośno a rozgłos(reklama) to najlepsza forma sciagania inwestorów.Jak na razie
                  inwestor musiałby pokryc wiekszosc kosztów, chyba że tez dołozy sie UKFIS a
                  miasto da grunty.

                  )
                  ) ) Pewnie sie nie interesujesz ale we Wrocławiu fabryke chhce wybudowac Bosch
                  )
                  ) ) oraz zostalismy uznani za najlepsza lokalizacje w POlsce dla Hyundaia.Tylk
                  ) o
                  ) na
                  ) ) pewnym poziomie konczy sie władza miasta i zaczyna Panstwa, podatków i
                  ) kosztów
                  ) ) pracy nikt nie przeskoczy
                  )
                  ) O Boschu słyszałem.Tylko, że nic nie wiem kiedy to ma powstać i ile osób ma
                  być
                  )
                  ) zatrudnionych.Coś mi się kojarzy że o wiele mniej niż 1000. Co do Hyundaia
                  to
                  ) cieszę się, że znów nas ktoś uznał. Mam nadzieję, że przełozy się to na coś.
                  ) Cokolwiek. Pamiętaj,że to Hyundai to są Koreańczycy. Obyśmy nie mieli takich
                  ) kłopotów jak Żerań.

                  Bosch juz wybudował w tamtym roku fabryke we Wrocku-docelowo będzie tam
                  pracował 1000 osób.Ale to o czym pisałem to ich plany budowy fabryki silników
                  diesla-koszt 700 mln EUR, obiekt ma powstac do 2007 roku ale ciagle czekaja na
                  obrót sytuacji na rynkach swiatowych(dekoniunktura).
                  Zatrudnienie to 1800 osób bezposrednio.
                  Hyundai to inwestycja rzedu 1-1,5 mld USD, 3000 zatrudnionych.Jednak dodaj do
                  tego liczbe pracowników, którzy beda zatrudnieni u kooperantów.Przy tego
                  radzaju inw. na jednego zatrudnionego w głównym zakładzie przypada 3
                  zatrudnionych u kooperantów czyli te dwie inwestycje moga dac w sumie prace
                  dla około 20 tys osób.Jednak konkurencyjnosc Polski do Czech i Słowacji jest
                  słaba.Hyundai zdecyduje w marcu.Niedawno było jeszcze głośno o tym , że
                  rywalizujemy z Praga o centrum ksiegowe jakiegos koncernu ale efektów nie znam-
                  jednak koszty pracy :(

                  )
                  ) ) No własnie mówie, że sie nie interesujesz to znikł
                  )
                  ) Skoro nie 'znikł' to bardzo prosże powiedz mi co zrobiono konkretnie. Bo to
                  ) oczym wspomnnieliśmy powyżej to jest troszkę palcem na wodzie.
                  )
                  ) ) Troche z Ciebie taki Lepperek wychodzi, dlaczego mamy odpuszczac moderniza
                  ) cje
                  ) ) do której lotto dopłaca połowe? Rozumiem, że sam pokryjesz druga połowe
                  ) ) póxniej?
                  )
                  ) Oj, bardzo nieładnie tak. Zupełnie się nie interesujesz polityka jak
                  wnoszę.
                  ) Stawiam kwestie i rozważam, czy potrzebne są na inwestycje "konsumpcyjne".
                  ) Zastanawiam się czy nie lepiej wyłożyć więcej na coś co może przynieść coś
                  dla
                  ) poprawy infarstruktury. Świetnie, że Lotto zapłaci część. Resztę musimy
                  ) zapłacić my.
                  ) Gdzie ty widzisz Leppera? W zadawaniu pytań ? W trosce o inwestycje? Chyba,
                  że
                  ) Andrzejek zaczął czytać Raymonda Arona albo Stuarta Milla ;-) Tak na
                  ) marginesie - bardzo nieładnie. Przypinac dyskutantowi łatkę na którą całkiem
                  ) nie zasługuje. I co? Miałem zareagować stekiem wyzwisk? Pamiętaj , że
                  argumenty
                  )
                  ) z "Erystyki" pana Sch. nie muszą działać na wszystkich;-)

                  Stadion to typowy przykład infrastruktury.Jesli ktos proponuje nam(ba walczymy
                  o to) ze pokryje połowe koszztów to jest to swietny interes.

                  )
                  ) Jak widzę ine zetknąłeś się z żadną rodziną w której nie pracuje nikt.
                  ) Najwyrażniej nikt Ci nie zadał pytania: za co kupię ksiązki dla dziecka?
                  ) Gratuluję-bo to nie jest przyjemne.

                  Codziennie mam kontakt z ludzmi którzy nie pracuja bo nie chcą, wola chlac
                  winiaki na ławce a praca sama ich znajduje tylko oni ja natretnie odpychaja.W
                  tej chwili jest praca dla kazdego kto chce pracowac(Mc Donald, Hipermarket-
                  niskopłatna ale jest).

                  ) Monsieur Le Pper ma gdzieś takich ludzi on się na nich tylko wybija. Czy to
                  ) oznacza, że ludzie ci są darmozjadami, którzy przysłaniają wizję
                  rewelacyjnie
                  ) rozwijającego się miaste, gdzie wskaźnik bezrobocia psuje statystyki? Ja nie
                  ) mówię żeby bezwzględnie dać wszystkim większe pieniądze z opieki społecznej,
                  bo
                  )
                  ) wiemy że to bardzo demoralizować może. Chcę by środki były przeznaczane na
                  ) poprawę konkurencyjności i tworzenie miejsc pracy, a nie na coś z czym
                  ) moglibyśmy poczekać.
                  )
                  ) Pytam-jak przygotowani jesteśmy na to,że będzie więcej bezrobotnych
                  ) po 'uwolnieniu rencistów"? Najgorsze jest to, że chyba nikt w kraju nie
                  zdaje
                  ) sobie z tego sprawy, że ten ruch wpłynie na wzrost bezrobocia. Zaznaczam ,
                  że
                  ) sam pomysł pan ministra H. jest dobry, bo za wiele osób płacimy zupełnie
                  ) niepotrzebnie. Ostrzegam tylko przed konsekwencjami.

                  To tylko bedzie odnotowane w statystykach bo Ci ludzie pracowac nie zamierzaja-
                  patrz wyżej-wino na ławce.


                  ) ) Inwestycje sa cały czas tylko trzeba sie rozejrzec :)
                  )
                  ) Czyli prawie Bosch i może Hyundai. Czy coś jeszcze ?

                  oprócz trzech wymienionych powyzej co roku przybywa po zakładzie, który
                  zatrudnia około 1000 osób(Wabco, Bosch,Macopharma) no i teraz wymienie
                  inwestycje, których nie zunajesz-centra handlowe.
                  Właśnie teraz ruszaja budowy dwóch na legnickiej, jedno za 80 mln EUR, drugie
                  za powiedzmy 30mln EUR, poczta buduje sortownie za 200 mln zł, na wiuosne rusz
                  abudowa centrum na Dominikanskim prawie 200 mln zł.Teraz koncza Auchana.
                  Takijeden duzy market zatrudnia około 1000 osób.
                  Jak chcesz sledzic inwestycje to zaglądaj do działu "inwestycje" :)
                  Juz nie wymienie inwestycji uczelni wrocławskich bo pewnie to też nie jest
                  inwestycja dla Ciebie ;)
                  )
                  ) ) Akurat sala koncertowa to raczej inwestycja panstwowo-uczelniana.
                  )
                  ) O tym nie wiedziałem (podobnie jak o Hyundaiu). Ale powiedz, jaka uczelnia
                  ile
                  ) państwo a ile my. To było pytanie-proszę, nie oktreśl mnie za to mianem
                  ) Wrzodaka.

                  To spora inwestycja, potrzeba z 200 mln zł, jednak w sprawach inwestycji
                  panstwowych jest ciężko bo Wrocław nie ma lobby w Warszawie.Niedługo powinna
                  rozpoczac sie przebudowa operetki za ponad 100 mln zł.
                  )
                  ) -coraz mniej osób na nie byłoby stać.
                  ) )
                  ) ) No teraz tez Lepper.Coraz mniej? Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                  )
                  ) Wszystko było wyżej. Czy w miescie z 13 % bezrobociem aquaprak nie będzie
                  kulą
                  ) u nogi w budżecie. W Polkowicach bezrobocie jak sądze mniejsze. Wiadomo, że
                  ) wjazd do aquaparku to nie jest jakieś tam 5 złotych tylko chyba ponad 20 zł.
                  ) Najzwyczajeniej będziemy dopłacać. Jeśli nie-wykaż, że
                • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji cd IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 26.10.03, 14:11
                  Jeśli nie-wykaż, że będzie u nas inaczej niż
                  >
                  > w Polkowicach czy Krakowie.

                  Dopłaca każdy i będzie dopłacał.Zauważyłes, że do tej pory nie było Aquaparku
                  w żadnym duzym mieście? a były w małych.Taka inwestycja jest głównie dla
                  mieszkanców, którzy teraz nie maja gdzie wypoczywac(woda).
                  Co do statystyk to czy wiesz, że statystyka to najgorszy rodzaj kłamstwa?
                  oczywiscie nie zawsze ale w tym przypadku tak.Decyduje siła nabywcza
                  społeczenstwa a nie statystyczna stipa bezrobocia.Każde miasto ma specyficzne
                  uwarunkowania np. wielu Wrocławian od lat jest zarejestrowanych jako
                  bezrobotni jednak praktycznie pracuja w Niemczech-całorocznie lub na wakacje.
                  Teraz zobacz: 1 zatrudniony pracownik w Polsce dostaje powiedzmy 800 zł na
                  reke a ten bezrobotny zarabia powiedzmy 1000 EUR wiec w miescie z tytułu jego
                  pracy w Niemczech pozostaje 5 razy wiecej kasy niz tego robotnika
                  uwzglednionego jako pracujacy.Wrocław ma siłe nabywcza społeczeństwa wiekszą o
                  30% od średniej krajowej.
                  Co do bezrobocia to np. w Berlinie wynosi około 10-13% a w Dreźnie 18%
                  To chyba rzuca inne światło na porównanie Wrocław-Katowice?



                  Czy wydatek ten przyniesie nam coś prócz możliwości
                  >
                  > pluskania się? Byłyby to takie same koszty jak opieka społeczna-czyli nie
                  > ponoszone w celu generacji wzrostu. Czekam na odpowiedź opierającą się o
                  > ekonamię własnie.

                  w tym wypadku decyduje raczej aspekt społeczny(miasto nie jest do zarabiania
                  kasy) i turystyczny(atrakcja)

                  >
                  > > Wzruszajace :)
                  >
                  > Taaaak. Widocznie nie byłeś na Nikiszowcu. Pozowole sobie nie odnieśc się do
                  > tej pełnej empatii konstatacji...
                  >
                  > Do nas jeżdzi cały Dolny Śląsk pracowac a na Dolnym Ślasku zamknięto
                  wszystkie
                  >
                  > > kopalnie wegla(prawie) bez wielkich odpraw i huku petard pod ministerstwem
                  > .
                  > > Gdyby te kopalnie do których dopłacamy zamknieto w Katowicach to jakie był
                  > oby
                  > > bezrobocie? Chyba nie trzeba przypominac Wałbrzycha?
                  >
                  > To co się stało w Wałbrzychu także mnie bulwersuje i uważam to za
                  > niesprawiedliwe.
                  > Zwracam twoją uwagę na to, że do nas za praca nie przyjeżdzają raczej
                  górnicy z
                  >
                  > Wałbrzycha tylko raczej CI którzy chcą się wybić, z pewnym wykształceniem.

                  Dlaczego tak jest, mogliby przeciez jechac do raju Katowice?

                  > Dodatkowo zwracam Twoją uwagę na to, że w Katowicach jest 8 % bezrobocia,
                  ale
                  > już w takim Bytomiu, Chorzowie czy Świętochłowicach około 18 czy nawet
                  więcej.
                  > Nie zapominajmy że Ślaśka ma mniejszą niż my zdolność do kreowania miejsc
                  pracy
                  >
                  > w sektorze usług.
                  >
                  > >Pokory trochę
                  > > Najwyraźniej niektórym to pozostało, niestety nie jest to poparte żadnymi
                  > > argumentami.Gierek odszedł!
                  >
                  > Tak, to już pisałeś-też się cieszę , że odszedł. Nie musisz przypominać
                  > naprawdę. Ja mogę ze swojej strony stwierdzić "Elvis żyje!";-)
                  >
                  > Człowiek jest dumny z tego,że są w Katowicach dobre drogi i nieskie
                  > bezrobocie.Potem wspomniał, że Wrocław mu się mimo wszystko podoba,ale i w
                  > Katowicach jest ładnie. To jest dla Ciebie wyższość??

                  Ja odebrałem jego post jako atak(kresowiacy którzy nic nie zrobili w miescie
                  od 50 lat a wszystko maja po Niemcach, czechach i Chinczykach chyba.
                  >
                  >
                  > > Nawet z sensem gadasz ale ekonomicznie jestes na poziomie Leppera :)
                  > > pozdrawiam
                  >
                  > Pewnie powiniem czuć się wdzięczny za pierwszą cześć zdania i przejść
                  > resocjalizację:-) Co do ekonomii i Leppera-napisałem powyżej.
                  > Z szacunkiem proszę, z szacunkiem
                  >
                  > Pozdrawiam serdecznie

                  pozdrawiam
                  • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji cd IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 15:15
                    Strasznie się to rozbudowało więc nie będę cytować:-)

                    Słuszne jest to co mówisz o tym, że nie zawsze inwestycje 'konsumpcyjne'
                    pozostaja bez skutku dla atrakcyjnosci inwestycyjnej i wzrostu gospodarczego.
                    Moje zdanie jest jednak takie,ze trzeba znac tez umiar w tego typu
                    inwestycjach,bo to nie one chyba stanowia motor rozwoju gospodarczego. Czy
                    dobry dla rozwoju jest rosnacy deficyt w budzecie miasta?
                    Miasto nie jest tylko od generowania kasy-zgoda. Ale czy powinno wybudować
                    Disneyland tylko dlatego, że byłoby fajnie? Nie chce mi się wierzyć, że własni
                    aquapark będzie tym co sprawi, że inwestorzy ruszą na nas z pianą na ustach.
                    O ile argumenty o stadionie,sali koncertowej sprzyjaja jako tako pozycji
                    marketingowej (zauwaz jednak ze pani Ewa Michnik a nawet Lidia d' coś tam coś
                    tam z braku , sali koncertowej uczynily atut i rozslawily miasto) to aquapark
                    nie bardzo. Musialoby to cos calkowicie niezwyklego, charakterystycznego co
                    byloby ciekawostka turystyczna. Niestety niezwyklosc 'Zdroja' z Rynku
                    pozostawia mi watpic,czy nasi urzednicy sa w stanie wykazac sie czyms wiecej
                    niz brakiem poczucia smaku.(rzecz ocenna-dyskutowac mozna dlugo)
                    Podsumowujac-co za duzo to nie zdrowo.

                    Co do bezrobocia. Domyslam sie Twoje badania rynku pracy opieraja sie tylko i
                    wylacznie o sondowanie laweczek i winiakow. Wcale nie jest tak ze praca jest
                    latwo i nie ma z nia zadnego problemu. Podkreslam ze masz szczescie obracac sie
                    w srodowisku , ktorego bezrobocie nie dotknelo. Sądze tez że przeceniasz
                    zjawisko pracy za granica>Zdarzaaj sie owszem wyjazdy ale nie oznacza to, ze
                    ktos zarabia jakis 1000 euro. To jest to jaks mzonka. Wyjezdza sie na kilka
                    miejsiecy i nie zawsze zarabia tyle miesiecznie co piszesz. Moze zmieni sie to
                    po wejsciu do UE, ale poki co nie sadze. Zapomniales sie odniesc do argumenu
                    Poznania , gdzie takze bezrobocie jest nizsze a do Berlina znacznie
                    blizej.Miasto o porownywalnych rozmiarach i potencjale-nasz glowny konkurent
                    iradzi sobie z tym lepiej. Pytm:dlaczego my nie radzimy sobie rownie dobrze?
                    Czy dlatego,ze jestemy hadziajami z kresow. Szczerze watpie.

                    Dziekuje za informacje o inwestycjach. Ciekawe czy przelozy sie to na slupek
                    bezrobocia.

                    Pozdrawiam
                    • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji cd cd IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 15:20
                      mrzonki oczywiscie :-)

                      aha, a co do inwestycji edukacyjnych-wspaniale doskonale, cieszy mnie to wielce.
                      niestety inwestycje np z Wydzialu Prawa to strzaly calkowice w powietrze, bo w
                      swietnych budynkach uczy w wiekszosci przypadkow zle przygotowana kadra i
                      chromy nie podnosza jej jakosci.
                    • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji cd IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 26.10.03, 17:33
                      Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                      > Strasznie się to rozbudowało więc nie będę cytować:-)
                      >
                      > Słuszne jest to co mówisz o tym, że nie zawsze inwestycje 'konsumpcyjne'
                      > pozostaja bez skutku dla atrakcyjnosci inwestycyjnej i wzrostu gospodarczego.
                      > Moje zdanie jest jednak takie,ze trzeba znac tez umiar w tego typu
                      > inwestycjach,bo to nie one chyba stanowia motor rozwoju gospodarczego. Czy
                      > dobry dla rozwoju jest rosnacy deficyt w budzecie miasta?
                      > Miasto nie jest tylko od generowania kasy-zgoda. Ale czy powinno wybudować
                      > Disneyland tylko dlatego, że byłoby fajnie? Nie chce mi się wierzyć, że
                      własni
                      > aquapark będzie tym co sprawi, że inwestorzy ruszą na nas z pianą na ustach.
                      > O ile argumenty o stadionie,sali koncertowej sprzyjaja jako tako pozycji
                      > marketingowej (zauwaz jednak ze pani Ewa Michnik a nawet Lidia d' coś tam
                      coś
                      > tam z braku , sali koncertowej uczynily atut i rozslawily miasto) to
                      aquapark
                      > nie bardzo. Musialoby to cos calkowicie niezwyklego, charakterystycznego co
                      > byloby ciekawostka turystyczna. Niestety niezwyklosc 'Zdroja' z Rynku
                      > pozostawia mi watpic,czy nasi urzednicy sa w stanie wykazac sie czyms wiecej
                      > niz brakiem poczucia smaku.(rzecz ocenna-dyskutowac mozna dlugo)
                      > Podsumowujac-co za duzo to nie zdrowo.
                      >
                      > Co do bezrobocia. Domyslam sie Twoje badania rynku pracy opieraja sie tylko
                      i
                      > wylacznie o sondowanie laweczek i winiakow. Wcale nie jest tak ze praca jest
                      > latwo i nie ma z nia zadnego problemu. Podkreslam ze masz szczescie obracac
                      sie
                      >
                      > w srodowisku , ktorego bezrobocie nie dotknelo. Sądze tez że przeceniasz
                      > zjawisko pracy za granica>Zdarzaaj sie owszem wyjazdy ale nie oznacza to, ze
                      >
                      > ktos zarabia jakis 1000 euro. To jest to jaks mzonka. Wyjezdza sie na kilka
                      > miejsiecy i nie zawsze zarabia tyle miesiecznie co piszesz. Moze zmieni sie
                      to
                      > po wejsciu do UE, ale poki co nie sadze. Zapomniales sie odniesc do argumenu
                      > Poznania , gdzie takze bezrobocie jest nizsze a do Berlina znacznie
                      > blizej.Miasto o porownywalnych rozmiarach i potencjale-nasz glowny konkurent
                      > iradzi sobie z tym lepiej. Pytm:dlaczego my nie radzimy sobie rownie dobrze?
                      > Czy dlatego,ze jestemy hadziajami z kresow. Szczerze watpie.
                      >
                      > Dziekuje za informacje o inwestycjach. Ciekawe czy przelozy sie to na slupek
                      > bezrobocia.
                      >
                      > Pozdrawiam

                      Co do aquaparku to jest to głównie sprawa dla mieszkanców-wypoczynek(brak
                      basenów itp).
                      Co do bezrobocia to zapomniałeś odnieść sie do tego, że bezrobocie w Poznaniu
                      jest niższe niz w Berlinie, co z tego wynika? Dlaczego Poznan radzi sobie
                      lepiej od Berlina? :)
                      Co do pracy z agranicą to te 1000 EUR to zupełne minimum(ja pisze o pracy na
                      czarno)! a na ławeczkach siedza wszyscy(szczególnie Ci rencisci)-napewno jest
                      jakas czesc osób które nie moga znaleźć pracy ale według badań w Polsce 1mln
                      osób nie chce pracowac!
                      • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji cd IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 19:39
                        Gość portalu: Rafis napisał(a):
                        > Co do aquaparku to jest to głównie sprawa dla mieszkanców-wypoczynek(brak
                        > basenów itp).
                        > Co do bezrobocia to zapomniałeś odnieść sie do tego, że bezrobocie w Poznaniu
                        > jest niższe niz w Berlinie, co z tego wynika? Dlaczego Poznan radzi sobie
                        > lepiej od Berlina? :)
                        > Co do pracy z agranicą to te 1000 EUR to zupełne minimum(ja pisze o pracy na
                        > czarno)! a na ławeczkach siedza wszyscy(szczególnie Ci rencisci)-napewno jest
                        > jakas czesc osób które nie moga znaleźć pracy ale według badań w Polsce 1mln
                        > osób nie chce pracowac!

                        Z aquaparkiem nie dojdziemy chyba do porozumienia. Wiem przecież, że jest dla
                        ludzi a nie dla wroławskich gołębi! Pytanie, czy w/w ludzie bezwzględnie i
                        koniecznie pragną dokładać kupę forsy do czegoś bez czego mogą się obejść. Nie
                        jest to komunikacja do ktorej dopłaca cały świat, ale i powody sa oczywiste
                        (zmniejszenie korków, troska o środowisko). Nie dostarczyłeś też dowodów na to,
                        że inwestorzy strategiczni pominą w analizach infrastrukturę i komunikację oraz
                        profesjonalizm urzędu miejskiego (np. Wydziału Architektury i Nadzoru
                        Budowlanego) a rzucą się na aquapark i tylko żeby móc w nim chlupać nóżki
                        zainwestują tutaj.

                        Już służę wyjasnieniem dlaczego w Berlinie bezrobocie jest wyższe niż w
                        Poznaniu. Otóż Niemczech obowiązywała lata całe zasada, że zasiłek dla
                        bezrobotnych wypłaca się przez 3 lata i mozna z niego całkiem przywoicie
                        żyć.Oczywiście przegłosowano już w Niemczech reformy, zasiłek będzie
                        przyznawany tylko przez rok. Spieszę wyjaśnić, że zgodnie z art 21 ust 1 pkt 1
                        ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu dla miast takich Wrocław i
                        Poznań okres zasiłku wynosi 6 (słownie: sześć) miesięcy. O wiele bardzej zatem
                        opłaca się Berlińczykowi być na beztrobotnym niż Wrocławiakowi czy Poznaniakowi.
                        W Berlinie wzrost taki miał miejsce ostatnio i wynika z wspomnianego przez
                        Ciebie braku koniunktury-wiele zatem osób trwa na zasiłku i bedzie jeszcze mieć
                        do niego prawo. Taka jest więc róznica Wrocław-Berlin. Czekam z utęsknieniem na
                        wyłuszczenie mi różnicy Wrocław-Poznań.

                        Cały czas dane przez Ciebie podawane są gołosłowne. Rozumiem,że wszyscy lub
                        przygniatająca większość bezrobotnych cągnie jakaś przemożna siła do ławeczki i
                        naleweczki. Wspomniałeś o rencistach-skoro są na rencie to chyba nie jest
                        wskazane by pracowali,pozbawisz ich zatem prawa do ławeczek?;-) Pojawiły się
                        tajemnicze badania..Mówisz, że 1 milion osób nie chce pracować. Nawet
                        przyjmując, że ten milon to sami bezrobotni, to wydaje mi się że jest ich
                        łacznie 3 razy więcej. Wniosek z tego, że chyba nie gra Twoja kalkulacja.
                        Myśle, że takim stanowiskiem, że tylko "jakaś" - w domyśle nieznacząca,cześć
                        ludzi ma prawdziwe kłopoty z pracą obrażasz bardzo wielu uczciwych ludzi.
                        Więcej niż Ci się zdaje. Doskonale wiemy i Ty i ja, że duża cześć z tych osób
                        pracuje na czarno i dzięki temu jakoś wiązą koniec z końcem albo i nawet radzą
                        sobie nieźle. Nie jest to jednak dla nikogo rozwiąznie na całe życie-przecież
                        jest cos takiego jak składka emerytalna, która przecie nie weźmie się z nieba.
                        Jest coś takiego jak podatek,który oprócz tego, że zasila budżet trafia też do
                        kasy miejskiej. Miasto zatem powinno być szczerze zainteresowane by
                        zminimalizowac szara strefę.
                        I wracamy do wcześniejszego pytania. Dlaczego takich osób (bezrobotnych a wsród
                        nich i w szarej strefie) jest więcej we Wrocławiu niż Poznaniu ? (chyba o 4-5 %
                        nie?) Powiem Ci, że ja nie wiem. Tyle, że nie ja zajmuje się rządzenim miasta.
                        Nie da się rozwiązać problemu bez poznania przyzyczny. Piszesz tak jakby nie
                        stanowiło to dla Ciebie problemu w ogóle-to nie musi być twoj problem. Miasto
                        jednak musi coś chcieć wiedzieć. A ja z kolei mam chyba prawo od niego tego
                        wymagać. Aquapark dla ludzi -owszem. A miejsca pracy dla kogo? Wiedzmy chociaż
                        jakie są żrodła zjawiska i niech ktoś uwzględni ten problem w strategii miasta
                        i nie jakimiś pobożnymi życzeniami,ale konkretnym planem.

                        Wiesz, chciałbym żebyśmy mogli sobie tu dyskutowac tylko o aquparkach i innych
                        przyjemnych rzeczach. Sadze jednak, że umnęło by nam coś bardzo ważnego.

                        Pozdrawiam
                        • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji cd IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 26.10.03, 20:21
                          Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                          > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                          > > Co do aquaparku to jest to głównie sprawa dla mieszkanców-wypoczynek(brak
                          > > basenów itp).
                          > > Co do bezrobocia to zapomniałeś odnieść sie do tego, że bezrobocie w Pozna
                          > niu
                          > > jest niższe niz w Berlinie, co z tego wynika? Dlaczego Poznan radzi sobie
                          > > lepiej od Berlina? :)
                          > > Co do pracy z agranicą to te 1000 EUR to zupełne minimum(ja pisze o pracy
                          > na
                          > > czarno)! a na ławeczkach siedza wszyscy(szczególnie Ci rencisci)-napewno j
                          > est
                          > > jakas czesc osób które nie moga znaleźć pracy ale według badań w Polsce 1m
                          > ln
                          > > osób nie chce pracowac!
                          >
                          > Z aquaparkiem nie dojdziemy chyba do porozumienia. Wiem przecież, że jest
                          dla
                          > ludzi a nie dla wroławskich gołębi! Pytanie, czy w/w ludzie bezwzględnie i
                          > koniecznie pragną dokładać kupę forsy do czegoś bez czego mogą się obejść.
                          Nie
                          > jest to komunikacja do ktorej dopłaca cały świat, ale i powody sa oczywiste
                          > (zmniejszenie korków, troska o środowisko). Nie dostarczyłeś też dowodów na
                          to,
                          >
                          > że inwestorzy strategiczni pominą w analizach infrastrukturę i komunikację
                          oraz
                          >
                          > profesjonalizm urzędu miejskiego (np. Wydziału Architektury i Nadzoru
                          > Budowlanego) a rzucą się na aquapark i tylko żeby móc w nim chlupać nóżki
                          > zainwestują tutaj.
                          >
                          > Już służę wyjasnieniem dlaczego w Berlinie bezrobocie jest wyższe niż w
                          > Poznaniu. Otóż Niemczech obowiązywała lata całe zasada, że zasiłek dla
                          > bezrobotnych wypłaca się przez 3 lata i mozna z niego całkiem przywoicie
                          > żyć.Oczywiście przegłosowano już w Niemczech reformy, zasiłek będzie
                          > przyznawany tylko przez rok. Spieszę wyjaśnić, że zgodnie z art 21 ust 1 pkt
                          1
                          > ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu dla miast takich Wrocław
                          i
                          > Poznań okres zasiłku wynosi 6 (słownie: sześć) miesięcy. O wiele bardzej
                          zatem
                          > opłaca się Berlińczykowi być na beztrobotnym niż Wrocławiakowi czy
                          Poznaniakowi
                          > .
                          > W Berlinie wzrost taki miał miejsce ostatnio i wynika z wspomnianego przez
                          > Ciebie braku koniunktury-wiele zatem osób trwa na zasiłku i bedzie jeszcze
                          mieć
                          >
                          > do niego prawo. Taka jest więc róznica Wrocław-Berlin. Czekam z utęsknieniem
                          na
                          >
                          > wyłuszczenie mi różnicy Wrocław-Poznań.
                          >
                          > Cały czas dane przez Ciebie podawane są gołosłowne. Rozumiem,że wszyscy lub
                          > przygniatająca większość bezrobotnych cągnie jakaś przemożna siła do
                          ławeczki i
                          >
                          > naleweczki. Wspomniałeś o rencistach-skoro są na rencie to chyba nie jest
                          > wskazane by pracowali,pozbawisz ich zatem prawa do ławeczek?;-) Pojawiły się
                          > tajemnicze badania..Mówisz, że 1 milion osób nie chce pracować. Nawet
                          > przyjmując, że ten milon to sami bezrobotni, to wydaje mi się że jest ich
                          > łacznie 3 razy więcej. Wniosek z tego, że chyba nie gra Twoja kalkulacja.
                          > Myśle, że takim stanowiskiem, że tylko "jakaś" - w domyśle nieznacząca,cześć
                          > ludzi ma prawdziwe kłopoty z pracą obrażasz bardzo wielu uczciwych ludzi.
                          > Więcej niż Ci się zdaje. Doskonale wiemy i Ty i ja, że duża cześć z tych
                          osób
                          > pracuje na czarno i dzięki temu jakoś wiązą koniec z końcem albo i nawet
                          radzą
                          > sobie nieźle. Nie jest to jednak dla nikogo rozwiąznie na całe życie-
                          przecież
                          > jest cos takiego jak składka emerytalna, która przecie nie weźmie się z
                          nieba.
                          > Jest coś takiego jak podatek,który oprócz tego, że zasila budżet trafia też
                          do
                          > kasy miejskiej. Miasto zatem powinno być szczerze zainteresowane by
                          > zminimalizowac szara strefę.
                          > I wracamy do wcześniejszego pytania. Dlaczego takich osób (bezrobotnych a
                          wsród
                          >
                          > nich i w szarej strefie) jest więcej we Wrocławiu niż Poznaniu ? (chyba o 4-
                          5 %
                          >
                          > nie?) Powiem Ci, że ja nie wiem. Tyle, że nie ja zajmuje się rządzenim
                          miasta.
                          > Nie da się rozwiązać problemu bez poznania przyzyczny. Piszesz tak jakby nie
                          > stanowiło to dla Ciebie problemu w ogóle-to nie musi być twoj problem.
                          Miasto
                          > jednak musi coś chcieć wiedzieć. A ja z kolei mam chyba prawo od niego tego
                          > wymagać. Aquapark dla ludzi -owszem. A miejsca pracy dla kogo? Wiedzmy
                          chociaż
                          > jakie są żrodła zjawiska i niech ktoś uwzględni ten problem w strategii
                          miasta
                          > i nie jakimiś pobożnymi życzeniami,ale konkretnym planem.
                          >
                          > Wiesz, chciałbym żebyśmy mogli sobie tu dyskutowac tylko o aquparkach i
                          innych
                          > przyjemnych rzeczach. Sadze jednak, że umnęło by nam coś bardzo ważnego.
                          >
                          > Pozdrawiam

                          3/4 bezrobotnych we Wrocławiu nie ma nawet wykształcenia sredniego więc gdzie
                          mają być zatrudnieni.W Poznaniu beezrobocie jest niższe bo jest wiecej pracy
                          dla takich słabo wykształconych-montownia Volkswagena zatrudnia 5000 osób.
                          We Wrocławiu jest więcej firm nowych technologii, które jak wiesz
                          charakteryzuja się mała ilościa zatrudnienia.
                          Więc aby zmniejszyc bezrobocie potrzeba tego Hyundaia lub Boscha.Jednak siła
                          gospodarcza miasta nie opiera sie na montowniach sdamochodów.
                          Wszystkie informacje, o których mówie sa dostepne na stronach UM-jest do
                          sciagnięcia multimedialna prezentacja Wrocka a także wiele porównań miast.
                          Co do rencistów to upieram sie, że nie w głowie im praca.Z doświadczenia wiem,
                          że jak ktoś chce pracować to pracuje a jak nie to każda wymówka jest
                          dobra.Emeryture mozna zapewnic sobie poprzez wykupienie polisy w jednym z
                          prywatnych ubezpieczycieli.Przecież Ci co pracują teraz moga liczyc najwyżej
                          na 500 zł emerytury z ZUS-u.
                          Jest cos takiego jak zrównoważony rozwój, często czytam głupoty o tym, że
                          trzeba budowac to a nie tamto bo to jest bardzo potrzebne.Dobrze rozwijający
                          sie organizm(także miejski)robi to wielokierunkowo.POza tym Wrocław jest na
                          czele miast pod względem inwestycji miejskich(nie ma wsród nich Poznania ani
                          Wawy)-wiec nie wiem czemu ciagle powtarzasz zaklecia o koniecznosci remontu
                          dróg.
                          Mieszkancy chca Aquaparku wiec ten temat mamy chyba zamkniety.No i masm dosc
                          rozmów o "biednych" bezrobotnych-bo codziennie widze jacy to oni biedni i
                          pokrzywdzeni, tak samo jak rencisci(za flaszke).
                          • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji cd IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 20:37
                            Skoro masz dość dyskusji to szkoda.
                            Na zakończenie i krótko zatem.

