Gość: teo
IP: *.ipt.aol.com
30.01.06, 02:10
Wlasnie co jest grane. Kobieta wyjezdza do GB i po jakims czasie trudno ja
poznac. Cholera wie co sie dzieje, nie mowie tylko o Polkach, bo mam
znajomych Slowakow i Litwinow, i jest to samo. Kobietom, albo opala sie
ciulaczka, albo kosmopolitka. Ta pierwsza interesuja tylko cyferki na koncie,
ta druga milosc bez granic, tzn. rozne odcienie tej milosci: Irakijczyk,
Iranczyk, Jemenczyk, Ughabughaseghowaligh itp.
Dziwne, a raczej przykre, ze slowianskim laskom albo kasa, albo wypastowane
autko za gora 600Pounds tylko w glowie.