nowaak 28.11.08, 23:16 Brawo prof.Kłopot -Ostatni Mohikanin wrocławskiej socjologii! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Wrocławianin Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy IP: 121.217.146.* 29.11.08, 00:58 Jestem ciekaw czy Pan profesor, który stwierdził, że „nie mamy kompleksu Warszawy” zadał sobie trud i przeczytał choćby kilka z ponad 180 wpisów pod artykułem „Warszawa nie dała się wrocławianom polubić”. To przecież także forma badania nastrojów, która wyraźnie pokazuje jak bardzo jesteśmy zakompleksieni na punkcie Warszawy. Przesiąknięte emocjami komentarze najlepiej dowodzą że „nie jesteśmy ponad” i że stolica wciąż i jeszcze długo nie będzie nam obojętna. Wrocławianie zamiast się gorączkować i zacietrzewiać oraz prześcigać w wysuwaniu tez o wyższości Wrocławia połączonych z proponowaniem autonomii, powinni się raczej skupić na tym co zrobić, żeby Warszawa naprawdę nam zazdrościła Wrocławia. Cześć Warszawiaków pewnie już zazdrości, ale zdecydowana większość nie odróżniająca Wrocławia od Szczecina, Opola czy Jeleniej Góry, patrzy na nas i wciąż pyta „Wrocław? Ale co tam jest?” Cegły z Wrocławia? Jakie znowu cegły? I o co Wam wogóle chodzi z tą autonomią?”. WARSZAWA ŚWIETNIE SOBIE DAJE RADĘ BEZ WROCŁAWIA - pomyślcie o tym nim znowu zmarnujecie energię i czas na kolejny artykuł i kolejne 180 wpisów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laik Re: Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy IP: *.e-wro.net.pl 29.11.08, 01:14 człowieku, kogo to obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uk Jajca z tym socjologiem IP: *.is.nottingham.ac.uk 29.11.08, 02:12 Kazdy wroclawianin, ktorego znam, ma kompleks Warszawy. Wiec albo jestem jakis dziwny, albo socjolog sie myli, gdyz nie przeprowadzil badan, bedac zajety praca na dwa etaty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: Jajca z tym socjologiem IP: *.wroclaw.mm.pl 29.11.08, 10:33 Witam, jestem Wrocławianinem. Już mnie trochę znasz, a ja kompleksu Warszawy nie mam. Wręcz lubię to miasto. A zatem możesz już od teraz pisać, że nie każdy Wrocławianin, którego znasz ma kompleks Warszawy. Pozdrawiam:). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ad libitum Tez lubie W-we IP: *.sprayadsl.telenor.se 29.11.08, 19:20 i o zadnym kompleksie nawet nie wspominaj. Nie chec by Wroclaw podejmowal jakies chore wspolzawodnictwo z Warszawa. Puknijcie sie w glowe ludzie, kto wymyslil ten durny watek? Warszawa jest stolica Polski , a Wroclaw Dolnego Slaska i basta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romeo Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.11.08, 04:48 Niech pan socjolog odpowie, ale mi sie wydaje ze kazdy człowiek widzac konkurencje czuje sie zagrozony, tak samo my wrocławianie widzac warszawe zawsze bedziemy ja porownywac do wrocławia. Bedziemy szukac w jakim elemencie jestesmy lepsi (vide sky tower). Ten artykuł nic nowego nie odkrywa, chyba chodziło o zwiekszenie ruchu na forum :) Na koniec powiem tak. Warszawa ma swoj klimat zupełnie inny niz Wrocław, nie ma sensu porównywac tych miast. To tak jakby kócic sie czy brunetki są lepsze od blondynek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Profesor - w tym przypadku to chyba żart?? IP: *.54.16.229.static.telsat.wroc.pl 29.11.08, 05:34 Koleś opowiada banialuki. Czy on napisał jakąś książkę na ten temat, że tak się "napręża"? Odpowiedz Link Zgłoś
membrum_virile Re: Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy 29.11.08, 09:35 Gdzie Rzym a gdzie Krym... Cóż za sztuczny temat! Miasto, choćby nie wiem jak duże, jest zupełnie odmiennym od stolicy kraju bytem. Jaki jest sens porównania tworzyć? Zestawiać należy równorzędne miasta w rodzaju Poznania, Krakowa, Gdańska czy Szczecina. A jeszcze kompleks w to wszystko wplątywać? Widzę tu jakieś osobiste zahamowania autora, przyczyną których mogą być zaburzenia w życiu seksualnym, mające swe korzenie w dzieciństwie, w nieudanych związkach partnerskich, ale mogące także wynikać z psychicznych zahamowań. Zaakceptuj przyjacielu swe miejsce zamieszkania. Bez znaczenia jest, czy mieszkasz we Wrocławiu, stolycy czy w małej bieszczadzkiej wiosce. Wnętrze jest ważne, substancja, którą jesteś, nie zaś określające cię i otoczenie twoje przypadłości (to chyba arystotelejska teoria substancji i przypadłości...). Odpowiedz Link Zgłoś