                            Filozofowie Oświecenia wymyślili,że tego czego nie widzą tego nie ma.
                            Niestety,to że Ty widzisz tylko pewien typ ludzi nie oznacza, że masz pełen
                            ogląd zjawiska. Mozna miec dosyć bezrobotnych i mieć ich gdzieś. Zasadniczo
                            formalnie wszystko mozna mieć gdzieś.
                            Ja z przejsciem do porządku dziennego nad bezrobociem nie mogę się zgodzić
                            nigdy. Jeśli sumienie Ci pozwala uważać wszystkich bez pracy w czambuł za
                            leniów , których Ty wspaniałomyślnie utrzymujesz- to gratuluje i współczuję
                            zarazem.

                            Aquapark. Ludzie go chcą. Ludzie chcą zarabiać po 3000 zł wszyscy i żeby nie
                            trzeba było pracować i żeby biletów nie kasować. Chcieli by być może Ich troje
                            w głośnikach autobusów MPK. Chca tez by pies Kwasniewskiego był Ministrem
                            sportu.Może zechcą też metra przy naszym stanie wód gruntowych. Świetnie-dajmy
                            im to wszystko. A co do pracy to się prześlizgną jakoś.

                            Vox populi i takie tam...

                            Pozdrawiam

                            • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji cd-appendix IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 20:45
                              Jeszcze jedna rzecz. Zrównoważony rozwój powiadasz. Olbrzymie inwestycje
                              powiadasz. Wniosek z tego,że coś możemy zrobić z pieniędzmi których nam zbywa i
                              kupujemy aquapark i dokładamy do niego rok po roku.

                              Mam inny pomysł na koszty stałe. Ustawa o Policji bodajze przewiduje możliwość
                              stworzenia nowych etatów dla Policji przez gminę. Chyba nie muszę udowadniać,
                              że nie ma we Wrocławiu partoli Policyjnych wtedy gdy są one potrzebne-wieczorem
                              np. Policja i Straz miejska chadza sobie Świdnicka na spacery w słoneczku i nie
                              obawia się niczego, wszak dużo ludzi i nic im sie nie stanie. Jak dostaną od
                              miasta etaty będzie można wyegzkowwac te nieszczesne partole. To moj pomysł na
                              koszty stałe. No ale w sumie i policjanci pewnie chca się pluskać...
                              • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji cd-appendix IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 26.10.03, 20:54
                                Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                                > Jeszcze jedna rzecz. Zrównoważony rozwój powiadasz. Olbrzymie inwestycje
                                > powiadasz. Wniosek z tego,że coś możemy zrobić z pieniędzmi których nam
                                zbywa i
                                >
                                > kupujemy aquapark i dokładamy do niego rok po roku.
                                >
                                > Mam inny pomysł na koszty stałe. Ustawa o Policji bodajze przewiduje
                                możliwość
                                > stworzenia nowych etatów dla Policji przez gminę. Chyba nie muszę
                                udowadniać,
                                > że nie ma we Wrocławiu partoli Policyjnych wtedy gdy są one potrzebne-
                                wieczorem
                                >
                                > np. Policja i Straz miejska chadza sobie Świdnicka na spacery w słoneczku i
                                nie
                                >
                                > obawia się niczego, wszak dużo ludzi i nic im sie nie stanie. Jak dostaną od
                                > miasta etaty będzie można wyegzkowwac te nieszczesne partole. To moj pomysł
                                na
                                > koszty stałe. No ale w sumie i policjanci pewnie chca się pluskać...

                                populista to jestes pierwszej wody, zmartwie Cię-Wrocław jest
                                najbezpieczniejszym z dużych polskich miast :)
                                Dla Twojej wiedzy powiem, że co roku gmina przekazuje kilka samochodów dla
                                naszej Policji.
                                Co do bezrobocia to jakos nie odniosłeś sie do tego, że 3/4 wrocławskich
                                bezrobotnych nie ma wykształcenia nawet średniego-jakiej pracy oni oczekuja i
                                jakiej płacy?
                                Urząd miejski szuka ludzi do pracy przy sprzątaniu miasta-pensja 1000 zł,
                                chętnych brak.Przykro to mówic ale akurat w naszym kraju praca nie jest
                                zbytnio ceniona.
                                • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji cd-appendix IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 21:40
                                  > populista to jestes pierwszej wody,

                                  Widzę , że nastąpił powrót do prztyczków, pozwolę sobie nie podjąć stylu,
                                  zaznaczę tylko na marginesie, że to nie ja chcę aquaparku bo chcą tego ludzie

                                  zmartwie Cię-Wrocław jest
                                  > najbezpieczniejszym z dużych polskich miast :)
                                  > Dla Twojej wiedzy powiem, że co roku gmina przekazuje kilka samochodów dla
                                  > naszej Policji.

                                  Gdyby tak było nie martwiłoby mnie to ani-ani, ale oczywiście efektowniej jest
                                  przyczepiac komuś łatkę populisty i widzieć w nim niekonstruktywnego krytykanta.
                                  Co do bezpieczeństwa miasta to przecież ostatnio okazało się, że właśnie tak
                                  nie jest i to chyba właśnie w GW. Zapytaj się w Sądach o ilość rozbojów np.
                                  Nawet jeśli jest przyzwoicie na tel innych miast, to przecież nie znaczy, że
                                  obiektywnie jest bezpiecznie. Takie stawianie sprawy moim zdaniem wypacza jej
                                  właściwy ogląd. Świetnie, że jesteśmy lepsi, ale czy nie można prócz samochodów
                                  powiększyć ilość policjantów? Czemu można miec czasem wrażenie że nocą ulice
                                  należą do kiboli i mętów?



                                  > Co do bezrobocia to jakos nie odniosłeś sie do tego, że 3/4 wrocławskich
                                  > bezrobotnych nie ma wykształcenia nawet średniego-jakiej pracy oni oczekuja i
                                  > jakiej płacy?
                                  > Urząd miejski szuka ludzi do pracy przy sprzątaniu miasta-pensja 1000 zł,
                                  > chętnych brak.Przykro to mówic ale akurat w naszym kraju praca nie jest
                                  > zbytnio ceniona.

                                  Jeżeli informacja przedstawiona przez Ciebie jest prawdziwa (nie, nie
                                  zakładam ,że możesz kłamać-może informacje masz po prostu niepełne), to
                                  przyznaję rację że praca jest na wyciągnięcie ręki i czuję sie prawie
                                  przekonany. Zadzwonię,sprawdzę i dam znać czego się dowiedziałem.

                                  I mała uwaga na koniec- nie lekceważ mających inne zdanie, bo mogą nie mieć
                                  tyle cierpliwości co ja:-)
                                  • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji cd-appendix IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 26.10.03, 21:52
                                    Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                                    > > populista to jestes pierwszej wody,
                                    >
                                    > Widzę , że nastąpił powrót do prztyczków, pozwolę sobie nie podjąć stylu,
                                    > zaznaczę tylko na marginesie, że to nie ja chcę aquaparku bo chcą tego ludzie
                                    >
                                    > zmartwie Cię-Wrocław jest
                                    > > najbezpieczniejszym z dużych polskich miast :)
                                    > > Dla Twojej wiedzy powiem, że co roku gmina przekazuje kilka samochodów dla
                                    >
                                    > > naszej Policji.
                                    >
                                    > Gdyby tak było nie martwiłoby mnie to ani-ani, ale oczywiście efektowniej
                                    jest
                                    > przyczepiac komuś łatkę populisty i widzieć w nim niekonstruktywnego
                                    krytykanta
                                    > .
                                    > Co do bezpieczeństwa miasta to przecież ostatnio okazało się, że właśnie tak
                                    > nie jest i to chyba właśnie w GW.

                                    Naprawde? w GW sie okazało? :)


                                    Zapytaj się w Sądach o ilość rozbojów np.
                                    > Nawet jeśli jest przyzwoicie na tel innych miast, to przecież nie znaczy, że
                                    > obiektywnie jest bezpiecznie.

                                    Chodzi o to, że obiektywnie jest bezpiecznie a subiektywnie nie jest.Polska ma
                                    o wiele niższa przestepczość niż Austria i Niemcy co najzabawniejsze własnie
                                    tamte kraje tworza najwieksze legendy o polskich bandytach :)


                                    Takie stawianie sprawy moim zdaniem wypacza jej
                                    > właściwy ogląd. Świetnie, że jesteśmy lepsi, ale czy nie można prócz
                                    samochodów
                                    >
                                    > powiększyć ilość policjantów?

                                    Oczywiscie, że mozna. Najlepiej niech Wrocław przejmie wszystkie obowiązki
                                    panstwa, przejał szkolnictwo, szpitale, buduje autostrady itp. Tylko skąd brac
                                    kase.Ostatnio zmieniła sie ustawa o Policji i teraz Prezydent miasta nie ma
                                    żadnego wpływu na to co Policja robi w miescie(wczesniej miał).
                                    Przypominam, że miasto utrzymuje straz miejską!


                                    Czemu można miec czasem wrażenie że nocą ulice
                                    > należą do kiboli i mętów?

                                    Ja mam dziwne wrażenie, że takie wrażenie najcześciej mają Ci którzy nigdy nie
                                    wychodza w nocy na miasto.Radze przestac oglądac programy typu wizjer tv,
                                    które widza tylko napady, pobicia, kradzieże i morderstwa.Gdyby swiat wyglądał
                                    tak jak przedstawia tv to mielibysmy do czynienia z krwawa jadką :)
                                    >
                                    >
                                    >
                                    > > Co do bezrobocia to jakos nie odniosłeś sie do tego, że 3/4 wrocławskich
                                    > > bezrobotnych nie ma wykształcenia nawet średniego-jakiej pracy oni oczekuj
                                    > a i
                                    > > jakiej płacy?
                                    > > Urząd miejski szuka ludzi do pracy przy sprzątaniu miasta-pensja 1000 zł,
                                    > > chętnych brak.Przykro to mówic ale akurat w naszym kraju praca nie jest
                                    > > zbytnio ceniona.
                                    >
                                    > Jeżeli informacja przedstawiona przez Ciebie jest prawdziwa (nie, nie
                                    > zakładam ,że możesz kłamać-może informacje masz po prostu niepełne), to
                                    > przyznaję rację że praca jest na wyciągnięcie ręki i czuję sie prawie
                                    > przekonany. Zadzwonię,sprawdzę i dam znać czego się dowiedziałem.

                                    Wystarczy wpisac odpowiedni adres internetowy, wszystkie informacje o
                                    bezrobociu i jego strukturze w naszym miescie sa na stronach UM.Niepokoi
                                    zwiekszajace sie bezrobocie wsród absolwentów.
                                    >
                                    > I mała uwaga na koniec- nie lekceważ mających inne zdanie, bo mogą nie mieć
                                    > tyle cierpliwości co ja:-)

                                    nie lekceważe mających inne zdanie, lekzeważe tych którzy wmawiaja mi rzeczy,
                                    o których wiem że mają sie inaczej :)

                                    pzdr.
                                    • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji cd-appendix IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 22:18
                                      > Naprawde? w GW sie okazało? :)

                                      W siedzibach GW okazują się rózne inne ważne rzeczy więc bym tego nie
                                      bagatelizowal ;-)
                                      Poważniej mówiąc to z miesiąc, dwa temu ukazał się artykuł. Nie mam dostępu do
                                      Archiwum więc Ci go nie przedstawię, ale pamiętam że GW prosiła o wskazywania
                                      miejsc szczególnie niebezpiecznych itp.

                                      > Chodzi o to, że obiektywnie jest bezpiecznie a subiektywnie nie jest.Polska
                                      ma
                                      > o wiele niższa przestepczość niż Austria i Niemcy co najzabawniejsze własnie
                                      > tamte kraje tworza najwieksze legendy o polskich bandytach :)

                                      > Ja mam dziwne wrażenie, że takie wrażenie najcześciej mają Ci którzy nigdy
                                      nie
                                      > wychodza w nocy na miasto.Radze przestac oglądac programy typu wizjer tv,
                                      > które widza tylko napady, pobicia, kradzieże i morderstwa.Gdyby swiat
                                      wyglądał
                                      > tak jak przedstawia tv to mielibysmy do czynienia z krwawa jadką :)

                                      Z tym o Austriakach i Niemcach zgadzam się w calej rozciągłości. Przemknąłeś
                                      chyłkiem na temat rozbojów. Mi też póki co nic się nie stało. Nie zakładaz
                                      chyba, że masz rację z zasady? Zadzwoń do Sądu pogadaj z jakimś sedzią- dowiesz
                                      się jak 'marginalnym' problemem są we Wrocławiu rozboje. Jak dowiesz się ze nie
                                      jest tak, lekceważ sobie mnie do woli. Wcześniej już pisałem własnie o Sądach i
                                      skali daruj sobie zatem ironiczny ton o oglądaczach wizjera tv, bo pomyslę, że
                                      w zimowe wieczory zajmujesz się oglądaniem prezentacji mulimedialnej z
                                      wroclaw.pl ;-)

                                      W statystykach przestępczości zwróc uwagę na bardzo silny wzrost rozbojów wśród
                                      młodocianych.

                                      > Oczywiscie, że mozna. Najlepiej niech Wrocław przejmie wszystkie obowiązki
                                      > panstwa, przejał szkolnictwo, szpitale, buduje autostrady itp. Tylko skąd
                                      brac
                                      > kase.Ostatnio zmieniła sie ustawa o Policji i teraz Prezydent miasta nie ma
                                      > żadnego wpływu na to co Policja robi w miescie(wczesniej miał).
                                      > Przypominam, że miasto utrzymuje straz miejską!


                                      Najlepiej czekać aż ktoś coś zrobi za nas. najlepiej mówić że wina Warszawy.
                                      Czekasz na poprawę sytuacji i na etaty stamtąd? Historia 60 lat nic Cie nie
                                      nauczyla? Kasy mówisz nie ma-ojej...ale na pluskanie jest! (jestem upierdliwy a
                                      to dlatego ze przemknales nad tym chylkiem)

                                      Wystarczy wpisac odpowiedni adres internetowy, wszystkie informacje o
                                      > bezrobociu i jego strukturze w naszym miescie sa na stronach UM.Niepokoi
                                      > zwiekszajace sie bezrobocie wsród absolwentów.

                                      Czyli, ze jednak na lustrze Witalisa pojawiła się rysa ? ;-) Lidki coś tam coś
                                      tam nie lubie ale słuszną postawiona przez nia kwestia bylo to , ze z Wroclawia
                                      wyjezdza duza czesc tych studentow, ktora moglaby zostac i zmienic profil
                                      wyksztalcenia mieszkancow. obwiam sie ze program pierwsza praca to mało.

                                      nie lekceważe mających inne zdanie, lekzeważe tych którzy wmawiaja mi rzeczy,
                                      > o których wiem że mają sie inaczej :)

                                      W związku z tym co pisałem wyżej o rozbojach mógłbym i Ciebie zacząc lekceważyć.
                                      Nie mam jednak tego w zwyczaju i Tobie pozbycia się założenia że zawsze wiesz
                                      lepiej życzę. Dowiedziałem się od Ciebie o pracy przy sprzataniu i o wielu
                                      inwestycjach, za co Ci jestem wdzięczny. Nie odniosłem jednak wrażenia byś
                                      wiedzial wszystko lepiej niż ja. Pod rozwagę.

                                      Pozdrawiam
                                      • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji cd-appendix IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 26.10.03, 22:41
                                        Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                                        to, że przestępczosc jest najmniejsza niz gdzie indziej a wrocławska policja
                                        najlepsza w kraju nie znaczy, że jej nie ma-nie mówiłem tego.
                                        Z tym aquaparkiem to jest tak, że mozna powiedzieć: po co budowac drogi? nie
                                        stac nas-rozdajmy te pieniądze biednym.Po co nowe etaty dla policji-dajmy
                                        pieniadze biednym.Po co wszystko inne, dajmy biednym.
                                        Tez mam nadzieje, że absolwenci(wszyscy) beda zostawac we Wrocku :)

                                        pzdr.
                                        • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji cd-appendix IP: *.media4.pl / *.media4.pl 26.10.03, 22:55

                                          Gość portalu: Rafis napisał(a):
                                          to, że przestępczosc jest najmniejsza niz gdzie indziej a wrocławska policja
                                          > najlepsza w kraju nie znaczy, że jej nie ma-nie mówiłem tego.
                                          > Z tym aquaparkiem to jest tak, że mozna powiedzieć: po co budowac drogi? nie
                                          > stac nas-rozdajmy te pieniądze biednym.Po co nowe etaty dla policji-dajmy
                                          > pieniadze biednym.Po co wszystko inne, dajmy biednym.
                                          > Tez mam nadzieje, że absolwenci(wszyscy) beda zostawac we Wrocku :)

                                          Kurcze!Ale wywracasz kota ogonem! Skąd tyś wytrzasnął tą najlepszą wrocławską
                                          policję ? Mam Ci powiedzieć jak traktuje się pokrzywdzonych? Mam Ci powiedzieć
                                          jakie przestępstwa są robione na statystyki? Mam dodać w jakich miesiącach
                                          umarza się najwięcej dochodzeń ?

                                          Oczywiście "Boluś to nie mozna pwoedzieć,że trzy koła w traktorze są dobre??Jak
                                          to brzmi!"

                                          Co do tego aquaparku pisałem nie raz i sądziłem , że zapamiętałeś że uważam że
                                          jest zasadnicza róznica między wydatkiem na infrastrukturę i na czystą
                                          konsumpcję-nie wykazałeś że Aquapark jest inwestycja (chyba,ze uznac ze Niemcy
                                          i Amerykanie przyjada do nas takze po to by sie pluskac). Powiedziałem
                                          infrastruktura, etaty dla Policji to jest wlasciwa droga! Dlaczego ? Pluskanie
                                          nie przeważy atrakcyjności miasta dla inwestorów oraz bezpieczeństwa
                                          mieszkańców. Jest zasadnicza różnica, a uparte relatywizownie tegonie zmieni

                                          NIGDZIE nie pisalem o rozdawaniu biednym. Pisalem wyraznie natomiast o tym,ze
                                          opieka spoleczna moze demoralizowac i na dluzsza mete niczemu nie sluzy.Skądżes
                                          wyciąganął takie fantazmaty? Urojenie? Czerwone pająki ?

                                          To chyba to nadużywanie prezentacji mulimedialnej jednak ;-)
                                          Pozdrawiam
                                          • wedzonka Re: głos w dyskusji cd-appendix 27.10.03, 00:18
                                            Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                                            >
                                            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                                            > to, że przestępczosc jest najmniejsza niz gdzie indziej a wrocławska policja
                                            > > najlepsza w kraju nie znaczy, że jej nie ma-nie mówiłem tego.
                                            > > Z tym aquaparkiem to jest tak, że mozna powiedzieć: po co budowac drogi? n
                                            > ie
                                            > > stac nas-rozdajmy te pieniądze biednym.Po co nowe etaty dla policji-dajmy
                                            > > pieniadze biednym.Po co wszystko inne, dajmy biednym.
                                            > > Tez mam nadzieje, że absolwenci(wszyscy) beda zostawac we Wrocku :)
                                            >
                                            > Kurcze!Ale wywracasz kota ogonem! Skąd tyś wytrzasnął tą najlepszą wrocławską
                                            > policję ?

                                            Z Wprost. Byl opublikowany kolejny ranking w tym albo w zeszlym miesiacu. Rok
                                            temu Wrocek byl w scislej czolowce, w tym roku byl pierwszy. Jak znajde gazetke
                                            to podrzuce wiecej szczegolow. Posrod wielu czynnikow brali pod uwage rowniez
                                            subiektywne poczucie bezpieczenstwa mieszkancow.

                                            O! Co bede strzepil jezyk, znalazlem linki:
                                            Stary ranking: www.wprost.pl/ar/?O=38186
                                            Nowy ranking: www.wprost.pl/ar/?O=50436


                                            > Mam Ci powiedzieć jak traktuje się pokrzywdzonych? Mam Ci powiedzieć
                                            > jakie przestępstwa są robione na statystyki? Mam dodać w jakich miesiącach
                                            > umarza się najwięcej dochodzeń ?

                                            Przyznaje ze konkrety moglyby nieco zlagodzic ten demagogiczny wydzwiek...


                                            >
                                            > Oczywiście "Boluś to nie mozna pwoedzieć,że trzy koła w traktorze są dobre??
                                            > Jak to brzmi!"

                                            Jednak konkretow to nie zastapi :)


                                            >
                                            > Co do tego aquaparku pisałem nie raz i sądziłem , że zapamiętałeś że uważam że
                                            > jest zasadnicza róznica między wydatkiem na infrastrukturę i na czystą
                                            > konsumpcję-nie wykazałeś że Aquapark jest inwestycja (chyba,ze uznac ze Niemcy
                                            > i Amerykanie przyjada do nas takze po to by sie pluskac). Powiedziałem
                                            > infrastruktura, etaty dla Policji to jest wlasciwa droga! Dlaczego ? Pluskanie
                                            > nie przeważy atrakcyjności miasta dla inwestorów oraz bezpieczeństwa
                                            > mieszkańców. Jest zasadnicza różnica, a uparte relatywizownie tegonie zmieni
                                            > NIGDZIE nie pisalem o rozdawaniu biednym. Pisalem wyraznie natomiast o tym,ze
                                            > opieka spoleczna moze demoralizowac i na dluzsza mete niczemu nie
                                            > sluzy.Skądżes wyciąganął takie fantazmaty? Urojenie? Czerwone pająki ?
                                            >
                                            > To chyba to nadużywanie prezentacji mulimedialnej jednak ;-)
                                            > Pozdrawiam

                                            Pozdrawiam! :)
                                            • Gość: nolemanch Re: głos w dyskusji cd-appendix IP: *.media4.pl / *.media4.pl 27.10.03, 00:41
                                              wedzonka napisał:

                                              > > Mam Ci powiedzieć jak traktuje się pokrzywdzonych? Mam Ci powiedzieć
                                              > > jakie przestępstwa są robione na statystyki? Mam dodać w jakich miesiącach
                                              >
                                              > > umarza się najwięcej dochodzeń ?
                                              >
                                              > Przyznaje ze konkrety moglyby nieco zlagodzic ten demagogiczny wydzwiek...

                                              Juz spieszę z konkretami.
                                              1.Pokrzywdzonym napadniętym mowi się żeby sobie dali spokój, a usiłowanie
                                              rozboju chce się kwalifikowac jako naruszenie nietykalności (ścigane z
                                              oskarżenia prywatnego); wiem o przypadku, gdzie pokrzywdzona w usiłowaniu
                                              gwałtu konfrontowano ze sprawcą, mimo, że nie było to potrzebne; normą jest
                                              nieinformowanie o przysługujących prawch-daje się ludziom świstek do
                                              podpisania , że te prawa są im znane i już...jest tego więcej-jasne, że takie
                                              rzeczy zdarzają się wszędzie- ja chciałbym jdnak, żeby nasza najlepsza Policja
                                              działała zgodnie z Europejskimi standardami.
                                              2. Bardzo modne jest ostatnioprzestępstwo z art 270 mianowicie fałszowanie
                                              dokumantów. Jest ich na kopy i Policja prowadzi sprawy nawet o tak ewidentnie
                                              znikomej społecznej szkodliwości jak takie, że wnuk potwierdza (za jej wiedza i
                                              na jej prosbe) podpisem odbiór emerytury. Sprawy na umorzenie ewidentne ,ale
                                              jest i dowod ze sie walczy z kryminalistami.Zeby bylo jasne, takie podpisywanie
                                              jest nie zgodne z prawem i nie powinno miec miejsca , ale renesans tego
                                              przestepstwa w zwiazku ze statystykami policyjnymi moze denerwowac. A sprawy
                                              sie prowadzi bo zasadniczo nikogo nie trzeba sluchac i wszystko rach-ciach i po
                                              sprawie.
                                              3.Uwagaz!Zbliza sie okres umoerzen. Paskudna praktyka jest w prokuarturze i na
                                              Policji,ze na koniec roku trzeba poprawic statystyki.Zatem umarza sie te
                                              dochodzenia,ktore na pierwszy rzut oka nie rokuja - a nuz sie pokrzywdzony nie
                                              zazali. Z drugiej strony narkomanow pod dworcem wykrywa sie wlasie w
                                              listopadzie mim,ze doskonale wszyscy wiemy gdzie zawsze stoja i prowadzi sprawy
                                              o posiadanie narkotykow (tez skadinad slusznie). Dobra rada-skladajcie
                                              zazalenia , bo jst b. duza szansa ze umorzenia zostana uchylone-wiem z praktyki.

                                              Uprzedzam pytanie.Nie , nie jestem uprzedzony do wymiaru sprawiedliwosci.
                                              Przeciwnie. Chce zeby to dzialo przyzwoicie, a poki co nie wyglada.

                                              Pozdrawiam również
                              • wedzonka Re: głos w dyskusji cd-appendix 26.10.03, 20:58
                                Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                                > Jeszcze jedna rzecz. Zrównoważony rozwój powiadasz. Olbrzymie inwestycje
                                > powiadasz. Wniosek z tego,że coś możemy zrobić z pieniędzmi których nam zbywa
                                > i kupujemy aquapark i dokładamy do niego rok po roku.

                                Przepraszam ze sie wtrace, kiedy kupujemy ten akwapark?

                                Pozdrawiam!
                          • Gość: P.B Re: głos w dyskusji cd IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 23:44
                            Przeszkadzam, że się wtrącę.

                            Z twojej wypowiedzi wynika, że VW zatrudnia słabo wykształconą siłę roboczą.
                            Nic bardziej mylnego, każdy nowy pracownik musi znać niemiecki, bez znaczenia
                            czy będzie pracował na hali czy w biurze :) [Zatrudniają głównie inżynierów]

                            Z tą masą firm nowych technologii to już nie przesadzaj,liczba przedsiębiorstw
                            z tej branży podobna jest do tej w innych miastach. Dolny Śląsk jako dolina
                            krzemowa to mit.

                            Wspomnę jeszcze, że bardzo prorozwojową branżą jest farmaceutyka. Są we
                            Wrocławiu firmy specjalizujące się w tej działalności?

                            =====
                            Dlaczego, poziom bezrobocia w miastach jest inny?
                            Moim zdaniem, zależy to od obrotowości, samorealizacji oraz innowacyjności nie
                            tylko władz ale i samych mieszkańców.

                            Poznań jest miastem o 60 tys, mniejszym od Wrocławia, jednak wygenerował 40 tys
                            więcej mniejsc pracy.
                            np. W handlu w Poznaniu pracuje 44 tys. osób, we Wrocławiu 21 tys.

                            • Gość: P.B EDIT IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 26.10.03, 23:47
                              "Przeszkadzam, że się wtrącę"

                              Chciałem przeprosić ;).....
                            • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji cd IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 00:07
                              Gość portalu: P.B napisał(a):

                              > Przeszkadzam, że się wtrącę.
                              >
                              > Z twojej wypowiedzi wynika, że VW zatrudnia słabo wykształconą siłę roboczą.
                              > Nic bardziej mylnego, każdy nowy pracownik musi znać niemiecki, bez
                              znaczenia
                              > czy będzie pracował na hali czy w biurze :) [Zatrudniają głównie inżynierów]

                              chyba sam w to nie wierzysz :)

                              >
                              > Z tą masą firm nowych technologii to już nie przesadzaj,liczba
                              przedsiębiorstw
                              > z tej branży podobna jest do tej w innych miastach. Dolny Śląsk jako dolina
                              > krzemowa to mit.

                              to napewno ale sciagnij sobie najnowsza prezentacje wrocka, tam sa tabelki
                              porównujące potencjał miast w nowych technologiach.Warszawa 50%, Wrocław 11%,
                              Kraków 9%... Poznan chyba 4%
                              >
                              > Wspomnę jeszcze, że bardzo prorozwojową branżą jest farmaceutyka. Są we
                              > Wrocławiu firmy specjalizujące się w tej działalności?

                              są :) Hasco lek, pharmacia, macopharma, herbapol i jeszcze jakies,
                              wyprzedzajac Twoja riposte powiem, że wiem iz w Poznaniu jest duzo takich
                              firm ;)
                              >
                              > =====
                              > Dlaczego, poziom bezrobocia w miastach jest inny?
                              > Moim zdaniem, zależy to od obrotowości, samorealizacji oraz innowacyjności
                              nie
                              > tylko władz ale i samych mieszkańców.

                              od tego to zależy ilosc mieszkanców prowadzących własna działalnośc
                              gospodarczą a ta jest wieksza we Wrocku :)
                              >
                              > Poznań jest miastem o 60 tys, mniejszym od Wrocławia, jednak wygenerował 40
                              tys
                              >
                              > więcej mniejsc pracy.

                              > np. W handlu w Poznaniu pracuje 44 tys. osób, we Wrocławiu 21 tys.
                              >
                              No Poznan ma najwieksza liczbe pracujacych ale nie wiem jak to wytłumaczyc.
                              Chyba tylko struktura wieku mieszkanców chociaz jej nie znam w Poznaniu.
                              • Gość: P.B Re: głos w dyskusji cd IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 00:57
                                > chyba sam w to nie wierzysz :)

                                Niestety tak jest, sam nawet wysyłałem dokumenty :)

                                > to napewno ale sciagnij sobie najnowsza prezentacje wrocka, tam sa tabelki
                                > porównujące potencjał miast w nowych technologiach.Warszawa 50%, Wrocław 11%,
                                > Kraków 9%... Poznan chyba 4%

                                Skąd można tą prezentację ściągnąć?
                                Jakie tam nowe technologie są we Wrocławiu? ;)

                                > są :) Hasco lek, pharmacia, macopharma, herbapol i jeszcze jakies,
                                > wyprzedzajac Twoja riposte powiem, że wiem iz w Poznaniu jest duzo takich
                                > firm ;)

                                Jak by to ując, to są płotki, duże ryby są w innych miastach.
                                A przykład herbapolu jest już wybitny :)))

                                > od tego to zależy ilosc mieszkanców prowadzących własna działalnośc
                                > gospodarczą a ta jest wieksza we Wrocku :)

                                ale w przeliczeniu na mieszkańca już nie ;)
    • Gość: corgan masz racje koles... IP: *.chello.pl 26.10.03, 05:14
      > Co zrobiliscie nowi mieszkancy Wroclawia od kiedy do was nalezy to miasto?
      Maci
      > e piekny Rynek wybudowany przez Czechow, Uniwersytet wybudowany przez
      Austriako
      > w, dziewietnastowieczne gmachy i kamienice wybudowane przez Niemcow.
      Wiekszosc
      > drog, prawie wszystkie mosty, dworce, a nawet autostrade tez wybudowali
      Niemcy.

      Masz racje chopie! po 1945 roku cza bylo wyburzyc to wszystko w cholere i
      zbudowac od nowa. Na co nam ten ratusz, runek i mosty? cza bylo zbudowac nowe,
      inne czysto polskie.
      • Gość: ljuk Re: masz racje koles... IP: 213.17.152.* 26.10.03, 18:44
        Racja, operowalem stereotypami co nie bylo sprawiedliwe. Tak samo jak nie jest prawda stereotyp Gornego Slaska w ktorym sa tylko kopalnie. Ja juz powiedzialem ze mam pewien sentyment do Wroclawia i chcialbym by to miasto sie rozwijalo. Prosze nie odbierac mojego posta jako atak, lecz prowokacje, chcialem bowiem zwrocic na siebie uwage.(i udalo mi sie to) W nastepnych wypowiedziach wykazalem pozytywne strony tego miasta, z mojej oczywiscie subiektywnej perspektywy.
        Zeby zakonczyc swoja aktywnosc na tym forum powiem co moim zdaniem powinno sie zrobic by zmienic te sytuacje. Po pierwsze dokonczyc budowe autostrady A4 to wspolny interes Dolnego i Gornego Slaska, a takze Krakowa. Po drugie powinno sie przedluzyc dwupasmowke z Warszawy do Piotrkowa Tryb. dalej az do Wroclawia. Po trzecie wybudowac obwodnice miasta i wyremontowac nawierzchnie drog w centrum.
        Taka inwestycja jak scena opery na wodzie to fajna sprawa, lecz w miescie takim jak Wroclaw to zbyteczny luksus. Sa pilniejsze wydatki, a opere zawsze mozna wybudowac pozniej, jak poprawi sie sytuacja gospodarcza miasta. Wroclaw nie jest oczywiscie miastem bez przyszlosci im licze ze ta fabryka Boscha jednak powstanie u was. Hyundai z tego co wiem postanowil zainwestowac w Czechach - podziekujcie panom politykom.
        • Gość: beza Re: masz racje koles... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.03, 17:26
          Iljuk,
          my tu chcemy autostrady A4, obwodnicy autostradowej i dobrych tras drogowych i
          kolejowych. Ale to nie od nas zależy, bo to sa inwestycje planowane z budżetu
          centralnego. A opery na wodzie nie ma co odkladac, bo proponowane przez Ciebie
          myślenie, że trzeba to odkładac na lepsze finansowo czasy oznacza "na nigdy".
          Jak jest coś dobrego, to trzeba to kontynuować, a nie wstrzymywać. Zresztą to
          nie kosztuje wcale aż tak dużo, jak Ci się wydaje. To nie jest kalkulacja: albo
          opera na wodzie albo droga do Piotrkowa.
    • Gość: zabugowiec Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.NAT.WRO.Korbank.PL 26.10.03, 10:03
      Już sam tytuł wątku to lekkie przegięcie ale mimo wszystko pozdrowionka dla
      Katowic.
    • liki_liki Re: Miasto bez przyslosci. 26.10.03, 15:10
      spier.dalaj do kopalni i odp.ierdol sie od naszego miasta
    • Gość: krzysztoff A JA MYŚLE,ŻE ODRZUCAJĄC DEMAGOGIĘ I OBELGI IP: *.lanet.wroc.pl 26.10.03, 15:37
      to w wielu wypowiedziach są trafne uwagi. Trzeba odrzucić jednak zakorzeniony
      juz w Polsce stereotyp,że Wrocław to głownie napływ z Kresów.Otóż tychże jest
      we Wrocławiu nie więcej niż 10%.Lwia część to "imigranci" z Wielkopolski i tzw.
      Polski centralnej a także wschodniej częsci dzisiejszej Polski.Wrocław jest
      miastem bardzo starym i jego plan zabudowy jeszcze ze sredniowiecza w zasadzie
      utrzymał sie do dzisiaj. Po wojnie bandy szabrowników wywoziły z tego miasta co
      sie dało a i ówczesna władza nie była lepsza. Ogołocono zbiory muzealne,
      Uniwersytet i co cenniejsze elementy infrastruktury budowlanej. W okresie
      tzw.zimnej wojny nie inwestowano we Wrocław,bo "oni tu jeszcze wrócą". Pamietam
      jak na powojennych ruinach wieszano np: atrapę bomby z napisem "nigdy wiecej
      wojny" Zatem były to zawsze decyzje polityczne wstrzymujące inwestycje we
      Wrocławiu. Teraz to się zmienia, ale nie da się błyskawicznie nadrobić
      kilkudzisięcioletnich zaniechań.
    • Gość: Tralala Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.10.03, 21:22
      sie zawstydziłam i już biegne lać asfalt!
    • Gość: kuzyn Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.fastres.net 27.10.03, 01:42
      Zgadzam sie...........
      • map4 Re: Miasto bez przyslosci. 27.10.03, 09:54
        Widzę u przedmówców dwie drogi rozumowania:
        oskarżyciele ( to m.in. o mnie ) mówią : bo są dziury, bo jest syf, bo remontuje
        się właśnie wyremontowane, a obrońcy (Rafis, wędzonka & co.) mówią "Ale mamy
        most" "ale mamy estakadę" "ale mamy rynek, ostrów, halę ,itd".

