asia0414
12.12.08, 12:36
Błagam niech mi ktoś pomoże:(Ja już nie mam siły:( Cierpię na
bezsenność od dość niedawna, od 7 miesięcy, ale zupełnie sobie z tym
nie radzę. Największy problem mam z zasypianiem. Zazwyczaj jak już
zasnę to śpię do rana. Moja bezsenność zaczęła się nagle. Niby
miałam jakieś tam stresy, ale każdy je ma. Poza tym zawsze spałam
bez zarzutu, tylko mój sen nie dawał mi regeneracji, nie czułam się
wyspana. Podobnie jak Famona chodziłam w pracy do toalety, siadałam
na desce, albo podłodze i drzemałam. Teraz jak zaczęłam cierpieć na
bezsenność nie czuję się bardzo senna w ciągu dnia, bo bez przerwy
czuję niepokój. Mam dopiero 23 lata, a praktycznie codziennie w
klatce piersiowej czuję ból. Byłam na terapii poznawczo-
behawioralnej i podczas jej trwania spałam bardzo dobrze, ale gdy
tylko się skończyła, razem z nią skończył się mój dobry sen. Nie
wiem co mam robić:( Bronię się przed lekami jak tylko mogę, bo boję
się uzależnienia. Biorę mnóstwo tabletek ziołowych, ale wiem, że i
one po jakimś czasie przestaną działać. W tej chwili moim
największym stresem jest spanie. Gdy tylko zbliża się wieczór moje
napięcie dochodzi do maksimum. Błagam, jeśli czyta to jakiś lekarz
to niech do mnie napisze, powie gdzie mam się udać po pomoc, lub
udzieli mi jakichś rad. Mój adres e-mail to asia_geo@o2.pl.
Zapomniałam dodać, że mój tata również cierpi na bezsenność, ale gdy
w jego życiu nie ma żadnych stresów śpi jak niemowlę.
Jeszcze raz bardzo proszę o kontakt jakiegoś lekarza, lub osobę,
która wyszła z tej wykańczającej choroby...