sothink Re: Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy 29.11.08, 09:40 Wrocławiakom Warszawa jest totalnie obojętna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: despeardos Re: Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy IP: *.lanet.net.pl 29.11.08, 10:58 Pochodze z Wrocka ale kocham oba miasta wlasnie dlatego, ze sie tak roznia. Wrockowi czegos z Wawy brakuje i Wawie czegos z Wrocka. Ale wole Wawe niz przereklamowany Krakow.... Odpowiedz Link Zgłoś
rocco-siffredi Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy 29.11.08, 15:38 Mowiac malo skromnie,heh mialem 5 u profesora na egzaminie. Malo kto jak On potrafi tak trafnie obserwowac zachodzace w spoleczenstwie procesy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.08, 15:50 będąc mężczyzną nie trudno mieć u prof. 5;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rikitiki Re: Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy IP: 92.3.188.* 29.11.08, 19:17 ale z Ciebie smutny frajer "gosciu" Co maja sugerowane przez Ciebie prferecje profesora do jego fachowosci albo (tu juz baaaaaaaaaaardzo niski zarzut) do jego rzetelnosci w ocenianiu studentow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotbehemot Re: Socjolog: Wrocław nie ma kompleksu Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 13:36 Brawo dla profesora. Piękny wywiad, pozbawiony zupełnie małostkowej zawiści, którą przesiąknięty był ostatni tekst któregoś wrocławskiego dziennikarzyny o "wyższości wrocławia nad warszawą". Rzeczowo, na temat; z humorem i bez kompleksów. Tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
dzielanski Ktoś tu jednak ma jakiś kompleks 30.11.08, 13:36 Mam wrażenie, że samo formułowanie tego rodzaju opinii świadczy o istnieniu jakiegoś kompleksu. Z tym że sam nie wiem, czy to mieszkańcy miast średniej wielkości mają kompleks Warszawy, czy jednak Warszwa ma kompleks własnej zaściankowości (w porównaniu z bliższymi Wrocławia Berlinem i Pragą, Warszawa to jednak raczej wiocha). Problem chyba bierze się stąd, że większość mieszkańców polskich miast urodziła się na wsi albo ma urodzonych na wsi rodziców i wciąż traktuje samo mieszkanie w mieście jak symbol statusu. A że te polskie miasta są, jakie są, do mieszkania w takim czy innym ośrodku dorabia się ideologię w rodzaju "północ (Trójmiasto) contra południe", "Warszawa contra prowincja (termin "prowincja" ma, zdaje się, obejmowac nie tylko sioła na Mazowszu, ale też stolice regionów), czy "Zachód contra wschód" ("wschód" z małej liter, rzecz jasna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: | Re: Ktoś tu jednak ma jakiś kompleks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 16:46 Bez żadnej złośliwości, Warszawa jest miastem prowincjonalnym. Zasięg jej odziaływania poza granice kraju jest praktycznie żaden. Co więcej, Warszawa w znikomym stopniu oddziaływuje na duże i prężne ośrodki jak Trójmiasto, Poznań, Wrocław czy Kraków. Miasta te czerpią wzorce bezpośrednio z zachodu i z miast rzeczywiście atrakcyjnych, na Warszawę praktycznie się nie oglądając. Jedynym dużym miastem na które zdaje się ona oddziaływać jest Łódź i biedne Mazowieckie mieściny i wioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan Re: Ktoś tu jednak ma jakiś kompleks IP: *.chello.pl 30.11.08, 18:23 > Zasięg jej oddziaływania poza granice kraju jest praktycznie żaden. A ma takie ambicje? Nie zauważyłem... W ogóle dlaczego podnosisz kwestię oddziaływania lub jego braku i jest to takie ważne? :) > Co więcej, Warszawa w znikomym stopniu oddziaływuje na duże i > prężne ośrodki jak Trójmiasto, Poznań, Wrocław czy Kraków. Miasta > te czerpią wzorce bezpośrednio z zachodu i z miast rzeczywiście > atrakcyjnych, na Warszawę praktycznie się nie oglądając. Często tutaj dane mi było przeczytać że Kraków prężny na pewno nie jest a Poznan "po prostu przegrywa". Ale ok, widocznie mam nieaktualne informacje. To z jakich miast czerpie wzorce Wroclove? No i co takiego czerpie? Bo np. ciekawe skąd taka głupia Warszawa czerpie wzorce (może Władywostok?) skoro udało się jej stworzyć komunikację