        Widzę tu zderzenie dwóch światów i filozofii. Z jednej strony mamy do czynienia
        z "pracą ustawiczną" i realizmem, a z drugiej strony skłonnościami do
        romantycznego monumentalizmu. Dlatego też na argument "100 dziur" odpowiada się
        argumentem "nowa estakada".
        Dlatego też jednych wkurzają niezliczone, małe dziurki, a innych cieszy jeden
        duży nowy most. Najlepszą tego sposobu myślenia ilustracją jest nazwa jaką
        włodarze miasta nadali nowemu mostowi: "most tysiąclecia".
        Niemcy wybudowali most Grunwaldzki i nazwali go mostem Bismarcka. Widzocznie
        doszli do wniosku, że taki most stawia się raz za życia jednego władcy.
        Wrocławianie wybudowali jeden most i nazwali go mostem tysiąclecia. Widocznie za
        kadencji Polaków drugi taki most może powstać dopiero w następnym tysiącleciu.
        Taka mała różnica w wielkości myślowych horyzontów.

        Most Grunwaldzki stoi i służy już od prawie 100 lat. Polacy 30 lat temu
        wybudowali most 30 lecia PRLu. Po 30 latach most został praktycznie skuty do
        fundamentów i wybudowany od nowa. Niemcy wybudowali autostradę do Berlina, która
        służy nam do dzisiaj. Jest już dziurawa, to prawda. Tyle, że beton wymienia się
        co 35 lat, a nie co 70. Polacy poprawili autostradę wybudowaną przez Niemców i
        dziury pojawiły się na niej od razu ! To jest postęp.

        Wydaje mi się, że cała ta dyskusja dotyczy wnętrza nas samych. To, w jaki sposób
        wydajemy publiczne pieniądze definiuje, jak nam się żyje. Na razie wydaje się je
        z pompą, na spektakularne projekty, którymi można zatkać gęby krytykom. Nie ma
        we Wrocławiu porządnych basenów. To fakt. Można istniejące remontować, można
        wybudować parę nowych. To jest podejście pozytywistów. Nie - wybuduje się
        Aquapark. To jest podejście romantyków. To nie jest rozwiązanie problemu, to
        jedynie budowa wizerunku władzy za publiczne pieniądze. Są dziury w drogach.
        Dziury pojawiają się zaraz po zakończeniu remontów. Nikt nie goni z posad
        odpowiedzialnych za ten syf - zamiast tego buduje się nowy most. Znowu za nasze
        pieniądze władza buduje sobie pomnik, każąc poddanym taplać się w syfie
        codzienności.

        Fatalizm Wrocławia zaczyna się w nas samych. To my - wyborcy - kochamy symbole,
        monumetalizm i mesjanizm. Nic to, że dziury - mamy estakadę !
        Dlatego też, z powodu takiej a nie innej mentalności miejscowych Wrocław jest
        miastem bez przyszłości. Będą powstawać nowe mosty, będą powstawać nowe szkoły,
        nowe hale i aquaparki. Będzie mało, drogo i byle jak, ale będzie widowiskowo.
        Będzie po amerykańsku - byle jak, byle z pompą. Z zadęciem do przodu.
        Nieefektywnie, ale efektownie. Skończy się tak jak w Nowym Jorku: najszybszy
        komputer świata działa pod warunkiem, że w mieście jest akurat prąd. Oto postęp
        po amerykańsku. Oto postęp po wrocławsku.
        • sir_fred Re: Miasto bez przyslosci. 27.10.03, 17:20
          > Skończy się tak jak w Nowym Jorku: najszybszy
          > komputer świata działa pod warunkiem, że w mieście jest akurat prąd.

          A ponieważ przeważnie prąd jednak jest, to chwalić należy, że ten najszybszy
          komputer potrafią zbudować. Pokaż państwo tak postępowe i zarazem bezpieczne,
          żeby nic i nigdy nie mogło zakłócić jego funkcjonowania ...

          > Oto postęp po amerykańsku. Oto postęp po wrocławsku.

          No ja bym sobie życzył tak dynamicznego rozwoju.
          Możesz być pozytywistą i do usranej śmierci łatać dziury w przestarzałych
          rozwiązaniach, które z istoty swej i tak będą niefunkcjonalne, a możesz budować
          nowe. Ładnie byśmy dziś wyglądali, gdyby zamiast wprowadzić stacje dysków ktoś
          w ramach pracy ustawicznej upychał w kasecie magnetofonowej kolejne kilometry
          taśmy ...

          • Gość: nolemanch głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.media4.pl / *.media4.pl 27.10.03, 19:06
            Się nie doczekałem odpowiedzi-może dostanę ja dziś.

            Widzę Drogi Rafis, że jednak nie wiadomo, dlaczego w Poznaniu jest mniejsze
            bezrobocie. jak zatem określimy wcześniejsze argumenty, które przedstawiłeś?
            Populizmem czy popularyzmem może? ;-)

            Zaznaczam,że nie jest moim celem przekonać kogoś do czegoś za wszelką cenę.
            Irytuje mi jednak gdy ktoś stawia sprawę ex cathedra i zaczyna dyskusje od
            argumentów ad personam, a jeśli okazuje się, że może nie ma w czymś racji nie
            potrafi tego przyznać. Ja przyznaje się że nie wiedziałem wielu rzeczy o
            inwestycjach i być może nie doceniłem włodarzy miasat w tym apekcie.Podkreślam
            jednak, że nie znaczy to jednak, że nie mogę mieć poczucia, że coś jeszcze nie
            gra i coś mogłoby być lepsze.
            Wcale nie zakładam , że się nie uda-mam jednak poczucie, że się samo nie zrobi.

            I tu własnie rózni się moje stanowisko z Twoim drogi map4.

            Przeczytałem Twojego sławnego posta o urlopie we Wrocławiu, przeczytałem Twego
            powyższego posta.
            Pomimo tego, że stajesz na pozycji pozytywimu i kwestionujesz postawe
            romantyzmu, to sądzę, że metoda , którą przyjmujesz jest stricte romantyczna.
            Przedstawienie Wrocławia jako miasat bez przyszłości było prowokacją ze strony
            ljuka, która wyjasniał on już dwukrotnie (na co zresztą szanownie krytykancie
            nie raczyli zwrócić należytej uwagi). Jak pisałem wcześniej jest chyba wiele
            rzeczy które powinno się zrobić inaczej i lepiej ale absurdalne i nieracjonalne
            jest twierdzenie, że Wrocław jako taki zmierza ku przepasci i degeneracji.
            Takie przesadne, fatalistyczne i skrajnie spaczone Twoim subiektywnym punktem
            widzenia wizję mają własnie romantyczny charakter. Dostrzeganie w całym mieście
            jako takim pierwiatku jakiegoś zła jest obciążone najzwyklejszy empirycznym
            błędem. Bo nie jest tak, że śmierdzi KFC i że kamieniczki odnowione wyglądają
            beznadziejnie a w Rynku nie ma żywej duszy. Pózniej przechodzisz do
            konstatacji, że całe państwo urządzone jest do bani i mi sami też jesteśm do
            bani bo się na to godzimy. Ja bardzo cenię siłę i znaczenie prowokacji, myślę
            jednak, że uparte trwanei w okopach św Tórjcy mija sie z celem. Nie jest wcale
            tak, że rafis , wedzonka & co to niespelna rozumu wesolkowie, ktorych pomysly
            sa niebiezpieczne i skazuja Wroclaw na brak przyszlosci. Naprawde bez przesady.
            Moje zdanie jest taie, ze aquapark moze tylko spowolnic nasz rozwoj,ale
            przeciez nie rozlozy nas to na lopatki calkiem. Bedziemy mieli klopoty z
            deficytem, do pewnych rzeczy dojdziemy wolniej, moze troszke wyprzedzi nas
            Poznan (oj, jakże bardzo bym tego nie chciał), ale nie zostaiemy
            pozbawieniprzyszlosci na litosc Boska!
            Zapemne nie zgodzisz sie z moim stanowiskiem,ale moze czasem warto ucieszyc sie
            ze twoje rodzinne miasto jest lubiane przez swoich mieszkancow jak malo ktore
            inne i ze ludzie ciesza sie i sa dumni z tego ze pochodza stad. Do tego fakt,ze
            Wroclaw jest lubiany, ma dobra prase , staje sie rozpoznawalna marka. Jesli
            moge Ci cos zasugerowac(nie odbierz tego jako afrontu) to wychodz raczej z
            pozycji jakie fajne jest to miasto, choc warto byloby jeszcze wiele w nim
            poprawic. Swoja obecna postawa zniechecasz ewentualna konstruktywna krytyke-
            pamietaj-nic tak nie jednoczy jak okreslenie,ze miasto Wroclaw jest do bani z
            zasady. Narod tu ostatnio bardzo przeczulony i bardzo dobrze-tak wlasnie rodzi
            sie patriotyzm lokalny w pierwszym pokoleniu.

            Łącze do Cienbie i wszystkich wyrazy szacunku.
            • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 19:33
              Gość portalu: nolemanch napisał(a):

              > Się nie doczekałem odpowiedzi-może dostanę ja dziś.
              >
              > Widzę Drogi Rafis, że jednak nie wiadomo, dlaczego w Poznaniu jest mniejsze
              > bezrobocie.

              Chyba dlatego, że sa pewne różnice kulturowe :)
              W Poznaniu ludzie wolą isc do roboty za 700 zł a we Wrocku albo wolą żulic na
              ławce albo pojechac na kilka miesiecy do Niemiec i z tego żyć przez rok.
              Co do aquaparku to o jakich kosztach mówisz? Nie sądze żeby kiloka milionów
              zniszczyło Wrocław i pozbawiło go rozwoju.Ponadto chca tego wyborcy bo w
              naszym miescie sa chyba z 3 baseny ogólnie dostepne a raczej baseniki.
              • Gość: P.B Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 19:44
                Nie przesadzaj!
                Przypominam, że zarobki w Poznaniu są wyższe niż we Wrocławiu [średnio o 400zł]
                • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 20:19
                  Gość portalu: P.B napisał(a):

                  > Nie przesadzaj!
                  > Przypominam, że zarobki w Poznaniu są wyższe niż we Wrocławiu [średnio o
                  400zł]

                  statystycznie...
                  poza tym statystyke trzeba umiec interpretowac, wszystko jest
                  powiązane.Zarobki/koszty życia-przecież macie najdroższą wode w Polsce,
                  wysokie podatki od nieruchomosci itp.
                  Miasto to żywy organizm.
                  No i jakbys miał czas do wyslij mi albo umiesc tu strukture wiekową Poznania
                  (mieszkanców ;)).

                  dzieki

                  pzdr.
                  • Gość: P.B Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 20:32
                    Jeżeli już mówimy o kosztach

                    www.wroclaw.pl/img/raport29.gif
                    • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 21:12
                      Gość portalu: P.B napisał(a):

                      > Jeżeli już mówimy o kosztach
                      >
                      > www.wroclaw.pl/img/raport29.gif

                      wode macie najdrozsza w kraju według waszych gazet a podobno cena wzrosnie
                      jeszcze o 25% wiec na tym wykresie tanszy jest jedynie gaz.
                      • Gość: P.B Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 21:44
                        Rafis, to nie jest tak ,że woda jest najdroższa, wszyscy tak mówią, ale to
                        potoczne rozumowanie. Całość to opłata wodno-kanalizacyjna.
                        Woda jest tania, lecz jej odprowadzanie [drogie].
                        Powiedz mi, czy za wodę i kanalizację płacisz oddzielnie? Nie, i już masz
                        odpowiedź. Poza tym, są miasta jak Bydgoszcz, czy Ostrów Wlkp, gdzie opłaty te
                        są droższe.

                        W kwestii podwyżek, zdecydowano, że woda wzrośnie o 14 %.
                        Za rok podwyżki, czekają wszystkich polskich obywateli. Po wejściu do UE,
                        zaczną być naliczane kary za zanieczyszczanie środowiska. Miasta, które mają
                        słabo rozbudowaną sieć wodnokanalizacyjną, będą musiały podnosić opłaty, aby je
                        spłacić. W niektórych miastach stawki mogą wzrosnąc od 100-300%!!!

                        Jeszcze wyjaśnię, po co podwyżka w Poznaniu.
                        Jeżeli miasto chce otrzymać 250 mln zł przyznanych środków z funduszu ISPA,
                        opłaty musi podnieść, inaczej kasa przepadnie.
                        Ta suma pieniędzy, pozwoli rozbudować system kanalizacyjny miasta, i uniknąć
                        naliczanych w przyszłści opłat karnych.
                        • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 21:50
                          Gość portalu: P.B napisał(a):

                          > Rafis, to nie jest tak ,że woda jest najdroższa, wszyscy tak mówią, ale to
                          > potoczne rozumowanie. Całość to opłata wodno-kanalizacyjna.
                          > Woda jest tania, lecz jej odprowadzanie [drogie].
                          > Powiedz mi, czy za wodę i kanalizację płacisz oddzielnie? Nie, i już masz
                          > odpowiedź. Poza tym, są miasta jak Bydgoszcz, czy Ostrów Wlkp, gdzie opłaty
                          te
                          > są droższe.
                          >
                          > W kwestii podwyżek, zdecydowano, że woda wzrośnie o 14 %.
                          > Za rok podwyżki, czekają wszystkich polskich obywateli. Po wejściu do UE,
                          > zaczną być naliczane kary za zanieczyszczanie środowiska. Miasta, które mają
                          > słabo rozbudowaną sieć wodnokanalizacyjną, będą musiały podnosić opłaty, aby
                          je
                          >
                          > spłacić. W niektórych miastach stawki mogą wzrosnąc od 100-300%!!!
                          >
                          > Jeszcze wyjaśnię, po co podwyżka w Poznaniu.
                          > Jeżeli miasto chce otrzymać 250 mln zł przyznanych środków z funduszu ISPA,
                          > opłaty musi podnieść, inaczej kasa przepadnie.
                          > Ta suma pieniędzy, pozwoli rozbudować system kanalizacyjny miasta, i uniknąć
                          > naliczanych w przyszłści opłat karnych.
                          >

                          Wrocław też dostał kase z UE ale cen dratycznie nie podnosi.
                          • Gość: P.B Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 22:01
                            Na co dostał kase?
                            Skąd wiesz, że podwyżek nie planują?

                            Jeżeli podwyżek nie uchwalą, miasto będzie płacić kary - jest to wybór
                            wrocławskich urzędników. Może nie chcą obciążać,nadszarpiętych lokalnych
                            portfeli.

                            Przypominam, że we Wrocławiu tylko 84.7% ścieków jest oczyszczanych, a np. w
                            Poznaniu i Gdańsku 100%, w Krakowie 93,1%.

                            ====
                            P.S
                            Osoby najuboższe w Poznaniu dostaną dopłaty do cen wody z budżetu miasta.
                            • Gość: Rafis Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 22:27
                              Gość portalu: P.B napisał(a):

                              > Na co dostał kase?
                              > Skąd wiesz, że podwyżek nie planują?
                              >
                              > Jeżeli podwyżek nie uchwalą, miasto będzie płacić kary - jest to wybór
                              > wrocławskich urzędników. Może nie chcą obciążać,nadszarpiętych lokalnych
                              > portfeli.
                              >
                              > Przypominam, że we Wrocławiu tylko 84.7% ścieków jest oczyszczanych, a np. w
                              > Poznaniu i Gdańsku 100%, w Krakowie 93,1%.
                              >
                              > ====
                              > P.S
                              > Osoby najuboższe w Poznaniu dostaną dopłaty do cen wody z budżetu miasta.


                              Dostał na rekultywacje wysypiska oraz budowe kanalizacji na dzikim zachodzie
                              miasta :) razem prace beda kosztowały 600 mln zł.
                              Juz korzystaja z tego dwie poznanskie firmy-budowa kolektora sciekowego Ślęza
                              i rekultywacja wysypiska.
                              Te procenty wskazuja, że we Wrocławiu scieki powinny byc najdrozsze bo koszty
                              stałe rozkładaja sie na mniejsza liczbe uzytkowników.
                              Poza tym o jakich karach piszesz? Miasto dokłada do tego 200 mln a reszta to
                              ISPA i bank środowiska(chyba).W Poznnaiu po prostu ktos przerzuca całe koszty
                              poza budżet.
                              • Gość: P.B Re: głos w dyskusji i... co ?oraz do map4 IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 22:49
                                Dokładanie się do inwestycji, to oczywista sprawa.
                                Żeby coś z UE otrzymać, trzeba coś własnego wygospodarować.

                                Poznań otrzymał 250 mln zł, jest to najwyższa jak dotąd dotacja z funduszu
                                europejskiego w Polsce. W przypadku takich dużych sum, ISPA chce się
                                zabezpieczyć, tzn. żeby nie było przypadków, że pieniadze przeznaczą, a miasto
                                nie będzie miało środków aby się dołożyć. Dlatego podpisuje się umnowę, która
                                gwarantować będzie pieniądze na uzgodniony wcześniej cel - w tym wypadku
                                rozbudowę kanaalizacji.

                                Co się tyczy kar, każdy kto korzysta ze środowiska [zrzucając mi.n ścieki]
                                będzie płacił opłaty karne.
              • wedzonka Do Rafisa... 27.10.03, 22:25
                Gość portalu: Rafis napisał(a):

                > Gość portalu: nolemanch napisał(a):
                >
                > > Się nie doczekałem odpowiedzi-może dostanę ja dziś.
                > >
                > > Widzę Drogi Rafis, że jednak nie wiadomo, dlaczego w Poznaniu jest mniejsz
                > e
                > > bezrobocie.
                >
                > Chyba dlatego, że sa pewne różnice kulturowe :)
                > W Poznaniu ludzie wolą isc do roboty za 700 zł a we Wrocku albo wolą żulic na
                > ławce albo pojechac na kilka miesiecy do Niemiec i z tego żyć przez rok.
                > Co do aquaparku to o jakich kosztach mówisz?


                > Nie sądze żeby kiloka milionów
                > zniszczyło Wrocław i pozbawiło go rozwoju.Ponadto chca tego wyborcy bo w
                > naszym miescie sa chyba z 3 baseny ogólnie dostepne a raczej baseniki.

                Skad te informacje o budowie akwaparku przez miasto? Ja gdzies czytalem ze UM
                szuka prywatnego inwestora? Jak to jest?

                Pozdrawiam!
                • Gość: Rafis Re: Do Rafisa... IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 22:31
                  wedzonka napisał:

                  > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: nolemanch napisał(a):
                  > >
                  > > > Się nie doczekałem odpowiedzi-może dostanę ja dziś.
                  > > >
                  > > > Widzę Drogi Rafis, że jednak nie wiadomo, dlaczego w Poznaniu jest mn
                  > iejsz
                  > > e
                  > > > bezrobocie.
                  > >
                  > > Chyba dlatego, że sa pewne różnice kulturowe :)
                  > > W Poznaniu ludzie wolą isc do roboty za 700 zł a we Wrocku albo wolą żulic
                  > na
                  > > ławce albo pojechac na kilka miesiecy do Niemiec i z tego żyć przez rok.
                  > > Co do aquaparku to o jakich kosztach mówisz?
                  >
                  >
                  > > Nie sądze żeby kiloka milionów
                  > > zniszczyło Wrocław i pozbawiło go rozwoju.Ponadto chca tego wyborcy bo w
                  > > naszym miescie sa chyba z 3 baseny ogólnie dostepne a raczej baseniki.
                  >
                  > Skad te informacje o budowie akwaparku przez miasto? Ja gdzies czytalem ze
                  UM
                  > szuka prywatnego inwestora? Jak to jest?
                  >
                  > Pozdrawiam!


                  Jasne, że prywatny inwestor to wybuduje :)
                  Taki skromny Aquapark kosztuje około 100 mln zł a porządny na skale regionu
                  kosztowałby około 300 mln zł.
                  Wprawdzie Dutkiewicz wspomninał, że i jest możliwosc budowy przez miasto ale
                  była to wersja ostatnia(najmniej prawdopodobna).
                  Bedzie budował sam inwestor lub spółka miasto-inwestor.Lokalizacji jest kilka
                  m.in. zrekultywowane wysypisko na maslicach-dzieki czemu można bedzie
                  korzystac z energi wysypiska.
                  Na stronach UM w inwestycjach jest ciagle zapis o parku wodnym(całym
                  kompleksie na Spiskiej koło parku Andersa.
          • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 19:25
            sir_fred napisał:

            > > Skończy się tak jak w Nowym Jorku: najszybszy
            > > komputer świata działa pod warunkiem, że w mieście jest akurat prąd.
            >
            > A ponieważ przeważnie prąd jednak jest, to chwalić należy, że ten najszybszy
            > komputer potrafią zbudować. Pokaż państwo tak postępowe i zarazem
            bezpieczne,
            > żeby nic i nigdy nie mogło zakłócić jego funkcjonowania ...
            >
            > > Oto postęp po amerykańsku. Oto postęp po wrocławsku.
            >
            > No ja bym sobie życzył tak dynamicznego rozwoju.
            > Możesz być pozytywistą i do usranej śmierci łatać dziury w przestarzałych
            > rozwiązaniach, które z istoty swej i tak będą niefunkcjonalne, a możesz
            budować
            >
            > nowe. Ładnie byśmy dziś wyglądali, gdyby zamiast wprowadzić stacje dysków
            ktoś
            > w ramach pracy ustawicznej upychał w kasecie magnetofonowej kolejne
            kilometry
            > taśmy ...
            >

            Jemu tego nie wytłumaczysz, przeciez ten kolo mysli, że nazwa mostu
            tysiaclecia wzięła się od tego ze bedzie to najweikszy most w tysiącleciu :)
            • Gość: nolemanch Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 27.10.03, 20:10
              Cher Rafis!!

              A jeszcze wczoraj pisałeś, że nie wiesz tak naprawdę skąd ta różnica między
              Wrocławiem a Poznaniem.

              Odnośnie Wrocławian mówiłeś natomaiast , że są niesamowicie przedsiębiorczy i
              firm tu całe masy. To jak jest? Genialna grupa niezwykle operatywnych
              przedsiębiorców i grupa wyjątkowo leniwa, najleniwsza z wszystkich wielkich
              miast Polski. Jakoś dziwnie brzmi mi to na Sarmatów i Wenedów mieszkających w
              jednym kraju.

              Wciaż brak argumentów.

              A co aquaparku czytaj uważnie. Napisałem że uważam, że Aquaprk nie dorpowadzi
              do katastrofy tylko spowolni rozwój. I jakoś nie jest mi obojętne czy kilka
              milionów złotych (jak się domyślam rocznie) będzie wrzucone w błoto. I nie
              odpowiedziałeś czy planujemy zainsatlować głosniki z muyzka zespolu Łzy i Ich
              Troje tylko w związku z tym, że chcą tego ludzie. Poza tym przedstawmy ludziom
              ile ich będzie to rocznie kosztować i wtedy zadajmy im pytanie czego chcą.

              Wciąz pozdrawiam
              • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 20:15
                Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                > Cher Rafis!!
                >
                > A jeszcze wczoraj pisałeś, że nie wiesz tak naprawdę skąd ta różnica między
                > Wrocławiem a Poznaniem.
                >
                > Odnośnie Wrocławian mówiłeś natomaiast , że są niesamowicie przedsiębiorczy
                i
                > firm tu całe masy. To jak jest? Genialna grupa niezwykle operatywnych
                > przedsiębiorców i grupa wyjątkowo leniwa, najleniwsza z wszystkich wielkich
                > miast Polski. Jakoś dziwnie brzmi mi to na Sarmatów i Wenedów mieszkających
                w
                > jednym kraju.
                >
                > Wciaż brak argumentów.

                a czy jedno wyklucza drugie?
                To o firmach mozna sprawdzic wszędzie, juz nie mówie o takich spektakularnych
                przykładach jak Czarnecki, Łukasiewicz.
                >
                > A co aquaparku czytaj uważnie. Napisałem że uważam, że Aquaprk nie
                dorpowadzi
                > do katastrofy tylko spowolni rozwój. I jakoś nie jest mi obojętne czy kilka
                > milionów złotych (jak się domyślam rocznie) będzie wrzucone w błoto. I nie
                > odpowiedziałeś czy planujemy zainsatlować głosniki z muyzka zespolu Łzy i
                Ich
                > Troje tylko w związku z tym, że chcą tego ludzie. Poza tym przedstawmy
                ludziom
                > ile ich będzie to rocznie kosztować i wtedy zadajmy im pytanie czego chcą.
                >
                > Wciąz pozdrawiam

                ludzie nie chca instalowania głosników, gdyby chcieli to moznaby to rozważyć :)
                • Gość: nolemanch Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 27.10.03, 21:10
                  Gość portalu: Rafis napisał(a):
                  > a czy jedno wyklucza drugie?
                  > To o firmach mozna sprawdzic wszędzie, juz nie mówie o takich spektakularnych
                  > przykładach jak Czarnecki, Łukasiewicz.

                  Myslę, że socjolog zrobiłby wielkie oczy na tezę, że ze mamy najpasywniejszą
                  wastwę "plebejską" i najaktywnieszą fazę "liderów". Wierzę w ilość firm, nie
                  uwierzę w ilość "pasożytów". A ja proszę o jedno--sensowną analizę rynku pracy
                  i przyczyn bezrobocia a nie gdybania ot tak od wątku do wątku.

                  > ludzie nie chca instalowania głosników, gdyby chcieli to moznaby to
                  rozważyć :)

                  Tak, jasne. "Klasyk" cos mawiał kiedyś o tym, że władzę ma nie ten kogo poprze
                  najwięszka ilość ludzi, tylko ten kto lizy głosy. Nie tylko dzieki Tobie
                  sprafrazować by je należało i powiedzieć "Władzę dziś ma nie ten czyim
                  projektom przyklaskują ludzie tylko ten kto zadaje im pytanie czego chcą".
                  I kilka milionów pójdzie się trzaskać, bo ktoś ma poczucie bycia Cezarem
                  Igrzyskodawcą.

                  Pozdrawiam

                  • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 21:14
                    Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                    > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                    > > a czy jedno wyklucza drugie?
                    > > To o firmach mozna sprawdzic wszędzie, juz nie mówie o takich spektakularn
                    > ych
                    > > przykładach jak Czarnecki, Łukasiewicz.
                    >
                    > Myslę, że socjolog zrobiłby wielkie oczy na tezę, że ze mamy najpasywniejszą
                    > wastwę "plebejską" i najaktywnieszą fazę "liderów". Wierzę w ilość firm, nie
                    > uwierzę w ilość "pasożytów". A ja proszę o jedno--sensowną analizę rynku
                    pracy
                    > i przyczyn bezrobocia a nie gdybania ot tak od wątku do wątku.
                    >
                    > > ludzie nie chca instalowania głosników, gdyby chcieli to moznaby to
                    > rozważyć :)
                    >
                    > Tak, jasne. "Klasyk" cos mawiał kiedyś o tym, że władzę ma nie ten kogo
                    poprze
                    > najwięszka ilość ludzi, tylko ten kto lizy głosy. Nie tylko dzieki Tobie
                    > sprafrazować by je należało i powiedzieć "Władzę dziś ma nie ten czyim
                    > projektom przyklaskują ludzie tylko ten kto zadaje im pytanie czego chcą".
                    > I kilka milionów pójdzie się trzaskać, bo ktoś ma poczucie bycia Cezarem
                    > Igrzyskodawcą.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    tu masz dane wynika z nich duża liczba podmiotów gospodarczych i najwieksza
                    liczba ofert pracy na 1 bezrobotnego!! czyli oferty pracy są, tylko nie ma kto
                    pracować.
                    • Gość: nolemanch Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 27.10.03, 21:32
                      Gość portalu: Rafis napisał(a):

                      > tu masz dane wynika z nich duża liczba podmiotów gospodarczych i najwieksza
                      > liczba ofert pracy na 1 bezrobotnego!! czyli oferty pracy są, tylko nie ma
                      kto
                      > pracować

                      Zdaje mi się,że nie jest tak, że oferty pracy normalnie 'wycinają'
                      bezrobotnych. Chyba zapomniałeś też o tym, że prócz tego, że ludzie przyjmują
                      oferty, to także tracą pracę. I dlaczego do cholery wielu moich znajomych po
                      studiach ma problemy z robotą? Bo co , firmy się litują i przedstawiają tylko
                      oferty gorzej zatrudnionym?? Dlaczego przyjezdni studenci rzadko zostają?
                      Wszystko w związku z tym najkorzytsniejszym stosunkiem ofert do bezrobotnego?
                      Mrzonki.

                      Pozdrawiam
                      • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 27.10.03, 21:48
                        Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                        > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                        >
                        > > tu masz dane wynika z nich duża liczba podmiotów gospodarczych i najwieksz
                        > a
                        > > liczba ofert pracy na 1 bezrobotnego!! czyli oferty pracy są, tylko nie ma
                        >
                        > kto
                        > > pracować
                        >
                        > Zdaje mi się,że nie jest tak, że oferty pracy normalnie 'wycinają'
                        > bezrobotnych. Chyba zapomniałeś też o tym, że prócz tego, że ludzie
                        przyjmują
                        > oferty, to także tracą pracę. I dlaczego do cholery wielu moich znajomych po
                        > studiach ma problemy z robotą? Bo co , firmy się litują i przedstawiają
                        tylko
                        > oferty gorzej zatrudnionym?? Dlaczego przyjezdni studenci rzadko zostają?
                        > Wszystko w związku z tym najkorzytsniejszym stosunkiem ofert do
                        bezrobotnego?
                        > Mrzonki.
                        >
                        > Pozdrawiam

                        Skąd pomysł, że studenci nie zostaja po studiach?
                        Tylko we Wrocławiu i Krakowie liczba ludnosci rosnie mimo ujemnego przyrostu
                        naturalnego :)
                        Te opowiesci o znajomych to te z cyklu o biednych bezrobotnych, może jeszcze
                        powiesz że chodza po smietnikach tak jak stwierdził kiedys Miller.
                        • Gość: P.B Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 22:03
                          Rośnie?
                          Zobacz ile mieszkanców było kilka lat temu, a ile jest teraz.
                        • Gość: nolemanch Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 27.10.03, 22:24
                          Gość portalu: Rafis napisał(a):

                          > Skąd pomysł, że studenci nie zostaja po studiach?
                          > Tylko we Wrocławiu i Krakowie liczba ludnosci rosnie mimo ujemnego przyrostu
                          > naturalnego :)
                          > Te opowiesci o znajomych to te z cyklu o biednych bezrobotnych, może jeszcze
                          > powiesz że chodza po smietnikach tak jak stwierdził kiedys Miller.

                          Skąd pomysł? Nie pomysł, tylko fakty. Wspomniałem o moich znajomych.Wiele
                          wartosciowych osób powiedziało adieu, bo cięzko się utrzymać bez rodziców za
                          700-800 zł.
                          Nie pojmuje poza tym, że Ty z kolei pojąc nie możesz, że ludzie bezrobotni nie
                          pławią się w luksusach i poważnie cięzko jest im wiązać koniec z końcem. Często
                          jest tak, że mają jeszcze niepełnosprawne dzieci. Zgadzam się, że nie wszyscy
                          bezrobotni mają ąz takie kłopoty -pisałem to już ,ale Ty jak ten Kozioł uparty
                          przypisujesz mi wszystkie cechy Twoich przeciwników (?) politycznych. Jeśli nie
                          chcesz bym pomyślał, że jesteś politykiem ze wszystkimi nagorszymi konotacjami
                          tego słowa, czytaj uważnie co ktoś ma Ci do przekazania, a nie leć sobie ot tak
                          jak Ci wygodnie!

                          I bardzo proszę nie przypisuj mi czegoś czego nie mówię, dobrze? Awansem
                          przypominam (drugi raz-ale widocznie muszę),że nie sądze aby pakowanie
                          pieniędzy w opiekę społeczną było dobre-przeciwnie. Uważam jednak,że nie można
                          sobie pozowlić na ignorowanie tego problemu. Dlaczego twierdząc, ze ludzie tu
                          są leniwi i zapyziali nic nie mówisz co można by z tym zrobić lub co
                          konkretnego i przynoszącego skutek można zrobić? I proszę nie mów mi o
                          prezentacji mulimedialnej...

                          Z tego co piszesz wnosic mozna ze niewiele Ci brakuje do twierdzenia
                          osławionego trenera Hoddle'a , który stwierdził, że niepełnosprawni zapracowali
                          sobie na swe kalectwo w życiu przesżłym i cąłkie teraz na nie zasługują i są
                          sobie winni.Jest takie pojęcie solidaryzm.
                      • Gość: kotbehemot Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 22:12
                        Panie nolemanch, bardzo proszę o zmianę swojego stylu pisania. Używa Pan stylu
                        wysokiego (a raczej stara sie) ale pomiędzy górnolotne słowa wciskają sie
                        różnorakie błędy składniowe i gramatyczne. Bardzo proszę o niepopisywanie się
                        bo "czytać chadko" poza tym argumenty wydają się mniej wiarygodne kiedy język
                        zawiera błędy

                        Pozdrawiam obie strony;)
                        • Gość: nolemanch Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 27.10.03, 22:36
                          Gość portalu: kotbehemot napisał(a):

                          > Panie nolemanch, bardzo proszę o zmianę swojego stylu pisania. Używa Pan
                          stylu
                          > wysokiego (a raczej stara sie) ale pomiędzy górnolotne słowa wciskają sie
                          > różnorakie błędy składniowe i gramatyczne. Bardzo proszę o niepopisywanie się
                          > bo "czytać chadko" poza tym argumenty wydają się mniej wiarygodne kiedy język
                          > zawiera błędy
                          >
                          > Pozdrawiam obie strony;)

                          Bardzo przepraszam. Będę się starał i 'obniżyć styl' ( a sam tak się czepiam
                          Zanussiego, WSTYD!;-) i uważać na błędy.

                          Zacznę czytać to co napisałem przed wysłaniem. Na usprawiedliwienie dodam
                          tylko, że piszę więcej niż mój adwersarz, bo staram się odnieść do wszystkiego
                          o czym on pisze. Rafis natomiast pisze od niechcenia i trudno w tak krótkich
                          zdankach narobić błędów :-)
                          Żartuję rzecz jasna :-))

                          Także pozdrawiam :-)
                        • Gość: Kościelny Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.10.03, 22:52
                          O ile się nie mylę to Longin Podbipięta mówił:"słuchać hadko".:)))
                          • Gość: kotbehemot Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 16:08
                            dokładnie do tego nawiązałem
                    • Gość: P.B Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 27.10.03, 21:53
                      Nie ma kto pracować?
                      Powiedz to 64 tysiącom osób zarejestrowanym w US we Wrocławiu.
        • wedzonka Re: Miasto bez przyslosci. 27.10.03, 23:29
          map4 napisał:

          > Widzę u przedmówców dwie drogi rozumowania:
          > oskarżyciele ( to m.in. o mnie ) mówią : bo są dziury, bo jest syf, bo
          > remontuje się właśnie wyremontowane,

          Blad - w tym watku ja na to zwrocilem uwage! :)

          > a obrońcy (Rafis, wędzonka & co.)
          > mówią "Ale mamy most" "ale mamy estakadę" "ale mamy rynek, ostrów, halę ,itd".

          Skoro zarzut chybiony to po prostu przejdzmy dalej....



          >
          > Widzę tu zderzenie dwóch światów i filozofii. Z jednej strony mamy do
          > czynienia z "pracą ustawiczną" i realizmem, a z drugiej strony skłonnościami
          > do romantycznego monumentalizmu. Dlatego też na argument "100 dziur"
          > odpowiada się argumentem "nowa estakada". Dlatego też jednych wkurzają
          > niezliczone, małe dziurki, a innych cieszy jeden duży nowy most.

          Estakada po pierwsze zastapila tysiace dotychczasowych malych dziurek, na ktore
          pierwsi wkurzali sie przed rokiem, a po drugie ulatwi utrzymanie takiego stanu
          rzeczy, wyprowadzajac zbedny ruch z centrum. Tak wiec chodzi o zadowolenie z
          faktu ze nastepuje realna poprawa stanu drog. To rodzi tez w pelni uzasadnione
          oczekiwanie ze reszta zostanie rownie skutecznie naprawiona.


          > Najlepszą tego sposobu myślenia ilustracją jest nazwa jaką
          > włodarze miasta nadali nowemu mostowi: "most tysiąclecia".
          > Niemcy wybudowali most Grunwaldzki i nazwali go mostem Bismarcka. Widzocznie
          > doszli do wniosku, że taki most stawia się raz za życia jednego władcy.

          Czy ta zawoalowana propozycja nadania mostowi tysiaclecia nazwy "Mostu
          Zdrojewskiego" to wlasnie efekt "pracy ustawicznej" i "realizmu"? :)
          Ja bym to nazwal wazelina, ale nie upieram sie...


          > Wrocławianie wybudowali jeden most i nazwali go mostem tysiąclecia. Widocznie
          > za kadencji Polaków drugi taki most może powstać dopiero w następnym
          > tysiącleciu.
          > Taka mała różnica w wielkości myślowych horyzontów.

          Nazwa nawiazuje do obchodzonego niedawno millennium miasta - bez odwolania sie
          do irracjonalnych uprzedzen nie nie sposob znalezc w jej wyborze nic
          nadzwyczajnego...


          >
          > Most Grunwaldzki stoi i służy już od prawie 100 lat. Polacy 30 lat temu
          > wybudowali most 30 lecia PRLu. Po 30 latach most został praktycznie skuty do
          > fundamentów i wybudowany od nowa. Niemcy wybudowali autostradę do Berlina,
          > która służy nam do dzisiaj. Jest już dziurawa, to prawda. Tyle, że beton
          > wymienia się co 35 lat, a nie co 70. Polacy poprawili autostradę wybudowaną
          > przez Niemców i dziury pojawiły się na niej od razu ! To jest postęp.

          Slyszalem o podejrzeniach ze zachodnia firma stosuje slaby beton, ale przyznam
          ze dziury to dla mnie nowosc. Pozwol ze spytam, skad masz te informacje? (jesli
          zmysliles, to z delikatnosci nie upieram sie przy odpowiedzi na to pytanie)


          >
          > Wydaje mi się, że cała ta dyskusja dotyczy wnętrza nas samych. To, w jaki
          > sposób wydajemy publiczne pieniądze definiuje, jak nam się żyje. Na razie
          > wydaje się je z pompą, na spektakularne projekty, którymi można zatkać gęby
          > krytykom.

          Moze jakis przyklad? Czyzby wedlug Twej ekspertyzy ul. Jednosci mogla jeszcze
          czekac na remont? A moze Plac Grunwaldzki go nie wymagal? Czy moze mowisz o
          Olawskiej? Pl. Legionow? Moscie Pokoju? Wyszynskiego? Szczytnickiej?
          Mow jasniej, bo naprawde nie wiem ktory z tych projektow jest w Twym mniemaniu
          zbyt spektakularny...


          > Nie ma we Wrocławiu porządnych basenów. To fakt. Można istniejące
          > remontować, można wybudować parę nowych. To jest podejście pozytywistów. Nie -
          > wybuduje się Aquapark. To jest podejście romantyków. To nie jest rozwiązanie
          > problemu, to jedynie budowa wizerunku władzy za publiczne pieniądze. Są
          > dziury w drogach.

          Jak znajdzie sie inwestor to powstanie, a ze go dotad nie bylo - to i miasto
          jak widac wielu akwaparkow nie wybudowalo. (slownie: zadnego...)
          Dla Twojej informacji: krytyka za winy zmyslone nie ma nic wspolnego z
          pozytywizmem, natomiast sugeruje ze przewinien prawdziwych brak...


          > Dziury pojawiają się zaraz po zakończeniu remontów. Nikt nie goni z posad
          > odpowiedzialnych za ten syf - zamiast tego buduje się nowy most.

          "Odpowiedzialni za ten syf" poprawiaja fuszerke za wlasne pieniadze. Nowy most
          buduje sie zamiast akwaparku. Popieram to!


          > Znowu za nasze
          > pieniądze władza buduje sobie pomnik, każąc poddanym taplać się w syfie
          > codzienności.

          Przypominam ze Twoj pomysl nazwania mostu imieniem Zdroja jest raczej
          egzotyczna osobliwoscia. Nie sadze by byl powod by sie nad tym dluzej
          zatrzymywac, ale samokrytyke doceniam...


          >
          > Fatalizm Wrocławia zaczyna się w nas samych. To my - wyborcy - kochamy
          > symbole, monumetalizm i mesjanizm.

          A my we Wroclawiu kierujemy sie rachunkiem ekonomicznym.


          > Nic to, że dziury - mamy estakadę !

          To juz wole polityke naszego miasta: egzekwowujacego naprawy dziur za pieniadze
          niesolidnych wykonawcow, remontujacego ulice, i rownolegle budujacego jakze
          potrzebny nowy most. Uwazam ja za sluszna...


          > Dlatego też, z powodu takiej a nie innej mentalności miejscowych Wrocław jest
          > miastem bez przyszłości. Będą powstawać nowe mosty, będą powstawać nowe
          > szkoły, nowe hale i aquaparki. Będzie mało, drogo i byle jak, ale będzie
          > widowiskowo.

          Na razie czesc szkol jest wygaszana - bo wyz demograficzny mija. Nie trafiles
          wiec. Mosty w miare potrzeb musza powstawac, chodzi o poprawe ukladu
          komunikacyjnego.
          Jesli sie wreszcie znajdzie inwestor na akwapark - bedzie to dlugo oczekiwane
          wydarzenie! :)


          > Będzie po amerykańsku - byle jak, byle z pompą. Z zadęciem do przodu.
          > Nieefektywnie, ale efektownie. Skończy się tak jak w Nowym Jorku: najszybszy
          > komputer świata działa pod warunkiem, że w mieście jest akurat prąd. Oto
          > postęp po amerykańsku. Oto postęp po wrocławsku.

          Przypomne ze zamiast tego proponowales zadluzyc miasto na budowe wschodniej
          obwodnicy w formie ultrakosztownej autostrady (zbednej - bo taka sama wybuduje
          obok panstwo - ale efektownej!). Potem lata splacania krociowych dlugow i
          tesknota za jakimikolwiek inwestycjami...

          A, proponowales tez zakupic piedziesiat bardzo drogich autobusow, z wszystkimi
          najbardziej zbednymi bajerami, byle wystrzalowo i kolorowo - zamiast 100 po
          prostu dobrych, solidnych, ktore tak po prostu, bez zadecia, czesciej pojawia
          sie na przystanku. Dysponuje linkiem :(

          Jesli wiec widzisz w swym poscie cokolwiek procz hipokryzji - to wybacz, ale
          masz klopoty ze wzrokiem...


          Tym bardziej pozdrawiam!
          • map4 Re: Miasto bez przyslosci. 30.10.03, 12:04
            wedzonka napisał:
            ) map4 napisał:
            ) ) Widzę u przedmówców dwie drogi rozumowania:
            ) ) oskarżyciele ( to m.in. o mnie ) mówią : bo są dziury, bo jest syf, bo
            ) ) remontuje się właśnie wyremontowane,
            ) Blad - w tym watku ja na to zwrocilem uwage! :)

            Oczywiście.
            Urbi et orbi ogłaszam : Wędzonka był pierwszy, Wędzonka ma zawsze rację,
            Wędzonka jest jedynie słuszną miarą wszechrzeczy.
            Wędzonka, wielkość Twa poraża mikre me oczęta.
            Czołgam się u Twych stóp w oczekiwaniu na zesłanie mi choć odrobiny Twej racji.
            O, jedyna skarbnico nieprzebranej mądrości !

            ) Estakada po pierwsze zastapila tysiace dotychczasowych malych dziurek, na ktore
            ) pierwsi wkurzali sie przed rokiem, a po drugie ulatwi utrzymanie takiego stanu
            ) rzeczy, wyprowadzajac zbedny ruch z centrum. Tak wiec chodzi o zadowolenie z
            ) faktu ze nastepuje realna poprawa stanu drog. To rodzi tez w pelni uzasadnione
            ) oczekiwanie ze reszta zostanie rownie skutecznie naprawiona.

            "Realna poprawa stanu dróg".
            Ostrzegaj, zanim takie fajne teksty wstawisz, bo znowu obryzgałem mineralką
            monitor. Nie wiedziałem, że taki z Ciebie jajcarz.

            ) ) Najlepszą tego sposobu myślenia ilustracją jest nazwa jaką
            ) ) włodarze miasta nadali nowemu mostowi: "most tysiąclecia".
            ) ) Niemcy wybudowali most Grunwaldzki i nazwali go mostem Bismarcka. Widzoczn
            ) ie
            ) ) doszli do wniosku, że taki most stawia się raz za życia jednego władcy.
            )
            ) Czy ta zawoalowana propozycja nadania mostowi tysiaclecia nazwy "Mostu
            ) Zdrojewskiego" to wlasnie efekt "pracy ustawicznej" i "realizmu"? :)
            ) Ja bym to nazwal wazelina, ale nie upieram sie...

            Jeśli jeszcze nie zjarzyłeś, to sądzę, że żadne tłumaczenie Ci już w tym nie
            pomoże. Kwestia horyzontów.

            ) ) Wrocławianie wybudowali jeden most i nazwali go mostem tysiąclecia. Widocz
            ) nie
            ) ) za kadencji Polaków drugi taki most może powstać dopiero w następnym
            ) ) tysiącleciu.
            ) ) Taka mała różnica w wielkości myślowych horyzontów.
            )
            ) Nazwa nawiazuje do obchodzonego niedawno millennium miasta - bez odwolania sie
            ) do irracjonalnych uprzedzen nie nie sposob znalezc w jej wyborze nic
            ) nadzwyczajnego...

            Uhm. Kiedyś obchodziło się przymusowo kolejne dziesięciolecia PRLu, teraz
            obchodzi się tysiąclecia przymusowego chrztu. Kwestia smaku. Nie ma sensu dalej
            tłumaczyć.

            ) ) Most Grunwaldzki stoi i służy już od prawie 100 lat. Polacy 30 lat temu
            ) ) wybudowali most 30 lecia PRLu. Po 30 latach most został praktycznie skuty
            ) do
            ) ) fundamentów i wybudowany od nowa. Niemcy wybudowali autostradę do Berlina,
            )
            ) ) która służy nam do dzisiaj. Jest już dziurawa, to prawda. Tyle, że beton
            ) ) wymienia się co 35 lat, a nie co 70. Polacy poprawili autostradę wybudowan
            ) ą
            ) ) przez Niemców i dziury pojawiły się na niej od razu ! To jest postęp.
            )
            ) Slyszalem o podejrzeniach ze zachodnia firma stosuje slaby beton, ale przyznam
            ) ze dziury to dla mnie nowosc. Pozwol ze spytam, skad masz te informacje? (jesli
            )
            ) zmysliles, to z delikatnosci nie upieram sie przy odpowiedzi na to pytanie)

            Z tego forum, na którym aktualnie piszę. Niejedna osoba opisywała już wrażenia z
            jazdy nowym "wyrobem autostradopodobnym" - podobno od 60 km/h trzęsie na źle
            wyprofilowanych spoinach płyt betonowych. Oczywiście możesz nazwać te relacje
            "obrzydliwym kłamstwem wrogów naszego systemu" i dać tu na forum "tym sługusom
            wrażych sił zdecydowany odpór". Widzisz, trochę już stary jestem i z propagandą
            też już się nauczyłem żyć. Twoje żarliwe poemy w obronie jedynie słusznej linii
            kierownictwa nie robią już na mnie żadnego wrażenia.
            Nawet co celniejsze teksty z przeszłości zdaje się też już tu wstawiałem :
            "stalyśmy nad przepaściom..." tow. Wiesława, te o trzech kołach traktora, o
            stonce, imperialistach i podżegaczach wojennych, "No to jak, pomożecie... ?"
            tow. Edwarda ... Wybacz, stary, ale do ich klasy dużo Ci jeszcze brakuje.

            Ktoś bardzo mądry powiedział kiedyś, że naród który zapomina o swojej historii
            skazany jest na jej powtórzenie. Szkoda, że zapomniałeś. Nie jest
            usprawiedliwieniem, że wielu jest takich.
            A historia tak jakby zaczyna się powtarzać. Po prostu szkoda mi mojego miasta
            pozbawionego przyszłości decyzją takich jak Ty. Szczególnie wtedy, kiedy o takim
            mieście jak Wrocław decydują tacy goście jak Wędzonka.
            (Jeśli - tradycyjnie już - miałbyś odczytać to na opak, to zapewniam Cię, że to
            nie było pomyślane jako komplement).

            ) ) Wydaje mi się, że cała ta dyskusja dotyczy wnętrza nas samych. To, w jaki
            ) ) sposób wydajemy publiczne pieniądze definiuje, jak nam się żyje. Na razie
            ) ) wydaje się je z pompą, na spektakularne projekty, którymi można zatkać gęb
            ) y
            ) ) krytykom.
            )
            ) Moze jakis przyklad? Czyzby wedlug Twej ekspertyzy ul. Jednosci mogla jeszcze
            ) czekac na remont? A moze Plac Grunwaldzki go nie wymagal? Czy moze mowisz o
            ) Olawskiej? Pl. Legionow? Moscie Pokoju? Wyszynskiego? Szczytnickiej?
            ) Mow jasniej, bo naprawde nie wiem ktory z tych projektow jest w Twym mniemaniu
            ) zbyt spektakularny...

            Zaczynam powoli wątpić w Twoją inteligencję. Od dobrych paru miesięcy jeżdżę
            sobie po naszej boskiej władzy nie dlatego, że coś robi, lecz dlatego, jak to
            robi. Albo nie potrafisz, albo nie chcesz tego zrozumieć. Kierowany
            chrześcijańską miłością bliźniego ufam, że to nie braki Twojej inteligencji
            stoją Ci na przeszkodzie w nauce rozumienia pisma czytanego. Szybkiej poprawy
            szczerze życzę.

            Poprawki poprawek właśnie wyremonotwanych ulic to klasyczny przykład.
            Cała moja pisanina obraca się wokół jednego twierdzenia: Niemcy wybudowali
            infrastrukturę raz, drogo i porządnie. Polacy budują byle jak, byle szybko i
            byle tanio. Twierdzisz, że nie ma problemu, ja twierdzę, że jest.
            Można kupić sobie buty za 50 zł i chodzić w nich dwa miesiące, można też kupić
            buty za 200 zł i chodzić w nich dwa lata. Tyle, że żeby założyć na nogi
            najtańszy chłam, to trzeba być niesamowicie bogatym (nowe buty co dwa miesiące)
            a i mieć też w rodzinie dobrego lekarza ortopedę (tanie buty często sa również
            niezdrowe). Ostatnia możliwość: jeśli ktoś nie jest bogaty, nie ma wujka
            ortopedy i mimo tego kupuje najtańszy chłam (trzymając się nadal przenośni do
            obuwia) to jest po prostu głupi. Dokonuje bowiem niezdrowego wyboru, który
            dodatkowo jest ekonomicznie nieoptymalny. Że o czasie straconym na lataniu za
            odpowiednimi butami co dwa miesiące nie wspomnę. To jest właśnie różnica
            pomiędzy ekonomią socjalizmu (byle co, byle szybko, byle tanio) a ekonomią
            kapitalizmu (TCO).
            Jeśli zaś nie znasz pojęcia TCO, to poszukaj go sobie w książkach, albo inecie.
            Albo i może lepiej nie szukaj ... szkoda Twojego czasu, i tak nic z tego nie będzie.

            ) Jak znajdzie sie inwestor to powstanie, a ze go dotad nie bylo - to i miasto
            ) jak widac wielu akwaparkow nie wybudowalo. (slownie: zadnego...)
            ) Dla Twojej informacji: krytyka za winy zmyslone nie ma nic wspolnego z
            ) pozytywizmem, natomiast sugeruje ze przewinien prawdziwych brak...

            Znowu nie jarzysz i powoli staje się to już nudne.
            Nie mam nic przeciwko prywatnym inwestycjom. Jeśli ktoś chce budowac Aquapark,
            to niech go sobie buduje. Mam natomiast wiele przeciwko ładowaniu w takie
            poronione pomysły pieniądzy publicznych tylko po to, żeby było czym ściemniać
            ogłupiały naród w kampanii wyborczej.

            ) ) Dziury pojawiają się zaraz po zakończeniu remontów. Nikt nie goni z posad
            ) ) odpowiedzialnych za ten syf - zamiast tego buduje się nowy most.
            )
            ) "Odpowiedzialni za ten syf" poprawiaja fuszerke za wlasne pieniadze. Nowy most
            ) buduje sie zamiast akwaparku. Popieram to!

            Odpowiedzialnymi za ten syf są urzędnicy. W urzędzie miejskim nic się nie
            zmienia. Wszyscy są nieustannie zadowoleni.
            I w tym oto miejscu serwer GW postanowi obciąć mojego maila.
            Hej, Wy tam ! Wcale jeszcze nie skończyłem !
            Jak mam pisać dalej ? W nowym mailu, czy co ?
            • sir_fred Re: Miasto bez przyslosci. 31.10.03, 14:27
              Może już starczy, bo tym gadaniem o "tysiącleciu" tylko się ośmieszasz.

              Jakbyś tu trochę pomieszkał, to wiedziałbyś co się poprawia a co nie, jakie są
              potrzeby mieszkańców itp. A tak wychodzisz na turystę, co wszystko wie lepiej,
              ale właśnie wpadł w dziurę i rzęzi - to tyle na temat horyzontów, które
              raczyłeś w swoim poście poruszyć.
              • map4 Re: Miasto bez przyslosci. 31.10.03, 15:55
                sir_fred napisał:

                > Może już starczy, bo tym gadaniem o "tysiącleciu" tylko się ośmieszasz.
                >
                > Jakbyś tu trochę pomieszkał, to wiedziałbyś co się poprawia a co nie, jakie są
                > potrzeby mieszkańców itp. A tak wychodzisz na turystę, co wszystko wie lepiej,
                > ale właśnie wpadł w dziurę i rzęzi - to tyle na temat horyzontów, które
                > raczyłeś w swoim poście poruszyć.

                I to by było na tyle w temacie rzeczowej dyskusji.
                Mam się zamknąć, bo się nie znam.
                A powiedział to ten, który się zna.

                Na marginesie: zaczynam powoli rozumieć psychologiczny mechanizm, który
                powoduje, że czarne kruki natychmiast próbują zadziobać białego.
                Za poprzedniego systemu nazywało to się "urawniłowka", a wykonywane było w imię
                leninowskiej zasady, że "żołądki wszyscy mamy równe".
                Pozostaje mi tylko złożyć wyrazy współczucia.
                • Gość: SW Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 16:17
                  map4 napisał:

                  >
                  > I to by było na tyle w temacie rzeczowej dyskusji.
                  > Mam się zamknąć, bo się nie znam.
                  >
                  Znasz się, tylko że jak rozumiem z Twoich postów jesteś
                  tutaj turystą a nie mieszkańcem. Tak więc z jednej strony
                  masz świerze spojrzenie nie skażone przyzwyczajeniem do
                  wrocławskiej rzeczywistości natomiast z drugiej musisz
                  przyjąć do wiadomości, że mieszkańcy lepiej od Ciebie
                  wiedzą co jest uperdliwe dla takiego szarego zwykłego
                  mieszkańca.

                  Zamiast nawzajem obrzucać się błotem i negocjować kto wie
                  lepiej może zacząć słuchać co ma druga strona do
                  powiedzenia (i trzecia, ta Katowicka zresztą też). Z tego
                  mogą wyłonić się rozwiązania i obiektywne spojrzenie. To
                  się nazywa zdaje się efekt synergii.

                  > Na marginesie: zaczynam powoli rozumieć psychologiczny
                  > mechanizm, który powoduje, że czarne kruki natychmiast
                  > próbują zadziobać białego.
                  >
                  A skąd wiesz, czy Ty jesteś biały czy czarny?

                  Pozdrawiam,
                  SW
                • sir_fred Rzeczowa dyskusja??? Wolne żarty. 03.11.03, 10:47
                  Niby w jaki sposób ma być rzeczowa skoro argumenty połączonych sił "emigrancko-
                  katowickich" wyglądają na przykład tak:
                  1) we Wrocławiu drogi są dziurawe
                  2) Polacy nadają nazwę Most Tysiąclecia, bo potrafią zbudować jeden most na
                  tysiąc lat, w dodatku od razu nadający się do remontu
                  3) władza zajmuje się ślizgawką na rynku zamiast "pracą u podstaw". Co więcej
                  istnieje domniemanie, że będzie dopłacać do aquaparku.

                  No to ja krótko i rzeczowo skomentuję powyższe przykłady.
                  Ad 1) Są dziurawe. Są też naprawiane. Prowadzi się również inwestycje mające
                  poprawić układ komunikacyjny Wrocławia. O szczegółach pisał już kolega Wędzonka.

                  Ad 2) Nazwa ma upamiętnić fakt, że właśnie od tysiąca lat Wrocław jest miastem.
                  Proste?

                  Ad 3) Zgroza. Zamiast zamieniać miasto w obóz pracy, władze chcą dać
                  wrocławianom możliwość aktywnego wypoczynku. Założenie, że skoro Urząd Miasta
                  organizuje ślizgawkę, to nie ma czasu na poważniejsze działania, jest oględnie
                  mówiąc niepoważne.

                  Pan ljuk boksuje się tam jeszcze na inwestycje, bezrobocie, Gierka,
                  supermarkety itd., mniej lub bardziej rzeczowo, w zasadzie nie wiadomo w jakim
                  celu - obecnie już chyba tylko ambicjonalnie: krzywdzeni Ślązacy vs reszta
                  świata :)

                  Pana map4 natomiast poważnie traktować nie mogę, odkąd przeczytałem jego
                  narzekania na brak dubbingu w kinach z jednoczesnymi pretensjami do orzekania w
                  temacie estetyki wrocławskiego rynku. Dlatego mogę go tylko uznać za turystę,
                  który niestety nie przedstawia tu nam świeżego spojrzenia na Wrocław, a jedynie
                  marudzi, że odbiega on od jego subiektywnego ideału miasta. I gdyby pozostał
                  przy wątku drogowym, to być może nie ujawniłby pozostałych, dość płytkich moim
                  zdaniem poglądów na tematy wszelakie i uniknęlibyśmy na przykład pouczeń o
                  pracy u podstaw czy utożsamiania sławetnej zasady "równych żołądków" z faktem,
                  że nierzeczowe argumenty spotkały się ze zmasowaną krytyką.

                  Zamiast wyrazów współczucia życzę trochę więcej refleksji i przeżyć
                  kulturalnych, mniej zmartwień o resory, parę mądrych lektur - na początek
                  polecam Tofflera, mistrza Lao Tsy, a na deser Chandlera w oryginale - i może
                  spojrzy pan na świat inaczej niż przez pryzmat utopii wiecznotrwałych dróg i
                  władz miejskich spełniających się wyłącznie w ustawicznym łataniu drobnych
                  niedostatków. W kinie nie będzie tak przeszkadzał akcent Connery'ego i może
                  doceni pan Marlona Brando w Ojcu Chrzestnym. A i brak płyt Waitsa
                  zdubbingowanych przez kanclerza Schroedera nie będzie tak doskwierał :)
                  • map4 Re: Rzeczowa dyskusja??? Wolne żarty. 03.11.03, 13:05
                    sir_fred napisał:

                    > Niby w jaki sposób ma być rzeczowa skoro argumenty połączonych sił "emigrancko-
                    > katowickich" wyglądają na przykład tak:
                    > 1) we Wrocławiu drogi są dziurawe

                    Rozumiem, że według Ciebie wszystko jest w porządku, tak ?

                    > 2) Polacy nadają nazwę Most Tysiąclecia, bo potrafią zbudować jeden most na
                    > tysiąc lat, w dodatku od razu nadający się do remontu

                    Niemcy budowali mosty, które (jeśli nie zostały przez Rosjan zbombardowane) to
                    stoją i działają do dziś - i to pod wielokrotnie większym obciążeniem, niż
                    zakładali to projektanci w najślmielszych snach ( most Grunwaldzki wybudowano w
                    1910 roku dla co najwyżej paru konnych tramwajów, a dziś śmigają po nim 40
                    tonowe TIRy). Stosując takie same wymagania jakościowe most milenijny powinien
                    za 100 lat bez większych remontów i przeróbek przenieść obciążenie 160 tonowych
                    ciężarówek. Stawiam funty przeciwko kopiejkom, że tak nie będzie.
                    Osiągnięcia polaków: most XXX lecia PRL - do wymiany po 30 latach użytkowania.
                    Nowe mosty mieszczańskie - do wymiany w pół roku po oddaniu do użytku. Most był
                    tak elastyczny, że aż się uginał pod tirami. Estakady na psim polu - do
                    zburzenia. Estakady na pl. społecznym - do zburzenia. Wiadukty obwodnicy nad ul.
                    Krakowską - do zburzenia. Ul. Podwale - obsuwa się do fosy. Ciekawostka: Niemcom
                    wcześniej się nie obsuwała. Pewnie czary jakieś, albo za Niemca nie było we
                    Wrocku takich geniuszy od dróg, jacy dzisiaj zasuwają w ZDiK.
                    Autostrada: zaprojektowana dla 20 tonowych ciężarówek na 35 lat służy 40 tonowym
                    tirom przez 70 lat. Polska jej modernizacja ma krzywo zrośnięte płyty, przez co
                    trzęsie już w miesiąc po oddaniu pierwszych odcinków do użytku. O pasie
                    awaryjnym nie wspomnę, o głębokości rowów melioracyjnych także.

                    > 3) władza zajmuje się ślizgawką na rynku zamiast "pracą u podstaw". Co więcej
                    > istnieje domniemanie, że będzie dopłacać do aquaparku.

                    Pomnik powodzianki, fontanna, kamienne wypierdki mamuta na Świdnickiej, expo,
                    ślizgawka na rynku, aquapark. Oto projekty, które opłacanym przez nas urzędnikom
                    zajmują ich cenny czas.
                    A Sienkiewicza jak była nieprzejezdna, tak i jest.
                    Zaś "domniemanie" dopłacania do Aquaparku ... niech Ci będzie, że domniemywam.
                    Skoro dopłaca się do takiego samograja, jakim jest "Morskie Oko", to na jakiej
                    (ekonomicznej) podstawie uważasz, że do Aquaparku dopłacać się nie będzie ?

                    > No to ja krótko i rzeczowo skomentuję powyższe przykłady.
                    > Ad 1) Są dziurawe. Są też naprawiane. Prowadzi się również inwestycje mające
                    > poprawić układ komunikacyjny Wrocławia. O szczegółach pisał już kolega Wędzonka

                    Jasne, że są naprawiane. A potem znowu. I znowu. A potem jeszcze raz to samo.
                    Naprawiać można bez końca. Oczywiście na jedną zmianę, no bo po co niby skracać
                    czas trwania remontów ? Niech lud widzi, że się władza stara. A nie można byłoby
                    naprawić raz, a porządnie, żeby nowa ulica wytrzymała następne 50 lat ?
                    Niemcy potrafili, ale widocznie to jakieś czary były.

                    Przed "Koroną" naprawiono jedno pasmo - w kierunku do miasta. Teraz po deszczu
                    stoją na nim kałuże. Drugie pasmo dziurawe, z poprzecznym wzniesieniem dokładnie
                    pomiędzy wiaduktami, bo komuś się kiedyś spieszyło i nie usunął starego nasypu
                    kolejowego łącznie z szynami, tylko po prostu zalał to wszystko w cholerę
                    asfaltem. Było tanio i szybko. A resory użytkowników ? O resory niech się
                    wścieka map4.
                    Oto wrocławska definicja pojęcia "profesjonalizm". A tory tramwajowe na
                    Powstańców Śl., spod których - jak przyświeci słoneczko - wypływa masa
                    bitumiczna ? A torowisko na Grabiszyńskiej koło zajezdni ?
                    Itp, itd. Same sukcesy. Estakada ? Most ? Poczekajmy pięć lat, zanim zaczniemy
                    się jakością obydwu podniecać.

                    > Ad 2) Nazwa ma upamiętnić fakt, że właśnie od tysiąca lat Wrocław jest
                    > miastem. Proste?

                    Jak konstrukcja cepa. Równie proste, jak pojęcie "bombastyczny".

                    > Ad 3) Zgroza. Zamiast zamieniać miasto w obóz pracy, władze chcą dać
                    > wrocławianom możliwość aktywnego wypoczynku. Założenie, że skoro Urząd Miasta
                    > organizuje ślizgawkę, to nie ma czasu na poważniejsze działania, jest oględnie
                    > mówiąc niepoważne.