miejską na przyzwoitym poziomie jak i rozbudowywać SKM, co od 20 lat jakoś nie udaje się Wroclove? Albo przebudowa XIX układu ulic na potrzeby XXI wieku - we Wroclove nie udaje się to zrobić od 20 lat i też ciekaw jestem skąd miasto czerpie wzorce - z jakiego beznadziejnego miasta które też nie daje sobie rady z przebudową dróg i ulic, wlokącymi się remontami, korkami, komunikacją autobusową-szynową, nieudolnością i korupcją urzędników? :))) Zresztą ciekawe skąd Wroclove bierze wzorce do budowy takich architektonicznych wypierdków jak Solpole, bunkier z Arkadami, Jarząbek czy wiele wiele innych? > Jedynym dużym miastem na które zdaje się ona oddziaływać jest Łódź > i biedne Mazowieckie mieściny i wioski. Ciekawe kto oddziaływuje na bogate mazowieckie wioski i mieściny? Chyba nie Wroclove? :)) Ciekawe czy i jak Wroclove oddziaływuje jakoś na biedne dolnośląskie wioski i mieściny? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: | Re: Ktoś tu jednak ma jakiś kompleks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 20:15 >> Zasięg jej oddziaływania poza granice kraju jest praktycznie żaden. >A ma takie ambicje? Nie zauważyłem... To przykre mieć za stolicę nieambitne zadupie, ale cóż … >W ogóle dlaczego podnosisz kwestię oddziaływania lub jego braku i jest to takie >ważne? :) Oczywiście, że jest to ważne, aż dziw że tego nie dostrzegasz. Niestety, Warszawa z punktu widzenia nieco szerszego, powiedzmy środkowoeuropejskiego jest zadupiem. Austryjacy mają Wiedeń, Czesi niewielką, ale ciekawą Pragę. Niemcy co prawda zadłużony, ale na pewno ciekawy Berlin dodatkowo z całą pewnością jego oddziaływanie wykracza poza granice Niemiec. A co mają Polacy? Tylko nie mów że Warszawę. >> Co więcej, Warszawa w znikomym stopniu oddziaływuje na duże i >> prężne ośrodki jak Trójmiasto, Poznań, Wrocław czy Kraków. Miasta >> te czerpią wzorce bezpośrednio z zachodu i z miast rzeczywiście >> atrakcyjnych, na Warszawę praktycznie się nie oglądając. >Często tutaj dane mi było przeczytać że Kraków prężny na pewno nie jest a Poznan >"po prostu przegrywa". Ale ok, widocznie mam nieaktualne informacje. Tak, masz nieaktualne informacje. Wielkopolska z Poznaniem także jest jednym z bogatszych regionów. A poza tym, co znaczy "po prostu przegrywa"? >To z jakich miast czerpie wzorce Wroclove? No i co takiego czerpie? Bo np. >ciekawe skąd taka głupia Warszawa czerpie wzorce (może Władywostok?) skoro udało >się jej stworzyć komunikację miejską na przyzwoitym poziomie jak i rozbudowywać >SKM, co od 20 lat jakoś nie udaje się Wroclove? Albo przebudowa XIX układu ulic >na potrzeby XXI wieku - we Wroclove nie udaje się to zrobić od 20 lat i też >ciekaw jestem skąd miasto czerpie wzorce - z jakiego beznadziejnego miasta które >też nie daje sobie rady z przebudową dróg i ulic, wlokącymi się remontami, >korkami, komunikacją autobusową-szynową, nieudolnością i korupcją urzędników? :))) Warszawa pewnie z Ułan Bator, wystarczy wysiąść na dworcu centralnym by poczuć się jak w Azji. To, że ty twierdzisz, że Warszawa ma sprawną komunikację, nie znaczy, że tak jest w rzeczywistości. Korki w Warszawie to oczywiście złudzenie. >Zresztą ciekawe skąd Wroclove bierze wzorce do budowy takich architektonicznych >wypierdków jak Solpole, bunkier z Arkadami, Jarząbek czy wiele wiele innych? Zakładam, że wtedy był wpatrzony w Warszawę, no i wyszło takie g…o. > Jedynym dużym miastem na które zdaje się ona oddziaływać jest Łódź > i biedne Mazowieckie mieściny i wioski. >Ciekawe kto oddziaływuje na bogate mazowieckie wioski i mieściny? Chyba nie >Wroclove? :)) Myślisz o Radomiu? A może o Sielcach? No tak, to jest Mazowiecka Kalifornia, jak mogło to ujść mojej uwadze. Zapomniałem tylko o domach krytych strzechą. Może masz jakieś przykłady bogatych mazowieckich mieścin? >Ciekawe czy i jak Wroclove oddziaływuje jakoś na biedne dolnośląskie wioski i >mieściny? :)) Okręg Legnicki jest jednym z najbogatszych w Polsce. Większość powiatów graniczących z Wrocławiem raczej do biednych nie należy, w szczególności wrocławski ziemski. Wrocławskie uczelnie stanowią centrum edukacyjne dla całego Dolnego Śląska i zresztą nie tylko. PKB Dolnego Śląska jest wyższe niż średnia dla kraju. Odpowiedz Link Zgłoś