                    Oczywiście żadnemu urzędnikowi nie przyszło do głowy, że skoro na Spiskiej
                    dzieją się cuda (ktoś o tym wspominał) to może można byłoby wybudować następne,
                    poważne i solidne lodowisko z zapleczem. Nie. Wywali się kasę (która jest
                    przecież publiczna, czyli niczyja) na jakąś prowizorkę - koniecznie w rynku. A
                    na Kozanowie niech dalej rosną chaszcze.

                    > Zamiast wyrazów współczucia życzę trochę więcej refleksji i przeżyć
                    > kulturalnych, mniej zmartwień o resory,

                    Proponujesz mi zatem oderwanie się od siermiężnej rzeczywistości i mentalne
                    pożeglowanie w kierunku wyższych uczuć. Chcesz refleksji ? Proszę bardzo.
                    Wrocław się rozwija. To dobrze. Wrocław się rozwija wolno, przez co jego dystans
                    do bogatszej części Europy rośnie, zamiast się zmniejszać. To źle - moim
                    zdaniem. Publiczne pieniądze wydawane są nieefektywnie, co spowalnia tempo
                    rozwoju. To były refleksje. Fakty są takie, że miasto rozwija się na kredyt.
                    Każdy kredyt trzeba kiedyś spłacić. Ciekawe, kto będzie spłacał długi obecnej
                    ekipy. Ciekawe bardzo.

                    parę mądrych lektur - na początek
                    > polecam Tofflera, mistrza Lao Tsy, a na deser Chandlera w oryginale - i może
                    > spojrzy pan na świat inaczej niż przez pryzmat utopii wiecznotrwałych dróg i
                    > władz miejskich spełniających się wyłącznie w ustawicznym łataniu drobnych
                    > niedostatków.

                    Od tego są. Za to płacimy im pensje. Ostatni raz, kiedy próbowali zaczarować
                    poddanych strategiczną a długofalową wizją, wyszło im coś pomiędzy groteską,
                    parodią i farsą (do Rafisa: mówię o "sukcesie" Expo). To już
                    może lepiej niech zajmą się przynajmniej dziurami. Problem w tym, że obecna
                    władza "rzucona na odcinek" remontów nawet tak prosty temat potrafiła tak
                    wytwornie spieprzyć. To się nazywa talent. Nic to - będą wybory, będzie
                    aquapark, więc pewnie będzie i następna kadencja. I o to chodzi !
                    A Ziajka ? I tak wyjdzie na swoje. Jak nie on, to jego bracia. Grunt, żeby się
                    kręciło.

                    W kinie nie będzie tak przeszkadzał akcent Connery'ego i może
                    > doceni pan Marlona Brando w Ojcu Chrzestnym. A i brak płyt Waitsa
                    > zdubbingowanych przez kanclerza Schroedera nie będzie tak doskwierał :)

                    To raczej kwiestia wolności wyboru: w cywilizowanym świecie w każdym mieście są
                    kina, w których wyświetla się oryginalne wersje dla np. smakoszy akcentu aktora
                    Connery'ego. W reszcie kin idą wersje, które dla miejscowych są łatwo
                    przyswajalne. To kwestia horyzontów.
    • Gość: dino Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.03, 20:10
      Ja myślałem, że prowadzimy wojne z Poznaniem a teraz widze, że katowice nie są
      lepsze. Jak kolesiowi coś nie pasuje to niech gnije w tym zatęchłym, podłym
      katowickim kurwidołku i wara mu od starego piastowskiego grodu.
      • Gość: Dexa Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 29.10.03, 21:46
        Jest mi bardzo milo iz Pan myśli o naszych Katowicach: "kurwidolek".
        Ja jestem ze Śląska, pod Katowicami
        Przeczytałem prawie całą dyskusję i wiecie co: Wszyscy macie nierowno pod
        sufitem. Taka jest prawda. A propo: Życzę Wam Wrocławiakom, tak jak i sobie
        (Katowiczanin) poprawy dróg, lepszych inwestycji, samego dobrego.
        A jeśli piszecie tak jak dino wcześniej to nie jestescie Polakami tylko
        gówniarzami i to jeszcze myślę nieletnimi.
        Życze Wam żebyście zrozumieli iż my przyjezdni, a byłem tam w tedy z autorem
        dyskusji nie zawsze chcemy źle. Ja kierowałem pojazdem i wiecie co bylem na
        calym świecie ale takich drog jak tu w tak pieknym miescie jeszcze nie
        widzialem. Polne laki czasem sa mniej dziurawe.
        Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: shark Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.03, 16:57
      Masz wiele racji, ale na Katowice patrzysz przez super różowe okulary. Byłem
      tam przez kilka ostatnich dni. Drogi wygladaja może dobrze, ale chodniki
      fatalnie. Na podwórkach smród nie do opisania, domy wyglądaja tak, jakby za
      chwilę miały sie zawalic, albo chwilę wcześniej sie zawaliły. Niezły stan
      waszych dróg to efekt inwestycji w asfalt za Gierka. Rynek wrocławski budowany
      był od roku 1241 (tj. daty lokacji miasta) - przez Polaków, Czechów,
      Austriaków, Niemców a teraz znowu przez Polaków.
      Co do dróg, to kostka brukowa jest ładniejsza od asfaltu i na Starym Miescie
      trzeba ją zachować. (W Krakowie asfalt jest nawet na Rynku i chyba nie sądisz,
      że to ładne).
      Inna sprawa:
      gdy u Was na Slasku pada kopalnia, o czym piszesz, to ludzie dostają takie
      pieniadze, ktorych w innych częściach Polski nie są w stanie zarobić przez
      kilka lat. Nietrudno więc o rozkręcenie jakiegoś interesu, o przedsiębiorczość.
      Nie zamieniłbym sie z Tobą na miejsce do życia.
      • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 30.10.03, 20:08
        Chodniki wygladaja nie gorzej niz we Wrocku. A co sie tyczy kamienic to faktycznie wiekszosc pokryta jest gruba warstwa kurzu, poza tym szkody gornicze tez wyzadzily swoje(to za Gierka zaczeto kopac pod miastem!). Jednak ostatnio zaczeto remontowac kamienice. Swaja droga jak jechalem przez Wroclaw to widzialem ze wiele waszych kamienic tez wyglada fatalnie.
        A z tym Gierkiem to przesadzasz stanowczo. Po raz setny apeluje ODP... OD GIERKA SLAZACY ZE WSZYSTKICH LUDZI W POLSCE MIELI GO NAJBARDZIEJ DOSC!!!!!!! ktorys raz juz odpowiadam na tym forum na temat tego zaglebiaka. Cale inwestowanie Gierka na Slasku ograniczalo sie przede wzystkim do stawiania kopaln i hut tam gdzie sie da, nawet w tak idiotycznym miejscu jak centrum Katowic(o czym pislem wyzej), budowaniu blokowisk, dokad sprowadzano "goroli"(Slazacy mieli Gierkowi za zle ze nowe mieszkania dostaja przyjezdni, a oni musza sie gniezdzic w dziewietnastowiecznych ruderach), totalnej rabunkowej eksploatacji wegla, bez uwzglednienia rachunku ekologicznego i ekonomicznego. Lata komunizmu na Slasku to lata zaniedban takich samych jak we Wrocalwiu. Zaniedbania w dziedzinie edukacji, sluzby zdrowia, bezieczenstwa i (co zapamietajcie sobie raz na zawsze) takze DROG!!!!!!!!!!!!!. Te dwupasmowki ktore wybudowano byly swego rodzaju wizytowka i niczym wiecej. Przede wszystkim wybudowano ich stanowczo za malo. Zauwaz ze Katowice nadal nie maja bezposredniego polaczenia drogowego z Gliwicami. Dopiero autostrada ma to zmienic. Podobnie drogowa trasa srednicowa GOP jest dopiero teraz budowana. Wiekszosc tych inwestycji drogowych Gierka to tylko huczne imprezy na otwarcie robot, pierwsze odcinki i koniec. Dopiero w latach '90 udalo sie je podokanczac. Poza tym wykonanie tych gierkowek bylo fatalne i niedawno zmieniano cala nawierzchnie tych drog. Do tego dochodzilo traktowanie rdzennych Slazakow jak obywateli drugiej kategorii. Kiedy moj ojciec chial isc na studia, to sie dowiedzial ze uczelnie wyzsze "Niemcow" nie przyjmuja. A moj pradziadek walczyl za Polske w powstaniach - o to wdziecznosc naszej ojczyzny! I jeszcze sprawa owych oslawionych sklepow gorniczych, w ktorych to Hanysy mieli dostawac luksusowe towary. Otoz zapamietajcie sobie, ze te sklepy byly gornicze tylko z nazwy. Zwykly gornik mogl sobie pomazyc o zakupach w tych sklepach. Tam kupowalo kierownictwo kopaln, urzedasy i partyjniacy. Do tego dochodzi niszczenie zabytkow(wyburzanie cennych willi i palacow niemieckich, zdrapywanie fasad kamienic, budowanie obrzydliwych betonowych molochow, wszystko to w ramach "polonizacji miasta", zobacz sobie zdjecia Katowic z przed epoki Gierka - to kiedys bylo naprawde piekne miasto). Przeciez gornicy obok stoczniowcow najbardzie protestowali w latach '80. Co takiego dobrego zrobil nam Slazakom Gierek, ze go tak nienawidzimy?!
        A dzisiaj? Czlowieku Ty myslisz ze gornicy na prawde dostaja takie wysokie odprawy?! Na jakim swiecie Ty zyjesz? KIEDY PANSTWO MOWI ZE ZABIERZE TO ZABIERZE, KIEDY MOWI ZE DA, TO TYLKO MOWI. Tak samo bylo z tymi odprawami. Gornicy dostawali ladna sumke netto plus kalkulator i kazano im zrobic tak: ODEJMUJEMY -30% PIT, -48% ZUS, -7,5% kasy chorych itd. itp. WYNIK DZIALANIA: na reke zostaje ok. 27000zl(slownie dwadziescia siedem tysiecy zlotych). Za taki "majatek" to sobie uzywanego malucha mozesz kupic i nim jezdzic(tylko nie po Wroclawiu bo sie autko rozleci:-))
        I na koniec trzeba jasno zaznaczyc, ze na Slasku zlikwidowano juz 44 (slownie czterdziesci cztery) kopalnie, to jest ogromna liczba. I dlaczego gornictwo jest dalej nierentowne. Bo paradoksalnie wraz ze spadkiem zatrudnienia w kopalniach przybywalo nowych okolokopalnianych urzedow, gdzie ludzie partyjnego nadania zarabiaja naprawde duzo w poruwnaniu z pensja gornika wynoszaca 1400 zl na reke. Swiezy przyklad rok temu Miller obiecywal ze zlikwiduje 5 spolek weglowych a na ich miejscu powstanie jedna kompania weglowa. I co? Kompania weglowa powstala, a spolki jak byly tak dalej sa.(dokladnie tak samo "zlikwidowano" kasy chorych). O "nieuchronnosci" bankructwa kopaln niech swiadczy los kopalni Janina w Zabrzu Buzek ja zlikwidowal, nastepnie pojawilo sie kilku biznesmenow, ktorzy jak kupili i dzis ta kopalnia swietnie prosperuje.
        To tyle mojej dygresji odniosnie mitow naroslych wokol Gornego Slaska. Na szczescie sa tu nie tylko kopalnie, ale tyez wiele normalnych fabryk i innych przedsiebiorstwa, dzieki czemu gospodarka stoi i w porownaiu z innymi regionami Polski (takze niestety Dolnym Slaskiem) calkiem dobrze. I jeszcze jedno jesli wszyscy tak do nas doplacaja, to czemu w zeszlym roku w bydzecie naszej kasy chorych znalazla sie pozycja: dofinansowanie kasy lubelskiej i podkarpackiej.
        Slask sie zmienia, task samo Gorny jak Dolny. Ostatnio w Katowicach buduje sie wiele nowoczesnych budynkow, stare kamienice sa powoli restaurowane, ING planuje wybudowac nowy dwozec glowny (to juz bedzie trzeci w naszym miescie). Moja nauczycielka francuskiego na to jak zabolilem ze Katowuce to brzydkie miasto, powiedziala ze za jakis czas beda bardzo kolorowe i nowoczesne. Ja wtedy myslalem ze pani profesor sobie zartuje, lecz juz widze jak to miasto sie zmienia i zycze sobie przyspieszenia tych zmian. Tak samo Wroclaw pieknieje z kazdym rokiem. i tez zycze Wroclawianom tego samego co katowiczanom.
        P.S. sorry ze sie tak rozpisalem, ale wkuza mnie wysluchiwanie tych wszystkich bajek o slaskim "dobrobycie" za Gierka. Z gory przepraszam za ewentualne bledy ortograficzene, tekst jest dlugi i nie chce mi sie sprawdzac.
        • Gość: shark Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.03, 21:15
          Chodniki wygladaja dużo gorzej niz we Wrocławiu. Zwłaszcza w centrum. Co do
          tego nie mam wątpliwosci, tak jak nie mam watpliwosci, że nawierzchnie dróg
          lepiej wygladają w Katowicach.
          27 000 na reke to 2 lata pracy wielu Polaków. Używanych maluchów mozesz za to
          kupic nie 1, jak imputujesz, ale 27. To zupełnie niezła kwota na rozkrecenie
          małego biznesu.
          Srednia placa w górnictwie (zobacz dane ZUSu) ma sie nijak do 1400 miesiecznie
          o czym piszesz. Jest kilkakrotnie wyzsza. Gdyby górnicy zarabiali 1400 to
          wiekszośc kopalń rzeczywiście nie byłaby deficytowa. Ale wy na Slasku macie
          poczucie, że zasługujecie na super przywileje i za takie pieniądze górnik nie
          bedzie pracował (a gorole w Polsce mogą i powinni). Jest rzeczą oczywistą, że
          pewna liczba kopalń jest dochodowa, ale zdecydowana większość z nich generuje
          gigantyczne straty. Żyjecie na koszt reszty kraju, mając jednocześnie jedne z
          najwyższych średnich dochodów.
          W latach 70. jezdzilem na Górny Ślask i od zwyklych górnikow kupowalem talony
          na dobra niedostepne dla szarego Polaka. I nie wciskaj mi kitu, że dotyczyło to
          tylko mitycznej "góry". Ja je kupowałem od zwykłych umazanych weglem górników
          wychodzacych z kopalni! Pomysł 14-ej (a czasem 15-ej pensji) mógł sie narodzic
          też tylko w górniczych głowach. Gdy kraj cieszył się z Sierpnia 80, wy
          załatwialiście jeszcze własne sprawy w Jastrzebiu, bo górnicy na Śląsku zawsze
          powinni być przecież traktowani lepiej niż reszta narodu.
          Dwupasmówke do Warszawy zbudowali Wam rozpieszczający nie tylko Śląsk, ale i
          Zagłebie bolszewicy. Pewnie masz rację, że nowe mieszkania budowano dla goroli,
          Ślązakom pozstawiajac mieszkanie w slamsach, ale drogi, szpitale, dworzec w
          Katowicach budowano tam chyba dla wszystkich mieszkańców?! Bywałem wtedy w
          Katowicach. Zyło wam się zdecydowanie łatwiej niz w innych rejonach kraju.
          Giuerek was rozpieszczał, a to, czy bardziej rozpieszczał was, czy Zagłębie nie
          ma znaczenia.
          Wrocław to był dla bolszewików mniej klasowy kawałek kraju i do tej pory
          musimy jechać do Warszawy 5 godzin, wszystko jedno czy samochodem, czy koleją.
          W naszym miescie nie zbudowano wtedy właściwie nic oprócz uiornych blokowisk.
          Wierzę,że Twojemu Ojcu zamknieto dostęp do wykształcenia (i szczerze
          wspólczuję), ale w skali globalnej nie macie na Górnym Ślasku dla wykształcenia
          szacunku. Macie przekonanie, że jak ktos umie fedrowac to powienien zarabiac
          sporo kasy. I z tym wchodzicie w XXI wiek. To jest wasz katowicki rozmach i to
          jest wasza przyszłośc.
          Może byście też troche pomyśleli o ludziach, którzy chcą przez Katowice
          dojechać autostradą do Krakowa. Drogowskazy wyrzucaja ich na Olkusz. Ale wy
          wiecie, jak tam jechac, to po co martwic się o goroli, na przykład z Wrocławia,
          którzy chca jechać do goroli na przykład z Krakowa. Żyjcie więc sobie w
          poczuciu, że jesteście lepsi.

        • Gość: shark Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.10.03, 21:20
          PS.
          A w waszym, budżecie znalazła się pozycja "dofinansowanie kasy chorych w innych
          regionach" (na co zwracasz uwagę), bo zarabiacie więcej niz średnio w kraju (a
          z tego wskaźnika obliczano stawki w kasie). A zarabiacie, bo doicie budżet na
          górnicze i hutnicze pensje oraz odprawy.
          • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 30.10.03, 23:32
            CZLOWIEKU NA JAKIM SWIECIE TY ZYJESZ?! TY MASZ KLAPKI NA OCZACH I NIE DOSTRZEGASZ FAKTOW!!!!!!!!
            WSZYSTKO CO PIZESZ TO KOMPLETNE BZDURY!
            A propo gorniczej pensji. 1400zl TO PRAWDZIWE ZAROBKI GORNIKA!!!!!!!!!
            Ty pojecia zielonego nie masz co to jest statystyka!
            Napisalem czarno na bialym, ze kopalnie bylyby rentowne gdyby byly samodzielne, a przyczyna deficytu kopaln jest stale powiekszana bioroktracja i mnostwo pasozytniczych spolek. To wlasnie prezesi tych wszystkich okolokopalnianych urzedow zarabiaja fortune i podnosza srednia pensje w gornictwie. Ja wiem ile zarabia gorni i nie wmowisz mi ze to wiecej niz 1400 zl MILCZ NA TEN TEMAT!!!!!!Twoja teza: Trasa Warszawa Slask zostala zrobiona dla wygody Slazakow. - BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH. Autostrada A4 przebiega pod Wroclawiem, a to nie znaczy ze jest budowana tylko dla rozpierszczonych czterech liter haziarow! Pomysl troche znaim cos napiszesz bo tylko obnazasz swoja glupote.
            A te inwestycje Gierka na Slasku - jak wyglasaly to wyraznie napisalem. Swoja droga jak bys sie czol gdyby Gierek tak ukochalby Wroclaw, ze obdazylby go tymi inwestycjami, ktor zaszczycil Gorny Slask i Zaglebie. Jak bys dzisiaj mysla o swoim miescie gdyby towarzysz Edek kazal wybuzyc najcenniejsze zabytki Wroclawia? To co zrobiono w latach 70 w Katowicach to dowod polskiego barbarzynstwa.
            Kiedy w 1919 Polska domagala sie przylaczenia Gornego Slaska owcesny premier Wielkiej Brytanii David Lloyd George stwierdzil cytuje"Oddac Polakom Slask, to tak jak dac malpie zegarek" Dzis po 80 latach Polnische Wirtschaft na Gornym slasku widac jak na dloni ze Geogre mial racje.
            PRZECZYTAJ SOBIE JERSZCZE RAZ MOJ POPRZEDNI I POSTARAJ SIE ZROZUMIEC CO NAPISALEM, A WYRAZILEM SIE JASNO. znajdziesz tam odpowiedz na te niedorzeczne zarzuty.
            A z tymi sklepami gorniczymi to bylo tak ze wszyscy znajomi mojego ojca i on sam nie mieli wstepu, ja nie mieli odpowiedniego nazwiska i akcentu. OTO POLSKA WLASNIE!
            A z tym finasowaniem Slaskiego budzetu to obnazyles tylko swoja kompletna ignorancja w dzidzinie ekonomii. to ja moge tlumaczyc, ze na Slasku dziala mnostwo nowoczesnych fabryk, firm handlowo - uslugowych, a ty dalej klapki na oczach i ta stara mantra SLASK = KOPALNIE, SLASK = KPALNIE, SLAKS = KOPALNIE i tajk w kolo macieja. Wojewodztwo Slaskie bylo po mazowickim przez dziesiec lat najwiekszym skupiskiem inwestycji zagranicznych o hcrakteze produkcyjnym. Pozostale wojewodztwa moga pomazyc tylko o takim sukcesie, jaki odniosly te dwa pierwsze. Dzieki temu bezrobocie jest u nas 16% a nie 23% ja u was. ?I to nie dzieki kopalniom, bo jak juz powiedzialem zamknieto juz 44 sposrod 60 z nich.
            >
            > regionach" (na co zwracasz uwagę), bo zarabiacie więcej niz średnio w kraju (a
            > z tego wskaźnika obliczano stawki w kasie). A zarabiacie, bo doicie budżet na
            > górnicze i hutnicze pensje oraz odprawy.
            • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 30.10.03, 23:37
              Gość portalu: ljuk napisał(a):

              > A z tym finasowaniem Slaskiego budzetu to obnazyles tylko swoja kompletna
              ignor
              > ancja w dzidzinie ekonomii. to ja moge tlumaczyc, ze na Slasku dziala
              mnostwo n
              > owoczesnych fabryk, firm handlowo - uslugowych, a ty dalej klapki na oczach
              i t
              > a stara mantra SLASK = KOPALNIE, SLASK = KPALNIE, SLAKS = KOPALNIE i tajk w
              kol
              > o macieja. Wojewodztwo Slaskie bylo po mazowickim przez dziesiec lat
              najwiekszy
              > m skupiskiem inwestycji zagranicznych o hcrakteze produkcyjnym. Pozostale
              wojew
              > odztwa moga pomazyc tylko o takim sukcesie, jaki odniosly te dwa pierwsze.
              Dzie
              > ki temu bezrobocie jest u nas 16% a nie 23% ja u was. ?I to nie dzieki
              kopalnio
              > m, bo jak juz powiedzialem zamknieto juz 44 sposrod 60 z nich.
              > >
              > > regionach" (na co zwracasz uwagę), bo zarabiacie więcej niz średnio w kraj
              > u (a
              > > z tego wskaźnika obliczano stawki w kasie). A zarabiacie, bo doicie budżet
              > na
              > > górnicze i hutnicze pensje oraz odprawy.

              Jakie inwestycje? hehhe ten wyproszony na kolanach Opel?
              Wszystko to trzyma sie na dotacjach dle górniczych nierobów pobierających 14
              pensji.Zabrac dotacje to wszystko sie posypie tak jak te familoki :)
              • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 30.10.03, 23:48
                Zwolniono 170000 slownie sto siedemdziesiat tysiecy gornikow. Wiec gdyby nie nowe inwestycje bryloby u nas 23% bezrobocia tak jak u was. Cena wegla zaraz pow wyjsciu z kopalni to 200 zla za tone, po przejsciu przez szereg pasozytniczych tworow wzrasta do 400zl. To jest polskie gospodarowanie. Jak kopalnia ma byc rentowna jesli jest tak zarzadzana?
                Inwestcjezagraniczne: Mazowieckie 605 mld dorlarow w ciagu dziesieciu lat. slaskie 33 mdla dolarow. Nastepne w kolejnosci bylo ponizej 100 dolarow. Nie pamietam juz na jakiej stronie to wyczytalem ale nie chce zajmowac swego cennego czasu dyskusjami z debilami. Swoja droga jesli wszyscy wroclawianie prezentuja tak niski poziom intelektualny jak Sharp i Rafis to nie wrozy nic dobrego dla tego miasta.
                • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 31.10.03, 00:07
                  mazowieckie 650 miliardow, slaskie 330 miliardow, zeby nie bylo nieporozumien wyniklych z szybkiego pisnia
                  • Gość: SW Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 15:14
                    Gość portalu: ljuk napisał(a):

                    > mazowieckie 650 miliardow, slaskie 330 miliardow, zeby nie
                    > bylo nieporozumien wyniklych z szybkiego pisnia

                    MILIARDÓW? Dolarów? Mógłbym prosić o źródło tych danych?

                    Pozdrawiam,
                    SW

                  • Gość: SW Re: Miasto bez przyslosci. - brednie ljuka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.10.03, 15:28
                    Gość portalu: ljuk napisał(a):

                    > mazowieckie 650 miliardow, slaskie 330 miliardow, zeby
                    > nie bylo nieporozumien wyniklych z szybkiego pisnia

                    Stary, dyskutować możemy, ale proszę Cię NIE KŁAM.

                    Cytat ze strony PAIZ (Polska Agencja Inwestycji
                    Zagranicznych):

                    "Unfortunately, neither PAIZ nor GUS have the data on how
                    much capital has been invested in a particular region of
                    Poland. The most common problem encountered is that many
                    companies (mostly from manufacturing sectors) tend to
                    locate their headquarters in largest cities (Warsaw,
                    Wrocław, Katowice, Poznań, Gdańsk) while their plants are
                    located in other parts (voivodships) of Poland."

                    Skoro danych o wartości inwestycji nie ma GUS ani PAIZ to
                    skąd Ty je masz? Wyssałeś z palca, czy od tzw. kaczki
                    dziennikarskiej? Gwoli uściślania faktów dodam jeszcze,
                    że PAIZ szacuje ogól inwestycji zagranicznych w Polsce na
                    68 miliardów dolarów, więc nie wiem skąd Ty wziąłeś 330
                    miliardów w śląskim. Chyba, że chodziło o inwestycje od
                    czasów Gierka i to jeszcze liczone w rublach
                    transferowych....

                    Są natomiast dostępne informacje o liczbie
                    przedsiębiorstw z kapitałem zagranicznym w poszczególnych
                    województwach i dane te prezentują się następująco:

                    Wg. PAIZ:
                    Firmy w dolnośląskim: 195
                    Firmy w śląskim: 309

                    Wg. GUS:
                    Firmy w dolnośląskim: 1,522
                    Firmy w śląskim: 1,452

                    Tak więc GUS, który ma lepsze dane (każda firma musi być
                    tam zarejestrowana, PAIZ rejestruje tylko te, które się
                    do niego zgłoszą) wskazuje na województwo.... dolnośląskie.

                    Serdecznie pozdrawiam,
                    SW

                    • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. - brednie ljuka IP: 213.17.152.* 31.10.03, 17:06
                      Racja cos mi sie popieprzylo, nie wiem jakie to byly dane. Oto prawdziwe dane Mazowieckie 460 mln$ Slaskie 261 mln$ Wielkopolskie 227 mln$ Dolnosloskie156 mln$ malopolskie 106 mln$, reszta ponizej 100 mln$. dane za:www.silesia-region.pl/STRATEGIA/STRATEGIA_I_3.htm#_Toc495289282.
                      Wiec teza Sharka o tym wyzebranym oplu to brednia. Swoja droga to Wroclaw nie potrafil wyzebrac Peugeota-Citroena, park technologiczny dalej stoi bez ani jednego nowo postalego miejsca pracy. Ciekawe czy Hyundai'a uda sie wam wyzebrac, czy znowu odparuje to za nasza poludniowa granice.
            • Gość: qrczak Re: Miasto bez przyslosci. IP: 212.127.78.* 31.10.03, 14:55
              > A te inwestycje Gierka na Slasku - jak wyglasaly to wyraznie napisalem. Swoja
              d
              > roga jak bys sie czol gdyby Gierek tak ukochalby Wroclaw, ze obdazylby go
              tymi
              > inwestycjami, ktor zaszczycil Gorny Slask i Zaglebie. Jak bys dzisiaj mysla o
              s
              > woim miescie gdyby towarzysz Edek kazal wybuzyc najcenniejsze zabytki
              Wroclawia
              > ? To co zrobiono w latach 70 w Katowicach to dowod polskiego barbarzynstwa.

              PRL we Wocławiu.
              Miejskie wladze lekka reka niszczyly zabytki. Znalezli sie prominentni
              historycy sztuki, ktorzy oceniali, ze sa to "dziela konwencjonalne, marnej
              wartosci" albo wrecz "wstretna, pruska architektura" Rozebrano wspaniale gmachy
              muzeow sztuk pieknych oraz muzeum rzemiosla i starozytnosci. Rozebrano pruski
              zamek krolewski. Zniszczono wspanialy barok palacu Hatzfeldtow. Zaniechano
              ratowania kilku ciekawych kosciolow neogotyckich. Przebudowujac uklad
              komunikacyjny centrum miasta, bez sensu zreszta, wyburzono cale ciagi ulic. Tak
              zniszczono m.in. zabytkowa zabudowe ul. Wita Stwosza i czesc zabudowy ul.
              Kazimierza Wielkiego. W miejsce zniszczonych historycznych budowli w obrebie
              murow miejskich stawiano brzydkie, plaskodache, betonowe bloki. Tak oszpecono
              nie tylko place Solny i Dominikanski.
              We Wroclawiu nie opracowano wytycznych konserwatorskich. Osmiuset tamtejszych
              architektow i urbanistow moglo budowac, co im tylko podpowiedziala ambicja -
              betonowe bloki, estakady, trasy szybkiego ruchu wiodace donikad. Po 1945 roku
              miasto zostalo zdegradowane. Zniszczono jego historyczne wartosci urbanistyczne
              i architektoniczne - mowi wojewodzki konserwator zabytkow Wawrzyniec Kopczynski.

              Może to nie czasy Gierka ale Wrocław też nie miał lekko.
              • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 31.10.03, 17:08
                Widzisz komuchy to barbarzyncy.
    • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 31.10.03, 00:00
      Hej haziary o to co wyczytalem na stronie waszego miasta:
      >"Sklepy w sypialni

      >Środa, 29 października 2003r.

      >WROCŁAW Popowice i Gądów - to sypialnie Wrocławia. Już w 2005 roku będzie tu >stało 7 hipermarketów, w tym jeden największy na Dolnym Śląsku! Czy to oznacza >bezpardonową walkę gigantów o klienta? I czy drobny handel zostanie wykoszony?

      >Zachodnie centrum miasta. Właśnie tu, kilka przystanków za Rynkiem będzie 7 >hipermarketów (łącznie z działającymi już - dwiema Astrami, Tesco i Kauflandem >i trzema kolejnymi w budowie)!
      >- Inwestorzy uzyskali pozwolenia przed zmianą prawa, wtedy jeszcze gmina nie >miała na to wpływu - mówi wiceprezydent Sławomir Najnigier. - Gdybyśmy teraz >chcieli wycofać się z nich, musielibyśmy płacić gigantyczne odszkodowania. >Przed 2000 r., jeśli nie łamano zapisów planu przestrzennego, to gmina nie >mogła odmówić wydania pozwolenia na budowę hipermarketu. Teraz już rada miejska >ma prawo do veta. W tym wypadku jest już za późno. Ul. Legnicka. Tuż za >Kauflandem, w miejscu, gdzie kiedyś była największa wrocławska rzeźnia, teraz >widok jest iście księżycowy. Kilka hektarów płaskiej powierzchni, ze stertami >ziemi, kilkumetrowymi dziurami. Teren równają koparki i spychacze. Największy >waży 52 tony. Tu w 2005 roku będzie otwarta największa na Dolnym Śląsku galeria >handlowa - Galeria Legnicka, bo taka jest jej nazwa. Na początku będzie miała ᡯ 000 m kw. powierzchni pod wynajem. W planach jest powiększenie jej do 90 000 >m kw! W nowym centrum ma być 140 sklepów i punktów handlowych. Największy >będzie hipermarket Tesco.
      >Początkom Galerii Legnickiej towarzyszył skandal. W miejscu, w którym stanie, >jeszcze niedawno stała jedna z największych rzeźni. Wybudowano ją na początku >XX wieku. Część historyków sztuki chciała, aby wpisać ją do rejestru zabytków. >Rzeźnia zabytkiem nie została więc ją wyburzono.

      >Pójdą na noże


      >- W Polsce na razie mamy eldorado - mówi Mirosław Brzeziński ze Stowarzyszenia >Kupców "Na Ostatnim Groszu". - Jeśli rząd nie zmieni prawa, nie zabroni >stosowania cen dumpingowych, to rozpocznie się naprawdę ostra walka między >hipermarketami. My przetrwamy tylko jeśli będziemy konkurencyjni.
      >Już teraz ciosy wymieniają Kaufland z Tesco przy ulicy Długiej (dawny HIT). We >własnych gazetkach reklamowych często zarzucają sobie sprzedaż nieświeżych >towarów, czy wyższe niż w reklamach ceny. Optymistą jest Marek Ołdak, ze spółki >Legnicka.
      >- W sąsiedztwie galerii mieszka prawie pół miliona ludzi. Jest dobra >komunikacja, nawet klienci z najdalszych rejonów miasta łatwo i szybko tu >dojadą - przekonuje. Jak dodaje, klientów mają ściągnąć specjalne atrakcje. >Będzie amfiteatr, a w nim każdego dnia imprezy, koncerty, przedstawienia i >konkursy. Zbudowana będzie mała ptaszarnia z egzotycznymi ptakami. Pojawi się >też wodospad spływający z ustawionej wewnątrz galerii masywnej skały. >Specjalnie dla artystów stanie kilkadziesiąt straganów z ich twórczością. Tyle, >że takich atrakcji będzie w pobliżu kilka...

      >Skandal z Legnickiej
      >Trzy przystanki za starą rzeźnią budowany jest następny hipermarket - Geant. >Stanie on w Centrum Zachodnim, za Astrą. Szeroko opisywaliśmy zamieszanie wokół >tej budowy. W miejscu gdzie do tej pory jest targowisko. Gdy Maciej >Dobrowolski, dyr. wydziału architektury wydał pozwolenie na jego budowę, zarząd >miasta zarzucił mu nawet korupcję. Później decyzję uchylił NSA, w końcu >inspektor nadzoru zezwolił na rozpoczęcie robót. Teraz trwa już budowa >kompleksu (trzy przystanki od powstającej Galerii Legnickiej!), w którym będzie >hotel, biura, hipermarket Geant, galeria handlowa ze 120 sklepami, kilka >restauracji, część usługowa z m.in. fitness, komisariat i poczta. Inwestorem są >Domy Towarowe Casino. Same prace budowlane będą kosztowały kilkadziesiąt >milionów dolarów. Kilka ulic dalej swoją halę budują kupcy z targowiska za >Astrą. Tam też ma być 150 stoisk."

      BUAHAHAHAHA to sa te inwestycje we wroclawiu! Juz ja wole jedna fabryka opla niz 7 hipermarketow na jednym osiedlu! I jeszcze jedno ten opel wcale nie byl wyzebrany. Niemcy uznali te fabryke za najbardziej dochodowa, bo ma najwyzsza wydajnosc pracy! To jes slaka gospodarnosc! Spadam z tego forum, wadzcie sie dalej ile hipermarketow moze pomiescic pistowski grod.
    • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 31.10.03, 00:19
      A propos tzch inwestcji w Katowicach, to razem ze mna bezdroza piast(pizd)owskiego grodu, przemierzal obywatel DEXA, ktory, wypowiadal sie na forum pare postow wczesniej, otoz ten pan uruchamia o przyszlego roku wlasny biznes w kurwidolku, jak wy wroclawianie nazywacie nasze miasto. Kolega zatrudni dwie osoby. I jak to sie ma do waszej gospodarnosci? A z tymi hipermarketami to tak dawno sie nie usmialem. Nici wam wyszly z parku technologicznego, czy biusness parku, ale bedziecie mieli gdzi pujsc na zakupy. A tabuny samochodow dojezdzajacych do tych hipermarketow do reszty zniszcza wasze "drogi". Zegnam.
      • Gość: shark Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.03, 08:37
        "Pójsć" pisze się prze "ó", chyba, że w Katowicach inaczej. A może u was poziom
        intelektualny mierzy sie tym, że ktoś robi błędy ortograficzne i obraża innych?
        Teza, że Twój tatuś posiadacz licznych talonów na wszelkie niedostępne dla
        reszty Polski dobra konsumpcyjne nie mógł ich zrealizować ze względu na śląski
        akcent jest tak jajowa, że nie mogę sie ze śmiechu na krzesle utrzymać. Ja
        jestem w wieku Twojego ojca, jak sądzę. Jak już pisałem w innym poście,
        kupowałem pod kopalnią talony od górników i potem realizowałem je w górniczych
        sklepach. Byłem tam czesto jedynym klientem, który mówił po polsku. Reszta
        posługiwała sie śląską gwarą.
        To prawda, ze na kopalniach żeruja liczne spółki, ale zadzwoniłem do swoich
        dwóch znajomych górników (takich, którzy pracuja fizycznie pod ziemią), żeby
        sprawdzic Twoje rewelacje o pensji 1400 zł netto. Jeden z nich kasuje na czysto
        3200, a drugi 3360. Moze 1400 netto wynika ze spłacania 2000 pożyczki?

        A biznes Dexy w Katowicach? No coż, biznesy zwykle robi sie tam, gdzie się to
        opłaca. W Polsce nie robuia ich ludzie z Bangladeszu. Polacy robia je czesto na
        Ukrainie. Wrocławianie w Katowicach itd.

        Pozdrowienia z miasta z przeszłością i przyszłością dla miasta bez przeszłości,
        bez teraźniejszości i bez przyszłości.


      • sir_fred Re: Miasto bez przyslosci. 31.10.03, 15:21
        O kurcze! Znasz człowieka który zatrudni aż dwie osoby!
        Ależ przedsiębiorczy ci katowiczanie, ho ho ... No to jest dowód - dwie osoby!
        Cała Polska powinna w pas się pokłonić, o pogromcy bezrobocia, zbawiciele
        Hausnera ministra. Obywatel DEXA jest tak cenny dla Katowic, że lepiej nie
        puszczajcie go na zdradzieckie wrocławskie ulice, zwłaszcza w maluchu z odprawy
        górniczej ...
    • Gość: shark Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.03, 09:12
      No i jeszcze w ramach suplementu trzy sprawy:
      (1) Czy nie przyszło Ci do głowy, że 27 OOO zł na rękę dla każdego górnika
      tracącego pracę to przywilej, którego nie doświadczają inne grupy zawodowe?
      Przywilej, który potwornie obciąża budżet Państwa?
      (2)Oto dane z badań socjologicznych prowdzonych wśród studentów U. Śl. w roku
      1972. 27% studentów potrafi posługiwać się zarówno śląską gwarą, jak i językiem
      polskim literackim. 19% mówi wyłącznie gwarą, mając zasadnicze trudności z
      posługiwaniem się językiem polskim. Dla jasności: nie widzę w tym nic
      zdrożnego. Problem tylko w tym, czy mozna wierzyć Twemu ojcu, że niemógł zdobyć
      wykształcenia, bo mówił gwarą. To chyba tak samo wiarygodne, jak teza, że nie
      mógł realizowac talonów z książeczki górniczej, bo mówił gwarą. (Tak
      samo ,zresztą, prawdopodobne, jak to, że górnik zarabia 1400 zł).
      (3) To jasne, że droga i szybka kolej Katwoice - Warszawa to robota głównie
      propagandowa. Ale czy nie zastanowiłeś się, dlaczego ta propaganda dotyczy tej
      trasy, a nie np. Gdańsk - Poznań? I dlaczego w latach Gierka cała Polska
      patrzyła z zazdrością na poziokm zycia na Śląsku? A co do zabytków, to u nas
      wtedy zburzono niezwykle cenne średniowieczne młyny. U was także bezmyślnie
      burzono zabytki (tu: zgoda), ale nie tak cenne, bo tak cennych po prostu nie
      mmieliście.
      • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 31.10.03, 16:52
        A jak mierzy sie poziom intelektualny wroclawian? Dexa napisal, ze nie zyczy sobie nazywania Katowic kurwidolkiem, a ty odparowales, ze Dexa widzi Katowice w "bardzo ruzowych okularach". Nie wiem na jakiej podstawie to wywnioskowales, bo z postu Dexy nic takiego wynika. Ja stwiedzilem, ze Gierek rozwalil Slask gospodarczo i dlatego dzis mamy takie problemy z bezrobociem bieda i przestepczoscia. Komunistyczna propaganda wmawiala gornikom ze sa awangarda robotnikow wiec nie dziw sie za sa tak rozpieszczeni i egoistyczni.
        Ja stwierdzilem ze przyczyna upadku gornictwa jest przede wszystkim kiepskie zarzadzanie, a do ciebie to jakby nie docieralo i dalej nazywasz Katowiczan pasozytami i nierobami. Dopiero w ostatnim poscie cos jakby u ciebie drgnelo w strone zrozumienia mojego postu.
        Zabytki Katowic nie byly cenne, ala byly jakie byly i tak ich zal. Zreszta nie wiem czy dziewietnastowieczne wille nie sa cenniejsze od tych mlynow wroclawskich, ale i jedno i drugie powinno zostac zachowane.
        A z tymi pensjami to faktycznie przesadzaja, skoro kopalnie przynosza straty to gornicy nie powinni tyle zarabiac, a co dopiero urzedasy w tej rozdmuchanej do absurdu kopalnianej biurokracji. Ale kopalnie to nie jedyny przyklad zerowania na budzecie panstwa. Tak samo robia stoczniowcy, rolnicy, kolecjaze, i 1,7 mln lewych rencistow, ktorzy wyludzili renty i sa dopiero zlodziejami i nierobami, w koncu gornicy czy stoczniowcy przynajmiej pracuja wiec pensja sie im nalezy(inna sprawa ze to jest syzyfowa praca)
        Dexa zaklada wlasny biznes, to mlody czlowiek wiec skad ma wziasc kase by zatrodnic 100 osob!(gornikiem nie byl wiec odprawy nie dostanie:-)). Takich ludzi trzeba podziwiac bo inwsetowanie w tym zlodziejskim, skorumpowanym kraju jest bardzo ryzykowne. A ty objechales go jak jakiegos zlodzieja!
        A ty dalej uwazasz ze dwopasmowke i szybka kolej Warszawa - Katowice zrobiono dla naszej wygody?! Zalosny jestes. Nie przyszlo ci do glowy ze to miedzynarodowa droga, ktora wielu warszawiakow jedzie do Czech a nastepnie na poludnie Europy. Nie przyszlo ci do glowy ze natezenie ruchu na trasie laczacej dwie najwieksze aglomeracje w tym kraju jest najwieksze i dlatego zaczeto budowac dwopasmowki wlasnie od tej trasy.
        A co do tych studentow nie znajacych jezyka polskiego to wcale im sie nie dziwie. Od 1944 roku Slask stacza sie na dno i wielu Slazakow kojazy polskosc z komunizmem i aferalno - zlodziejsko - pasozytnicza III RP, wielu Slazakow nabralo obrzydzenia do polskosci i uwaza sie za Niemcow, Czechow lub kogo innego. Wcale nie dziwie sie tym ludziom ja patrza na swoje miasta i widza jaka nedza w nich panuje i jak bogate byly 80 lat temu(slady bogatej przeszlosci sa dobrze widoczne), to uwazaja Slask za zegarek zepsuty przez malpe jak powiedzialby premier George. To samo dotyczy Dolnego Slaska i w ogole ziem poniemieckich.
        Coz wiec znaczy twoj poziom intelektualny? Dostrzaegasz bledy ortograficzne a nie potrafisz dostrzec tresci zapisanej w poscie. Twoje myslenie jest skrzywione przez propagande i publiczne media, ktore pokazuja falszywy obraz uadku gornictwa, bo nie zrwacaja uwagi na faktyczne problemy.
        I jeszcze jedno, skoro tak zazdroscisz nam(wlasciwie nie mi, bo ja tych czasow nie pamietam nawet) dobrobytu za czasow Gierka, to czy zyczylbys sobie, zeby Gierek obdazyl tymi wszystki mi wspanialosciami twoj ukochany Wroclaw? Zaloze sie ze niechcialbys sie zamienic z Katowicami.
        Ps moj ojciec faktycznie nie poszedl na studia bo mial nieodpowiednie nazwsisko, a z tymi sklepami gorniczymi to przesadzilem, ale jak trzeba bylo kupic lodowke czy telewizor, to ojciec stal wiele dni w kolejce, jak kazdy porzadny obywatel prl.
        • Gość: SHARK Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.10.03, 19:18
          Widzisz ljuk. Przesadziłeś, jak sam piszesz, ze sklepami górniczymi.
          Przesadzasz też w polemice ze mną. Ja nie odpowiadałem Dexowi, tylko Tobie. To
          Ty widzisz Katowice w rózowych okularach (różowe przez "ó" i daruyje już tu
          sobie złośliwości). W którym miejscu nasmiewałem się z Dexy? W którym moim
          poście to znajdziesz? Ja uważam, że nawet jeśli ktoś nikogo nie zatrudnia, ale
          zarabia na siebie nie żerując na innych to jest OK.
          Nigdy nie nazywałem górników nierobami - nie wmawiaj mi tego. Twioerdziłem
          tylko i nadal twierdzę, że (ciężko pracując) żyją na koszt społeczeństwa. Cóż,
          paradoks i tragedia, ale fakty sa takie. Żerujące na tym paradoksie różne
          spółki, załatwiające ózne partyjne interesy to osobna (acz bardzo poważna)
          sprawa.
          Upieram się, że zabytek średniowieczny unikalny w Europie Środkowej jest
          cenniejszy od XIX-wiecznych willi, choc całkowicie się zgadzam, że burzenie ich
          było zbrodnią.
          Motywacje budowy dwupasmówki i szybkiej kolei? Częściowo przyznaję Ci tu rację,
          ale odpowiedz mi i sobie, dlaczego nie pociągnięto tego w kierunku zachowdu (na
          Poznań), ale w kierunku południa? Argument o łączeniu 2 największych
          aglomeracji nie przekonuje mnie. Od kiedy to komuniści kierowali się teakimi
          arcjonalnymi argumentami? Może powstanie U. Śląskiego miało jakiś sens
          poza "wzmocnieniem prestiżu regionu"?

          W swoim pierwszym poście nazywasz Wrocławian kresowiakami. Padasz ofiarą
          stereotypu. Wrocławianie to w przeważającej części potomkowie ludzi z Polski
          centralnej (głównie: Mazowsze, Wielkopolska)

          I na koniec: tak jest mi wstyd, ze Polska tak niewiele we Wrcoławiu dobrego
          zrobiła. Mam jednak nadzieję na lepszą przyszłość i mam pewnośc, że w ciągu
          ostatnich 14 lat we Wrocławiu stało sie więcej dobrego niż przez kilkadziesiąt
          lat od wojny.

          Oczywiście teraz nie zazdroszczę Wam katowic - po Gierku. Wolę zaniedbany, ale
          nie ruszony Wrocław, któremu łatwiej teraz przywracać blask. (Zobacz nasz
          rynek, Ostrów Tumski itp.) Ale wtedy zazdrościła Wam cała Polska. I to, że
          wtedy wy jedliście szynkę a ja nie nic nie zmieni.


          Pozdrawiam Cię i przestań się "rzucać". (A Twojemu Ojcu szczerze współczuję).



          • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 31.10.03, 22:42
            No chyba jednak dojdziemy do porozumienia. Naskoczylem na Ciebie bo strasznie mnie denerwuje jak ktos gada ze caly Gorny Slask zyje na koszt spoleczenstwa. to nie jest prawda, mamy sporo normalnych fabryk i firm ktore jakos ciagna nasza gospodarke. Nie upieram sie ze zabytki Katowic byly jakos szczegolnie cenne. Mimo wszystko jednak twierdze, ze o wartosci zabytku nie decyduje wylaczne jego wiek. Bo czyz mozna porownywac sredniowieczny mlyn z XIX wiecznym gmachem parlamentu w Londynie lub Budapeszcie?
    • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 31.10.03, 17:14
      Tak w ogole to juz mam dosc tej dyskusji. I tak bedziecie przekonani ze Katowice to kurwidolek, ze wszysczy Slazacy i Zaglebiacy to zlodzieje brudasy i nieroby. ze u nas jest nedza, ze za Gierka byl to raj na ziemi i inne takie brednie. Swiadczy o tym fakt, ze gdy napisalem, ze Dexa otwiera wlasna firme, to objechaliscie go jak jakiegos zlodzieja. Dexa nie byl gornikiem wiec odprawy nie dostal, ale pieniadze i tak udalo mu sie zalatwic (lagalnie!)i moze zatrudnic 2 osoby. Inwestowanie w tym zlodziejskim kraju to ryzyko wiec takim ludziom nalezy sie szacunek. A jakby wszyscy tak traktowali malych inwestorow polskich to by ten kraj w ogole nie funcjonowal. Ale wiadomo "przedsiebiorcy to kapitalisci i wyzyskiwacze". Ciekawe kiedy zniknie ta mentalnosc komunistyczna.
      • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 31.10.03, 17:33
        ale ten ljuk jest mądry ;)
        Po przeczytaniu tych liczb o 330 mld Do,arów padłem ze smiechu.Dla wyjasnienia
        powiem, że co roku w Polsce inwestuje się około 6 mld USD.Przez te lata od
        roku 90-tego zainwestowano u nas około 100 mld USD.
        Co do parku technologicznego to poszukaj lepiej ale widząc Twoje zdolności
        gramatycznego pisania można przypuszczać, że i czytac nie umiesz więc wybaczam
        Ci, że nie zauważyłeś tego że nasz park technologiczny działa(zakonczenie
        budowy budynku dla małych firm informatycznych będzie na dniach)a na jego
        terenie działa juz pierwsza firma Macopharma, która w 2 lata zatrudni 1000
        osób.
        Na Gądowie centrów handlowych będzie: 3 + kaufland+hala kupców-osiedle ma tyle
        mieszkanców co poóowa "miasta" Katowice a koszty budowy obu centrów to tyle
        ile wynoszą roczne inwestycje zagraniczne na Górnym Śląsku :)
        Wiec jak juz nauczysz sie czytać to dopiero wejdz na strone UM Wrocławia i
        znajdz tam jakis sensowne dane w odpowiedniej rubryce.

        Podsumowujac: takiego amatora ja Ty dawno juz nie było na tej
        stronie.Kompletny brak wiedzy został zastapiony frazesami.Juz wiecej nie
        przeszkadzam bo pewnie jedziesz do Wawy żebrac o kase :)
        Jeden pozytek z tego wątku, że juz teraz sobie uświadamiasz że to Katowice sa
        miastem bez przyszłości.

        pozdrawiam
        • Gość: nolemanch Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 31.10.03, 20:25
          Gość portalu: Rafis napisał(a):

          > ale ten ljuk jest mądry ;)

          No fajnie ze wszyscy tu piszacy sa za to bardzo madrzy i do tego strasznie z
          siebie dumni.
          Zwlaszcza z metod odnoszenia sie do wspoldyskutanta-mowienie do niego w III
          osobie."Niech on raczy wyjść"?
          Swietnie,ze to co i jak dzieje sie w tym miescie to ideal.
          Swietnie,ze wiemy co zrobil UM na ul.Klecinskiej.
          Swietnie.

          Naprawde nie rozumiem czy zawinil czlowiek,piszac,ze cos mu sie nie podoba.Czym
          zasluzyl na wyswiechtane w netowych dyskusjach zarzuty o brak zdolnosci
          gramatycznego pisania, majace podwazyc jego wiarygodnosc? (bynajmniej nie
          usprawiedliwiam moich niedostatkow;-)

          Do tego jeszcze "takiego amatora nie bylo na tej stronie". A czy ja tez mam juz
          fiszke? Albo ktokolwiek komu moglo sie cos we Wroclawiu nie podobac? Moze
          powiedz ljukowi "Jest pan zerem?"

          (..)
          > Jeden pozytek z tego wątku, że juz teraz sobie uświadamiasz że to Katowice sa
          > miastem bez przyszłości.

          A co Ty wiesz o inwestycjach w Katowicach? To,ze nic nie znaczy ze ich nie ma.
          I co to ma byc z tymi "Katowicami bez przyszlosci"?Odwet? Jesli zdenerwowalo
          Cie zdanie "Wroclaw miasto bez przyszlosci" postanowiles stwierdzic cos w
          rodzaju "samiscie som buce"?

          pozdrawiam
          • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 31.10.03, 20:52
            Gość portalu: nolemanch napisał(a):

            > Gość portalu: Rafis napisał(a):
            >
            > > ale ten ljuk jest mądry ;)
            >
            > No fajnie ze wszyscy tu piszacy sa za to bardzo madrzy i do tego strasznie z
            > siebie dumni.
            > Zwlaszcza z metod odnoszenia sie do wspoldyskutanta-mowienie do niego w III
            > osobie."Niech on raczy wyjść"?
            > Swietnie,ze to co i jak dzieje sie w tym miescie to ideal.
            > Swietnie,ze wiemy co zrobil UM na ul.Klecinskiej.
            > Swietnie.
            >
            > Naprawde nie rozumiem czy zawinil czlowiek,piszac,ze cos mu sie nie
            podoba.Czym
            >
            > zasluzyl na wyswiechtane w netowych dyskusjach zarzuty o brak zdolnosci
            > gramatycznego pisania, majace podwazyc jego wiarygodnosc? (bynajmniej nie
            > usprawiedliwiam moich niedostatkow;-)
            >
            > Do tego jeszcze "takiego amatora nie bylo na tej stronie". A czy ja tez mam
            juz
            >
            > fiszke? Albo ktokolwiek komu moglo sie cos we Wroclawiu nie podobac? Moze
            > powiedz ljukowi "Jest pan zerem?"
            >
            > (..)
            > > Jeden pozytek z tego wątku, że juz teraz sobie uświadamiasz że to Katowice
            > sa
            > > miastem bez przyszłości.
            >
            > A co Ty wiesz o inwestycjach w Katowicach? To,ze nic nie znaczy ze ich nie
            ma.
            > I co to ma byc z tymi "Katowicami bez przyszlosci"?Odwet? Jesli zdenerwowalo
            > Cie zdanie "Wroclaw miasto bez przyszlosci" postanowiles stwierdzic cos w
            > rodzaju "samiscie som buce"?
            >
            > pozdrawiam

            Czy Twoje posty mają jakis sens oprócz wymadrzania sie i ganienia mnie za to,
            ż eja sie wymądrzam?
            Najwyrazniej nie rozumiesz co ten górnik pisał-zaczął od kresowiaków a konczy
            na chadziajach.Ponadto teksty typu 330 mld USD inwestycji w Katowicach
            podważaja jego podstawową wiedze ekonomiczną- wiec jak taki człowiek może
            mówic o czyims miescie i o inwestycjach w nim?
            Jemu nie podobały sie drogi i z tym sie zgadzaja wszyscy ale reszta tekstu
            jest głupia.
            O inwestycjach w Katowicach wiem sporo bo ogólnie interesuje sie inwestycjami
            w POlsce(w każdym miescie) jednak pisząc to o Katowicach chciałem mu pokazac,
            że on robi dokładnie tak samo o Wrocławiu.
            Podsumowując: jakis koleś wszedł na nasze forum i postanowił mieszkancom
            miasta powiedziec, że maja złe drogi.Skonczyło sie jak sie skonczyło-jak ktos
            wkłada palce między drzwi to niech potem nie krzyczy, że boli.
            • Gość: nolemanch Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 31.10.03, 21:24
              Gość portalu: Rafis napisał(a):

              > Czy Twoje posty mają jakis sens oprócz wymadrzania sie i ganienia mnie za to,
              > ż eja sie wymądrzam?
              > Najwyrazniej nie rozumiesz co ten górnik pisał-zaczął od kresowiaków a konczy
              > na chadziajach.Ponadto teksty typu 330 mld USD inwestycji w Katowicach
              > podważaja jego podstawową wiedze ekonomiczną- wiec jak taki człowiek może
              > mówic o czyims miescie i o inwestycjach w nim?
              > Jemu nie podobały sie drogi i z tym sie zgadzaja wszyscy ale reszta tekstu
              > jest głupia.
              > O inwestycjach w Katowicach wiem sporo bo ogólnie interesuje sie inwestycjami
              > w POlsce(w każdym miescie) jednak pisząc to o Katowicach chciałem mu pokazac,
              > że on robi dokładnie tak samo o Wrocławiu.
              > Podsumowując: jakis koleś wszedł na nasze forum i postanowił mieszkancom
              > miasta powiedziec, że maja złe drogi.Skonczyło sie jak sie skonczyło-jak ktos
              > wkłada palce między drzwi to niech potem nie krzyczy, że boli.

              Faktyznie nie mnie oceniać, czy moje posty mają sens czy nie. Sądzę też, że
              ocena nie nalezy wyłącznie do Ciebie. Podczas naszej wcześniejszej dyskusji,
              pare poruszonych przez mnie kwestii pozostawiłeś bez komentarza albo odpowiedzi
              na stawiane przeze mnie pytania były ogólnikowe. Nie sądzę, że myślisz o sobie,
              że jesteś wszechwiedzący, ale czasem masz tendnencję do "orzekania" że coś jest
              takie lub inne, w sposób nie znoszący sprzeciwu, niszcząc przeciwniaka w nie
              najbardziej elegancki sposób.

              Szczególnie zirytowały mnie Twoje wyjątkowo nieleganckie wypowiedzi na temat
              pasożytnictwa Sląska jako takiego i Slązaków. To forum,także dzięki Tobie,
              trzymało poziom i prowadzono tu dyskusje, a nie szczekanki.
              Jednak określenie: "jakis koleś wszedł na nasze forum i postanowił mieszkancom
              > miasta powiedziec, że maja złe drogi.Skonczyło sie jak sie skonczyło-jak ktos
              > wkłada palce między drzwi to niech potem nie krzyczy, że boli" brzmi tak
              jakby rozmowa tutaj służyła pokazaniu, że wrocławianie panują tu niepodzielnie
              i niech nikt nie śmie pisać czegoś nieprawomyślnego. Człowiek napisał
              prowokacyjny post z którego się tłumaczył, nikogo podczas dyskusji nie obrażał
              argumentami ad personam, co niestety wobec niego nastąpiło wielokrotnie. Czy w
              związku z tym trzeba go zmieszać z błotem w złym stylu ?

              Zacząłem tu pisać bo nie spodobał mi się właśnie nagonkowy styl. Gdy ja
              napisałem swoje, też parokrotnie zwróciłeś się do mnie w sposób lekceważacy,
              pobłażliwy nieomalże. Nie myśl,że sądzę, że urażono mą dumę albo coś w tym
              rodzaju:-)Wydaje mi się tylko, że metoda jest niewłaściwa, nie licująca z
              jakością tego forum.

              A wracając do kwestii sensu. Wciąz nie widzę go w budowaniu aquaparku i
              dokładaniu do niego co roku dość sporych kwot.
              No, a Kartaginę należy zburzyć :-)

              Pozdrawiam serdecznie, mając nadzieję, że starasz się mnie zroumieć i nie
              trzymasz urazy:-)
              • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 31.10.03, 21:44
                Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                Mój ton jest stanowczy w sytuacja, w których wiem że mam całkowitą racje!
                Jeżeli ktos włazi z buciorami do mojego domu i wmawia mi, że białe jest czarne
                to można stracic nerwy :)
                Prowokacja powiadasz? no to wyrażnie widać, ze prowokacja nigdy nie popłaca :)
                ZBUDOWAC AQUAPARK I OSWIETLIC ODRE!

                pzdr.
                • Gość: ljuk Re: Miasto bez przyslosci. IP: 213.17.152.* 31.10.03, 23:20
                  Podalem bzdure z tymi inwestycjami zagranicznymi ale zwrocono mi na to uwage wiec sie poprawilem i podalem poprawne informacje, ktore sa i tak dobre dla nszego wojewodztwa. Ty dwa razy z dzika satysfakcja mi to wypomniales mimo, ze juz robil to ktos przed Toba, a ja zdazylem juz swoj blad skorygowac. Nie swiadczy to zle o mnie tylko o Tobie.
                  Moje pierwsze posty zawieraly prwdziwe informacje, a brak wiedzy i puste frazesy zaczely sie pojawiac dopiero w twoich postach o Katowicach, co sprawilo, iz odpowiedzialem pieknym za nadobne. Coz sam widzisz jak latwo jest pluc na jakies miasto, ja na poczatku tego nie robilem.
                  Artykol zacytowalem slowo swolo cala tresc i wynika z niego jasno 7 hipermarketow na jednym osiedlu. A twoja dygresja na temat hipermarketow w Katowicach byla poprostu zalosna.
                  Zegnam
                  • Gość: Rafis Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 31.10.03, 23:45
                    Gość portalu: ljuk napisał(a):

                    > Podalem bzdure z tymi inwestycjami zagranicznymi ale zwrocono mi na to uwage
                    wi
                    > ec sie poprawilem i podalem poprawne informacje, ktore sa i tak dobre dla
                    nszeg
                    > o wojewodztwa. Ty dwa razy z dzika satysfakcja mi to wypomniales mimo, ze
                    juz r
                    > obil to ktos przed Toba, a ja zdazylem juz swoj blad skorygowac. Nie
                    swiadczy t
                    > o zle o mnie tylko o Tobie.
                    > Moje pierwsze posty zawieraly prwdziwe informacje, a brak wiedzy i puste
                    frazes
                    > y zaczely sie pojawiac dopiero w twoich postach o Katowicach, co sprawilo,
                    iz o
                    > dpowiedzialem pieknym za nadobne. Coz sam widzisz jak latwo jest pluc na
                    jakies
                    > miasto, ja na poczatku tego nie robilem.
                    > Artykol zacytowalem slowo swolo cala tresc i wynika z niego jasno 7
                    hipermarket
                    > ow na jednym osiedlu. A twoja dygresja na temat hipermarketow w Katowicach
                    byla
                    > poprostu zalosna.
                    > Zegnam

                    artukuł nie jest zbyt mądry, podobnie jak Twój głupkowaty wątek :)
                    • Gość: nolemanch Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 01.11.03, 00:03
                      Gość portalu: Rafis napisał(a):
                      > artukuł nie jest zbyt mądry, podobnie jak Twój głupkowaty wątek :)


                      Niełądni bardzo nieładnie...Cóż głupkowate wątki i głupokowate wypowiedzi
                      zdarzają sie nie tylko ljukowi, przykro to pisać.:-((
                      • Gość: kotbehemot Re: Miasto bez przyslosci. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 16:29
                        bardzo ciekawa dyskusja- dwie strony- mniej przygotowana do lekcji (Katowice),
                        bardziej zaznajomiona z Ekonomią (Wrocław) i sędzia który pomaga zachować
                        wysoki poziom wymiany zdań, ale przechyla sie niebezpiecznie w strone Katowic i
                        wyrównuje szanse:)
                        • Gość: nolemanch Oferta IP: *.media4.pl / *.media4.pl 02.11.03, 18:22
                          Mamy wakat na stanowisko Pani informujacej o kolejnej rundzie przy pomocy
                          tabliczki.Dozwala sie tejze Pani ograniczone krytykowanie opinii sedziego.

                          Co Ty na to?
                          ;-)

                          P.S.Mam nadzieje,ze nie urazilem.
                          • Gość: kotbehemot Re: Oferta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:04
                            Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                            > Mamy wakat na stanowisko Pani informujacej o kolejnej rundzie przy pomocy
                            > tabliczki.Dozwala sie tejze Pani ograniczone krytykowanie opinii sedziego.
                            >
                            przy obecnym bezrobociu dobrze ze jest jakas praca;)

                            > Co Ty na to?
                            > ;-)
                            niestety nie spełniam jedynego wymagania:( jestem płci męskiej:)

                            >
                            > P.S.Mam nadzieje,ze nie urazilem.

                            no bez przesady!! pewnie ze nie
                            • Gość: nolemanch Re: Oferta IP: *.media4.pl / *.media4.pl 02.11.03, 20:21
                              >>niestety nie spełniam jedynego wymagania:( jestem płci męskiej:)

                              Cholewcia!
                              No to może będziesz tym kolesiem, który jest w smokingu i któremu mikrofon
                              spada z góry i zapowiada zeń zawodników :-)

                              Nie zapomne jak Paweł De Ląk zapowiadał przed walką z Timem Witherspoonem w
                              Hali: ANDRZEJ GOŁOŁOŁOŁOŁOŁOŁOŁOŁOŁOŁOŁOŁOTAAAAAAA !!
                              Żenada, choć uśmiałem się jak norka :-)

                              Ty musisz postarac się nieco bardziej. To jak będzie?
                              • Gość: kotbehemot Re: Oferta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:29
                                niestety- nic z tego. nie bede w stanie wymówic Twego nicku a co dopiero w
                                traki skomplykowany sposób;)

                                Ja juz znalazłem tu dla siebie miejsce- wrzucę komentarz tu i tam żeby
                                uporządkować pewne sprawy;)
    • woo-cash Miasto z przysloscią 31.10.03, 21:46
      Gość portalu: ljuk napisał(a):

      > Niedawno mialem okazje j
      > ezdzic po Piastowskim Grodzie samochodem i bylem zszokowany.

      Ja jeżdżę tu codziennie na rowerze i codzień jestem zaszokowany. ;->>

      > Nigdzie w Polsce n
      > ie ma tak fatalnych drog ja u was. Przepraszam tego czegos w ogole nie mozna
      na
      > zwac drogami.

      Kiedyś było podobnie w Poznaniu. Było nawet jeszcze gorzej niż u nas. Ale dawno
      nie poruszałem siępo Poznaniu samochodem, więc nie wiem.

      > Przejechalem przez spory kawal miasta i jakies 40% nawierzchni to
      > byla kostka brukowa pamietajaca jezcze chyba Hitlera.

      1) wyjątkowo dziwnymi trasami Pan Kolega jeździł;
      2) dobrze położona kostka brukowa sprawdza się czasem lepiej niż asfalt.

      > A wy Kresowiacy przez 50 lat nawet kostki brukowej nie umiecie na asfalt
      wymie
      > nic! WSTYD!

      W tej kwestii: no comments. Zarzut jest na tyle ogólny, że jak do wszystkich,
      to do nikogo.

      > Ja zawsze narzekalem, ze Katowice sa brzydkim miastem, bez zabytkow i
      ciekawych
      > teatrow itd. Ale u nas drogi sa zlote.

      No dobra. Dróg Waszych nie znam. Ale szkoda, że tylko to jest piękne. ;-)) Nie
      można mieć wszystkiego.

      > Za to gdy jechalem po Wrocku, a przejechalem naprawde spory kawal miasta, t
      > o natrafilem tylko na jeden remont!

      Buuuchachacha... No to się obśmiałem setnie. Kiepsko się Waszmość rozglądałeś
      po tym mieście...
      Zamknięte ulice:
      1) Kamienna na 2 odcinkach,
      2) Jedności Narodowej,
      3) Boya Żeleńskiego,
      4) Pl. Grunwaldzki,
      5) grabiszyńska w 2 miejscach (no ostatnio otworzyli)
      ...
      no, Wrocławianie, pomóżcie, które remonty jeszcze skutecznie paraliżują miasto?

      > 1. Nowa zabudowa Placu Wolnosci, zeby odciazyc Rynek - coz krakusy tez
      chcieli
      > cos takiego u siebie, ale jakos im nie wyszlo i nie sadze zeby wam sie
      udalo.

      Kiedyś Pl. wolności już służył imprezom masowym. Później został przerobiony na
      targowisko. Później targowisko zostało przeniesione na Zielińskiego. Nic nie
      stoi na przeszkodzie, aby przywrócić temu miejscu jego dawną funkcję.
      No, ale to trzeba wiedzieć więcej o mieście, niż tylko oglądać je zza szyb
      samochodu i raz się przespacerować po nim. ;-)

      > 3. Nowa hala sportowa - super 600-tysieczne miasto ptrzebuje jej na pewno,

      Chyba trochę więcej, zważywszy na opłotki, ale się kłócić nie będę...

      > ale
      > sa w Polsce wieksze miasta ktore takiej hali nie maja i tez sobie radza,

      No, bardzo trafiony argument, faktycznie. Większe są Warszawa, Łódź i Kraków
      (mierząc liczbą ludności). Wszystkie sobie świetnie radzą. ;-)

      > 4. Aquaparc - krakusy tez se cos takiego postawili u siebie i dzis miasto ma
      pr
      > oblem z utrzymaniem tego kolosa,

      Tia. Ale tak się jakoś składa, że na tę inwestycję jest spore zapotrzebowanie
      społeczne. A teraz trzeba jeździć do Polkowic albo do Leszna. Jak mam taki
      kawał jechać, to wolę sobie wody do wanny w domu nalać... ;-)

      > 5. Obwodnica - zajmuje odlegle miejsce w planie inwestycji, a jest to cos, co
      j
      > uz dawno powinno zostac wybudowane.

      No może i powinno. Ja na rowerze się skarżę raczej na brak ścieżek rowerowych
      przez centrum, niż na brak obwodnicy

      > Jak miasto Wroclaw zacznie realizowac wyzej
      > wymienione mrzonki to popadnie w takie dlugi, ze o budowie obwodnicy bedze
      sob
      > ie moglo tylko pomazyc.

      Pewnie. Lepiej mieć piękną obwodnicę i pustynię kulturalną. Wówczas się
      upodobnimy już do Katowić. A może my chcielibyśmy tak trochę w innym kierunku
      zmierzać, niż Katowice.

      > Stopa bezrobocia w Katowicach wynosi 8% podczas gdy we Wrocla
      > wiu 13%. A trzeba zaznaczyc ze we Wrocku nie zlikwidowano ostatnio 3 kopaln i
      j
      > ednej huty, tak jak to zrobiono w Kato.

      Tia.
      1) Stopa bezrobocia na poziomie 13% jest i tak niższa od średniej krajowej
      (17,5% we wrześniu)
      2) Czy zechciałbyś podać źródło tych danych? Czy porównujesz miasta, czy
      województwa?

      > Moj kumpel powiedzial ze drogi to tetni
      > ce miatsa.

      Sorry. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Taki właśnie jest punkt
      widzenia zza kierownicy.


      > P.S. Podczas ostanich wyborow samorzadawych wybory na prezydenta miasta
      Wroclaw
      > byly arena politycznych wojen miedzy partiami. Podczas gdy w Katowicach w
      pier
      > wszej turze wygral dotychczasowy prezydent Piotr Uszok,

      No, niestety. U nas 2 kadencje już swoją funkcję sprawował nasz były prezydent -
      B. Zdrojewski.

      > notabene niedlugo po wyborach uznany zostal za najlepszego prezyden
      > ta miasta w Polsce

      Gratuluję! :-)

      > Pozdriawm was wrolawian i zycze opamietania.

      Dziękujemy. Wzajemnie. ;-)

      Pozdrawiam,
      Woo.

      PS. Wg mnie niec, co napisałeś nie uzasadnia tezy postawionej w temacie. "Misto
      bez przysłości". Wisz, wydaje mi się, że skoro Hiroszima się pozbierała po
      atomówce, to i Wrocław się jakoś pozbiera.
      • Gość: ljuk Re: Miasto z przysloscią IP: 213.17.152.* 31.10.03, 23:01
        Co do mojego postu. Tytul byl prowokacja, co pozniej wytlumaczylem Wcale nie uwazam ze Wroclaw jest miastem bez przyszlosci, wrecz przeciwnie, uwazam ze Wroclaw ze wszystkich polskich miast ma jawieksze szanse na skozystaniu z wstapienia do UE. Pozniej wykazalem pozytywne strony miasta i jego osiagniecia w czasach po II wojnie swiatowej. Staralem sie utrzymywac dyskusje bez obrazania jednak pan shark doprowadzil do zmiany taj sytuacji.
        Nie sadze zeby Katowice i Gorny Slask bylyn kulturalna pustynia. Mamy jedna z najlepszych w Europie orkiestre symfoniczna (Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia i Telewizji), znakomita filharmonie, w Bytomiu jest opera uwazana za jedna z najlepszych w Polsce, w Katowicach odbywaja sie cykliczne festiwale sciagajace co roku miedzynarodowe gwiazdy(Rava Blues i Metal Mania), poza tym Katowice obok Warszawy sa najczesciej odwiedzanym przez piosenkarzy zagranicznych miast w Polsce.( w tym roku byli Iron Maiden i Robbie Wiliams, za tydzien w GCk zagra Madredeus) Teatr Rozrywki wystawia znakomite misicale. Tak wiec pod wzgledem muzycznym Gorny Slask w Polsce przoduje. Gozej jest z teatrami dramatycznymi, choc nowopowstale male prywatne teatry jak Corez czy Gugulanedr w Katowicach reprezentuje wysoki poziom. Jeszcze gozej wyglada sprawa sztuk plastycznych i muzealnictwa, ale Katowice to nie turystyczne miasto wiec ciekawych zbiorow sie u nas nie gromadzi.
        Pozdrwiam
        • woo-cash Re: Miasto z przysloscią 31.10.03, 23:24
          Gość portalu: ljuk napisał(a):

          > Co do mojego postu. Tytul byl prowokacja, co pozniej wytlumaczylem Wcale nie
          uw
          > azam ze Wroclaw jest miastem bez przyszlosci, wrecz przeciwnie, uwazam ze
          Wrocl
          > aw ze wszystkich polskich miast ma jawieksze szanse na skozystaniu z
          wstapienia
          > do UE. Pozniej wykazalem pozytywne strony miasta i jego osiagniecia w
          czasach
          > po II wojnie swiatowej. Staralem sie utrzymywac dyskusje bez obrazania jednak
          p
          > an shark doprowadzil do zmiany taj sytuacji.

          No cóż. Przyznaję, że przejrzałem cały wątek dość wyrywkowo. Spotkałem w tym
          czasie posty, które mnie nie zachwyciły. Dlatego m.in. (choć również z
          lenistwa) nie przeczytalem wszystkich wypowiedzi. Nie chciałem, aby miały one
          wpływ na moją opinię i na własne poglądy, które wyraziłem w swoim poście.
          W kwestii prowokacji - okazała się aż nazbyt skuteczna. ;-)
          W moim mniemaniu powinna jednak być kierowana bardziej bezpośrednio do włodarzy
          miasta, a nie do jego mieszkańców. Wprawdzie Prezydent oraz Rada Miasta jest
          wybierana w wyborach, jednak to jest trochę tak, jak wówczas, gdy człowiek jest
          w sklepie i ma ochotę na truskawki, ale wybierać musi pomiędzy jabłkami a
          śliwkami. Coś wybiera, ale jego wybór nie odzwierciedla faktycznych
          preferencji. To, że wybory stają się we Wrocławiu okazją do stoczenia
          politycznej walki nie jest ani winą, ani zaslugą samych wrocławian.

          > Nie sadze zeby Katowice i Gorny Slask bylyn kulturalna pustynia.

          Ja też nie sądzę, gdyż nie mam skąd czerpać w tym zakresie rzetelnej opinii.
          Powiedzmy, że ten fragment mojej wypowiedzi stanowił odpowiedź na prowokację. ;-
          )

          > Ka
          > towice obok Warszawy sa najczesciej odwiedzanym przez piosenkarzy
          zagranicznych
          > miast w Polsce.

          No i nie oszukujmy się, że największa w tym zakresie zasługa spada na
          Katowicki "Spodek". Dlaczego zatem odmawiać Wrocławiowi inwestycji w dużą
          budowlę o tym charakterze? Dlaczego nie uznać, że w tym zakresie może
          skutecznie konkurować z katowickim "Spodkiem" w przyszłości? Może wrocławianie
          mają dość jeżdżenia na koncerty Iron Maiden do Katowic i Warszawy (nota bene -
          drogi to może macie i piękne, ale torowiska w stanie zatrważającym - strach
          jechać do Katowic pociągiem ;->).

          Tak czy owak - niezależnie od sympatii i antypatii zapraszam ponownie do
          Wrocławia. Wbrew temu, co napisałeś nasze miasto się zmienia dość szybko,
          również w zakresie infrastruktury drogowej. Porównywanie samych Katowic jako
          miasta z Wrocławiem w ogóle jest w pewnej mierze pomyłką. Być może Katowice
          infrastrukturę drogową mają lepszą, niż Wrocław, ale to trochę nie ta skala. Co
          innego gdybyśmy porównywali cały GOP z Wrocławiem. A jaki jest stan
          infrastruktury drogowej w Zabrzu, Bytomiu, Chorzowie? Ja od razu uprzedzam, że
          nie wiem tego, więc uwierzę na słowo. Ale czy jest tak dobrze, jak w samych
          Katowicach?

          Pozdrawiam,
          Woo.
          • Gość: nolemanch do Rafisa IP: *.media4.pl / *.media4.pl 31.10.03, 23:51
            Widzisz, woo-cash jakos rozmawia z czlowiekiem przedstawia argumenty, nie ma
            nim zadecia, zaprasza do Wroclawia...powiedz ile to moze kosztowac ?

            A jaki skutek odnosi Twoja metoda a jaki woo-casha?

            Co do Odry zgadzam sie ABSOLUTNIE!!!! Oświetlić, udrożnić jakoś trasę wodną w
            kierunku az do Osobowic (chyba,ze most tysiaclecia bedzie nieladny;-) Jak
            najbardziej tak! To jest nasz wizerunek !

            AQUAPARK NON PASSARAN !!!! ;-)

            P.S. Precz z Kiełbasińską!!!
            • Gość: Rafis Re: do Rafisa IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 01.11.03, 10:54
              Gość portalu: nolemanch napisał(a):

              > Widzisz, woo-cash jakos rozmawia z czlowiekiem przedstawia argumenty, nie ma
              > nim zadecia, zaprasza do Wroclawia...powiedz ile to moze kosztowac ?

              ja tez przedstawiam argumenty i liczby jednak ten dzieciak myli sie
              całkowicie, nie ma zielonego pojęcia o inwestycjach bo pomylić 330 mld USD z
              300 mln to tak jakby twierdzić, że ludzie zyja 1000 lat.
              Jeśli ktos chce o czyms dyskutowac to niech przynajmniej myśli :)
              Ponadto doszedłem do wniosku, że trzeba ostrzej walczyc z ta górniczą mafią!
              nie dość, że skubią nas z kasy to jeszcze potem obrażają.
              • Gość: nolemanch Re: do Rafisa IP: *.media4.pl / *.media4.pl 01.11.03, 18:20
                Gość portalu: Rafis napisał(a):
                > ja tez przedstawiam argumenty i liczby jednak ten dzieciak myli sie
                > całkowicie, nie ma zielonego pojęcia o inwestycjach bo pomylić 330 mld USD z
                > 300 mln to tak jakby twierdzić, że ludzie zyja 1000 lat.
                > Jeśli ktos chce o czyms dyskutowac to niech przynajmniej myśli :)
                > Ponadto doszedłem do wniosku, że trzeba ostrzej walczyc z ta górniczą mafią!
                > nie dość, że skubią nas z kasy to jeszcze potem obrażają.

                Grochem o ścianę...
                Co byś Ty zrobił gdyby się on nie pomylił?Pewnie można by się do czegoś
                przyczpić,nie?

                "Górnicza mafia"? Z bykaś spadł? Może jeszcze noszą fartuszki masońskie? Coż za
                głupoty! Facet pisze z Katowic to co ma napisać? Wytęż swoją empatię (jeśli
                posiadasz takową, mam wciąż nadzieję)!

                I nie pisz mi że ljuk też nie wytężał bo to jest argument z przedszkola rodem.
                I co sądzisz, że jak komuś przyładujesz to wlaczysz z 'mafią'? Śmieszne. ja
                sądze, że sprawiasz sobie frajdę sam.

                Ja też sądze, że dopłacanie do górnictwa mija się z celem. też uważam protesty
                górników za nadużycie. Ja spędziłem jednak trochę czasu na Śląsku i wiem, że
                zaoranie wszystkich bez wyjatku kopalni za jednym razem nie jest żadnym
                rozwiązaniem i trąci jakimś efekciarskim populizmem.
                Pomyśl co zrobić z 3 milonami ludzi. Pamiętaj , że to sa ludzie a nie jakieś
                procenty w statystykach.
                Pomyśl jakim ryzkiem była i jest praca w kopalni. Pomyśl jak młodo często
                umierali ojcowie rodzin.Górnictwo nie ma w Polsce , co do zasady, przyszlosci.
                Problem w tym, ze nie mozesz przekreslic iluśset tysiecy rodzin. Chyba , że
                masz ochotę dopatrując się w nich "mafii". Pewnie jednak nie zrozumiez,ze
                ludzie tam sie boja, ze przeraza ich,ze po ilus latach ciezkiej pracy,ktora
                pozwalala funkcjonowac rodzinom,musza obawiac sie bezrobocia.

                Tyle,ze ty sadzisz,ze pracy sa w Polsce cale kopy a jak ktos jej nie znajduje
                to fraje i amator nalewki..

                Smutne.

                Ponawiam sugestie-szanuj ludzi.

                Pozdrawiam.
                • Gość: Rafis Re: do Rafisa IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 01.11.03, 18:37
                  Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                  > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                  > > ja tez przedstawiam argumenty i liczby jednak ten dzieciak myli sie
                  > > całkowicie, nie ma zielonego pojęcia o inwestycjach bo pomylić 330 mld USD
                  > z
                  > > 300 mln to tak jakby twierdzić, że ludzie zyja 1000 lat.
                  > > Jeśli ktos chce o czyms dyskutowac to niech przynajmniej myśli :)
                  > > Ponadto doszedłem do wniosku, że trzeba ostrzej walczyc z ta górniczą mafi
                  > ą!
                  > > nie dość, że skubią nas z kasy to jeszcze potem obrażają.
                  >
                  > Grochem o ścianę...
                  > Co byś Ty zrobił gdyby się on nie pomylił?Pewnie można by się do czegoś
                  > przyczpić,nie?
                  >
                  > "Górnicza mafia"? Z bykaś spadł? Może jeszcze noszą fartuszki masońskie? Coż
                  za
                  >
                  > głupoty! Facet pisze z Katowic to co ma napisać? Wytęż swoją empatię (jeśli
                  > posiadasz takową, mam wciąż nadzieję)!
                  >
                  > I nie pisz mi że ljuk też nie wytężał bo to jest argument z przedszkola
                  rodem.
                  > I co sądzisz, że jak komuś przyładujesz to wlaczysz z 'mafią'? Śmieszne. ja
                  > sądze, że sprawiasz sobie frajdę sam.
                  >
                  > Ja też sądze, że dopłacanie do górnictwa mija się z celem. też uważam
                  protesty
                  > górników za nadużycie. Ja spędziłem jednak trochę czasu na Śląsku i wiem, że
                  > zaoranie wszystkich bez wyjatku kopalni za jednym razem nie jest żadnym
                  > rozwiązaniem i trąci jakimś efekciarskim populizmem.
                  > Pomyśl co zrobić z 3 milonami ludzi. Pamiętaj , że to sa ludzie a nie jakieś
                  > procenty w statystykach.
                  > Pomyśl jakim ryzkiem była i jest praca w kopalni. Pomyśl jak młodo często
                  > umierali ojcowie rodzin.Górnictwo nie ma w Polsce , co do zasady,
                  przyszlosci.
                  > Problem w tym, ze nie mozesz przekreslic iluśset tysiecy rodzin. Chyba , że
                  > masz ochotę dopatrując się w nich "mafii". Pewnie jednak nie zrozumiez,ze
                  > ludzie tam sie boja, ze przeraza ich,ze po ilus latach ciezkiej pracy,ktora
                  > pozwalala funkcjonowac rodzinom,musza obawiac sie bezrobocia.
                  >
                  > Tyle,ze ty sadzisz,ze pracy sa w Polsce cale kopy a jak ktos jej nie
                  znajduje
                  > to fraje i amator nalewki..
                  >
                  > Smutne.
                  >
                  > Ponawiam sugestie-szanuj ludzi.
                  >
                  > Pozdrawiam.

                  a Ty dalej nie rozumiesz, że jak sie dotuje kilkaset tysiecy miejsc pracy na
                  Górnym Śląsku to tych miejsc nie ma na Dolnym.To jest gospodarka chłopie, jak
                  sie gdzies da 30 mld to skądś trzeba zabrać i zabiera się od nas!
                  Czyli wolisz, żeby prace mieli oni a u nas nie było roboty, gratuluje logiki.
                  Także dalej zyje w przekonaniu, że zostawiając górnictwo,PKP i inne
                  organizacje hobbystyczne zyjące z naszej kasy robisz coś dobrego ale potem nie
                  narzekaj na bezrobocie!
                  • Gość: nolmanch sugestia IP: *.media4.pl / *.media4.pl 02.11.03, 01:29
                    Gość portalu: Rafis napisał(a):

                    > a Ty dalej nie rozumiesz, że jak sie dotuje kilkaset tysiecy miejsc pracy na
                    > Górnym Śląsku to tych miejsc nie ma na Dolnym.To jest gospodarka chłopie, jak
                    > sie gdzies da 30 mld to skądś trzeba zabrać i zabiera się od nas!
                    > Czyli wolisz, żeby prace mieli oni a u nas nie było roboty, gratuluje logiki.
                    > Także dalej zyje w przekonaniu, że zostawiając górnictwo,PKP i inne
                    > organizacje hobbystyczne zyjące z naszej kasy robisz coś dobrego ale potem
                    nie
                    > narzekaj na bezrobocie!

                    Mam propozycje.Zanim odpowiesz następnym razem to UWAŻNIE przeczytaj to co
                    napisała osoba, której planujesz odpisać. To bardzo pomaga. Ja wiem, że masz
                    spercyzowane poglądy , co może cieszyć na tym niesprecyzowanym świecie. Jednak
                    nie wygłaszaj ich w oderwaniu od tego co piszą inni.

                    Gdybym przyjął Twoją metodę mógłbym przypuszczać,że podoba Ci się problem
                    rozwiązania kłopotów Śląska przez natychmiastowe zaoranie kopalń i włożenie rąk
                    w kieszenie. Przypomne (choć odsyłam do tego co napisałem), że jestem za
                    zamknięciem kopalń i sensownym programem inwestycyjnym dla Śląska.
                    Czyżby Niemcy zagłebie Ruhry zamnkęli z dnia na dzień? Hmmm..niech pomyśle...

                    No chyba, że liczysz sie z podwyżką podatku w związku z ogromnymi tam wydatkami
                    na pomoc społeczną, zasiłki oraz wymiar sprawiedliwości, który bedzie miał
                    jeszcze więcej roboty.

                    I jeszcze raz polecam czytanie postów, moze nie przede wszystkim moich, bo
                    mają swoje braki;-),ale w ogóle postów na które odpowiadasz.
                    • Gość: Rafis Re: sugestia IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 02.11.03, 15:57
                      Gość portalu: nolmanch napisał(a):

                      > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                      >
                      > > a Ty dalej nie rozumiesz, że jak sie dotuje kilkaset tysiecy miejsc pracy
                      > na
                      > > Górnym Śląsku to tych miejsc nie ma na Dolnym.To jest gospodarka chłopie,
                      > jak
                      > > sie gdzies da 30 mld to skądś trzeba zabrać i zabiera się od nas!
                      > > Czyli wolisz, żeby prace mieli oni a u nas nie było roboty, gratuluje logi
                      > ki.
                      > > Także dalej zyje w przekonaniu, że zostawiając górnictwo,PKP i inne
                      > > organizacje hobbystyczne zyjące z naszej kasy robisz coś dobrego ale potem
                      >
                      > nie
                      > > narzekaj na bezrobocie!
                      >
                      > Mam propozycje.Zanim odpowiesz następnym razem to UWAŻNIE przeczytaj to co
                      > napisała osoba, której planujesz odpisać. To bardzo pomaga. Ja wiem, że masz
                      > spercyzowane poglądy , co może cieszyć na tym niesprecyzowanym świecie.
                      Jednak
                      > nie wygłaszaj ich w oderwaniu od tego co piszą inni.
                      >
                      > Gdybym przyjął Twoją metodę mógłbym przypuszczać,że podoba Ci się problem
                      > rozwiązania kłopotów Śląska przez natychmiastowe zaoranie kopalń i włożenie
                      rąk
                      >
                      > w kieszenie. Przypomne (choć odsyłam do tego co napisałem), że jestem za
                      > zamknięciem kopalń i sensownym programem inwestycyjnym dla Śląska.
                      > Czyżby Niemcy zagłebie Ruhry zamnkęli z dnia na dzień? Hmmm..niech pomyśle...
                      >
                      > No chyba, że liczysz sie z podwyżką podatku w związku z ogromnymi tam
                      wydatkami
                      >
                      > na pomoc społeczną, zasiłki oraz wymiar sprawiedliwości, który bedzie miał
                      > jeszcze więcej roboty.
                      >
                      > I jeszcze raz polecam czytanie postów, moze nie przede wszystkim moich, bo
                      > mają swoje braki;-),ale w ogóle postów na które odpowiadasz.


                      Pisać możesz co Ci się zywnie podoba, jestes jak wszyscy przeciw ale...dalej
                      bedziesz to dotował.ZAWSZE PODZIWIAM LUDZI, KTÓRZY SA ZA ALE JEDNOCZESNIE
                      PRZECIW :)
                      Górnictwo w Angli zostało zlikwidowane natychmiast przez żelazną damę więc u
                      nas tez trzeba szybko to uciąć :)
                      • Gość: nolemanch Re: sugestia IP: *.media4.pl / *.media4.pl 02.11.03, 16:32
                        Gość portalu: Rafis napisał(a):
                        > Pisać możesz co Ci się zywnie podoba, jestes jak wszyscy przeciw ale...dalej
                        > bedziesz to dotował.ZAWSZE PODZIWIAM LUDZI, KTÓRZY SA ZA ALE JEDNOCZESNIE
                        > PRZECIW :)
                        > Górnictwo w Angli zostało zlikwidowane natychmiast przez żelazną damę więc u
                        > nas tez trzeba szybko to uciąć :)


                        Niezmiernie jestem zaszczycony, że jestem jednym z tych , których podziwiasz ;-)

                        Do rzeczy.
                        Przemknąłeś chyłkiem nad Zagłębiem Ruhry. Prawdą jest, że pani Thatcher
                        przydusiła. Zastanówmy się teraz jak wyszli na tym Niemcy, a jak wyszła Wlk.
                        Brytania.
                        Angole już od dłuższego czasu nie mogą się wykaraskać z powolnego tempa wzrostu-
                        nie mam na myśi ostatniego czasu, ale ostatnich dziesięcioleci raczej.
                        Niemcy kwitnęło do czasu , aż się system socjalny przegrzał i słusznie teraz
                        tną po kosztach. Spójrzmy teraz na sprawę globalnie. Co opłaciło się komu
                        bardziej? Czy Liverpool i Manchester lub Cardiff powrocily do czasow sprzed
                        cięć?

                        Warto do tego dodać, że w Zagłebiu Ruhry mamy do czynienia z aglomaracją,
                        składającą się ze średnich ośrodków miejskich o dość ograniczonym potencjale w
                        generwowaniu pracy w sektorze usług. Tak samo jest na Śląsku i na Zagłebiu.

                        Sam Machester czy Liverpool, albo Birmingham czy Bristol, są na tyle dużymi
                        ośrodkami, że sa w stanie poradzić sobie same z rozwojem moca rozpędu swojej
                        masy.

                        W przypadku Śląska jest inaczej. Do tego trzeba pamiętać o naszym wiecznym
                        niedokapitalizowaniu.

                        Jeśli jest inaczej-przedstaw scenariusz tego co stanie się przy jednoczesnym
                        zamknięciu wszystkich kopalń.

                        Znowu nie czytales uwaznie. Jestem za zamknieciem kopaln. Sadze, ze nie powinno
                        to trwac az 20 lat jak pisze ljuk, ale na pewno nie mozna tego zrobic jednym
                        pocignieciem Rafisowego piora. Czy widzisz w tym zdaniu sprzecznosc? Przeczytaj
                        je jeszcze raz i jeszcze raz. Przypominam- sprzecznosc ma miejsce wtedy gdy ma
                        miejsce relacja "a" i "nie-a"


                        Jeszcze jedno. Na poczatku lat 90. zamknieto PGRy wlasnie jednym pocignieciem
                        piora. Teraz wielu ekonomistow, patrzac na doswiadczenia Czechow i Wegrow,
                        ktorzy nie zdecydowali sie na taki krok i posiadaja wiele rentownych
                        gospodarstw tego typu, uwaza,ze pospieszono sie tutaj. Kto wie, moze mielibysmy
                        szanse na wiekszy udzial produkcji wysokotowarowej w rolnictwie. Oczywista-
                        zadna forma PGRów tylko formula spolek handlowych i dzialanie praw rynku.
                        • Gość: Rafis Re: sugestia IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 02.11.03, 22:40
                          Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                          > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                          > > Pisać możesz co Ci się zywnie podoba, jestes jak wszyscy przeciw ale...dal
                          > ej
                          > > bedziesz to dotował.ZAWSZE PODZIWIAM LUDZI, KTÓRZY SA ZA ALE JEDNOCZESNIE
                          > > PRZECIW :)
                          > > Górnictwo w Angli zostało zlikwidowane natychmiast przez żelazną damę więc
                          > u
                          > > nas tez trzeba szybko to uciąć :)
                          >
                          >
                          > Niezmiernie jestem zaszczycony, że jestem jednym z tych , których
                          podziwiasz ;-
                          > )
                          >
                          > Do rzeczy.
                          > Przemknąłeś chyłkiem nad Zagłębiem Ruhry. Prawdą jest, że pani Thatcher
                          > przydusiła. Zastanówmy się teraz jak wyszli na tym Niemcy, a jak wyszła Wlk.
                          > Brytania.
                          > Angole już od dłuższego czasu nie mogą się wykaraskać z powolnego tempa
                          wzrostu
                          > -
                          > nie mam na myśi ostatniego czasu, ale ostatnich dziesięcioleci raczej.
                          > Niemcy kwitnęło do czasu , aż się system socjalny przegrzał i słusznie teraz
                          > tną po kosztach. Spójrzmy teraz na sprawę globalnie. Co opłaciło się komu
                          > bardziej? Czy Liverpool i Manchester lub Cardiff powrocily do czasow sprzed
                          > cięć?
                          >
                          > Warto do tego dodać, że w Zagłebiu Ruhry mamy do czynienia z aglomaracją,
                          > składającą się ze średnich ośrodków miejskich o dość ograniczonym potencjale
                          w
                          > generwowaniu pracy w sektorze usług. Tak samo jest na Śląsku i na Zagłebiu.
                          >
                          > Sam Machester czy Liverpool, albo Birmingham czy Bristol, są na tyle dużymi
                          > ośrodkami, że sa w stanie poradzić sobie same z rozwojem moca rozpędu swojej
                          > masy.
                          >
                          > W przypadku Śląska jest inaczej. Do tego trzeba pamiętać o naszym wiecznym
                          > niedokapitalizowaniu.
                          >
                          > Jeśli jest inaczej-przedstaw scenariusz tego co stanie się przy jednoczesnym
                          > zamknięciu wszystkich kopalń.
                          >
                          > Znowu nie czytales uwaznie. Jestem za zamknieciem kopaln. Sadze, ze nie
                          powinno
                          >
                          > to trwac az 20 lat jak pisze ljuk, ale na pewno nie mozna tego zrobic jednym
                          > pocignieciem Rafisowego piora. Czy widzisz w tym zdaniu sprzecznosc?
                          Przeczytaj
                          >
                          > je jeszcze raz i jeszcze raz. Przypominam- sprzecznosc ma miejsce wtedy gdy
                          ma
                          > miejsce relacja "a" i "nie-a"
                          >
                          >
                          > Jeszcze jedno. Na poczatku lat 90. zamknieto PGRy wlasnie jednym
                          pocignieciem
                          > piora. Teraz wielu ekonomistow, patrzac na doswiadczenia Czechow i Wegrow,
                          > ktorzy nie zdecydowali sie na taki krok i posiadaja wiele rentownych
                          > gospodarstw tego typu, uwaza,ze pospieszono sie tutaj. Kto wie, moze
                          mielibysmy
                          >
                          > szanse na wiekszy udzial produkcji wysokotowarowej w rolnictwie. Oczywista-
                          > zadna forma PGRów tylko formula spolek handlowych i dzialanie praw rynku.

                          wreszcie gadasz jak człowiek :)
                          Pytasz kto wyszedł lepiej a kto stracił? Mysle, że Niemcy wyszli najlepiej na
                          wszystkim, rozpętali wojne a potem za kare reszta Europy chroniła ich swoimi
                          siłami zbrojnymi i jednoczesnie ładowała kase w gospodarke.Czyli wyszło jak w
                          piłce noznej: gra 22 zawodników a i tak zawsze wygrywaja Niemcy :)
                          Tylko, że Niemcy zaczynaja przegrywać heh
                          Co do górników to martwi mnie tylko to, że nie chca nawet zrezygnować z 14
                          pensji(sic!), czy to jest normalne, żeby ktos kogo zakład porzynosi straty
                          otrzymywał 13 i 14 pensję?
                          Z tym liikwidowaniem to takie gadanie na wyrost, przecież wiadomo że w tym
                          kraju nikt nie ma jaj żeby to zrobić.To bardziej forma przekory-jak sie powie
                          zlikwidujcie 10 kopalni to nie zlikwiduja żadnej, więc lepiej powiedziec
                          zlikwidujcie wszystkie to może zniknie te 10 :)
                          a tak wogóle to zbudowac aquapark i oswietlic Odre!
                          • Gość: nolemanch Re: sugestia IP: *.media4.pl / *.media4.pl 02.11.03, 23:04
                            No Ty tez jakbys zaczal czytac co pisze sie do Ciebie:-)Bo ja pogladow nie
                            zmienialem.

                            Ze wszystkim zasadniczo sie zgadzam.
                            Pozwole sobie jednak wyciagnac jedna rzecz i nie zgodzic sie z Toba po raz
                            ostatni , mam nadzieje:-)

                            Błednie twierdzisz, że to w odbudowe Niemiec wszyscy pakowali kasę. Plan
                            Marshalla odnosił sie do wszystkich krajów zachodnioeurpejskich (wschodnio tez,
                            tyle, ze szanowny Soso stwierdził 'niet'). Niemcy odważyli się jednak zacisnąć
                            pasa i inwestować i wykorzystali szanse tak dobrze jak nikt inny. Ja tam też
                            nie zawsze za nimi przepadam, ale gospodarnosci trudno im odmowic. Tak,
                            prowadzili mądrą politykę inwestycyjną. I my też powinniśmy. Tyle, że nie mamy
                            czym.
                            P.S. Kotebehemot, no widzisz jak sie ladnie splotlo!:-)
                            A tu nam się każe budować aquaparki, niczym lodowiska na Bialorusi, podczas gdy
                            potrzebne są nam martenowskie piece, wzglednie srodki na oswietlenie i
                            udroznienie Odry!

                            Pozdrawiam i cieszę się, że o dłuuuuugiej dyskusji doszlismy to jako-takiego
                            porozumienia.
                            • Gość: Rafis Re: sugestia IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 03.11.03, 10:03
                              Gość portalu: nolemanch napisał(a):

                              > No Ty tez jakbys zaczal czytac co pisze sie do Ciebie:-)Bo ja pogladow nie
                              > zmienialem.
                              >
                              > Ze wszystkim zasadniczo sie zgadzam.
                              > Pozwole sobie jednak wyciagnac jedna rzecz i nie zgodzic sie z Toba po raz
                              > ostatni , mam nadzieje:-)
                              >
                              > Błednie twierdzisz, że to w odbudowe Niemiec wszyscy pakowali kasę. Plan
                              > Marshalla odnosił sie do wszystkich krajów zachodnioeurpejskich (wschodnio
                              tez,
                              >
                              > tyle, ze szanowny Soso stwierdził 'niet'). Niemcy odważyli się jednak
                              zacisnąć
                              > pasa i inwestować i wykorzystali szanse tak dobrze jak nikt inny. Ja tam też
                              > nie zawsze za nimi przepadam, ale gospodarnosci trudno im odmowic. Tak,
                              > prowadzili mądrą politykę inwestycyjną. I my też powinniśmy. Tyle, że nie
                              mamy
                              > czym.
                              > P.S. Kotebehemot, no widzisz jak sie ladnie splotlo!:-)
                              > A tu nam się każe budować aquaparki, niczym lodowiska na Bialorusi, podczas
                              gdy
                              >
                              > potrzebne są nam martenowskie piece, wzglednie srodki na oswietlenie i
                              > udroznienie Odry!
                              >
                              > Pozdrawiam i cieszę się, że o dłuuuuugiej dyskusji doszlismy to jako-takiego
                              > porozumienia.

                              Niemcy nie zaciskali pasa tylko po prostu nie musieli utrzymywac kosztownej
                              armii-byli chronieni przez obce wojska za które płaciła cała Europa
                              zach.Zreszta podobnie było z Japonią :)
        • Gość: shark Re: Miasto z przysloscią IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.03, 10:49
          Przykro mi jeśli rzeczywiście to ja doprowadziłem do zaostrzenia dyskusji.
          Wydaje mi sie jednak, że pan Iljuk odwraca kota ogonem. To nie ja powatpiewałem
          w poziom umysłowy polemisty, to nie ja wypisywałem tu bzdury, ze górnicy
          zarabiaja 1400 złotych, a w czasch Gierka nie mogli kupowac w sklepach ze
          względu na śląski akcent.
          Panie Iljuk, trochę nas obu w ferworze dyskusji poniosło, ale doprawdy to nie
          ja zacząłem.
          • Gość: shark Re: Miasto z przysloscią IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.11.03, 10:55
            P.S.
            A może Pan, panie Iljuk mnie z kimś mysli, bo nieuważnie czyta posty? Raz
            jestem atakowany za opla (o niczym takim nie pisałem) innym razem za Dexa
            (j.w.) innym razem za tezę, że górnicy to nieroby (j.w.). Może warto zastanowić
            się nad adresem zanim kogoś zaatakuje się personalnie?
            • Gość: miglanc W jednym ma gość rację. IP: 212.127.78.* 01.11.03, 11:43
              Za małe piętno odcisnęliśmy na tym mieście,ciągle mówi się o przywracaniu stanu
              sprzed wojny(Breslau)zamiast tworzyć swoje,nowe klimaty.
              • Gość: Rafis Re: W jednym ma gość rację. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 01.11.03, 12:01
                Gość portalu: miglanc napisał(a):

                > Za małe piętno odcisnęliśmy na tym mieście,ciągle mówi się o przywracaniu
                stanu
                >
                > sprzed wojny(Breslau)zamiast tworzyć swoje,nowe klimaty.

                Ja mysle, że odcisneliśmy zbyt duże pietno :)
                gdyby tak nie było to nie trzeba by było wracac do stanu sprzed wojny!
                • Gość: evil wredne mordy w mieście bez przyslosci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.03, 01:57
                  pasuje nie :D
    • Gość: ljuk Do Rafisa. IP: 213.17.152.* 02.11.03, 13:57
      Oj panie Rafis, tego Panu nie daruje:
      " Ty dalej nie rozumiesz, że jak sie dotuje kilkaset tysiecy miejsc pracy na
      Górnym Śląsku to tych miejsc nie ma na Dolnym"
      Pan po raz trzeci wypomnial mi te pomylke zamiast mln mld, mimo iz juz sie zdarzylem poprawic i pomimo iz zwrocilem Panu jasno uwage ze ciagle wypomonanie komus, skorygowanego przezen bledu zle o Panu swiadczy. Do pana mozna mowic jak do sciany - nic nie dociera, powiedzial tak Panu nolemnach i ja sie z tym zgadzam. Pan zdaje sie w ogole nie czyta moich postow, tylko fakt, ze jestem z Katowic dziala na Pana jak czerwona plachta na byka i wyglasza Pan po raz enty te same bzdurne stereotypy, ktore juz wielokrotnie demaskowalem. Ale pan w ogole nie przejmuje sie tym, ze to co Pan mowi to bzdury. Za to jak ktos popelni glupia gafe to potrafi pan z dzika satysafakcja, godna dzieciaka, to wypominac, nawet gdy sprawa dawno juz zostala wyjasniona.
      A te zekome "setki tysiecy miejsc pracy na gornym slasku" to panska kolejna porazka. Na pocztku lat 90 gornictwo wegla zatrudnialo 350 tys ludzi, dzis zatrudnia 130 tys ludzi. I jeszcze jedno Wojewodztwo Slaskie mimo utrzymywania gornictwa wytwarza sporo dochodu dzieki innym branzom, co juz kilkakrotnie powiedzialem, ale co do Pana kompletnie nie dociera. A kiedy powiedzialem Panu ze Slaskie doplaca do budzetu centralnego wiecej niz dostaje w zamian, napisal Pan najglupsza rzecz jaka przeczytalem w zyciu, Napisal Pan ze my doplacacamy do budzetu wiecej niz dostajemy, bo gornicy rzna kase z budzetu. Gdzie tu sens, gdzie tu logika? Przeciez fakt ze budzet panstwa lozy na gornictwo jest wklakulowany w te koszta ktore ida na Gorny Slask i Zaglebie. I pomimo tych kosztow nasze wplaty do budzetu sa wieksze.
      Jak to w koncu jest z tym Gornym Slaskiem? Prawda jest taka, ze politycy rzadzacym tym panstwem doprowadzili gospodarke do ruiny i potrzebuja jakiegos kozla ofiarnego. O co moze byc lepszym kozlem ofiarnym niz Gorny Slask gdzie ludzie zyli w luskusie za Gierka i mowia troszke innym dialektem! Nikt w Wiadomosciach nie powiedzial, ze inne regiony doplacaja do Gornego, bo to bylaby bzdura. Jednak wiadomosci sa tak podawane zeby ludzie tacy jak Pan Rafis odniesli wlasnie takie wrazenie, ze my wroclawianie placimy na Slask i dlatego u nas jest taaaka bida. Powtarzam po raz kolejny ze to wrazenie jest bledne.
      Kolejna bzdura (nie wiem czyjego autorstwa) bylo stwierdzenie ze Polska juz od 60 lat doplaca do Gornego Slaska. Gdy to przeczytalem po prostu znosilem sie ze smiechu. Przed wojna Autonomiczne Wojewodztwo Slaskie wytwazalo 30% porudkcji przemyslowej w II RP. Po wojnie to Slazacy odbudowywali Warszae. Az do lat '60 Gorny Slask wysylal mnostwo pieniedzy do stolicy. Dopiero "dobrodziejstwa" Gierka zahamowaly ten proces i sprawily ze gornictwo i hutnictwo staly sie deficytowe.
      I na koniec: jestem jak najbardziej za restrukturyzacja gornictwa. Uwazam wszakze, ze za likwidacja kopaln powinna isc redukcja etatow w administracji gornictwa, niestety jest dokladnie odwrotnie. Po drugie prosze zauwazyc, ze reforma polskiego gornictwa prowadzona jesa w tempie ekpresowym w sposob chaotyczny. Restrukturyzacja Zaglebia Ruhry trwala 20 lat i rownolegle rozwijano inne branze i dzis ten region kwitnie. A rzad AWS w ciagu dwoch lat zamknal 30 kopaln, nie dajac w zamian zadnych nowych inwestycji(jedynie odprawy ktore byly swoista lapowka spoleczna zeby gornicy siedzieli cicho), wiec prosze sie nie dziwic ze wywoluje to takie reperkusje spoleczne. Uwazam ze odprawy nie powinny sie gornikom nalezec, zamiast tego powinno sie twozyc nowe miejsca pracy, dzieki czemu byli gornicy wytwazali by dochod i palciliby podatki. Nowe zaklady powstaly w Gliwicach, Katowicach, Rybniku, Tychach i dzis te miasta kwitna. Zas w tych miastach gdzie nie sprowadzono inwestorow Jak Bytom Swietochlowice czy bliski panu Walbrzych wydazyla sie tragedia spoleczna.
      • Gość: nolemanch Re: Do Rafisa. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 02.11.03, 15:24
        Szanowny ljuku !

        Nie dziwie sie Twoim emocjom. Teraz tez doskonale mozesz zobaczyc jak czuli sie
        Ci,ktorzy przeczytali Twoj pierwszy wpis i jakie emocje nimi kierowaly.

        Wielkim szacunek nalezy Ci sie za to,ze uznales swoj blad i przyznales to
        publicznie.

        Ja mam prosbe jedna. Zapdaj jakies linki,albo konkretne cytaty o kwestii
        dochodow/wydatkow wojewodztwa slaskiego wzgledem panstwa. Bardzo bylbym
        zobowiazany.

        Pozdrowienia dla Ciebie, rafisa i wszystkich pozostalych ze znudzeniem
        obserwujacych ta dyskusje ;-)
      • Gość: Rafis Re: Do Rafisa. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 02.11.03, 15:53
        Gość portalu: ljuk napisał(a):

        > Oj panie Rafis, tego Panu nie daruje:
        > " Ty dalej nie rozumiesz, że jak sie dotuje kilkaset tysiecy miejsc pracy na
        > Górnym Śląsku to tych miejsc nie ma na Dolnym"
        > Pan po raz trzeci wypomnial mi te pomylke zamiast mln mld, mimo iz juz sie
        zdar
        > zylem poprawic i pomimo iz zwrocilem Panu jasno uwage ze ciagle wypomonanie
        kom
        > us, skorygowanego przezen bledu zle o Panu swiadczy. Do pana mozna mowic jak
        do
        > sciany - nic nie dociera, powiedzial tak Panu nolemnach i ja sie z tym
        zgadzam
        > . Pan zdaje sie w ogole nie czyta moich postow, tylko fakt, ze jestem z
        Katowic
        > dziala na Pana jak czerwona plachta na byka i wyglasza Pan po raz enty te
        same
        > bzdurne stereotypy, ktore juz wielokrotnie demaskowalem. Ale pan w ogole
        nie p
        > rzejmuje sie tym, ze to co Pan mowi to bzdury. Za to jak ktos popelni glupia
        ga
        > fe to potrafi pan z dzika satysafakcja, godna dzieciaka, to wypominac, nawet
        gd
        > y sprawa dawno juz zostala wyjasniona.
        > A te zekome "setki tysiecy miejsc pracy na gornym slasku" to panska kolejna
        por
        > azka. Na pocztku lat 90 gornictwo wegla zatrudnialo 350 tys ludzi, dzis
        zatrudn
        > ia 130 tys ludzi. I jeszcze jedno Wojewodztwo Slaskie mimo utrzymywania
        gornict
        > wa wytwarza sporo dochodu dzieki innym branzom, co juz kilkakrotnie
        powiedziale
        > m, ale co do Pana kompletnie nie dociera. A kiedy powiedzialem Panu ze
        Slaskie
        > doplaca do budzetu centralnego wiecej niz dostaje w zamian, napisal Pan
        najglup
        > sza rzecz jaka przeczytalem w zyciu, Napisal Pan ze my doplacacamy do
        budzetu w
        > iecej niz dostajemy, bo gornicy rzna kase z budzetu. Gdzie tu sens, gdzie tu
        lo
        > gika? Przeciez fakt ze budzet panstwa lozy na gornictwo jest wklakulowany w
        te
        > koszta ktore ida na Gorny Slask i Zaglebie. I pomimo tych kosztow nasze
        wplaty
        > do budzetu sa wieksze.
        > Jak to w koncu jest z tym Gornym Slaskiem? Prawda jest taka, ze politycy
        rzadza
        > cym tym panstwem doprowadzili gospodarke do ruiny i potrzebuja jakiegos
        kozla o
        > fiarnego. O co moze byc lepszym kozlem ofiarnym niz Gorny Slask gdzie ludzie
        zy
        > li w luskusie za Gierka i mowia troszke innym dialektem! Nikt w
        Wiadomosciach n
        > ie powiedzial, ze inne regiony doplacaja do Gornego, bo to bylaby bzdura.
        Jedna
        > k wiadomosci sa tak podawane zeby ludzie tacy jak Pan Rafis odniesli wlasnie
        ta
        > kie wrazenie, ze my wroclawianie placimy na Slask i dlatego u nas jest
        taaaka b
        > ida. Powtarzam po raz kolejny ze to wrazenie jest bledne.
        > Kolejna bzdura (nie wiem czyjego autorstwa) bylo stwierdzenie ze Polska juz
        od
        > 60 lat doplaca do Gornego Slaska. Gdy to przeczytalem po prostu znosilem sie
        ze
        > smiechu. Przed wojna Autonomiczne Wojewodztwo Slaskie wytwazalo 30%
        porudkcji
        > przemyslowej w II RP. Po wojnie to Slazacy odbudowywali Warszae. Az do
        lat '60
        > Gorny Slask wysylal mnostwo pieniedzy do stolicy. Dopiero "dobrodziejstwa"
        Gier
        > ka zahamowaly ten proces i sprawily ze gornictwo i hutnictwo staly sie
        deficyto
        > we.
        > I na koniec: jestem jak najbardziej za restrukturyzacja gornictwa. Uwazam
        wszak
        > ze, ze za likwidacja kopaln powinna isc redukcja etatow w administracji
        gornict
        > wa, niestety jest dokladnie odwrotnie. Po drugie prosze zauwazyc, ze reforma
        po
        > lskiego gornictwa prowadzona jesa w tempie ekpresowym w sposob chaotyczny.
        Rest
        > rukturyzacja Zaglebia Ruhry trwala 20 lat i rownolegle rozwijano inne branze
        i
        > dzis ten region kwitnie. A rzad AWS w ciagu dwoch lat zamknal 30 kopaln, nie
        da
        > jac w zamian zadnych nowych inwestycji(jedynie odprawy ktore byly swoista
        lapow
        > ka spoleczna zeby gornicy siedzieli cicho), wiec prosze sie nie dziwic ze
        wywol
        > uje to takie reperkusje spoleczne. Uwazam ze odprawy nie powinny sie
        gornikom n
        > alezec, zamiast tego powinno sie twozyc nowe miejsca pracy, dzieki czemu
        byli g
        > ornicy wytwazali by dochod i palciliby podatki. Nowe zaklady powstaly w
        Gliwica
        > ch, Katowicach, Rybniku, Tychach i dzis te miasta kwitna. Zas w tych
        miastach g
        > dzie nie sprowadzono inwestorow Jak Bytom Swietochlowice czy bliski panu
        Walbrz
        > ych wydazyla sie tragedia spoleczna.

        1)OD [PIERWSZEGO SWOJEGO POSTU NIE POPIERASZ SŁÓW FAKTAMI(WIARYGODNYMI)
        2)NA DOLNYM ŚLĄSKU ZAINWESTOWANO WIĘCEJ NIZ NA GÓRNYM PO 90 ROKU WIĘC NIE WIEM
        SKĄD TE GŁUPIE PRZEKONANIE, ŻE JEST NA ODWRÓT :)
        3)OPRÓCZ GÓRNIKÓW DOPŁACAMY TAKŻE DO HUTNIKÓW, KTÓRYCH TEZ JEST PEWNIE
        KILKASET TYSIĘCY.
        4)NIECH GÓRNICTWO I HUTNICTWO ORAZ INNY NOWOCZESNY PRZEMYSŁ KATOWIC ZACZNIE
        ZYC NA SWÓJ KOSZT :) WTEDY WSZYSTKO BĘDZIE OK.
        • Gość: kotbehemot Re: Do Rafisa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 20:21
          myślę że w tym momencie rozmowa zeszła już na tematy zbyt trudne dla szarego
          Polaka. Jak powszechnie wiadomo Polacy uwielbiają sie wypowiadać na tematy na
          których się kompletnie nie znają i uwielbiają zastępować fachowców, którzy aby
          zdobyć wiedzę potrzebną do rozwiązania problemu kształcili sie wiele lat. W tym
          momencie rozmowa zeszła na makroekonomie, ekonomie, polityke czyli na tematy na
          których - zakładam- żadna ze stron sie nie zna. Kazdy z piszących wie,
          że "gdzieś dzwoni" ale nikt dokładnie nie wie o co chodzi, żaden post nie
          został podparty choćby jedną informacją, pojawiają sie tylko liczby "z
          kosmosu". To sie tyczy tak Rafisa jak i ljuka:)
          O ile Pan nolemanch (dobrze napisałem) jest przyzwoitką w sprawach kultury na
          tym forum o tyle ja pozwole sobie zaapelowac aby skonczyc tematy na których
          nikt tutaj sie nie zna i przejsc na takie o których możemy sie wypowiedziec:)
          np stan dróg, pogoda na wszystkich swiętch itp:)

          Pozdrawiam!
          • Gość: nolemanch Re: Do Rafisa. IP: *.media4.pl / *.media4.pl 02.11.03, 20:55
            Kto zgasił światło na ringu ??

            Sekundanci, gdzie są sekundanci ??..

            ;-))
            • Gość: kotbehemot Re: Do Rafisa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:12
              no niestety kiedy dzieja sie dantejskie sceny ktos musi spuscic kurtyne aby
              wrazliwa widownia nie ucierpiala psychicznie;)
              • Gość: ljuk Re: Do Rafisa. IP: 213.17.152.* 02.11.03, 23:24
                Slusznie ta dyskusja zagalopowala za daleko i oddalila sie znaczaco od poczatkowego tematu. a zaczalem te dyskusje stwierdzeniem ze wroclawskie drogi sa fatalne, a wladze miasta wroclaw nierozsadnie wydaja pieniadze. Wczoraj przeczytalem taki oto post:
                "Jak to dobrze, że w naszym pięknym mieście nie ma już żadnych
                wiekszych problemów, którymi musiałaby się zajmować władza. Nie
                ma bezrobocia, ulice mamy równe jak stół, na tych ulicach jest
                bezpiecznie - żadnych przestępstw, chuliganerii, słuzba zdrowia
                jest na poziomie europejskim, a oświata rozkwita tak mocno, że
                aż przyjeżdżają się do nas edukować dzieci z innych zakątków
                Europy i reszty świata. Gmina ma stabilną sytuację finansową i
                wszystkie problemy zostały pokonane już na dziesięć lat do
                przodu. Obwodnica buduje się sama, a powódź nam nie grozi, bo
                władze podpisały z Odrą i Oławką pakt o nieagresji i wzajemnym
                uprzedzaniu o planach na wakacje.
                W tej sytuacji władza może się spokojnie oddać lotom balonem,
                jeżdżeniu na wielbłądach, otwieraniu wybiegów dla zwierząt w zoo
                oraz tworzeniu ślizgawek i lodowisk w Rynku. To tak żeby nie
                zgnuśnieć do reszty, bo w zasadzie władza mogłaby się już niczym
                nie zajmować, tak jest błogo, pięknie i bezproblemowo.
                A swoją drogą, to może by wreszcie przyszedł gajowy, przepędził
                to towarzystwo z lasu i wydzielił maleńki spacerniaczek, na
                którym prezydenci, wiceprezydenci, ich doradcy, rzecznicy i
                reszta tego towarzystwa wzajemnej adoracji budowałaby sobie
                lodowiska, latała balonami i ścigała się na wielbłądach?
                Coraz bardziej mi to wszystko zaczyna przypominać "Vabank II" i
                naczelnika więzienia z jego tekturową makietką."
                Widac nie ja jeden mam takie zdanie o poczynaniach wroclawskich wlodazy.
                Pozdrawiam wroclawian i zycze szczescia z tym Hyundaiem.
        • Gość: ljuk Re: Do Rafisa. IP: 213.17.152.* 02.11.03, 23:49
          Oj Panie Rafis kolejne porazki:
          "NA DOLNYM ŚLĄSKU ZAINWESTOWANO WIĘCEJ NIZ NA GÓRNYM PO 90 ROKU WIĘC NIE WIEM
          > SKĄD TE GŁUPIE PRZEKONANIE, ŻE JEST NA ODWRÓT :)"
          Otoz juz raz podalem za: www.silesia-region.pl/STRATEGIA/STRATEGIA_I_3.htm#_Toc495289282. ze na Gornym slasku zainwestowano 261 mln$ a na Dolny Slasku 156 mln$. Nie wiem kto Pana uczyl matematyki, ale mnie uczonow szkole, ze 261 mln to wiecej niz 156 mln. Jezeli uwaza Pan inaczej to nigdy sie nie dogadamy
          "3)OPRÓCZ GÓRNIKÓW DOPŁACAMY TAKŻE DO HUTNIKÓW, KTÓRYCH TEZ JEST PEWNIE
          KILKASET TYSIĘCY."
          Primo: w hutnictwie jest zatrudnionych 40000 slownie czterdziesci tysiecy ludzi. Secundo: Najwiecej zatrudniaja huty giganty Sedzimira w Krakowie Nowej Hucie i
          Huta Katowice, ktora bynajmiej nie znajduje sie w Katowicach lecz Dabrowie Gorniczej, ktora bynajmiej nie znajduje sie na Slasku, lecz w dawnej Kongresowce. Poza tym hutnictwo jest wlasnie prywatyzowane i uwazam ze to samo powinno spotkac gornictwo.
          I na koniec pewien cytacik z artykulu na[pisanego przez pewnego architekta z Warszawy:
          "Już słyszę protesty i głosy świętego oburzenia: do czego to podobne, żeby ktoś z Warszawy, która jest przede wszystkim wielkim blokowiskiem, wymądrzał się, jak mamy urządzić nasze miasto. Zapewniam: nie chcę Was wpuścić w maliny. Wy, katowiczanie, macie wspaniałe gmachy, stare kamienice i deptaki. I tego wam zazdroszczę, bo moje miasto cierpi na brak zwartego śródmieścia, które przepadło bezpowrotnie w czasie II wojny światowej, a potem - budowy Pałacu Kultury i Nauki oraz pl. Defilad.

          Macie prawdziwy skarb - ciekawe i gęste miasto. Nie musicie na siłę dogęszczać centrum. Taki, a nie inny kształt rynku jest już znakiem czasu i historii, której nie da się cofnąć. Trzeba spojrzeć w przyszłość. Urządzić rynek w nowy sposób - taki, który będzie służył wszystkim ludziom, a nie np. tylko biznesowi. Na obiekty komercyjne jest miejsce gdzie indziej, co inwestorzy już odkryli, budując m.in. biurowce Chorzowska 50, UNI Centrum, Katowickie Centrum Biznesu. Kolejne, choćby najpiękniejsze, budynki w zwartym śródmieściu są mniejszą wartością niż świetnie urządzony park."
          No prosze warszawski architekt zazdrosci katowiczanom "ciekawego i gestego" miasta. www1.gazeta.pl/katowice/1,39370,1198683.html
          • Gość: Rafis Re: Do Rafisa. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 03.11.03, 00:10
            Gość portalu: ljuk napisał(a):

            > Oj Panie Rafis kolejne porazki:
            > "NA DOLNYM ŚLĄSKU ZAINWESTOWANO WIĘCEJ NIZ NA GÓRNYM PO 90 ROKU WIĘC NIE
            WIEM
            > > SKĄD TE GŁUPIE PRZEKONANIE, ŻE JEST NA ODWRÓT :)"
            > Otoz juz raz podalem za: www.silesia-region.pl/STRATEGIA/STRATEGIA_I_3.htm#_Toc495289282. ze na Gornym slasku
            zainwestowano 261 mln$ a na Dolny Slasku 156 mln$. Nie wiem kto Pana uczyl
            matematyki, ale mnie uczonow szkole, ze 261 mln to wiecej niz 156 mln. Jezeli
            uwaza Pan inaczej to nigdy sie nie dogadamy

            W samym Wrocławiu od 1997 roku do 2001 zainwestowano 1 miliard USD więc te
            liczby, które podajesz sa śmieszne :)
            Gamoniu nawet nie rozumiesz mapki do której dajesz link!Ponadto podając link
            do tej strony pakujesz sobie kolejnego samobója-wyraźnie jest opisana wiodaca
            rola woj.Śląskiego jako beneficjenta dotacji panstwowych-80% gospodarki to
            kopalnie, huty i przemysł metalowy :)
            Budowa wysmiewanych przez Ciebie "marketów" na Gądowie to koszt 150 mln EUR
            więc te 250 mln na całym Górnym Śląsku to brzmi smiesznie.W Etiopii więcej
            inwestuja :)
            Nie chce juz nawet podawać ile zainwestowano w Wałbrzychu hehe


            > "3)OPRÓCZ GÓRNIKÓW DOPŁACAMY TAKŻE DO HUTNIKÓW, KTÓRYCH TEZ JEST PEWNIE
            > KILKASET TYSIĘCY."
            > Primo: w hutnictwie jest zatrudnionych 40000 slownie czterdziesci tysiecy
            ludzi
            > . Secundo: Najwiecej zatrudniaja huty giganty Sedzimira w Krakowie Nowej
            Hucie
            > i
            > Huta Katowice, ktora bynajmiej nie znajduje sie w Katowicach lecz Dabrowie
            Gorn
            > iczej, ktora bynajmiej nie znajduje sie na Slasku, lecz w dawnej
            Kongresowce.
            > Poza tym hutnictwo jest wlasnie prywatyzowane i uwazam ze to samo powinno
            spotk
            > ac gornictwo.
            > I na koniec pewien cytacik z artykulu na[pisanego przez pewnego architekta z
            Wa
            > rszawy:
            > "Już słyszę protesty i głosy świętego oburzenia: do czego to podobne, żeby
            ktoś
            > z Warszawy, która jest przede wszystkim wielkim blokowiskiem, wymądrzał
            się, j
            > ak mamy urządzić nasze miasto. Zapewniam: nie chcę Was wpuścić w maliny. Wy,
            ka
            > towiczanie, macie wspaniałe gmachy, stare kamienice i deptaki. I tego wam
            zazdr
            > oszczę, bo moje miasto cierpi na brak zwartego śródmieścia, które przepadło
            bez
            > powrotnie w czasie II wojny światowej, a potem - budowy Pałacu Kultury i
            Nauki
            > oraz pl. Defilad.
            >
            > Macie prawdziwy skarb - ciekawe i gęste miasto. Nie musicie na siłę
            dogęszczać
            > centrum. Taki, a nie inny kształt rynku jest już znakiem czasu i historii,
            któr
            > ej nie da się cofnąć. Trzeba spojrzeć w przyszłość. Urządzić rynek w nowy
            sposó
            > b - taki, który będzie służył wszystkim ludziom, a nie np. tylko biznesowi.
            Na
            > obiekty komercyjne jest miejsce gdzie indziej, co inwestorzy już odkryli,
            buduj
            > ąc m.in. biurowce Chorzowska 50, UNI Centrum, Katowickie Centrum Biznesu.
            Kolej
            > ne, choćby najpiękniejsze, budynki w zwartym śródmieściu są mniejszą
            wartością
            > niż świetnie urządzony park."
            > No prosze warszawski architekt zazdrosci katowiczanom "ciekawego i gestego"
            miasta. www1.gazeta.pl/katowice/1,39370,1198683.html


            Ogólnie jestes zabawny :) brak jakiegokolwiek rozeznania co do inwestycji oraz
            wklejanie pojedynczych głosów z internetu lub forum, które to głosy maja
            poprzeć Twe urojone teorie wysnuwane po przejechaniu sie droga z kostki.Chcesz
            sobie cos udowodnić? Jak na razie nie udaje się.
            • Gość: ljuk Re: Do Rafisa. IP: 213.17.152.* 03.11.03, 00:51
              Kolejna porazka Panie Rafis(to juz zaczyna byc rutyna):
              "Ponadto podając link
              do tej strony pakujesz sobie kolejnego samobója-wyraźnie jest opisana wiodaca
              rola woj.Śląskiego jako beneficjenta dotacji panstwowych-80% gospodarki to
              kopalnie, huty i przemysł metalowy :)"
              Tam nie bylo napisane ze 80 % gospodarki wojewodztwa to gornictwo i hutnictwo, tylko ze Slaskie skupia 64,6% gornictwa i 56,8% hutnictwa polskiego. Gdyby Pan pododawal te procenty w tabelce, to by Panu wyszlo grubo ponad 100%. Mnie uczyli ze 100% to maksimum, jesli Pana uczyli innej(wroclawskiej?) matematyki to powtarzam cierzko sie bedzie dogadac.
              A ja popelnilem blad podajac przy cytowanych liczbach mln$. Tam chodzilo o ilosc inwestorow, a nie sumy zainwestowane. Pewnie Panu przykro, ze sam odkrylem swoj blad, bo gdyby to Pan odkryl to moglby sie pan pastwic.
              Jesli ma Pan dokladne i wiarygodne dane na temat: ile zainwestowano w poszczegolnych regionach, to powinien byl Pan to podac na poczatku dyskusji, a nie zachowywac te dane w tajemnicy i czekac z niecierpliwoscia na kazde moje potkniecie, by z dzika satysfakcja je wielokrotnie wypominac. Jesli uwaza sie Pan za czlonka klubu wtajemniczonych w ezoteryczna wiedze na temat inwestcji w Polsce to ja nie widze sensu dalej z Panem dyskutowac, poniewaz moja religia zabrania mi uczestnictwa w naukach tajemnych.
              • Gość: kotbehemot Re: Do Rafisa. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 07:55
                ups rozmowa schodzi na teologie, panowie- bogów w to nie mieszajcie;) Bo
                będziecie mieć do czynienia z młodzieżą wszechpolską (TFU!!!) :))
              • Gość: Rafis Re: Do Rafisa. IP: *.wro.vectranet.pl / 10.10.2.* 03.11.03, 10:07
                Gość portalu: ljuk napisał(a):

                > Kolejna porazka Panie Rafis(to juz zaczyna byc rutyna):
                > "Ponadto podając link
                > do tej strony pakujesz sobie kolejnego samobója-wyraźnie jest opisana
                wiodaca
                > rola woj.Śląskiego jako beneficjenta dotacji panstwowych-80% gospodarki to
                > kopalnie, huty i przemysł metalowy :)"
                > Tam nie bylo napisane ze 80 % gospodarki wojewodztwa to gornictwo i
                hutnictwo,
                > tylko ze Slaskie skupia 64,6% gornictwa i 56,8% hutnictwa polskiego. Gdyby
                Pan
                > pododawal te procenty w tabelce, to by Panu wyszlo grubo ponad 100%. Mnie
                uczyl
                > i ze 100% to maksimum, jesli Pana uczyli innej(wroclawskiej?) matematyki to
                pow
                > tarzam cierzko sie bedzie dogadac.
                > A ja popelnilem blad podajac przy cytowanych liczbach mln$. Tam chodzilo o
                ilos
                > c inwestorow, a nie sumy zainwestowane. Pewnie Panu przykro, ze sam odkrylem
                sw
                > oj blad, bo gdyby to Pan odkryl to moglby sie pan pastwic.
                > Jesli ma Pan dokladne i wiarygodne dane na temat: ile zainwestowano w
                poszczego
                > lnych regionach, to powinien byl Pan to podac na poczatku dyskusji, a nie
                zacho
                > wywac te dane w tajemnicy i czekac z niecierpliwoscia na kazde moje
                potkniecie,
                > by z dzika satysfakcja je wielokrotnie wypominac. Jesli uwaza sie Pan za
                czlon
                > ka klubu wtajemniczonych w ezoteryczna wiedze na temat inwestcji w Polsce to
                ja
                > nie widze sensu dalej z Panem dyskutowac, poniewaz moja religia zabrania mi
                uc
                > zestnictwa w naukach tajemnych.

                1) to ja znalazłem Twój błąd-dlatego napisałem żebys nauczył się czytac
                tabelki.
                ale juz koncze z tym bo cały czas potwierdza sie teza, że jestes amatorem :)
                Szukasz na łapu capu linków, które maja Ci [pomóc a tymczasem pogrążaja Cię :)
                a ta lista ma mnie do czehos przekonać?
                Napisz ile zainwestowały te firmy na G.Śląsku!
                • Gość: ljuk Re: Do Rafisa. IP: 213.17.152.* 03.11.03, 12:22
                  W ktorym miejscu ten link mnie pograzyl, bo twoja teza o rzekomym pograzeniu byla wynikiem blednej interpretacji tabelki. Zeby zobaczyc jak na prawde wyglada struktura gosodarki woj slaskieg trzebga bylo cytac te srone dokladniej ponizej zawarto takie informacje: handel i naprawy 41%produkcja12% budownictwo11%obsluga nieruchomosci11%transport, lacznosc 9 % reszta 16%. Panska teza ze 80% gospodarki naszego wojewodztwa to gornictwo i hutnictwo jest pana najwieksza kompromitacja i swiadczy o kompletnym amatorstwie
          • Gość: ljuk Re: Do Rafisa. IP: 213.17.152.* 03.11.03, 01:11
            Ja na stronir paiz znalazlem takie informacje:
            Najwieksze inwestycje woj. Slaskie:
            Company

            Sector
            Fiat
            automotive
            Gneral Motors Corporation
            automotive
            ING Group NV
            banking
            Saint-Gobain
            other non-metal goods
            CBR Baltic BV
            other non-metal goods
            Philips
            electrical machinery and apparatus
            Talia AB
            telecommunications
            Heineken
            food processing
            Alstom
            transport equipment, machinery and equipment
            isuzu
            automotive
            Delphi Automotive Systems
            automotive
            woj Dlonaslaskie:
            Faurecia
            automotive
            Toyota
            automotive
            Cussons
            chemicals and chemical products
            Grossman
            automotive
            Takata Petri
            automotive
            Allied irish Bank ? Bank Zachodni
            financial intermediation
            CC HBC (Coca- Cola Hellenic) Bottling Company
            beverages
            Alstom T&D Protection Control
            electrical machinery and apparatus
            Credit Agricole ? Lukas Bank
            financial intermediation
            PepsiCo
            beverages
            Volkswagen
            automotive
            Volvo
            automotive
            Deutsche Bank
            financial intermediation
      • Gość: SW Re: Do Rafisa. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.11.03, 08:45
        Gość portalu: ljuk napisał(a):

        > A kiedy powiedzialem Panu ze Slaskie
        > doplaca do budzetu centralnego wiecej niz dostaje w
        > zamian,
        >

        Czy mógłbym prosić o link do jakiegoś materiału
        potwierdzającego tą tezę? Bo jak na razie w sieci udało
        mi się znaleźć jedynie materiał potwierdzający ilość
        pieiędzy z budżetu, które mają trafić z budżetu tylko i
        wyłącznie na dotowanie górnictwa. W ciągu 3 lat będzie to
        uwaga.... 25 mld złotych.
        (www1.gazeta.pl/ue/1,36173,1728600.html)

        I tak jeszcze w sprawie tego jaki to wspaniały jest ten
        polski przemysł górniczy fragment tego artykułu:
        "Polskie kopalnie zatrudniają blisko 200 tys. osób, a
        produkują około 100 mln ton węgla rocznie. W Australii
        nieco ponad 20 tys. górników wydobywa ponad 200 mln ton
        węgla. A w USA nieco ponad 70 tys. osób, grubo ponad...
        miliard ton węgla."

        Dodam jeszcze tylko, że pomoc dla górnictwa to 50% całej
        pomocy udzielanej przez państwo polskie firmom.

        Pozdrawiam,
        SW

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka